Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

Tuning napędów PPG

906 views
Skip to first unread message

skro...@gmail.com

unread,
Feb 25, 2018, 9:26:44 AM2/25/18
to
Witam czy jest sens podnoszenia mocy napędów PPG bez zmiany przełożenia ??

modela...@gmail.com

unread,
Feb 25, 2018, 11:02:45 AM2/25/18
to
Hmm trochę dziwne pytanie bo tuning
czy inaczej rasowanie silnika ma na celu poprawę osiągów. Czyli podnoszona jest moc a co za tym idzie podwyższenie obrotów a po przez obroty większy ciąg śmigła. Więc czy my to zrobimy ze zmianą przełożenia czy bez to poprawa zawsze będzie.

furtak

unread,
Feb 25, 2018, 11:18:23 AM2/25/18
to
Tylko czy warto .są silniki w których nie ma problemu z zywotnoscią ale i take co wytrzymują kilka godzin

skro...@gmail.com

unread,
Feb 25, 2018, 4:01:56 PM2/25/18
to
hmm do tej pory myślałem że osiągniecie obrotów max. o których mowa w instrukcji obsługi to żaden problem i kwestia regulacji gaźnika ale właśnie pytanie czy to co powyżej max jest dobre dla silnika , szczerze mówiąc nawet nie myślałem żeby przebijać się przez to co w instrukcji , tylko tak się teoretycznie zastanawiałem czy jest w ogóle jakiś sens na dłuższą metę .

scoutparam...@gmail.com

unread,
Feb 26, 2018, 2:55:17 AM2/26/18
to
W dniu niedziela, 25 lutego 2018 22:01:56 UTC+1 użytkownik Roman Skarzat napisał:
> hmm do tej pory myślałem że osiągniecie obrotów max. o których mowa w instrukcji obsługi to żaden problem i kwestia regulacji gaźnika ale właśnie pytanie czy to co powyżej max jest dobre dla silnika , szczerze mówiąc nawet nie myślałem żeby przebijać się przez to co w instrukcji , tylko tak się teoretycznie zastanawiałem czy jest w ogóle jakiś sens na dłuższą metę .

Producent, projektując silnik obliczył, przynajmniej teoretycznie,wytrzymałośc elementów przenoszących siły, żywotność itp.itd.
Jesli tuningujesz silnik, zawsze musisz sie liczyc ze mniejszeniem jego żywotności w jakims stopniu.
Celowe będzie natomiast poprawienie fabrycznych błędów w silniku ograniczających jego moc.
Można na przykład wypolerować kanały dolotowe i wydechowy,upewnić się że średnica kolektora wydechowego jest taka sama jak wylotu w cylindrze i pozbawiona "progów" czy innych przewężen.Takie zabiegi nie powinny wpłynąć na trwałosć silnika, a moga poprawić jego moc i jakość pracy.

Scout

furtak

unread,
Feb 26, 2018, 4:10:19 AM2/26/18
to
Zwiększając moc już wplywasz na trwałość.sprzedając taki silnik uznasz gwarancję jak np.wydupcy się łożysko na korbie nawet wydech popeka to zapewne od tuningu bo i takie rzeczy słyszałem .Tylko dziwne że potem konstruktor go poprawkach jest ok

bartoszs...@gmail.com

unread,
Feb 26, 2018, 4:13:54 AM2/26/18
to
Wojtek gdyby ktoś te silniki liczył to by nie odpadały w locie śmigła,nie grzały się tak,że tunele trzeba zakładać i nie rozpierdalały notorycznie szarpaczki.Widziałem zdjęcie znanego silnika z którego w koszu zostały tylko poduszki i kawałki łap.A lany był w kokili i kosztuje majątek.Tuning miał sens tylko w starym solo i odrobinę w Rakecie bo tam był mały nadmiar wytrzymałości podzespołów.

scoutparam...@gmail.com

unread,
Feb 26, 2018, 11:01:17 AM2/26/18
to
W dniu poniedziałek, 26 lutego 2018 10:13:54 UTC+1 użytkownik Bartosz Szewczyk napisał:
> Wojtek gdyby ktoś te silniki liczył to by nie odpadały w locie śmigła,nie grzały się tak,że tunele trzeba zakładać i nie rozpierdalały notorycznie szarpaczki.Widziałem zdjęcie znanego silnika z którego w koszu zostały tylko poduszki i kawałki łap.A lany był w kokili i kosztuje majątek.Tuning miał sens tylko w starym solo i odrobinę w Rakecie bo tam był mały nadmiar wytrzymałości podzespołów.


I masz racje i ne masz.
Troche sie z Toba nie zgodze co do jednej kwestii.
Awarie takie jak odpadniecie smigla itp zdarzają sie sporadycznie.Przy ilosci silnikow jaka dziala i lata, zdarzaja sie takie przypadki i jest o nich glosno, bo sa to przypadki a nie norma.Nie wiem czy ktos prowadzil jakies rzetelne badania, jaki procent silnikow ulega awarii i z jakiego powodu.

Generalnie, ja kiedys dla siebie prowadzilem takie "statystyki" i co mi wyszlo:
1.najczestsze awarie ( pekajace tlumiki ,lapy,odpadajace przekladnie itp) byly spowodowane wibracjami odsmiglowymi, czyli zle wywazenie albo zle wytorowanie łopat.
2.Zatarcie i przegrzania tlokow i cylindrow czy to z winy konstrukcji ( rzadziej) czyto z winy zbyt mocnego skrecenia dysz gaznika (czesciej).Zauwaz ze skonczyly sie problemy z poprzepalanymi tlokami na przyklad w Mosterach jak zaczeto plombowac gazniki.
3.Awarie spowodowane zastosowaniem niewlasciwie dobranych czesci ( tu mowa o na przyklad stosowaniu szarpaczek od silnikow 4-ro suwowych malych pojemnosci do silnika dwusuwowego duzej pojemnosci) czy niewlasciwie dobranych amortyzatorow silnika ( zbyt miekkich albo zbyt twardych).
4.W koncu awarie spowodowane wadą produkcyjna ( glosna jakis czas temu sprawa urywajacych sie w jakiejs serii silnikow Simonini - koła magnesowe a to z powodu zlej jakosci albo wywazenia samych kół albo kiepskiej jakosci materialu uzytego do produkcji wału silnika) czy zacierania sie lozysk spowodowane slabym smarowaniem ( kanał smarowania łożyska w karterze zbyt malego przekroju - to byl standard w silnikach Flyengines na przyklad)

Jakies lata temu jak pisalem do PLAR , popelnilem artykul o silnikach...chyba nosil tytul 'easy rider- czyli paralotniarz zmotoryzowany" w ktorym opisalem skad owe silniki nasze się biorą.A biorą sie z przemyslu motoryzacyjnego, czyli mozemy domniemywac, ze jednak ktos cos tam liczy , bo w przemysle motoryzacyjnym, glownie wloszczyzna - skutery najrozniejszej masci sa zjawiskiem masowym.
Napisales o SOLO czy Rackecie.
Solo jest akurat mega odpornym silnikiem od opryskiwacza "Minor" bodajze, ale tam tez pracuje w chlodzeniu wymuszonym.Zauwaz ze nie jest zasilany membrana dolotowa ale klasycznie- do cylindra, podobnie jak Racket...ktory jest z kolei oparty o pile spalinowa Husqwarna 125 bodajze...

Dlatego napisalem ze i masz racje i nie masz, a nasze silniki do ppg i są i nie są liczone :-)

Scout

bartoszs...@gmail.com

unread,
Feb 26, 2018, 2:50:30 PM2/26/18
to
Sama racja.Ciekawe skoro aprilia rs 125 2t ma do 40 kucy w zaleznosci od wersji nikt nie pojdzie w tym kierunku zamiast klonować maxiskutery.Mam kilka pomysłów na silnik i warunki do dłubania ale w Olsztynie nie mam nikogo z garażowym zacięciem :-).

furtak

unread,
Feb 26, 2018, 3:50:08 PM2/26/18
to
Często słyszałem o pekaniu rezonansu z powodu źle wywazonego śmigła .Nie wiem kto ta bzdure wymyślił ale jak powtórzy się kilka razy to stanie się prawda.Jakoś nie mogę sobie wyobrazić ppganta latającego na niewywazonym smigle

fram...@gmail.com

unread,
Feb 26, 2018, 5:33:16 PM2/26/18
to
Zgoda. Każdy ma określony zakres wyobrażeń.

scoutparam...@gmail.com

unread,
Feb 27, 2018, 4:26:10 PM2/27/18
to
W dniu poniedziałek, 26 lutego 2018 21:50:08 UTC+1 użytkownik furtak napisał:
> Często słyszałem o pekaniu rezonansu z powodu źle wywazonego śmigła .Nie wiem kto ta bzdure wymyślił ale jak powtórzy się kilka razy to stanie się prawda.Jakoś nie mogę sobie wyobrazić ppganta latającego na niewywazonym smigle

Marek, malo w zyciu napedow chyba widziales... ;-)

mirek...@poczta.fm

unread,
Feb 28, 2018, 2:43:32 AM2/28/18
to
Ja widziałem więcej i uważam podobnie jak Furtak , wydech pęka bo jest ....owo zrobiony , jak poprawią wydech to wtedy śmigła z automatu są dobrze wyważone




bartoszs...@gmail.com

unread,
Feb 28, 2018, 2:58:10 AM2/28/18
to
Jeszcze ciekawostka.Do jpx mozna po przerobkach wsadzic wał od skippera 125 ale trzeba sie nadłubać.Czopy wału mają 25mm i się niebwytłuką.Łożyska pasują katalogowe.Jak w końcu oblatam motorek opisze więcej.

scoutparam...@gmail.com

unread,
Feb 28, 2018, 3:48:35 AM2/28/18
to
W dniu środa, 28 lutego 2018 08:43:32 UTC+1 użytkownik mirek...@poczta.fm napisał:
> Ja widziałem więcej i uważam podobnie jak Furtak , wydech pęka bo jest ....owo zrobiony , jak poprawią wydech to wtedy śmigła z automatu są dobrze wyważone

Przyjmijmy ze "zarówno jak i" .W tej chwili jest dobra dostepnosc porzadnych smigiel i tylko niedbalstwo uzytkownika lub naprawianie we wlasnym zakresie i zle wywazenie moze spowodowac problemy.Kiedys zjawisko było zdecydowanie czestsze.

Scout

furtak

unread,
Feb 28, 2018, 3:52:59 AM2/28/18
to
Możesz potwierdzić ze to Twoja teoria bo często słyszałem to w okolicach warszawski

fram...@gmail.com

unread,
Feb 28, 2018, 1:19:38 PM2/28/18
to
No dobrze. Co jest przyczyną pękania wydechu? Nie drgania?

marci...@wp.pl

unread,
Feb 28, 2018, 1:47:20 PM2/28/18
to
W dniu środa, 28 lutego 2018 19:19:38 UTC+1 użytkownik fram...@gmail.com napisał:
> No dobrze. Co jest przyczyną pękania wydechu? Nie drgania?

Oczywiscie że przyczyną pękania wydechu są drgania, lub też niezastosowanie złacz elastycznych (czyt. przegubów) w konstrukcji wydechu, jeśli tłumik jest dobrze skonstruowany i właściwie zamocowany to jedno takowe złącze wystarcza. Jeśli tłumik pęka to albo jest z materiału kiepskiej jakości lub śmigło faktycznie generuje drgania. Takie są moje spostrzeżenia.

furtak

unread,
Feb 28, 2018, 2:09:21 PM2/28/18
to
Szajs metal i temperatura.Praca rezonansu to ciągle rosprezanie i sprezanie przez co pracuje ale co ma do tego śmigło.Simonini z rezonansem włoskim pekal więc Nirvana i frshe znali problem więc zmienili na swoje i problem znikł.Podobnie polini zaczęły pękać to dodali wzmocnienia a teraz podzielili go na pół

marci...@wp.pl

unread,
Feb 28, 2018, 2:27:07 PM2/28/18
to
W dniu środa, 28 lutego 2018 20:09:21 UTC+1 użytkownik furtak napisał:
> Szajs metal i temperatura.Praca rezonansu to ciągle rosprezanie i sprezanie przez co pracuje ale co ma do tego śmigło.Simonini z rezonansem włoskim pekal więc Nirvana i frshe znali problem więc zmienili na swoje i problem znikł.Podobnie polini zaczęły pękać to dodali wzmocnienia a teraz podzielili go na pół

Zmienili w nirvanie na wydech z dość długim odcinkiem złacza elastycznego dlatego problem nie występuje, cyt,,praca rezonansu to ciągle sprężanie i rozpręzanie'' uważasz że w pracy rezonansu zachodzi tak duże cisnienie że materiał ustepuje i powoduje pekniecia?

furtak

unread,
Feb 28, 2018, 2:33:08 PM2/28/18
to
Tak skoki temperatury i wibracje ale nie od śmigła tyklo od pracy silnika

Piotr W

unread,
Feb 28, 2018, 2:45:51 PM2/28/18
to
Moster od Vittorazi tez mial ten problem - badziewne wykonanie z cienkiej blachy. A sposób w jaki wydymali klientów jest chyba wzorem w branży. Boksowalem sie z nimi i z polskim dystrybutorem. Zostalem bezczelnie olany - historia na stronie u Leszka Klicha.


pzdr

peter

marci...@wp.pl

unread,
Feb 28, 2018, 2:48:13 PM2/28/18
to
W dniu środa, 28 lutego 2018 20:33:08 UTC+1 użytkownik furtak napisał:
> Tak skoki temperatury i wibracje ale nie od śmigła tyklo od pracy silnika

Dlatego napisałem że przyczyną pękania są drgania, zarówno silnika jak i mogą być spowodowane uszkodzonym śmigłem, lub źle wyważonym (nie słyszałeś o takich przypadkach że uwazasz to za nie możliwe?) a co do skoków temperatury tłumika nie są aż tak skrajne i nie osiągają tak wysokich jednostek żeby spowodować pęknięcia materiału, przykładowo tłumik musiałby byc aż pomarańczowy od rozgrzania po czym nagle schłodzony wtedy jest to realne,

marci...@wp.pl

unread,
Feb 28, 2018, 2:56:59 PM2/28/18
to
tłumik niestety musi być wykonany z cienkiej blachy (oczywiscie bez przesady nie z puszki po konserwie ;) ponieważ ma byc jak najlzejszy, zauważam że w mosterze jest jedynie jeden przegub przy samym cylindrze a tłumik jest dość pokaźnie długi tłoczony z blachy a nie spawany z walcy i stożków, podczas procesu tłoczenia blachy powstają naprężenia materiału i go osłabiają,

AnTonio

unread,
Feb 28, 2018, 3:02:38 PM2/28/18
to
Ja zawsze sobie zadaję pytanie. Dlaczego w skuterkach rezonanse nie pękają i kosztuje 200-300 zł a w Mosterze pękają i kosztują 1250-1350 zł. Odpowiedziałem sobie tak bo w Mosterze odchudzili blachy grubości puszki od piwa a taki drogi bo w teorii trzeba będzie na gwarancji ze dwa razy reklamację uznać. Pozdrawiam AnTonio

furtak

unread,
Feb 28, 2018, 3:02:51 PM2/28/18
to
Możesz powiedzieć czym się zajmujesz skoro takim ekspertem jesteś ,bo ja np. nigdy nie widziałem uszkodzonego w silniku pracującym w średnich zakresach . Skoki temperatury dochodzą do 200 stopni ,wogole latasz z jakimś czujnikiem temperatur.

furtak

unread,
Feb 28, 2018, 3:07:32 PM2/28/18
to
Drogi bo latania

marci...@wp.pl

unread,
Feb 28, 2018, 3:17:02 PM2/28/18
to
W dniu środa, 28 lutego 2018 21:02:51 UTC+1 użytkownik furtak napisał:
> Możesz powiedzieć czym się zajmujesz skoro takim ekspertem jesteś ,bo ja np. nigdy nie widziałem uszkodzonego w silniku pracującym w średnich zakresach . Skoki temperatury dochodzą do 200 stopni ,wogole latasz z jakimś czujnikiem temperatur.

duża masa tłumika poprzez nadmiar materiału z jakiego jest wykonany może się okazać jego najwiekszym wrogiem, grunt to zbudować lekki wytrzymały rezonans z odpowiedniej stali o dużej udarności, Panie furtak jeśli interesuje Cie czym sie zajmuję to skromnie mogą odpowiedzieć ze zbudowałem kilka rezonansów do motocykli i żaden nie pekł, a teksty typu duże cisnienie lub jakieś skoki temperatur rzedu 200st, mnie rozmieszją ;) a jęsli przeszkadza Ci moja wiedza to olej to co pisze, a i nie ignoruj przypadków peknieć rezo z pwodu ch..ego śmigła ;) pozdro

furtak

unread,
Feb 28, 2018, 3:28:13 PM2/28/18
to
Najczsciej słyszałem to od sprzedających te silniki.Chcesz powiedzieć ze twój rezonans był z równie cienkiej blachy.Może napisz jakie są skoki ciśnienia i różnice w temperaturach skoro je robisz

Piotr W

unread,
Feb 28, 2018, 3:34:49 PM2/28/18
to
W dniu środa, 28 lutego 2018 20:56:59 UTC+1 użytkownik marci...@wp.pl napisał:

>
> tłumik niestety musi być wykonany z cienkiej blachy (oczywiscie bez przesady nie z puszki po konserwie ;)

No właśnie taki był - z puszki po konserwie - mam go jeszcze. Mam też nowszy i jest kolosalna różnica w wykonaniu - od materiału poczynając a na szerokości mocowań kończąc. To co Vittorazi odpisało mi na te argumenty to jawna kpina.



pzdr

peter

marci...@wp.pl

unread,
Feb 28, 2018, 3:37:51 PM2/28/18
to
W dniu środa, 28 lutego 2018 21:28:13 UTC+1 użytkownik furtak napisał:
> Najczsciej słyszałem to od sprzedających te silniki.Chcesz powiedzieć ze twój rezonans był z równie cienkiej blachy.Może napisz jakie są skoki ciśnienia i różnice w temperaturach skoro je robisz

Skoki cisnienia podczas fali zwrotnej oraz temperature spalin nalezałoby okreslic w labolatorium z dość zawansowaną aparaturą, rezonanse ktore spawałem były obliczane przez program, po czym szablony stozków drukowane w skali 1;1, odpowiednio dobrana stal 450hb o dużej udarności i mamy dość sprawny tłumik z dwoma złaczami elastycznymi, a jeśli dociekasz temperatury to stal rozgrzana do 600st, nie ma prawa pekać z tego powodu ;)

marci...@wp.pl

unread,
Feb 28, 2018, 4:14:27 PM2/28/18
to

fram...@gmail.com

unread,
Feb 28, 2018, 6:49:42 PM2/28/18
to
Szajsmetal to określenie dla stopów aluminium i cynku często stosowane w gaźnikach a nie wydechach. Niezależnie od pochodzenia to drgania niszczą wydechy a nie temperatura. Zjawiska akustyczne to też drgania. Konstrukcyjnie można przeciwdziałać temu poprzez unikanie drgań np. wałki wyważające, odseparowanie wydechu od silnika np. elastyczne złącze, przegub lub przeguby, wygaszanie drgań poduszki gumowe i tarcie na elementach połączeń ruchomych, zwartą budowę, przenoszenie obciążeń na poduszki z dużej powierzchni rezonansu.

furtak

unread,
Mar 1, 2018, 1:19:22 AM3/1/18
to
Kiedyś czytałem o temperaturach pracy silników na lpg i benzynie nie mogę odnaleźć tego artykułu ale robili pomiary temperatur przy normalnej pracy gdzie temp sięgała 600 i przy gwałtownym przyspieszeniu gdzie temp dochodziły chwilowo do 850. Zresztą popaluj rotaxa zobaczysz czerwone kolano na wydechu i nie popalisz tłokow.Miałem sporo silników i kilka uszkodzonych rezonansów a bardzo dobrze widać to w polini gdzie przegrzany się przebarwia i pęka wzdłuż spawow oraz pierwszym spawie łączącym kolanko z puszką

fram...@gmail.com

unread,
Mar 1, 2018, 3:02:24 AM3/1/18
to
Świecenie stali od 400 stopni C. Przewodność cieplna stali 60 a aluminium 200 do tego różne warunki pracy, cylinder chłodzony paliwem. Nie ma w tym nic szczególnego tak jak w różnicy temperatury płomienia np. świeczki. Gdybyś ten sam pękający wydech poddał działaniu samych temperatur i ogrzewał palnikiem od wewnątrz na stole to poza wypaleniem dziury (zakładam, że miałby świecić przez długi czas, kilkanaście może dziesiątki godzin) nic by mu nie było.

marci...@wp.pl

unread,
Mar 1, 2018, 3:15:18 AM3/1/18
to
W dniu czwartek, 1 marca 2018 07:19:22 UTC+1 użytkownik furtak napisał:
> Kiedyś czytałem o temperaturach pracy silników na lpg i benzynie nie mogę odnaleźć tego artykułu ale robili pomiary temperatur przy normalnej pracy gdzie temp sięgała 600 i przy gwałtownym przyspieszeniu gdzie temp dochodziły chwilowo do 850. Zresztą popaluj rotaxa zobaczysz czerwone kolano na wydechu i nie popalisz tłokow.Miałem sporo silników i kilka uszkodzonych rezonansów a bardzo dobrze widać to w polini gdzie przegrzany się przebarwia i pęka wzdłuż spawow oraz pierwszym spawie łączącym kolanko z puszką

Furtak gubisz się w swoich wypowiedziach, początkowo twierdzisz że wydech ma wahania temperatur rzędu 200st, poźniej przyznajesz nie świadomie racje że jednak temperatury są dużo wyższe, a my próbujemy Ci po raz enty wytłumaczyć że temperatura nie ma aż tak destrukcyjnego działania na tłumik, tylko właśnie drgania, popatrz rozwiązania wytlumiania drgań na filmie z linku ktory podałem, dwa przeguby i nic nie peka i nie odpada, jeśli ogarniasz troche angielski to wychwycisz jak gosc o tym opowiada. Na codzień uzytkuje KTM-a w ktorym dosc czesto tlumik rozgrzewa sie do czerwoności i nic nie peka i nie odpada.

furtak

unread,
Mar 1, 2018, 3:27:00 AM3/1/18
to
Dałem Ci przykład co się dzieje w autach z lpg .jestem pewien ze przy całym Twoim doświadczeniu to nawet nie masz czujnika temperatury spalin w swoim napędzie.Zamontuj pomierz to pogadamy zobaczysz jakie skoki temperatur będą w zależności gdzie go umieścisz i jak głęboko wetkniesz bo widzę że teorię masz większe jak praktyje.Oczywiście w ppg

mirek...@poczta.fm

unread,
Mar 1, 2018, 3:30:14 AM3/1/18
to
Wydech to nie kawałek blachy
kiepska stal
naprężenia powstałe podczas produkcji
brak obróbki cieplnej
Moim zdaniem śmigło ma najmniejszy wpływ na pekanie wydechu
I taka historia
silnik znany i ceniony mim zdanie jeden z najmniej awaryjnych na rynku ( włoski ) wałki , srałki i inne duperele , śmigło Helix 3 łopaty po 5 h pekniety wydech , @ do fabryki - czarodziejskie słowa wina śmigła i propozycja że dadzą nowy wydech za 300 ojro , zmiana śmigła na inne tym razem 2 łopatowe - spawanie wydechu należy do obsługi po każdym locie .
Nerw zszarpany - silnik do sprzedaży z popękanym pospawanym wydechem ( kupił go kolega z grupy , lata na nim cały czas po przerobieniu wydechu )
Fabryka cały czas twierdzi że wina śmigieł
po 6 miesiącach pojawia się ten sam silnik z nowym wydechem - i skończyło się pier----ie o złych śmigłach
Kupiłem następny silnik i latał kupę godzin i nie miało znaczenia co było na nim założone czy śmigło za 2000 zł czy za 200 zł

furtak

unread,
Mar 1, 2018, 3:30:57 AM3/1/18
to
Sam sobie odpowiedziałeś jak rozbieranie ktma to chyba gołym okiem widzisz grubość materiału.nie znam angielskiego podrzuc coś po niemiecku

marci...@wp.pl

unread,
Mar 1, 2018, 3:45:28 AM3/1/18
to
W dniu czwartek, 1 marca 2018 09:30:57 UTC+1 użytkownik furtak napisał:
> Sam sobie odpowiedziałeś jak rozbieranie ktma to chyba gołym okiem widzisz grubość materiału.nie znam angielskiego podrzuc coś po niemiecku

Myślę że jesteś ignorantem i dalsza dyskusja z Tobą nie ma sensu, a całą swoja wiedzę ograniczasz do swojego super mega czujnika temperatury spalin i on daję Ci odpowiedź co do pekających wydechów, ok niech tak bedzie skoro wiesz najlepiej i wciskaj kolegom z forum ciemnotę. Pozdro i powodzenia w dalszej dyskusji.

furtak

unread,
Mar 1, 2018, 3:54:45 AM3/1/18
to
Foch

furtak

unread,
Mar 1, 2018, 3:55:25 AM3/1/18
to
Jednak trafiłem

fram...@gmail.com

unread,
Mar 1, 2018, 5:58:42 AM3/1/18
to
W dniu czwartek, 1 marca 2018 09:55:25 UTC+1 użytkownik furtak napisał:
> Jednak trafiłem

Nie denerwujcie się tak, to tylko dyskusja w której używa się małej ilości słów więc mogą być nieporozumienia. Niech decyduje siła argumentów.

fotolot

unread,
Mar 1, 2018, 7:16:16 AM3/1/18
to


Przyczyn pękania rezonansu jest bardzo wiele, głównym czynnikiem są drgania udarowe przenoszone na niego z cylindra jak z "młota" . Można te drgania ograniczać na wiele sposobów najlepiej począwszy od minimalizacji drgań samego silnika i tu też może być bardzo wiele czynników i rozwiązań to poprawiających. Drgania w PPG to jest temat o bardzo szerokim spektrum zależności wzajemnych warty głębszego indywidualnego rozpatrzania- zastanawiałem się nad nim od początku mojego latania PPG i mam trochę obserwacji i doświadczeń oraz przemyśleń ,niestety z moich wniosków wynikało, że większość produkowanych napędów(widać ewidentne małpowanie złych rozwiązań)nie została zaprojektowana w kierunku minimalizacji drgań chociaż jest kilka konstrukcji gdzie ewidentnie widać projektową dbałość o ich minimalizację.
To tak tylko ogółem,postaram się kilka założeń i doświadczeń opisać w wolnym czasie na pgforum lub może jednak lepiej na typowo motorowym "paramotorze".

Pozdrawiam Wiesiek Sobczak.

bartoszs...@gmail.com

unread,
Mar 1, 2018, 9:02:10 AM3/1/18
to
Wiesiek ja mam w głowie silnik coś tam już nawet podłubałem.Chętnie poznam Twoje założenia i podzielę się swoimi.Jak masz ochotę pogadać to napisz na priv.

scoutparam...@gmail.com

unread,
Mar 2, 2018, 3:41:20 AM3/2/18
to

> duża masa tłumika poprzez nadmiar materiału z jakiego jest wykonany może się okazać jego najwiekszym wrogiem, grunt to zbudować lekki wytrzymały rezonans z odpowiedniej stali o dużej udarności, Panie furtak jeśli interesuje Cie czym sie zajmuję to skromnie mogą odpowiedzieć ze zbudowałem kilka rezonansów do motocykli i żaden nie pekł, a teksty typu duże cisnienie lub jakieś skoki temperatur rzedu 200st, mnie rozmieszją ;) a jęsli przeszkadza Ci moja wiedza to olej to co pisze, a i nie ignoruj przypadków peknieć rezo z pwodu ch..ego śmigła ;) pozdro

Marcin, mam silnik boxer 2 T 500 ccm do ktorego potrzebuje zlecic wykonanie tlumika.A widze ze masz o tym pojecie o czym piszesz.
Odezwij sie prosze do mnie:
602794 dziewiec szesc szesc
Wojtek

fotolot

unread,
Mar 2, 2018, 6:56:06 AM3/2/18
to
bartoszs...@gmail.com napisał:
> Wiesiek ja mam w głowie silnik coś tam już nawet podłubałem.Chętnie poznam Twoje założenia i podzielę się swoimi.Jak masz ochotę pogadać to napisz na priv.

Cześć Bartosz widzisz zaoferowałem tu otwarte zapodanie paru swoich analiz i po przemyśleniu jak by to coś zredagować doszedłem do wniosku, że to raczej tematy rozwojowo-badawcze dla nowatorskich konstruktorów. Żeby coś odpowiedzialnie podawać pod masową publikę "patenty" powinny być już zrealizowane i przetestowane np. przez 300-500mth .Moja rzeczywistość materialna(i zdrowotna) jest taka, że nawet nie wiąże końca z końcem i nie stać mnie na eksperymentowanie , a tylko czasem coś do latania naszkicuję(b. rzadko PPG) bo stać mnie jeszcze na ołówek i marzenia(że będę miał prawo w RP latać z kolegami moimi UL115).

Jeśli chodzi o spostrzeżenia odnośnie PPGów to tematy są bardzo złożone ale spróbuję opisać choć kilka obserwacji:
DRGANIA- a więc począwszy od silnika, który siłą swej poj. cyl. i mocy oraz obrotów np. niskoobrotowy powoduje drgania skrętne, których oś i amplitudę widzimy doskonale na małych obrotach . Ta oś jest zmienna i przesuwa się pomiędzy osią śmigła i wału silnika- jest to newralgiczny punkt(nazwijmy X),od którego przy powielaniu(małpowaniu)błędów konstrukcyjnych może następować potęgowanie destrukcyjnego chaosu.
Na oś śmigła są przenoszone siły wibracji skrętnych silnika(zazawyczaj w poziomie)- to jest "grzech" i jeden z najbardziej szkodliwych gwałtów, na który z niewiedzy konstruktorskiej pozwalamy lub przymykamy oko. Największą z przyczyn tego błędu jest zazwyczaj złe rozmieszczenie poduszek silnika względem osi śmigła .

To co powyżej napisałem to jest tylko maluteńki wstęp do rozważań w konstruktorskim tropieniu przyczyn złych stanów rzeczy(wibrujących w PPGach)- pewnie już tylko za to zostanę tu "nawiedzonym garażowcem".

Niektórych może temat zaciekawić ale woleliby coś widzieć lub poczuć, więc pomijam rozpisywanie się o zjawiskach żyroskopowych i podaję przykład praktyczny by można sobie "poczuć" problem o którym powyżej pisałem. Nie namawiam absolutnie do tego aby wykręcać z napędu ale może ktoś dysponuje śmigłem osadzonym w piaście z osią mimośrodową i może zrobi mały eksperyment:
trzymając za mimośród na wyciągniętej przed siebie dłoni drugą ręką wprawiamy śmigło w ruch obrotowy(w miarę szybki) następnie wykonujemy energiczny gwałtowny ruch mimośrodem np. o kilka centymetrów w prawo lub w lewo po czym zatrzymujemy mimośród w jednym punkcie- dodaję aby nie robić tego nad twardym podłożem bo jest duże prawdopodobieństwo, że zjawisko żyroskopowe wyrwie wam śmigło z ręki :-)

Pozdrawiam Wiesiek.

midia...@gmail.com

unread,
Mar 2, 2018, 8:32:05 AM3/2/18
to
W dniu piątek, 2 marca 2018 12:56:06 UTC+1 użytkownik fotolot napisał:

>trzymając za mimośród na wyciągniętej przed siebie dłoni drugą ręką wprawiamy śmigło w ruch obrotowy(w miarę szybki) następnie wykonujemy energiczny gwałtowny ruch mimośrodem np. o kilka centymetrów w prawo lub w lewo po czym zatrzymujemy mimośród w jednym punkcie- dodaję aby nie robić tego nad twardym podłożem bo jest duże prawdopodobieństwo, że zjawisko żyroskopowe wyrwie wam śmigło z ręki :-)
>
> Pozdrawiam Wiesiek.

Wiesiek, opisujesz rzeczy znane od conajmniej 150 lat jako prawdy objawione. Nie lepiej zajmować się tym o czym ma się pojęcie i doświadczenie a całą resztę zostawić specjalistom w swoich dziedzinach? We współczesnym lotnictwie nawet amatorskim nie ma już w zasadzie pola dla konstruktorów amatorów w szerokim zakresie. Przez około tysiąc Twoich postów poza wiecznym narzekaniem nie dotarłem do ani jednego który wniósłby cokolwiek nowego. Znajdź może swoje własne wąskie poletko, zacznij je uprawiać a potem odpłatnie lub nie podziel się plonami, myślę ze wtedy poczujesz się lepiej:)
Piotr

fotolot

unread,
Mar 2, 2018, 10:21:47 AM3/2/18
to
Piotrze nie wiem skąd się zerwałeś i w jakim celu zaczynasz tu PPGantom hobbystom głosić i "OBJAWIAĆ SWOJE zmyślone rodzaje prawdy" że"..nie ma już w zasadzie pola dla konstruktorów amatorów..,i proste rzeczy ,które opisuję Ty manipulując pod publikę nazywasz "objawianiem"? i aby zostawić to "specjalistom" -wciąż ślepo wypuszczającym buble....
Jeśli obserwujesz(kazano Ci?) moje wszystkie wpisy i nie dotarłeś do niczego nowego to podrap się chłopie w końcu po swojej głowie i przestań je po prostu czytać.
A jeśli jedno co zrozumiałeś to moje narzekanie- najczęściej na blokujące starosystemowe PRLowców uregulowania to wiedz, że właśnie mam dostępne bardzo szerokie pole o międzynarodowych kontaktach do uprawiania, tylko w Polsce właśnie nie mam prawa LEGALNIE go uprawiać -ROZUMIESZ ? A jak zostanie mi ono dane(dla UL115)to wtedy być może poczuję się lepiej, zajmę się tym co lubię i nie będę raczej zaglądał na fora by się z kolesiami ideowymi bez sensu przekomarzać. "No to jak towarzyszu pomożecie?"
Wiesiek.

midia...@gmail.com

unread,
Mar 2, 2018, 12:30:43 PM3/2/18
to
W dniu piątek, 2 marca 2018 16:21:47 UTC+1 użytkownik fotolot napisał:
> W dniu piątek, 2 marca 2018 14:32:05 UTC+1 użytkownik midia...@gmail.com napisał:
> > W dniu piątek, 2 marca 2018 12:56:06 UTC+1 użytkownik fotolot napisał:
> >
> > >trzymając za mimośród na wyciągniętej przed siebie dłoni drugą ręką wprawiamy śmigło w ruch obrotowy(w miarę szybki) następnie wykonujemy energiczny gwałtowny ruch mimośrodem np. o kilka centymetrów w prawo lub w lewo po czym zatrzymujemy mimośród w jednym punkcie- dodaję aby nie robić tego nad twardym podłożem bo jest duże prawdopodobieństwo, że zjawisko żyroskopowe wyrwie wam śmigło z ręki :-)
> > >


> Piotrze nie wiem skąd się zerwałeś i w jakim celu zaczynasz tu PPGantom hobbystom głosić i "OBJAWIAĆ SWOJE zmyślone rodzaje prawdy" że"..nie ma już w zasadzie pola dla konstruktorów amatorów..,i proste rzeczy ,które opisuję Ty manipulując pod publikę nazywasz "objawianiem"? i aby zostawić to "specjalistom" -wciąż ślepo wypuszczającym buble....
> Jeśli obserwujesz(kazano Ci?) moje wszystkie wpisy i nie dotarłeś do niczego nowego to podrap się chłopie w końcu po swojej głowie i przestań je po prostu czytać.
> A jeśli jedno co zrozumiałeś to moje narzekanie- najczęściej na blokujące starosystemowe PRLowców uregulowania to wiedz, że właśnie mam dostępne bardzo szerokie pole o międzynarodowych kontaktach do uprawiania, tylko w Polsce właśnie nie mam prawa LEGALNIE go uprawiać -ROZUMIESZ ? A jak zostanie mi ono dane(dla UL115)to wtedy być może poczuję się lepiej, zajmę się tym co lubię i nie będę raczej zaglądał na fora by się z kolesiami ideowymi bez sensu przekomarzać. "No to jak towarzyszu pomożecie?"



Wiesiek, jeśli swoje bezproduktywne wywody o wszystkim i o niczym skanalizujesz na jedno konkretne działanie to nie będziesz krzyczał - "pomożecie?" tylko "pomogę!" Jak na razie to wszystkich wyzywasz od "komunistów" prezentując jednocześnie postawę "weźta i zróbta" co stawia Cię niestety po tej stronie w którą rzucasz kamieniami. Co do amatorskich konstrukcji to po latach obserwacji garażowych konstrukcji niby do latania nie mam złudzeń, poza nielicznymi przypadkami są albo kiepskimi kopiami albo poruszają się z gracją rzuconej siekiery albo nie znalazły się w powietrzu wcale! Co do uprawnień dla UL 115 jestem całym sercem za projektem i rozciągnął bym go również na PG, HG, PPG, PHG i PPGG poza komercyjnym wykorzystaniem. Szkolenie nt. podziału przestrzeni powietrznej i OC powinno załatwiać sprawę.
Piotr

fotolot

unread,
Mar 2, 2018, 3:22:13 PM3/2/18
to
"...Chętnie poznam Twoje założenia i podzielę się swoimi...."

DRGANIA w PPG cd:

Postaram się jeszcze kontynuować... ,a więc tak samo jak w "ręcznym eksperymencie" siła ( skrętna silnika) wybaczająca oś śmigła powoduje prawie równie silne żyroskopowe reakcje wtórne dla całego układu mas stałych(wibrujących)i wirujących, które zależnie od obrotów(częstotliwości) wpadają też w harmoniczne rezonanse o dużej amplitudzie,która największa jest na wolnych obrotach kiedy to oś(wibrowania) X jest bliżej osi wału korbowego. Na wyższych obrotach oś wibrowania X przesuwa się bliżej osi śmigła tym samym amplituda wyboczeń się minimalizuje.

Jak już wcześniej wspominałem można to zjawisko w pewnym stopniu ograniczać przez konstrukcyjne rozmieszczenie wibroizolatorów bardziej promieniowo względem osi śmigła(a nie wału korbowego) taki układ powoduje zbliżenie osi X wibracji do osi śmigła już na wolnych obrotach- i o to właśnie chodzi.
Powiedzmy, że to mógłby być punkt wyjścia do analizowania dalszych zagadnień na temat wibracji.
Pozdrawiam Wiesiek.
ps. to co opisałem odnośnie rozkładu poduszek pozytywnie wypraktykowałem w pierwszym swoim napędzie prawie 20 lat temu(sporadycznie używany ale podobno jeszcze działa bezawaryjnie)

bartoszs...@gmail.com

unread,
Mar 2, 2018, 4:58:41 PM3/2/18
to
Czasem rozmawiałem telefonicznie z Kajanem i kiedyś powiedział,że przyjechał do niego klient z pretensjami ,że lata na jego MZ dopiero 7 lat i pękła sprężyna szarpaczki.Że to nie do pomyślenia.Mam nadzieję,że nic nie przekręciłem bo to było parę lat temu...U nas chodzi to jako anegdota po naszych przebojach...

fotolot

unread,
Mar 2, 2018, 6:15:35 PM3/2/18
to

> Czasem rozmawiałem telefonicznie z Kajanem i kiedyś powiedział,że przyjechał do niego klient z pretensjami ,że lata na jego MZ dopiero 7 lat i pękła sprężyna szarpaczki.Że to nie do pomyślenia.Mam nadzieję,że nic nie przekręciłem bo to było parę lat temu...U nas chodzi to jako anegdota po naszych przebojach...

Cześć Bartosz , MZ-ki Kajana to bardzo udana polska konstrukcja amatorska(uwierzysz Piotr ?), a jeszcze odnośnie jak temat się rozwijał o pękaniu rezonansów to polecam zwrócić uwagę właśnie jak Kajan w przemyślany sposób rozmieszcza przeguby ograniczając przenoszenie drgań skrętnych i udarowych od wylotu z cylindra na dyfuzor- chodzi o kształt ułożenia wydechu i umiejscowienie tych dwóch punktów wzdłuż promienia od osi drgań skrętnych, ale to dalsze zagadnienia.
Przykład mojej wydumki podałem nie żeby się chwalić niezawodnością? a chodziło o potwierdzenie praktyczne założeń minimalizowania drgań- napęd nie miał sprzęgła i odpalony na wolnych obrotach stał w miejscu bez trzymania go.
0 new messages