>
> kupiłam z hong kongu paczke o wartosci 279$. jest jakis sposob zeby nie placic vatu? koszty przesylki pokrywa firma. w srodku zapewne jest paragon,ale kazali mi wyslac potwierdzenie wplaty do urzedu celnego. czy beda otwierac paczke? w srodku jest sukienka
mogą chcieć otworzyć żeby sprawdzić czy nie podróba, ale przy jednej sztuce to myślę że nie.
Można dhl'em wysłać, to niestety kosztuje więcej, a w polsce gnojki pobierają sobie jakieś dodatkowe opłaty. Ostatnio zamówiłem jakieś Ledy z programatorem (głównie ze względu na programator, który w polsce kosztuje na aledrogo 170 a tam 60, reszta w podobnym stosunku) i "Przesyłka odebrana od nadawcy HONG KONG - HONG KONG 13:14" a następnego dnia - "Przesyłka doręczona do odbiorcy. Odebrana przez: xxxxxxxx BIELSKO-BIALA 14:05" , ale paczka import prywatny o wartości deklarowanej 54 chyba dolary. Dhl niby sobie doliczył jakiś vat 73 złote, co jest dla mnie kłamstwem, bo od żadnej kwoty którą można by skojarzyć z przesyłką, vat nie wychodzi taki duży. Poza tym info o vacie mam jako prosty tekst od pracownika DHL, podczas gdy na fakturze od DHL, napisane było że to cło, a wedle moich informacji paczka o takiej wartości omija zarówno VAT jak i cło.
Więc przesyłka prawie o wartości towaru ale przyszła z dnia na dzień.
Ja się trochę z prywatnego importu z chin wyleczyłem... Można oczywiście pocztą chińską (zwłaszcza towary z Ebay, płacone PayPal) z napisem gift, ale tez o ma swoje za uszami. Temat jest rozległy, trzeba doczytać na portalach.... I tak trzeba zrobić doktorat, poświęcić dzień co najmniej, nie daj boże jechać do Urzędu Celnego, a wszystko to w imię tańszego zakupu. Człowiek człowiekowi wilkiem... (a Zombi zombi Zombi)
rd