Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

Sposób mocowania do drzewa budek lęgowych

919 views
Skip to first unread message

Grzegorz Szutka

unread,
Mar 26, 2009, 6:26:59 PM3/26/09
to
Witam,
mam prośbę o sugestię jak mocować do drzewa budki lęgowe. Wiem ze min na 3m
wys. otworem na pld.-wsch.Ale jak fizycznie zamocować budke do drzewa? Mam
do tylnej ścianki budki przybitą pionową beleczkę o przekroju 5x3cm. I jak
ją do drzewa?
Przybić chyba nie bardzo bo gwoździe w żywe drzewo...
Wiązać - też nie bo się sznur/drut będzie wrzynał w drzewo...
Więc jak?
No i do jakiej gałęzi/pnia żeby uchronić przed kotami?
Będę wdzięczny za pomoc.
pzdr grzesiek


Moon

unread,
Mar 26, 2009, 9:19:39 PM3/26/09
to
Grzegorz Szutka wrote:
> Witam,
> mam prośbę o sugestię jak mocować do drzewa budki lęgowe.

a dlaczego właściwie chcesz mocować budki lęgowe?
zaburzasz przez to szanse przeżycia wewnątrz świata zwierząt.
one same sobie znajdują miejsca do lęgu.
co by było gdybym znajdował miejsca do lęgu szczurów?
pewnie zostałbym potępiony.
a czemu ptaszek jest od szczura "lepszy" i zasługuje na naszą pomoc w
żywocie???

moon

Arkadiusz Dymek

unread,
Mar 26, 2009, 10:32:58 PM3/26/09
to
Moon wrote:
> Grzegorz Szutka wrote:
>> Witam,
>> mam prośbę o sugestię jak mocować do drzewa budki lęgowe.
>
> a dlaczego właściwie chcesz mocować budki lęgowe?
> zaburzasz przez to szanse przeżycia wewnątrz świata zwierząt.

Ale poprawia sobie jakość ogrodu. Taki ptaszek to i gąsienicę łyknie, i
za oknem poćwierka. A szanse przeżycia wewnątrz świata zwierząt - nic
ciekawego dla niego nie zrobią...

Pozdrawiam,
Arkadesh

Tadeusz Smal

unread,
Mar 27, 2009, 2:09:51 AM3/27/09
to
Moon pisze:
:)
Lepszy - gorszy to są to pojęcia umowne.Jeśli się komuś bardziej
podobają ptaszki to niech buduje im budki lęgowezachęcajać do
zamieszkania w swoim ogrodzie
Jeśli zaś Tobie podobają się bardziej szczur to nic nie stoi wszak na
przeszkodzie (chyba???) abyś im nie budował legowisk
:)
z pozdrowieniami i uśmiechami
smal
sklep: http://trawki.pl/

Panslavista

unread,
Mar 27, 2009, 3:05:12 AM3/27/09
to
"Grzegorz Szutka" <gszutka...@wp.pl> wrote in message
news:gqgvg1$4ks$1...@news3.onet

Najprostsze i mało inwazyjne jest zastosowanie na tylna scianę dłuższej od
budki lęgowej deski. Wtedy można za koniec lub obydwa przywiązać lub
zastosować opaskę.


Bbjk

unread,
Mar 27, 2009, 3:08:28 AM3/27/09
to
Grzegorz Szutka pisze:

> Przybić chyba nie bardzo bo gwoździe w żywe drzewo...
> Wiązać - też nie bo się sznur/drut będzie wrzynał w drzewo...
> Więc jak?

Montujemy opaskami samozaciskowymi płaskimi - nie wiem, czy tak się to
fachowo nazywa - w dwóch miejscach. Na wysokości, jak pisałeś. Przy
pniu. Już przymierzają się do nich sikory rozmaite i kowaliki.
Zeszłoroczne budki trzeba oczyścić.
Koty do nas nie zaglądają, bo ganiają trzy ON.

Psss...
Ważna jest wielkość otworów, choć np. kowaliki sobie zmniejszają,
zamurowując wilgotną gliną, czy ziemią, jeśli za duże.
--
Basia

dar...@dimed.abc.com.pl

unread,
Mar 27, 2009, 4:55:25 AM3/27/09
to
On Fri, 27 Mar 2009, Bbjk wrote:

> Grzegorz Szutka pisze:


>
> Montujemy opaskami samozaciskowymi płaskimi - nie wiem, czy tak się to
> fachowo nazywa - w dwóch miejscach. Na wysokości, jak pisałeś. Przy pniu. Już
> przymierzają się do nich sikory rozmaite i kowaliki. Zeszłoroczne budki
> trzeba oczyścić.
> Koty do nas nie zaglądają, bo ganiają trzy ON.

Opaska jest do niczego, za dwa lata i tak wrośnie się w pień. Ja mocuje
budki cienkim drutem ale pod drut podkladam pionowo 3 listewki o takiej
dlugosci jak ta przymocowana do budki. Drut w zadnym miejscu nie dotyka do pnia.

Trzeba pamietac, zeby dlugość korytarza wejsciowego wynosiła około 4 cm.
Oznacza to, że ścianka przednia ma być zbita z dwoch desek.

D.P.

Bbjk

unread,
Mar 27, 2009, 5:28:55 AM3/27/09
to
dar...@dimed.abc.com.pl pisze:

> Opaska jest do niczego, za dwa lata i tak wrośnie się w pień.

Wcale na to się nie zanosi. Na razie nic nie wrasta,to starsze drzewa i
może już nie rosną szybko. Jeśli zauważymy, by wrastała, będziemy
zmieniać. Na razie jest to optymalne rozwiązanie.
Tak to wygląda:
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/d3510e934876d540.html
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/8ee14a90d458d313.html
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/8dcdae046cccf153.html
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/28189bb1491218a1.html

Ta budka na płocie jest pojedyncza, tylko ma dwa otworki, w zeszłym roku
mieszkały tam modre sikory. Na starej gruszy bogatki, a ta na lipie
jest, jak widać nowa, już szykuje się do niej kowalik. Mamy jeszcze
kilka budek, wszystkie były w zeszłym roku zasiedlone i wyprowadzone
pisklęta, nie licząc gniazd luzem.
--
Basia

dar...@dimed.abc.com.pl

unread,
Mar 27, 2009, 5:43:49 AM3/27/09
to
On Fri, 27 Mar 2009, Bbjk wrote:

Zdjęcia fajne. U mnie niestety budki dla sikorek są prześladowane przez
dzięcioly, które wydziobują w nich ogromne dziury i nie zawsze się potem w
takiej budce lęgną.

D.P.

Bbjk

unread,
Mar 27, 2009, 6:00:06 AM3/27/09
to
dar...@dimed.abc.com.pl pisze:

> Zdjęcia fajne. U mnie niestety budki dla sikorek są prześladowane przez
> dzięcioly, które wydziobują w nich ogromne dziury i nie zawsze się potem
> w takiej budce lęgną.

"Nasze" dzięcioły mają dziuple w lesie, ale wiem, ze w Twoim przypadku
należy otwór wejściowy do budki obić blachą.
Dwie dobre książki na ten temat: Ptaki Polski Kruszewicza i Ptaki w
ogrodzie,poradnik Lohmanna.
--
Basia

Michal Jankowski

unread,
Mar 27, 2009, 7:00:14 AM3/27/09
to
Bbjk <baj...@ggazeta.pl> writes:

> "Nasze" dzięcioły mają dziuple w lesie, ale wiem, ze w Twoim przypadku

"Nasze" wykuly sobie dziure w desce pod dachem chalupy, budek tym
razem nie ruszaly.

> należy otwór wejściowy do budki obić blachą.

Dzieciol wcale nie zawsze zaczyna kucie od otworu wejsciowego. Cala
budke trzeba by obic blacha.

MJ
PS. Budki przybijam gwozdziem.

MM

unread,
Mar 27, 2009, 7:24:59 AM3/27/09
to

Użytkownik "Grzegorz Szutka" <gszutka...@wp.pl> napisał w wiadomości
news:gqgvg1$4ks$1...@news3.onet...

> Witam,
> mam prośbę o sugestię jak mocować do drzewa budki lęgowe.
Przesyłam link do strony o budkach lęgowych. Zawiera ona zdjęcia zmocowanych
różnych budek Na zdjęciach widać, że wszystkie są przybite do drzew
gwoździami...


M.
>


kris

unread,
Mar 27, 2009, 11:02:22 AM3/27/09
to

Użytkownik "Grzegorz Szutka" <gszutka...@wp.pl> napisał w wiadomości
news:gqgvg1$4ks$1...@news3.onet...

> Witam,
> mam prośbę o sugestię jak mocować do drzewa budki lęgowe. Wiem ze min na
> 3m wys. otworem na pld.-wsch.Ale jak fizycznie zamocować budke do drzewa?
> Mam do tylnej ścianki budki przybitą pionową beleczkę o przekroju 5x3cm. I
> jak ją do drzewa?
> Przybić chyba nie bardzo bo gwoździe w żywe drzewo...

Nie popadajmy w paranoje.
Drzewo przeżyje, nie ma problemu.
Leśniczy też gwozdziami w lesie mocuja, a tabliczki "pomnik przyrody" też są
przybijane.


--
Pozdrawiam

Krzysiek


Bbjk

unread,
Mar 27, 2009, 11:10:43 AM3/27/09
to
kris pisze:

> Nie popadajmy w paranoje.
> Drzewo przeżyje, nie ma problemu.
> Leśniczy też gwozdziami w lesie mocuja, a tabliczki "pomnik przyrody" też są
> przybijane.

Do kory, która na starych drzewach (pomnikach) jest gruba. Na młodym
drzewku gwóźdź wbijałby się w żywe mięso.
--
Basia

Dirko

unread,
Mar 27, 2009, 11:41:17 AM3/27/09
to
W wiadomości news:gqiq9u$n4k$1...@inews.gazeta.pl Bbjk
<baj...@ggazeta.pl> napisał(a):

>
> Do kory, która na starych drzewach (pomnikach) jest gruba. Na młodym
> drzewku gwóźdź wbijałby się w żywe mięso.

Hejka. Stanowczo protestuję przeciwko wbijaniu gwoździ w młode, żywe
mięso. :-D
Pozdrawiam demonstracyjnie Ja...cki


Panslavista

unread,
Mar 27, 2009, 1:37:09 PM3/27/09
to

"Dirko" <ikce...@gmail.com> wrote in message
news:gqipq7$c8v$1...@news.vectranet.pl...

Obłych też?!


Kris

unread,
Mar 27, 2009, 3:51:20 PM3/27/09
to

Użytkownik "Bbjk" <baj...@ggazeta.pl> napisał w wiadomości
news:gqiq9u$n4k$1...@inews.gazeta.pl...
> kris pisze:

>
> Do kory, która na starych drzewach (pomnikach) jest gruba. Na młodym
> drzewku gwóźdź wbijałby się w żywe mięso.
> --

A za kilka dni bedziesz biegała po sadzie z sekatorem i przycinała
owocówki(żywe mięso)- ale to przecież bedą "cięcia pielęgnacyjne;)))
A drwale to dopiero mordercy;)))


--
Pozdrawiam

Kris

pawelj

unread,
Mar 27, 2009, 5:40:52 PM3/27/09
to

> No i do jakiej gałęzi/pnia żeby uchronić przed kotami?
> Będę wdzięczny za pomoc.
> pzdr grzesiek

Był dwa albo trzy tygodnie temu program na tvp (1 albo 2) -tak z rana koło 7
w sobotę to jest.

Było właśnie o budkach lęgowych.
Zalecali przybijac gwoździem tylko nie do końca wbitym.

3 metry wysokości to było powiedziane jako obrona przed szkodnikiem typu
człowiek niewyżyty z tym, że budki mocowane były w parkach.

W programie pokazywali takie dość wysokie budki z wejściem przy samej górze.
A ta wysokość miała właśnie chronić przed drapieźnikami typu kot czy inny
ptak.
Z tym że4 ptaszyska nawaliły tam jakiegoś siana prawie pod wierzch :)


W tym programie było wszystko pewnie o tych budkach ale z racji że to dość
rano i w sobotę to nie obejżałem.
Ale mocowanie na gwoździe na 100% było

--
PawełJ

Marcopolo

unread,
Mar 27, 2009, 6:01:34 PM3/27/09
to
Grzegorz Szutka <gszutka...@wp.pl> napisał(a):

Witam,~~~Lesnicy w lesie przybijają gwożdziem i tłuka
młotkiem....Zbrodniarze..? Możesz przywiazać ..tasiemką gumową i co tydzień
sprawdzać czy drzewu nie za ciasno.
>
>


--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/

Moon

unread,
Mar 27, 2009, 8:30:43 PM3/27/09
to
Tadeusz Smal wrote:
>> a czemu ptaszek jest od szczura "lepszy" i zasługuje na naszą pomoc w
>> żywocie???
> :)
> Lepszy - gorszy to są to pojęcia umowne.Jeśli się komuś bardziej
> podobają ptaszki to niech buduje im budki lęgowezachęcajać do
> zamieszkania w swoim ogrodzie
> Jeśli zaś Tobie podobają się bardziej szczur to nic nie stoi wszak na
> przeszkodzie (chyba???) abyś im nie budował legowisk

właśnie "chyba".
bo jednak są przepisy, jest deratyzacja, jest sanepid i cała ta nasza
człowiecza ingerencja w to, co ładne i miłe i to co nieładne.
mnie osobiście ptaszki brzydzą.
ich ohydne dzioby, tępe oczka gada, paskudne łuski na rachitycznych
łapkach... najbardziej podobają mi się z 20 metrów, gdzieś daleko.
a wrony, kury czy gołębie są mi równie miłe jak szczury,

moon

SJS

unread,
Mar 28, 2009, 12:48:35 AM3/28/09
to

> właśnie "chyba".
> bo jednak są przepisy, jest deratyzacja, jest sanepid i cała ta nasza
> człowiecza ingerencja w to, co ładne i miłe i to co nieładne.
> mnie osobiście ptaszki brzydzą.

"Ptaszek idiota, głupszy niż się zdaje
Nieprzyjaciel kota, z głową jak makówka
Ojciec siedmiu jajek
Z które każde pełne jest półgłówka"

wieszam budki lęgowe, wieszam i jak mi gniazdo założą tam gdzie mi
niewygodnie to daje wychować następne pokolenie
i posadziłem aleję lipową która będzie także wtedy gdy mnie już nie będzie

"Posadziłem więc zapach i szum, posadziłem gniazda i ptaki, posadziłem cień
i schronienie, posadziłem szelest i spokój."
SJS

Panslavista

unread,
Mar 28, 2009, 1:32:27 AM3/28/09
to
"pawelj" <paw...@poczta.onet.pl> wrote in message
news:gqjh8i$p7t$1...@atlantis.news.neostrada.pl...

Różne ptaki gniazdują na różnych wysokosciach. Zaprowadź hodowlę kiwi na
dębie...


adam

unread,
Mar 29, 2009, 10:39:26 AM3/29/09
to
> mam prośbę o sugestię jak mocować do drzewa budki lęgowe.

Dr. Kruszewicz w ksiazce "Pomagamy ptakom" pisze (cytuje):
"Do wbijania w zywe drzewo najlepsze sa gwozdzie aluminiowe. Warto
pamietac o ich wyjeciu, gdy budka bedzie zdejmowana. Jeszcze lepiej,
gdy budka jest zawieszona na drucie lub lancuszku na bocznej galezi
drzewa. "
pzdr
Adam


Michal Misiurewicz

unread,
Mar 29, 2009, 3:38:22 PM3/29/09
to
adam wrote:

> " [...] Jeszcze lepiej,

> gdy budka jest zawieszona na drucie lub lancuszku na bocznej galezi
> drzewa. "

Chodzi o budkę czy o huśtawkę?

Pozdrowienia,
Michał

--
Michał Misiurewicz
mmis...@gmail.com
http://www.math.iupui.edu/~mmisiure

?

unread,
Mar 31, 2009, 6:30:17 PM3/31/09
to
> Najprostsze i mało inwazyjne jest zastosowanie na tylna scianę dłuższej od
> budki lęgowej deski. Wtedy można za koniec lub obydwa przywiązać lub
> zastosować opaskę.

Przedtem Tobie opaskę na oczy.


?

unread,
Mar 31, 2009, 6:37:41 PM3/31/09
to
> > Zdjęcia fajne. U mnie niestety budki dla sikorek są prześladowane przez
> > dzięcioly, które wydziobują w nich ogromne dziury i nie zawsze się potem
> > w takiej budce lęgną.
>
> "Nasze" dzięcioły mają dziuple w lesie, ale wiem, ze w Twoim przypadku
> należy otwór wejściowy do budki obić blachą.

Opaski, blacha, może jeszcze drut kolczasty?


?

unread,
Mar 31, 2009, 6:39:30 PM3/31/09
to
> > należy otwór wejściowy do budki obić blachą.
>
> Dzieciol wcale nie zawsze zaczyna kucie od otworu wejsciowego. Cala
> budke trzeba by obic blacha.
>
> MJ
> PS. Budki przybijam gwozdziem.

Mały, zgrabny i niewidoczny, więc cała budka ekologiczna
i ptakom miła.


?

unread,
Mar 31, 2009, 6:43:05 PM3/31/09
to
> > Do kory, która na starych drzewach (pomnikach) jest gruba. Na młodym
> > drzewku gwóĽdĽ wbijałby się w żywe mięso.
>
> Hejka. Stanowczo protestuję przeciwko wbijaniu gwoĽdzi w młode, żywe
> mięso.

Sugerujesz, że lepiej w Twoje starcze mięsko?:-D


?

unread,
Mar 31, 2009, 6:44:48 PM3/31/09
to
> > Do kory, która na starych drzewach (pomnikach) jest gruba. Na młodym
> > drzewku gwóźdź wbijałby się w żywe mięso.
> > --
>
> A za kilka dni bedziesz biegała po sadzie z sekatorem i przycinała
> owocówki(żywe mięso)- ale to przecież bedą "cięcia pielęgnacyjne;)))
> A drwale to dopiero mordercy;)))

A stolarze sadyści.


Andrzej S.

unread,
Apr 2, 2009, 8:41:25 AM4/2/09
to
Grzegorz Szutka pisze:

> Przybić chyba nie bardzo bo gwoździe w żywe drzewo...
> Wiązać - też nie bo się sznur/drut będzie wrzynał w drzewo...
> Więc jak?

Nie wiem jak to sie potoczy dalej, ale mocuje opaskami
plastikowymi (za grosze w hipermarketach na setki szt).
Same budki zrobilem z resztek rur plastikowych, walających
sie po budowie. Denko i daszek z deski.

http://picasaweb.google.com/AStasiew/Budowa#5307863767537120306

Opaski mam zamiar przecinac (nożyczkami) po kazdym sezonie,
budke czyscic i zawieszac w ten sam sposób na nowo.
Drzewo nie ucierpi od ucisku.

pozdro
--
A S

dar...@dimed.abc.com.pl

unread,
Apr 2, 2009, 9:54:22 AM4/2/09
to
On Thu, 2 Apr 2009, Andrzej S. wrote:

>
> Nie wiem jak to sie potoczy dalej, ale mocuje opaskami
> plastikowymi (za grosze w hipermarketach na setki szt).
> Same budki zrobilem z resztek rur plastikowych, walających
> sie po budowie. Denko i daszek z deski.
>
> http://picasaweb.google.com/AStasiew/Budowa#5307863767537120306
>
> Opaski mam zamiar przecinac (nożyczkami) po kazdym sezonie,
> budke czyscic i zawieszac w ten sam sposób na nowo.
> Drzewo nie ucierpi od ucisku.
>
> pozdro
> --
> A S
>

Bardzo dobrze.
Jednak kot będzie mógł włożyć przez ten otwór łapę i zginając ją dosięgnąć
dna. Potrzebny jest kawałek prostego korytarza o długości 5 cm. Dlatego
przednia scianka profesjonalnych budek jest z podwójnej deski. W taki
korytarz kot włozy łapę ale nie będzie mógł jej zgiąć i nic nie wyciągnie.

D.P.

Andrzej S.

unread,
Apr 2, 2009, 10:33:05 AM4/2/09
to
dar...@dimed.abc.com.pl pisze:

>
> Bardzo dobrze.
> Jednak kot będzie mógł włożyć przez ten otwór łapę i zginając ją
> dosięgnąć dna. Potrzebny jest kawałek prostego korytarza o długości 5
> cm. Dlatego przednia scianka profesjonalnych budek jest z podwójnej
> deski. W taki korytarz kot włozy łapę ale nie będzie mógł jej zgiąć i
> nic nie wyciągnie.
>
> D.P.

Zwracalem na to uwage, ale nie chcialem komplikowac konstrukcji.
Budka jest wiec gleboka, kocisko nie powinno wyhaczyc ptaszka.
Z przodu tez nie ma takich galezi, na których by stanal.
Z góry nie siegnie, bo daszek.


pozdro
--
A S

0 new messages