Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

Mróz a paralotnia

1,448 views
Skip to first unread message

miki

unread,
Jan 23, 2014, 6:41:29 AM1/23/14
to
Jak większości wiadomo przyszedł mróz, na północy kraju całkiem spory, i w związku z tym mam pytanie, do jakiej temperatury nasze paralotnie mogą , bez szkody latać ?
Chodzi o czaszę i linki, nie interesuje mnie silnik, ppgantów proszę o nieporuszanie tematu silnika, tylko materiał, impregnat itd.

gfra...@gmail.com

unread,
Jan 23, 2014, 7:01:31 AM1/23/14
to
W dniu czwartek, 23 stycznia 2014 12:41:29 UTC+1 użytkownik miki napisał:
> Jak większości wiadomo przyszedł mróz, na północy kraju całkiem spory, i w związku z tym mam pytanie, do jakiej temperatury nasze paralotnie mogą , bez szkody latać ? Chodzi o czaszę i linki, nie interesuje mnie silnik, ppgantów proszę o nieporuszanie tematu silnika, tylko materiał, impregnat itd.



czesc

Pytanie raczej do producenta materialu.
A do jakiej temperatury w minusie jestes wstanie latać?
Ja latalem przy -8C i material nie stwardnial ale po 30 min wymieklem :).


Gregor

Romek

unread,
Jan 23, 2014, 7:04:54 AM1/23/14
to
Wielokrotnie zima latałem przy -15,-20 i nic się nie działo
byle nie w chmury bo oblodzi wszystko,na przegladzie bez żadnych zmian,
pozdrawiam Romek

hynek...@onet.eu

unread,
Jan 23, 2014, 7:11:47 AM1/23/14
to
Pewnie prezdmowca ma racje, ze trzebaby producenta pytac.
Ale z mojego doswiadczenia powiem, ze czesto latam w minusowach temperaturach (lubie zimno i snieg), nieraz w bardzo minusowach:) i nie zauwazylem, zeby glajt sie niszczl jakos specjalnie.

Bardziej zniszczyl sie na Teneryfie, czy innych kanarach - kurz, kaktusy, drobne kamyki, plaza morska, to wszystko zdecydowanie bardziej zaszkodzilo moim glajtom niz zimne latanie

poz. pawel

Romek

unread,
Jan 23, 2014, 7:35:40 AM1/23/14
to
Moja rada taka,lataj nie patrz na temperature chyba że na siebie czy nie za zimno,każdorazowo po lataniu wytrzep porządnie śnieg i rozłóż szmatę i wysusz dokładnie,bo to jest problem,mokre zapakowane skrzydło.
http://www.youtube.com/watch?v=TGibILFKmRg
można latać ,zabierz gogle może zamarznąć powieka:))
pozdrawiam

duszajgmailcom

unread,
Jan 23, 2014, 7:39:59 AM1/23/14
to

Glajta nie niszczy minusowa temperatura tylko cioranie po śniegu , śnieg działa na tkaninę jak papier ścierny, szczególnie przy minusowych temperaturach. Ja nie mam zamiaru latać w zimie i zmieniać co 3 lata szmatki . Glajt 2-3 letni po lataniu i cioraniu w zimie na śniegu już jest dość mocno wyeksploatowany.
Pozdrawiam !

Romek

unread,
Jan 23, 2014, 7:50:34 AM1/23/14
to
W dniu czwartek, 23 stycznia 2014 13:39:59 UTC+1 użytkownik duszajgmailcom napisał:
> Glajta nie niszczy minusowa temperatura tylko cioranie po śniegu , śnieg działa na tkaninę jak papier ścierny, szczególnie przy minusowych temperaturach. Ja nie mam zamiaru latać w zimie i zmieniać co 3 lata szmatki . Glajt 2-3 letni po lataniu i cioraniu w zimie na śniegu już jest dość mocno wyeksploatowany.
>
> Pozdrawiam !

Ciekawe bardzo??? a czy cioranie po piachu po plaże,po ziemi,po ostrych trawach nie niszczy??,po wodzie lub błocie w lecie na łące?hmm ciekawe,a po drugie latając to raczej latamy w powietrzu a nie po śniegu,do startu rozkładam powoli po lądowaniu składam delikatnie i koniec,chyba że ktoś uczy się w zimie.Ja osobiście latałem na actionie 3 lata w tym w zimie bardzo dużo,rocznik 2006 stan skrzydła jak sprzedawałem jak nowy!! przewiewność 16, liny w normach więc nie rozumiem zmiany skrzydła ze względu na stan po zimie,ale może ....dodam że śnieg jest w minusowych temperaturach w plusowych raczej go nie ma,eksploatacja skrzydła zimą hmm ciekawe.
pozdrawiam

hynek...@onet.eu

unread,
Jan 23, 2014, 8:47:58 AM1/23/14
to
W dniu czwartek, 23 stycznia 2014 13:39:59 UTC+1 użytkownik duszajgmailcom napisał:
> Glajta nie niszczy minusowa temperatura tylko cioranie po śniegu , śnieg działa na tkaninę jak papier ścierny, szczególnie przy minusowych temperaturach.

Przy minusowych temperaturach, zwalszszca przy minusowych, snieg jest puszysty, lekki i bardzo sypki. Nnie stawia zadnego oporu. Dla tego zdziwiony jestem twoja konkluzja, ze snieg moze dzialac jak papier scierny. Snieg podczas "tarcia" podnosi nieznacznie swoja temperature co powoduje jego "mikro" topnienie, a tym samym suwanie sie go bez narazania materialu na jakiekolwiek uszkodzenia. Ta zasada jest znakomicie wykorzystywana w narciarstwie. Jeszcze nie widzialem slizgow nart porysowanych przez snieg. Zas przez kamyczki, drobiny traw i ziemi TAK.

poz.pawel

Romek

unread,
Jan 23, 2014, 9:01:09 AM1/23/14
to
doskonale to rozumiem ale przy minusowej temperaturze i zmrożonym śniegu oraz zimnym skrzydle bo takie będzie tarcie jest tak minimalne że to raczej nie wpływ temperatury a kształt kryształków tegoż śniegu ma większy wpływ.Teraz zobacz że stawiając skrzydło nie szurasz nim tylko podnosisz do góry na natarcie chyba że ktoś sztuki stawiania nie posiada:) ale to inna sprawa,podczas lądowania zaciągasz i glajcha spada na ziemię,pakujesz do szypkopaka podnosząc go za linki do góry bez szurania.To takie bez sensu jest,zobacz jak na łące np pod skrzycznem ciągaja skrzydła po trawie czy na starcie po kamieniach i to jest niszczenie.Trzeba latać poprostu,jak bym miał patrzeć na wszystko to bym zostawił go w szafie i oglądał
pozdrawiam

hynek...@onet.eu

unread,
Jan 23, 2014, 9:26:19 AM1/23/14
to
Nie wiem czy dobrze zostalem zrozumiany.
Uwazam, tak jak TY, ze:
"Cioranie" glajta po sniegu, w normalnym potocznym rozumieniu (normalne uzytkowanie gleita) nie powoduje rzadnego niszczenia materialu.
Co do kryszalkow sniegu (nie mowimy o sniegu zmrozonym a takim co to sobie swiezo spadl na ziemie przy minusowej temperaturze) ma on strukture tak krucha, ze nie stanowi rzadnego oporu dla jakiegokolwiek przedmiotu w "naszej ludzkiej skali".
Co zas do samego tarcia, to nie ma znaczenia jak zimno jest. Tarcie jest tarcie i to powoduje "podniesienie" temperatury, tym samym tworzy sie "mikro aquaplaning":)a to jest czyms co dodatkowo chroni naszego gleita prezd tymi "drapieznymi" krysztalkami.

Nawat nie wiem po co potrzebna jest "nadmierna" ostroznosc na sniegu. Na sniegu mozna sie z materialem znacznie mniej ostroznie obchodzic, niz przy kontakcie z innymi stanami (trawa, piasek, kamyczki, ziemia, a nawet dywan)

poz.pawel

maniek-...@o2.pl

unread,
Jan 23, 2014, 9:32:19 AM1/23/14
to
W dniu czwartek, 23 stycznia 2014 12:41:29 UTC+1 użytkownik miki napisał:
> Jak większości wiadomo przyszedł mróz, na północy kraju całkiem spory, i w związku z tym mam pytanie, do jakiej temperatury nasze paralotnie mogą , bez szkody latać ?
>
> Chodzi o czaszę i linki, nie interesuje mnie silnik, ppgantów proszę o nieporuszanie tematu silnika, tylko materiał, impregnat itd.

Tak długo jak latam zimą nie zauważyłem nadmiernego zużycia,chyba że lata się w dużej wilgotności to złapie się oblodzenie.O ile linki zniosą to dobrze,to czasza nie koniecznie,szczególnie będzie to widoczne przy lądowaniu.Ale zanim dojdzie do lądowania można spodziewać się innych atrakcji włącznie z utratą siły nośnej,i wcale nie potrzeba dużego mrozu.pozd.maniek

janusz j

unread,
Jan 23, 2014, 9:34:27 AM1/23/14
to
A nie sadzicie ze przy niskich temperaturach tworzywa sztuczne twardnieja i
robia sie mikropekniecia w pokryciu ?
Po pewnym czasie w pory wnika kurz i inne nieczystosci. Wniosek - skrzydła
sie niszcza w lecie bo wtedy widac roznice.
pozdrowko janusz

Romek

unread,
Jan 23, 2014, 9:46:41 AM1/23/14
to
Jakie ma znaczenie ppg a pg w tym momencie? żadne chyba przed startem szmata leży na ziemi,to jak by pytać czy zimą jeździć autem czy lakier się rysuje???Nie popadajmy za bardzo w paranoje.Dbałość o sprzęt tylko go uchroni przed szybkim zniszczeniem,lato nie rozkładać godzinami na starcie,zimą suszyć,najlepiej trzymać skrzydło w worku otwartym nie pozapinać na ciasno ,materiał potrzebuje powietrza nawet jak tylko leży i bedzie dobrze,dobierac startowiska i nie walić skrzydłem po ziemi,po lądowanie żeby nie waliło komorami w ziemie.Kilka podtstawowych zasad i czy lato czy zima ludzie latajcie,oby wam nie zmarzło nic za bardzo:))))
pozdrawiam i latam jak jest wściekły mróz:))

xiveros

unread,
Jan 23, 2014, 11:56:37 AM1/23/14
to

cóż panowie... oczywistym jest że poruszane tematy wykraczają poza zakres fizyki przyswojonej przez absolwentów szkół średnich i uczelni wyższych nietechnicznych...
Gwoli ścisłości cieniutka warstwa wody na której "jadą" narty, wymaga aby tarciu powodowanemu przez ploze, towarzyszylo cisnienie przez nią wytworzone, czyli nacisk. Dopuki nie siadziecie na glajcie i nie spróbujecie zjechać ciężką dupą na nim z górki zadne tarcie nie powstanie. Nieprawdziwym również jest twierdzenie że temperatura nie ma wplywu na poślizg narty- wręcz przeciwnie - przy tempie -40°C opór śniegu jest porownywalny do jazdy po piasku. Dlatego stosujemy RÓŻNE smarowidla do nart. Prawda jest za to fakt zmniejszonej gęstości impregnatu i oczywistym jest że przyspiesza to jego wykruszanie, jednakże przyspieszenie starzenia jest zapewne relatywnie niewielkie i jedynie zapalency maja się czym przejmować. Co się zaś tyczy śniegu w roli papieru sciernego to puch nieeee... Formy bardziej zwarte - być może da się nawet rozedrzeć, ale tarzacie się ze skrzydlem po szczelinach lodowca? Innym tematem jest woda która zmienia stan skupienia przebywając na glajcie lub co gorsza wsiąkła... ta może dość szybko zeszmacic. Jest to powód żeby unikać. chmur, ale czy po to tam lecimy zeby ich unikać?
hmm...

rd

xiveros

unread,
Jan 23, 2014, 11:58:21 AM1/23/14
to

errata
zwiększonej gestosci oczywiscie
Rd


gfra...@gmail.com

unread,
Jan 23, 2014, 1:13:19 PM1/23/14
to
Zima. Jak nie ostry snieg to puch i glajt sie niszczy - nie ma co z wora wyciagac.

Wiosna. Ostra terma. Glajt znowu dostaje bo naprezenia duze. Niech w worku posiedzi bo szkoda go.

Lato. Slonce, kamienie, ostre trawy, drzewa, terma i duszenia na zmiane :(- o rany znowu material sie niszczy- znowu straty.

Jesien. A to tak tylko przewietrze w pokoju aby wiecie... nie poniszczyl sie i wysle na przeglad
i test przewiewnosci zrobic

Godziny na ziemi spedzone bezcenne.

:)

Pozdrawiam
Gregor




Romek

unread,
Jan 23, 2014, 3:04:40 PM1/23/14
to
dobre dobre,w takim razie ja juz latam na foli do pakowania bo przez cały rok go bezlitośnie katuje:))
pozdrawiam

lucjanstg

unread,
Jan 23, 2014, 3:57:45 PM1/23/14
to

http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/7ac5532e46282298.html

Każda chwila spędzona w powietrzu jest bezcenna, tyle w temacie. :)

hynek...@onet.eu

unread,
Jan 24, 2014, 2:28:34 AM1/24/14
to
W dniu czwartek, 23 stycznia 2014 17:56:37 UTC+1 użytkownik xiveros napisał:
> cóż panowie... oczywistym jest że poruszane tematy wykraczają poza zakres fizyki przyswojonej przez absolwentów szkół średnich i uczelni wyższych nietechnicznych...
>
> Gwoli ścisłości cieniutka warstwa wody na której "jadą" narty, wymaga aby tarciu powodowanemu przez ploze, towarzyszylo cisnienie przez nią wytworzone, czyli nacisk.


Intuicyjnie domyslalem sie, ze temat cisnienia bedzie poruszony.
Do tej pory nie jest jednoznacznie stwierdzone, jakie prawo fizyki tak na prawde decyduje o tym, ze narta ma poslizg. Tym zajmuja sie tegie glowy i jednoznacznej odpowiedzi jeszcze nie znaleziono. Przynajmniej takie jest stanowisko zarowno Polskiego Zwiazku Narciarskiego jaki i Österreichischer Skilehrerverband. Przyjmuje sie, zePRAWDOPODOBNIE jest tak jak piszezsz, ale jednoznacznie dodaje sie, ze tak na prawde to niekoniecznie tak musi byc!
Gdyby tak bylo jak piszesz to samo stanie na nartach powodowaloby wytwarzenie sie coraz wiekszej kaluzy pod nia:)
Ale do rzeczy. Zarowno platek sniegu jak i material glajta tez ma mase a ta dzieki grawitacji "wytwarza ciezar". Ten ciezar z kolei to "glowny skladnik" cisnienia. Tak wiec niezaleznie co na czym lezy; snieg na glajcie, czy glajt na sniegu cisnienie mniejsze albo wieksze jest czynnikiem istniejacym. Jak sie okazuje to jednak za malo, aby wytworzyl sie film pomiedzy dwoma powierzchniani

Ps.
A z tym smarowaniem, to tez nietrafione:)
Narty smaruje sie bez wzgledu na temperature tyle tylko, ze adekwatnym roztworem. Malo tego, im snieg cieplejszy tym itensywniej powinny byc "zaklejane"micropory slizgow, aby narta miala poslizg.
Co do do tego sniegu przy minus 40 stopni to chetnie poznalbym jakies zrodlo. Oczywiscie chodzi o snieg w pierwotnej postaci jako krysztalek lodu, a nie o substancje sniegopodobna.
Bede wdzieczny za zrodlo.

poz.pawel

Conrado

unread,
Jan 24, 2014, 2:37:17 AM1/24/14
to
> śnieg działa na tkaninę jak papier ścierny, szczególnie przy minusowych
> temperaturach. Ja nie mam zamiaru latać w zimie i zmieniać co 3 lata
> szmatki.

Może właśnie dlatego, że nie latasz w zimie to nie masz o tym zielonego
pojęcia :). Papier ścierny i ścieranie to nacisk, siła tarcia i siła
zmuszająca glajt do przesunięcia. Jeśli choć jedno z nich jest znikome
(powiedzmy, że np. siła nacisku), to można sobie takie teorie między bajki
włożyć a już przy współczynniku tarcia śniegu to jakiś śmiech. Podpowiem Ci,
że tam gdzie w lecie na spadku rozkładamy skrzydło musi występować straszne
tarcie, bo skrzydło nie zjeżdża w dół. Za to w tym samym miejscu w zimie nie
da się go rozłożyć bez przypiętych do skrzydła spinaczy na sznurkach
uwiązanych do wbitych w śnieg kołeczków (bez tego tego nie da się w ogóle
nic zrobić bo skrzydło pływa po śniegu z powodu praktycznie zerowego
tarcia). Co byś nie z tym śniegiem papierem ściernym działającym na skrzydło
nie wykombinował będzie totalną bzdurą a zwykła trawa w porównaniu do tego
jest ściernym potworem! ech ta fizyka z podstawówki :D



Conrado

paraptaszek

unread,
Jan 24, 2014, 3:15:33 AM1/24/14
to
Pamiętam, że jednen z rodzimych mechaników paralotniowych powiedział mi kiedyś, że stwierdził ponadprzeciętne zużycie wsród skrzydeł użytkowanych intensywnie w niskich temperaturach i przy sporych różnicach temeratur.
Może warto aby się ktoś taki wypowiedział fachowo, jakie są jego doświadczenia.

ralfb...@gmail.com

unread,
Jan 24, 2014, 5:32:25 AM1/24/14
to
Oprócz ciorania warto też zwrócić uwagę na wilgoć. Przy ostrym mrozie mimo relatywnie dużej wilgotności względnej, zawartość pary wodnej w powietrzu jest znikoma. Jeśli przy pakowaniu glajta nie zabierzemy śniegu do wora to materiał jest suchy jak pieprz. Teoretycznie ten czynnik odpowiedzialny za pożeranie impregnatu przez żarłoczne grzyby w zimę jest znacznie ograniczony. Rozumiem tych co martwią się o cioranie. W lecie też się ciora o różnego rodzaju podłoże. Mym skromnym zdaniem jednak wilgoć z rosy jest bardziej niszcząca dla tkaniny niż mechaniczne działanie podłoża. Oczywiście w przypadku nauki cioranie jest głównym powodem szmacenia.

Co do tarcia o śnieg to trzeba rozróżnić śnieg, który niedawno spadł od np. tego, który już zdążył raz się nadtopić i skuł go mróz. Ten drugi ma często ostre krawędzie. Miałem przypadek zahaczenia linki podczas startu o taką krawędź i jej urwanie (galeria od sterówek przy stabilu). Jak można się domyśleć można też pociąć sobie materiał. Tak więc bez generalizowania - zima nie szkodzi ale z głową koledzy glajciarze.

Pozdro
Raf

TM

unread,
Jan 24, 2014, 5:37:04 AM1/24/14
to
Jeśli trochę wilgoci się gdzieś zbierze w postaci wody na skrzydle a potem zamarznie to przy pakowaniu, lub cioraniu pękanie tych małych kawałków lodu będzie niszczyło tkaninę. Myślę że jest to podstawowy mechanizm nadmiernego niszczenia skrzydła zimą.
Tadeusz

ralfb...@gmail.com

unread,
Jan 24, 2014, 5:48:33 AM1/24/14
to
W dniu piątek, 24 stycznia 2014 11:37:04 UTC+1 użytkownik TM napisał:
> Jeśli trochę wilgoci się gdzieś zbierze w postaci wody na skrzydle a potem zamarznie to przy pakowaniu, lub cioraniu pękanie tych małych kawałków lodu będzie niszczyło tkaninę. Myślę że jest to podstawowy mechanizm nadmiernego niszczenia skrzydła zimą.
>
> Tadeusz

Czyli dokładnie tak jak z niszczeniem asfaltu. Okresy przejściowe są najgorsze czyli okolice zera, gdy występuje i woda i lód. Na glebie woda zabrana w powietrze, gdzie temperatura jest niższa, zamarza i może niszczyć. W taki mróz bym się tego nie obawiał.

Zbig

unread,
Jan 24, 2014, 6:46:43 AM1/24/14
to
Cześć
Jak juz pisali inni, ważniejsza jest raczej wilgotność niż temperatura powietrza. Jesli nie szroni, to skrzydłu krzywda sie nie stanie, a i Ty masz większy komfort. Dłużej wytrzymasz w suchym mroźnym powietrzu niż w wilgotnym, nawet lekko-plusowym. Jeden z moich fajniejszych dni zeszłego sezonu, dwie godziny latania w kilkunastostopniowym mrozie:):

https://plus.google.com/u/0/photos/117843660251427490876/albums/5856048205932290801

Pozdrawiam
Zbig

uriuk

unread,
Jan 24, 2014, 6:59:53 AM1/24/14
to
W dniu 2014-01-24 11:37, TM pisze:
> Jeśli trochę wilgoci się gdzieś zbierze w postaci wody na skrzydle a potem zamarznie to przy pakowaniu, lub cioraniu pękanie tych małych kawałków lodu będzie niszczyło tkaninę. Myślę że jest to podstawowy mechanizm nadmiernego niszczenia skrzydła zimą.


Impregnatowi nie szkodzi mroz, ani latanie, szkodzi wigoc.
Latamy normalnie, tylko nie przechowujemy skrzydla w dodatniej
temperaturze, a jesli nam sie nieopatrznie rozmrozi musiumy zadbac o
solidne wysuszenie.
Czyli albo temperatury ujemne, albo gruntowne suszenie. Najbardziej
szkodzi ciepniecie po lataniu w pomieszczeniu o temp 0-10 st gdzie sobie
kisnie

--
uriuk


www.uriuk.com

Krzycha

unread,
Jan 24, 2014, 8:23:42 AM1/24/14
to
Tak mnie natchnęliście na te zimowe latanie, ze nie dałem rady wytrzymać :)

http://www.xcontest.org/world/pl/loty/szczegoly:Krzycha/24.1.2014/10:27#fd=comment

Skrzydło jest do latania. Jak się zużyje - trudno. Trzeba kupić nowe. I tyle mam do powiedzenia w temacie. :)

Kenia

unread,
Jan 24, 2014, 8:33:11 AM1/24/14
to
popraw starogród, bo aż spojrzałem za okno skąd ten zachodni wiatr ;)

Krzycha

unread,
Jan 24, 2014, 8:39:32 AM1/24/14
to
XContest - nie zna zdaje się, startowiska "Bloczek" - kopać się z nim nie będę :)
Message has been deleted
Message has been deleted

januszm...@interia.pl

unread,
Jan 24, 2014, 1:39:31 PM1/24/14
to
W dniu czwartek, 23 stycznia 2014 12:41:29 UTC+1 użytkownik miki napisał:
> Jak większości wiadomo przyszedł mróz, na północy kraju całkiem spory, i w związku z tym mam pytanie, do jakiej temperatury nasze paralotnie mogą , bez szkody latać ?
>
> Chodzi o czaszę i linki, nie interesuje mnie silnik, ppgantów proszę o nieporuszanie tematu silnika, tylko materiał, impregnat itd.

Małe Cośk w poruszanym przez kolegów temacie.
U mnie nie ma pojęcia SEZON - latam cały rok. Skrzydełko jest w worku TYLKO na czas transportu na i ze startowiska a tak albo jest w powietrzu albo swobodnie ( w formie kalafiora ) leży w pokojowej temperaturze lub wisi pod sufitem (mam czwarty pokój - lotniczy - dla siebie i wyrozumiałą żonę). Do tej pory miałem 3 skrzydełka i po prawie 3 latach sprzedawałem z pełnym przeglądem. Wynik przewiewności był zawsze taki sam - jak NOWA.
Mój rekord minusowy to start przy minus 19 stopni i lot nad chmury przez niebieskie okienko ( ok. 700m dolna podstawa)- niestety zamknęły mnie chmurki i zrezygnowałem z przebijania. Po wyjściu z nich: linki były oblodzone - górna galeria, materiał w locie nie miał śladów lodu - widziałem to jednym okiem bo powieki drugiego oka były zespawane lodem, wąsy - bryła lodu). Po locie i przechowaniu kilku dni w domu w w/w warunkach oddałem je profilaktycznie na przegląd do Dudka mówiąc o tym locie. NIC niepokojącego nie stwierdzono a przewiewność była dalej - jak NOWA. To było w mojej epoce VOXa . Wielokrotnie przyniosłem w komorach trochę śniegu - ciężko go wysypać dokładnie i skrzydło było mokre, po wisiało pod sufitem do rana i było już OK .
Nie bójmy się latać zimą. Wystarczy dbać rozsądnie o TO na czym dyndamy.
To tak z mojej praktyki latania na Dudkach.

Romek

unread,
Jan 24, 2014, 2:00:32 PM1/24/14
to
W dniu piątek, 24 stycznia 2014 17:09:17 UTC+1 użytkownik Rafi napisał:
> W dniu czwartek, 23 stycznia 2014 15:34:27 UTC+1 użytkownik janusz j napisał:
>
> > A nie sadzicie ze przy niskich temperaturach tworzywa sztuczne twardnieja i
>
> > robia sie mikropekniecia w pokryciu ?
>
>
>
> Masz rację Janusz, potwierdza to wieloletni pilot i instruktor paralotniowy - Leszek Mańkowski pisząc na swojej stronie w dniu - 21.12.2012:
>
>
>
> "(..) Przede wszystkim unikajmy latania poniżej temperatury -5 stopni C. Pamiętajmy, że nasza paralotnia wykonana jest z tworzyw sztucznych, które twardnieją w niskich temperaturach. Długotrwałe używanie paralotni w warunkach zimowych doprowadzi do wykruszenia żywicy uszczelniającej tkaninę z której jest zbudowana. Doprowadzi to do zwiększenia przepuszczalności, co z kolei wpłynie na obniżenie osiągów oraz bezpieczeństwa lotów.(..)"
>
>
>
> R
Rafi a jak będziesz latał w super upalny dzień??czy to też nie anomalia jakieś czy nadmiar celciuszy nie szkodzi??Wylatałem tyle godzin zimą że nawet nie pamietam i nigdy nic się nie stało a na przeglądzie żadnych istotnych zmian więc nic dodać..
pozdrawiam

janusz j

unread,
Jan 24, 2014, 3:27:05 PM1/24/14
to


>Użytkownik "Romek" napisał w wiadomości grup
>dyskusyjnych:f3f6010d-3217-41a9...@googlegroups.com...
> R
>Rafi a jak będziesz latał w super upalny dzień??czy to też nie anomalia
>jakieś czy nadmiar celciuszy nie szkodzi??Wylatałem tyle godzin zimą że
>nawet nie pamietam i nigdy nic się nie stało a na przeglądzie żadnych
>istotnych zmian więc nic dodać..
>pozdrawiam

Jak długo latasz na tym samym skrzydle i ile godzin już na nim wylatałeś ?
Jak często zmieniasz skrzydło ?
pozdrówko janusz

janusz j

unread,
Jan 24, 2014, 3:30:46 PM1/24/14
to


>Użytkownik napisał w wiadomości grup
>dyskusyjnych:7ba6094c-d672-4671...@googlegroups.com...
>i po prawie 3 latach sprzedawałem z pełnym przeglądem. Wynik przewiewności
>był zawsze taki sam - jak NOWA.
>To tak z mojej praktyki latania na Dudkach.


Czyli masz pełną wiedzę na temat stanu skrzydeł używanych do prawie trzech
lat.
Hmmm to niewielki okres....
pozdrówko janusz

Romek

unread,
Jan 24, 2014, 4:10:04 PM1/24/14
to
Na actionie średnio 100 godzin rocznie,teraz mam nucka i latam ile pogoda pozwoli,nawet będąc pół roku poza domem zabieram sprzęt i latam,zawsze daję skrzydło do przeglądu i jest w idealnym stanie,ale do setki w tym roku trochę mi brakuje:))
pozdrawiam

Zbigniew Gotkiewicz

unread,
Jan 24, 2014, 4:10:06 PM1/24/14
to
Myślę, że jak ktoś nie chce latać to każdy pretekst jest dobry :)

Zbyszek Gotkiewicz

janusz j

unread,
Jan 25, 2014, 3:08:16 AM1/25/14
to


Użytkownik "Zbigniew Gotkiewicz" napisał w wiadomości grup
dyskusyjnych:afcd7f9f-bd4f-40a0...@googlegroups.com...

Myślę, że jak ktoś nie chce latać to każdy pretekst jest dobry :)

Zbyszek Gotkiewicz

Ale wątek jest nie o tym czy ktoś chce latać czy nie, a o wytrzymałości
materiałów w czasie niskich temperatur.
Każdy z nas ma inną sytuację. Zawodnicy zmieniają skrzydła pewno co rok lub
częściej.
Część ludzisków o dobrej sytuacji finansowej bez problemu zmienia skrzydło
kiedy chce np. po trzech latach jak tylko kończy się gwarancja lub jak mu
się znudzi.
Duża część miłośników latania ( z uwagi na środki finansowe również) woli
szanować swój sprzęt i mieć wiedzę na temat co go niszczy a co nie, bardziej
lub mniej.
Ta ostatnia grupa planuje i chciałaby jak najdłużej używać swój sprzęt i
utrzymać go w dobrej kondycji. Dla nich ta wiedza o wytrzymałości jest
najbardziej potrzebna.
Ale rozumiem że to sprzeczne z polityką producentów ( każdego producenta nie
tylko sprzętu lotniczego )którym na rękę jest sprzedaż kolejnego towaru jak
tylko skończy się gwarancja.
Każdy ma jakieś własne priorytety, ale wiedzy nigdy za dużo.
pozdrówko janusz

januszm...@interia.pl

unread,
Jan 25, 2014, 3:50:31 AM1/25/14
to
W dniu czwartek, 23 stycznia 2014 12:41:29 UTC+1 użytkownik miki napisał:
> Jak większości wiadomo przyszedł mróz, na północy kraju całkiem spory, i w związku z tym mam pytanie, do jakiej temperatury nasze paralotnie mogą , bez szkody latać ?
>
> Chodzi o czaszę i linki, nie interesuje mnie silnik, ppgantów proszę o nieporuszanie tematu silnika, tylko materiał, impregnat itd.

Do Janusza j:
Tak jak napisałem ja kupuję zawsze nowe i latam do około 3 lat. A co do wiedzy - nie chce m i się tego tematu rozwijać i czytać bijących teoretyczna pianę- idę latać .
Dziś w Bydgoszczy ma być słonecznie i około minus 15 stu.
Pozdro dla teoretyków

Zbigniew Gotkiewicz

unread,
Jan 25, 2014, 4:09:47 AM1/25/14
to
Nie spotkałem się z żadnym doniesieniem o związku niskiej temperatury z żywotnością skrzydła. Dlatego wszystkie te informacje o szkodliwości niskich temperatur i śniegu są dla mnie spekulacjami. Skrzydło Szelesta wytrzymało ponad 800 godzin, mimo że lata także zimą. Czynniki rzeczywiście obniżające żywotność są całkiem inne.

Zbyszek Gotkiewicz

Romek

unread,
Jan 25, 2014, 10:16:48 AM1/25/14
to
Janusz lataj lataj,chetnie znów tam wpadnę przy okazji na latanko na Fordon,
pozdrawiam Romek

gfra...@gmail.com

unread,
Jan 25, 2014, 10:27:59 AM1/25/14
to
W Opolu dzis latalem przy -10C. Skrzydlo jak na moje obserwacje wcale nie stwardnialo ale za to palce u rak mi posztywnialy lekko, ale nic to :)

Pozdrawiam

Gregor

Romek

unread,
Jan 25, 2014, 10:47:00 AM1/25/14
to
Hehe niech co innego twardnieje:))
pozdrawiam

januszm...@interia.pl

unread,
Jan 25, 2014, 11:01:05 AM1/25/14
to
W dniu czwartek, 23 stycznia 2014 12:41:29 UTC+1 użytkownik miki napisał:
> Jak większości wiadomo przyszedł mróz, na północy kraju całkiem spory, i w związku z tym mam pytanie, do jakiej temperatury nasze paralotnie mogą , bez szkody latać ?
>
> Chodzi o czaszę i linki, nie interesuje mnie silnik, ppgantów proszę o nieporuszanie tematu silnika, tylko materiał, impregnat itd.

Jak sobie WSZYSTKO zorganizujesz na zimę ( m.in.: tempomat, bieliznę i takie tam ) to palce Ci nie zmarzną i latanie będzie przyjemnością. Ja dziś w Bydzi przy minus 11-stu gradusach polatałem ponad godzinkę i pośmigałem po śniegu. Filmik już się składa i jutro będzie na YT.
Nie taka zima straszna jak mówicie.
Pozdro dla latających MORSÓW

Romek

unread,
Jan 25, 2014, 11:11:56 AM1/25/14
to
Dawaj filmik :)) wybieram sie w lutym do Bydzi to zabiorę szpej i wpadnę może tym razem nie braknie mi wachy :))
Pozdrówka

Grzegorz Francik

unread,
Jan 25, 2014, 11:24:37 AM1/25/14
to
Dzis trocha a nawet bardzo tyrpalo wiec nici z puszczania sterowek i z tad temat zmarzietych palcow u rąk.

Pozdrawiam
Gregor

januszm...@interia.pl

unread,
Jan 25, 2014, 3:23:56 PM1/25/14
to
W dniu czwartek, 23 stycznia 2014 12:41:29 UTC+1 użytkownik miki napisał:
> Jak większości wiadomo przyszedł mróz, na północy kraju całkiem spory, i w związku z tym mam pytanie, do jakiej temperatury nasze paralotnie mogą , bez szkody latać ?
>
> Chodzi o czaszę i linki, nie interesuje mnie silnik, ppgantów proszę o nieporuszanie tematu silnika, tylko materiał, impregnat itd.

Do ROMKA:
Mówisz i masz - filmik z dzisiejszego pyrkanka:

http://www.youtube.com/watch?v=m9jIANF_BMg

Pozdro
JM

Romek

unread,
Jan 25, 2014, 3:30:39 PM1/25/14
to
Bardzo fajnie,pozytywnie,też wskakuję na wózek:)))więc jak już będzie to się pochwalę,ja póki co latam w takich warunkach bo śnieg nie dopisuje
http://www.youtube.com/watch?v=AKuEMg2KHFE
pozdrawiam was chłopaki gorąco:))
0 new messages