Pozdrawiam
Jacek
Najprostszy sposób,to przyjechać do mnie z pustym bagażnikiem
i załadować krzakami.
Można też robić sadzonki z lekko zdrewniałych pędów latem.
Można siać, poczekać jak zaczną owocować, gorzkie wyrzucić,
dobre zostawić.
Pozdrawiam Mirzan
>
>
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
Można również przez odkłady.
Pozdrawiam, Basia.
> Jak rozmnażać to coś dobrego. Borówka amerykańska przewyższa jagodę o ho,
ho
> !! a może więcej?
W wymaganiach na pewno :-).
Z pozdrowieniami, Maria
A jaką masz na myśli jagodę ???
Bo ja w dalszym ciągu i niezmiennie uważam że nasza rodzima jagódka nie ma
sobie równych !!!
Serdecznie Miłka
> Jak rozmnażać to coś dobrego. Borówka amerykańska przewyższa jagodę o ho, ho
> !! a może więcej?
> Rozmnożyć można jedną i drugą poprzez przypinanie gałązek do ziemi, tak
> żeby końcówka gałązki sterczała nad ziemią. Potem czekać cierpliwie starając
> się nie zasuszyć.
> > Cierpliwie to np. rok
> pozdrawiam, Bogda
Odkłady to najmniej wydajna i powolna metoda,nie ma sensu stosować jej
do roślin które można szybko ukorzenić.
Owoce borówki amerykańskiej są łatwiejsze w przechowaniu od kamczackiej,
innych zalet nie znam.
Widzisz, ostatnio jestem w szale pracy zarobkowej (kolekcja wiosenna) i
nie doczytałam o jaką borówkę chodzi.
A nasze jagódeczki są the best. Pewnie też dla tego że trzeba się nieźle
natrudzić aby zebrać ich na pierogi dla całej rodziny ;-)
Serdecznie Miłka
PS.: O! U mnie właśnie wyszło słoneczko zza chmur, pędzę do mojej
złotogrzywej, brykniemy się do lasu ;-)
Irek kochany
> 'Sunshine Blue' to niewielka jagoda ale niesamowicie wydajna i niezwykle
> smaczna.
Teraz powstaja coraz to nowe odmiany (krzyzówki). Ze zdjecia widac, ze
jagoda ma duzo wspólnego z borówka amerykanska
a skoro nie jest wysoka to widac dodali jej cos z jagody lesnej - musiala
wyjsc bardzo dobra.
Wyglada na to, ze i tak wyszlo na nasze :-)))
pozdrawiam, Bogda>
Irek
Nic nie stoi na przeszkodzie, aby mieć jedną i drugą.Nierówne
dojrzewanie dla jednych jest zaletą, dla innych wadą.To są rośliny
całkiem różne, nawet ze sobą nie spokrewnione.Smak owoców inny
wszystko pozostałe również inne.
Pozdrowienia. Mirzan
> >
> > --
Jeśli przypomnisz wiosną, wyślę Ci sadzonkę bardzo smacznej,
słodkiej jagody kamczackiej, która nie ma żadnych wymagań, nawet
o wodę nie upomina się.
Pozdrawiam. Mirzan
wyślij mnie :)
pzdr smakowicie Kuleczka:)
Gdybyś przejazdem wstąpiła, to dorosłe krzaki czekają.
A jak nie po drodze, wyślę wiosną
Pozdrawiam, Mirzan
Mam tych jagód kamczackich ok 80 krzaków, w kilkunastu typach,
bo nie są to rejestrowane odmiany. Są takie co się obsypują i takie
na których owoc wisi dość długo. Rozmnożyłem niską, słodką o wielkich
owocach.
pozrawiam Mirzan
> . Rozmnożyłem niską, słodką o wielkich
> owocach.
> pozrawiam Mirzan
Wycofuję się z wszystkich krytycznych uwag o jagodzie kamczackiej:-)
Ta niska, słodka, o wielkich owocach - bardzo mi się podoba!!
pozdrawiam, Bogda
> --
Pod zdjęciem kalii schowane są moje jagody kamczackie.
Te kluchy po lewej to jest włśnie to.
Zwróć jescze uwagę na aktinidie, to dopiero łakocie.
Pozdrowienia. Mirzan
Naprawdę bardzo ładne, właśnie te kluchy;-)
> Zwróć jescze uwagę na aktinidie,
jak spotkam - to będę pamiętać!
pozdrawiam, Bogda>
>
Hej
Wtrace i ja trzy grosze
Własnie taka jagodke mam na dzialce. Faktycznie owoce sa duze i smaczniejsze
od pozostalych odmian.
W sumie to jest tego ze trzy odmiany (tak na moje oko), i sa bardzo podobne
do tego srodkowego zdjecia.
Niestety nazw ich nie znam. Dopiero poczatkuje w tej kwestii.
Pozdrawiam
Piotr
Super
dzięki.
Pozdrawiam
Jacek