Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

Startowisko na południe dla początkujących

1,402 views
Skip to first unread message

mwi...@gmail.com

unread,
Oct 12, 2018, 10:10:46 AM10/12/18
to
Czy ktoś mógłby polecić jakieś startowiska na kierunek południowy dla początkujących ?

W okolicach Beskid Śląskiego / Żywieckiego. Tak żeby był bezpieczny start i lądowanie.

Nic nie znalazlem oprocz Radhost'a w Czechach - ktory raczej jest chyba miejscem wymagajacym doswiadczenia ?

Czy o tej porze roku zbocza polnocne moga dawac jeszcze termike / noszenia ?

Mariusz

bodzio123

unread,
Oct 12, 2018, 4:58:06 PM10/12/18
to
Północ jest super Vilcovice w czechach.

mwi...@gmail.com

unread,
Oct 12, 2018, 5:03:24 PM10/12/18
to
Vilcovice ?

tomek...@wp.pl

unread,
Oct 13, 2018, 2:26:33 AM10/13/18
to
On Friday, October 12, 2018 at 4:10:46 PM UTC+2, mwi...@gmail.com wrote:
> Czy ktoś mógłby polecić jakieś startowiska na kierunek południowy dla początkujących ?
>
> W okolicach Beskid Śląskiego / Żywieckiego. Tak żeby był bezpieczny start i lądowanie.

W PL są tylko "względnie bezpieczne" miejsca ( Żąr). Dlatego się wyjeżdża.( najbliżej Stranik - Słowacja) Nawiąż kontakt z lokalnymi glajciarzami. Teraz jest moda na lokalne fora ( Fb )

>
> Czy o tej porze roku zbocza polnocne moga dawac jeszcze termike / noszenia ?
>
Nie muszą. Wystarczy, że przedpole się podgrzeje, a chłodek PN stoku podetnie komin.

> Mariusz

mwi...@gmail.com

unread,
Oct 13, 2018, 11:39:36 AM10/13/18
to
Hmmm,

W sumie o tym Straniku też myślałem - start chyba nie jest idealny, bo krzaczory tam są blisko - czy mam rację ? Za to lądowisko podobno takie w które trudno nie trafić,

Na Straniku można latać na południe ? tam chyba idealny kierunek to wschód - start z boczny wiatrem, czy na południe też jest dobre startowisko ?

Żar (na południe) na razie sobie odpuszczę - pewnie nie jest tak źle, ale jednak warto trochę potrenować w łatwiejszym terenie - zbyt dużo przeszkód, no i te drzewa od zachodu często podobno powodują niebezpieczne sytuacje,

"Nie muszą" - czyli "mogą" - termiki trzeba szukać na przedpolu z dala od stoku (który jest albo w cieniu, albo słabo nagrzany od promieni które padają pod kątem ostrym) - a i to nie gwarantuje że coś z tego będzie,

Tomek, czy dobrze to rozumiem ?,
Jest sens próbować swoich sił na północnych stokach ?

No i jeszcze kwestia ... temperatury - rzadko kiedy na jesień jest te 20 stopni i więcej - czy temperatury 10-14 stopni dają szanse na termikę ?

Na przykład sobota 2 tygodnie temu: 12 st - na "nizinach", w mieście - ale niebo całe w chmurach, pewnie jak byłoby lato to na burze by się zapowiadało - FlyMet cały czerwony (czyli że termika będzie się tworzyć), XCMeteo pokazywał że wysokość na której powietrze przestaje się wznosić jest wyżej niż wysokość na której tworzą się chmury.

A jak jest 12st i tylko słońce ? - bez takich "bonusów" jak 2 tygodnie temu ?


tomek...@wp.pl

unread,
Oct 13, 2018, 1:52:02 PM10/13/18
to
On Saturday, October 13, 2018 at 5:39:36 PM UTC+2, mwi...@gmail.com wrote:
> Hmmm,
>
> W sumie o tym Straniku też myślałem - start chyba nie jest idealny, bo krzaczory tam są blisko - czy mam rację ? Za to lądowisko podobno takie w które trudno nie trafić,
>
> Na Straniku można latać na południe ?

Startowisko jest spore. I S jest dopuszczalne. Inne startowisko to Donovaly - duże i z odchyłkami. Ale sprawdź pogodę; siłę wiatru.


> Żar (na południe) na razie sobie odpuszczę - pewnie nie jest tak źle, ale jednak warto trochę potrenować w łatwiejszym terenie - zbyt dużo przeszkód, no i te drzewa od zachodu często podobno powodują niebezpieczne sytuacje,
>

Jutro na Żarze chyba zawody na celność; sposobność zapoznania lokalnych pilotów.

> "Nie muszą" - czyli "mogą" - termiki trzeba szukać na przedpolu z dala od stoku (który jest albo w cieniu, albo słabo nagrzany od promieni które padają pod kątem ostrym) - a i to nie gwarantuje że coś z tego będzie,
>
> Tomek, czy dobrze to rozumiem ?,
> Jest sens próbować swoich sił na północnych stokach ?

Jest jesień, więc cudów się nie spodziewaj ale czasami gdy przedpole się nagrzeje, ( nie chodzi o rozgrzanie do czerwoności, tylko o różnicę temperatur )to ogrzane powietrze dryfuje z wiatrem pod stok, tam napotka zimny północny stok i jest wypchnięte w górę i daje się na tym polatać. Tyle teoria. Dlatego sam stok nie musi być wygrzany a da się polatać na termie naniesionej.Późnym popołudniem tak działa Javorovy; cały N stok w cieniu, ale od S podchodzą kominy, ciągną ( + wiatr) powietrze z ogrzewanego przedpola i terma trwa do zachodu.
>
> No i jeszcze kwestia ... temperatury - rzadko kiedy na jesień jest te 20 stopni i więcej - czy temperatury 10-14 stopni dają szanse na termikę ?
>
> Na przykład sobota 2 tygodnie temu: 12 st - na "nizinach", w mieście - ale niebo całe w chmurach, pewnie jak byłoby lato to na burze by się zapowiadało - FlyMet cały czerwony (czyli że termika będzie się tworzyć), XCMeteo pokazywał że wysokość na której powietrze przestaje się wznosić jest wyżej niż wysokość na której tworzą się chmury.
>
> A jak jest 12st i tylko słońce ? - bez takich "bonusów" jak 2 tygodnie temu ?

Na ten temat długo by pisać. Krótko: aby była terma cieplejsze powietrze musi być otoczone zimnym, które z wysokością coraz bardziej się oziębia, ale wolniej niż to wznoszące się i rozprężające, ( w dużym uproszczeniu)

tomek...@wp.pl

unread,
Oct 13, 2018, 2:20:47 PM10/13/18
to
Dokończę, bo znów robię 3 rzeczy na raz.
1. Errata: wznoszące się powietrze musi się oziębiać wolniej niż otaczające. Np dzięki wilgoci.
2. Nie musi być 20 st aby była terma; lataliśmy na niej na nizinach przy 9st na dole, ale jest haczyk: podstawy przy niższych temperaturach są niżej i przy pewnej wartości temp i wilgoci latanie nie ma sensu.
3.Jeśli jesteś początkujący koniecznie zapoznaj dobrze latających lokalesów, oni doskonale wiedzą co i gdzie można i znają miejsca do ćwiczeń/latania, które nie są wrzucane na fora publiczne.


Pozdr.
B

Mateusz SP8EBC

unread,
Oct 14, 2018, 2:31:51 AM10/14/18
to
W dniu 13.10.2018 o 17:39, mwi...@gmail.com pisze:
Nie wiem skąd jesteś (albo nie doczytałem) ale generalnie z łatwych
miejsc do latania to na pierwszym miejscu jest Javorovy Vrch w
Oldrzichowicach. To jest takie wesołe miasteczko dla paralotniarzy,
kolejka na górę, łatwy start na N i dupny plac do lądowania. Do tego bar
i pole namiotowe prowadzone przez Elspeedo.

Z innych mogę polecić Żar na N i w zasadzie chyba Skrzyczne na E ale pod
kilkoma warunkami. Raz, że umiesz w miarę startować bo jest tam stromo i
dwa że lądujesz w Lipowej a nie pchasz się do Szczyrku bo tam lądowanie
lubi być problematycze.

Ja dzisiaj miałem jechać na Stranik ale pomimo wykonania kilkunaastu
telefonów nie udało się znaleźć kompana do porażki :( Albo teściowa,
albo robota albo co innego. Inna rzecz, że o dziwo jest chyba za mocno
bo teraz pokazuje 5~6m/s podstawy + porywy a w ciągu dnia ma być mocniej.

Stranik to jest bajka, nawet jak wieje bardzo słabo to nie ma problemu z
przeleceniem nad drzewami z przodu. Idealny kierunek to coś około SE do
S. Przedpole zajebiście pracuje i trafiają się waruny (no ale nie w
październiku) gdzie jak się zabierzesz kilkaset metrów nad start to
potem latasz bez kręcenia po okolicy i cały czas do góry :)

Dla mnie jedyna wada Stranika, to odległosć. 100km od Bielska i dość
powolna droga.

// ML

tomek...@wp.pl

unread,
Oct 14, 2018, 2:41:37 AM10/14/18
to

> Dla mnie jedyna wada Stranika, to odległosć. 100km od Bielska i dość
> powolna droga.
>


Jak to wszystko zależy od punktu widzenia; dla mnie 100 km do Stranika byłoby wielka zaletą !( prawie 4x bliżej )

Mateusz SP8EBC

unread,
Oct 14, 2018, 3:00:03 AM10/14/18
to
W dniu 14.10.2018 o 08:41, tomek...@wp.pl pisze:
Wiesz Tomek, to się nazywa problemy pierwszego świata :D Gór do siebie
nie przesadzę to przesadziłem siebie ;) Jak się mieszka w BB to taki
Stranik to straaaasznie daleko..

// ML

mwi...@gmail.com

unread,
Oct 14, 2018, 5:14:34 AM10/14/18
to
Dzięki bardzo - za wytłumaczenie tematu, ... no i danie trochę nadziei że jeszcze w tym roku uda się gdzieś pojechać na górkę w okolicy ;),

Temat w jakimś tam stopniu kojarzyłem - wiedziałem że z rana w górach ludzie latają na przedpole, a nie szukają przy stoku - ale teraz przynajmniej wiem jak to działa dokładnie ... termika naniesiona, trzeba będzie zapamiętać,

Javorovy znam oczywiście - jest to jedyna górka na którą do tej pory samodzielnie pojechałem,

Miał być jeszcze Żar (N) i próba na Skrzycznem (N) - ale jakoś nic z tego nie wyszło, pogoda ostatnio marna. Na Skrzycznem raczej próbowałbym sił na północ - kierunek wschodni jest moim zdaniem trudny ... krótki start, no i te ogromne połacie lasu, garb z przodu, łatwo tam zrobić coś głupiego,

Natomiast Stranik - chyba trzeba będzie spróbować, jedyna sensowna opcja na S (skoro mówicie że da się). Widziałem jakieś filmy na których ludzie latają tam nawet w lutym. Odległość 140 km ... dużo :/. Jedynie ten start mnie trochę martwi.

Do tych Donovaly na Słowacji - dla doświadczonych glajciarzy, warto jeszcze pewnie dorzucić Kralova Hole i Martinske (kierunek E) - i jedna i druga mają to do siebie że jest tam duże przewyższenie i łąki.

A jak te Donovaly ? - jest to łatwa miejscówka ?
Na filmach widziałem że pochylenie terenu jest niewielkie, ale za to dużo miejsc po drodze gdzie można pewnie się "ratować" w przypadku problemów.

Nie ma tam problemu z dolotem do lądowiska ? - jeżeli nic po drodze nie uda się wywalczyć ?

AlexF

unread,
Oct 14, 2018, 5:50:45 AM10/14/18
to

Mateusz SP8EBC

unread,
Oct 14, 2018, 6:28:29 AM10/14/18
to
W dniu 14.10.2018 o 11:14, mwi...@gmail.com pisze:
Cz,
Skoro masz 140km na Stranik to gzie mieszkasz? Bo z tego co widzę to
chyba gdzieś w okolicach Bielska/ Żywca czy w południowej Małopolsce.

Ze Skrzycznem to osobiście uważam, że lepszy na początek jest E. Start
jest stromy ale to bardziej pomaga niż przeszkadza ale do tego trzeba
ogarniać alpejkę, bo nic innego nie wchodzi tam w grę. Lądowiska w
Szczyrku są zdecydowanie wymagające, zarówno Kaimówka i inne łąki w
Szczyrku, a startując na N lądujesz właśnie tam.

Gdybyś chciał zrobić sobie wieczornego zlota też będzie łatwiej latać do
Lipowej, bo trzeba pamiętać o spływie. Ja pipcyłem ostatnio na słabym
żaglu i pomimo w zasadzie zachodu słońca lądowanie było bardziej nerwowe
niż w termiczny dzień. W zasadzie to wrażenie było takie jak gdyby na
raz wiał wschód i południe, bo normalny wiatr mieszał się ze spływem z gór.

Z tym szukaniem termiki tu i tam to nie jest tak do końca i nie ucz się
tego na pamięć, bo to wszystko zależy od dnia. Jak masz trochę wiatru to
kominy nawiewa Ci na stok i nie lata się od razu po przedpolach, bo
szybkiej nawiążesz z nimi kontakt przy górze. Chyba, że wiatru nie ma
prawie w ogóle to czasami lepiej nosi przedpole ale to też nie jest regułą.

Miałem na Javorovem taką sytuację w sierpniu gdzie przy w zasadzie
zerowym wietrze pipcyło się w dwóch/trzech miejscach na przedpolu w
okolicach lądowiska bo samo zbocze nic nie nosiło. Termika była ale nie
było wiatru, który mógłby ją nawiać na górę. Dało się polatać ponad
godzinę ale była straszna żebranina z niską podstawą. Innym razem nosiło
w kilku standardowych miejscach nad zboczem i o 16 jeszcze kręciliśmy
się na 1600m nad poziom.

Na początek najprędzej polatasz na żaglu bo jest łatwo, musi wiać
odpowiedni wiatr z kierunku i większej filozofii w tym nie ma.

// ML

mwi...@gmail.com

unread,
Oct 14, 2018, 9:29:10 AM10/14/18
to
Ja mieszkam w Orzeszu - taka mała mieścina, może z 50 km od BB - zaraz za Tychami, Rybnikiem,

Z tym kierunkiem na E na Skrzycznem - pewnie masz rację, słyszałem że Kaimówka należy do wymagających miejsc ... ale na E też podobno niezbyt dobrze dla kogoś kto słabo lata - pomiędzy startowiskiem a lądowiskiem jest garb, duża odległość, no i dysze od pofałdowania tego garbu. Tak więc Skrzyczne sobie na razie odpuszczę - może nawet do końca przyszłego roku.

Stranik - jeżeli będzie jeszcze okazja w tym roku to się wybiorę. Trochę straszą te krzaki w bliskiej odległości - ale podobno jest stromo i nie jest to takim dużym problemem. Donovaly natomiast ... robią wrażenie ... pozytywne ;),

Robert Grubba

unread,
Oct 15, 2018, 3:03:09 AM10/15/18
to
On Sunday, October 14, 2018 at 11:14:34 AM UTC+2, mwi...@gmail.com wrote:
> A jak te Donovaly ? - jest to łatwa miejscówka ?
> Na filmach widziałem że pochylenie terenu jest niewielkie, ale za to dużo miejsc po drodze gdzie można pewnie się "ratować" w przypadku problemów.
>
> Nie ma tam problemu z dolotem do lądowiska ? - jeżeli nic po drodze nie uda się wywalczyć ?

Kolejką dojeżdżasz na samo startowisko, które jest bardzo duże i niezbyt strome. Z dolotem do lądowiska nie ma najmniejszego problemu, w dolinie sporo łąk nadających się do lądowania.

Pozdr.

mwi...@gmail.com

unread,
Oct 16, 2018, 5:58:08 AM10/16/18
to
Miejscówka (Donovaly) wydaje się na prawdę ciekawa ...,

Przy okazji zapytam jeszcze o ten Stranik ... - może ktoś podpowie:

Jest sens jechać na Stranik jutro ?

Flymet i XCMeteo pokazują że raczej nie będzie specjalnie dobrych warunków. Wieczorami w powietrzu jest strasznie dużo wilgoci - nawet jak świeci słońce, to i tak ta wilgoć chyba blokuje nagrzewanie się powierzchni. Wiatr niby OK,

Zastanawiałem się nad dzisiaj - ale każda prognoza pokazywała porywy wiatru - no i stwierdziłem że nie warto tracić czasu i pieniędzy żeby wyjść na górę i pojechać do domu. W sumie - chyba dobra decyzja ... bo dodatkowo zaczeło wiać od wschodu.

W niedziele dało się latać ? - ktoś bez większych umiejętności też mógł się utrzymać w powietrzu, czy raczej byłby to tylko zlot ?

mwi...@gmail.com

unread,
Oct 16, 2018, 6:53:38 AM10/16/18
to
Jakie znaczenie dla potencjalnych (bo innych to chyba o tej porze roku nie warto oczekiwać) ma zachmurzenie wysokie, średnie i niskie ?

Wysokie to pewnie całe niebo zakitowane mgłą która blokuje słońce ?

Mateusz SP8EBC

unread,
Oct 16, 2018, 11:54:41 AM10/16/18
to
W dniu 16.10.2018 o 11:58, mwi...@gmail.com pisze:
Dzisiaj od nas kilka osób miało jechać na Stranik ale musiałem pójść do
roboty to nawet się tym dalej nie interesowałem. Co do tego nagrzewania
powierzchni itp. to wiesz.. W październiku nie ma co za bardzo liczyć na
nie wiadomo jaką termikę. W niedziele polatali coś na Żarku ale też nie
każdy się zabrał i z tego co kukałem z drogi to trzeba się było najpierw
wyskrobać.

Na straniku lata się rząd wielkości łatwiej ale w dalszym ciągu warun
ten sam. Wrzesień (zwłaszcza druga połowa) i październik to w zasadzie
końcówka sezonu termicznego i tutaj nie ma cudów.

Przy okazji szkoda, że w sobotę wieczór nie wiedziałem że jesteś z
Orzesza. Chciałem jechać na Stranik ale pomimo wielu telefonów nie było
kogo wyciągnąć, ostatecznie skończyło się na PPG.

Na weekend nie ma jeszcze co dokładnie patrzeć ale wstępnie zapowiada
się jakiś żagiel. Przy tym zachmurzeniu to o termice nie ma mowy

// ML

tomek...@wp.pl

unread,
Oct 16, 2018, 11:58:52 AM10/16/18
to

>
> Wysokie to pewnie całe niebo zakitowane mgłą która blokuje słońce ?

Hej.
Po pytaniach zaczynam się zastanawiać, czy/gdzie kurs robiłeś ;)

https://www.youtube.com/watch?v=7d0rDvDdMKI - fajny filmik lokalesa z okolic Szczyrku

DONOVALY ( NOva Hola): startujesz z połonin i wcale nie z płaskich : http://xcportal.pl/launch-sites?title=donovaly

Nabądź sobie książkę np.Martens ( nie od butów ) "Thermal Flying" wyszła wreszcie po polsku, dostępna u Tamary ( szkoła Alti) i zapoznasz się z podstawami przez zimę w dyskretny sposób.

mwi...@gmail.com

unread,
Oct 16, 2018, 1:23:08 PM10/16/18
to
Noo, powiem że ja też żałuję że w tą niedzielę nigdzie nie pojechałem :/ - nie brałem jeszcze wtedy pod uwagę tego Stranika, a pogoda była w porządku,

Kurs robiłem - już jakiś czas temu - ale doświadczenia brakuje. Zresztą tematy meteorologi na kursie czy po kursie są tylko "wspomniane" - a nawet jeżeli to temat jest na tyle obszerny że i tak trzeba zdobyć swoje doświadczenie,

Ja jednak sobie odpuszczę jutrzejszy wyjazd - ... trochę niezbyt to ma sens żeby jechać 140km przez 2(+-0.5) godziny, zlecieć 2 razy i jechać z powrotem - każda prognoza mówi o 30-50% zachmurzenia piętra średniego i wysokiego - a to skutecznie przyblokuje powstawanie termiki - co i tak jest raczej utrudnione.

Piętra średniego - czyli na pewno nie są to Cu ...

Dzisiaj w sumie było podobnie - niby słońce ładnie świeciło, ale jak było za chmurą to było po prostu chłodno.

Pewnie jutro będę żałował - strasznie się chyba na ten temat rozwodzę - ale już dwa razy miałem okazje się przekonać że wiatr z dobrego kierunku, słońce i jakaś tam temperatura nie gwarantują niczego.

Mateusz SP8EBC

unread,
Oct 16, 2018, 4:08:56 PM10/16/18
to
W dniu 16.10.2018 o 19:23, mwi...@gmail.com pisze:
Jeżeli jesteś początkującym to nawet zloty są bardzo potrzebne ale fakt,
że Stranik to się do tego za bardzo nie nadaje ze względu na
problematyczny powrót na start. Do tego lepszy jest Javec (Javorovy) na
którym masz kolejkę.

Napisz jeszcze jakie masz skrzydło ale na początek nastaw się raczej na
to, że nie będziesz się zawsze i wszędzie zabierać. Poza tym jeżeli nie
latałeś nigdy w prawdziwej termie to musisz w ogóle poczuć jak to jest i
z czym to się je :) Nawet lepiej jeżeli to nie będzie warun roku tylko
jakieś słabsze warunki :)

// ML

mwi...@gmail.com

unread,
Oct 16, 2018, 4:39:42 PM10/16/18
to
A no jasne ;) - jeżeli warun nie trafiony, albo jest się wcześniej to pewnie warto poćwiczyć rzeczy których nie było - a powinny być na kursie,

Poza tym obycie z skrzydlem, ... start i lądowanie jak najbardziej do celu,

Skrzydło mam takie standardowe - pokursowe EN-A, raczej doważone - ale słabe latanie wynika chyba z czegoś innego.

W sumie z każdym lotem człowiek uczy się czegoś nowego - na błędach ... czyli obserwować innych, szukać noszenia tam gdzie powinno być ... a nie tam gdzie było tydzień temu :)

MarekZ

unread,
Oct 16, 2018, 5:51:01 PM10/16/18
to


Jedź na Lendak. Kierunek południowy, hektary do lądowania, można polatać na żaglu albo lecieć na wysokie Tatry.

Łukasz Serafin "QbaEPP11"

unread,
Oct 17, 2018, 4:05:48 AM10/17/18
to
W dniu wtorek, 16 października 2018 17:54:41 UTC+2 użytkownik Mateusz SP8EBC napisał:

> Dzisiaj od nas kilka osób miało jechać na Stranik ale musiałem pójść do
> roboty to nawet się tym dalej nie interesowałem. Co do tego nagrzewania
> powierzchni itp. to wiesz.. W październiku nie ma co za bardzo liczyć na
> nie wiadomo jaką termikę.

Trzeba było być w ostatnią sobotę w Dolomitach. Zdziwiłbyś się :)

Q

mwi...@poczta.onet.pl

unread,
Oct 17, 2018, 6:20:54 AM10/17/18
to
Marek, jesteś pewny że to jest dobry pomysł, żeby początkującemu pilotowi polecać przeskakiwanie z Lendaka w Tatry?

jerzu

MarekZ

unread,
Oct 17, 2018, 10:07:49 AM10/17/18
to
W dniu środa, 17 października 2018 12:20:54 UTC+2 użytkownik mwi...@poczta.onet.pl napisał:
> Marek, jesteś pewny że to jest dobry pomysł, żeby początkującemu pilotowi polecać przeskakiwanie z Lendaka w Tatry?
>
> jerzu

Nie, nie polecam ale ale sygnalizuję, że jest taka możliwość.

voice

unread,
Oct 17, 2018, 3:48:11 PM10/17/18
to
W dniu 2018-10-17 o 12:20, mwi...@poczta.onet.pl pisze:
> Marek, jesteś pewny że to jest dobry pomysł, żeby początkującemu pilotowi polecać przeskakiwanie z Lendaka w Tatry?
>

Jako że nigdy nie przeskakiwałem z Lendaka w Tatry to proszę wybaczyć
pytanie ale co jest takiego "strasznego" w tym przeskoku ? Z ciekawości
pytam, bez podtekstów...

v.

antyd...@gmail.com

unread,
Oct 17, 2018, 4:35:50 PM10/17/18
to
W dniu środa, 17 października 2018 21:48:11 UTC+2 użytkownik voice napisał:

> Jako że nigdy nie przeskakiwałem z Lendaka w Tatry to proszę wybaczyć
> pytanie ale co jest takiego "strasznego" w tym przeskoku ? Z ciekawości
> pytam, bez podtekstów...
>
> v.

Dla latających- straszna bywa dolina oddzielająca Tatry od Pienin i wiatr, który chamsko zamiast lecieć nad Tatrami idzie sobie na łatwiznę i opływa je bokiem wiejąc Ci przy okazji "w pysk".Dla początkującego nie ma tam nic strasznego tak samo jak z doleceniem glajtem do kosmosu-po prostu nie da się :)

voice

unread,
Oct 17, 2018, 5:34:44 PM10/17/18
to
W dniu 2018-10-17 o 22:35, antyd...@gmail.com pisze:
Rozumiem, czyli generalnie nic strasznego się nie powinno stać, pilot
może spokojnie iść na przeskok, a że go nie zrobi "bo się nie da" i
sytuacja "posadzi" go w dolinie to rozumiem, OK.

Nadal jednak nie za bardzo kumam co ma być takiego "strasznego" w tej
marszrucie ze nie należy polecać (tego przeskoku, tudzież próby)
początkującym. Są tam jakieś zdradzieckie rotory, uskoki wiatru, dymne
zmyłki ?

pozdrawiam
v.

antyd...@gmail.com

unread,
Oct 18, 2018, 3:17:17 AM10/18/18
to
W dniu środa, 17 października 2018 23:34:44 UTC+2 użytkownik voice napisał:
>
>
> Nadal jednak nie za bardzo kumam co ma być takiego "strasznego" w tej
> marszrucie ze nie należy polecać (tego przeskoku, tudzież próby)
> początkującym. Są tam jakieś zdradzieckie rotory, uskoki wiatru, dymne
> zmyłki ?
>
> pozdrawiam
> v.

No przecież Ci napisałem- NIC ;)
Poza tym chyba kolega który odradzał ten przesok dla początkującego nie wspominał nic o jakichś zagrożeniach

pawel...@gmail.com

unread,
Oct 20, 2018, 5:33:18 AM10/20/18
to
Czolem
Na S w Beskidzie masz :
-Żar chyba najprostsze, ok 300m przewyzszenia, mozna odpalic z góry ale na poczatek polecam zejsc na półkę jakies 400m. najlepsze keirunki to N i SW i W
-Skrzyczne ok 650 m przewyzszenia S Start bardzo trudny w zimie latwiej ale nie polecam szczególnie poczatkujacym dolot do ladowiska moze byc problematyczny.
najlepsze kierunki to E bardzo prosty start( na E przy bezwietrzu odradzam lepiej n N, N bardzo prosty start.
-Biegunska ok 300 przewyzszenia - S start latwy ladowanie tez niezbyt wymagajace trzeba wejsc z buta
-Romanka ok 750m (rezerwat przyrody mozliwe problemy)przewyzszenia start bardzo trudny SE ladowisko daleko nie polecam
-Babia G ok 850 m (Park Narodowy mozna miec problemy) przewyższenia.S Start prosty ladowisko tez. trzeba isc z buta.
Janikowa Grapa SW, przewyzszenie ok 200 m start dosc trudny.
Pozdro
Paweł
www.flylite.pl

Mateusz SP8EBC

unread,
Oct 20, 2018, 5:40:51 PM10/20/18
to
W dniu 12.10.2018 o 16:10, mwi...@gmail.com pisze:
> Czy ktoś mógłby polecić jakieś startowiska na kierunek południowy dla
> początkujących ?
>
> W okolicach Beskid Śląskiego / Żywieckiego. Tak żeby był bezpieczny
> start i lądowanie.
>
> Nic nie znalazlem oprocz Radhost'a w Czechach - ktory raczej jest
> chyba miejscem wymagajacym doswiadczenia ?
>
> Czy o tej porze roku zbocza polnocne moga dawac jeszcze termike /
> noszenia ?
>
> Mariusz
>


Tak w ogóle odpisałem Ci kilka dni temu na Twojego maila ale chyba nie
doleciało. W sumie to tylko prosiłem o twoj nr telefonu bo za dużo tam
było by klepania żeby odpowiedzieć


// ML

mwi...@gmail.com

unread,
Oct 21, 2018, 6:07:38 AM10/21/18
to
Paweł, dzięki za szczegółową listę propozycji - w sumie nie wiedziałem że z Romanki można startować ;) ... z swoich wycieczek w góry pamiętam że szczyt był porośnięty drzewami, ale przy zejściu na Halę Rysiankę były jakieś pola.

A jak wygląda start i lądowanie na tej Janikowej ? - np. porównując do kierunku "W" na Javorowym ? Jak z lądowiskiem ?

Bardziej ciekawi mnie ta Hala Bieguńska (z racji posiadanych umiejętności)
- nie ma problemu z dolotem do lądowiska ?
- czy lądowisko to łąki z niewielkimi drzewami ? - jest dużo miejsca do lądowania ?
- lądowanie jest trudniejsze w porównaniu do Żaru na S ?
- Czy jest opcja jakiegoś transportu ? - przynajmniej częściowo.

A w Czechach ? - Radhost i Skałka to już trudniejsze górki - czy mam rację ?

Jeżeli nie na S ... to może W ? - czy późną jesienią to też "akceptowalny" kierunek ?

mwi...@gmail.com

unread,
Oct 21, 2018, 6:22:38 AM10/21/18
to
Mateusz, kurcze - no nie widzę tej wiadomości,

Przepraszam - musiałem przegapić,

Wyślę ci zaraz wiadomość prywatną z e-mailem, jakbyś chciał to możesz mi też wysłać swój e-mail - pewnie jutro wieczorem bym zadzwonił,

Tymczasem ... zgodnie z najlepszą znaną mi praktyką :) ... postanowiłem co innego, a zrobiłem co innego - i pojechałem w środę na ten Stranik.

Górka jest na prawdę bardzo fajna - rzeczywiście, start dość prosty, wystawa południowa, dużo łąk na dole, później zalesione zbocze, no i wielkie przedpole które sprawia że wiatr jest dość laminarny i pozwala latać na żaglu ... pewnie nawet późną jesienią,

Sukcesów nie było - dwa zloty, jeden trochę przedłużony, z 15-20 min, nie włączyłem vario - co ciekawsze ten dłuższy był o 17.30 przy zachodzącym słońcu. Osoba z którą byłem załapała się (3 godziny wcześniej, przy słabym słońcu przebijającym się wśród chmur) na około/trochę ponad półgodzinny żagiel.

Bez większych sukcesów - ale to tylko pokazuje że na górce nawet późną jesienią potrafią być warunki do latania - ... w ten dzień na południu Polski lało, a niebo nad Żylina było pokryte w 70% chmurami wysokiego piętra.




0 new messages