Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

siarkol - co w zamian

66 views
Skip to first unread message

Krycha

unread,
Jun 2, 2017, 5:05:18 PM6/2/17
to
Chciałam kupić Siarkol 80 wp, ale pani w sklepie rolniczym powiedziała,
że już nie będzie. Wycofany ze sprzedaży.
Czym, zamiast niego, pryskać winorośle przed chorobami?

Pozdrawiam Krycha.

Dirko

unread,
Jun 3, 2017, 3:29:06 AM6/3/17
to
Użytkownik "Krycha" <kkr...@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
news:5931d30b$0$5159$6578...@news.neostrada.pl...

> Chciałam kupić Siarkol 80 wp, ale pani w sklepie rolniczym powiedziała, że
> już nie będzie. Wycofany ze sprzedaży.
>
Hejka. Stary chwyt sprzedawców ŚOR. Jak czegoś nie mają w sprzedaży albo
chcą wetknąć coś innego to mówią, że preparat został wycofany. Siarkol
wycofany? Dobry dowcip. :-)
>
> Czym, zamiast niego, pryskać winorośle przed chorobami?
>
Jakimi chorobami?
Pozdrawiam naiwnie Ja...cki

http://www.winnica.golesz.pl/choroby-szkodniki-winorosli.html


Krycha

unread,
Jun 3, 2017, 3:52:34 AM6/3/17
to
W dniu 03.06.2017 o 09:29, Dirko pisze:
Przed mączniakiem.
Jak podaje Golesz:
"Pierwszy podstawowy zabieg przeciwko mączniakowi rzekomemu wykonuje się
bezpośrednio przed kwitnieniem, drugi po zakończeniu kwitnienia."
Chciałam przed kwitnieniem prysnąć siarkolem, tak jak w minione lata.
Używałam na zmianę siarkol i miedzian.
Miedzianem zrobiłam opryski w stanie bezlistnym, a teraz przed
kwitnieniem (to co nie przemarzło :-( ) siarkolem.

Krycha

Ikselka

unread,
Jun 3, 2017, 10:38:05 AM6/3/17
to
Tego nie wiem, bo nie mam winorośli.
Ale mam pytanie - jak ma się owocowanie winorośli po kwietniowych mrozach?
Ciekawa jestem wypowiedzi szerszego grona jej posiadaczy.


--
XL "Ogródek, figi, trochę sera - a do tego trzech lub czterech
przyjaciół. Oto luksus według Epikura." F. Nietzsche

Krycha

unread,
Jun 3, 2017, 4:27:28 PM6/3/17
to
W dniu 03.06.2017 o 16:37, Ikselka pisze:
> Krycha <kkr...@poczta.onet.pl> wrote:
>> Chciałam kupić Siarkol 80 wp, ale pani w sklepie rolniczym powiedziała,
>> że już nie będzie. Wycofany ze sprzedaży.
>> Czym, zamiast niego, pryskać winorośle przed chorobami?
>>
>> Pozdrawiam Krycha.
>>
>
> Tego nie wiem, bo nie mam winorośli.
> Ale mam pytanie - jak ma się owocowanie winorośli po kwietniowych mrozach?
> Ciekawa jestem wypowiedzi szerszego grona jej posiadaczy.
>

Winorośle podmarzły. Te przy ścianie altanki minimalnie.
Reszta mocno. Musiałam je mocno przyciąć, bo zostawiałam tylko te łozy,
na których powstały silniejsze pędy. Owocowania prawie nie ma.
Choć na niektórych krzewach pojawiły się nieliczne pędy kwiatowe.
Czasami tak delikatne, że nie wiem czy wydadzą owoce.

Krycha.


Dirko

unread,
Jun 3, 2017, 4:55:42 PM6/3/17
to
Użytkownik "Krycha" <kkr...@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
news:59326ac1$0$15205$6578...@news.neostrada.pl...
>
>> http://www.winnica.golesz.pl/choroby-szkodniki-winorosli.html
>
> "Pierwszy podstawowy zabieg przeciwko mączniakowi rzekomemu wykonuje się
> bezpośrednio przed kwitnieniem, drugi po zakończeniu kwitnienia."
> Chciałam przed kwitnieniem prysnąć siarkolem, tak jak w minione lata.
> Używałam na zmianę siarkol i miedzian.
> Miedzianem zrobiłam opryski w stanie bezlistnym, a teraz przed kwitnieniem
> (to co nie przemarzło :-( ) siarkolem.
>
Hejka. Krycha, pomieszałaś choroby (mączniak rzekomy z mączniakiem
prawdziwym). Pomieszałaś terminy (oprysk w stanie bezlistnym - po co?).
Wreszcie pomieszałaś preparaty (siarkol jest na mączniaka prawdziwego).
Pozdrawiam ostrzegająco Ja...cki
PS Dlaczego Miedzian jest dobry? Bo jest tani. U mnie na działkach wiosną w
stanie bezlistnym też pryskają Miedzianem wszysto oprócz trawnika. W żaden
sposób nie można wytłumaczyć że to nie ma sensu (wyjątek brzoskwinie). W
końcu miedź nie jest obojętna dla organizmu ludzkiego więc po co
bezsensownie wprowadzać ją do naszego środowiska.


Jarosław Sokołowski

unread,
Jun 3, 2017, 5:59:50 PM6/3/17
to
Pan Dirko napisał:

> Hejka. Krycha, pomieszałaś choroby (mączniak rzekomy z mączniakiem
> prawdziwym). Pomieszałaś terminy (oprysk w stanie bezlistnym - po co?).
> Wreszcie pomieszałaś preparaty (siarkol jest na mączniaka prawdziwego).

Rzekomo jest też na smoki dobry.

Jarek

--
Smoka pokonać trudno, ale starać się trzeba.

Kris

unread,
Jun 4, 2017, 5:31:35 AM6/4/17
to

collie

unread,
Jun 6, 2017, 10:42:52 AM6/6/17
to
W dniu 02.06.2017 23:05, Krycha pisze:

> Czym, zamiast niego, pryskać winorośle przed chorobami?

Jak mają być do konsumpcji dla Ciebie, to niczym.
Moje jakoś obywają się bez chemicznych dodatków
i ja przy nich też. No, chyba że na działkach
nie da się tak.

--
collie

Krycha

unread,
Jun 6, 2017, 2:31:33 PM6/6/17
to
W dniu 06.06.2017 o 16:42, collie pisze:
Jak konsumować jagody pokryte białym nalotem, lub szarym, czasami
podgnite, niewyrośnięte.
Feee trucizna gorsza jak te zdrowe po opryskaniu profilaktycznie w
odpowiednim czasie.

Krycha.

Krycha

unread,
Jun 6, 2017, 3:25:16 PM6/6/17
to
W dniu 03.06.2017 o 22:55, Dirko pisze:
Opryski w stanie bezlistnym robię pod koniec zimy
przeciw mączniakowi, którego zarodniki zimują na zdrewniałych pędach,

Oto kilka informacji z internetu, którymi się kieruję robiąc
profilaktyczne opryski winorośli.
Nawet ta odmiana od Ciebie potrafi być zaatakowana.

"Mączniak rzekomy winorośli
...
Chemicznie chorobę można zwalczyć, używając następujących środków:
Miedzian 50 WP czy Miedzian Extra 350 SC."

Mączniak właściwy winorośli
Zarodniki grzyba niestety zimują, znajdują sobie miejsce na zdrewniałych
pędach oraz pod łuskami pąków.
Chemicznie chorobę można zwalczyć, używając następujących środków:
Tiowol 800 SC czy Siarkol Extra 80 WP.


"... szczególny wysiłek uwzględniający stosowanie fungicydów powinien
zostać skoncentrowany w okresie bezpośrednio poprzedzającym kwitnienie
aż do 2-3 tygodni po kwitnieniu gdzie właściwy poziom ochrony jest
niezbędnym warunkiem dla ograniczenia spadku wielkości i jakości plonu."

Przędziorki
Chemicznie chorobę można zwalczyć, używając Siarkol Extra 80 WP.


Pozdrawiam Krycha.

collie

unread,
Jun 6, 2017, 4:33:51 PM6/6/17
to
W dniu 06.06.2017 20:31, Krycha pisze:

> Jak konsumować jagody pokryte białym nalotem, lub szarym, czasami podgnite,
> niewyrośnięte.
> Feee trucizna gorsza jak te zdrowe po opryskaniu profilaktycznie w odpowiednim
> czasie.

Tak, trucizna gorsza. Może i są one potem zdrowe, ale na pewno zatrute,
w mniejszym, czy większym stopniu. Nie wierz ulotkom reklamowych, że
po truciźnie nie zostaje śladu. Zostaje - najpierw w owocach, a potem
w nas. Co prawda Rasputin udowodnił, że do trucizny można się przyzwyczaić,
ale i tak marnie skończył. ;) Ty jako przydomowy - czy przyaltankowy -
ogrodnik, nie musisz wcale brać przykładu z winnic towarowych, gdzie
podobnie jak w całym współczesnym rolnictwie chemia leje się strumieniami.
Bo winorośl może bronić się sama, tak jak to robiła przez tysiące lat.
I broni się w tzw. winnicach organicznych. Tudzież u mnie za domem. ;)


--
collie

Johnny

unread,
Jun 6, 2017, 4:42:50 PM6/6/17
to
Użytkownik "collie" tak trochę komunalnie leci:

> Ty jako przydomowy - czy przyaltankowy -
> ogrodnik, nie musisz wcale brać przykładu z winnic towarowych, gdzie
> podobnie jak w całym współczesnym rolnictwie chemia leje się strumieniami.

Taaa, bo ta cała chemia panie jest za darmo i każdy rolnik psika wiela
wlezie bo to panie milionery som ;-)

Pozdrawiam Johnny

collie

unread,
Jun 7, 2017, 3:08:30 AM6/7/17
to
W dniu 06.06.2017 22:42, Johnny pisze:
Kto ma ojrodopłaty, ten leje. I od tego kupujesz - bezpośrednio lub pośrednio -
te zlane frukta. A kto ma tylko pińcet plus dzieciarów kupa i nie leje, to i nie
sprzedaje - jak to małorolny - gdyż tego niezlanego ma tyle, co kot napłakał. No,
ale przynajmniej dzieciaki ma zdrowe, bo ziemniaki nie popsikane jedzą. ;)

PS. Nie leć ze słowami, których znaczenia nie znasz, albo nie rozumiesz.


--
collie

Johnny

unread,
Jun 7, 2017, 4:23:34 AM6/7/17
to
Użytkownik "collie" dalej powtarza co ulica mówi:

>>> Ty jako przydomowy - czy przyaltankowy -
>>> ogrodnik, nie musisz wcale brać przykładu z winnic towarowych, gdzie
>>> podobnie jak w całym współczesnym rolnictwie chemia leje się
>>> strumieniami.
>>
>> Taaa, bo ta cała chemia panie jest za darmo i każdy rolnik psika wiela
>> wlezie bo
>> to panie milionery som ;-)

> Kto ma ojrodopłaty, ten leje.

Kto ma ojrodopłaty ten liczyć umie i nie wyda grosza na zbędny oprysk.

Pozdrawiam oszczędnie Johnny

0 new messages