W dniu 2016-01-20 o 11:13, kasta pisze:
Raczej nie. Tu jest stanowisko ULC-u w sprawie urzadzen latajacych do
115 kg:
http://dlapilota.pl/wiadomosci/dariusz-lewek/stanowisko-ulc-odnosnie-budowy-i-uzytkownia-statkow-powietrznych-podkategor
W Polsce od kilku lat nie ma przepisów wykonawczych traktujących te
statki powietrzne tak jak w wielu krajach europejskich i USA, a ELF jest
produkowany przez firme komercyjną, wiec nie podlega pod nasze przepisy
konstrukcji amatorskich (wymóg zbudowania 51 % konstrukcji przez
amatora). Chyba że jest oferowany jako kit, w co wątpię.
Dlatego furtka jest na razie uchylona tylko dla konstrukcji amatorskich
i tu właśnie trajka konstrukcji Marcina wpisuje się doskonale. Marcin
zamierza drugi egzemplarz zgłosic do ULC-u i zobaczymy jak to przejdzie
w praktyce. Dotychczas współpraca z ULC-em była wyzwaniem nawet dla firm
komercyjnych, czego przykładem była właśnie firma Ekolot (opis
znamiennych i typowych dla ULC-u problemów rejestracji w Polsce
fabrycznych konstrukcji):
http://dlapilota.pl/wiadomosci/dlapilota/%E2%80%A6naprzod-ale-z-rozwaga
Innym producentem, znanym z naszego rynku jest firma Peszke, która
certyfikujac swój najnowszy produkt, dała sobie spokój z polskim
nadzorem, bo chciała oblatać szybowiec jeszcze przed mistrzostwami
swiata. Można zobaczyc pod jakim nadzorem jest zarejestrowany
przedprototyp szybowca:
http://lotniczapolska.pl/GP-14:-Szybowiec-skazany-na-mistrzostwo,37961
Więc z lekkim sceptyzmem, ale również wielką nadzieją czekamy na
działania praktyczne naszego rodzimego nadzoru przeciwlotniczego, które
mogłyby postawić regulacje krajowe na równi z cywilizowanymi krajami
Europy i dac szansę polskim producentom oraz użytkownikom poczuc się jak
w centrum Europy 21-szego wieku.
Pozdrawiam
Tomek