Napisz jak planujesz wypady na 2010 rok?
(Ceny, terminy, zakwaterowanie, wymagania od uczestnika)
Mnie interesuje g��wnie PG i nie tylko na piachu:)
Przejrza�em Twoje galerie i z grubsza wiem jak to wygl�da.
Pozdrawiam,
Paweďż˝
U�ytkownik "pavlo" napisa�
> Napisz jak planujesz wypady na 2010 rok?
> (Ceny, terminy, zakwaterowanie, wymagania od uczestnika)
> Mnie interesuje g��wnie PG i nie tylko na piachu:)
> Przejrza�em Twoje galerie i z grubsza wiem jak to wygl�da.
Wlasnie koncze dopinac grafik, ale widze ze pogoda za oknem zadzialala
dopingujaco ;)
Z grubsza jest tak, ze wyloty beda z Warszawy, koszt 900 E obejmujacy
praktycznie wszystko, tzn przelot, samochody (bedzie potezny terenowy
pick-up z silnikem 6,5 l
http://www.uriuk.com/galeria/displayimage.php?album=58&pos=1 i roczny bus),
zarcie, oplaty za latanie, tragarzy (bywaja konieczni) osly (tez czasem sie
przydaja), wielblady, zakwaterowanie, lokalne wino i miejscowe wyroby
zielarskie (przynajmniej te legalne, ale oni maja ciut inne prawodawstwo).
Za swoje bedzie mozna co najwyzej kupic suveniry.
Bede mial napedy i wyciagarke (bo Berberowie to ludek praktyczny i nie
wydeptali szlakow na co fajniejsze gorki, za to u podnoza jest w cholere
miejsca do holowania).
Wyjazdy sa dwutygodniowe, choc nie wykluczam krotszych jesli beda na to
chetni. Nalezy sie liczyc z przejechaniem w tym czasie ok 2000 km, ale
zareczam, ze na monotonie nikt nie bedzie narzekal, poniewaz w tych rejonach
co dolina to zupelnie inny swiat.
Noclegi glownie w goscinie u Berberow i Tuaregow. To sa ludzie pustyni,
zupelnie inni mentalnie niz Arabowie. Mam tam juz wyprobowanych przyjaciol,
z ktorymi jestem w kontakcie.
Praktycznie kazdy wieczor konczy sie biesiada przy tajinie i sziszy. Bedzie
szansa skosztowac kozleciny, wielbladziny i egzotycznych ryb (za to nie
liczylbym raczej na wieprzowine ;).
Pierwszy wyjazd juz w drugiej polowie listopada (czyli za jakis miesiac,
dokladna date podam za kilka dni). Nastepne co dwa tygodnie, az do konca
roku. W styczniu jade na Trynidad i Tobago, wiec bedzie przerwa, a nastepnie
od lutego do kwietnia kolejne wyjazdy do Maroka. Czesc wyjazdow bedzie dla
inostrancow roznej prowinencji, wiec wyjazdy dla Polakow bede oglaszal na
swojej stronie i pewnie tutaj tez. Grupy beda 5-12 osobowe.
Temperatury przypominaja polski maj (od 20 do 30 st), noce stosunkowo
chlodne. Latanie glownie widokowo-lajtowe, zagiel + termika, bez napiecia na
przeloty (chyba ze ktos jest fantatykiem survivalu). Klify ciagna sie
dziesiatkami kilometrow, a do dyspozycji sa wydmy i zabawy z glajtem.
Zarcie dosc smaczne, mieso + duzo wazyw. Jak do tej pory nikt nam sie nie
strul. Sa normalne ubikacje i prysznice, prad a nawet internet (choc nie
powala na kolana predkoscia i klawiatury z zadziwiajacym ukladem klawiszy).
W gorach Atlasu dzialaja wyciagi narciarskie (napedzane przez osly w
kieracie) i sa wypozyczalnie nart. Jak beda chetni to mozemy dzionek
posmigac nad chmurami
Fotki z poprzednich czterech wypraw do Maroka sa tu
http://www.uriuk.com/galeria/index.php?cat=5
Kontakt ze mna to wredna(malpa)uriuk.com i tel 792URIUKO
--
uriuk
Dzi�ki za info, b�d� �ledzi� Twoje og�oszenia.
Paweďż˝
--
Wys�ano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl