--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
W pełnej termie nie latałem. Najwcześniej ok 15-stej rozłożyłem start,
chwilę później w powietrzu.
Przelatywanie przez bąble i inne takie tematy nie sprawia problemu.
Skrzydło dobrze reaguje, pokazuje z której strony możesz mieć
noszenia. Kilka razy dokręcałem takiego bąbla bez gazu. dostawałem 1-2
m/s, łapałem wysokość, potem odejście na odległość. Tam gdzie się dało
do wysokości 200-250 m kręciłem dla zabawy.
Skrzydło, jak dla mnie, fajnie kręci. Łatwo się skręca i można mocno
dokręcić, nie przepada. Czysta frajda. W warunkach jakie panowały
ostatnio, temp 30-35 bąble przy ziemi dość długo się utrzymywały, więc
zabawa dość długo trwała. Nawet na zaciągniętych trymerach skrzydło w
porównaniu do szkolno-rekreacyjnych 1-2, daje się lepiej prowadzić.
fajniej pokazuje. wyjście z noszenia nie powoduje wystrzeliwania
skrzydła. Klap i migaczy nigdy nie dostałem. Na skrzydle już wylatałem
ponad 20h. Nawet jak przypadkiem trafisz na kawałek termy, to sobie
przez nią przelatujesz. Nie buja (bardzo), nie wyskakuje. Czujesz
jakbyś jechał przez wertepy. na odpuszczonych to zupełnie inna bajka.
Pozdrawiam
Madman
> Z zapowiedzi wygląda że Apco staje sie bardzo konkurencyjne dla Dudka
> który jest jak na razie dla mnie nr 1.
No cóż, jak większość "kopistów" odrzynających dobre produkty, Apco ma o
wiele mniejsze koszty. Oczywiście o skrzydłach można twierdzić jak to
niegdyś robili Rosjanie w przypadku Concorda i Tu-144 że to prawa fizyki
i zbliżony poziom rozwoju prowadzą do podobnych konstrukcji. Ale na
widok dołączonej instrukcji użytkowania skrzydła w połowie żywcem
przepisanej od Dudka lekko mi szczęka opadła. To się nazywa tupet :)
> Glajt praktycznie zachowuje się jak sztywnopłat.
Taki film można zrobić praktycznie z każdym samostatkiem. Kwestia
zręczności pilota i ilości prób :)
> Kochani proszę was o opinię bo nie moge spac po nocach.
Opinia? Wyluzować :)
A glajta śmiało kupować, bo podobnie jak Buran jest ekonomiczną i
przyzwoicie latającą alternatywą dla Dudków. W końcu nie każdy musi mieć
oryginalne Audi czy Ferrari, Tong Jian S11 to też ciekawe auto.
--
pzdr,
Jędrzej
Nie jestem bałaganiarzem, po prostu porządek mi przeszkadza.
A co konkretnie APCO skopiowało - jak rozumiem od DUDKA?
Pozdrawiam
Darek
Jędrzej zawsze Cię miałem za rzeczowego faceta,a Ty walisz jakimiś tong jangami?
Właśnie napisałeś, że Force to podróbka Dudka, że jakością zbliżony jest do
korreańskich samochodów ( nie wiem, czy wiesz,że niezawodnością biją na
głowę,europejską produkcję). A posiadacze Apco mają się teraz czuć jakby latali
na sprzęcie gorszego gatunku?
Twoją pisaninę trochę usprawiedliwia fakt, że się kumplujesz z Dudkami, ale
oznacza to również, że nie jesteś obiektywny.
Latałeś, albo chociaż widziałeś z bliska Force, że wypisujesz farmazony o
przyzwoicie latających alternatywach?
Sorry, ale wiesz o czym piszesz? Tzn, że Dudek lata lepiej? Który?
Jeśli nie latałeś to ja Ci powiem. Żaden glajt PPG marki Dudek nie wstaje tak
łatwo jak Force. A jak ktoś ma wątpliwości, to niech przyjdzie do mnie na
lotnisko, damy któremukolwiek z kursantów obie paralotnie do startu i wyjdzie
czarno na białym.
Robiliśmy próby na na lotnisku i przekonaliśmy się, że film pokazujący, że można
tego glajta wciągnąć nad głowę bez trzymania taśm i sterówek, w dodatku alpejką
nie jest tylko chwytem marketingowym.
http://www.apcoaviation.com/products.asp?section=paragliders&product=force
http://www.apcoaviation.com/products.asp?section=paragliders&product=force
Jeśli chodzi o sam lot to musiałbyś się chyba sam przelecieć, żeby oceniać
jakość latania. Ja latałem i wiem o czym piszę.
Ale na
> widok dołączonej instrukcji użytkowania skrzydła w połowie żywcem
> przepisanej od Dudka lekko mi szczęka opadła. To się nazywa tupet :)
>
Sprawę instrukcji poruszyłem w Apco, bo to rzeczywiście jest przegięcie i nie
dyskutuję w tej materii.
>
> Taki film można zrobić praktycznie z każdym samostatkiem. Kwestia
> zręczności pilota i ilości prób :)
Tylko, że nasz film będzie prawdziwy :)
>
> > Kochani proszę was o opinię bo nie moge spac po nocach.
>
> Opinia? Wyluzować :)
> A glajta śmiało kupować, bo podobnie jak Buran jest ekonomiczną i
> przyzwoicie latającą alternatywą dla Dudków.
W końcu nie każdy musi mieć
> oryginalne Audi czy Ferrari, Tong Jian S11 to też ciekawe auto.
Tutaj, to już zupełnie śmiech na sali.
Znaczy się, który jest tym Ferrari?
> pzdr,
> Jędrzej
>
> Nie jestem bałaganiarzem
Niestety, nie dam rady kopać się z koniem w postaci Jędrzeja, Gotka i Uriuka,
więc wybaczcie, ale po tym poście dam sobie spokój
A właśnie że jesteś bałaganiarzem :)
pozdrawiam
Walter
http://apcoaviation.info/
Już pisałem kiedyś o innowacjach marki Apco. O usztywnieniach na natarciu,
linkach bezoplotowych w galerii, etc.
Wszywanie linek galerii w czaszę ma na celu poprawę właściwości lotnych. Linki
galerii w trakcie normalnego użytkowania nie stykają się z podłożem, w związku z
tym zużywają dużo wolniej niż pozostałe.
To taki nasz znak firmowy jak w Advance winglety, czy kształt ptasich skrzydeł
paralotni Bionic
Walter
Ja też to słyszałem, widziałem i mam , ale to w niczym nie przeszkadza !
Pozdr.
J
TSLCS
O nie, kolego. Jeśli mamy się za rzeczowych facetów, nie powinniśmy
sobie wkładać w usta rzeczy których nie powiedzieliśmy. Tym bardziej że
to dość samobójcze skoro można zajrzeć post niżej i sprawdzić.
Nie napisałem że Force jest podróbką.
Napisałem że Apco jako takie ma niższe koszty produkcji i cenowo jest
konkurencyjne bo jak to się ładnie mówi, "korzysta z dobrych wzorów". To
nie jest mój wymysł, oni sami tak kiedyś odpowiedzieli Dudkom na ich
pretensje. Zapamiętałem to bo doceniłem pomysł - rzeczywiście,
korzystania z dobrych wzorów nikt nikomu nie może zabronić. A
jednocześnie jest to jakiś komplement :)
W związku z tym co do Force napisałem też że można go "śmiało kupować bo
jest ekonomiczną i
przyzwoicie latającą alternatywą dla Dudków". Nie wiem co ci tu nie
pasuje, przecież to pochwała dla tego glajta, a nie zarzut. Sam
osobiście jeżdżę Fiatem i mi wystarczy, wcale nie uważam że muszę
odkładać pieniądze na Bóg wie co.
Żadnych uwag o jakości też nie robiłem. Jeśli już coś chcesz dedukować
to chyba na plus, skoro koreańskie samochody biją na głowę europejskie.
--
pzdr,
Jędrzej
<Werbat> Zna ktoś jakiś dobry serial?
<Michał> 8WX6G-P3KD3-D62M7-4TQMF-DYKVV
Nieprawdopodobnie cudowny przykład świetnie opanowanej umiejętności
wywracania kota ogonem. Jesteś politykiem?:-)))
Pozdrawiam
Darek
Użytkownik "Anton" <am...@softland.net.pl> napisał w wiadomości grup
dyskusyjnych:5ea69604-e346-4f34...@t10g2000yqg.googlegroups.com...
> Moja Synteza już się kończy. Kupiłbym nowe skrzydło, czym tańsze, tym
> lepiej. Ale nie kupię żadnego, które nie będzie miało pomiaru naprężeń
> taśm nośnych w zależności od ustawień trymera. Dlaczego, do jasnej
> cholery, żadne inne firmy robiące "samostatki" typu Apco, Burany,
> Ozony itd. NIE ROBIĄ TYCH POMIARÓW?!?!?!?!?!
Może uważają je za zbędne jesli skrzydlo jako całość przeszło testy
obciązeniowe ?
v.
__________ Informacja programu ESET NOD32 Antivirus, wersja bazy sygnatur wirusow 5321 (20100728) __________
Wiadomosc zostala sprawdzona przez program ESET NOD32 Antivirus.
W Pepegach jestem laikiem, ale po cholerę Ci takie pomiary - co z nich
wynika?
Sorry jeżeli to jest głupie pytanie, ale pierwszy raz się z tym
zetknąłem.
Pozdrawiam
Darek
Pomiary te pokazują nam wędrówkę środka parcia dla różnych
konfiguracji trymerów i speeda,
na podstawie których można ocenić czy profil skrzydła zastosowany w
danej konstrukcji jest rzeczywiście samostateczny czy to tylko
marketing.
cygan
Dawno takiej bzdury nie przeczytałem.
Zróbmy taką dywagację, że nasza paralotnia ma wstawione usztywnienia w
żebra, a my jestesmy podwieszeni na jednym rzędzie lin.
do speeda uzywamy mechanizmu który przesówa nasz punkt podwieszenia pod
czasza do przodu.
Teraz pytania
1. Czy obciążenie na tym żedzie lin sie zmieni?
2. Czy brak zmiany obciażenia swiadczy że profil nie jest samostateczny
pytanie dodatkowe
3. czy samostatecznosc profilu musi wiazac sie z wedrówką srodka parcia.
W
Użytkownik "cyganPPG" <czwo...@interia.pl> napisał w wiadomości
news:3489bff1-9056-43f1...@y11g2000yqm.googlegroups.com...
errata zedzie = rzedzie.
sorki, nawet mnie to brrr
W
Polak to jest takie urządzenie, któremu nic nie pasuje, a to pętelki, a to za
cienkie linki, a to taśmy nie w tym kolorze, a to inne duperele które nie mają
żadnego wpływu na to co się dzieje.
Najlepiej samemu skonstruować coś i zachwalać pod niebiosa że to jest
najlepsze, najwieksze itd. Czytam te wypociny "naukowców" i jestem ciekawy co
jeszcze wymyslicie . Latam sobie od 6 czerwca na FORCE i na MK 175 ccm ,
jeszcze nie narzekałem że linki wszyste, że ma inne parcie (chyba na odbyt) że
kolor inny , że sterówki ciężko parcują na odpuszczonych trymerach(jest do
tego przewidziane inne sterowanie) Najlepiej byłoby żeby skrzydło samo latało,
samo wstawało, i samo się pakowało do szybkopaka.
To tak samo jak na tym filmiku, Radzieccy naukowcy zrobili największe w
świecie odkrycie :
http://www.youtube.com/watch?v=Epq7h15wiTs&feature=related
Pozdrawiam
Józek
TSLCS
Możemy też porozmawiać o tym czy dywagacje można zrobić, jeżeli tak
to jak się robi dywagacje?. Tylko po co mamy o tym tutaj pisać?
Może lepiej dla odmiany napiszesz coś na temat, napisz co Cię tak
ubawiło i jakoś to uzasadnij,
spróbuj tak aby ktoś to zrozumiał a nie jak to masz w zwyczaju w
sobie tylko znanym dialekcie używanym w twoim jednoosobowym światku w
którym żyjesz.
Czytając dyskusje z twoim udziałem i chamskie teksty od razu urzekło
mnie twoje buractwo, zwykle atakowałeś Gotkiewicza i Jaro więc to nie
była moja sprawa, ale teraz już jest :) więc mogę powiedzieć otwarcie
że sprawiasz wrażenie ćwoka z kompleksami i chciałbym cię poznać
osobiście aby to potwierdzić lub obalić.
cygan
Czytając dyskusje z twoim udziałem i chamskie teksty od razu urzekło
mnie twoje buractwo, zwykle atakowałeś Gotkiewicza i Jaro więc to nie
była moja sprawa, ale teraz już jest :) więc mogę powiedzieć otwarcie
że sprawiasz wrażenie ćwoka z kompleksami i chciałbym cię poznać
osobiście aby to potwierdzić lub obalić.
--------------------
Ale ćwok z komplekasmi w odróznieniu od ciebie nie opowiada bajek na
pl.rec.paralotnie.
I cwok z koplekasmi moze ci powiedziec ze gówno przez duże się dowiesz o
profilu i jego właściwościach na podstawie pomiaru obciążeń na
poszczególnych taśmach.
W
>cygan
W sumie to w powietrzu wystarczy zadrzeć głowę do góry i stwierdzic że
wisimy tylko na przednich rzędach a pozostałe są wygiete od wiatru a nie od
obciążenia w pałąk.
pozdrówko janusz
Tak. I te pomiary wskazują właśnie to - na ile dane skrzydło jest
samostateczne/następuje wędrówka środka parcia/wisi się tylko na
linkach A i B/ NA ILE SKRZYDŁO JEST PODATNE NA FRONTSZTALE. A to chyba
ważne przy tych jakichś tam prędkościach, nie?
Anton.
PS. Rozumiem to tak: jak dostanę strzała z góry (np. nad jeziorem
Wdzydze w porannej termie - był rok temu taki wątek), to polecę w dół
"całym zestawem", a nie dostanę fronta. I jeśli w tym konkretnym
przypadku to bez znaczenia, to akurat przy mniejszch "strzałach"
akurat jest "zdecydowanie decydujące".
mozesz to poprzec jakimis dowodami/badaniami (wynikami badan)?
pytam zupelnie powaznie i nie ma tu nic miedzy wierszami.
--
Pozdrawiam
K.Gajda(cra3y)
> I cwok z koplekasmi moze ci powiedziec
Jeszcze nie przesądzaj sprawy, pierwsze wrażenie jest często mylące,
> ze gówno przez duże się dowiesz o
> profilu i jego właściwościach na podstawie pomiaru obciążeń na
> poszczególnych taśmach.
>
Tutaj niestety nie mogę się z Tobą zgodzić, paralotnia nie jest
sztywnopłatem jak w Twoich dywagacjach i ma cztery rzędy linek przez
co na podstawie ich obciążenia wiele można się dowiedzieć o rozkładzie
sił na płacie.
cygan
---------------------------
a co jesli ma tylko dwa rzedy lin? to już nie jest paralotnia?
bo ja takie paralotnie znam. Ty pewnie Nie.
A co sie stanie jesli w tej samej paralotni przesuniemy w rózne miejsca
podwieszenia, np rzad A do przodu a rzad B do tylu. czy zmieni sie rozklad
sil na placie?
Jesli nie to twoje twierdzenie jest falszywe.
W
cygan
> Hej - a może lepiej latać aktywnie i odpowiednio reagować na
> atrakcje ?
Rafi - nienawidzę używać takich argumentów, ale najwyraźniej zbyt krótko
jeszcze latasz żeby wiedzieć że są takie warunki na które żadna
aktywność nie pomoże. Dobra turbulencja zapakuje skrzydło w kostkę i
wetknie za pas nawet najbardziej aktywnego pilota, a z całym zapakowanym
zestawem zrobi to co samo co robi z dmuchawcem i garścią liści.
Kolega podał ekstremalny przykład znad jeziora - one niestety też się
czasem zdarzają.
--
pzdr,
Jędrzej
Zwijasz?
www.zwijaj.pl
> a co jesli ma tylko dwa rzedy lin? to już nie jest paralotnia?
a co to ma do rzeczy ?
czy nie rozmawiamy o profilu samostatecznym?
czy widziałeś samostatki z dwoma rzędami?
> bo ja takie paralotnie znam. Ty pewnie Nie.
Znowu dywagacje?
>
> A co sie stanie jesli w tej samej paralotni przesuniemy w rózne miejsca
> podwieszenia, np rzad A do przodu a rzad B do tylu. czy zmieni sie rozklad
> sil na placie?
a czy taśmy z tego powodu przestaną przekazywać informacje o
obciążeniu?
Jeśli nie to moje twierdzenie jest prawdziwe.
> Jesli nie to twoje twierdzenie jest falszywe.
Dobra teraz po ludzku, jeżeli uważasz że mierzenie obciążeń na taśmach
nie ma sensu to podaj tego powody, zadawanie pytań w odpowiedzi na
pytanie do niczego nie prowadzi, moje twierdzenie jest logiczne,
dopuszczam tez myśl że mogę nie mieć racji :) ale musisz spróbować
zamienić chamstwo i pytania na argumenty a wtedy ja i inni może czegoś
się dowiedzą, spróbuj.
cygan
cygan
> a co jesli ma tylko dwa rzedy lin? to już nie jest paralotnia?
a co to ma do rzeczy ?
czy nie rozmawiamy o profilu samostatecznym?
czy widziałeś samostatki z dwoma rzędami?
--------------------
Oj biedaku.
Tak widziałem. Gdybyś mial choć troche pojęcia o tym o czym piszesz to byś
sie tak nie błaźnił.
> bo ja takie paralotnie znam. Ty pewnie Nie.
Znowu dywagacje?
-----------
Nie, tym razem stwierdzenie faktu. Powyższa twoja wypowiedz tylko to
potwierdza.
>
> A co sie stanie jesli w tej samej paralotni przesuniemy w rózne miejsca
> podwieszenia, np rzad A do przodu a rzad B do tylu. czy zmieni sie rozklad
> sil na placie?
a czy taśmy z tego powodu przestaną przekazywać informacje o
obciążeniu?
Jeśli nie to moje twierdzenie jest prawdziwe.
-------------------
Nie, nie przestaną. Tylko że z wartosći tych nie możesz wyciągnąć zadnych
wniosków.
A już napewno nie możesz wyciągać wniosków o zmianie rozlożenia sił
dzialających na płat.
> Jesli nie to twoje twierdzenie jest falszywe.
Dobra teraz po ludzku, jeżeli uważasz że mierzenie obciążeń na taśmach
nie ma sensu to podaj tego powody, zadawanie pytań w odpowiedzi na
pytanie do niczego nie prowadzi, moje twierdzenie jest logiczne,
dopuszczam tez myśl że mogę nie mieć racji :) ale musisz spróbować
zamienić chamstwo i pytania na argumenty a wtedy ja i inni może czegoś
się dowiedzą, spróbuj.
------------------
Ja w tym wątku chamstwa jeszcze nie zauwazylem z mojej strony.
Ale ja slabo widzocy jestem.
Co do merytorycznej strony.
Wartosć obciażenia na taśmie nie musi być wynikiem zmiany (wędrówki) srodka
parcia.
Na podstawie obciążenia poszczeglnych taśm i ich zmiany nie jestes w stanie
wyciągnąć wniosków co do zmiany sił występujących na płącie.
A i jeszcze jedno i nie jestes w stanie stwierdzic czy profil jest
samosateczny czy nie. jesli nie wiesz jaki ten profil jest.
W
cygan
W
Ps. Analaogia ze nadlecialem jak tornado :-)
Użytkownik "Rafi" <rafi...@gmail.com> napisał w wiadomości
news:34330a43-1fcd-4d9f...@f42g2000yqn.googlegroups.com...
> Kolega podał ekstremalny przykład znad jeziora - one niestety też się
> czasem zdarzają.
>
> --
> pzdr,
> Jędrzej
Zgadza się,równie dobrze można zimą jechać wypasionym Merolem
CLK ,wpaść w poślizg,uderzyć w drzewo i zginąć..kwestia nie
dostosowania prędkości,do warunków jazdy..
Warunki pogodowe trzeba w miarę możliwości przewidywać dostosowując je
do swoich umiejętności,co czynię i może dlatego cały czas bezpiecznie
latam,choć czasem ryzykuję,ale wtedy jestem świadomy co może się
stać,jestem też gotowy na reakcję,w tym rzucenie paczki,lub
wodowanie..
Jeszcze nie wymyślono skrzydła odpornego na wszystko,które samo
startuje,samo leci..żadem test nie zagwarantuje nam bezpieczeństwa,bo
ono zależy głównie od nas samych i od decyzji jakie w powietrzu
podejmujemy.
Pozdrawiam
> Co do merytorycznej strony.
>
> Wartosć obciażenia na taśmie nie musi być wynikiem zmiany (wędrówki) srodka
> parcia.
> Na podstawie obciążenia poszczeglnych taśm i ich zmiany nie jestes w stanie
> wyciągnąć wniosków co do zmiany sił występujących na płącie.
To że rzędy olinowania mogą być różnie rozmieszczone nie ma dużego
znaczenia, gdyż zawsze w wynikach pomiarów można uwzględnić ich
umiejscowienie na cięciwie płata, więc co może zafałszowywać
pomiary?
>
> A i jeszcze jedno i nie jestes w stanie stwierdzic czy profil jest
> samosateczny czy nie. jesli nie wiesz jaki ten profil jest.
No dobrze, znam Twoje zdanie, ale wytłumacz dlaczego, bo ja nadal
uważam że jak bym zobaczył wykresy z pomiarów wykonanych podczas
swobodnego opadania różnych skrzydeł i znał rozstaw rzędów na cięciwie
to rozpoznał bym profil samostateczny.
cygan
http://www.dudek.eu/profil-samostateczny/
Nie wiem, co w tym rozumowaniu można zakwestionować.
Anton.
W dowolnej paralotni z profilem samostatecznym zbliż do siebie podwieszenia
A i B a zmiana przyrostu siły bedzie mniejsza.
Najlepszym rozwiazaniem bylo by zastosowanie profilu samostatecznego
zawieszonego na jednym rzedzie podwieszeń. Problemem jest sterowanie
predkością, i utrzymanie sztywności profilu, ale w tym kierunku wszytko
idzie i zachwile tak bedzie.
W
Użytkownik "Wojciech Maliszewski" <cor...@poczta.onet.pl> napisał w
wiadomości news:i2s59i$hqs$1...@news.onet.pl...
>
> Użytkownik "Anton" <am...@softland.net.pl> napisał w wiadomości
Jak dalej będzie taka bryndza, to zrobię taki sam film o mojej Kantedze. A
jak będzie warun to i o innych skrzydłach też. Z tym, że mnie o marketing
raczej nikt nie posądzi :P
--
Pozdrv!
Andrzej
http://glajty.w.interia.pl
http://ump.waw.pl
Mam wątpliwości czy po odcięciu dwóch rzędów paralotnia zachowa
klasyczny profil :)
> W dowolnej paralotni z profilem samostatecznym zbliż do siebie podwieszenia
> A i B a zmiana przyrostu siły bedzie mniejsza.
Zmienią się wartości, ale po uwzględnieniu położenia rzędów na
cięciwie wyniki będą podobne,
błąd pomiarowy wynikał będzie tylko ze sztywności żeber.
> Najlepszym rozwiazaniem bylo by zastosowanie profilu samostatecznego
> zawieszonego na jednym rzedzie podwieszeń. Problemem jest sterowanie
> predkością, i utrzymanie sztywności profilu, ale w tym kierunku wszytko
> idzie i zachwile tak bedzie.
>
> W
Lotnia ma profil samostateczny i jest podwieszona na jednym rzędzie,
płat jest sztywny, daje się sterować.
tylko dlaczego nie można jej spakować do worka?, może będzie łatwiej
spakować lotnie do wora niż zrobić glajta z jednym rzędem ? :)
cygan
Lotnia z profilem samostatecznym??? :))
robi się ciekawie!!!
byku
Chyba się zapędziłem :)
ktoś mi kiedyś coś powiedział a je tego nie sprawdziłem,
szukałem jakiegoś wynalazku w sieci żeby się nie musieć wycofywać z
wypowiedzi, ale nie dało rady :)
Dobrze że Wojciech śpi, ale by mnie zjechał.
pozdrawiam
cygan
Nie musiałeś mnie wywoływać, ale skoro już... :)
Nie wiesz jak APCO rozwiązało problem z tymi linkami wszytymi w żebra,
które zostały wyrwane z żebra przez podmuch na startowisku, bo
słyszałem że firma nie miała ochoty na uznanie tej reklamacji?
Zbyszek
Ozesz... ty balaganiarzu Walterze.
Wydumales sobie jakas Trojce Swietna do kopania - jako konia.
Taka wieloglowa istota nazywa sie byc moze smok albo hydra, ale na pewno nie kon.
Poza tym, ja sie z toba nie kopie - wiec lepiej juz sobie idz, bo cie kopne! :)
Koniu
Oj, Byku, Byku... :)
Cygan nie musi tego odszczekać.
Są lotnie z profilem klasycznym i samostatecznym. Profil samostateczny
uzyskiwany jest przez specjalne rurki, prety wkladane w kieszonki.
Odginaja one krawedz splywu do gory. Osobiscie takie lotnie
amerykanskie widzialem. Wiele samolotow ma mozliwosc tworzenia profilu
"samostatecznego" przez podniesienie klap do gory.
> Lotnia ma profil samostateczny i jest podwieszona na jednym rzędzie,
A tu trzeba odszczekac. Lotnia klasycznie podwieszona jest (a
dokladnie pilot)na 3 rzedach. 1- linki do krawedzi natarcia 2-gi wezel
glowny nad sterownica, 3-ci linki do kilu. Przeniesienie obciazenia z
1 i 2 jest poprzez sterownice do wezla. Trzeba troche rowniez nauczyc
sie klasycznej Mechaniki
> tylko dlaczego nie można jej spakować do worka?, może będzie łatwiej spakować lotnie do wora
Pakuje sie do wora tyle ze jest on dlugi i najpierw trzeba troche jej
srub odkrecic
> niż zrobić glajta z jednym rzędem ? :)
> cygan
Da sie zrobic ale musialby byc sztywny i samostateczny wiec ciezki,
pytanie czy to bedzie jeszcze glajt
Tadeusz co zrobiona przez siebie lotnia (i jedyna) lecial w 1974 roku
A i jeszcze jedno, odciecie dwuch rzędów tylnich wcale nie musi oznaczać że
profil stanie sie samostateczny, jak również i w druga stronę,
W
Użytkownik "cyganPPG" <czwo...@interia.pl> napisał w wiadomości
news:fec63d5d-93fc-485b...@i28g2000yqa.googlegroups.com...
A czy SOLO 210 da radę APCO FORCE ?? przy wadze pilota 75-80kg
da radę.
Solo bez kajanizacji lata i sobie radzi.
raket mój chyba gorzej. ale też lata i nie marudzi.
Na zaciągniętych trymerach w górę 1-1,3 m/s na całkowicie
odpuszczonych 0,0 - 0,3 m/s, rewelki nie ma ale daje radę.
Moja waga 83 w slipach, force rozmiar S