Teraz zrozumiałem Twoją odpowiedź:
>> Czy ktos moze uprawial?
> Helianthus - nie!
> Debilis - tak! :-)))
Biedne Twoje wiosenno-wczesnoletnie kwiecie.
(debilis - słaby, osłabły)
> Oczywiście złotlin, dalie,
> słoneczniki, (!)
Stop - winno być 2 x tak ;-)
Pozdrowienia, Jan_jr
> (...)
> Potrzeba mi rady na zestaw sierpniowego kwiecia. Ma być bezproblemowe,
> wieloletnie i kolorowe.
Drobne chryzantemki zimujące w gruncie. Do kupienia wszędzie.
A jak chcesz i jesienne, to michałki (marcinki), czyli astry bylinowe.
Tych michałków mogę Ci dostarczyć całą górę, ale je się rozsadza
w kwietniu.
Krycha&marcinki
> > A jak chcesz i jesienne, to michałki (marcinki), czyli astry bylinowe.
> > Tych michałków mogę Ci dostarczyć całą górę, ale je się rozsadza
> > w kwietniu.
> Mam marcinki, ale one jeszcze nie kwitną. :-(
> A mnie chodzi o receptę na kwiecie zanim marcinki i im podobne się
> zakolorowią!
Marcinki to mi tez jeszcze nie kwitną, ale chryzantemki - już tak.
Ooo, jeszcze onętki czyli kosmos czyli warszawianka. Ale to
się sieje i jest jednoroczne. Za to są kolorowe i nie ma z nimi
problemów :-)
Krycha&Co(ty)
> A mnie chodzi o receptę na kwiecie zanim marcinki i im podobne się
> zakolorowią!
Siej jednoroczne ostrozki, smagliczke, len czerwony, porcelanki - to
wszystko kwitnie az do mrozow, a do tego bardzo wdzieczne :-).
Nasiona dostepne bezproblemowo.
Pozdrowienia - Ewa Sz.
> Użytkownik "Jan Junior" <jan...@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
> news:ajaqed$a8v$1...@news.onet.pl...
...
>>> Oczywiście złotlin, dalie,
>>> słoneczniki, (!)
>>
>> Stop - winno być 2 x tak ;-)
> Nie poniał!
> dlaczego stop?
Stop to dla mnie.
Będąc w trakcie czynności kasowania zbędnego (przepraszam,
z mojego punktu widzenia, oczywiście, zbędnego) fragmentu Twojego
postu zauważyłem coś, czego miało nie być a teraz jest.
Helianthus - TAK!
> dlaczego winno???
Ty zadajesz to pytanie? Dlaczego "WINNO"? ;-)
Pozdrowienia, Jan_jr
Oczywiście! Jestem zainteresowany.
pozdrawiam :-)
Janusz
> Użytkownik "Jan Junior" <jan...@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
> news:ajaueh$ift$1...@news.onet.pl...
>> Ty zadajesz to pytanie? Dlaczego "WINNO"? ;-)
>
> Oczywiście! Jestem zainteresowany.
He, he, he, że sparafrazuję Tadeusza, ode mnie tego nie usłyszysz ;-)
Pozdrowienia, Jan_jr
PS
Tylko nie mów, że też uwiądło...
> Smagliczkę sobie wysialem wiosną - jednak na opakowniu nasion było
> napisane, ze to bylina kwitnąca w drugim roku....
A ktora? Bo ja mam na mysli nadmorska - ta kwitnie w tym samym roku.
> Len mi się nie podoba. A co to są porcelanki.
No wiecie co? Len Ci sie nie podoba? No nie...
A co do porcelanek, to wlasnie usiluje sobie przypomniec ich lacinska nazwe
:-) Jak zaskocze, to napisze :-)))
W kazdym razie sa b. ladne. niskie, zywozielone listki i blekitne lub
bialo-blekitne kwiatki :-P
> Jednak mnie raczej chodziłoby o coś sierpniowego co raz
> zapuszczone puszcza się co roku bez kombinowania z corocznym
> wysiewaniem.
Zawilce japonskie, nachylek okolkowy, dzielzany, floksy (podobno jeszcze
kwitna :-), drugi zakwit ostrozek i lubinu, moze peustemony...
A poza tym to niezawodne roze okrywowe - masa kwiatow, odporne, dlugo
kwitna, duzo kolorow. Do tego sa nieduze, wiec nawet na rabate bylinowa
mozna je wcisnac (ortodoksi pewnie mnie odsadza od czci i wiary :-))
Pozdrowienia - Ewa Sz.
> A co do porcelanek, to wlasnie usiluje sobie przypomniec ich lacinska
> nazwe
>:-) Jak zaskocze, to napisze :-)))
> W kazdym razie sa b. ladne. niskie, zywozielone listki i blekitne lub
> bialo-blekitne kwiatki :-P
Mam, kliknelo: Nemophila menziesi i N. maculata.
Pozdrowienia - Ewa Sz.
Tak zwany uwiąd starczy ??
--
----------------------------------------------------
J.Krzysztof Chiliński - Serwis "muszlowcowy" Milanówek
jk...@pnet.pl jk...@poczta.onet.pl http://republika.pl/jkch1
jk...@poczta.onet.pl http://republika.pl/jkch2 - O rekinach
Praca : jk...@interia.pl - http://www.tymofarm.pl/
> Zrobiłam przegląd rzeczy aktualnie kwitnących w ogrodzie (dzięki tobie
dałam sobie okazję odpocząć na chwilę od biurka pełnego papierów - dziękuję!)
i oto rezultaty poszukiwań (z uwzględnieniem filtra: wieloletnie,
bezproblemowe, łatwe do kupienia, kolorowe)
- budleja Dawida
- nachyłek lancetowaty i okółkowy (kwitnie cały czas, od końca czerwca)
- hosta plantaginea (czy jakoś tak - to ta o zwykłych, zielonych liściach ale
za to fantastycznym snieznobiałym kwiecie)
- rozchodnik okazały (zaraz zakwitnie)
- kerria japońska
- pięciornik, wszystkie odmiany
- tawuły japonskie (przycinam po kwitnieniu dzięki czemu kwitną drugi raz w
końcu kwietnia)
- wrzosy
- ogniki: nie kwitną ale owoce juz się wybarwiają (na czerwono, żółto lub
pomarańczowo)
-
pozdr. Ewa.
--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
> Jednak mnie raczej chodziłoby o coś sierpniowego co raz
> zapuszczone puszcza
> się co roku bez kombinowania z corocznym wysiewaniem.
> Pozdrawiam :-)
> Janusz
>
Chrysogonum virginianum lub Ch.gryllus-akurat kwitnie-roślina do nabycia w
OBI.:-))
Pozdrawia z Parku Krajobrazowego Wzniesień Łódzkich.
Bogusław Radzimierski.
www.ogrod-botaniczny.pl
--
Archiwum grupy: http://niusy.onet.pl/pl.rec.ogrody
> Mam, kliknelo: Nemophila menziesi i N. maculata.
> Pozdrowienia - Ewa Sz.
Naprawdę, dziwny zbieg okoliczności:-), o ile mi wiadomo rośnie tylko i
tylko w Ogrodzie Botanicznym Uniwersytetu Wrocławskiego.
Wrocław ul.Sienkiewicza 23 :-)
[ciach dylematy posiadacza kwiatów]
> Len mi się nie podoba.
To siej konopie... :->
Pozdrawiam,
Grzesiek
--
Zawodowa Łowiczanka z Ustrzyk
Wyjaśniała: ,,Ten pasiak? Cóż, gust, szyk...
Stwórca mnie przed brakiem gustu ustrzegł,
Gdy mnie bowiem stwarzał, kątem ust rzekł:
`Pod pasiakiem kryj zad -- on z tych tłustszych!...'!''
(C) Stanisław Barańczak
> > Jednak mnie raczej chodziłoby o coś sierpniowego co raz
> > zapuszczone puszcza się co roku bez kombinowania z corocznym
> > wysiewaniem.
>
> Zawilce japonskie, nachylek okolkowy, dzielzany, floksy (podobno jeszcze
> kwitna :-), drugi zakwit ostrozek i lubinu, moze peustemony...
Penstemony już mi dawno przekwitły:( Ale jest jeszcze krwawnik kichawiec i
pospolity i resztki tojadów. Nachyłki również wielkokwiatowe. Ale p r z e d
e w s z y s t k i m zawilce japońskie - kwitną już chyba czwarty tydzień,
końca nie widać, chwastów nie widać (tak gęsto okrywają grunt), nie
zasiewają się same i kilka kolorów można dostać. I podpierania nie wymagają,
i choroby ich się nie imają...Sadzić zawilce, ale już! (wiosną:) )
Pozdrawiam, Basia.
Nemophila maculata - sprzedają nasiona, ale jako rośliny jednorocznej.
Przecież to nie bylina? W Lubelskiem?
Pozdrawiam, Basia.
http://www.math.iupui.edu/~mmisiure/kwiaty/nemoma.jpg
http://www.math.iupui.edu/~mmisiure/kwiaty/nemome.jpg
Pozdrowienia,
Michal
--
Michal Misiurewicz
mmis...@math.iupui.edu
(this is my real address - to jest moj prawdziwy adres)
http://www.math.iupui.edu/~mmisiure
> Potrzeba mi rady na zestaw sierpniowego kwiecia. Ma być bezproblemowe,
> wieloletnie i kolorowe.
> Aha! I żeby nie były to żadne skomplikowane wynalazki, których nie wiadomo
> skąd wziąć!
Janusz, a może te..., no... WINOROśLA!?
Wprawdzie już raczej nie kwitną, ale kolorów niedłużko nabiorą jesiennych,
no i wieloletnie jak najbardziej!!!
:-))))Pozdrawiam
pio...@radix.pl
Farbownik lazurowy ( Anchusa azurea ) - Nie jest długowieczny , ale rozsiewa
się sam.
Pluskwice ( Cimicifuga ) - nie wymieniam tylko jednej bo są różne i
wszystkie są atrakcyjne.
Tojad (Aconitum )
Szłwia omszona ( Salvia nemerosa )
Rudbekia błyskotliwa ( Rudbeckia fulgida var. sullivantii )
Odętka wirginijska ( Physostergia virginiana )
Nawłoć ( Solidago ) - niskie odmiany nie rozsiewają się tak łatwo.
Oman wspaniały ( Inula magnifica )
Dziurawiec
Sadziec purpurowy
A do tego jeszcze kilka traw o ozdobnych liściach i kłosach - nie ścięte ,
zostawione na zimę, zdobią rabaty nawet wtedy.
Z krzewów pięknie kwitnie hibiscus syriacus , ale na zimę jednak okryć to
trzeba, odpada ,problemowe.
Hortensje też piękne , problem jak wyżej.
Pozdrówka
--
Kronopio
ICQ 82543201
Rudbeckia hirta tez jeszcze kwitnie.
> Odętka wirginijska ( Physostergia virginiana )
> Nawłoć ( Solidago ) - niskie odmiany nie rozsiewają się tak łatwo.
Wysokie rozsiewaja sie latwo i w tym jest jedna z ich zalet.
A kwitna wspaniale i pozno.
> Oman wspaniały ( Inula magnifica )
> Dziurawiec
> Sadziec purpurowy
... oraz plamisty. Naprawde polecam. Polecam tez rozchodnik okazaly
(Sedum spectabile).
> Z krzewów pięknie kwitnie hibiscus syriacus , ale na zimę jednak okryć to
> trzeba, odpada ,problemowe.
Naprawde nie rozumiem. Czy ja mam jaks odmiane mrozoodporna?
Jako zywo nie widzialem, zeby mi jakis przemarzl. Zimy podobne jak w
Warszawie, a mam tego pare setek, bo rozsiewa sie jak oszalaly.
Nie. Sierpniowy! :-)
Pozdrawiam :-)
Janusz
No właśnie, szukam sposobu. Na razie damy mi trochę pomagają. Myślę, że w
przyszłym roku będzie lepiej. :-)))
Pozdrawiam :-)
Janusz
> Naprawdę, dziwny zbieg okoliczności:-), o ile mi wiadomo rośnie tylko i
> tylko w Ogrodzie Botanicznym Uniwersytetu Wrocławskiego.
> Wrocław ul.Sienkiewicza 23 :-)
Cos Ty, Boguslawie, chcesz tu namacic :-)
Oba gatunki kupilam uczciwie w sklepie ogrodniczym, bardzo dobrze
zaopatrzonym, w ktorym regularnie zostawiam kupe forsy i dlatego ostatnio
(400 zl na tulipany i krokusy :-( przestalam tam chodzic.
Nasiona i cebule polskich firm, jeszcze nic mnie nie zawiodlo :-)
Pozdrowienia - Ewa Sz.
>> A co to są porcelanki. Są gdzieś fotki?
>
> http://www.math.iupui.edu/~mmisiure/kwiaty/nemoma.jpg
> http://www.math.iupui.edu/~mmisiure/kwiaty/nemome.jpg
No wlasnie.
Tylko dlaczego mi sie nie chca obrazki otworzyc?
Niegrzeczna bylam, czy jak?
Pozdrowienia - Ewa Sz.
> Nemophila maculata - sprzedają nasiona, ale jako rośliny jednorocznej.
> Przecież to nie bylina? W Lubelskiem?
To bylo w fazie, gdy Janusz nie uscislil, ze chce byliny :-)
Poniewaz b. ladnie toto kwitnie i ja toto bardzo lubie, wiec mu toto
poradzilam. Nawet na Dolnym Slasku nie bardzo chcialo zimowac, zakladam
wiec, ze jest terofitem :-) Byc moze Michal bedzie wiedzial cos wiecej, bo
to zdaje sie z jego stron pochodzi, a ma obie w uprawie :-)
Przynajmniej tak sie chwali :-))
Pozdrowienia - Ewa Sz.
> "Uwiądło" mi niestety całe wiosenno-wczesnoletnie kwiecie i moje niewielkie
> miejsca kwiatkowe jakieś takie mało kolorowe sie zrobiły. Oczywiście
> złotlin, dalie, słoneczniki, mieczyki,cynie i wrzosy mi kwitną ale tego
> jakoś mi mało.
Marudzisz, wiesz? Niektorzy to teraz maja tylko trze niewilekie doniczki
na zewnetrznym parapecie i ciesza sie, ze chociaz tyle, a u Ciebie i
dalie, i sloneczniki i ..... i jeszcze ci malo. Ale to sie ludziom od
nadmiaru w glowach przewraca ;]
Pozdrawiam,
robal.
> Farbownik lazurowy ( Anchusa azurea ) - Nie jest długowieczny , ale
rozsiewa
> się sam.
> Pluskwice ( Cimicifuga ) - nie wymieniam tylko jednej bo są różne i
> wszystkie są atrakcyjne.
> Tojad (Aconitum )
> Szłwia omszona ( Salvia nemerosa )
> Rudbekia błyskotliwa ( Rudbeckia fulgida var. sullivantii )
> Odętka wirginijska ( Physostergia virginiana )
> Nawłoć ( Solidago ) - niskie odmiany nie rozsiewają się tak łatwo.
> Oman wspaniały ( Inula magnifica )
> Dziurawiec
> Sadziec purpurowy
>
> A do tego jeszcze kilka traw o ozdobnych liściach i kłosach - nie ścięte ,
> zostawione na zimę, zdobią rabaty nawet wtedy.
>
> Z krzewów pięknie kwitnie hibiscus syriacus , ale na zimę jednak okryć to
> trzeba, odpada ,problemowe.
> Hortensje też piękne , problem jak wyżej.
Dopiszę:
z krzewów: hortensja bukietowa, róże, pięciornik (wszystkie raczej odporne
na mróz), milin (okryć lekko dolne części, ale za to jakie kwiaty!)
Majka
No nie martw się - już mamy 14-ty. ;-)))
Czyżby to z powodu braku młodego wina?
Co to jest terofit?
Zaintrygowana, Basia.
> > Oman wspaniały ( Inula magnifica )
> > Dziurawiec
> > Sadziec purpurowy
>
> ... oraz plamisty. Naprawde polecam. Polecam tez rozchodnik okazaly
> (Sedum spectabile).
To dorzucę jeszcze sadziec konopiasty (do naturalistycznych, szczególnie
niewilgotnych ogrodów).
>
> > Z krzewów pięknie kwitnie hibiscus syriacus , ale na zimę jednak okryć
to
> > trzeba, odpada ,problemowe.
>
> Naprawde nie rozumiem. Czy ja mam jaks odmiane mrozoodporna?
> Jako zywo nie widzialem, zeby mi jakis przemarzl. Zimy podobne jak w
> Warszawie, a mam tego pare setek, bo rozsiewa sie jak oszalaly.
Po prostu szczęśliwy traf. Też mam samoistne siewki - z różowego z czerwoną
plamą "urodził" się biały z czerwoną plamą. No i tak go oglądam zachwycona
od tygodnia (jak nie leje). Czekam na następne kwiaty siewek - dopiero w
przyszłym roku:(
Pozdrawiam, Basia.
> > Nemophila maculata - sprzedają nasiona, ale jako rośliny jednorocznej.
> > Przecież to nie bylina? W Lubelskiem?
>
> To bylo w fazie, gdy Janusz nie uscislil, ze chce byliny :-)
> Poniewaz b. ladnie toto kwitnie i ja toto bardzo lubie, wiec mu toto
> poradzilam. Nawet na Dolnym Slasku nie bardzo chcialo zimowac, zakladam
> wiec, ze jest terofitem :-) Byc moze Michal bedzie wiedzial cos wiecej, bo
> to zdaje sie z jego stron pochodzi, a ma obie w uprawie :-)
> Przynajmniej tak sie chwali :-))
Mialem. I moze bede mial. Od czasu do czasu (raz na rok) wysypuje
w roznych miejscach mieszanki dzikich kwiatow (wildflowers). Potem
na ogol cos z tego wyrasta, na przyklad Nemophila. Nie jestem w stanie
okreslic, czy przezimowala.
> > http://www.math.iupui.edu/~mmisiure/kwiaty/nemoma.jpg
> > http://www.math.iupui.edu/~mmisiure/kwiaty/nemome.jpg
>
> No wlasnie.
> Tylko dlaczego mi sie nie chca obrazki otworzyc?
Kiedys mialem zle linki, ale poprawilem. Sprobuj jeszcze raz,
w razie czego "Refresh" czy "Reload".
> > ... oraz plamisty. Naprawde polecam. Polecam tez rozchodnik okazaly
> > (Sedum spectabile).
>
> To dorzucę jeszcze sadziec konopiasty (do naturalistycznych, szczególnie
> niewilgotnych ogrodów).
> >
dlaczego niewilgotnych
?
wszystkie sadzce konopiaste jakie spotkalem
rosna w poblizu wody
:)
> Pozdrawiam, Basia.
>
:)
z pozdrowieniami i usmiechami
_hehehe
> > Nawłoć ( Solidago ) - niskie odmiany nie rozsiewają się tak łatwo.
>
> Wysokie rozsiewaja sie latwo i w tym jest jedna z ich zalet.
> A kwitna wspaniale i pozno.
Niska odmiana rosnąca u mnie kwitnie dopiero we wrześniu.
Wysokich nawłoci mam dość na wszystkich nieużytkach za płotem , wysokie to
jest i pllenne niesamowicie.
Michał ,ja mam ten ogród nie taki znów wielki i taka ekspansywna roślina
jest dla mnie uciążliwa.
> Sadziec purpurowy
>
> ... oraz plamisty. Naprawde polecam.
> > Z krzewów pięknie kwitnie hibiscus syriacus , ale na zimę jednak okryć
to
> > trzeba, odpada ,problemowe.
>
> Naprawde nie rozumiem. Czy ja mam jaks odmiane mrozoodporna?
> Jako zywo nie widzialem, zeby mi jakis przemarzl. Zimy podobne jak w
> Warszawie, a mam tego pare setek, bo rozsiewa sie jak oszalaly.
Na wszelki wypadek je okrywam.
To jedna z moich ulubionych roślin.
Dwie sztuki mam nie setki .
Pozdrawiam
--
Kronopio
ICQ 82543201
Właśnie tak, i potwornie się rozrastają. W miejscu średnio wilgotnym łatwiej
będzie je utrzymać w ryzach.
Pozdrawiam, Basia.
Widac mamy jednak inne odmiany. Ja z wyrywaniem hibiskusow,
ktore rosna tam, gdzie nie chce, mam duzo wiecej problemow niz
z wyrywaniem nawloci ktore rosna tam, gdzie nie chce.
> Co to jest terofit?
Sorry, zboczenie zawodowe :-))
Terofit - roslina jednoroczna, zamykajaca swoj cykl zyciowy (od nasiona do
nasiona) w ciagu 1 roku. Niektorzy mniej ortodoksyjni zaliczaja tu takze te
rosliny, ktore kielkuja, zimuja w postaci np. rozyczki lisci i nast. roku
kwitna, owocuja i zamieraja, ale te raczej zalicza sie juz do
hemikryptofitow (zyja dluzej niz rok, gl. byliny, w czasie zimy paczki
zimujace sa na poziomie gruntu; w naszej szerokosci geogr. wiekszosc
dzikich roslin zielnych to hemikryptofity).
Pozdrowienia - Ewa Sz.
A czy bez szkody dla wielkiej nauki mogę pozostać przy określeniu "roślina
jednoroczna"? Dla ogrodnika to może wystarczy (mam nadzieję!) ;)
Pozdrawiam, Basia.
> A czy bez szkody dla wielkiej nauki mogę pozostać przy określeniu
> "roślina jednoroczna"? Dla ogrodnika to może wystarczy (mam nadzieję!)
> ;)
No przeciez tej onej roslinie to bez roznicy :-) I tak nie bedzie chciala
kwitnac dluzej, bez wzgledu czy bedzie terofit, czy roslina jednoroczna :-)
(a czasem az szkoda)
Terofit mam po prostu wbity na sztywno i czasem mi sie takie cos wypsnie,
choc sie bardzo staram :-))
Pozdrowienia - Ewa Sz.
(ciach zagmatwane cytaty o sadźcach wszelkiego rodzaju)
>wszystkie sadzce konopiaste jakie spotkalem
>rosna w poblizu wody
A masz u siebie?
Nasiona zebrałam w ub.roku, siałam wiosną i nie wzeszły były :-(
Nie wiem, może powinnam je wsadzić najpierw do lodówki?
Teraz pójdę z łopatą do rowu z sadźcem. Koniec żartów.
Pozdrawiam, Anula :-)