Właściwości fizyczne:
- Obudowa ok. Jest to plastik ale w dotyku przypominający gumę. Na
pierwszy rzut oka (a właściwie dotyk) klasę lepsza niż w Compeo+
- Bateria wbudowana, ładowana. Wg mnie słabe rozwiązanie w porównaniu
do C+ gdzie są wymienne bateryjki albo akumulatorki. Niestety człowiek
czasem potrafi zapomnieć o naładowaniu i wtedy nie ma co zrobić
awaryjnie. Nie ma też opcji "samowyłączenia" która jest w C+ (jak nie
wykrywa satelit bo np. jest plecaku to się wyłącza po 30 min) a co
mogłoby zapobiec samoczynnemu rozładowaniu się baterii. Zatem wniosek
nr 1 do Waltera aby się zwrócił do Flymastera o tą funkcjonalność.
BTW: oczywiście kupując urządzenie wiedziałem o tym i zaakceptowałem
ten fakt.
- Wyświetlacz... sam nie wiem jak go ocenić. Na startowisku jest dość
ciemny, co utrudnia wprowadzanie danych. Podczas lotu jest za to
idealny. Nie ma za to brzydkiej cech C+ które wystawione na słońce i
wysoką temperaturę (włączone) ciemniej tak że też nie da się odczytać
danych i dopiero w locie wraca mu normalny wygląd. Generalnie ok.
- Przyciski "bajka". O klasę lepiej niż C+. Reaguje szybko i...
intuicyjnie. Na plus dla C+ trzeba zapisać że tam są klawisze opisane
a tutaj są to F1, F2, F3 które samodzielnie się konfiguruje... trzeba
zapamiętać co się przypisało :)
- Wyłączanie urządzenia. No... musiałem zajrzeć do instrukcji :) Mało
intuicyjne. No ale może to kwestia przyzwyczajenia.
Funkcje - Latanie:
- Centrowanie kominów. Coś wykurw.... fantastycznego. Tego nie ma C+.
Funkcja zrobiona w sposób prosty, intuicyjny i... działająca :) No ale
żeby nie było za wesoło to... nie radzi sobie w trudnych kominach tzn.
takich które mają np. 2 centra (schodzą się). Słabo też działa w
mocnych i naprawdę wąskich noszeniach - ale tutaj po żadnym urządzeniu
nie spodziewałbym się cudów bo zawsze występują opóźnienia (przy
silnych kominach nie ma jednak potrzeby aby używać tego pomocnika).
BTW: szybkość działania (strzałka, wskazania, itp.) lepsza niż w C+.
Działa bardzo dobrze na płaskim, przy szerokich, słabych, a nawet
mocnych kominach (i w zasadzie mnie tylko do tego był taki wskaźnik
potrzebny). Gdyby jeszcze tylko potrafiło wskazywać następne kominy :)
BTW: Oczywiście wskaźnik nie zwalnia od myślenia - kropa pokazuje
przeszłość i jeśli obok widzicie gościa lepiej wyjeżdżającego to
trzeba co najmniej zahaczyć o jego noszenie żeby dać B1 Nav
przeanalizować sytuację.
- Funkacja "Above Toff" - idealna dla ludzi którzy lubią latać na
wartościach względnych tzn. wiedzieć ile są nad/pod startem.
Najczęściej wtedy zeruje się przed startem wysokość A2. tutaj zwalnia
to z myślenia bo robi to automatycznie, a A2 można sobie wykorzystać
do czegoś innego (podczas lotu). C+ tego nie ma.
- "Gain" przy variometrze pokazuje ile udało ci się ukręcić w kominie
(sumując wysokość zdobytą oraz wtopy na poprawienie komina).
Ciekawostka ale C+ tego nie ma (jest to pole stałe, zawsze
wyświetlane).
- Autozapis. W nowym sofcie samodzielnie ustawiasz przy jakiej
prędkości ma się zacząć (ja ustawiłem 8 km/h) ale nie zatrzymuje się
sam tak jak to jest w C+. W C+ po samozatrzymaniu się zapisu widzę
statystykę lotu i wiem że wszystko ok (że jest track w pamięci). Tutaj
zapis trwa, trwa... dopiero wyłączając urządzenie przerywamy zapis (po
pierwszym locie robiłem to z niepokojem gdyż nie byłem pewien że tak
się zapisze). Oczywiście jest to przyzwyczajenie z C+, a nie wada B1
Nav.
- Vario analogowe - słabiutkie. Malutka kreseczka która jest
nieczytelna. Po 2 lotach "wyrobiłem" sobie nawyk patrzenia na vario C+
(tam działa to na sporym okręgu). Za to na varia zintegrowane patrzę
na obydwa bo:
- ciekawi mnie dlaczego występują różnice w parametrach wyświetlanych.
W obu urządzeniach mam ustawiony variometr na 15 sek. a C+ zawsze
pokazuje wartości średnie vario bardziej optymistyczne. Różnice
potrafią być znaczne: np. C+ 3,3 a Nav 2,8. Wartości dopiero zbliżają
się do siebie gdy komin słabnie. Nie wiem dlaczego tak się dzieje.
Różne też są (nieznacznie) kierunki i prędkości obliczonego wiatru.
- dźwięki vario. Zaraz po pierwszym starcie wyłączyłem C+ :) i latam
na B1 Nav. Jest też ten "buczek" co to niby mówi o tym że masy
powietrza się zmieniają, tzn że zaraz będzie komin. No i tak:
faktycznie na przeskoku jak "odpoczywam" albo wcinam batona to jest to
fajna rzecz bo przykuwa twoją uwagę, skrzydło jak zatańczy nad głową
wchodząc w noszenie to ty już czuwasz i wiesz którą stronę dźwignęło
i... to dział, ale... krew człowieka potrafi zalać na żaglu albo
robiąc mocne skręty - po paru razach w głowie sobie powtarzasz "znowu
menda zabuczy" :) Mimo wszystko nie wyłączyłem go jednak :P
Funkcje - Zawodnicze (wstępnie, więcej w cz. 2 po zawodach):
- Arriva Goal - Zasadnicza różnica w działaniu w stosunku do C+. C+
pokazuje ciągle i ciągle się zmienia w zależności od stanu lotu (w
kominach głupieje). B1 Nav dopóki nie zaczniesz lecieć w kierunku celu
nie pokazuje nic. Jak już zaczniesz zdecydowanie lecieć w kierunku
celu to po ok 15-20 sek zaczyna się odliczanie od (chyba) -4000 i
potrzebuje ok. 2-3 km żeby zacząć pokazywać stan faktyczny (tj taki
jak ja sobie obliczyłem w głowie w 5-10 sek. zgodnie z pokazywanym
wymaganym Glide Ratio i odległością). Nie kumam o co chodzi. Może w
normalnym tasku będzie wyglądało to inaczej (dolot do mety miał 13 km
po płaskim).
- Arrival Next w ogóle mi nie pokazało (może to być wina tego że trasa
miał start i metę (nie miała pkt określonego jako "Cylnder")
- naprawdę fajną rzeczą jest przypisywanie funkcji poszczególnym WP -
jest tego trochę więcej niż w C+ - da się np. punkt oznaczyć jako
koniec taska i przypisać mu godzinę końca taska. Podobnie do punktu
lądowania da się przypisać godzinę ostatecznego lądowania wyznaczoną
przez organizatora - te godziny z kolei można sobie wyświetlić na
polach wyboru.
- ma bardzo fajnie (lepiej niż C+) zorganizowane funkcje czasu. Jedna
to godzina a druga jest dynamiczna: jak lecimy taska to pierw pokazuje
nam czas do rozpoczęcia a po rozpoczęciu czas trwania, jak nie lecimy
to pokazuje nam czas lotu
W cz. 2 opiszę głównie prędkość wymaganą do wejścia/wyjścia do/z
cylindra (C+ tego nie ma bo ma za to przewidywany czas) oraz
przełączanie się pomiędzy punktami (już słyszałem że dźwięk jest
koszmarny :)) no i sprawdzę czy jest jakaś różnica w nawigacji (w
instrukcji B1 Nav twiredzą że jest to nawigacja zoptymalizowana a w C+
nie ma nic na ten temat)
Inne:
- Update urządzenia. Wykonuje się łatwo ale dlaczego urządzenie traci
wszystkie ustawienia???? usiałem sobie zrobić ściągawkę co należy
zmienić po update'cie (robię go z poziomu innego systemu nić Windows
ale nie sądzę aby to była przyczyna).
- Ściąganie tracków. Robię GPS Dumpem - działa bez zarzutów
- cena - znacznie bardziej atrakcyjna niż C+. Wydaje mi się że czasy
zestawu vario + GPS pomału odchodzą do przeszłości.
siara
PS. Instrukcja jest tutaj: http://www.flymaster.net/LinkClick.aspx?fileticket=CZL9jFSRe3Q%3d&tabid=108&mid=607.
Czy ktoś mi może wyjaśnić co to jest VMG oraz GRMG? Bo opisie wygląda
intrygująco... tylko nie wiem co autor miał na myśli.
przykład.
Lecisz ze startu na Antenę. Po prostej masz ok 13 km. ale faktycznie lecisz
przez Krejzi termik czyli do okoła. A Majster pokazuje ci z jaką prędkościa
się zbliżasz do punktu.
Pokazuje doskonałośc do aktywnego punktu biorąc pod uwagę wyliczna pfredkośc
w oparciu o VMG.
Proste synku proste.
W
Użytkownik "siara" <sia...@gmail.com> napisał w wiadomości
news:1d641131-c95c-4b83...@a28g2000prb.googlegroups.com...
Małe pytanko do posiadaczy NAV.
Czy pokazuje (sygnalizuje) pilotowi szanse na dolot do lodowiska?
Oczywiście współrzędne mamy
bubac
Ehhh...
No właśnie podstawowe "funkcje zawodnicze" to właśnie doloty nad
następne punkty i gola.
Odpowiadając wprost - ma w 2 postaciach: wartość w matrach nad punkt
oraz jako wymagane Glide Ratio do celu/punktu i wtedy porównuje się z
GR glajta, z GR chwilowym, średnim, itp.
Nav ma jeszcze jedną ciekawą funkcję (nie obadałem) - Near Airfields -
którz pokazuje najbliższe lądowiska - oczywiście jeśli są wprowadzone.
siara
W
U�ytkownik "siara" <sia...@gmail.com> napisa� w wiadomo�ci
news:f3add25a-a314-42d3...@n2g2000pre.googlegroups.com...
On 28 Sty, 13:10, bubac <buba...@gmail.com> wrote:
> Witajcie
>
> Ma�e pytanko do posiadaczy NAV.
> Czy pokazuje (sygnalizuje) pilotowi szanse na dolot do lodowiska?
> Oczywi�cie wsp�rz�dne mamy
>
> bubac
Ehhh...
No w�a�nie podstawowe "funkcje zawodnicze" to w�a�nie doloty nad
nast�pne punkty i gola.
Odpowiadaj�c wprost - ma w 2 postaciach: warto�� w matrach nad punkt
oraz jako wymagane Glide Ratio do celu/punktu i wtedy por�wnuje si� z
GR glajta, z GR chwilowym, �rednim, itp.
Nav ma jeszcze jedn� ciekaw� funkcj� (nie obada�em) - Near Airfields -
kt�rz pokazuje najbli�sze l�dowiska - oczywi�cie je�li s� wprowadzone.
siara
W
U�ytkownik "siara" <sia...@gmail.com> napisa� w wiadomo�ci
news:f3add25a-a314-42d3...@n2g2000pre.googlegroups.com...
On 28 Sty, 13:10, bubac <buba...@gmail.com> wrote:
> Witajcie
>
> Ma�e pytanko do posiadaczy NAV.
> Czy pokazuje (sygnalizuje) pilotowi szanse na dolot do lodowiska?
0 15.00 (odejmij jednak 7), a właściwie o 14.00. Dziś był ten dzień z
wielkimi planami ale pokrzyżowały je:
- zmęczenie po wczorajszym dniu
- cirrus który spowodował że termika była ostra, wąska, rzadka i
popierdo...
Jak prawie sobie klęknąłem za cyckiem (wygrzebałem się z płaskiego ze
100m) i widziałem jak wiara siada jak muchy to szybko "przenextowałem"
WP na metę. Reszta co przyleciała po mnie też raczej nie na wojowała
(większość wylądowała jakieś 30min później).
A twoje wyjaśnienia... niestety nie na wiele mi się zdały bo na tyle
to ja angielski znam.
Urządzenie przede wszystkim:
- analizuje przeszłość
- nie wie co jest przede mną
- nie wie którędy polecę
- i... jedyne co ma pokazać to GR liczony od danego punktu po wektorze
do celu. Jak wektor się zmieni (bo ja zmienię trasę) to dane GR mają
się zmieniać
Dalej nie kumam.
siara
Lecąc paralotnią możesz lecieć 50 km/h w zględem ziemi, a jednocześnie
zbliżać sie do punktu np z predkością 20 km/h
VMG pokazuje ci prędkość zbliżania sie do punktu, A nie twoją prędkość.
G.R.M.G Dzieki tej funkcji oceniasz doskonałość do punktu, niekoniecznie
lecąc kursem do tego punktu.
GR oznacza doskonałość. Ale liczy ją ze stosunku prędkośći z jaką lecisz
(niekoniecznie w stronę punkt) do aktualnego opadania.
GRMG liczy ci tę doskonałoć do tego punktu.
Czyli do obliczenia doskonałości przyjmuje wartość predkośći zbliżania się w
stosunku do prędkośći opadania.
W
Użytkownik "siara" <sia...@gmail.com> napisał w wiadomości
news:4f5d838e-3aac-4595...@z3g2000prz.googlegroups.com...
No teraz to może mieć sens w szczególności w przypadku że Arrival Next
i Arrival Goal nie działają gdy nie lecisz w ich stronę.
Postaram się zatem przetestować jutro... choć już mnie ciekawi co
pokaże jak się będę oddalał :)
BTW: czyli lecą wprost na cel (urzymując kierunek GRMG = GR wymagane
do celu i oba powinny pokazać to samo?
siara
W idealnych warunkach powinny, cho� my�l� �e im blizej tym r�nice b�da
wieksze :-)
W
Fragles
Co sobie ustawię?
Wylot z cylindra? Jest taka opcja.
siara
bubac
Do XCC to kompletnie bez sensu - tu gps z mapa jest niezbedny jak nie
chesz nocowac przytulony do niedziedzia w jakiejs dziuze.
To co potrzebne do latania nie zawodniczego maja fajne nizsze modele
flamastrow;)
Kompromsowym rozwiazeniem jest miec komorke czy tez PNA z mapami, wtedy
mozna uzywac gps z varia przekazujac sygnal bezprzewodowo do komorki czy
tez PDA PNA, wtedy komorka czy PNA nie zrac pradu z GPS i pociagna calkiem
przyzwoicie dlugo.
Al enie wiem czy Flamaster ma Blootooth czy wiem ze Digify czy tez compeo
maja.
Fragles
bubac
Jeśli zależy ci na strefach to Flymaster ich nie ma. Ma je C+ ale to
inna półka cenowa - pewnie dlatego że ma również czytnik kart SD może
mieć bluetootha albo FLAR-a.
Jeśli zależy ci na sprzęcie bezawaryjnym to kupuj Nav albo C+ będą ok.
Fraglesa opinie na temat tego sprzętu pochodzą z zasłyszenia, z
poczytania parametrów. Nigdy nie testował tych urządzeń. Do tego
opinię którą sobie wyrobił skaził pryzmatem ceny. Nie potrafi
zaakceptować faktu że jak trzeba wydać 2-3k PLN to to coś ma służyć
tylko do latania - wg niego powinno jeszcze dzwonić, mieć nawigację
samochodową, być odtwarzaczem mp3, mieć aparat i najlepiej żeby
jeszcze prało.
Latałem kiedyś na Fraglesowym zestawie vario + gps połączone
kabelkami. Działało fajnie. Szczególnie na żaglu. Ale jak się miało
popsuć, rozłączyć, itp. to zawsze podczas fajnego lotu albo na
zawodach. Tutaj on dysponuje dużym doświadczeniem - niech napisze ile
razy miał fucka z tego powodu.
Trzeba dla sprawiedliwości napisać że zintegrowane urządzenie ma
jeszcze Digifly. Na ulotce wygląda fajnie - nawet wożę ją w schowku od
marca tamtego roku (Trofeo Montegrappa) - w dotyku sprawie wrażenie
jednak delikatnego i... z jakiś powodów włoscy piloci go nie polecają.
Ja się nie zdecydowałem choć cena wyglądała na dość atrakcyjną.
siara
Pozdrawiam
Przemek
www.skytraxx.pl
U�ytkownik "siara" <sia...@gmail.com> napisa� w wiadomo�ci
news:d249b04e-8bc3-4a1b...@k17g2000pre.googlegroups.com...
On 29 Sty, 10:24, bubac <buba...@gmail.com> wrote:
> Ja kom�rk� z nawigacj� mam (Android rulez !!)
> Wi�c potrzeba mi czego� dobrego do latania - przerost funkcji mnie nie
> przera�a. W telefonie te� wszystkich nie ogarniam :-).
> Ten Flymaster ciekawie wygl�da i widze �e celem producenta jest
> zbudowanie komputera do latania.
>
> bubac
Je�li zale�y ci na strefach to Flymaster ich nie ma. Ma je C+ ale to
inna p�ka cenowa - pewnie dlatego �e ma r�wnie� czytnik kart SD mo�e
mie� bluetootha albo FLAR-a.
Je�li zale�y ci na sprz�cie bezawaryjnym to kupuj Nav albo C+ b�d� ok.
Fraglesa opinie na temat tego sprz�tu pochodz� z zas�yszenia, z
poczytania parametr�w. Nigdy nie testowa� tych urz�dze�. Do tego
opini� kt�r� sobie wyrobi� skazi� pryzmatem ceny. Nie potrafi
zaakceptowa� faktu �e jak trzeba wyda� 2-3k PLN to to co� ma s�u�y�
tylko do latania - wg niego powinno jeszcze dzwoni�, mie� nawigacj�
samochodow�, by� odtwarzaczem mp3, mie� aparat i najlepiej �eby
jeszcze pra�o.
Lata�em kiedy� na Fraglesowym zestawie vario + gps po��czone
kabelkami. Dzia�a�o fajnie. Szczeg�lnie na �aglu. Ale jak si� mia�o
popsu�, roz��czy�, itp. to zawsze podczas fajnego lotu albo na
zawodach. Tutaj on dysponuje du�ym do�wiadczeniem - niech napisze ile
razy mia� fucka z tego powodu.
Trzeba dla sprawiedliwo�ci napisa� �e zintegrowane urz�dzenie ma
jeszcze Digifly. Na ulotce wygl�da fajnie - nawet wo�� j� w schowku od
marca tamtego roku (Trofeo Montegrappa) - w dotyku sprawie wra�enie
jednak delikatnego i... z jaki� powod�w w�oscy piloci go nie polecaj�.
Ja si� nie zdecydowa�em cho� cena wygl�da�a na do�� atrakcyjn�.
siara
Mam lusterka i Digily z Bloototh, to zupelnie inny lepszy poziom komfortu niz
opisujesz, kabelek kompletnie niepotrzebny:)))
Siaga tracka i z Grecord - upgrade - komponowanie dzwieku - ustawienia ekranow -
bezprzewodowo, i najwazniejsze bezprzewodowe przekazywanie danych lotu w tym
vaia cisnienia temp bezprzewodowa . No i ma to co nie wiesz czyma flamaster
wyliczanie optymalnej trasy czyli nie do srodka ale do skrajow cylindra po
najkrutrzej drodze:)
Wada Digifly to ekran kiepska rozdzielczosc co nieco psuje precyzje lotu po
sznurku - tu Flamaster jest zdecydowanie lepszy - ale Flymaster nie ma sondy
ktora uzywam do XCC do dokladniejszego wyliczania wiatru jak i do pomiaru
biegunowej pod zawody (na zawodach raczej nie latam z sada). Digy fly ma tez
automatyke przelacaznia ekranow ktora calkiem przyzwoicie dziala.
Odnosnie poprzedniego zestawu to szybko zdecydowalem sie wsadzic wario i
lusterko + zasilanie do jednego solidnego pudelka z podlaczeniem mostkiem nie
kabelkiem miedzy Vario a PDA. Wiec nigdy nie mialem awari w locie na zawodach z
tego powodu.
Wiec Siara cyba technologiczni ejestem ciagle o ten krok przed toba za 1/3
ceny :) (kupilem cartesio za 1300 i sam wsadzilem do niego modul GPS (leprzy
niz w Leonardo SS3 Ver2 wtedy najnowszy na rynku za 200 zł)
Aha z tymi Wlochami to nie prawda - Wlosi chetnie lataj na Digifly jako druge
vario, i jest jeszcze jedna wada Digifly kiepska instrukcja po angielsku,
chocby pewien Wloch latajacy na tym snobistycznym lusterku C -pilot mial tez
digily i pomogl mi wyczaic pewne myki w Digifly.
Milego Latanka :)
Fragles
Ps.
Jednak to wszystko przezytki i technologia z przed 20 lat - jaka mial radoche
Siara jak se uruchomil karte SD w Compeo - ma mamy 2011 i takie cos go tak
bardzo w Vario poekscytowalo - to samo mowi za siebie jaka to technologia;)
Jakbym mial wybrac dalej to wybralbym Digifly wlasnie za bezprzewodowosc BT:)
LK 4000 ma juz sterownik do niego.
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
> kt�ry dodatkowo ma obs�ug� stref powietrznych. A i na zawodach daje rad�,
> bez przerostu funkcji.
>
> Pozdrawiam
>
> Przemek
To fakt na zawody strefy to raczej niepotrzebne, trasa wyznaczona nie pamietam
by kiedykolwiek o nie zachadzala, ale do XCC to juz wymog a wiec strefy w vario
to solidny argument - choc ja pisalem bez mapy z GPS po wyladowaniu na XCC jest
sie w dupie na spory czas.
Fragles
--
Wys�ano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
Ja właśnie testuje http://www.xcsoar.org/
Pojawiło się w Android Market
Używam Samsunga Galaxy S i jestem w trakcie robienia do niego
kuloodpornej obudowy która zapewni sporą wodoszczelność również.
Mam więc wszystko co potrzeba oprócz logów akceptowanych w XCC tych z
xcsolar na andoida jeszcze nie testowałem - może bedą ok.
bubac
> Ja właśnie testuje http://www.xcsoar.org/
> Pojawiło się w Android Market
> Używam Samsunga Galaxy S i jestem w trakcie robienia do niego
> kuloodpornej obudowy która zapewni sporą wodoszczelność również.
> Mam więc wszystko co potrzeba oprócz logów akceptowanych w XCC tych z
> xcsolar na andoida jeszcze nie testowałem - może bedą ok.
Palecam Ci kupic nieco grubsze pudelko tak byś miał go w cieniu, ne będziesz
miał bocznych odbić no i lepsza oslona ekranu przed przypadkowymi zarysowaniami.
Wodoszczelność nigdy mi nie byla potrzebna. Nawet w deszczu tylko podnosiłem
kolanami pulpit i lecąc bylo spoko.
Ja zwykle kupuję pudelko w sklepie elektronicznym i przyklejam rzepa od spodu
ze sklepu tapicerskiego, jeśli chodzi o Grecord to załatw sobie program do
dzielenia portu i odpal sobie w tele programik który zapisuje Grecord:)
Fragels
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
Całe moja "radocha" to jedno zdania. Skierowane do kolegów którzy mają
C+ - niejako z troską. Bo na startowisku z 20 pilotów z C+ tylko jeden
miał aktualny soft który obsługiwał SD
> Jakbym mial wybrac dalej to wybralbym Digifly wlasnie za bezprzewodowosc BT:)
> LK 4000 ma juz sterownik do niego.
C+ również ma BT. Jest również znacznie lepszym urządzeniem od Digi.
No i ma SD - w 2011 - której nie ma Digi. Ma też parę innych rzeczy
których nie ma Digi choćby związanych również z BT... których normalni
ludzie nie potrzebują. No ale przecież chodzi o to aby wykazać że
któreś urządzenie coś ma - nie ważne czy to potrzebne.
siara
PS. Dlaczego tak mało ludzi ma podobny zestaw do twojego?
>PS. Dlaczego tak mało ludzi ma podobny zestaw do twojego?
Bo nas nie stać na takie cacka :-)
My używamy sprawdzonych prostych urządzeń.
Kasa którą wydałes na Monarce zwraca dwa C+ z nawiązką, a teraz uwalic taska
przez kabelek "Nieocenione"
W
Fragles
--
Wys�ano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
No i jak Flamaster ma tez opymalizacje trasy do stycznych cylindów - udalo Ci
sę to sprawdzić?
Fragles
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
Nie łączyly dobrze kabelki ale z dziwnym kombinowaniem do Palmtopa bo wtyczka
byla od dolu i pokszaniona, ale to inna historia i sie siary nie tyczy, ja ją
rozwiązałem robiąc mostek sztywny zamiat kabelka. Obecnie latam na BT z Digify
i wszystko jest juz bezprzewodowo. BT to napawde świetny patent pozwala
zaoszczedzić energie PDA PNA (bo nie przeba uruchamić wewnętrznego GPS) tak że
na większości tras zawodniczych nie potrzebne jest dodatkowe zasilanie bo te 4h
daje rade bez problemu.
Fragles
Ps.
Poza tym bawi mnie licytacja o te jedna dwie funkje technologi przedpotopowej;)
Flamaster ma fajny ekran o nieco wiekszej rozdzielczości i to wszystko - dalej
elektronicznie są to lata 80 - 90 te (Ciekaw jestem czy na przynajmiej USB czy
tez udawacza PL-2303 i potrzebe instalacji wirtualnego poru RS)
Niestety ale kolorowe mapy wymagają naprawde zawansowanej elektroniki i
systemu - wiec tylko obecnie do latania mamy PDA C-piota który spełnia
wszystkie wymogi. Ale no własnie Cena - hi hi zaprzeczasz samemu sobie, no jak
to skoro cena nie stanowi problemu to czemu nie latas na najlepszym na swiecie
urzadzeniu do zawdów;)
Flymaster ma.
siara
siara
PS. Kiedy zaczniesz odróżniać przydatność funkcji w kategoriach
wystarczających?
> digi to jest nie ważne :)
A po co skoro ma BT i przeżucisz dane bezprzewodowo - pamiec Digiyly pozwala
zapamietać całe zawody co do sekundy, nawet 10 000 punktów.
> Flymaster ma.
OKi spoko czyli skopiowali program do PDA w całości:)