Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

Latanie w Austrii a licencja i mandaty

2,690 views
Skip to first unread message

pirx

unread,
Aug 6, 2013, 12:20:58 PM8/6/13
to
Hej,


czytałem na czeskim forum paralotniowym, że było ostatnio kilka przypadków wlepienia mandatu w wysokości 300 euro pilotom, którzy nie posiadali austriackiej licencji paralotniowej. Mandat był karą właśnie za jej nieposiadanie. Ukarani piloci rzucali paczkę, albo ladowali tam gdzie nie mieli lądować, co skutkowało wezwaniem służb (policji, karetki itd.).

Wnioski są takie, ze Austriacy tolerują tylko austriacką licencję paralotniową. TYm samym broniąc się przed odpływem studentów paralotniarstwa do innych krajów gdzie zrobienei licencji jest tańsze.

POwyżej przytaczam tylko to co przeczytałem na forum.

Czy komuś zdarzyło się coś podobnego w Austrii?

Sprawa jest opisana tytaj na fejsie: https://www.facebook.com/groups/60568994262/

i tutaj: http://www.laacr.cz/Stranky/Aktuality/default.aspx?UID=117

Ale na stronie FAI jest jasno napisane, co nalezy mieć w Austrii: http://www.fai.org/ippi-card/recognition-and-use/373-civl/civl-ippi-card/31579-ippi-card-austria (ŚK + IPPI 4/5 + OC).


Pozdrawiam,
Maciek

pirx

unread,
Aug 6, 2013, 12:39:41 PM8/6/13
to
ciąg dalszy dyskusji znajduje się tutaj: http://www.pgweb.cz/forum/pg-politika:85971 i jeśli prawdą jest to co jest tu napisane, to w Austrii ważne są licencje paralotniowe wydane w: Austrii, Włoszech, Niemczech, Luksemburgu i Szwajcarii.

WTF?

AndRand

unread,
Aug 6, 2013, 12:43:41 PM8/6/13
to

a IPPI4?

pirx

unread,
Aug 6, 2013, 12:49:52 PM8/6/13
to
W dniu wtorek, 6 sierpnia 2013 18:43:41 UTC+2 użytkownik AndRand napisał:
> a IPPI4?

No właśnie podobno nie.

Dlatego się pytam czy ktoś z naszych miał tam problemy ewentualnie wie coś więcej.

Egzi

unread,
Aug 6, 2013, 12:57:34 PM8/6/13
to

Maku

unread,
Aug 6, 2013, 1:22:18 PM8/6/13
to
A przy okazji spytam: Czy wiecie może gdzie kupić ubezpieczenie na sumę
1.235.000 EURO, które według podanej strony jest potrzebne w Austrii?

Pozdr. M.

pirx

unread,
Aug 6, 2013, 2:12:41 PM8/6/13
to
Axa? OC na 1 500 000 euro: http://www.flugschulen.at/axa/english/

@Egzi: według Pepików IPPI 4 własnie nei jest respektowana i to jest cał szkopół zagadnienia.

kstep...@gmail.com

unread,
Aug 6, 2013, 3:28:34 PM8/6/13
to
Kupowalem ubezpieczenie w www.airandmore.at na caly rok, ale podejrzewam, ze mozna takze na krotszy okres czasu. Niestety strona sie dzisiaj nie otwiera, wiec nie moge tego potwierdzic.Latam dosyc czesto w Austrii, gdyz mieszkam blisko granicy i do tej pory nie spotkalem sie z kontrola. Tyle, ze nigdy nie rzucalem zapasu i nie ladowalem w szkodzie.No ok, raz w zbozu, ale nikt chyba nie widzial.
Kamil

Egzi

unread,
Aug 6, 2013, 3:32:12 PM8/6/13
to
W dniu wtorek, 6 sierpnia 2013 20:12:41 UTC+2 użytkownik pirx napisał:
> @Egzi: według Pepików IPPI 4 własnie nei jest respektowana i to jest cał szkopół zagadnienia.

Ogolnie to sie nie orientuje, ale zgodnie z tym co podalem IPPI4 jest respektowane do lotow lokalnych, do przelotow trzeba IPPI5. Nie pozostaje nic innego jak wyrobic sobie IPPI5, a nie jest to zaden wiekszy problem.

flypo...@gmail.com

unread,
Aug 6, 2013, 3:39:51 PM8/6/13
to
Witam.
Sepp ze szkoly "Flugschule KÖSSEN" sprzedaje tez ubezpieczenia OC jak i wypadkowe .
http://www.fly-koessen.at/news.html

pozdrawiam Marek

www.flypoint.eu

computer...@hotmail.com

unread,
Aug 6, 2013, 5:48:45 PM8/6/13
to
Niestety wszelkie znaki wskazuja na to, ze w Austri obce licencje (poza licencjami z Niemiec i Szwajcari) sa niewazne nawet z karta IPPI. Piloci sa czasami karani mandatami 300 euro. Spotkalo to podobno dwoch Francuzow kilka dni temu.

Jest dyskusja na ten temat w tym watku na forum miedzynarodowym.
http://www.paraglidingforum.com/viewtopic.php?p=p373209

Tutaj po niemiecku caly opis sytuacji:
http://www.freiflieger-magazin.at/new/index.php?id=auslaenderinoesterreich

Ogolnie nie jest ciekawie bo Polacy czesto lataja w Austri. Dodatkowo oficjalna strona FAI stwierdza, ze karta IPPI jest "tolerowana" w Austri co nie jest prawda.

Jarek.

ZToniS

unread,
Aug 7, 2013, 2:05:59 AM8/7/13
to
Jest odwrotnie.
Karta IPPI jest wazna wylacznie z odpowiednia licencja narodowa. Co
zreszta wyraznie na owej karcie pisze. Rozumiem to tak, ze IPPI jest
rodzajem tlumaczenia licencji narodowej, a jej stopnie maja za zadanie
okreslenie stopnia wyszkolenia pilota i sprowadzenie roznic w metodach
szkolenia w poszczegolnych krajach do mniej wiecej wspolnego mianownika.
W Niemczech i Austrii od zawsze istnialy dwa stopnie wyszkolenia
uprwniajace do samodzielnego latania (nie pod kontrola instruktora). Tzw
licencja "A" i licenicja "B".
"A" odpowiada IPPI 4 i uprawnia z grubsza do samodzielnego latania w
okolicach startowiska tak, zeby oficjalne ladowisko bylo zawsze
osiagalne lotem slizgowym.
"B" odpowiada IPPI 5 i uprawnia do przelotow. Dlatego tez do udzialu w
zawodach wymagane jest "B".
Stad zapewne walenie mandatow pilotom z IPPI4 latajacym przeloty i do
tego jeszcze robiacym glupstwa lub majacym pecha.
A oficjalna umowa o wzajemnym uznaniu licencji istnieje, z tego co mi
wiadomo tylko miedzy Austria i Niemcami, miedzy austriackim aeroklubem i
DHV.
Pozdrowienia
ZToniS

pirx

unread,
Aug 7, 2013, 2:36:09 AM8/7/13
to
@ZtoniS: tutaj jest kilka artykułów na ten temat, ale po niemiecku: http://www.freiflieger-magazin.at/new/index.php?id=auslaenderinoesterreich

Zdaje się, ze władasz tym językiem. Mółgbyś ewentualnie rzucić na to okiem. Sprawa rozchodzi się zdaje się o to, że to co do tej pory było tolerowane (narodowe licencje + IPPI 4/5) zostało uściślone przez nowe/stare przepisy, które zaczęły być egzekwowane.

ZToniS

unread,
Aug 7, 2013, 2:51:24 AM8/7/13
to
Freiflieger-Magazin nie jest zrodlem miarodajnym.
Dwoch napalencow-rebieliantow, niejaki Werner Hofftretter (czy jakos
tak) i Walter Kepplinger nazwany na tej stronie z imenia i nazwiska,
zalozylo prywatna strone (co jest zreszta na niej wyraznie napisane) i
staraja sie wyszukiwac luki, niejasnosci i kruczki prawne, krytykowac
wszystko i wszystkich.
Dzisiaj tak mozna. Wszak mamy demokracje i kazdy cwok moze sobie za male
pieniadze, albo nawet za darmo zalozyc strone internetowa i pisac na
niej co popadnie.
Te informacje obnazaja byc moze niejasnosci i sprzecznosci w oficjalnych
przepisach, ale maja sie nijak do ich urzedowej interpretacji i
egzekwowania.
Tak, ze ta strona nie zawracajcie sobie glowy. Szkoda czasu.
A kiedys nawet wpadlem w ich rozdzielnik i dostaje od nich Newslettery,
ktore zwykle zaraz kasuje.
Pozdrowienia
ZToniS

ZToniS

unread,
Aug 7, 2013, 3:03:03 AM8/7/13
to
Am 07.08.2013 08:51, schrieb ZToniS:
> Am 07.08.2013 08:36, schrieb pirx:
>> @ZtoniS: tutaj jest kilka artykułów na ten temat,
....
Jeszcze jedno.
Co jest wymagane w Austrii pisze tutaj:
http://www.skyclub-austria.at/html/de/flugschule/a_schein.html
Wyglada, ze to jest aktualne.

SOPI (SOnderPIlotenschein) - odpowiada niemieckiemu "A" (IPPI4) i
uprawnia do samodzielnych lotow w poblizu startowiska i ladowiska
(oficjalne ladowisko w kazdym momencie lotu osiagalne lotem slizgowym).

Überlandflugberechtung - odpowiada niemieckiemu "B" (IPPI5) i uprawnia
do przelotow (ladowania w terenie przygodnym).

Czyli jak chce sie w Niemczech i Austrii latac, najprosciej jest jednak
dazyc do uzyskania najwyzszego narodowego stopnia wyszkolenia i dostac
IPPI5.
Pozdrowienia
ZToniS

flypo...@gmail.com

unread,
Aug 7, 2013, 3:28:27 AM8/7/13
to
Tam tylko nie jest nic napisane odnosnie warunkow jakie trzeba spelniac aby moc latac w Austrii.
Podane sa tam wymagania jakim trzeba sprostac chcac ubiegac sie o austriacka(generalnie takze niemiecka) licencje pilota paralotni i lotni.
pozdrawiam Marek

ZToniS

unread,
Aug 7, 2013, 3:45:54 AM8/7/13
to
Am 07.08.2013 09:28, schrieb flypo...@gmail.com:

>
> Tam tylko nie jest nic napisane odnosnie warunkow jakie trzeba spelniac aby moc latac w Austrii.
> Podane sa tam wymagania jakim trzeba sprostac chcac ubiegac sie o austriacka(generalnie takze niemiecka)
> licencje pilota paralotni i lotni.
> pozdrawiam Marek
>

To prawda. Gastpilotenregelung nigdzie nie znalazlem. Wyglada ze nie ma.
I w tym sensie Freiflieger-Magazin chyba ma racje.
Pozdrowienia
ZToniS

Maku

unread,
Aug 7, 2013, 4:55:46 AM8/7/13
to
A może nasz oficjalny przedstawiciel - PFP - skontaktowało by się
oficjalną drogą z austriackim aeroklubem i ustaliło jak jest realnie?

Btw. Ciekawe jakby potraktowali uczestników XAlps ? Też latali
nielegalnie?

Pozdr. M.


ZToniS

unread,
Aug 7, 2013, 4:59:17 AM8/7/13
to
Am 07.08.2013 10:55, schrieb Maku:
> A może nasz oficjalny przedstawiciel - PFP - skontaktowało by się
> oficjalną drogą z austriackim aeroklubem i ustaliło jak jest realnie?
......

Wszystko jest mozliwe. Tak zrobilo DHV i Niemcy lataja w Austrii
legalnie. Ktos musi sie tylko tym zajac i przekonac Austriakow, ze
polski poziom wyszkolenia dorownuje ichniemu.
Pozdrowienia
ZToniS

flypiotrek

unread,
Aug 7, 2013, 5:51:20 AM8/7/13
to
Zastanawiam się co w tym temacie mają do powiedzenie przepisy UE? Przecież uprawnienia nie są wydawane w Polsce przez jakąś tam organizację społeczna ale przez Urząd Lotnictwa Cywilnego. Zresztą zgodnie z międzynarodowymi przepisami.


Piotrek

ZToniS

unread,
Aug 7, 2013, 6:19:30 AM8/7/13
to
Am 07.08.2013 11:51, schrieb flypiotrek:
> W dniu środa, 7 sierpnia 2013 10:59:17 UTC+2 użytkownik ZToniS napisał:
>> Am 07.08.2013 10:55, schrieb Maku:
>>
>>> A może nasz oficjalny przedstawiciel - PFP - skontaktowało by się
>>
>>> oficjalną drogą z austriackim aeroklubem i ustaliło jak jest realnie?
>>
>> ......
>>
>>
>>
>> Wszystko jest mozliwe. Tak zrobilo DHV i Niemcy lataja w Austrii
>>
>> legalnie. Ktos musi sie tylko tym zajac i przekonac Austriakow, ze
>>
>> polski poziom wyszkolenia dorownuje ichniemu.
>>
>> Pozdrowienia
>>
>> ZToniS
>
> Zastanawiam się co w tym temacie mają do powiedzenie przepisy UE?

Faktycznie. W takim razie:
http://mleczko.interia.pl/zdjecia/rysunki-kolorowe,10561/zdjecie,468
;-)

> Przecież uprawnienia nie są wydawane w Polsce przez jakąś tam organizację społeczna ale przez Urząd Lotnictwa Cywilnego.

No wlasnie. W Austrii sa wydawane przez Aeroklub, w Swajcarii przez SHV,
w Niemczech przez DHV, we Wloszech nie wiem przez kogo, a we Francji nie
ma zadnych papierow. Chyba jest tylko zaswiadczenie o odbyciu szkolenia.
Moze to wlasnie o to chodzi.

> Zresztą zgodnie z międzynarodowymi przepisami.

Znasz jakies miedzynarodowe przepisy dotyczace szmacianego albo w ogole
sportowego lotnictwa? Oprocz FAI. Ciekawym.

Pozdrowienia
ZToniS
P.S. A w UE to nie ma nawet jednakowych wtyczek 230VAC.

flypiotrek

unread,
Aug 7, 2013, 7:33:52 AM8/7/13
to

>
>
> > Zresztą zgodnie z międzynarodowymi przepisami.
>
>
>
> Znasz jakies miedzynarodowe przepisy dotyczace szmacianego albo w ogole
>
> sportowego lotnictwa? Oprocz FAI. Ciekawym.
>
>
>
> Pozdrowienia
>
> ZToniS
>
> P.S. A w UE to nie ma nawet jednakowych wtyczek 230VAC.

Może tutaj ?

(UE) nr 1178/2011

Tomasz Poznański

unread,
Aug 7, 2013, 7:37:11 AM8/7/13
to
W dniu 2013-08-07 11:51, flypiotrek pisze:

>
> Zastanawiam się co w tym temacie mają do powiedzenie przepisy UE? Przecież uprawnienia nie są wydawane w Polsce przez jakąś tam organizację społeczna ale przez Urząd Lotnictwa Cywilnego. Zresztą zgodnie z międzynarodowymi przepisami.
>

Uprawnienia w Polsce sa wydawane zgodnie z polskimi przepisami.
Paralotnie, a wlasciwie wydawanie uprawnien, nie lapia sie pod zadne
przepisy UE (dzieki Bogu jeszcze), wiec to ze u nas SK sa wydawane przez
szacowna panstwowa instytucje nic nie znaczy, bo w Austrii czy Niemczech
sa wydawane przez organizacje spoleczne.

Pozdrawiam
Tomek

JJR

unread,
Aug 7, 2013, 8:19:35 AM8/7/13
to
W news:5202319a$0$1265$6578...@news.neostrada.pl niejaki Tomasz
Poznański napisał:
> przepisy UE (dzieki Bogu jeszcze), wiec to ze u nas SK sa wydawane przez
> szacowna panstwowa instytucje nic nie znaczy, bo w Austrii czy Niemczech
> sa wydawane przez organizacje spoleczne.

Jednak sporo znaczy, bo DHV z ok. 35 tysiącami członków jest największą
organizacją paralotniową na świecie, wątpię czy cały AP do kupy wzięty ma tylu
członków. Nasza sytuacja jest nieporównywalna z niemiecką.
Do tego nie wszystkie funkcje DHV spełnia samodzielnie na podstawie ustawy,
część prawnie należy do odpowiedzialności LBA (jak najbardziej państwowego
odpowiednika ULC), który tylko delegował je do DHV.

A w Austrii paralotniarstwem zarządza krajowy aeroklub, czyli sytuacja od
której przez wiele lat u nas chcieliśmy uciec, bo wg. wielu to nie jest do
końca organizacja społeczna.
Każdy kraj ma swoją specyfikę i nie można pewnych rozwiązań przenosić wprost.

--
pzdr,
Jędrzej

"Prawo jest jak płot; wąż prześlizgnie się dołem, tygrys przeskoczy, ale
przynajmniej bydło się nie rozłazi".

zxc

unread,
Aug 7, 2013, 8:53:11 AM8/7/13
to
Jest jeden szczegół (miałem takie kiedyś) to ubezpieczenie jest:
- tylko w wersji na 1 rok
i
- tylko na 1 skrzydło (producent, model, numer seryjny)
ale za to na wielu pilotów :-)


flypiotrek

unread,
Aug 7, 2013, 9:17:14 AM8/7/13
to
W dniu środa, 7 sierpnia 2013 13:37:11 UTC+2 użytkownik Tomasz Poznański napisał:
> W dniu 2013-08-07 11:51, flypiotrek pisze:
>
>
>
> >
>
> > Zastanawiam się co w tym temacie mają do powiedzenie przepisy UE? Przecież uprawnienia nie są wydawane w Polsce przez jakąś tam organizację społeczna ale przez Urząd Lotnictwa Cywilnego. Zresztą zgodnie z międzynarodowymi przepisami.
>
> >
>
>
>
> Uprawnienia w Polsce sa wydawane zgodnie z polskimi przepisami.

Masz rację. Ale... walec UE wyrówna wszystko. To kwestia czasu. No chyba że się popsuje ?

ZToniS

unread,
Aug 8, 2013, 1:54:53 AM8/8/13
to
Am 07.08.2013 09:28, schrieb flypo...@gmail.com:


>
> Tam tylko nie jest nic napisane odnosnie warunkow jakie trzeba spelniac aby moc latac w Austrii.

A jednak.
Moze nie bezposrednio, ale jest:
Zeby samodzielnie latac: IPPI4
Zeby latac przeloty (Überlandflugberechtigung): IPPI5
Tak troche per analogia do uznawanej w Austrii licencji DHV.
Pozdrowienia
ZToniS


computer...@hotmail.com

unread,
Aug 8, 2013, 2:34:09 PM8/8/13
to
Po wymianie listow zarowno z aeroklubem austrijackim jak i z CIVL potwierdzam, ze ani licencje obcokrajowe ani karty IPPI nie sa wazne w Austri. Do tej pory bylo na to przymykane oko i tolerowalo sie jesli ktos mial swoja krajowa licencje plus IPPI. Od tego roku z niejasnych przyczyn policja zaczela jednak trzymac sie 100% prawa i karac mandatami obcokrajowcow. (mimo wszystko rzadko i trzeba bylo miec po prostu pecha).

Aeroklub Austryjacki sie w mandatach zorientowal i aby zmienic nieciekawa sytuacje wlasni probuje cos zrobic. Zbiera dane o licencjach z innych krajow. Aby takie licencje byly wazne w Austri organizacja je nadajaca musi byc do tego upowazniona przez rzad/prawo danego kraju. Tak jest w Polsce, bo z czego sie orientuje to SK sa wydawane przez ULC, ktory jest ageda rzadowa. Teraz polska organizacja paralotniowa musi wyslac do aeroklubu austryjackiego dokumenty to potwierdzajace. Jako, ze jestem z drugiego konca swiata to nawet nie wiem, jaka jest organizacja paralotniowa w Polsce (Aeroklub Polski?) i tym bardziej nie wiem do jakich ludzi w polsce przekazac informacje (moze czytaja). Prosze o kontakt wiec polskich "oficjeli" paralotniowych.

Czesi juz to zrobili i zapowiada sie, ze czeskie licencje beda w pelni wazne w Austri juz od pazdziernika tego roku. To dobra wiadomosc dla Polakow posiadajacych czeskie papiery. Wazne aby polska organizacja paralotniowa nie przespala okazji.

CIVL zmienil wlasnie strone o IPPI w Austri:
http://www.fai.org/ippi-card/recognition-and-use/373-civl/civl-ippi-card/31579-ippi-card-austria

Jarek.

ZToniS

unread,
Aug 9, 2013, 1:45:20 AM8/9/13
to
Am 08.08.2013 20:34, schrieb computer...@hotmail.com:
> Po wymianie listow zarowno z aeroklubem austrijackim jak i z CIVL potwierdzam, ze ani licencje obcokrajowe ani karty IPPI nie sa wazne w Austri.
..............
> Czesi juz to zrobili i zapowiada sie, ze czeskie licencje beda w pelni wazne w Austri juz od pazdziernika tego roku. To dobra wiadomosc dla Polakow
> posiadajacych czeskie papiery.

Dobra robota!
Trraz mamy pelna jasnosc!

> Wazne aby polska organizacja paralotniowa nie przespala okazji.

Prawde mowiac to juz troche przespala. Polski ne ma na tej liscie.
Ale moze jeszcze da sie cos odrobic.
Mali musi sie wakazac zadza czynu.... ;-)
Pozdrowienia
ZToniS

ZToniS

unread,
Aug 9, 2013, 2:03:35 AM8/9/13
to
Am 08.08.2013 20:34, schrieb computer...@hotmail.com:
> Po wymianie listow zarowno z aeroklubem austrijackim jak i z CIVL potwierdzam, ze ani licencje obcokrajowe ani karty IPPI nie sa wazne w Austri. D....
.....

Francuzi beda mieli problem!
Oni, z tego co wiem nie maja zadnych licencji.
Ale im austriackie gory nie sa potrzebne.... ;-)
Ale 2 i 3 miejsce w RedBullXAlps (ze o dalszych nie wspomne) powinno byc
zdyskwalifikowane - wystartowali/latali w Austrii nielegelnie!
Pozdrowienia
ZToniS

siara

unread,
Aug 9, 2013, 2:49:10 AM8/9/13
to
Rozumiem że mali załatwi (ma załatwić) ważność licencji sportowych... jeśli czyta grupę.
A kto załatwi ważność normalnych ŚK?

siara

Zbigniew Gotkiewicz

unread,
Aug 9, 2013, 2:51:56 AM8/9/13
to
Polskie uprawnienia wydaje bezpośrednio polski rząd rękami swoich urzędników, więc tu rozmowy o wzajemnym uznaniu uprawnień powinny odbywać się na szczeblu rządowym :)))))

Zbyszek Gotkiewicz

Janusz

unread,
Aug 9, 2013, 3:23:21 AM8/9/13
to

> Rozumiem że mali załatwi (ma załatwić) ważność licencji sportowych... jeśli czyta grupę.
>
> A kto załatwi ważność normalnych ŚK?
>
>
>
> siara


Widzę ze podzieliłeś lataczy na was i nas ...
.... przykre to kolego , ale widać z lepszej gliny jesteś ( albo jesteście? ).

Janusz

siara

unread,
Aug 9, 2013, 4:03:11 AM8/9/13
to
Konfrontacyjny Januszu wg ciebie z powyższego wpisu wynika że w której jestem grupie?
No i dlaczego nas PISowców postrzegasz jako tych z lepszej gliny?

siara

ZToniS

unread,
Aug 9, 2013, 4:48:41 AM8/9/13
to
Am 09.08.2013 08:49, schrieb siara:

>
> Rozumiem że mali załatwi (ma załatwić) ważność licencji sportowych... jeśli czyta grupę.
> A kto załatwi ważność normalnych ŚK?
>
> siara

O ile ja to rozumiem, to SK jest dokumentem wyzszego rzedu niz licencja
sportowa. Zeby dostac LS, trza miec odpowiednie uprawnienia. A nie na
odwrot.
Tak, ze mali ma sie brac za SK, a nie za LS.
Pozdrowienia
ZToniS


siara

unread,
Aug 9, 2013, 5:34:08 AM8/9/13
to
No i dochodzimy do sedna. Pytanie skierwałem do Ciebie po to abyś zastanowił się nad odpowiedzią/oczekiwaniami.

Mali jako Przewodniczący KLiP przy AP zajmuje się sportem. Żeby wprowadzić jasność - sportem takim zawodniczym, takim na zawodach. Do tego sportu wystawia AP jako członek FAI licencje sportowe.
I pewnie gdyby sprawa dotyczyła sportu zawodniczego (w szczególności uznawania LS) to można by tego od malego oczekiwać.

Sam doszedłeś że chodzi o ŚK. ŚK Wystawia ULC. Więc KTO POWINIEN się tym zająć?

siara

PS. Chyba że mali pracuje w ULC-u :)

PawelPoznan

unread,
Aug 9, 2013, 5:35:47 AM8/9/13
to
W dniu 2013-08-09 10:48, ZToniS pisze:
Dokładnie tak jak piszesz.
Nie wszyscy to "sportowcy" :-)
Większość lata dla własnej przyjemności.
Jest okazja żeby PFP albo PSP się wykazało, pewnie raczej PFP
bo "przedstawiciel" PSP twierdzi że to rząd powinien załatwić... :-)

Pozdrawiam
PawelPoznan

grzech

unread,
Aug 9, 2013, 5:44:17 AM8/9/13
to
W dniu 2013-08-08 20:34, computer...@hotmail.com pisze:
> Po wymianie listow zarowno z aeroklubem austrijackim jak i z CIVL
> potwierdzam, ze ani licencje obcokrajowe ani karty IPPI nie sa wazne
> w Austri. Do tej pory bylo na to przymykane oko i tolerowalo sie
> jesli ktos mial swoja krajowa licencje plus IPPI. Od tego roku z
> niejasnych przyczyn policja zaczela jednak trzymac sie 100% prawa i
> karac mandatami obcokrajowcow. (mimo wszystko rzadko i trzeba bylo
> miec po prostu pecha).



A mógłbyś podać jakąś podstawę prawną która jednoznacznie wskazuje powód
nieuznawania polskich SK (licencji) w Austrii. Według mojej wiedzy
licencje te powinny być uznawane na podstawie przepisów europejskich bez
żadnych dodatkowych warunków.
Karty IPPI są dokumentami wydawanymi na podstawie wewnętrznych przepisów
FAI i uznawanie bądź nie kart wydanych w innych krajach zakrawa na jakąś
bzdurę.

baile...@gmail.com

unread,
Aug 9, 2013, 6:55:08 AM8/9/13
to
W dniu piątek, 9 sierpnia 2013 11:44:17 UTC+2 użytkownik grzech napisał:
> W dniu 2013-08-08 20:34, computer...@hotmail.com pisze:
>
> > Po wymianie listow zarowno z aeroklubem austrijackim jak i z CIVL
>
> > potwierdzam, ze ani licencje obcokrajowe ani karty IPPI nie sa wazne
>
> > w Austri. Do tej pory bylo na to przymykane oko i tolerowalo sie
>
> > jesli ktos mial swoja krajowa licencje plus IPPI. Od tego roku z
>
> > niejasnych przyczyn policja zaczela jednak trzymac sie 100% prawa i
>
> > karac mandatami obcokrajowcow. (mimo wszystko rzadko i trzeba bylo
>
> > miec po prostu pecha).
>
>
>
>
>
>
>
> A mógłbyś podać jakąś podstawę prawną która jednoznacznie wskazuje powód
>
> nieuznawania polskich SK (licencji) w Austrii. Według mojej wiedzy
>
> licencje te powinny być uznawane na podstawie przepisów europejskich bez
>
> żadnych dodatkowych warunków.
>
To czy Austriacy maja race czy nie moze lepiej rozstrzygnac pozniej a poki co wyslac odpowiednie dokumenty do Austriakow. To chyba duzo nie kosztuje. Wyslali juz BEL, CZE, DEN, FRA, GBR, GER, HUN, ITA, NED, NOR, POR, ROM, SLO, SUI, SWE, AUS, CAN, NZL, USA, ale uznano waznosc licencji tylko tych panstw: CZE, GER, ROM, SLO, SUI. Trzeba zapytac jakie sa kryteria. To chyba robota dla PFP. I zrobmy to, bo sie moze okazac ,ze przegapimy jakies terminy. Jak juz zalatwimy to mozna potem sie z nimi klocic ,ze w ogole nie maja racji :-))

Przemek

grzech

unread,
Aug 9, 2013, 6:58:31 AM8/9/13
to

> Jest okazja żeby PFP albo PSP się wykazało, pewnie raczej PFP
> bo "przedstawiciel" PSP twierdzi że to rząd powinien załatwić... :-)
>
> Pozdrawiam
> PawelPoznan
>


Który przedstawiciel PSP tak twierdzi?

grzech

unread,
Aug 9, 2013, 7:03:55 AM8/9/13
to

>>
>>
>> A mógłbyś podać jakąś podstawę prawną która jednoznacznie wskazuje
>> powód
>>
>> nieuznawania polskich SK (licencji) w Austrii. Według mojej wiedzy
>>
>> licencje te powinny być uznawane na podstawie przepisów
>> europejskich bez
>>
>> żadnych dodatkowych warunków.
>>
> To czy Austriacy maja race czy nie moze lepiej rozstrzygnac pozniej a
> poki co wyslac odpowiednie dokumenty do Austriakow. To chyba duzo nie
> kosztuje. Wyslali juz BEL, CZE, DEN, FRA, GBR, GER, HUN, ITA, NED,
> NOR, POR, ROM, SLO, SUI, SWE, AUS, CAN, NZL, USA, ale uznano waznosc
> licencji tylko tych panstw: CZE, GER, ROM, SLO, SUI. Trzeba zapytac
> jakie sa kryteria. To chyba robota dla PFP. I zrobmy to, bo sie moze
> okazac ,ze przegapimy jakies terminy. Jak juz zalatwimy to mozna
> potem sie z nimi klocic ,ze w ogole nie maja racji :-))
>
> Przemek
>

Uznanie ważności nie wynika z czyjegoś widzimisię, lecz z przepisów. Z
tego powodu próbuję dowiedzieć się z jakich przepisów to wynika.
Podejrzewam, że jak zwykle ktoś usłyszał dzwony tylko nie wie z jakiego
kościoła. Tak jak z uznawaniem przez Austriaków kart IPPI.

Tomasz Poznański

unread,
Aug 9, 2013, 7:12:38 AM8/9/13
to
W dniu 2013-08-09 11:44, grzech pisze:

> A mógłbyś podać jakąś podstawę prawną która jednoznacznie wskazuje powód
> nieuznawania polskich SK (licencji) w Austrii. Według mojej wiedzy
> licencje te powinny być uznawane na podstawie przepisów europejskich bez
> żadnych dodatkowych warunków.

Ja tez chetnie poznalbym podstawe prawna przepisow europejskich
nakazujacych uznawanie SK bez zadnych dodatkowych warunkow.

Pozdrawiam
Tomek

ZToniS

unread,
Aug 9, 2013, 7:15:13 AM8/9/13
to
Am 09.08.2013 11:34, schrieb siara:

> No i dochodzimy do sedna. Pytanie skierwałem do Ciebie po to abyś zastanowił się nad odpowiedzią/oczekiwaniami.
>
> Mali jako Przewodniczący KLiP przy AP zajmuje się sportem. Żeby wprowadzić jasność - sportem takim zawodniczym, takim na zawodach.

Do tego sportu wystawia AP jako członek FAI licencje sportowe.
> I pewnie gdyby sprawa dotyczyła sportu zawodniczego (w szczególności uznawania LS) to można by tego od malego oczekiwać.
>
> Sam doszedłeś że chodzi o ŚK. ŚK Wystawia ULC. Więc KTO POWINIEN się tym zająć?
>
> siara
>
> PS. Chyba że mali pracuje w ULC-u :)


Twierdzisz, ze mali jest przewodniczacym Komisji Lotniowej i
Paralotniowei przy AP. Zajmuje sie wiec nie tylko sportem wyczynowym,
ale i tez sportem rekreacyjnym. Powinien wiec dzialac w interesie i w
imieniu calego srodowiska.
A liczenie na to, ze ULC kiwnie choc malym paluszkiem w tej sprawie jest
skrajna naiwnoscia. Ktos, jakis przedstawiciel musi to zainicjowac i
konsekwentnie zalatwic. Tez w i z ULC
To tak jakby austriackie Ministerstwo Transportu, ktoremu lotnictwo
cawilne podlega, obchodzlo w jakikolwiek sposob szmaciane lotnictwo.
Tu potrzebne jest lobby i dzialania przedstawicielskie. W Austrii
usiluje to dla nas, obcokrajowcow zalatwic Aeroklub. Bezinteresownie.
Trza mu tylko dostarczyc argumentow.
Pozdrowienia
ZToniS
P.S. Wybijcie sobie wreszcie z glowy, ze Bruksela bedzie sie zajmowac w
jakikolwiek sposob sportem, a paralotniowym w szczegolnosci. Bruksela to
banda impotentnych darmozjadow!

ZToniS

unread,
Aug 9, 2013, 7:16:57 AM8/9/13
to
I ja tez chcialbym poznac.
Pozdrowienia
ZToniS

grzech

unread,
Aug 9, 2013, 9:37:37 AM8/9/13
to
W dniu 2013-08-09 13:16, ZToniS pisze:
Wynikało to z rozporządzenia UE. W tej chwili nie mam dostępu do aktów
prawnych unii. Szczegóły podam później.

computer...@hotmail.com

unread,
Aug 9, 2013, 11:12:07 AM8/9/13
to
Panowie/Panie,

Sam bym sie ta sprawa zajal gdybym posiadal odpowiednia wiedze. Sprawa jest wrecz banalna. Ja jako ze od 15 lat mieszkam po drugiej stronie ziemi to nie znam sie na polskich przepisach paralotniowych i w zyciu SK nie widzialem. Niech ktos kto ma chwile czasu mi przesle potrzebne materialy. Najlepiej aby jedna osoba zajela sie jednym punktem. Wtedy w 30min bedziemy mieli gotowe wszystko co potrzeba. Ja to "opakuje" i wysle do szefa Aeroklubu Austri, z ktorym jestem w kontakcie. On przekazuje to formalnie juz przygotowane i na niemiecki zrobione ministrowi transportu Austri. Tak wiec potrzebuje:

1. Skan dwustronny przykladowego aktualnego SK (z wymazanymi danymi osobowymi),
2. Podstawe prawna (ustawa/rosporzadzenie) tego ze ULC wydaje SK w imieniu Polski,
3. Tlumaczenie na angielski/niemiecki tytulu (pierwszej strony) i relewantnego paragrafu tego aktu prawnego. (nie chodzi o tlumaczenie calej ustawy a tylko jej naglowka i konkretnego paragrafu mowiacego, ze ULC wydaje SK dla paralotni w Polsce po szkoleniu i egzaminach etc.)

Czekam.

Jarek.

PS
Jesli osoby bedace przedstawicielami polskiego srodowiska paralotniowego nie chca sie za taka blacha sprawe zabrac to sam juz nie wiem. Ja nie mam nawet polskiego SK bo zadna szkola/instruktor w Polsce nie chca mi ich wyrobic. Ale to juz inna historia.

grzech

unread,
Aug 9, 2013, 11:18:10 AM8/9/13
to
W dniu 2013-08-09 17:12, computer...@hotmail.com pisze:
Skontaktuj się ze mną na priv.


Grzegorz

Bendi

unread,
Aug 9, 2013, 11:40:59 AM8/9/13
to
Podsyłam artykuł w którym justacro tłumaczy skąd się nagle wzięło karanie pilotów w Austrii.

http://justacro.com/news/130809/gerlitzen-how-dream-place-turns-nightmare

grzech

unread,
Aug 9, 2013, 12:23:01 PM8/9/13
to
W dniu 2013-08-09 17:40, Bendi pisze:
> Podsyłam artykuł w którym justacro tłumaczy skąd się nagle wzięło
> karanie pilotów w Austrii.
>
> http://justacro.com/news/130809/gerlitzen-how-dream-place-turns-nightmare
>


Wszystko jasne?
Z artykułu wynika, ze problemem dla Austriaków są paralotniarze akrobaci
latający w jednej miejscowości. Jest dużo lądowań na wodzie i był
wypadek śmiertelny, co zdenerwowało miejscowe władze. Policja zaczęła
karać paralotniarzy za lądowania w niewłaściwych miejscach. Z tego
wzięła się informacja, że trzeba mieć miejscową licencję, ale nikt nie
wie dla czego, bo tej informacji nie ma nawet na stronie miejscowego
aeroklubu.
Wszystko wiadome.

baile...@gmail.com

unread,
Aug 9, 2013, 1:53:53 PM8/9/13
to
No wlasnie wiadome, ale inaczej niz to przedstawiasz. Piloci zostali ukarani mandatami za brak honorowanych w Austrii UPRAWNIEŃ. I zapewne policja miala podstawe prawna aby tak zrobic. A podstawa prawna nie moglo byc to ,ze inni piloci ladowali w wodzie i sie lokalne wladze wkurzyly!
Poza tym jest tez zaktualizowana informacja na stronie FAI o uprawnieniach honorowanych w Austrii.
Nie rozumiem dlaczego sie upierasz i twierdzisz, ze nie ma problemu.

Przemek

grzech

unread,
Aug 9, 2013, 2:28:53 PM8/9/13
to

> No wlasnie wiadome, ale inaczej niz to przedstawiasz. Piloci zostali
> ukarani mandatami za brak honorowanych w Austrii UPRAWNIEŃ. I zapewne
> policja miala podstawe prawna aby tak zrobic.


Właśnie chodzi mi o tę podstawę. Z artykułu wynika, że nawet na stronie
aeroklubu nie ma na ten temat informacji i nikt nie potrafi ich wskazać.






A podstawa prawna nie
> moglo byc to ,ze inni piloci ladowali w wodzie i sie lokalne wladze
> wkurzyly! Poza tym jest tez zaktualizowana informacja na stronie FAI
> o uprawnieniach honorowanych w Austrii. Nie rozumiem dlaczego sie
> upierasz i twierdzisz, ze nie ma problemu.
>
>

Problemem jest uzyskanie konkretnej informacji a nie zbieranie plotek z
magla.

Zbigniew Gotkiewicz

unread,
Aug 10, 2013, 9:00:02 AM8/10/13
to
Przemek, a jak Austriacy znowu zaczną sprawdzać posiadanie napletka, to też pobiegniesz radośnie pochwalić się swoim?

Zbyszek Gotkiewicz

baile...@gmail.com

unread,
Aug 10, 2013, 11:11:04 AM8/10/13
to
W dniu sobota, 10 sierpnia 2013 15:00:02 UTC+2 użytkownik Zbigniew Gotkiewicz napisał:
> Przemek, a jak Austriacy znowu zaczną sprawdzać posiadanie napletka, to też pobiegniesz radośnie pochwalić się swoim?
>
>
>
> Zbyszek Gotkiewicz

Zbyszek, a skad wiesz, ze mam? Nie przypominam sobie , zebysmy sikali do jednego pisuaru. :P

Ty juz pewnie nie latasz i Ci nie zalezy (przeciez osiagnales w paralotniarstwie juz wszystko :)) ) a w szczegolnosci nie latasz w Austrii. Ja natomiast chetnie bym polatal bez narazania sie na mandat min 300 eur. Zycze powodzenia w tlumaczeniu wiejskiemu policjantowi ,ze twoje SK jest wazne w calej Europie. Jak ktos ma czas i pieniadze to moze tez potem walczyc w sadzie o anulowanie mandatu - rowniez zycze powodzenia.

Dlatego wazne jest, zeby to wyjasnic i ustalic jakie sa zasady - i tu jest pole do popisu dla PFP (a moze i PSP czy nawet , AP brrr). Czy moze spodziewasz sie listu poleconego od austriackiego ministra transportu , ktory po polsku objasni ci jakie jest obowiazujace prawo w ich malym kraju.

Przemek



JJR

unread,
Aug 10, 2013, 1:33:21 PM8/10/13
to
W news:ku35m0$ldd$1...@mx1.internetia.pl niejaki grzech napisał:
> wzięła się informacja, że trzeba mieć miejscową licencję, ale nikt nie
> wie dla czego

Ależ wiadomo - po prostu zawsze tak było zapisane w prawie, tylko że glajciarze
nikomu nie przeszkadzali, więc jak wielu innych nieżyciowych przepisów nikt
tego nie pilnował.
Ale jak się przebrała miarka rozrabiania przyjezdnych wesołych akrobatów i za
dużo się zrobiło wkurzonych właścicieli trawników, to miejscowy burmistrz kazał
komendantowi zrobić porządek. Ten miał pod ręką gotowy przepis i tyle.

W sumie nie ma dramatu - finał całej historii będzie taki, że austriacki
aeroklub wyczyści sytuację prawną. Dotychczasowa praktyka uznawania niektórych
licencji świadczy, że to jest do zrobienia - uzna również pozostałe, kiedy
dostanie potwierdzenia że poziom wyszkolenia ich satysfakcjonuje.
Burmistrzowi Gerlitzen wypadnie z ręki ten kijek, ale zaraz znajdzie jakiś
następny. Nawet jeśli nie formalny w sensie ogólnego wprowadzenia osobnych
uprawnień do akro, to po prostu lokalnie i nieformalnie - choćby pod groźbą
odebrania zgody na działalność - zmusi miejscowych instruktorów do ostrzejszego
pilnowania przyjezdnych.

A cała historia jest przykładem, jak kilku radosnych osobników może zepsuć
klimat dla wszystkich. Oby to dotarło również do naszych zawziętych pepegantów
czy swobodnych nie przejmujących się strefami. Albo turystów przekonanych ze
granicą swobodnie można się napić i pośpiewać.
To jest tyko kwestia skali - po przegięciu na każdego znajdzie się jakiś kijek,
więc po prostu nie dajmy powodu go szukać.

--
pzdr,
Jędrzej

Większość ludzi prędzej umrze niż pomyśli. - Bertrand Russell -

Zbigniew Gotkiewicz

unread,
Aug 10, 2013, 3:02:58 PM8/10/13
to
Rzeczywiście latanie w Austrii jest nudne, ludzie jak z obcej planety i znam dziesiątki lepszych miejsc do latania. Nasze ŚK daje uprawnienia na poziomie IPPI 3,5 dlatego aby latać w większości krajów trzeba dorobić sobie 4 lub 5 w zależności od tego jakie mamy oczekiwania. Dopiero jak jakiś policjant zakwestionuje nasze uprawnienia, to dzwonimy do ambasady żeby wyjaśnili taką prawno cywilizacyjna pierdołę między sobą.

Zbyszek Gotkiewicz

mlody

unread,
Aug 10, 2013, 3:26:32 PM8/10/13
to
Witam

Po pierwsze Austria to strasznie policyjny kraj. Kiedyś w Greifenburgu
szedłem ulicą ja po jednej stronie ona po drugiej (dodam że była gdzieś w
7 miesiącu ciąży co widać i miała przy sobie tylko aparat) i ją spisali bo
przechodziła z aparatem koło banku. Po drugie zawsze mnie tam spisuje
policja prewencyjnie.
O licencje nigdy nie pytali.
A na koniec to zawsze trzeba kupić fly carte, którą sprzedaję się lokalnie
i nikt nie informuje że akceptują tylko licencje austryjackie i
niemieckie? Ten mandat to się należy instytucji która sprzedaje flycarte

hynek...@onet.eu

unread,
Aug 12, 2013, 2:49:08 AM8/12/13
to
W dniu sobota, 10 sierpnia 2013 21:02:58 UTC+2 użytkownik Zbigniew Gotkiewicz napisał:
> Rzeczywiście latanie w Austrii jest nudne, ludzie jak z obcej planety i znam dziesiątki lepszych miejsc do latania. Nasze ŚK daje uprawnienia na poziomie IPPI 3,5 dlatego aby latać w większości krajów trzeba dorobić sobie 4 lub 5 w zależności od tego jakie mamy oczekiwania. Dopiero jak jakiś policjant zakwestionuje nasze uprawnienia, to dzwonimy do ambasady żeby wyjaśnili taką prawno cywilizacyjna pierdołę między sobą.
>
>
>
> Zbyszek Gotkiewicz

Czy moglbys rozwinac te mysl: "latanie w Austrii jest nudne"?
Tylko, ze jak konkluzja ma byc, ze latanie w Polsce (w koncu z tego co moge sie domyslic tam wlasnie spedzasz wiekszosc swojego czasu) to jest esencja wszystkich latan, to od razu mozesz dac sobie spokuj. Przy okazji zglos zastrzezenia do X-Alps (wiekszosc trasy po Austrii) zeby zmienili trase. Koniecznie. Przeciez taka impreza nie moze odbywac sie w nudnym miejscu. A tak z ciekawosci, to gdziez to tak latales w tej Austri, ze ci tak nudno bylo? Bede te miejsca omijal.

Drugie pytanie; Czy kiedykolwiek zalatwiales cos w ambasadzie polskiej? Bo w Abasadzie Polskiej w Wiedniu na pewno nie! Zycze ci powodzenia w dzwonieniu do Ambasady PL zeby ustali cos z policmajstrem!!! Tam to dopiero masz ludzi z innej planety.

Jaktos sie znalazl, kto moze doprowadzic do wyjasnienia regulacji prawnych w tym zakresie to, zjdz na ziemie i nie podwazj zasadnosci czyjegos wkladu pracy.
Puki co latac w Austri bedzie wielu Polakow (oczywiscie poza Toba) a to chociazby z tego powodu, ze Austria jest jedna z niewielu aternatyw dla Polskiego akzesz interesujacego i nienudnego latania.

Czy moglbys rozwinac te mysl: "latanie w Austrii jest nudne"?
Tylko, ze jak konkluzja ma byc, ze latanie w Polsce (w koncu z tego co moge sie domyslic tam wlasnie spedzasz wiekszosc swojego czasu) to jest esencja wszystkich latan, to od razu mozesz dac sobie spokuj. Przy okazji zglos zastrzezenia do X-Alps (wiekszosc trasy po Austrii) zeby zmienili trase. Koniecznie. Przeciez taka impreza nie moze odbywac sie w nudnym miejscu. A tak z ciekawosci, to gdziez to tak latales w tej Austri, ze ci tak nudno bylo? Bede te miejsca omijal.

Drugie pytanie; Czy kiedykolwiek zalatwiales cos w ambasadzie polskiej? Bo w Abasadzie Polskiej w Wiedniu na pewno nie! Zycze ci powodzenia w dzwonieniu do Ambasady PL zeby ustali cos z policmajstrem!!! Tam to dopiero masz ludzi z innej planety.

Jezeli znalazl sie ktos, kto jest w satnie rzeczowo pomuc, kto moze doprowadzic do wyjasnienia regulacji prawnych w tym zakresie, to zejdz na ziemie i nie podwazj zasadnosci czyjegos wkladu pracy.
Puki co latac w Austri bedzie wielu Polakow (oczywiscie poza Toba) a to chociazby z tego powodu, ze Austria jest jedna z niewielu aternatyw dla Poliego, jakzesz interesujacego i nienudnego latania.

poz.pawel

Zbigniew Gotkiewicz

unread,
Aug 12, 2013, 5:59:13 AM8/12/13
to
Paweł strasznie dużo masz pytań. Latanie w wysokich górach jest nudne, bo wszystko działa schematycznie, noszenia są gęste, mocne i w tych samych miejscach, a latanie przewidywalne. Dużo ciekawsze są obrzeża Alp, czyli Alpy Południowe i Julijskie. Trochę w Austrii latałem, na przykład na Mistrzostwach Świata jakieś piętnaście lat temu, więc jakieś blade pojęcie mam. Co do pracy naszej ambasady to nie wiem jak ona działa, ale jeśli masz zastrzeżenia, to napisz skargę do MSZ i gazet. Tam pracują tylko urzędnicy, a na ich miejsce czeka cala armia następnych i tylko przebiera nogami żeby dorwać się do dyplomatycznego koryta. Jeśli chodzi o uprawnienia, to jak napisałem nasze ŚK daje możliwość legalnego latania praktycznie jedynie w Polsce i Słowacji, bo z krajów UE jedynie (zdaje się) one dopuszczają pilotów do samodzielnych lotów z wyszkoleniem na poziomie IPPI 3. Dlatego pilot, który zdobył ŚK MUSI do legalnego latania w UE dorobić sobie IPPI 4 lub 5, w zależności do tego jakie wymagania są w kraju w którym chce latać. Jeśli dopełni tych warunków, ubezpieczy się i lata zgodnie z przepisami to żaden policjant nie może go ukarać. Jeśli Austria nie potrafi dochować standardów demokratycznych i pojawiają się tam totalitarno policyjne sentymenty to trzeba ten kraj otoczyć kordonem sanitarnym, żeby zaraza się znowu nie rozeszła.

Zbyszek Gotkiewicz

hynek...@onet.eu

unread,
Aug 12, 2013, 7:35:30 AM8/12/13
to
W dniu poniedziałek, 12 sierpnia 2013 11:59:13 UTC+2 użytkownik Zbigniew Gotkiewicz napisał:
>Paweł strasznie dużo masz pytań.

Sorry, pytan sie namnozylo, ale winna temu jest technika:)

>Dużo ciekawsze są obrzeża Alp, czyli Alpy Południowe i Julijskie.

Widac, ze nie do konca znasz topografie Austrii. Obrzeza Alp to wiekszosc Niederösterreich, poludniowa czesc Steiermaku i w calosci Burgenland. Ten ostatni z duza domieszka plaszczyzny.

> Latanie w wysokich górach jest nudne, bo wszystko działa schematycznie, noszenia są gęste, mocne i w tych samych miejscach, a latanie PRZEWIDYWALNE.

Zastanawiam sie w takim razie, dlaczego zatem tak rozne sa pozycje poszczegolnych zawodnikow na X-Alps.

> Co do pracy naszej ambasady to nie wiem jak ona działa, ale jeśli masz zastrzeżenia, to napisz skargę do MSZ i gazet.

Z uwagi na czas, ktory sobie cenie znam prostsza metode; omijam z daleka miejsca, ktore funkcjonuje tak jak ambasada polskaj w Wiedniu. Proste i skuteczne. A juz najprostszym rozwiazaniem w tym konkretnym przypadku jest pozwolic zadzialac kolegom. Ani policmajster nie bedzie sie czepial ani nie bede musial skarzyc sie na ambasade. Z mojego punktu widzenia tak jest najracjonalniej.


>Tam pracują tylko urzędnicy, a na ich miejsce czeka cala armia następnych i tylko przebiera nogami żeby dorwać się do dyplomatycznego koryta.

Chyba nie dokladnie stapsz po ziemi. Sprobuj poskarzyc sie na ministrantke mochowa:)


>..... to żaden policjant nie może go ukarać.

Radzilbym zwerykowac takie podejscie do tematu, zwlaszcza w... Czechach.

>Jeśli Austria nie potrafi dochować standardów demokratycznych i pojawiają się tam totalitarno policyjne sentymenty to trzeba ten kraj otoczyć kordonem sanitarnym, żeby zaraza się znowu nie rozeszła.

Chyba nie zdajesz sobie sprawy za jakie niedorzeczne rzeczy karani sa ludzie w Polsce. Mam nadzieje, ze jednak nikt nie wpadnie na twoj pomysl, bo Polska musialaby byc odizolowana od reszty swiata do konca jego istnienia a nawet jeszcze pare lat dluzej.

Pozwolmy zatem kolegom zadzialac i tak bedzie najprosciej

poz.pawel

Zbigniew Gotkiewicz

unread,
Aug 12, 2013, 10:11:59 AM8/12/13
to

Użytkownik <hynek...@onet.eu> napisał

Pozwolmy zatem kolegom zadzialac i tak bedzie najprosciej

Paweł, działania kolegów nie zmienią jednej, wręcz kluczowej rzeczy. Jeśli nasi iloci nie będa posiadać wymaganych dokumentów (ŚK i IPPI 4 lub 5) to winna będzie nie austriacka policja, ale sami sobie będa winni. I wydaje mi się, że to jest podstawowy problem, że nasi piloci nie podchodzą poważnie do wymogów, które wymyślono aby zweryfikować umiejętności pilota. Są oczywiście miejsca w których można swobodnie latać bez konieczności tłumaczenia się czy mamy ku temu odpowiednią wiedzę i doświadczenie, ale z pewnością Austria do takich miejsc nie należy. Moja rezerwa w stosunku do austriackich wymagań jest nieco tendencyjna z racji historycznych zaszłości na które składa się ich odpowiedzialność za dwie wojny światowe, Adolfa Hajdera i najgorszych celników podzielonej europy. Bo ogólnie starają się być poprawni politycznie mimo swojej nieco innej natury.

Zbyszek Gotkiewicz

kstep...@gmail.com

unread,
Aug 13, 2013, 8:06:19 AM8/13/13
to
W dniu sobota, 10 sierpnia 2013 21:02:58 UTC+2 użytkownik Zbigniew Gotkiewicz napisał:
> Rzeczywiście latanie w Austrii jest nudne, ... i znam dziesiątki lepszych miejsc do latania.

Powyzsza kwestia plus informacje na temat kontroli dokumentow moze zniechecic wielu pilotow, ktorzy nie latali jeszcze w Austrii do latania w tym rejonie. Nieslusznie.

Mieszkam od 2 lat w Niemczech, niedaleko granicy austriackiej, stad czesto w weekend wyjezdzam polatac do poludniowych sasiadow. W tym czasie mialem okazje latac w okolo 8 roznych miejscach w Alpach austriackich (szacuje, ze lacznie okolo 30 lotow) w Tyrolu oraz Karyntii. Zdarzalo mi sie ladowac na prywatnych lakach. Nie spotkalem sie nigdy z zadna kontrola dokumentow, ani z objawami niecheci. Nie rzucalem nigdy zapasu i nie latam akro.
Widoki sa spektakularne. Infrastruktura bardzo dobra (baza noclegowa, ilosc kolejek linowych funkcjonujacych w sezonie letnim, dojazd). W moim odczuciu latanie w Alpach jest trudniejsze niz np. w Dolinie Soczi - nie spotkalem sie np. (z 1 wyjatkiem) z efektem termozagla umozliwiajacego dlugie loty po prostej przy stoku (choc patrzac na tegoroczne X-Alps widac,ze to mozliwe), silne wiatry dolinowe utrudniaja dobre rozplanowanie trasy i razem z generalnie silna termika nie przyczyniaja sie do atakow sennosci w locie.
Wiekszy problem sprawiac moze pogoda - mniej stabilna (zwlaszcza po pn. stronie glownej grani) z uwagi na uksztaltowanie terenu i czeste wiatry fenowe.

Z cala pewnoscia sa na swiecie lepsze miejsca do latania - choc kazdy powinien zastanowic sie, co rozumie pod pojeciem jakosci.

Pozdrawiam krotko przed wyjazdem urlopowym (niekoniecznie do Austrii :)
Kamil

Grzegorz Olejnik

unread,
Aug 13, 2013, 8:46:04 AM8/13/13
to
W dniu poniedziałek, 12 sierpnia 2013 11:59:13 UTC+2 użytkownik Zbigniew Gotkiewicz napisał:

> Rzeczywiście latanie w Austrii jest nudne, ludzie jak z obcej planety i znam dziesiątki lepszych miejsc do latania.
> Latanie w wysokich górach jest nudne, bo wszystko działa schematycznie, noszenia są gęste, mocne i w tych samych miejscach, a latanie przewidywalne. Dużo ciekawsze są obrzeża Alp, czyli Alpy Południowe i Julijskie. Trochę w Austrii latałem, na przykład na Mistrzostwach Świata jakieś piętnaście lat temu, więc jakieś blade pojęcie mam.

Ja pie-lę, Zbyszek :-(
Twoja wypowiedź jest klasy "innego grupowego arcymistrza", który latami przekonywał "że z "polskich pagórów nie ma latania".

Latanie w wysokich Alpach to olbrzymia ilość miejsc, mocno różniących się od siebie charakterem. Latanie jest chwilami bardzo wymagające i niezwykle ciekawe. Po latach odwiedzania, wiem, że braknie mi "paralotniowego życia" aby to wszytko dobrze poznać i coraz bardziej utwierdzam się w przekonaniu, że (jeżeli pogoda w sezonie dopisuje) to Alpy są jednym z najlepszych,
jeżeli nie najlepszym miejscem do treningu i nauki latania na świecie. Przygotowującym doskonale do każdego innego rodzaju latania w innych miejscach. W drugą stronę na pewno tak nie działa.


-
pozdrawiam Grzegorz
====
PARAGLIDING.PL
tel. +48 601 703 701
---------------------------------------
www.paragliding.pl
www.kkp.paragliding.pl

Zbigniew Gotkiewicz

unread,
Aug 13, 2013, 9:36:42 AM8/13/13
to
Grzesiek, chodziło mi tylko o to, że proszenie się Austriaków o zezwolenie na latanie w swoim kraju powyżej ogólnie przyjętych wymagań jest dla nas upokarzające. Mnie się to nie podoba, a rezygnacja z latania w Austrii jest niewielką stratą, bo nawet jeśli ktoś ceni sobie alpejskie latanie, to dostanie czego chce poza Austrią. Cała północ Włoch, Szwajcaria czy Alpy Francuskie dają takie same możliwości latania bez międzynarodowych uzgodnień. O Niemczech chyba lepiej zapomnieć. Poza tym góry to przede wszystkim ładne widoki. Lata się w powietrzu, a góry bardziej w tym przeszkadzają niż pomagają :)

Zbyszek Gotkiewicz

hynek...@onet.eu

unread,
Aug 13, 2013, 11:17:47 AM8/13/13
to
W dniu wtorek, 13 sierpnia 2013 15:36:42 UTC+2 użytkownik Zbigniew Gotkiewicz napisał:
Cze,

>... chodziło mi tylko o to, że proszenie się Austriaków o zezwolenie na latanie w swoim kraju powyżej ogólnie przyjętych wymagań jest dla nas upokarzające.

To nie o ogolnie przyjete wymagania tylko o przepisy chodzi. A jezeli chodzi o Austriakow (nie o tamtejsza policje), to oni wlasnie chca zmienic przepisy i doprowadzic do tego, zeby czepiacze nie mieli argumentow (vide stanowisko i dzialania Aeroklubu austryjackiego) . Tu nikt nikogo o nic nie prosi, tylko probuje pomuc w potzytywnym zalatwieniu sprawy. Czy wiesz jak potrafi sie uprzykrzyc polska policja? To ja ci powiem. Placilem mandat, bo juz nie mieli punktu zaczepienia za... nalepke na rejestracji (TÜV) ktora byla co prawda uszkodzona przez jakis kamien, ale nadal byla czytelna. To co, to juz nie lubie od teraz Polski?

>... rezygnacja z latania w Austrii jest niewielką stratą, bo nawet jeśli ktoś ceni sobie alpejskie latanie, to dostanie czego chce poza Austrią. Cała północ Włoch, Szwajcaria czy Alpy Francuskie

A wiec jest to strata i to calkiem odczuwalna. Na latanie do Austrii mozna wyskoczyc na "jeden dzien" i za polowe tych pieniedzy co do Franci czy Szwajcarii. Wlochy jak kkolwiek tansze to jednak nie wchodza w rachube jako miejsce krotkiego wyskoku.

Dla tego "obrazanie sie" jest calkowicie bez sensu, tym bardziej, ze jak do tej pory rzaden polski pilot nie ucierpial z takiego podejscia do sprawy przez policajow jak to mialo miejsce. Tu trzeba dzialac tak aby pomoc w "zalatwieniu sprawy" i po klopocie.

Poz.pawel

A propo.Pytanie do wiedzacych. Jak sie ma sprawa, czy cos ze strony polskiej w tym kierunku sie wydarzylo?

Zbigniew Gotkiewicz

unread,
Aug 13, 2013, 12:03:10 PM8/13/13
to
Paweł, chyba nie rozumiesz istoty problemu. To Austriacy mają problem z głupimi przepisami. Tłumaczenie się przed Austriakami z tego, jakie umocowanie prawne mają nasze licencje jest ingerencją w nasze wewnętrzne sprawy. Takie problemy rozwiązuje się na szczeblach rządowych, a nie pomiędzy stowarzyszeniami. To jest najlepszy sygnał, że paralotniarze w regulacjach prawnych znaleźli się przypadkiem i zupełnie niepotrzebnie, ale urzędnicy z raz chwyconego trofeum już nie zrezygnują. O reszcie "argumentów" dyskutował nie będę.

Zbyszek Gotkiewicz
Message has been deleted
Message has been deleted

computer...@hotmail.com

unread,
Aug 13, 2013, 3:07:52 PM8/13/13
to
FAI juz ostrzega pilotow na swojej stronie. Sprawa nabiera rozglosu. Mysle, ze to dobrze bo moze sie cos ruszy, zwlaszcza ze organizacje austryjackie staraja sie naprawic sytucje.

http://www.fai.org/civl-news/37562-flying-in-austria-illegal

uriuk

unread,
Aug 13, 2013, 3:47:16 PM8/13/13
to

Użytkownik "Grzegorz Olejnik" napisał

>Twoja wypowiedź jest klasy "innego grupowego arcymistrza", który latami
>przekonywał "że z "polskich pagórów nie ma latania".

Z tego co pamietam, to tekst ten brzmial tak, ze zasady pedagogiki nakazuja
rozpoczynac nauke od zadan prostych a potem przejsc do trudniejszych, a wiec
nauke latania termicznego zaczynamy w Alpach, gdzie jest to proste, a
dopiero potem przenosimy sie w polskie gory. Oraz ze istniej pewna logika w
tym, zeby latac na poludniowych stokach a na nartach jezdzic na polnocnych i
ze wyciagi narciarskie buduje sie nie bez powodu na stokach polnocnych a w
Polsce lata sie wlasnie z nich z braku transportu na gore, ale to nie
oznacza od razu ze to jest dobre miejsce do latania.
Tyle jesli chodzi o to co bylo napisane. Duzo ciekwasze jest to, jak
niektorzy ten tekst zrozumieli. Sadzac po pojawiajacych sie odpryskach jest
to temat na niezly doktorat z poziomu umiejetnosci czytania ze zrozumieniem
wsrod polskich paralotniarzy (mysle ze u reszty populacji jest z tym jeszcze
gorzej).

Wracajac do tekstu Zbyszka musze stwierdzic ze go rozumiem. Nieodwzajemniona
milosc naszych rodakow do Niemiec i Austrii w dziedzinie motoryzacji czy
latania moze byc tlumaczona tylko syndromem sztokholmskim po pobycie w
obozie dla przesiedlencow.



--
uriuk

www.uriuk.com




Zbigniew Gotkiewicz

unread,
Aug 13, 2013, 3:59:10 PM8/13/13
to
:))))))

Zbyszek Gotkiewicz

kstep...@gmail.com

unread,
Aug 13, 2013, 5:30:03 PM8/13/13
to
W dniu wtorek, 13 sierpnia 2013 15:36:42 UTC+2 użytkownik Zbigniew Gotkiewicz napisał:
... bo nawet jeśli ktoś ceni sobie alpejskie latanie, to dostanie czego chce poza Austrią. Cała północ Włoch, Szwajcaria czy Alpy Francuskie dają takie same możliwości latania bez międzynarodowych uzgodnień. O Niemczech chyba lepiej zapomnieć...

No nie wiem, nie wiem. Wezmy taki Hochfelln kolo Rosenheim w pd.Niemczech. W tym sezonie dwa trojkaty ponad 200 km na skrzydlach klasy EN-B, 46 przelotow (glownie trojkaty) 150 - 200 km, ok.40 lotow 100 - 150 km. Dane z jednego portalu (xc.dhv.de) - bez uwzglednienia lotow zarejestrowanych na innych portalach. Lotnie robia trojkaty ponad 300 km (rekord 350 km). Fakt, ze loty glownie na terenie nudnej Austrii, ale za to start w jeszcze nudniejszych Niemczech ;)

Pozdrawiam,
Kamil

JJR

unread,
Aug 13, 2013, 5:59:32 PM8/13/13
to
Ktoś tu ostatnio się cieszył ze kursanci na Słowenii wiszą do wieczora... nic
dziwnego że są tacy, którzy nie wiszą w jednym miejscu.
Docel powrót 312 km, Sorica-Belluno i z powrotem.
http://www.xcontest.org/world/en/flights/detail:arduino/12.8.2013/07:48
W ogóle była silna włoska grupa, 13 pilotów zrobiło przeloty ponad 200 km.

--
pzdr,
Jędrzej

<booo> a co niby, że koniec świata ma być?
<yakotaki> a czemu nie ?
<Kos> ile mozna w koncu

Viking

unread,
Aug 14, 2013, 2:55:23 AM8/14/13
to
On 13.08.2013 23:59, JJR wrote:
> Ktoś tu ostatnio się cieszył ze kursanci na Słowenii wiszą do wieczora... nic
> dziwnego że są tacy, którzy nie wiszą w jednym miejscu.
> Docel powrót 312 km, Sorica-Belluno i z powrotem.
> http://www.xcontest.org/world/en/flights/detail:arduino/12.8.2013/07:48

To rekordowy recydywista... ;-)

Pozdrawiam,
Viking

kris

unread,
Aug 26, 2013, 11:46:15 AM8/26/13
to
Witam,
Z uwagi na ucichnięcie tematu na naszej liście dyskusyjnej (forum) w sprawie oficjalnego latania w Austrii, oraz patrząc na poniższe linki
http://www.fai.org/ippi-card/recognition-and-use/373-civl/civl-ippi-card/31579-ippi-card-austria
http://www.paraglidingforum.com/viewtopic.php?t=58417

Proszę o podanie informacji
Czy coś w tym temacie jest wykonywane (przesłanie dokumentów z Polski do Austrii itp)

Krzysiek

pirx

unread,
Sep 8, 2013, 11:30:08 AM9/8/13
to
Podbijam temat.

JJR

unread,
Sep 8, 2013, 1:00:49 PM9/8/13
to
W news:9f3f9aa7-653c-4eca...@googlegroups.com niejaki pirx
napisał:
> Podbijam temat.

Odpowiadam - trwa korespondencja między PSP a prezesem austriackiego Aeroklubu
i wygląda że będzie dobrze. W tej chwili ich prawo lotnicze nie uznaje ani IPPI
ani licencji innych krajów, z wyjątkiem DE i CH. Oczywiście skorygują tą
absurdalną sytuację i w październiku wejdzie w życie nowe prawo, które dopuści
uznawanie liocencji paralotniowych z większej liczby krajów.
Polska się na tej liście oczywiście znajdzie, to tylko kwestia wykazania
austriackim abalfabetom co nie potrafią gugla obsłużyć że polskie licencje PG
są wydawane przez państwo a nie organizacje społeczne.
Do końca września trzeba się po prostu nie wychylać, nie robić wypadków i nie
lądować ludziom w ogródkach, ale przecież nikt kampingu w greifie nie zamyka.

--
pzdr,
Jędrzej

Bóg stworzył człowieka, ponieważ rozczarował się małpą. Z dalszych
eksperymentów zrezygnował. - Mark Twain

pirx

unread,
Sep 9, 2013, 4:01:08 AM9/9/13
to
Dzięki Jędrzej!

kris

unread,
Dec 5, 2013, 6:27:51 AM12/5/13
to
0 new messages