--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
Paweł
--
> Pozdrawiam i dzieki za odpowiedz.
> Arek
Widze ze nie doczekales sie odpowiedzi.
Niestety w Europie nie funkcjonuje jednolity program szkolenia, mimo ze
proponowano wielu krajom ujednolicenie zgodne z IPPI to jednak kraje tego nie
zakceptowaly.
W praktyce, aby byly wazne paiery czeskie to ULC musi najpierw znac program
szkolenia w Czechach by porownac z naszym by moc skorzystac z konwencji
chicagowskiej jak i wypelic dyrektywe UE. Z tego co wiem ULC swego czsu wyslal
takowe zapytanie do Czechow ale nie doczekal sie odpowiedzi.
Pileczka jest wiec po stronie Czeskiej.
A wiec na dzien dzisiejszy osoby z Czeskimi papierami po prostu zdaja na
polskie SK.
Co do ubezpieczen - to bezpieczyciela jak sie ubezpieczasz nie obchodzi czy
moasz jakiekolwiek papiery, co innego jak cos bedziesz chcial od niego.
Wiec wnioski wyciagnij sam.
Fragles
Dzieki za info.
> > Niestety w Europie nie funkcjonuje jednolity program szkolenia, mimo ze
>
> Dzieki za info.
Ale jest pewne teoretyczna furtka na uparciuch odpowiednio zdeterminowanego do
tej pory nie przetestowana;)
Generalnie przepisy miedzynarodowe respektuja kazdy dokument potwierdzajacy
poziom wyszkolenia - o ile zostal wydany przez organy panstwowe.
Jak wiemy czesi nie chca sie "pochwalic" swolim programem szkolenia, ale mozna
ich ze tak powiem przechytrzyc nieco. Bo czasami wydaja karty IPPI.
W przeciwienstwie do Polski gdzie IPPI wydale AP, a nie ULC, ale w Czechach
choc nie jestem calkowicie pewny IPPI wydaje ta sama organizacja co czeskie
papiery. A wiec organizacja z uprawnieniami panstwowymi. Program szkolenia IPPI
jest powszechnie dostepny. A wiec mozesz do czeskich papierow dolaczyc IPPI i
poprosic ULC o wydanie Polskiego dokumentu rownowaznego, potwierdzajacego poziom
wyszkolanie conajmiej rownowazny SK i zezwalajacego na legalne latanie w Polsce.
ULC ma obowiazek wydac Ci takowy dokument, ale co jest ciekawe wypelniajac
dyrektywe unijna w polskich przepisach w zalaczniku do SK zapominiono o wzorze
dokumentu, takowy wzor jest w zalaczniku do licencji, a nie do swiadectwa
kwalifikacji;)
A wiec zgodnie z dyrektywa unijna zamiast owego zamiennika moze zostac wydany
bezposrednio taki sam dokument jaki dostaja rodzimi piloci, czyli nalezy Ci sie
SK, w owej SK masz miec wpisana date wznosci co w czeskich papierach.
Jak ULC sie nie zgodzi nalezy Ci sie skarga bo komisji europejskiej - i sowite
odszkodowanie;)
A wic jak mosz czas i odpowiednia determinacje to polecam zrealizowac ten
odlotowy paln w praktyce.
Jak na razie wszyscy woleli grzecznie zdac na SK i potwierdzic swoj poziom
wyskolenia polskim egzaminem.
A wiec powodzenia:)
Fragles
Dzieki jeszcze raz.
Ciekawie to brzmi, i pewnie warto byloby sprobowac kiedys przetrzec taka sciezke.
Kto wie czy sie nie przymierze w wolnej chwili :)
Podaruj sobie idiotyczne uwagi Fraglesa.
Nie wiem dokładnie o co ci chodzi, ale czeska licencja nie wymaga
uznania w Polsce. Możesz się nią w Polsce legalnie posługiwać i latać.
Pamiętaj, że czeskie licencje mają kilka stopni. Ze stopniami wiążą się
ograniczenia. Ograniczenia te obowiazują cię też w Polsce.
Możesz mi powiedzieć czy ULC wysłał do Czech polski program szkolenia
by polskie licencje były akceptowane w Czechach?
Z tego co wiem to w sprawie szkoleń paralotniowych, licencjonowania, z
Polski do Czech zostały tylko wysłane pisma z pogróżkami. Dodatkowo
skarga do FAI. Temu co to pisał na pewno nie chodziło o współpracę.
Wuj
> Podaruj sobie idiotyczne uwagi Fraglesa.
> Nie wiem dokładnie o co ci chodzi, ale czeska licencja nie wymaga
> uznania w Polsce. Możesz się nią w Polsce legalnie posługiwać i latać.
> Pamiętaj, że czeskie licencje mają kilka stopni. Ze stopniami wiążą się
> ograniczenia. Ograniczenia te obowiazują cię też w Polsce.
Nie sluchaj tego pseudo prawnika, juz wiele osub sie poznalo na jego
bzdurach,
Jak widzisz nie podal zadnej podstawy w przepisach tylko tak se
napisal bzdure.
Zreszta przy komsjach sejmowych maja niezla zbite z tego czleka.
Wiec uwazaj na jego informacje na stronie PSP, tam juz goscila nie
jedna bzdura jak odnosnie krotkofalowcow. Ich stac tylko na chowanie
glowy w pisek jak wobec przepisow o badnaich lotniczo lekarskich, albo
namawianie na "omijanie" prawa jak namawianie do robienia papierow
krotkofalarskich w celu komunikacji lotniczej. Juz to dlozszego czasu
loggbuja na kozysc czeskich szkol wypisujac oczywiste bzdury pchajac
sie tam gdzie sa nie proszeni. Bo Czesi z PSP rozmawiac nie chca majac
ich za niepowazna organizacje, a maja powarzniejszych polskich
partnerow.
Jak co polecam Ci sie zapytac prawdziwych fachowcow ktorzy stworzyli
obecne przepisy paralotniowe, obecnie znajdziesz ich w organizacji
SILP, albo zapytaj w ULC.
Temu czlekowi i PSP nie zawidzieczamy ani jednego przepisu - wiec to
dobitnie o czyms swiadczy.
JA chcesz samodzielnie to mas ztu przepisy
Konwencja
"Artykuł 33
Uznanie świadectw i licencji
Świadectwa zdatności do lotu oraz świadectwa uzdolnienia i licencje,
wydane lub potwierdzone
przez Umawiające się Państwo, w którym statek powietrzny jest
zarejestrowany, powinny być uznane za
ważne przez inne Umawiające się Państwa pod warunkiem, że wymagania,
które były stawiane przy
wydawaniu lub potwierdzaniu wspomnianych świadectw i licencji, są
równe lub wyższe od wymagań
minimalnych, jakie mogą być co pewien czas ustalane na podstawie
niniejszej Konwencji."
Jednak pamieta,j ze nie ma zadnych ustalen miedzynarodowych
zakcepowanych przez panstwa i wyznaczajacych jakis wspolny poziom
wyszkolenia dla paralotni.
W takiej sytuacji mamy dyrektywe unijna ktora wlasnie sie stosuje w
przypadku braku europejskich wspolnych ustalen miedzynarodowych w
ramach Uni.
http://eur-lex.europa.eu/LexUriServ/LexUriServ.do?uri=CELEX:31991L0670:pl:HTML
Polskie przepisy za to odnosnie tego.
(I nie znajdziesz ich na stonie PSP - bo PSP nie publikuje
niewygodnych przepisow tylko puszcza scieme.
Przypomne chocby jaka sciema jest dzial bezpieczenstwa, ktory tylko
wypacza prawidziwa sytuacje, a w nim nie znajdziesz najwazniejszego,
czyli danych z KBWL.)
Wiec daruj sobie strone PSP i polecam Ci
http://www.paragliding.com.pl/ranking/silp/index.php?option=com_content&task=view&id=57&Itemid=52
albo bezpiosrenio strone ULC.
§ 23. 1. Prezes Urzędu stwierdza uznanie obcej licencji przez wydanie
świadectwa uznania
licencji, którego wzór jest określony w załączniku nr 2 do
rozporządzenia.
Tylko ze owego wzoru nie zapodano do zalocznika nr 3 tyczacego sie
paralotni.
W sumie blad legislacyjny ale obowiazujacy. A skoro brak wzoru
odnosnie paralotni to zgodnie z dyrektywa przysluguje bezposrednio
wydanie SK.
I zapewnim cie ze ten pseudoprawnik nie poda ani jednego przepisu by
wykazac moje zekome bzdury.
Fragles
O mozesz napisac cos wiecej o tym zekomym pismie z pogrozkami?
Bo mi na temat pogrozek nic nie wiadomo.
Z tego co mowia przepisu to owe programy szkolenia - wymogi - wysyla
sie na prozbe jednej ze stron.
O ile wiem takowa prozbe wystosowal ULC i nie doczekal sie odpowiedzi,
trudno mi uwiezyc by ULC pisal pogrozki do Czechow?
Ktos Cie zapewnie Gotek lub inni mu podobni z PSP cie wkrecaja.
Faktem jest - ze w przypadku braku miedzynarodowego wspolnego
zakceptowanego programu szkolenia paralotniowego - bez wzajemnego
oficjalnego powiadomienia sie miedzy urzedami kto i jakjest szkolony,
wzajemna uznawalnosc jest niemozliwa, a kazdy kraj sam sobie rzepke
skrobie.
Fragles