Witam, na wstepnie zaznaczam, ze przed moim wyjazdem urlopowym speedster zostal sprzedany, jednak wracam z urlopu, wchodze na poczty, fejsbuki i inne grupy (w tym paralotniowa) i dowiaduje sie, ze niejaki NETOPELEK nazywa mnie GNIDA i moja paralotnie SZMATA - zupelnie nie mam pojecia dlaczego (gdyz NETOPELEK nigdy nie widzial mojej paralotni - ja osobiscie sie z nim widzialem tylko raz na pikniku paralotniowym w Oblaczkowie pod Wrzesnia - gdzie pomagalem mu szukac jego zagubionych kluczy - widocznie NETOPELEK pomocnych ludzi nazywa GNIDAMI - wiec uwazajcie przyjaciele...)
Dodatkowo nadmieniam, iz nigdy nie mailowalem, ani nie pisalem tu na grupie z niejakim NETOPELKIEM - wiec niemam najmniejszego pojecia dlaczego jestem GNIDA, a moja paralotnia SZMATA i dlaczego wg. NETOPELKA mialem kogos zrobic w ch..ja (nie wiem) - najwidoczniej takie zasady i normy etyczne panuja w domu niejakiego NETOPELKA - pozostawiam bez komentarza...
(
ppgg...@gmail.com)