W dniu niedziela, 17 listopada 2013 18:09:29 UTC+1 użytkownik grzegorzstachura napisał:
> Dla mnie to dojenie leszcza , jakbym się w ogóle nie znał na mechanice silników , to bym żył dalej w aurze legendarnego serwisu TechnoFly ,
>
> Do tej pory miałem przekonanie, że Techno-Fly ma porządny , wręcz legendarny serwis ,
> Ale ten mit upadł , dostałem po serwisie silnik niekompletny , nie nadający się do lotu ,
> I tylko chwila dzieli go od kolejnej awarii ( guma amortyzatora , kabel WN do świecy ).
>
Witam,
Dziękuję za opis.
Wysyłając silnik do przeglądu warto załączyć informację o własnych spostrzeżeniach. Co jest nie tak, może jakiś opis, aby ułatwić pracę i pomóc nam w trosce o Pana sprzęt. Nie dostaliśmy do przeglądu napędu, tylko wymontowany silnik. Od kogo dostał Pan zgodę aby rozmontować napęd?
Ad1. Nie udało nam się skontaktować przed wysyłką. Pomimo prób z naszej strony nie odbierał pan telefonu ani nie oddzwonił. Wysłaliśmy silnik tak aby był na miejscu na weekend plus dzień czasu dla Pana na zamontowanie silnika do ramy aby przywrócić mu gotowość do latania.
Ad2. Ponieważ nie wiedzieliśmy czy koszty naprawy napędu chciałby Pan wziąć na swoją firmę czy też na paragon, bardziej zatroszczyliśmy się o to aby dostał Pan silnik tak szybko jak tylko jest to możliwe. Na papiery jest czas określony ustawowo i nie wystawialiśmy paragonu właśnie w trosce o Pana dobro, gdyż po wystawieniu paragonu z fakturą był by trochę problem. Napęd został sprzedany za pośrednictwem naszego przedstawiciela i nie mieliśmy wcześniej żadnego kontaktu ani danych Pana firmy. Ponieważ w tym czsie nie mogliśmy uzyskać informacji od dystrybutora, zdecydowaliśmy się mimo wszystko na natychmiastową wysyłkę.
Po informacji od Pana o braku świecy bloczka i klamki uzgodniliśmy, że brakujące detale wysłane będą do dystrybutora. Przesyłkę dostał Pan 24.10.2013
Po uzyskaniu od Pana danych do faktury, w dniu 29.10.2011 została wystawiona Faktura Vat nr P 01/10/2013 i natychmiast wysłana.
Faktura zawierała:
1. usługa serwisowa 3 godziny po 66,67 netto,
2. pasek napędowy 60,98 netto
3. tłok silnika rotor 64,23 netto
4. wysyłka 40,65 netto
razem do zapłaty 450,01
Ad3. Syf na silniku, oczywiście wyciągnę konsekwencje. Bez dyskusji. Ogromnie przepraszam. Nie tak to powinno wyglądać.
Ad4. Panie Grzegorzu, przez otwór świecy nie widać komory spalania. Znowu rozkręcał Pan silnik? Już wywiercił Pan otwór w wydechu, pomimo, że na termoparę przeznaczone jest dedykowane miejsce? Zapytał Pan wogóle kogoś o zgodę? Za jakiś czas napisze Pan na grupie, źe nie uznali Panu za coś tam gwarancji?
Stary cylinder... zacieki się same nie przemieściły. Nie zniknęły też bo nie było na to zlecenia. Wiem, że wyczyszczenie sprzętu jest podstawowym obowiązkiem serwisu, jednak wystarczy naprawdę niewiele wysiłku aby utrzymać własny sprzęt w jakimś przyzwoitym stanie. Niestety brak troski o napęd, a mam na myśli proste czynności zajmujące cztery minuty po lataniu powoduje, że z cylindra Pana silnika można usunąć zabrudzenia tylko śrutowaniem. Śrutowanie zajęło by znowu ileś tam czasu a Pan nie mógłby latać. Zresztą wniskując po stanie silnika w jakim do nas dotarł sądziliśmy, że bardziej zależy Panu na czasie niż na wyglądzie zewnętrznym.
Ad5. Z instrukcją rzeczywiście zawaliliśmy. Może ją dostać mailem każdy, kto się do nas z tym zwróci. Instrukcja będzie umieszczona na nowej stronie, mam nadzieję, że wkrótce to się zmieni. Jeszcze raz przepraszam.
Ad6. Zwykle nie wkręcamy świecy do silników wysyłanych luzem. Może wyrzucił ją Pan z opakowaniem? Czy zapytał Pan w mailu jaką świecę kupić? Nie. Wysłał Pan maila z pretensjami, że nie powiadomiliśmy Pana o wysyłce. Wnioskuję, że znał Pan oznaczenie świecy. W przeciwnym wypadku zadał by Pan chyba takie pytanie?
Ad7. Gaźnik usmarkany olejem ma każdy silnik który był chociaż raz uruchomiony i nie mam żadnego pomysłu co i kiedy wypłynie z silnika podczas transportu. W każdym silniku gromadzi się olej, który chętnie wypłynie przy każdej nadarzającej się okazji.
Ponieważ Pana silnik był przegrzany co najmniej raz, wymieniliśmy tłok. Stan gażnika był sprawdzany w mojej obecności i jest spoko. Dobry.
Ad8. Łatwiej by nam było pracować gdybyśmy mieli jakąś informację o Pana spostrzeżeniach. Pewnie byłby wymieniony na gwarancji. Nikt nie żałuje u nas amortyzatora na wymianę. Serwisant nie zauważył i amortyzator wrócił. Gdyby miał napisane co należy wymienić pewnie nie było by problemu. Co robić, jesteśmy tylko ludźmi.
Ad9. Przerwana izolacja cewki. Nie mam odpowiedzi na to pytanie. Kiedy Pan ją zauważył?
Panie Grzegorzu, dużo Pan lata. Ma Pan nadal niesprawny amortyzator i przewód WN. Co Pan zrobił aby zmienić ten stan rzeczy? Czy zwrócił się Pan do kogoś w tej sprawie? Jak ta sprawa została załatwiona? Aerokrak ma skład cześci do naszych napędów. Zwracał się Pan w tej sprawie do nich? Coś odpowiedzieli? Odmówili?
Co będzie dalej Panie Grzegorzu? Odmówiliśmy uznania Pana ządań? Dalej jest coś nie tak? Nie dostał Pan faktury? Nie może Pan wrzucić kosztów latania w koszty firmy? Uważa Pan, że za dużo Pan zapłacił? Może za wcześnie wysłaliśmy silnik?
pozdrawiam,
Krzysiek