Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

Gdzie można kupić kask Charly Insider w dobrej cenie

286 views
Skip to first unread message

Darek

unread,
Mar 18, 2010, 12:13:36 PM3/18/10
to
Jak w temacie .Kask nowy.Jesli ktoś zna namiary na sprzedajacych proszę o info.
pzdr Darek
p.s.na firmę Oxygen namiary mam.

--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl

Lukasz Ch. www.komofon.pl

unread,
Mar 18, 2010, 4:44:21 PM3/18/10
to

Leszek Mańkowski ma Insidery. Szkoła Aerokrak namiary pewnie
znajdziesz na grupie.

Pzdr.

ZToniS

unread,
Mar 19, 2010, 3:13:11 AM3/19/10
to
Daruj sobie Insidera. Lepszy jest ten:
http://www.paraevoluce.com/index.php?pid=16 .
Serio.
Przynajmniej pełny kevlar.
Insiderowy kevlar to pic na wodę. Chyba, że w ostatnich 12 latach coś się
zmieniło.
Podobny jak Lubin był kiesyś SOL, ale Rusłan nie chciał ich sprzedać.
Przynajmniej mnie. :-)
Pozdrowienia
ZToniS
P.S. Dlaczego kevlar?
Bo laminaty kevlarove charakteryzują się wyjątkowo dużą udarnością (chyba
tak to się nazywa). A chodzi na odporność na przebicie.
I o to w kaskach przecież chodzi.

"Darek" <darczewsk...@vp.pl> schrieb im Newsbeitrag
news:3461.00000a...@newsgate.onet.pl...

Darek

unread,
Mar 19, 2010, 9:27:16 AM3/19/10
to
Dzieki za radę ale mam Insidera od 12 lat i chcę wymienić tylko na niego:)
Moim kilku znajomym ten kask uratował czachę takze wiem ,ze jest ok.Kask się
rozpadł (zaabsorbował energie)i taka jest jego rola.
pzdr Darek

RobertBialekXC

unread,
Mar 21, 2010, 6:44:29 AM3/21/10
to
> Moim kilku znajomym ten kask uratował czachę takze wiem ,ze jest ok.Kask się
> rozpadł (zaabsorbował energie)i taka jest jego rola.
> pzdr Darek
>
> --
> Wysłano z serwisu OnetNiusy:http://niusy.onet.pl

Czesc

Ja dlugo nie zastanawialem sie jak kupowalem poraz drugi insidera,
Nie wiem co tobie sie przytrafilo ? ale moj kask ze szczeka przy
bocznym uderzeniu z kierunkiem na twarz ocalil mi morde,
Mysle ze zuchwa i szczeka byla by dzis w drutach popleciona ze
szczerbatym usmiechem gdybym mial tanszy kask i bez oslony na szczeke.

Bialek

Darek

unread,
Mar 22, 2010, 4:47:00 AM3/22/10
to
Ja sie nie zastanawiam tylko szukam najlepszej ceny:)Kask mam 12 lat i to jest
powodem wymiany.
Pzdr Darek

decumanus

unread,
Mar 22, 2010, 7:50:12 AM3/22/10
to

> Daruj sobie Insidera. Lepszy jest ten:http://www.paraevoluce.com/index.php?pid=16.
> Serio.
> Przynajmniej pełny kevlar.
> Insiderowy kevlar to pic na wodę. Chyba, że w ostatnich 12 latach coś się
> zmieniło.
> Podobny jak Lubin był kiesyś SOL, ale Rusłan nie chciał ich sprzedać.
> Przynajmniej mnie. :-)
> Pozdrowienia
> ZToniS
> P.S. Dlaczego kevlar?
> Bo laminaty kevlarove charakteryzują się wyjątkowo dużą udarnością (chyba
> tak to się nazywa). A chodzi na odporność na przebicie.
> I o to w kaskach przecież chodzi.
>
> "Darek" <darczewskiWYTNI...@vp.pl> schrieb im Newsbeitragnews:3461.00000a...@newsgate.onet.pl...

sprawa jest trochę bardziej skomplikowana, podstawowym zadaniem kasku
jest wyhamowanie twojego czerepu w najłagodniejszy możliwy sposób
podczas kontaktu z ciałem na naszej drodze niepożądanym... i to
określa norma EN 966, której treści w tej chwili znaleźć na necie
jakoś nie potrafię, chociaż ostatnio udało mi się to szybko ( swoją
droga nic mnie bardziej nie wk..wia niż żądanie kasy za dostęp do norm
które są opracowane za pieniądze podatników). Norma ta określa
maksymalne dopuszczalne G w ilości bodajże 200, któremu może być
poddana czaszka podczas testu czyli wypadku. Bada się to wkładając do
kasku sztuczną głowę (której kształt i odpowiednią do rozmiaru wagę
określa się w innej normie nadrzędnej - od 1,5 do 2,5 kg chyba) z
zamontowanym akcelerometrem i spuszcza na beton z wys bodajże 150cm co
odpowiada mniej więcej zderzeniu z czymś tam (pewnie ziemią) przy
prędkości ... chyba 40 km- ale nie pamietam, bo jak pisałem nasi
ziomale chcą nas znów kasować za klimatyczne.
i ty dochodzmy do sedna sprawy bo Kaski Lubin tej normy nie spełniają.
I raczej nie mają szans bo sa chyba w jednym rozmiarze skorupy, a
rozmiar kasku regulowany jest grubością wkładki. jak delikwent łeb ma
raczej damski to super bo jego czaszka otulona jest grubą warstwą
styropianu, gorzej jak ktoś ma łeb jak sklep czyli XL czy nawet więcej
niż 62cm bo wtedy między jego czaszką a skorupą jest coś parametrami
zbliżone do wełnianej czapki.
Wielce żałuje że Lubin ma taki lekceważący stosunek do bezpieczeństwa,
bo sam sobie chciałem -skuszony wyglądem i wielce obiecującą
technologią - zakupić..
Inna sprawa że kask nie jest cały aramidowy ( bo tak brzmi prawdziwa
nazwa tego materiału a KEVLAR jest jedynie nazwą handlową, zastrzeżoną
dla konkretnego producenta) i zresztą być nie musi, bo włókno węglowe
jest sztywniejsze i lżejsze. Myślę że można by śmiało próbować zrobić
kask z materiałów mieszanych, są różne tkaniny węglowo-cośtam, bardzo
przez to ładne bo czarno-żółta plecionka robi wrażenie. Co do
odporności na przebicie Aramidowej tkaniny, to może nie jest bez
znaczenia, jednakże obstawiałbym na szytwność i wytrzymałość części
szczękowej, czyli mieszana plecionka była by chyba dobrym kompromisem,
ale wzmocnienia szczęki są wymogiem podstawowym.
Inna sprawa jak kto lata. Bo na wypadki są przy zderzeniu z ziemią, a
tej najbliżej jesteśmy podczas żagla.
Niedawno rozważałem nawet wykonanie kasku na swój przyduży czerep
metodą hande made, korzystając z informacji na forach modelarzy można
spokojnie wykonać włąsna skorupę, wymodelowaną na czaszce obłożonej
czymś grubym, tylko niestety właśnie o jakości kasku świadczy ten
styropian...
pzdr. rd

RGB

unread,
Mar 24, 2010, 9:20:18 PM3/24/10
to
KASK - JAK DZIAŁA I NA CO NALEŻY ZWRÓCIĆ UWAGĘ


Prawie każdemu od czasu do czasu przydarza się mały wypadek. Nawet
jeśli stanie się to przy małej prędkości, to uszkodzeniu może ulec
głowa. Znane są przypadki uszkodzeń mózgu przy wywrotce i uderzeniu
głową o ziemię podczas zabaw z paralotnią na płaskim terenie. Ćwiczenia
te odbywały się bez kasku... Skaleczenia i złamania zrastają się - mózg
nie.

Uszkodzenia głowy są spowodowane gwałtownym zatrzymaniem, kiedy
głowa uderza o twardą powierzchnię. Sposobem zabezpieczenia jest
wydłużenie czasu uderzenia, co jest jednoznaczne z proporcjonalnym
zmniejszeniem maksymalnej siły. Np czterokrotne wydłużenie czasu
zmniejsza silę uderzenia do 25%. Uzyskuje się to dzięki podstawowej
części kasku - grubej warstwie styropianu. Pod naciskiem uderzającej
głowy kruszy się ona wydłużając czas uderzenia - zmniejszając
przeciążenie. Warstwa styropianu musi być dostatecznie gruba i mieć
odpowiednią twardość. Dodatkowe płaty gąbki stosowane są tylko w celu
zwiększenia komfortu i zapewnienia odpowiedniego ułożenia. Aby
zabezpieczyć styropianowy kask przed punktowym uderzeniem, które mogłoby
go przedziurawić, oraz aby rozłożyć działającą siłę na większą
powierzchnię, stosuje się na zewnątrz twardą skorupę wykonaną z
wytrzymałych materiałów (np. żywica zbrojona włóknem szklanym lub kevlarem).

Aby utrzymać kask w odpowiedniej pozycji podczas uderzenia oraz aby
zabezpieczyć przed jego spadnięciem przy ew. kolejnym uderzeniu, stosuje
się mocny pasek z odpowiednio wytrzymałym zamknięciem.
Odpowiedni kask dobrze chroni głowę przed uszkodzeniem, ale nie
zabezpiecza twarzy. Twarz zabezpiecza kask szczękowy, ale za cenę
zmniejszenia pola widzenia, zwiększenia wagi kasku i ograniczenia
odbioru wrażeń z powietrza (wyczucie prędkości, zmian temperatury).
Znany jest przypadek, gdy pilot lotniowy podczas upadku uderzył w
ziemię w pierwszej kolejności szczęką kasku, który obracając się na
głowie wcisnął z dużą siłą okulary przeciwsłoneczne w nos, powodując
głębokie uszkodzenia. Wystająca szczęka kasku tworzy dźwignię działająca
na szyję - tym większą, im bardziej wydłużona jest część szczękowa.
"Opływowe" kaski z wydłużoną tylna częścią mogą powodować uszkodzenia
pleców podczas upadku. Ale jeśli zależy Ci na zmniejszeniu oporu o
~1%... Podczas długotrwałych lotów lżejszy kask zmniejsza zmęczenie
mięśni szyi.

Tak więc mamy cztery podstawowe elementy, które określają stopień
zabezpieczenia kaskiem:

1. Reakcja na uderzenie: w jakim stopniu kask zabezpiecza przed
kolizją z dużymi obiektami?
2. Stabilność: czy kask będzie i zostanie na miejscu w razie potrzeby?
3. Siła systemu zabezpieczającego: czy pasek i zamknięcie są
dostatecznie mocne, aby utrzymać kask na głowie podczas uderzenia?
4. Zakres ochrony: jak duża powierzchnia głowy jest zabezpieczona
kaskiem?

ZAKUPY

Przed zakupem nowego kasku załóż go (jeśli latasz w kominiarce lub
bawełnianej czapeczce, załóż ją też), dopasuj długość paska, zapnij go i
próbuj przekręcać kask w różne strony. Jeśli możesz go zdjąć lub
przekręcić tak, że duże partie głowy nie są chronione, to wypróbuj
mniejszy numer lub inny typ kasku.
Ponoś teraz kask przez pół godziny - dopiero po takim czasie poczujesz
ewentualne niedopasowanie. Porównaj cenę kasku (która zawsze jest za
wysoka) z kosztami przedłużonego pobytu w szpitalu. Rozważ możliwość
stania się "rośliną".

Pamiętaj, twój mózg jest bezcenny! Nigdy nie będziesz żałował zakupu i
używania dobrego kasku (szczególnie, gdy się przyda)

Ważne jest, by zmieniać kask po każdym uderzeniu. Wewnętrzna
skorupa ulega wtedy skruszeniu i nie zapewnia odpowiedniej ochrony. Z
kolei biorąc pod uwagę starzenie się materiałów w czasie, większość
producentów zaleca zmianę kasku po 5 latach.
Dobrze, gdy nasz "garnek" przeszedł test i spełnia europejska normę
CE EN 966 dla kasków lotniowych i paralotniowych. Świadczy o tym
odpowiednia nalepka na kasku. Test ten polega na zrzucaniu kasku ze
sztuczną głową o wadze 3-6 kg (w zależności od rozmiaru) z wysokości 1.5
m. Odpowiada to uderzeniu z prędkością ok. 20 km/h. Przeciążenie podczas
uderzenia nie powinno przekroczyć 250G (G - ciążenie ziemskie), co
odpowiada lekkiemu wstrząśnieniu mózgu bez utraty przytomności. Mózg
ludzki może wytrzymać ok. 400G bez uszkodzeń, 400-700G powoduje utratę
przytomności o różnym czasie trwania a przekroczenie 700G powoduje
trwałe uszkodzenia. Zrzutu dokonuje się na powierzchnię płaską i
prostokątną krawędź. Testu dokonuje się w niskiej, średniej i wysokiej
temperaturze, po działaniu promieniowania ultrafioletowego i po
wystawieniu na długotrwałe działanie wilgoci. Testuje się część
przednią, górną i boczną (teraz wiadomo, dlaczego markowe, atestowane
kaski są takie drogie).

Na podstawie
artykułu Jamesa Freemana "Brain damage... yet?" (CC nr 62)
opracował:

Roland Grzegorz Bujanowski RGB

---------------------------------------------------------

Tekst ten ukazał się w PLAR nr 3/00

0 new messages