Opienki zebrac,oczyscic wyrzucajac uszkodzone. Gotowac przez godzine w
lekko osolonej wodzie...
A powaznie to juz nic nie mozna zrobic. Wyrastajace osobniki grzyba sa
jego ostatnim stadium.
Podobno jest jakis szczep innego grzyba, ktory niszczy opienke ale to
niech sie wypowiedza lesnicy.
Pozdr.
D.P.
Imho opieńki nie rosną na zdrowych drzewach ,tylko na obumierających
,karpach ,pniakach .
--
pozdrawiam ja i moje muszlowce
----------------------------------------------------
jk...@pnet.pl http://republika.pl/jkch1
Too old to rock`n`roll , too young to die
Thick as a brick
Milanówek , a obok stolica państwa urzędników
Widocznie nie zawsze jest to prawda.
Wchodzi grzyb na zdrowe drzewa i niszczy je.
Widocznie tak też może być.
Pozdrawiam Krycha
>> Imho opieńki nie rosn? na zdrowych drzewach ,tylko na obumieraj?cych
>> ,karpach ,pniakach .
>
>Widocznie nie zawsze jest to prawda.
>Wchodzi grzyb na zdrowe drzewa i niszczy je.
>Widocznie tak też może być.
W swoim czasie widziałam cały program z serii "Świat ogrodów" poświęcony
opieńkom. Ryzomorfy - takie długie, czarne nici - wędrują pod ziemią,
kilkanaście metrów spokojnie i jak trafią na odpowiednie warunki, to
powstaje grzyb. Również na zdrowym drzewie. :(
Pozdrawiam, Basia.
Tez mam takie wrazenie. Jest wiec duze prawdopodobienstwo, ze
przyczyna obumierania drzew jest zupelnie inna i nalezy jej poszukac.
Pozdrowienia,
Michal
--
Michal Misiurewicz
mmis...@math.iupui.edu
http://www.math.iupui.edu/~mmisiure
Natalia
???????????
Ja jem wszystkie - ale oczywiście to muszą być opieńki ,a nie inne
grzyby;-)))
Natalia
A czy moge prosic o konkrety - jakieś żródło np. pisane;-))
Byłoby dobrze gdybyś w kilku zdaniach streścił.
Wiem, że to jest uciążliwe, ale najczęściej (ci co z domu) odczytuje się
pocztę po odłączeniu się od sieci.
Trudno łączyć się specjalnie na jeden adres, a odkładając "na następny raz"
często zapomina się.
Jasne, że warto łączyć się w istotnej sprawie, a także wtedy gdy wypowiedź
kilkuzdaniowa jest niewystarczająca, ale gdy zbyt często to jest to
kosztowne.
Tak, więc, jeżeli ktoś jest zainteresowany przekazaniem jakiejś wiedzy to
może zrobić więcej.
--
:-) http://ogrod.to.jest.to
Serdeczne dzieki za wskazanie adresu :-)))
Dobrze, ze nie polecales mi gotowanie tych grzybkow, jak przesmiewcy powyzej.
Pozdrawiam Krycha
Pod tym apelem podpisuję się wszystkimi płetwami .
Dużo wypowiedzi i uwag ,a bardzo mało porad jakoś ostatnio .
Już sam tytuł mówi za siebie: Opieńka zabójca drzew.
Opieńki [...] to groźne pasożyty, które atakują drzewa zarówno żywe, jak i
martwe. W ciągu kilku lat potrafią doszczętnie zniszczyć "upatrzony" krzew
lub drzewo.
Jest o opieńkowej zgniliźnie korzeni i zamieraniu jednogatunkowych borów
świerkowych na Podkarpaciu. O tym, że ciągu ostatnich 30 lat powierzchnia
zaatakowanych drzewostanów wzrosła prawie trzykrotnie - w zeszłym roku
było to już ponad 150 tysięcy hektarów lasów. Gdzie może się trafić
opieńkowa zgnilizna korzeni.
Opisano formy infekcji i fazy rozwoju grzyba oraz jakie gigantyczne
podziemne macki potrafi tworzyć. Jak szybko się rozrastają i rozgałęziają,
tworząc gęstą sieć grzybni w glebie do głębokości 20-30 cm.
Cyt. "O niezwykłości rozmiarów, jakie osiąga owa sieć, niech świadczy fakt
opisany przez Davida Attenborough w książce "Prywatne życie roślin":
uczeni prowadzący badania w lasach stanu Michigan (USA) odkryli, że sznury
grzybni opieńki miodowej porastają obszar około 16 ha i mają ten sam kod
genetyczny. Oznacza to, że tworzą one jeden organizm, prawdopodobnie
największy na świecie, a w dodatku liczący 1500 lat!"
Co się dzieje z grzybnią po śmierci drzewa.
Jak ją wytropić i zniszczyć.
Podano również, że szczególnie wrażliwe na opieńkową zgniliznę korzeni są:
świerki, sosny, tuje, cyprysik Lawsona, brzozy, jabłonie, klony (z
wyjątkiem jesionolistnego), ligustry, lilak (bez), orzechy, różaneczniki,
śliwy, wiązy, wierzby.
Jakie gat. występują w Polsce i jak je spożywać.
pozdr. Jerzy
Pozdrawiam
Ituś
Moze jednak sa jakies czynniki naturalne ograniczajace wzrost?
Pamietam opienki w lasach podtatrzanskich (jednogatunkowych).
Rosly wylacznie na pniakach (jak sama nazwa wskazuje) i nie
widzialem zadnych zywych smrekow nimi zaatakowanych.
Protestuję, z brzozy są jak najbardziej jadalne, o czym świadczę przeżywszy
rok. W zeszłym roku w miejscu gdzie jakieś bydle wyrżnęło piekną aleję
brzozową zbieraliśmy kosze opieniek i wszyscy zjadacze żyją ciesząc się dobrym
zdrowiem
A swoją drogą artykuł
http://www.ogrodnik.pl/choroby/choroby_02_02.asp
nieco mnie zmroził, bo w lasach kołomnie opieńki grasują na całego, co będzie
za parę latek?!
Anka
--
---------------Z motyką na słońce---------------
Z adresu wyrzuć .invalid poprawny <st...@fuw.edu.pl>
Oto i ono:
Markus Flueck, "Jaki to grzyb ? Oznaczanie, zbiór, użytkowanie", str.92 i
306.
Ale widziałam tę informację też w jakiejś innej książce, tylko nie pamiętam
jakiej :)).
Moje znajome opieńki rosną na świerkach, więc nie mam tego problemu.
Natalia
> Pamietam opienki w lasach podtatrzanskich (jednogatunkowych).
> Rosly wylacznie na pniakach (jak sama nazwa wskazuje) i nie
Mówisz o owocnikach Michale a zapominasz o grzybni.
Jeśli możesz przeczytaj ten artykuł i obejrzyj zdjęcia.
> widzialem zadnych zywych smrekow nimi zaatakowanych.
A zaglądałeś pod korę?
Pozdrowienia, Jerzy
Jerzy napisał(a):
> > widzialem zadnych zywych smrekow nimi zaatakowanych.
> A zaglšdałeś pod korę?
Jerzy ma rację!
Wierzcie staremu grzybiarzowi. Zbierałem opieńki rosnšce na wysokości oczu
na młodych, pozornie zdrowych sosnach.
Pozdrawiam :-)
Janusz
--
Archiwum grupy: http://niusy.onet.pl/pl.rec.ogrody
A szedłeś przez las ,czy się przeciskałeś na czworaka ?;-)
A poza tym wierzę,wierzę.