--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
--
Wys�ano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
> Witam kolegów,czy rozrusznik w napędzie podlega gwarancji??.Pytam ponieważ jest
> mały problem a nie wiem jak inne firmy niż napęd z której mam takiej gwarancji
> udzielają.Pozwolę sobie na razie firmy nie podawać.Poinformowano mnie tylko że
> rozrusznik nie podlega gwarancji,bo go można spalić.Dodam że sprzęt jeszcze jes
> t
> na gwarancji.
> Pozdrawiam.
>
>
I oto chodzi. Rozrusznik, tlok, cylinder, glowica, akumulator nie podlegaja
gwarancji bo moga sie spalic. Kosz i smiglo takze nie podlega gwarancji bo
mozna polamac. Oplot zerwal celowo uzytkownik, manetke za mocno cisnal i sie
popsula. Sruby nalezy dokrecac trzy razy podczas kazdego lotu i przedstawic 3
swiadkow, ze tak bylo bo inaczej brak gwarancji. Wedlug mnie powinienes podac
nazwe producenta ktory OLEWA swoje obowiazki wobec klienta, aby ostrzec innych
przed tym aby go nie narazali na niepotrzebny stres. Przeciez moze sobie
naprodukowac tego szmelcu, ustawic w duzym pokoju i miec radoche ze zaden
nieudacznik nie psuje mu jego arcydziela.
A w motorowerze, skuterze, motocyklu czy wreszcie wszelkiego rodzaju
samochodow osobowych lub ciezarowych nie moze sie spalic ?. I niech ktos mi
pokaze producenta lub serwis ktory nie uzna naprawy gwarancyjnej.
Malo tego, bardzo mnie smieszy kiedy czytam w opisach napedow - GWARANCJA 12
miesiecy. Kogo chca oszukac ?. A moze mysla, ze paralotniarz to DEBIL i nie
wie , ze w UE czyli i w polsce obowiazuje 24 m-ce ochrony klienta
indywidualnego (Ustawa o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej oraz o
zmianie Kodeksu cywilnego z dnia 27 lipca 2002 r. (Dz. U. 141 poz. 1176)).
Przeczytaj więc tą Ustawę i wyślij polecony z zadaniem usunięcia wad. I nie
dajmy robic z siebie Baranow. Pozdrowienia.
--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
Twój tekst przypomina nieco tłumaczenie Google prezentowane przez
Zbyszka Gotkiewicza w wątku "Nucleon do dupy?".
Mógłbyś podać, w związku z tym tekst źródłowy?
Pozdrowienia
ZToniS
--
"...Media nakręcają tę wariacką pogoń za sukcesem. Zdecydowana większość
doniesień dotyczy rekordów, nadzwyczajnych wydarzeń, osiągów i
rewelacyjnych innowacji sprzętu i techniki lotu. Prawie nie mówi się już
o poszerzaniu horyzontów, o zadowoleniu i radości oraz niesamowitym
uczuciu jakie daje możliwość latania....."
Michael Nesler
Mnie te� przypomina, niemniej kolega ma racj�. Je�li rozrusznik by�
integraln� cz�ci� nap�du i nic nie by�o napisane, �e jest udzielana na
niego oddzielna gwarancja, to mo�na sk�ada� reklamacj�.
�r�d�o - prawo konsumenckie.
--
Wys�ano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
Np. ja nigdy niczego nie odsyłałem do producenta, tylko sam
naprawiałem, bądź korzystałem z doświadczenia kolegów fachowców.
Dzięki temu nie paliłem sobie mostów na kolejne zakupy, zdobywałem
wiedzę, co jest w środku ;-), unikałem nerwów i szarpania się z
producentem, czy dealerem.Czekania tygodniami w środku sezonu na
część, która w sklepie mogę kupić dużo taniej niż u dealera. Wiadomo,
że rozwalonego kosza nikt nie przyjmie do reklamacji, chociaż pęknięty
oplot to już słyszałem, że pracownik u Igora stracił za taką
niedoróbkę pracę. Nigdy w życiu nie wysyłałem żadnego z moich napędów
do serwisu, bo sam potrafię zrobić to lepiej i nie dam nikomu w tym
temacie zarobić. Na boksowanie się z producentem szkoda czasu i
nerwów, poznałem ten miód też od strony producenta napędów i jedynie
mogę im współczuć.
Pozdrawiam