sorry, ale kolega podeslal mi ten film i stwierdzilem ze latajacy
ksieza powinni tego posluchac :-).
Czyli dobry film na niedziele przed msza w polskich kosciolach ;-)
http://www.youtube.com/watch?v=dAKdqc2AGOE&feature=player_embedded
Pozdrawiam
Jarek Borowiec
ps. gdyby tak wydac ta kase na drogi ;-)
populistyczne pierdolenie. Ale mozna sie z moja opinia nie zgodzic i podyskutowac. Ale qrwa nie tu -NTG.
b.
ps.
Czy w federacji planowane jest stanowisko Kapelana?
powstajaca Federacja powinna przede wszystkim gromadzic datki na rzecz
Federacyjnego Kapelana ]:-)>
Pozzdrawiam
Przemek
Uzytkownik "JaroXS" <ad...@flyordie.info> napisal w wiadomosci
news:da64fb43-1fd6-418f...@s18g2000vbe.googlegroups.com...
Ile w Tobie agresji w ten piekny niedzielny dzien ;-)
Gosc wylozyl tam cala prawde, nie mamy drog, sluzby zdrowia,
szkolnictwa, ale na kosciol wydajemy ogromne pieniadze.
Ehhh ide dac na tace, moze mi odpuszcza za ten film na grupie ;-)
Pozdro
Jarek Borowiec
Nie pierdol qlupek. Cały czas chcesz czytać o połamanych śmigłach nie
wyrególowanych gażnikach.
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
Cieszy się nie tylko z tego ale z tego też, że pluje na taką a nie inną religię.
Taką taktykę przybrało też wielu cokolwiek bardziej znanych "świadomych" świata
ludzi. Dziwnym trafem żaden nie chce się w ten sposób wypowiedzieć o żydach czy
muzułmanach. Tak że używaj sobie ile możesz bo nikt z tych ciemnych Polaków nie
zrobi z ciebie papki albo bankruta.
Pozdr.
m.
> ps. gdyby tak wydac ta kase na drogi ;-)
Jak widzisz nie pogłaskano Cię za to po główce.
Ciekawe skąd u Ciebie skąd pomysł, że ludzie chcą znać prawdę...
MiG
PS. A może wymyślimy religię "paralotniaryzm". Spiszemy święte prawdy
wiary, założymy związek wyznaniowy. Mogą być z tego wymierne korzyści
- np samochody zwózkowe będziemy mogli sprowadzać bez cła i akcyzy...
--
cienias
http://android.newsgroupstats.hk
Nie spodziewalem sie ze mnie ktos poglaska po glowie, po prostu
chcialem zeby inni tez zobaczyli ten film, a film dobry jak Przemek
SKY zdarzyl zauwazyc :-).
Nie wiem skad pomysl o muzlumanach, w Polsce mamy katolicyzm i
strasznie duzo na niego wydajemy. Zbytecznie duzo, mozna by za to
zrobic cos co jest naprawde potrzebne dla kraju, np. federacje
paralotniowa. O widzicie i problem finansowania rozwiazany... ;-)
Wstawilbym jeszcze jedna fotke ojca dyrektora i zaspiewal kolende pt:
"Przybiezeli swym BENTLEY'em pasterze ;-)", ale fotki nie moge znalezc
na dysku, a spiewac nigdy dobrze nie umialem ;-)
Pozdrawiam
Jarek Borowiec
Ten film bardziej mnie skłania do przemyśleń
Pozdrawiam Rafał Stańczyk
http://www.youtube.com/watch?v=b-XdfEjufjc
--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
bądz konsekwentny - jesli mamy w polsce katolicyzm to mozemy sobie kase z katolickich podatków na katolickie sprawy wydawac, jaki problem?
>Zbytecznie duzo, mozna by za to
>zrobic cos co jest naprawde potrzebne dla kraju, np. federacje
>paralotniowa. O widzicie i problem finansowania rozwiazany... ;-)
możemy zabrac z kultury, przywilejów górniczych, urzędniczych pensji których miłosciwie nam panujący rząd PO zatrudnił - duzo tego - a tys sie katolików czepił. Czep sie gdzie indziej.
b.
Rozmowa bez sensu.
Wiara sprawa wyznawcy !!! i basa
Była już partia przyjaciół piwa więc może ,założyć partię -Polska
Partia Przyjaciół Paralotniarstwa i Sportów Latających.
Zbliżają się wybory ,Przynajmniej coraz głośniej o nich.Klęska PO w
powietrzu ,więc może mamy szanse PPPPiSL na wejście do rządu!!
Zrobić dotacje do sportów lotniczych ,zamiast budowy autostrad
inwestować w lotniska ,łąki, startowiska itp.Drogi ,drogie,murawa
utwardzona tania więc jeszcze na Fundusz Zdrowia zostanie i na
oświatę .Poco się wyzywać!!!Trzeba działać. Miłej niedzieli panowie ;)
>
> > Hej,
> >
> >
> > http://www.youtube.com/watch?v=dAKdqc2AGOE&feature=player_embedded
> >
> > Pozdrawiam
> >
> > Jarek Borowiec
> >
>
>
> Pozdrawiam Rafał Stańczyk
>
> http://www.youtube.com/watch?v=b-XdfEjufjc
>
>
>
> --
Zdajesz sobie sprawe kolego ze za taką krytykę w "razie czego"mogą odmówić
pochówku na cmentarzu czyli ziemi poświeconej.
A tak coś z naszgo podwórka to gdzieś słyszałem ze ksiądz swiecił startowisko.
Tylko nie moge sobie przypomnieć gdzie[i ile to kosztowało-no woda świecona
towar deficytowy-]haha.
pozdro.jack
> [i ile to kosztowa o-no woda wiecona
> towar deficytowy-]haha.
No panie, toż to prawie jak lek homeopatyczny...
;-)
MiG
No to moze jeszcze na koniec tego pieknego niedzielnego dnia, taki
film prosto ze Swiebodzina z akcentem paralotniowym ;-)
http://www.youtube.com/watch?v=XBgBzBt2rnY
Pozdro
Jarek Borowiec
Wiesz Jarku... ja powinienem już pięć lat temu skończyć pokój na górze
i zarobić dwa razy więcej kasy na rodzinę... a tu widzisz wydaję na
latanie, choć mógłbym na służbę zdrowia...i głodne murzyniątka...
"NIE SAMYM QRNA ŻARŁEM I SŁUŻBĄ ZDROWIA ŻYJE CZŁOWIEK MARNY.
Czasem musi oderwać się od ziemi... nieprawdaż?
A co ma powiedzieć ktoś kto ma lęk wysokości- może się pomodlić i tą
metodą wznieść się nad poziom służby zdrowia i nowych supermarketów.
Zatem co cesarskie cesarzowi a co boskiego Bogu, i o!
Kurde to chyba dzisiaj było, bo jak wczoraj jechałem od Świecka to
jeszcze stał jak żywy.
> Nie wiem skad pomysl o muzlumanach, w Polsce mamy katolicyzm i
> strasznie duzo na niego wydajemy. Zbytecznie duzo, mozna by za to
> zrobic cos co jest naprawde potrzebne dla kraju, np. federacje
> paralotniowa. O widzicie i problem finansowania rozwiazany... ;-)
Nie martw sie Jaro, nie bedziemy na niego (katolicyzm) już tak dużo wydawac
:) bo w "zbieranie pieniedzy zaangazował się cały korpus dyplomatyczny
krajow islamskich na czele z jego dziekanem Nasserem Albreikiem, ambasadorem
Arabii Saudyjskiej"
Wiecej...
http://warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34882,7599215,Powstaje_meczet_dla_11_tys__warszawskich_muzulmanow.html#ixzz1FDQdOpfH
Ale na razie nie zamierzaja jednak nadawać na okolicę głosu muezina
wzywaj±cego do modlitwy. Będzie słyszalny tylko w sali modlitw.
Do tego zaczynaja od dzialalnosci oswiatowo-kulturalnej, poprzez
charytatywna, wystawowa, organizowanie zajec dla dzieci oraz kobiet etc.,
wiec moze i dla nas (paralotniarzy) tez jakies zajecia w zakresie
charytatywnym, ewentualnie w ramach zajec dla dzieci oraz kobiet :) udaloby
zorganizowac. Trzeba tylko szybko wlasciwa federacje poparcia zmontowac i
problem finansowy rozwiazany :)).
Pozdrawiam.
Tomek
> :) bo w "zbieranie pieniedzy zaangazował się cały korpus dyplomatyczny
> krajow islamskich na czele z jego dziekanem Nasserem Albreikiem, ambasadorem
> Arabii Saudyjskiej"
> Wiecej...
> Ale na razie nie zamierzaja jednak nadawać na okolicę głosu muezina
> wzywającego do modlitwy. Będzie słyszalny tylko w sali modlitw.
> Do tego zaczynaja od dzialalnosci oswiatowo-kulturalnej, poprzez
> charytatywna, wystawowa, organizowanie zajec dla dzieci oraz kobiet etc.,
> wiec moze i dla nas (paralotniarzy) tez jakies zajecia w zakresie
> charytatywnym, ewentualnie w ramach zajec dla dzieci oraz kobiet :) udaloby
> zorganizowac. Trzeba tylko szybko wlasciwa federacje poparcia zmontowac i
> problem finansowy rozwiazany :)).
>
> Pozdrawiam.
> Tomek
Hmmm...
Finanse to chyba nie wszystko...? :)
Bo konsekwentnie podazajac zaproponowana przez ciebie sciezka:
"Latanie bez brody i turbanu - kara chlosty"
"Wystapienie z Federacji - kara smierci"
Czy swiat bez wielkich doktryn nie jest jednak sympatyczniejszy...? :)
Koniu
> Bo konsekwentnie podazajac zaproponowana przez ciebie sciezka:
> "Latanie bez brody i turbanu - kara chlosty"
> "Wystapienie z Federacji - kara smierci"
>
Ale są też agrody.
mały zamaszek z aktywnym wplywaiem a ilość ofiar - 70 dziewic.
A tak na marginesie zawsze się zastanawiałem dlaczego akurat 70? No bo może
90 było by atrakcyjniejsza propozycją.
W
> A tak na marginesie zawsze si zastanawia em dlaczego akurat 70? No bo mo e
> 90 by o by atrakcyjniejsza propozycj .
Podobno błąd w tłumaczeniu. W oryginale było 70 winogron. Coś koło
kilograma.
A teraz wyobrażamy sobie tego zamachowca, jak się domaga
dziewic.... ;-)
MiG
> wrote:
>
>
> kilograma.
>
> dziewic.... ;-)
>
> MiG
Podobno jak dobry Bog chce kogos ukarac, to mu pozwala spelnic swoje marzenia.
Teraz wyobraz sobie, ze masz przed soba cala wiecznosc - nieodwolalnie w
towarzystwie 70 dziewic... :)
Witaj
Zawsze zastanawiała mnie ta nadwyżka dziewic. Podejrzewam, że mają tam chyba
jakiś punkt regeneracji.... :)
pozdr. Atlantyda
> Zawsze zastanawiała mnie ta nadwyżka dziewic. Podejrzewam, że mają tam
> chyba jakiś punkt regeneracji.... :)
> pozdr. Atlantyda
"Tam", to nie wiadomo do konca jak z tymi dziewicami jest ale francuskie
muzułmanki maja już tu takie punkty regeneracji :) we francuskich klinikach.
Kosztuje to w sumie drobne 1500-3000 euro. Wiec posiadajac dostatecznie
liczny harem mozna sie na okraglo zadawac z dziewicami :).
http://fakty.interia.pl/ciekawostki/news/odzyskuja-dziewictwo-by-nie-rozczarowac-narzeczonego,904232
Pozdrawiam. Tomek
Jak mawiał Pewien Człowiek [Ksiądz} są trzy rodzaje prawdy:
1. Cała prawda.
2. Święta Prawda
3. Gówno prawda.
Wyjaśnienie {nie od tego księdza}
Całej prawdy nie zna nikt
Święta prawda wynika z wiary - to chyba o tej prawdzie piszesz
Reszta to gówno prawda
A moja agresja wynika stąd, że od lat jestem wrogiem wszelkiej religii
w miejscach publicznych. Był czas, że wydawało mi się iż się uda
rozdzielić prywatną wiarę [do której nic nie mam] od życia
publicznego. Ale zawsze są dwa uada [abu się uda abu się nie uda].
Niestety wiara nie czyni cudów.
A tego rodzaju 'anonse' tylko jeszcze mocniej nawiedzonych utwierdzają
że się z 'wiarą walczy'.
Zatem podsumowując.
Raczej nie odwiedzam stron z agitacją [jakąkolwiek]. Na tej grupie
liczyłem na tresci mnie interesujące a nie denerwujące, namawiające i
przekonujące politycznie, religijnie etc.
I bardzo bym chciał żeby tak zostało.
Ale zawsze są dwa uda.....
Skąd wiesz że pierdolę? jeśli nie widzisz czy dupą ruszam. Nie nie
musze cały czas o tym czytać. Ale się wściekłem gdyż albowiem ponieważ
jak wchdzę na tą stronę to raczej nie oczekiwałem agitki pionierskiej
o Słońcu Karpat [tow. Czausesku], Ojcu Narodów {tow. Stalin pv.
Dżugaszwili], Kolejnym sukcejsie Rządu tow. Tuska, Iformacji o tym jak
Opozycja jest Anichilowana [tow. Kaczyński], O walce z kościołem {tow.
Rydzyk} o "Nieznośnych naciskach Kościoła" {tow. SLD].
Tobie za mało tego bełkotu w przekaziorach? To włącz sobie co tam ci
pasi i chłoń te nawiedzone mądrości Wielkich Ludzików.
Mnie teraz zajmuje zapłon ze zmiennym wyprzedzeniem do Solówki.
Resztę mam w d......... głębokim poważaniu.
Pozdro
Wiara, w cokolwiek [ w Boga/Bogów, w to że go nie ma w konkretnego
człowieka ... w koniec Świata w hossę, Bessę], nie ma nic wspólnego z
inteligencją.
Właśnie słowo wiara jednoznacznie stwierdza, że wyłącza się myślenie.
Jak ktoś uwierzy że stół ma trzy nogi to będzie liczył te nogi jeden,
dwa, trzy, cztery i z pełną wiarą odpowie na pytanie. Ile nóg ma
stół? TRZY!!!! Bo On wierzy że ma trzy i koniec. Wszelkie dowody są
bez znaczenia.
Z wiarą się nie walczy bo zwycięstwo jest NIEMOŻLIWE. Chyba że
wierzący zaczną myśleć ale każda religia robi wszystko aby to
"wiernym" uniemożliwić. Żeby Myśleć trzeba najpierw stracić wiarę.
Natomiast walka z wiarą wywołuje takie skutki jak Afganistan, czy
wierzący samobójcy nie wspominając ASSAYNACH [patrz opracowania
historycznie a nie wikigoogle].
No i dałem się wessać w wir dyskusji o bzdetach. A może to nie bzdety
tylko ...
Qrde i to jest temat do POWAŻNEJ dyskusji ale ja chcę być PAPIURZEM
abu lepij SKARBNIKIEM WIELKIM.
Jaro.
Masz zabezpieczoną, kurcze pieczone w pysk, rację a także zarówno też
i dobre intencje masz abezpieczone.
Tylko chyba zapomniłeś, że tutaj ludzie są już przekonani. Wydaje się,
że jeśli ktoś chce latać [a jeszcze lepiej lata lub próbuje - to o
mnie]to raczej już myślą samodzielnie [no 99%]. Niestety Takich w
skali całego społeczeństwa to może 5-15%. RESZTA CHCE WIERZYĆ. Co
Gorsza ta wiara pozwala im żyć na LUZIE TOTALNYM z czego nie
zrezygnują za żadne skarby świata. Zauważ:
Urżło mi łapę w pracy - Insz ALLACH
Za mało zarabiam - Insz ALLACH
Kadra znowu przegrała w wybrzeżem Kości Słoniowej - Insz ALLACH
.
.
.
I życie jest PIĘKNE, MIŁE I BEZPIECZNE bo to nie ja winny to ONI a jak
nie ma ONYCH to tak chciał Bóg [insz ALLACH]
W żadnym wypadku nie poczują się zmuszeni do analizy przyczyn takiego
stanu rzeczy i wyciągnięcia wniosków [MYŚLENIE MĘCZY A CZASAMI BOLI].
Ale to nie Koniec.
Załóżmy, że jednak [przy tytanicznej pracy intelektualne] uda Ci się
tych wierzących [podkreślam, że chodzi o wiarę w cokolwiek także w
polityków]przekonać [raczej wywołać u nich olśnienie, że coś w tym
jest co mówisz 'JEST'], że do tej pory wierzyli w bzdury [albo
popierali te bzdury albo im się nie przeciwstawiali]. Pierwszą reakcją
będzie złość i nienawiść do ciebie i tobie podobnych. Bo delikwent
musi najpierw uznać że do chwili obecnej był ....
Jeśli wydaje Ci się że właśnie pomogłeś komuś stać się Człowiekiem
Myślącym to się ciężko mylisz. Przestał wierzyć w tamto zaraz zacznie
wierzyć w coś nowego. BO TAK JEST ŁATWIEJ I BEZPIECZNIEJ [kurna nie
tylko ja byłem głupi inni też - a w kupie siła -kupy nikt nie ruszy].
Niestety takie są prawa socjologii i psychiki grup ludzkich
[naczelnych też]są one niezmienne od tysięcy lat.
A żeby już domknąć temat [i przekształcić to forum w forum
parekselans 'intelektualistów' chłe chłe] to może takie pytanko do ew
dyskusji [odpowiedź dam od razu]
Dla czegóż to przez ca. 6tyś lat historii człowieka [w miarę spisanej
i poznanej]ludzie /ludzkość nie posunęła się prawie nic w postępie
techniczno naukowym? A w przeciągu raptem 200lat skoczyła na księżyc!
Nauki ścisłe znalazły rozwiązanie na większość problemów technicznych
[nie kosmicznych], Epidemie przestały dziesiątkować ludzi [w
cywilizacji zachodniej] etc etc. Chyba nikt nie zaprzeczy, że coś się
kurcze stało nietypowego?
A odpowiedź jest prosta [chłe tylko trzeba ją znaleźć - nie ja ją
znalazłem duuuużo duuużo lepsiejsi ode mnie].
Otóż, mniej więcej od Rewolucji Francuskiej dorwali się do władzy i
dostali wolność działania Ludzie którym się chciało Myśleć [tzw.
rzemieślnicy]. Do póki wybitne jednostki musiały robić na jaśnie panów
bo byli ich niewolnikami [vide Imhotep,Leonardo da Vinci i wielu wielu
innych]postęp był praktycznie żaden [bo 'wielcy' mieli w dupie i
postęp i tych geniuszów]. Gdy ci ludzie [tzw. rzemieślnicy] dostali
rzeczywistą wolność zaczęli robić taki postęp, że dalej na ich kopach
lecimy. Tych ludzi jest w społeczeństwie raptem 5-15% [zależnie od
'kultury' danego społeczeństwa]. Był jeszcze jeden warunek [konieczny
ale niewystarczający] poza odsunięciem od totalnej władzy degeneratów
z klasy "PANÓW" [ok 2-5% społeczeństwa - a tak na marginesie dziś są
znowu u władzy]. Otóż pozostała cześć społeczeństwa [ok 80%] nie miała
wpływu na rządzenie. Żyła tak jak przez 6tyś lat. Niestety bardzo
szybko Cwaniaczki [ten 1-2%] uznały, że można nieźle żyć na
wynalazkach i pracowitości tych którym się chce chcieć, wystarczy
zacząć ludziom wmawiać że 'TYLKO DEMOKRACJA'. No i powoli wracamy do
'starych dobrych czasów'. Dzięki tym głosom od tych którzy wierzą,
cwani politycy [księża.....] żyją na luzie a 80% społeczeństwa wierzy,
że jest dobrze [Insz ALLACH]. Te struktury można zmienić tylko poprzez
arcy super hiper zjawiska typu Rewolucja Francuska i Bonaparte,
Aleksander Wielki itp. Znając takie wyjaśnienie [w które nie wierzę
ale które wykazałem dzięki tym którzy je znaleźli] nie zajmuję się
tymi 80% społeczeństwa, które wierzy że rządzi poprzez wybory. Nie mam
także złudzeń, że można tą grupę społeczną "ulepszyć" a to z prostego
powodu. Tow. Marks raczył był popełnić dzieło pod nazwą KAPITAŁ
[całkiem z resztą dobre] a wraz z tow Engelsem, Leninem etc. ukuł był
termin "BYT OKREŚLA ŚWIADOMOŚĆ" który to stwierdzał, że jak dasz
ludziom , żreć to zaczną czytać a to spowoduje, że zaczną myśleć. Po
100 latach testów należy stwierdzić jednoznacznie, że tezę tę należy
zaliczy do kategorii prawd o nazwie GÓWNO PRAWDA. Jest dokładnie na
odwrót [o czym ludzie myślący piszą/ mówią od tysięcy lat]. To
ŚWIADOMOŚĆ OKREŚLA BYT!!!!!. O ile podnieć poziom życia [byt] można
nawet wbrew ludzikom [i na ich zgubę - vide 'cywilizowanie' tzw.
'plemion pierwotnych'] o tyle ze Świadomością jest niejaki problem
[rzekłbym niemożliwy do rozwiązania]. A to z bardzo prostego powodu
Świadomość podnosi się 'indywidualnie' i dzięki własnym chęciom osoby
podnoszącej swoją świadomość. I na to też jest dowód i to bolesny bo
nasz Polski. Przez ostatnie kilka lat ilość 'nowych' magistrów wzrosła
niebotycznie a mgr inż. jeszcze bardziej. Wszyscy pokończyli szkoły,
mają papierki, nawet zdali egzaminy tylko ......... większość z nich
to ciut lepsi TECHNICY z 'moich czasów'. Co piszę to wiem z własnej
praktyki. Dzisiejsi 'nowi' inżynierowie mają wiedzę maturzysty z przed
20lat i to jeśli chodzi o przedmioty ścisłe jeśli chodzi o tzw wiedzę
ogólną jest jeszcze gorzej. Oczywiście są wyjątki ale znowu jest ich
5-15% dokładnie tyle ile jest w każdym społeczeństwie TYCH KTÓRYM SIĘ
CHCE. ZASIĘ PO STAREMU ZOSTAŁO.
Bardzo serdecznie przepraszam za przydługi wywód a także za bardzo nie
popularne tezy jak i za ew. urazę tych, których mogłem urazić a nie
chciałem. ALE NAJBARDZIEJ PRZEPRASZAM ZA UTRATĘ ZŁUDZEŃ TYCH KTÓRYM
SIĘ WYDAJE, ŻE EDUKACJĄ MOŻNA ZMIENIĆ LUDZI. Można owszem ale tylko
wtedy kiedy ludzie tego chcą. Ale tych było jest i będzie 5-15% reszta
ma to w ... poważaniu. Dodatkowo tym którym się chce nie trzeba
niczego podawać, podsuwać, zachęcać, pomagać [do puki sami nie
poproszą] Oni sami znajdą bo im się chce.
Przepraszam także, za ew. błędy ortograficzne i stylistyczne [za
błędne treści nie przepraszam] ale jako 'naukowo' zdiagnozowany
'dyslektyk' mam do tego prawo a wszelkie żądania abym sprawdzał w
słowniku mogę zawsze zaskarżyć jako mobbing [czy jak to tam teraz zwą]
albo nawet jako próba ograniczenia mojej wolności wypowiedzi za co
grozi paragraf .
Pozdrawiam serdecznie wszystkich którzy wytrwali do końca mojego
gęgania.
Qlpek
>Tylko chyba zapomniłeś, że tutaj ludzie są już przekonani. Wydaje się,
>że jeśli ktoś chce latać [a jeszcze lepiej lata lub próbuje - to o
>mnie]to raczej już myślą samodzielnie [no 99%]. Niestety Takich w
>skali całego społeczeństwa to może 5-15%. RESZTA CHCE WIERZYĆ. Co
>Gorsza ta wiara pozwala im żyć na LUZIE TOTALNYM z czego nie
>zrezygnują za żadne skarby świata. Zauważ:
>Urżło mi łapę w pracy - Insz ALLACH
>Za mało zarabiam - Insz ALLACH
>Kadra znowu przegrała w wybrzeżem Kości Słoniowej - Insz ALLACH
Nie jest az tak zle, jak myslisz.
Zobacz na takie Czechy np ;)
Problemem Polski jest to, ze kosciol, reprezentujacy ok 50% spoleczenstwa
(ok 30 % mieszkancow miast i 70% mieszkancow wsi) wmawia spoleczenstwu, ze
reprezentuje 95%, a co gorsza zachowuje sie tak, jakby te 95% reprezentowal.
Poniewaz jak jest kazdy widzi, zwlaszcza w duzych miastach, to pojawia sie
ta sama mysl co po wyborach na Bialorusi (choc tam skala przekretu z
procentami jest mniejsza).
Ja jestem za cierpliwym, ale stanowczym wyjasnianiu, ze statystyki kosciola
sa do dupy, czego jestem chodzacym przykladem.
Da sie to robic spokojnie, bez gniewu (czyli dokladnie tak, jak nauczal
Jezus ;)
http://wyborcza.pl/1,76842,9156386,Akcja_apostazja__czyli_jak_nie_byc_niewierzacym_praktykujacym.html
--
uriuk
Latanie w Maroku www.uriuk.com
r=F3ba ograniczenia mojej wolno=B6ci wypowiedzi za co
> grozi paragraf .
> Pozdrawiam serdecznie wszystkich kt=F3rzy wytrwali do ko=F1ca mojego
> g=EAgania.
> Qlpek
>
No faktycznie nie wytrwałem, bo duzo tego było, ale z poczatkowa teza sie
zgadzam. Skoro paralotniarze to w 99% ludzie swiadomi i myslacy to zadne
jednostronne opinie, filmy, czy wypowiedzi lub kazania nie odwioda ich od
posiadania wlasnego zdania na kwestie wiary czy niewiary w cokolwiek.
I moze tak to zostawmy, aby jeden mogl latajac dziekowac za ten cud Bogu, a
drugi tesciowej, ktora skrzydlo zasponsorowala(miejmy nadzieje ze w dobrej
wieze...)
Przepraszam ze bez "ogonkow" ale juz nie moge patrzec co do mnie wraca w
postaci cytatow.
Jogi
TAK to zostawmy będzie lepiej .... dla wszystkich
OJ obawiam się,że Jest jeszcze gorzej. Wiem bo czasem mi się trafi
świeży po studiach mgr inż. na praktyce i zadaję gościowi zawsze jedno
proste pytanie "podaj funkcje odwrotną do pierwiastkowania" do tej
pory zdarzyło się kilku [mam 25lat praktyki ale pytanie zadaję gdzieś
od 15lat] którzy pow chwili zastanowienia odpowiadają "muszę
sprawdzić" reszta [a było wielu] strzela "POTĘGOWANIE' i..........
JEST MÓJ PUSTY [NIEWIDOCZNY] ŚMIECH a w myśli 'qwa kolejny inżynier
pola walki'. Zdarzyło się dwóch naprawdę przez 15lat dwóch którzy bez
dłuższego myśłenia walneli LOGARYTMOWANIE TYCH ZNAM DO DZIŚ. O ile z
pierwszych można coś jeszcze zrobić [bo chcą, choć do tej pory im się
nie chciało] o tyle z drugich nic nie będzie i trzeba bardzo na nich
uważać bo są gotowi z pełną wiarą w swoją widzę inżynierską pozabijać
ludzi. Dla temu coraz bardziej wchodzimy w różne "procedury",
wytyczne, Normy, certyfikaty, szkolenia, douczenia, świadectwa i różne
sraty taty i pierdaty - Żeby chociaż nie zrobili krzywdy. Wyuczyli się
regułek a przez to kucie [łbem w ścianę w trakcie nauki] stracili
możliwość myślenia. Później tacy NAUCZENI będą nami rządzili i
gwarantuję, że popełnią każde świństwo aby wyszło na ich i po ichniemu
bez względu na koszty a o prawdzie nawet nie ma co myśleć bo Oni znają
tylko Świętą Prawdę ["jest napisane w Piśmie ..."]. Tego się zmienić
nie da. Nie raz na moją prośbę "zabierzcie mi z budowy tego mat.... bo
jeden trup będzie na pewno" zawsze słyszę "przecież On skończył/a
studia i ma dyplom". Kolejni wierzący "Jest w Piśmie napisane...." że
to inżynierowie i schluss.
I TO BY BYŁO NA TYLE
pozdrawiam
zxc
"qlpek" <tomaszkul...@wp.pl> wrote in message news:f092c2dd-778e-4697...@a28g2000vbo.googlegroups.com...
> >
> >
> > > > towar deficytowy-]haha.
> >
> >
> > > ;-)
> >
> > > MiG
> >
> >
> > http://www.youtube.com/watch?v=XBgBzBt2rnY
> >
> > Pozdro
> >
> > Jarek Borowiec
>
> jeszcze stał jak żywy.
No to czegoś nauczylismy sie od dzikich:
http://www.ahistoria.pl/index.php/2011/02/o-amerykanskim-zolnierzu-ktory-zostal-bogiem/
pozdro.jack
ps.no to jak z tym poświęconym startowiskiem??[podobno nie pali sie na nim startów]
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
> pozdro.jack
> ps.no to jak z tym poświęconym startowiskiem??[podobno nie pali sie na nim
startów]
Za to pali sie tych, ktorzy zle startuja... :)
Koniu
Jezeli zaczales juz mowic o nauce i poziomie to powiem Ci ze nie
mozesz wymagac od ludzi zeby po dluzszym okresie czasu znali odpowiedz
na Twoje pytanie odnosnie funkcji odwrotnej do pierwiastkowania ;-).
Ja np. takie rzeczy zapominam...
Chyba ze robisz casting na matematyka, fizyka lub jakiegos inzyniera
materialowego do pracy, to zrozumiem. Wiem, wiem zaraz mi powiesz ze
to sa podstawy zycia, ale po chuj komu regulka do odwrotnosci
pierwiastkowania? Wazne do kogo kieruje sie pytanie, chyba nie chodzi
o to zeby kazdego egzaminowac z matematyki i od razu klasyfikowac?
Ja tam jestem zdania ze trzeba sie specjalizowac, a nie tluc w szkole
WSZYSTKO I NIC tak jak sie to od wielu lat w Polsce robi. Np. teraz
moge spokojnie powiedziec ze studia mi nie daly nic i byla to tylko
strata mojego czasu jezeli chodzi o programowanie, bo nie nauczylem
sie tam nic co by mialo wspolnego z przygotowaniem mnie do pracy
programisty. Uczyli mnie fizyki jadrowej i pierwiastkowania
odwrotnego, calek i wielu roznych innych pierdol, a nie nauczyli mnie
porzadnie jednego jezyka programowania... blee...
U mnie w pracy siedza mozgi od IT i tylko 1 z nich znal odpowiedz na
Twoje pytanie od razu, ale jest po matematyce. Wszyscy inni
odpowiedzieli, "po chuj to komu pamietac, jest wikipedia i sa ksiazki,
jak bede potrzebowal z tego skorzystac to sobie przeczytam i
przypomne..."
Zaden z nich nie ma zapedow rzadzacych sa to radzej cichutcy chlopcy
ktorzy klepia skomplikowany kod po nocach ;-)
Mysle ze troche przesadzasz....
Pozdro
Jarek
ps. grunt to trzeba miec leb na karku i specjalizowac sie, takie moje
zdanie...
a co jest funkcja odwrotną do pierwiastkowania?
b.
> a co jest funkcja odwrotną do pierwiastkowania?
Nie kompromituj się - użyj chociaż wikipedii...
MiG
>Nie kompromituj się - użyj chociaż wikipedii...
ale ja chciałbym zeby qulek to wyjasnił
b.
Odpowiedź podałem w treści. Nie nie kolegują ja ich poznaję z
wzajemnością. Niuanse są też ważne.
Może gdyby pan belfer zadał pytanie o funkcję odwrotną do funkcji
wykładniczej f(x)=y^1/2 to panowie inżynierowie mogli by mu odpowiedzieć.
Nie każy czyta wikipedie i uczy się dziwnych nazw :-)
W
Użytkownik "MiG" <mgrz...@gmail.com> napisał w wiadomości
news:5512a874-c552-4ffc...@k16g2000vbq.googlegroups.com...
Dla mnie im wyższy przedrostek przed nazwiskiem to i wyższa
odpowiedzialność przed tymi którzy nie mieli na tyle szczęścia aby te
przedrostki zdobyć - i tego będę się trzymał bo tak mnie Mama z Tatą
nauczyli.
Znajomość matematyki u inżyniera musi być w głowie a książki są do
pomocy przy rozwiązywaniu problemów szczególnych [jednostkowych].
Przynajmniej na poziomi analizy matematycznej szkoły średniej [ale tej
za moich czasów]. Oczywiście w dobie kalkulatorów, komputerów, googlów
itp można by powiedzieć,że można znaleźć - po co 'zaśmiecać' sobie
głowę. Niestety jest pewien problem, sam go zresztą świetnie
uwypukliłeś, jak się nie używa to się zapomina. W myśl zasady "organ
nieużywany - zanika". Co do możliwości korzystania z tak popularnej
obecnie pamięci zewnętrznej to trzeba jeszcze umieć szukać, to też
umiejętność oraz wiedzieć czego się szuka. PRZYKŁAD Śmiesznie bywa gdy
gościu po studiach technicznych nie wie jak policzyć procent składany
i jaka jest tendencja tej funkcji [przepraszam ale ja nie wiem jak to
napisać 'po ludzku'. Może jak ciekawie zachowuje się ta funkcja w
czasie. A warto to przynajmniej czuć. Temat ostatnio przerabiany ze
względu na mądrości rządu co do emerytur. Niby, że to nie potrzebne w
życiu codziennym? Że są w Excelu formuły? No to poproś kolegów
niech , za pomocą excela, policzą sobie wartość przewidywaną
zgromadzonych środków na swoim koncie {ZUS czy OFE objebontne}. Żeby
specjalnie się nie znęcać niech pominą inflacje. Zobaczysz jak będzie
śmiesznie. Chcesz mi powiedzieć, że normalny człowiek nie musi się na
tym znać od tego są ekonomiści! Proszę bardzo tylko nie dziw się
później, że ci ekonomiści gadają bzdury a politycy sprytnie potrafią
wszystko przekręcić. To fajnie wygląda kiedy kilku 'wykształconych'
inżynierów dyskutuje o propozycjach rządu na temat emerytur. A tu
nagle rzucasz pytanie: a o jakich pieniądzach rozmawiamy? Ile Panowie
przewidują, że zgromadzą [oddadzą pod przymusem ] w OFE ZUS czy gdzieś
tam przez powiedzmy 40lat pracy przy obecnej pensji [zakładając że nie
przedłużą wieku emerytalnego]. Zaraz co 'mądrzejszy' policzy: zarabiam
3tyś to na ZUS pracodawca zapłaci za mnie [też fajny myk - że niby
pracodawca zabierze sobie z zysku i zapłaci] 1,5tyś [też muszą znaleźć
ile tej składki płacą - bo poco mają sobie głowy zaśmiecać - a
podpisują co miesiąc ile odprowadza się do ZUS ich składek] razy 12
miesięcy raz 40 lat i już ma 720tyś. Eeeee to gówniane pieniądze jak
na 40lat. A ile by było tej kasy gdybyś człowieku te same pieniądze
sam sobie [nie pracodawca] włożył do dowolnego banku już nie na konto
rentierskie ale na zwykłe 6% rocznie????? LICZĄ, liczą w końcu ktoś
sobie przypomniał, że excel miał tam coś takiego ale co w tą formułę
wstawić, Wygooglują jakiś kalkulator ale im nie pasuje bo tam wychodzi
ponad 2mln złotych a nie 720tyś. Dzwonią do jakiegoś znajomego
potwierdza ponad 2mln będzie na koncie. Szczęśliwi walą kwotę no tak
to zupełnie inna rozmowa no kupę kasy chcą nam zabrać. Więc, ja wredne
stare zblazowane bydle, rzucam a gdyby tak tą kaskę dać na konto
rentierskie [umówić się z bankiem, że grzecznie, co miesiąc, dajecie
bankowi 1,5tyś zł i przez 40lat nie ruszacie tej kasy choćby nie wiem
co] to jaki procent rocznie da wam bank pewnie z 10% to policzcie ile
tej kasy będzie przy 10% rocznie. I kolejna wtopa, bo Gościowie liczą
sobie szybciutko 2mln dzielone na 6 [tyle było poprzednio] razy 10
[nowa wartość] i jest przy 10% ponad 3,5mln. KICHA panowie
inżynierowie, policzcie tym waszym googlowym kalkulatorkiem. Liczą
iiiiii szok ponad 5mln. Wyjaśnienie zjawiska wymaga właśnie znajomości
prostej, w sumie, matematyki żadne cuda żadne jakieś McLureny, całki,
różniczki prosta matematyka wcale nie inżynierska, zwykły zakres
szkoły średnie [mówię o swoich czasach]. Nagle z 720 tyś robi się 5mln
- CUD. Nie wierzycie to policzcie!
Jak jeszcze poprosisz grzecznie żeby zechcieli policzyć odsetki
miesięczne od kapitału 5mln przy oprocentowaniu powiedzmy 3% [żebyś
miał już dostęp do tej kasy to przelejesz na zwykłe konto typu ROR] -
to policzą szybko [choć sprawdzą bo już czują jaki będzie strzał]
12,5tyś na miesiąc. Teraz następuje cisza - co stary jeszcze wymyśli?
A stary co to dużo liczył na papierku ołóweczkiem, dobija specjalistów
wykształconych w dziedzinach inżynierskich prostym hakiem. Te 12,5tyś
powinien dostawać wasz tatuś i mamusia razem 25tyś jak pójdą na
emeryturę co miesiąc do łapki a jak im się w końcu zemrze to Ty
powinieneś dostać w spadku 5mln złotych - PROSTE?
Teraz możesz powiedzieć że matematyka nikomu do niczego się nie
przydaje, że nie ma po co zaśmiecać sobie głowy, że zawsze sobie można
znaleźć kalkulatorek w googlach. Tylko widzisz jeśli nie znasz tej
matematyki [powtarzam to jest zakres szkoły średniej żadne tam studia]
to nie poszukasz bo nie wiesz czego szukać - nie znasz zjawiska więc
nawet nie wyczuwasz o jakich pieniądzach rozmawiasz. I mogą ci
wmawiać, że na twoją emeryturę to już nie ma bo się rozeszło ....że
musisz dłużej pracować a najlepiej to do śmierci. Jak wiesz co i ile
to możesz wtedy z takim mondziłem podyskutować: Gdzie się qwa rozeszło
5mln złotych? Co za to zrobiono? Czemu tych pieniędzy po Ojcu ja nie
odziedziczyłem jak On zmarł? Kto to qwa ukradł?
Dla tego jest potrzebna wiedza. I dla tego uczy się ludzi WuEfu i
języka Polskiego a także religii. Dla tego przez ileś lat matematyki
nie było na maturze, Dla tego kurs Historii coraz bardziej jest
ograniczany a dodatkowe [obowiązkowe] zajęcia fakultatywne są z WF a
nie z matematyki. Gdyby chociaż 30% ludzi miało przyzwoitą,
ugruntowaną, wiedzę [nie koniecznie z matematyki] to żadne działania
rządu typu OFE, Wydłużenie wieku emerytalnego, Podatki[VAT] od
podatków{dochodowy] i od akcyzy [paliwo naprawdę kosztuje ok 2zl a i
to nie są rzeczywiste bezpośrednie koszty , reszta to podatki] by nie
przeszły po prostu ludzie nie dali by sobie bzdetów wmówić.
Po to jest potrzebna wiedza.
A jeśli ktoś uważa że jest mu ona zbędna lub mu wystarczy w
ograniczonym [specjalistycznym ] zakresie to ma do tego prawo. Jak
chce żeby z niego robili barana bo jemu się nie chce chcieć wiedzieć
to jego wolna wola.
Mnie wali czy ktoś zna matematykę, fizykę, chemię, biologię, etc etc.
Nie zamierzam kogokolwiek namawiać do uczenia się czy myślenia. Każdy
ma prawo robić to co chce z jednym warunkiem. Każdy sam odpowiada za
to co robi i myśli. I niech mi nikt nie mówi o powinienem robić,
mówić, myśleć a czego nie powinienem. Typu Ciebie stać to ty zapłacisz
więcej A tamten to on nie może bo ........... bo mu się nie chciało
myśleć.
I to by było całkowicie na tyle.
Pozdrawiam jak zwykle niezwykle serdecznie wszystkich bez względu na
poglądy w jakiejkolwiek dziedzinie.
Budyń nie znęcaj się nade mną.
Wysłałem to wyłącznie z sympatii do Ciebie i wiem że Ty wiesz nawet
bez WIKIGOOGLÓW.
Mam już dosyć na dziś i tej dyskusji też - nie potrzebnie dałem się
wciągnąć. Na usprawiedliwienie mam tylko to że będąc antyklerykałem
nie znoszę prymitywnych prostackich wręcz kloacznych agitek robiących
z jakiejkolwiek GRUPY LUDZI bydło. Jak ktoś ma coś do KSIĘDZA, ŻYDA,
ARABA, CZUKCZY, POLAKA to proszę po nazwisku. Inaczej to sowiecka
nagonka na kułaków. A taka nagonka kończy się zawsze w jeden sposób.
Nie zgadzam się na to. Znam księży bydlaków i znam Księży prawdziwych
i nie będę stał obojętnie jak wrzuca się wszystkich do jednego wora.
Pozdrawiam serdeczne.
Kiedy się spotkamy?
Logarytmowanie jest operacją odwrotną do potęgowania (podobnie jak
pierwiastkowanie).
Formalnie logarytm jest funkcją odwrotną funkcji wykładniczej.
> OJ obawiam się,że Jest jeszcze gorzej. Wiem bo czasem mi się trafi
> świeży po studiach mgr inż. na praktyce i zadaję gościowi zawsze jedno
> proste pytanie "podaj funkcje odwrotną do pierwiastkowania" do tej
> pory zdarzyło się kilku [mam 25lat praktyki ale pytanie zadaję gdzieś
> od 15lat] którzy pow chwili zastanowienia odpowiadają "muszę
> sprawdzić" reszta [a było wielu] strzela "POTĘGOWANIE' i..........
> JEST MÓJ PUSTY [NIEWIDOCZNY] ŚMIECH a w myśli 'qwa kolejny inżynier
> pola walki'. Zdarzyło się dwóch naprawdę przez 15lat dwóch którzy bez
> dłuższego myśłenia walneli LOGARYTMOWANIE TYCH ZNAM DO DZIŚ.
Mając funkcję f:X->Y, funkcja g:Y->X jest odwrotną do niej jeśli:
1) g(f(x))=x dla każdego x należącego do X
2) f(g(y))=y dla każdego y należącego do Y
Jeśli więc f(x)=sqrt(x), oraz X=[0,nieskończoność),Y=[0,nieskończoność),
to g(y)=y^2 spełnia warunki 1 i 2 a więc jest do niej funkcją odwrotną.
A więc zarówno kolega ze swoim logarytmowaniem jak i studenci z
potęgowaniem mylą się.
pozdrawiam
Remigiusz
Pierwiastkowanie jako dziedzinę ma liczby nieujemne i dla tego zakresu jest to prawidłowa odpowiedz to "potęgowanie" nawet jesli studenciaki nie wspomnieli o dziedzinie. Ale o niej wiedzą.
Ja nie bardzo zrozumiałem ten twój pusty śmiech nad młodymi inzynierami - bo odpowiadając własciwie mieli racje. Nie za bardzo rozumiem intencje twojego przepytania...
b.
ZGADZAM SIĘ ale nie do końca do co innego wykładnik parzysty i nie
parzysty.
BUDYŃ TO JUŻ ZAUWAŻYŁ :)
I pełne POWAŻANIE
Proszę wykonać poniższe operacje
SQRT((-2)^2)
oraz (SQRT(-2))^2
coś jest nie tak
Ale
(pierw 3st z(-8))^3 [nie wiem jak się 'po komputerowemu' zapisuje
wykładnik 0,333333333 [1/3]]
Pierw 3st ((-8)^3)
Coś nie pasi ta sama funkcja a inne zachowanie:)
Czy 'zachowanie funkcji może zależeć od miejsca na osi liczbowej? Może
ale....
Pozdrawiam
> SQRT((-2)^2)
> oraz (SQRT(-2))^2
> coś jest nie tak
Zgadza się, ale zabezpieczyłem się przed tym podając nieujemną dziedzinę
i przeciwdziedzinę.
> Ale (pierw 3st z(-8))^3 [nie wiem jak się 'po komputerowemu' zapisuje
> wykładnik 0,333333333 [1/3]]
> Pierw 3st ((-8)^3)
> Coś nie pasi ta sama funkcja a inne zachowanie:)
Zgadza się, właśnie uświadomiłem sobie pewną nieścisłość w moim
wywodzie, mianowicie jako "pierwiastek" przyjąłem "pierwiastek
kwadratowy". Ale skończmy już bo to już są dyskusje akademickie :)
pozdrawiam
Remigiusz
> Budyń nie znęcaj się nade mną.
> Wysłałem to wyłącznie z sympatii do Ciebie i wiem że Ty wiesz nawet
> bez WIKIGOOGLÓW.
> Mam już dosyć na dziś i tej dyskusji też - nie potrzebnie dałem się
> wciągnąć. Na usprawiedliwienie mam tylko to że będąc antyklerykałem
> nie znoszę prymitywnych prostackich wręcz kloacznych agitek robiących
> z jakiejkolwiek GRUPY LUDZI bydło. Jak ktoś ma coś do KSIĘDZA, ŻYDA,
> ARABA, CZUKCZY, POLAKA to proszę po nazwisku. Inaczej to sowiecka
> nagonka na kułaków. A taka nagonka kończy się zawsze w jeden sposób.
> Nie zgadzam się na to. Znam księży bydlaków i znam Księży prawdziwych
> i nie będę stał obojętnie jak wrzuca się wszystkich do jednego wora.
> Pozdrawiam serdeczne.
> Kiedy się spotkamy?
Puszczajac film o kosciele w obieg, nie chodzilo mi o to zeby wszystkich
wrzucic do jednego wora. Wiadomo ze sa normalni ksieza i sa tacy co nie
wyjda z domu po kolendzie jezeli nie dostana koperty ;-). Chodzilo raczej
o pokazanie ile to wszystko kosztuje. Nadal nie rozumiem po co na kosciol
sie w Polsce tyle wydaje, a zaraz obok tego sie narzeka ciagle ze nic nie
ma i wszyscy zarabiaja tak malo...
Co do Twojego przepytywania ludzi z matematyki to rowniez nie rozumiem
czemu to ma sluzyc? Jezeli ktos ma mgr. z matematyki powinien to wiedziec,
ale nadal nie rozumiem po co inni ludzie o innych zawodach mieli by to
wiedziec. Np. do czego prawnikowi, to ma byc potrzebne? Ten i tak musi
wkuc cale encyklopedie prawne aby mogl zarabiac pieniadze, po co mialby
potrafic logarytmowac?
Mnie sie wydaje ze wiedza ogolna ma znaczenie, ale bez przesady, nie mozna
szufladkowac wszystkich studentow po tym czy znaja odpowiedz na Twoje
szalone jak dla mnie pytanie...
No chyba ze przeprowadzasz casting na ekonomiste czy inzyniera
materialowego ktoremu do pracy bedzie potrzebne logarytmowanie czy
pierwiastki, to mozna zrozumiec.
Powiem Ci tak. Od jakiegos czasu pracuje dla firmy, ktora pisze software
dla bankow, jak na razie nie widzialem zeby ktos tutaj musial
logarytmowac, starcza dodawanie, odejmowanie, mnozenie, dzielenie. Owszem
przy bardziej skomplikowanych wyliczeniach trzeba uzyc procentu :-). I
owszem programowanie to nie wszystko sa inne zawody w ktorych
logarytmowania trzeba bedzie uzyc.
Co do emerytur, to mnie wystarczy wiedziec ze musze sam odkladac pieniadze
bo pewnie Panstwo dla mnie ich nie bedzie mialo kiedy dozyje wieku
emerytalnego. Odkladam w zwiazku z tym 15% ze swojej pensji miesiecznie.
Mam nadzieje ze starczy na starosc. Slucham roznych wyksztalconych
ekonomistow i wierze im ze te 15% dobrze wyliczyli, tak samo oni musza mi
wierzyc, ze program ktory im zrobilem dziala poprawnie...
Co do pracy, to w mojej liczy sie praktyka, a nie to co mam napisane w
tytule przed swoim nazwiskiem. W mojej pracy nikt nikogo nie pyta jakie ma
wyksztalcenie, bo co to ma za znaczenie? Czlowiek dostajacy zadania do
wykonania i musi umiec je wykonac. Jezeli nie potrafi znaczy ze nie jest
przygotowany do pracy i powinien sie douczyc. Ze swojego doswiadczenia
wiem ze na studiach w Polsce tego nie zrobi, wiec pozostaje nauka i
edukacja we wlasnym zakresie i najelpiej praktyczna edukacja, czego
wszystkim zycze....
Opuszczam ten temat, szczerze powiem ze nie sadzilem ze z jednego filmy
zrobi sie ponad 50 postow ;-), ale milo niektorych przeczytac ;-)
Pozdrawiam
Jarek Borowiec
To moze lepiej by było tak zadawać pytanie?
W
JARO jesteś szczęściarzem że pracujesz w takiej firmie zazdraszczam.
Wejście w 'matematykę' [ale można w cokolwiek] miało za zadanie
wykazać tylko jedną sprawę. Tylko Ludzie z wiedzą [choćby ogólną] mogą
podejmować racjonalne decyzje [ nie mówię dobre czy złe ale
racjonalne].
Zatem aby rozwiązać problem finansowania kościoła [ale nie tylko bo
można tak mówić i o tzw. Służbie Zdrowia, Emeryturach, Partiach
Politycznych, Kulturze i Sztuce, Szkołach czy i ministerstwach i
Urzędnikach] potrzeba aby ludzie którzy o tym decydują mieli wiedzę
jakie skutki przyniosą ich działania.
Zechciej proszę spojrzeć na strukturę Parlamentu. Kto tam jest? Kto
tam głosuje?
Jedynym "sposobem' na zmianę tej bryndzy, która panuje obecnie, jest,
skoro już musi być DUPOKRACJA, ...... no właśnie co jest.
Zmiana jednej czy drugiej ustawy [np. o finansowaniu Kościołów przez
Państwo] nic nie zmieni. A to z prostego powodu, nawet jeżeli jakimiś
działaniami wymusisz na tych .....łach w sejmie zmianę ustawy o
finansowaniu Kościołów to Oni spieprzą coś innego.
Problem jest w tym, że ciągle i stale wybieramy właśnie takich posłów
jakich wybieramy. A oni mają właśnie Święte przekonani, że są
najlepsiejsi z najlepsiejszych bo zostali wybrania.
Ciągnie to za sobą przekonanie, że cokolwiek robimy [posłowie] to musi
być najlepsiejsze bo my jesteśmy najlepsiejsi.
Zmiany nastąpią wtedy, gdy głosujący w wyborach będą chcieli pamiętać
co im obiecywano 4 lata wcześniej i bezwzględnie wykreślą tych którzy
ich okłamali. Jest jednak zupełnie inaczej wręcz odwrotnie. Ludzie
głosują oczami i uszami a nie mózgami i to jest ten problem.
Co do filmu który podesłałeś pomijając jego "wartości artystyczne" to
ten [taki] przekaz robi więcej szkody niż pożytku bo:
1. "Miłośników" kościołów utwierdza w przekonaniu, że Kościoły są
'niszczone' więc należy głosować na "lubiących" Kościół.
2. "Przeciwników" kościoła nie trzeba przekonywać.
3. Ci którzy 'nie mają poglądu' nadal go nie będą mieli bo ten film to
hasełka a nie merytoryczna informacja.
Ja wiem, że trudno oczekiwać aby ogół był w stanie wyciągać wnioski
samodzielnie [wykazałem to w poprzednich postach] więc trzeba temu
ogółowi podać WNIOSKI i PROPOZYCJE.
Tego nie ma w tym filmie. On owszem, pokazuje [i to za pewne prawdę]
ale niczego więcej nie robi. Co to znaczy ile by można zrobić za te
pieniądze które idą na kościół? Że niby wpompować gdzie? Na 'Służbę
Zdrowia'? Też będzie za mało! Na "szkolnictwo"? Na pewno będzie za
mało?
Tego typu przekazy wpisują się idealnie w starą Rzymską zasadę "Dziel
i Rządź". Napuszcza się jednych na drugich np. hasłem "Jak to jest, że
gościu zrobił studia za moje pieniądze [ludzie myślą,że studiowanie
jest za darmo] a teraz ten złodziej, zabrał dupę w troki i pojechał
zmywać w LONDYNIE. Niech przed wyjazdem odda pieniądze! Będzie na moją
emeryturę!". Ludzie zaczynają się żreć a 'wybrańcy' zaczynają odgrywać
rolę Mediatora albo i Świętego.
Film [być może - nie sprawdzałem] opisuje rzeczywistość ale nie ma
konkluzji / wniosków / propozycji zmian. I to jest kładące dla takiego
przekazu.
Gdzie w tym filmie jest wniosek typu jeśli przestaniemy finansować
kościoły to można będzie obniżyć VAT o ....? Nie ma!!!!!!!!
Jakby autorzy bali się wyrazić swój 'osobisty' pogląd a może go
jeszcze nie osiągnęli. Więc po jaką cholerę robili taki przekaz?
Myślę, że znaczna większość ludzi wie [albo przynajmniej wyczuwa] co
ten film chce stwierdzić i się z tym zgadza [podświadomie]. Niestety
większość nie wie co zrobić aby to zmienić! Niech ten kto napracował
się przy zbieraniu informacji do tego Filmu zechce, napracował się
przy jego tworzeniu również przedstawi swój pogląd JAK TO ZMIENIĆ. Bo
będzie jak z tymi emeryturami wszystkim zbierają kasę, wszyscy wiedzą,
że dużo ale prawie nikt nie wie o jakich pieniądzach jest mowa! Nikt
więc nie zastanawia się gdzie taaaaaaaaaaka kasa idzie. A już zupełnie
[prawie] nikt nie wie co zrobić aby to złodziejstwo [w majestacie
prawa] zakończyć! Ludzie po prostu stają przed ścianą bezradności a
wywołana faktami złość zaćmiewa im mózgi.
To wygląda tak jak bym wezwał pogotowie do chorego dziecka a lekarz po
badaniu powiedział " No, Tak. Fakty wskazują jednoznacznie dzieciak
jest chory. Należy natychmiast rozpocząć leczenie bo będzie źle.
Żegnam Pana, mam drugie wezwanie!". Jestem pewien, że byś Taaakiego
dochtora dźwięknął w przedziałek za pomocą muszli klozetowej wraz z
zawartością rzeczonej muszli.
I o to mi chodzi ! To mnie nerwuje!
JAKIE TO LECZENIE MA BYĆ? JAKIE LEKARSTWA? Ale najważniejsze jaka to,
qwa , choroba jest?
To bym chciał pod koniec tego filmu zobaczyć. Bez tego szkoda było
mojego czasu i szkoda tych którzy tylko 'wyciągną' z tego filmu
wniosek [bo na tyle ich mózgi pozwalają] ZLIKWIDOWAĆ KOŚCIÓŁ! ZABRAĆ
im MAJĄTKI! ROZDAĆ BIEDNYM!
Bo tak pomyśli większość.Ale już nie pomyśli, że Ci którzy te zabrane
majątki będą rozdawać "biednym", Sobie Samym rozdadzą trochę więcej
[albo i wszystko - o czym uczy historia].
Pozdrawiam serdecznie.
Nie kończcie :) To fascynujące ile jest rzeczy o których nie mam pojęcia :)
Zbyszek
Znaczy sie nie wierzysz w zadną duchowość? Czyli tylko materia, czasoprzestrzen i logika? Dobrze zrozumiałem?
b.
Spokojnie. To są ich metody. Zakazać, zabronić.
Jak ktoś chce wydawać na jakiś cel swoje ciężko zarobione pieniądze,
to niech wydaje. Wystarczy, żeby miał oficjalny wybór - albo oddaje
jakiś % swojego podatku na swój kościół, albo na inną organizację z
którą się identyfikuje. A zbiórki na tacę zakazać.
Wtedy by się okazało ile mamy katolików w Polsce. I dlatego właśnie
tak się przed tym pomysłem bronią.
Oni doskonale zdają sobie sprawę, że rząd dusz w Polsce już przegrali.
To co jest teraz, to desperacki skok na kasę, zagarnięcie jak
najwięcej pod siebie, zanim ktoś zauważy, że król jest nagi.
Oczywiście ręki nie wyciągają do poszczególnych ludzi (bo się boją, bo
wiedzą, że figę by dostali), tylko do państwa, które jest słabe i się
daje szantażować.
Ale i to się skończy...
Podkreślam jeszcze raz - jak ktoś chce wydać swoją kasę na kościół, to
niech wydaje. Tylko nie bardzo lubię jak się daje te pieniądze w moim
imieniu....
MiG
> "qlpek" <tomaszkulpaczyn...@wp.pl> wrote in messagenews:f092c2dd-778e-4697...@a28g2000vbo.googlegroups.com...
> Odpowiedź podałem w treści.
Ja to bym na 110% nie przeszedl takiego testu bo w tresci poniżej odpowiedzi nie wiżu, ni c...a:
"OJ obawiam się,że Jest jeszcze gorzej. Wiem bo czasem mi się trafi
świeży po studiach mgr inż. na praktyce i zadaję gościowi zawsze jedno
proste pytanie "podaj funkcje odwrotną do pierwiastkowania" do tej
pory zdarzyło się kilku [mam 25lat praktyki ale pytanie zadaję gdzieś
od 15lat] którzy pow chwili zastanowienia odpowiadają "muszę
sprawdzić" reszta [a było wielu] strzela "POTĘGOWANIE' i..........
JEST MÓJ PUSTY [NIEWIDOCZNY] ŚMIECH a w myśli 'qwa kolejny inżynier
pola walki'. Zdarzyło się dwóch naprawdę przez 15lat dwóch którzy bez
dłuższego myśłenia walneli LOGARYTMOWANIE TYCH ZNAM DO DZIŚ. O ile z
pierwszych można coś jeszcze zrobić [bo chcą, choć do tej pory im się
nie chciało] o tyle z drugich nic nie będzie i trzeba bardzo na nich
uważać bo są gotowi z pełną wiarą w swoją widzę inżynierską pozabijać
ludzi. Dla temu coraz bardziej wchodzimy w różne "procedury",
wytyczne, Normy, certyfikaty, szkolenia, douczenia, świadectwa i różne
sraty taty i pierdaty - Żeby chociaż nie zrobili krzywdy. Wyuczyli się
regułek a przez to kucie [łbem w ścianę w trakcie nauki] stracili
możliwość myślenia. Później tacy NAUCZENI będą nami rządzili i
gwarantuję, że popełnią każde świństwo aby wyszło na ich i po ichniemu
bez względu na koszty a o prawdzie nawet nie ma co myśleć bo Oni znają
tylko Świętą Prawdę ["jest napisane w Piśmie ..."]. Tego się zmienić
nie da. Nie raz na moją prośbę "zabierzcie mi z budowy tego mat.... bo
jeden trup będzie na pewno" zawsze słyszę "przecież On skończył/a
studia i ma dyplom". Kolejni wierzący "Jest w Piśmie napisane...." że
to inżynierowie i schluss.
I TO BY BYŁO NA TYLE"
Ja tam - nie chwaląc siem - mam ćwierć wieku praktyki w lataniu, trochę wiecej z pływaniu, trochę mniej w inżynierowaniu i jeszcze trochę w produkowaniu inżenierów ... i sie q..wa, nie dorobiłem takiego prostego testu ani na inżyniera ani na pilota, zazdrosc mnie zeżera ... ;-)
zxc
panie materialisto z logicznym mysleniem boisz sie odpowiedziec na pytanie? :-)
b.
jest jedyna rzecz w ktora wierze ze wszyscy skończymy marny żywot a z
moimi poglądami religijnymi bede mieszal smole w piekle :) razem z
samym diabłem
> O to b=C4=99dzie lepsze bo wygooglowane
> Logarytm jest to wyk=C5=82adnik pot=C4=99gi, do kt=C3=B3rej nale=C5=BCy pod=
> nie=C5=9B=C4=87 sta=C5=82=C4=85
> warto=C5=9B=C4=87 podstawow=C4=85 (podstaw=C4=99 logarytmu), aby otrzyma=C4=
> =87 dan=C4=85 liczb=C4=99.
> Inaczej =E2=80=94 logarytm o podstawie a liczby dodatniej b to wyk=C5=82adn=
> ik c
> pot=C4=99gi, do kt=C3=B3rej nale=C5=BCy podnie=C5=9B=C4=87 a, aby otrzyma=
> =C4=87 liczb=C4=99 b:
> ac =3D b,
> przy czym podstawa a jest liczb=C4=85 dodatni=C4=85 r=C3=B3=C5=BCn=C4=85 od=
> jedno=C5=9Bci, za=C5=9B b>0.
> Piszemy: loga b =3D c,przy a > 0, a=E2=89=A01 i b > 0.
>
> Logarytmowanie jest operacj=C4=85 odwrotn=C4=85 do pot=C4=99gowania (podobn=
> ie jak
> pierwiastkowanie).
> Formalnie logarytm jest funkcj=C4=85 odwrotn=C4=85 funkcji wyk=C5=82adnicze=
> j.
>
Hmm, prosze i na grupie paralotniowej czlowiek odswierzy wiedze. Zapomnialem
juz sporo z matematyki. Dzieki. Ale biedni Ci Twoi koledzy ktorych
przycisnales, tzn moze nie biedni tylko nie zaslugujacy na szacunek ignoranci
raczej. Swiat schodzi na psy skoro czegos takiego nie wiedza z marszu... Ja
tez bym reki takiemu nie podal. I wogole teraz bede testowal znajomych. Na
poczatek tescik na inteligencje, a potem poducze sie z dziedzin ktore
studiowali i zadam pare podchwytliwych.
Troche sie boje spotkac z Toba na startowisku , ale postaram sie przygotowac.
To w jakiej dziedzinie beda pytania, jakie jest Twoje wyksztalcenie? Inzynier
jaki?
I wogole polecam te metode. Czlowiek na codzien nie wie z jaka niedouczona
swolocza ma do czynienia.
Pozdrawiam
Jogi
--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
> O to b=C4=99dzie lepsze bo wygooglowane
> Logarytm jest to wyk=C5=82adnik pot=C4=99gi, do kt=C3=B3rej nale=C5=BCy pod=
> nie=C5=9B=C4=87 sta=C5=82=C4=85
> warto=C5=9B=C4=87 podstawow=C4=85 (podstaw=C4=99 logarytmu), aby otrzyma=C4=
> =87 dan=C4=85 liczb=C4=99.
> Inaczej =E2=80=94 logarytm o podstawie a liczby dodatniej b to wyk=C5=82adn=
> ik c
> pot=C4=99gi, do kt=C3=B3rej nale=C5=BCy podnie=C5=9B=C4=87 a, aby otrzyma=
> =C4=87 liczb=C4=99 b:
> ac =3D b,
> przy czym podstawa a jest liczb=C4=85 dodatni=C4=85 r=C3=B3=C5=BCn=C4=85 od=
> jedno=C5=9Bci, za=C5=9B b>0.
> Piszemy: loga b =3D c,przy a > 0, a=E2=89=A01 i b > 0.
>
> Logarytmowanie jest operacj=C4=85 odwrotn=C4=85 do pot=C4=99gowania (podobn=
> ie jak
> pierwiastkowanie).
tak z ciekawości - ile w sumie dałeś na tacę w ostatnim roku?
--
Pozdrv!
Andrzej
http://glajty.w.interia.pl
http://ump.waw.pl
Zawsze smieszyly mnie zespoly rockowe ktore podczas swoich koncertow
niszczyly Biblie. Sa taki cool!
I zawsze sie zastanawialem czemu nie sprobuja w ten sposob potraktowac
Koranu? Nóżki miękną?
Przemo
> Oni doskonale zdają sobie sprawę, że rząd dusz w Polsce już przegrali.
> To co jest teraz, to desperacki skok na kasę, zagarnięcie jak
> najwięcej pod siebie, zanim ktoś zauważy, że król jest nagi.
He, w mojej okolicy mamy perfekcyjny przykład na nieokiełznaną pazerność
księdza:
http://www.myfinepix.pl/pl/blog/301332/245111
Żeby nie było OT, góra na której jest ten kościół fajnie nosi:
http://roland.twojemiejsce.pl/fotoblog/24_06_2007/img02.jpg
pozdrawiam
Remigiusz
Polak zawsze musi mieć wroga inaczej nic nie potrafi zrobić.
W
Użytkownik "Remigiusz Zukowski" <rolandDWAD...@gmail.com> napisał w
wiadomości news:ikla93$6nr$1...@inews.gazeta.pl...
Pewnie dlatego że ich członkowie wyrośli w tradycji chrześcijańskiej a nie
islamskiej. Jakoś nie kojarzę arabskiego zespołu metalowego;)
Zresztą niszczenie jakichkolwiek "zbiorów legend" jest tylko chwytem, mającym
na celu wywołanie kontrowersji, skutkiem której jest darmowa reklama w mediach
i wzrost sprzedaży płyt.
Poza tym nie doceniasz bojówek radiomaryjnych:)
pzdr
peter
Pomimo ze tez wyroslem w tradycji chrzescijanskiej zrobiliby na mnie
wieksze wrazenie zniszczeniem Koranu:))
Przemo
> > Pl
> >
> >
> >
> > > Koranu? N=F3=BFki mi=EAkn=B1?
> > > Przemo
> >
> >
> >
> > pzdr
> >
> > peter
> >
> > --
>
> Przemo
Calego Koranu nie da sie zniszczyc na koncercie rockowym - a tylko jedna sposrod
kilku miliardow marnych kopii zapasowych... :)
Koniu
PS.
Ale za to na pewno da sie zniszczyc jeden caly Akordeon :)
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
> zxc
No to teraz masz grzech zazdrosci.
Musisz sie wyspowiadac, albo pojdziesz do piekla.
Bedziesz codziennie robil najdluzsze przeloty w galaktyce - i przez cala
wiecznosc nie dasz rady zrzucic tracka... :P
Koniu
> Bedziesz codziennie robil najdluzsze przeloty w galaktyce - i przez cala
> wiecznosc nie dasz rady zrzucic tracka... :P
ale 70 niedziewic bedzie?
?
zxc
Powyższy mój Post był odpowiedzią JOGIEMU.
Coś źle wcisnąłem i się nie pokazało. Się poprawiam
Nawet była taka partia która proponowała to co proponujesz, ale nie partia X
tylko UPR. Trzeba było ich wspierać choćby członkostwem, bo w grupie raźniej.
A teraz samemu na grupie niewiele zwojujesz.
A, chyba że do Palikota się przyłączysz. Też nie chce finansować kościołów :)
--
pzdr,
Jędrzej
Zwijasz?
www.zwijaj.pl
> moimi poglądami religijnymi bede mieszal smole w piekle :) razem z
> samym diabłem
Nie z diabłem ino ze mną - też mam w planach mieszać :-). Zawsze to lepsze niż
to, co czeka Adaho, potrójnego agenta i resztę niegrzecznych - oni będą
mieszani ;-). Zrobimy z nich, że się tak wyrażę, budyń :-))).
WNO (cóż za wspaniały skrót :-)
P.S.: Fakt, że się wywiązała taka wspaniała dyskusja i że zabrałem w niej
głos potwierdza tylko jedno, i jest to dobra wiadomość dla nas wszystkich:
wiosna tuż-tuż :-)
> > U ytkownik "qlpek" napisa
> >
> > >Tylko chyba zapomni e , e tutaj ludzie s ju przekonani. Wydaje si ,
> > > e je li kto chce lata [a jeszcze lepiej lata lub pr buje - to o
> > >mnie]to raczej ju my l samodzielnie [no 99%]. Niestety Takich w
> > >skali ca ego spo ecze stwa to mo e 5-15%. RESZTA CHCE WIERZY . Co
> > >Gorsza ta wiara pozwala im y na LUZIE TOTALNYM z czego nie
> > >zrezygnuj za adne skarby wiata. Zauwa :
> > >Ur o mi ap w pracy - Insz ALLACH
> > >Za ma o zarabiam - Insz ALLACH
> > >Kadra znowu przegra a w wybrze em Ko ci S oniowej - Insz ALLACH
> >
> > Nie jest az tak zle, jak myslisz.
> > Zobacz na takie Czechy np ;)
> > Problemem Polski jest to, ze kosciol, reprezentujacy ok 50% spoleczenstwa
> > (ok 30 % mieszkancow miast i 70% mieszkancow wsi) wmawia spoleczenstwu, ze
> > reprezentuje 95%, a co gorsza zachowuje sie tak, jakby te 95% reprezentowal.
> > Poniewaz jak jest kazdy widzi, zwlaszcza w duzych miastach, to pojawia sie
> > ta sama mysl co po wyborach na Bialorusi (choc tam skala przekretu z
> > procentami jest mniejsza).
> > Ja jestem za cierpliwym, ale stanowczym wyjasnianiu, ze statystyki kosciola
> > sa do dupy, czego jestem chodzacym przykladem.
> > Da sie to robic spokojnie, bez gniewu (czyli dokladnie tak, jak nauczal
> > Jezus ;)http://wyborcza.pl/1,76842,9156386,Akcja_apostazja__czyli_jak_nie_byc...
> >
> > --
> > uriuk
> >
> > Latanie w Marokuwww.uriuk.com
>
> to inżynierowie i schluss.
A mógł byś podać konkrety [np:mat.24,29-31]no bo czytam Pismo Swiete i nigdzie
nie spotkałem zadnej wzmianki o inzynierach????
Poza tym skoro jak napisałeś"produkuje inżynierów""zabierzcie tego matoła"to sam
jesteś winny ze ich produkujesz i dopuszczasz do obiegu.
W taki razie czy mozesz spać spokojnie słysząć o kolejnej tragedi budowlanej?
pozdro.jack
Pisałem wyraźnie Nie ja to wymyśliłem!!!!
I Prawdę masz zabezpieczoną w połowie. bo UPR to propaguje [Już nie
UPR ale JKM i kilku innych - oni opuścili UPR]. UPR to już towarzystwo
wzajemnej adoracji. Wymyśliło te zasady kilku innych ludzie i nie pod
koniec XX w. a na początku. Kto to? I co jeszcze pisali pozostawiam do
odkrycie we własnym zakresie - jak się komuś chce. I nie namawiam do
tego!
Co do Partii X , z mojej wypowiedzi, to na pewno niechodziło mi o Były
UPR ale o obecnych tzw. Liberałów, tzw. Konserwatystów et tuti quanti.
Zresztą to jest to samo tylko pod inną nazwą ale za to pod jednym
Hasłem "TERAZ KUR...A MY BĘDZIEMY RZĄDZIĆ! Uuuuuuuuuuuuuu qwa wasza
mać!" [cytat z pewnej książki]. I rządzą dla naszego dobra! Tak długo
aż będziemy mieli jakiekolwiek dobro do odebrania. Nie zmienia to
faktu, żerządzą z naszym błogosławieństwem!
Co do wspierania, to wspierałem w głosowaniu [i się tego nie wstydzę,
że mój głos był stracony] a członkiem być nie lubię a co ważniejsze
nie nadaję się do bycia członkiem.
Ja głosuję na konkretnych Ludzi i ich rozliczam.
To kolejna reforma [szybka i prosta], która doprowadziłaby do trochę
jaśniejszej sytuacji - Okręgi jednomandatowe - kurde kto to obiecywał
razem ze zmianami w podatkach i że będzie się nam żyło lepiej.
Gościu zagłosował na dotacje dla .... skreślam GO.
Dziś facet może nie dostać głosów w ogóle i być posłem. Bywa
śmieszniej Może dostać mniej głosów od zwycięscy i będzie posłował a
gość z dwa razy większą ilością głosów nie będzie! Fajne nie?
prawdziwa DEMOKRACJA [raczej plutokracja]. też o tym zjawisku niewielu
głosujących wie!
Ale skończmy proszę temat to nie miejsce na agitacje polityczną
Pozdrawiam
>
>
> ale 70 niedziewic bedzie?
>
> ?
> zxc
To nie to niebo... nie rozpychaj sie tak, grzeszniku! :)))
Koniu
Andrzej,
nic nie wydalem, mieszkam w Czechach od kilku lat i nie zamierzam sie
poki co wyprowadzac.
Tutaj malo kto chodzi do kosciola, a jezeli juz ktos chodzi to
naprawde jest wierzacy. Taca jest w kosciele, ale nie wszyscy daja i
nikt nie trzesie tacka przed nosem w oczekiwaniu na drobne.
Cennika za sluby nie ma i nie spotkalem sie z haslem: "co laska ale
wie Pan zwykle daja tyle i tyle" np. u mojej znajomej w Polsce "co
laska stala 1200 PLN za 45 minut". Jak jest z pogrzebami w Czechach to
sie nie pytalem, bo to mnie nie interesuje w tak mlodym wieku.
Przegladalem ostatnio gdzies wyniki badan, bo narod czeski tez
ciekawilo ilu jest wierzacych. Wyszlo ze jest ponad 90% ateistow,
kosciolow jest malo, a jak juz sa to mozna tam posluchac calkiem
sensownych rzeczy.
Zazdroszcze Czechom podejscia do zycia, zyje sie im duzo latwiej i
przyjemniej...
Polecam kazdemu wypad na msze do czeskiego kosciola zamiast polskiego,
mozna wtedy zauwazyc bardzo duzo roznic, szczegolnie jezeli chodzi o
kazanie. Tutaj w Czechach ludzie sa bardzo wrazliwi na to co slysza od
ksiedza, jezeli jeden z drugim zacznie pierdolic o wychowaniu i zyciu
rodzinnym, moze byc pewien malo kto wroci ponownie na kolejne
kazania.
Reasumujac, te pieniadze ktore mialbym przeznaczyc na kosciol, wole
przeznaczyc na fundusz wspierania i rehabilitacji paralotniarzy co
uczynie na tegorocznej paragieldzie.
Pozdrawiam
Jarek
ps. polecam wszystkim ta ksiazke - http://www.taniaksiazka.pl/szuka/Gotland-Mariusz-Szczygie%B3.html
mozna sie z niej dowiedziec jak bardzo Czechy roznia sie od Polski.
W
Użytkownik "qlpek" <tomaszkul...@wp.pl> napisał w wiadomości
news:02498f9d-ca96-40ba...@s3g2000vbf.googlegroups.com...
Katastrofy budowlane występują wyłącznie wtedy kiedy jednocześnie
wystąpią co najmniej dwa z trzech warunków:
1. Spieprzony projekt!
2. Spieprzone Wykonawstwo!
3. Użytkownik olał swoje obowiązki!
Jeśli sobie poszukasz co ZNAWCY podali jako powody katastrofy w
Katowicach [hala targowa] to takie konkluzje znajdziesz!
Strzał w pudło z tym moim snem.
Ja tych inżynierów nie produkuję! Ich produkuje system! Ja co najwyżej
mogę próbować spowolnić ich wejście w możliwość podejmowania decyzji.
Aby dostać 'Uprawnienia" trzeba odbyć praktyki i zdać egzamin
PAŃSTWOWY MA SIĘ ROZUMIEĆ.
Praktyki Podpisuje ktoś kto ma już uprawnienia i był bezpośrednio w
trakcie tej praktyki obecny.
W swej karierze zdarzyło mi się być proszonym o podpisanie wiele razy
ale podpisałem raptem kilka dzienników praktyk. Z tego właśnie powodu
i [dzięki temu] wielu przyszłych adeptów sztuki inżynierskiej raczej
sama prosi o przeniesienie z budów na których ja jestem [ rozwiązałem
problem szefów którzy wierzą że po studiach to już inżynier]. Czym się
szczycę i dzięki czemu mogę spać spokojnie.
Żeby nie było nie domówień. Tym którym podpisałem, za Nich mogę ręczyć
i sam oferowałem swój podpis!
Ja odpowiadam za swoje czyny! Cudzymi się nie zajmuję tak długo póki
mnie to nie dotyczy bezpośrednio!
Nie ma funkcji pierwiastkowej. Jest funkcja wykładnicza. A pierwiastek
to funkcja wykładnicza o wykładniki mniejszym od 1. Gdyby ludzie
[oczywiście dla ułatwienia sobie życia] nie wymyślili słowa
pierwiastek to by się mówiło potęgowanie! I byłoby w miarę jasne, że
pierwiastkowanie 'kwadratowe' to podnoszenie do potęgi 1/2 [0,5] a
pierwiastek sześcienny to potęga 1/3 [0.3333(3)]. A tak jest,
kałabania! Bo potęga to musi być 2,3,4.... [ew. 1 i 0 ale to już
sexcey i zboczenie] a pierwiastek to taki 'ptaszek z daszkiem' z
cyferką z przodu u góry [z lewej strony ptaszka]. A jak nie ma cyferki
przy ptaszku to znaczy, że tam jest cyferka 2. Proste, nie? Tylko
trudno zapamiętnić i się może mylić.
Panowie przepraszam ja kończę swoje wypowiedzi.
Co miałem do powiedzenia, powiedziałem.
Przepraszam za zabieranie cennego czasu i prymitywną agitację [w tym
polityczną] oraz męczenie moimi wypocinami.
Więcej Grzechów nie pamiętam ale i za te serdecznie przepraszam.
Jako pokutę zadam sobie długie milczenie i nie zjedzenie jutro ani
jednego pączka!
No z tymi pączkami to przesadziłem ........ ale "Pacta sum servanta".
Pozdrawiam i życzę wszelkiej pomyślności.
Sunt servanda.
Z całą resztą się zgadzam :)
>
>Nie ma funkcji pierwiastkowej. Jest funkcja wykładnicza. A pierwiastek
>to funkcja wykładnicza o wykładniki mniejszym od 1.
>
Oj toniesz chlopie
tak więc f(x)=a^-1
to też pierwiastek?
a moze juz ułamek?
zgodnie z z zasadą że -1<1 to kłamiesz :-)
> Gdyby ludzie
> [oczywiście dla ułatwienia sobie życia] nie wymyślili słowa
> pierwiastek to by się mówiło potęgowanie!
Mie to mówisz? poczytaj moje wypowiedzi z początku twojego tekstu o
inżyierach.
> I byłoby w miarę jasne, że
> pierwiastkowanie 'kwadratowe' to podnoszenie do potęgi 1/2 [0,5] a
> pierwiastek sześcienny to potęga 1/3 [0.3333(3)]. A tak jest,
> kałabania! Bo potęga to musi być 2,3,4.... [ew. 1 i 0 ale to już
> sexcey i zboczenie] a pierwiastek to taki 'ptaszek z daszkiem' z
> cyferką z przodu u góry [z lewej strony ptaszka]. A jak nie ma cyferki
> przy ptaszku to znaczy, że tam jest cyferka 2. Proste, nie? Tylko
> trudno zapamiętnić i się może mylić.
To chyba jednak ty pierwszy apisałeś że pytasz się paów inżynierów o funkcje
odwrotną do pierwiastkowaia
CZy może ja sie pomyliłem?
>
>Panowie przepraszam ja kończę swoje wypowiedzi.
>Co miałem do powiedzenia, powiedziałem.
>Przepraszam za zabieranie cennego czasu i prymitywną agitację [w tym
>polityczną] oraz męczenie moimi wypocinami.
>
Przyłapali mnie że nie wiem więc wiem ze musze uciec :-)
Dobre i to :-)
>
>Więcej Grzechów nie pamiętam ale i za te serdecznie przepraszam.
>Jako pokutę zadam sobie długie milczenie i nie zjedzenie jutro ani
>jednego pączka!
>
i już?
Słabo
W
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
Przy apali mnie e nie wiem wi c wiem ze musze uciec :-)
> Dobre i to :-)
złapał Kozak Tatarzyna a Tatarzyn za łeb trzyma
http://www.math.edu.pl/potegowanie
Gdyby jeszcze był problem to proszę tu jest już całkiem wprost i
łopatologicznie i dasz radę zrobić te przykłady.
http://www.matematyka.wroc.pl/book/pot%C4%99gowanie
http://www.math.edu.pl/logarytmy
Jeżeli nadal są kłopoty to jest mi przykro - ja tu nic nie poradzę!
A jeśli chodzi o to, że chcę skończyć to wyjaśnienie jest proste:
Czasem jak się kogoś słucha lub czyta to ciśnie się na usta.... a ja
nie zamierzam nikogo obrażać ani tym bardziej zmuszać do zmiany
poglądów [także na matematykę]. Każdy ma prawo do własnego zdania i
może WIERZYĆ że ma rację.
JA TEŻ!
I mam podwójny grzech. Ale nie przez Ciebie lecz ze byt
niepohamowanego charakteru.
Ale
pozdrawiam,
peson
ps. Zaglądali do kufrów, zaglądali do waliz,
nie zajrzeli do dupy - tam miałem socjalizm.
Czesław Miłosz
> własnego strachu.
> talerzu.
> bo nie chcą.
> zjadaczy chleba'.
> niczyje.
> Pozdrawiam
> PS.
>
>
>
--
W
Użytkownik "qlpek" <tomaszkul...@wp.pl> napisał w wiadomości
news:e69e07f7-2125-41e6...@a28g2000vbo.googlegroups.com...
PO PIERWSZYM ZDANIU WIADOMO CZY WARTO KOGOS SŁUCHAC UWAZNIE DALEJ, CZY
MOZNA ZAJAC SIE WAZNIEJSZYMI SPRAWAMI.
PO DWÓCH PRZECZYTANYCH ZDANIACH WIADOMO CZY WARTO CZYTAC DALEJ. CZY
MOZNA ODLOZYC TO JAKO MAKULATURE.
NIE CZYTAJ TEGO CO JA PISZE I BEDZIESZ MIAL LUZ.
JESLI JA KLAMIE? TO JEST TO MOJ GRZECH, NIE TWOJ! POZWOL MI GRZESZYC!
JESLI UWAZASZ ZE JA SIE MYLE TO ....... POZWOL MI SIE MYLIC! NIC NA
TYM NIE STRACISZ, TO JA SIE MYLE!
JESLI JA NIE UMIE CZYTAC? TO JA NIE UMIE! TY UMIESZ! WIEC O CO CHODZI?
JESLI MUSZISZ MIEC RACJE TO JA SOBIE MIEJ - MNIE TO NIE PRZESZKADZA.
I WIERZ W TO DALEJ! WIARA CZYNI CUDA! JAK JEST NAPISANE W PIŚMIE!
BE HEPY!
YOU ARE THE BEST.
The rest is silence!
Jesli tak uczysz swoich inzyierow to te katastrofy sa nieuniknione :-)
to moze ja cie tu wypunktuje
1) "podaj funkcje odwrotną do pierwiastkowania"
2) "Logarytmowanie jest operacją odwrotną do potęgowania (podobnie jak
pierwiastkowanie).
3) Formalnie logarytm jest funkcją odwrotną funkcji wykładniczej
4)Nie ma funkcji pierwiastkowej. Jest funkcja wykładnicza. A pierwiastek
to funkcja wykładnicza o wykładniki mniejszym od 1
to cyatty z twoich postów.
Jako osoba majaca przedrostki przy nazwisku powinienes wiedziec ze:
"funkcja pierwiastkowa" jak ja nazywasz jest funkcja wykładnicza z
wykladnikiem ułamkowym.
Napisalem ci to w piwerwszym moim poscie w tym temacie. Ale musial bys go
przeczytac.
Logarytmowaie jest funkcją odwrotną do funkcji wykladniczej, a
pierwiastkowanie jest dzialaniem odwrotnym do potęgowania.
Dlatego funkcja f(x)=a^x nazywa się wykłądnicza a nie potegowa (tudziez
pierwiastkowa). bo wykladnik x decyduje o tym jak bedzie wygladała ta
funkcja.
I fukcja "pierwiastkowa" z wykładiku ma ułamek a nie wartość mniejszą od 1.
f(x)=a^3/2 gdzie x=3/2 x>1
a
f(x)=a^-2 gdzie x=-2 x>1
pozdrawiam
W
Użytkownik "qlpek" <tomaszkul...@wp.pl> napisał w wiadomości
news:1f5b67a4-673a-4bd6...@a28g2000vbo.googlegroups.com...
> 1) "podaj funkcje odwrotn do pierwiastkowania"
> 2) "Logarytmowanie jest operacj odwrotn do pot gowania (podobnie jak
> pierwiastkowanie).
> 3) Formalnie logarytm jest funkcj odwrotn funkcji wyk adniczej
Obaj upraszczacie.
Funkcja będąca przedmiotem sporu:
y = f(a,b) = a^b
Czyli mamy funkcję dwuargumentową.
Dosłownie biorąc sprawę to funkcją odwrotną do powyższej funkcji
będzie:
f(y) = (a,b) - czyli dla każdego y rezultat to funkcja pomiędzy a i b,
taka, że a^b = y - czyli a = f(b) = y(1/b), gdzie y to parametr. Tu
się jeszcze pojawiają jaja z dziedzinami, ale nie ma to wpływu na to
rozumowanie.
Dopiero jak ustalimy a, lub b jako parametr funkcji y = a^b, to
odwrotnością tej funkcji będzie logarytm lub umownie nazywane
pierwiastkowanie.
Zgadzam się z kolegą qlpek, że bezmyślność jest powszechna i że
zawahanie przy odpowiedzi na przytoczone pytanie dobrze świadczy o
odpowiadającym, ale poza tym, to warto znać pełną i precyzyjną
odpowiedź na pytanie jakim się katuje kandydatów.
MiG, co swego czasu przerabiał tak ze 2-3 tygodniowo...
Ja piję do tego ze, Pan ktory mieni sie tym ze krytykuje inych z
przedrostkami mgr. przy nazwisku, sam do konca nie potrafi wyjasnic
prawidlowej postaci fukcji i jej zalezosci. Co udowodnil mu ktos inny.
I tylko tyle.
A dalej ty zgadzajac się z nim przeczytaj raz jeszcze jego pierwszy post w
tej sprawie i dojdziesz do wniosku ze jego teza odbiega od twojej.
W
Użytkownik "MiG" <mgrz...@gmail.com> napisał w wiadomości
news:f6b30341-ed99-4704...@r17g2000vbc.googlegroups.com...
> Nie ma funkcji pierwiastkowej. Jest funkcja wykładnicza.
To smiale twierdzenie ale może po prostu Kolega Inżynier jakiejs innej matematyki sie uczyl ... np. nazwy tam byly inne ... bo mnie w szkole uczyli, ze funkcja wykladnicza to taka
fun_wyklanicza_o_podstawie_A(x) = (A)^x -> jakaś stała "A" do podniesiona potęgi x-tej.
aby mowić o funkcji wykladniczej w dziedzinie liczb rzeczywistych musi istniec pojecie podnoszenia liczby do potęgi bedącej liczba rzeczywista - co jest dosyc skomplikowane pojeciowo i obliczeniowo, dawniej (c.a. cwierć wieku temu jeszcze) "takie" rzeczy rozwiazywalo sie w inzynierskiej praktyce ... wykreślnie lub liczylo sie przyblizone wartosci na suwakach (logarytmiczych), ew. bardziej światli jakieś szeregi liczyli na calculatorach ... np. 'Jacek' http://www.elwro.zafriko.pl/kat/kalkulatory/elwro_442lc_jacek
> A pierwiastek
> to funkcja wykładnicza o wykładniki mniejszym od 1.
pierwiatek_kwardtatowy jest - z pierwotnej definicji - funkcja odworotna do "kwadratu_liczby" (wielomianu drugiego stopnia o wektorze wspolczynnikow {1, 0, 0}), przy dziedzinie ograniczonej do liczb rzeczywistych dodatnich wraz z zerem.
kwadrat_liczby(x) = x^2 = 1*x^2 + 0*x^1 + 0 = x*x
Inaczej mowiac, pierwiastek to jest podnoszenie zmiennej wartosci "x" do stałej potegi ulamkowej np.:
pierwiastek_kwadratowy(x) = x^1/2
Pojecie pierwiastka (i istnienie liczb niewymiernych) w historii ludzkości jest związane z geometria na poziomie Pitagorasa, czyli w starożytnej Grecji gdzieś to wymyslili, a w egipcie nawet uzywali (trojkat 3,4,5) ... natomiast funkcja wykładnicza to juz jakis XVII wiek.
mali zasadniczo juz wczesniej ... Ci napisal ... ja to tylko tak dla uściślenia. Bo nawet niektorych Humanistow zwieśc waść radę dałeś ... Teraz powinienem napisać cos o pustym smiechu i że testu na inżeniera zdać rady waść nie daleś i inne tego typu pierdoły, ale nie napiszę, bo 'errare humanum est' a 'tylko krowy nie zmieniaja zdania'
wielomianowo pozdrawiam
z(x)=x^c + x^(c-1) + ... + c
>
>
>
>
>
> > A pierwiastek
>
>
>
>
> pierwiastek_kwadratowy(x) = x^1/2
>
>
>
> wielomianowo pozdrawiam
>
>
>
Nie odpisuje na posta zxc.
Pisze dla czystej przyjemnosci wyemitowania jubileuszowego, setnego postu w tym
watku. :)
Czuje sie z tej okazji wielce numerologicznie.
Poza pragne przypomniec zaangazowanym dyskutantom, ze mamy dzis Tlusty Czwartek,
bardzo wazne, wrecz centralne swieto obrzedowe kosciola Tlustoczwartkowcow.
Chetni do przyjecia naszego obrzadku powinni kozystnie nabyc droga kupna
wielkiego swiatecznego paczka i dokonac jego rytualnego pozarcia.
W nagrode za bogobojne zycie spedzone na smiertelnej walce z cholesterolem, po
swojej smierci przeistocza sie w tluste paczki i zostana pozarci przez swoich
wspolwyznawcow, w ten sposob zapewniajac ciaglosc paczkowego Universum.
Koniu