Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

jak pozbyć się samosiejek wierzby?

743 views
Skip to first unread message

Albercik

unread,
May 21, 2013, 4:15:45 AM5/21/13
to
Witam
mam działkę, która w połowie jest porośnięta dziko rosnąca wierzbą.
W zeszłym roku była wykarczowana, ale od tamtego czasu znów odbiła od
korzeni ze zdwojoną siłą. W tym roku też to wykarczowałem. Po ścieciu
zalałem raoundapem 360 nie rozcieńczonym, coś pomogło, ale nie wiem czy
pominąłem większość korzeni(ciężko było dojrzeć je w trawie, a ciąłem
przy samej ziemi) czy może roundup nie dał rady.
W każdym bądź razie znów pojawiają się odrosty i to w coraz większej
liczbie.

W zeszłym tygodniu wykosiłem trawę kosiarką żyłkową równo z ziemią,
odrosty też przy pielęgnowałem, ale to chyba nie koniec.

Co teraz z tym robić?

W planach mam podniesienie działki o ~10cm, działka jest zagruzowana,
kopie się(wyrywa korzenie) fatalnie.

Opcje mam następujące:
zalać jeszcze raz roundapem stężonym, ale teraz miejsca cięcia nie są
już świeże - czy to wchłonie?
spryskać roundapem rozcieńczonym po odrostach jak te się zaczną znów
pojawiać?
zasypać ziemią i często kosić?
Rwać korzenie - to będzie masakra.. są ich setki... a te większe w ogóle
nie idzie..
Zawezwać koparkowego żeby ściągnął te korzenie - da rade? i dosypać
potem więcej ziemi.
kupić dynamit i wysadzić fpisdu?

A może jakieś inne patenty?

RobertP.

unread,
May 21, 2013, 5:05:07 AM5/21/13
to
On Tue, 21 May 2013 10:15:45 +0200, Albercik
<nie.wysyla...@gazeta.pl> wrote:

> Witam
> mam działkę, która w połowie jest porośnięta dziko rosnąca wierzbą.
> W zeszłym roku była wykarczowana, ale od tamtego czasu znów odbiła od
> korzeni ze zdwojoną siłą. W tym roku też to wykarczowałem. Po ścieciu
> zalałem raoundapem 360 nie rozcieńczonym, coś pomogło, ale nie wiem czy
> pominąłem większość korzeni(ciężko było dojrzeć je w trawie, a ciąłem
> przy samej ziemi) czy może roundup nie dał rady.


Z tego co pamiętam to roundapem trzeba pryskać liście a nie korzenie...


--
Pozdrawiam
RobertP.

Kris

unread,
May 21, 2013, 7:15:22 AM5/21/13
to
W dniu wtorek, 21 maja 2013 10:15:45 UTC+2 użytkownik Albercik napisał:
>Po ścieciu
>
> zalałem raoundapem 360 nie rozcieńczonym, coś pomogło,
Tu popełniłeś błąd.
PRZED śwcięciem powinienes popryskac zielone części roundupem

Albercik

unread,
May 21, 2013, 8:50:22 AM5/21/13
to
W dniu 21.05.2013 13:15, Kris pisze:
> W dniu wtorek, 21 maja 2013 10:15:45 UTC+2 u�ytkownik Albercik napisa�:
>> Po �cieciu
>>
>> zala�em raoundapem 360 nie rozcie�czonym, co� pomog�o,
> Tu pope�ni�e� b��d.
> PRZED �wci�ciem powinienes popryskac zielone cz�ci roundupem
>
da si� naprawi�, zielone zn�w wyro�nie za kilka dni, to jest masakra!!
pytanie czy popsikanie po kilku listkach wystarczy na zabicie du�ego
korzenia?

krak

unread,
May 22, 2013, 7:42:23 AM5/22/13
to
W dniu 2013-05-21 14:50, Albercik pisze:
Ja wszystkie drzewa ci��em 15 poni�ej gruntu, pie� na �wie�o smarowa�em
randapem i przykrywa�em foli�, potem ziemia na r�wno i nic przez
ostatnie kilka lat nie wr�ci�o

0 new messages