Kup na Allegro jedną porcję grzybni.Ugotuj wiadro pszenicy,jak ostygnie
wymieszaj z rozkruszoną grzybnią.Nasyp do woreczków foliowych i włóż do
lodówki.Jak czcesz mieć w formie kołeczków,to włóż do woreczka z grzybnią
trochę patykow przyciętych na potrzebny rozmiar.Owocniki czasem zaczynają
rosnąć już w lodówce.
Mam w tej chwili w lodowce grzybnię boczniaka, kani i piaskowca modrzaka.
Wysadzę boczniaka do kompostownika z makulaturą, pozostałe gdzieś pod drzewami.
Pozdrawiam.Mirzan
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
Z lasu. Jedna porcja z zarodników z kapelusza, druga ze strzępek grzybni.
Jedno i drugie posadzone na ugotowanej ostudzonej pszenicy.Powoli przerasta
pszenicę, a jak sie ociepli wysadzę do ogrodu.
Witaj!
Odradzam makulaturę - nawet czysty papier moze zawierać związki chemiczne,
które grzybnia może skumulować, a co dopiero lakiery i farby drukarskie.
Chyba, że tylko chodzi o rozłożenie makulatury i użycie jej pod kwiatki lub
inne niezjadliwe rzeczy.
Nie będę grzybów malował, co mi tam farba.Mają własną piękną kropkowaną
urodę.Wróciłeś z pielgrzymki u religiantów?
Byłem tam wiele lat temu, ale mnie znudziło do imentu...
Bywam tylko na czterech grupach psp, scp, ogrody i kuchnia.
Przed chwilą wróciłem ze spaceru z kotem na naszą działkę i pooglądałem,
co trzeba zrobić i co mi wychodzi - cebula od Ciebie ożywila się trochę - bo
liście miała już jesienią i pierwsze liście botwiny oraz nowe (dawne zjadłem
parę dni temu) rukole... Zastanawiam się czy na cebulę nie narzucić tunel
niski, folii nie brak - pałąki mam od lat - kupione w 81 roku, ale
ocynkowane, więc nic ich nie ruszyło w suchej piwnicy.
Dereń kwitnie... Pigwowiec się przygotowuje...
>>> Mam w tej chwili w lodowce grzybnię boczniaka, kani i piaskowca modrzaka.
>>
>>skąd wziałeś grzybnie kani, napisz coś wiecej o tym
>
>
> Z lasu. Jedna porcja z zarodników z kapelusza, druga ze strzępek grzybni.
> Jedno i drugie posadzone na ugotowanej ostudzonej pszenicy.Powoli przerasta
> pszenicę, a jak sie ociepli wysadzę do ogrodu.
> Pozdrawiam.Mirzan
>
>
Napisz koniecznie, czy Ci wyszlo. Ja bylabym zainteresowana zakupem
grzybni kani.
MB
Sprónuję jeszcze mnożyć, dam znać co z tego wyjdzie.
Witam!
Ja wyrzucałem robaczywe kapelusze rozrywając je na kawałki - w trawy -
moje dzienne zbiory to po 50 szt kapeluszy o fi circa 25cm. mam w
zamrażarce - pokrojone na kawałki i podduszone na oleju - zamknięte w
pojemnikach. ma jeszcze ze trzydziesci pojemników, zaraz ide wyjąć aby na
obiad sobie zrobić ze śmietaną.
Po co wyciągasz zakąskę, jak nikt się z flaszką nie pcha, bo mowa
o hodowli grzybni.
Powiedziałem jak rozmnożyłem grzybnię bez zbytniego zachodu, a przecież nie
robi się tego aby efektów zjadliwych nie było... Stoi na palniku zawartość
dwóch pojemników czyli dwa litry duszonej kani - teraz śmietana i koperek...
Rozsiałeś grzybnię po ogrodzie, co nie znaczy,że wyhodowałeś grzybnię
i ją masz.W suchym grodzie żadne rozsiewanie kawałków kapeluszy nie pomoże.
Bardzo suchym i zbieram drugi rok kanie - wielkość rzutu 100 kapeluszy w
ciągu 2 dni, a rzutów było kilka, pół zamrażarki mam wypełnione doszonymi
kaniami, bo jedzenie panierowanych szybko się skończylo z przesytu.
Posłać ci zdjęcie?
> Kup na Allegro jedną porcję grzybni.Ugotuj wiadro pszenicy,jak ostygnie
> wymieszaj z rozkruszoną grzybnią.Nasyp do woreczków foliowych i włóż do
> lodówki.
zgodnie z zaleceniami grzybnie na allegro zakupilem
ale czy do jej rozmnożenia można użyc np gotowanego żyta zamiast pszenicy?
czy uda sie na tym zbożu wyhodowac wlasną grzybnie?
i zachowa ona te same walory co na pszenicy?
a pytam bo żyta Ci u mnie dostatek,a pszenicy niet:)
pozdr
Jacek
Uda się ale pszenica ma wiecej skrobii i białek - jest lepsza - a grzyby to
nawet na słomie wyrosną.
> [...] czy do jej rozmnożenia można użyc np gotowanego żyta zamiast
> pszenicy?
Liczy sie ogolna zasada. Ja tez pszenicy nie mam ale metode ta wyprobuje.
Ponadto nie kupie grzybni na allegro - zamierzam wlasny sposob na jej
zdobycie opracowac :)
Pozdrawiam,
Bpjea
> Liczy sie ogolna zasada. Ja tez pszenicy nie mam ale metode ta wyprobuje.
> Ponadto nie kupie grzybni na allegro - zamierzam wlasny sposob na jej
> zdobycie opracowac :)
Kupiłam 1kg pszenicy na targu / mają dla amatorów dokarmianaia gołębi /
i tackę przecenionego boczniaka w markecie.
Ułożyłam grzyby na ugotowanym ziarnie i wyniosłam do "rezydencji" na
działce. Teraz czekam na wynik eksperymentu.
Koszt całkowity 3,40 zł. :-)
Pozdrawiam, Barbara
Dlaczego nie powiadomisz o zagrożeniach dla ogrodów ze strony grzybów
pasożytniczych - wszak to nie mikoryza...
Hejka. Jestem głosem wolnym, wolność ubezpieczającym ;-) dlatego
powiadamiam o tym, o czym mam akurat ochotę. :-)
Pozdrawiam liberalnie Ja...cki
He..he, żyjesz ze sprzedaży sadzonek... ;-P)
Nie miałam pewności, że to boczniak :-(
W sklepie z nasionami grzybni akurat teraz nie było.
I co mi szkodzi pobawić się ?
Pozdrawiam, Barbara
> A wystarczyło późną jesienią przynieść parę dojrzałych kapeluszy.
One juz rosna u mnie w ogrodzie. Jednak o tej porze roku trudno o
kapelusze...
> Uwaga dla ogrodników i działkowiczów - to są pasożyty - załatwią każde
> drzewo i krzak w ogrodzie...
Sa gorsze grzyby pod tym wzgledem. Cos mi sie przypomina, ze boczniak martwe
atakuje tylko.
Pozdrawiam,
Bpjea
> Kupiłam 1kg pszenicy na targu / mają dla amatorów dokarmianaia gołębi / i
> tackę przecenionego boczniaka w markecie.
Bylem specjalnie na rynku, by kupic pszenice - jednak nie mieli.
Nie ma pszenicy - moze byc cos innego :)
Pozdrawiam,
Bpjea
Ale martwe fragmenty stale są obecne - miejsca zaatakowane przez owady, a
nawet ptaki, uszkodzenia mechaniczne...
Kasza manna, mąka, kasza jęczmienna...