Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

Jak długo kiełkuje trawa?

330 views
Skip to first unread message

Jacek

unread,
May 17, 2015, 1:51:26 AM5/17/15
to
Kilka dni temu wysiałem nasiona trawy. Jest tego w sumie może z 10 mkw.
Podlewam, czekam i jak dotąd nic. Obawiam się, że moje nasiona były
"kaputt", bo wziąłem z piwnicy paczkę, która leżakuje od 2013, o ile nie
2012 roku.
Pytania do Was? Jak długo kiełkuje trawa? Jak długo nasiona trawy
zachowują zdolność kiełkowania?
Jacek

Dirko

unread,
May 17, 2015, 2:18:45 PM5/17/15
to
Użytkownik "Jacek" <krystian...@alektum.com> napisał w wiadomości
news:mj9a8t$g26$1...@node1.news.atman.pl...
Hejka.
"Wbrew obiegowej opinii trawa kiełkuje bardzo długo, nawet do 4 tygodni w
optymalncyh warunkach. Proces ten jest uzależniony od warunków pogodowych i
wilgotności podłoża oraz od wartości siewnej samych
nasionhttp://www.trawnik.com/?aktyw_kat=30#.VVjY1lKgp9k
Nasiona zachowują zdolność kiełkowania około dwóch lat.
Pozdrawiam trawnikowo Ja...cki

Jacek

unread,
May 17, 2015, 2:54:05 PM5/17/15
to
W dniu 2015-05-17 o 20:18, Dirko pisze:
> Nasiona zachowują zdolność kiełkowania około dwóch lat.
> Pozdrawiam trawnikowo Ja...cki
No właśnie: jak rozumieć tę zdolność kiełkowania? Czy nasiona powiedzmy
3-letnie wykiełkują dajmy na to w 50% czy też wcale?
Jacek

Dirko

unread,
May 17, 2015, 3:41:37 PM5/17/15
to
Użytkownik "Jacek" <krystian...@alektum.com> napisał w wiadomości
news:mjao4c$vsc$1...@node1.news.atman.pl...
>
> No właśnie: jak rozumieć tę zdolność kiełkowania? Czy nasiona powiedzmy
> 3-letnie wykiełkują dajmy na to w 50% czy też wcale?
>

Hejka. Gdy mamy wątpliwości co do jakości nasion to wcześniej robimy
próbę kiełkowania nasion.
http://www.zielonyogrodek.pl/domowy-sposob-na-sprawdzenie-zdolnosci-kielkowania-nasion
Pozdrawiam operatywnie Ja...cki

Jarosław Sokołowski

unread,
May 17, 2015, 4:09:00 PM5/17/15
to
Pan Dirko napisał:

>> No właśnie: jak rozumieć tę zdolność kiełkowania? Czy nasiona powiedzmy
>> 3-letnie wykiełkują dajmy na to w 50% czy też wcale?
>
> Hejka. Gdy mamy wątpliwości co do jakości nasion to wcześniej robimy
> próbę kiełkowania nasion.
> http://www.zielonyogrodek.pl/domowy-sposob-na-sprawdzenie-zdolnosci-kielkowania-nasion

I czekamy na wynik próby wspomniane wcześniej cztery tygodnie, aby dopiero
potem dokonać Siewu Zasadniczego? Dziesięciometrowe poletko, to jak raz
areał dobry na takie próbne kiełkowanie. Można więc operatywnie czekać
do Bożego Ciała i komisyjnie policzyć kiełki. Można też od razu rozrzutnie
rozsypać kilka garści nowo nabytych nasion o już sprawdzonej zdolności
kiełkowania.

> Pozdrawiam operatywnie Ja...cki

Jarek (racjonalnie)

--
-- A może byśmy coś zasiali?
-- A na ten przykład co?
-- A choćby i pole.
-- Eee...

Dirko

unread,
May 18, 2015, 5:36:02 AM5/18/15
to
Użytkownik "Jarosław Sokołowski" <ja...@lasek.waw.pl> napisał w wiadomości
news:slrnmlhta...@falcon.lasek.waw.pl...
>
> Można więc operatywnie czekać
> do Bożego Ciała i komisyjnie policzyć kiełki. Można też od razu rozrzutnie
> rozsypać kilka garści nowo nabytych nasion o już sprawdzonej zdolności
> kiełkowania.
>>

Hejka. Może dobrze, że ten kto wymyślił próbę kiełkowania nasion nie
znał Ciebie bo z pewnościa wybiłbyś mu takie eksperymenty z głowy.
Pozdrawiam nieatrakcyjnie Ja...cki

FEniks

unread,
May 18, 2015, 7:38:28 AM5/18/15
to
W dniu 2015-05-18 o 11:35, Dirko pisze:
O ile dobrze zrozumiałam, to wręcz przeciwnie - Jarek zachęca do
poszerzenia eksperymentu! I - logicznie rzecz biorąc - wątkotwórca nic
na tym nie traci, a zwłaszcza czasu.

Ewa

Dirko

unread,
May 18, 2015, 8:37:49 AM5/18/15
to
Użytkownik "FEniks" <x...@poczta.fm> napisał w wiadomości
news:5559cf33$0$2203$6578...@news.neostrada.pl...
>
> - logicznie rzecz biorąc - wątkotwórca nic na tym nie traci, a zwłaszcza
> czasu.
>

Hejka. Jeżeli chodzi o nietracenie czasu to wątkotwórca mógłby nabyć
trawnik z rolki i wkrótce po rozłożeniu cieszyć się jego widokiem .
Tylko co z tymi starymi nasionami z piwniczki?
Pozdrawiam ekspresowo Ja...cki

FEniks

unread,
May 18, 2015, 10:31:42 AM5/18/15
to
W dniu 2015-05-18 o 14:37, Dirko pisze:
Nie musi być od razu ekspres, wystarczy pośpieszny bez przesiadki. :)
A jeśli chodzi o trawę z rolki - moi sąsiedzi sobie taki rozwinęli i
służy im dzielnie już od kilku lat, więc na mały ogródek to nie taki
znowu głupi pomysł. Ale potem i tak trzeba o niego dbać jak o zwykły.

Ewa

Dirko

unread,
May 18, 2015, 11:08:30 AM5/18/15
to
Użytkownik "FEniks" <x...@poczta.fm> napisał w wiadomości
news:5559f7b4$0$8385$6578...@news.neostrada.pl...
>
> Nie musi być od razu ekspres, wystarczy pośpieszny bez przesiadki. :)
>
Hejka. Zupełnie niespodziewanie znalazłszy się w tematyce kolejowej
wypada mi wszakże dostrzec różnicę między Pendolino a taborem kolei
regionalnych (tzw. kiblami).
Nie mniej jednak wypada wrócić do pytania, co z tymi starymi nasionami
trawy z piwniczki?
Pozdrawiam behawiorystycznie Ja...cki

FEniks

unread,
May 18, 2015, 1:03:23 PM5/18/15
to
W dniu 2015-05-18 o 17:08, Dirko pisze:
> Użytkownik "FEniks" <x...@poczta.fm> napisał w wiadomości
> news:5559f7b4$0$8385$6578...@news.neostrada.pl...
>>
>> Nie musi być od razu ekspres, wystarczy pośpieszny bez przesiadki. :)
>>
> Hejka. Zupełnie niespodziewanie znalazłszy się w tematyce kolejowej
> wypada mi wszakże dostrzec różnicę między Pendolino a taborem kolei
> regionalnych (tzw. kiblami).

Jeśli ktoś chce jechać szybko, luksusowo oraz _pewnie_, to niestety
przeterminowany tabor musi wymienić na nowy, a nie wsiadać do pociągu
byle jakiego.

> Nie mniej jednak wypada wrócić do pytania, co z tymi starymi nasionami
> trawy z piwniczki?

Zaryzykować i wysiać w miejsce docelowe, jak sądzę.

Ewa

Johnny

unread,
May 18, 2015, 3:27:02 PM5/18/15
to
Użytkownik "Jacek" wnet habilitowany:
Ja zaproponuję rozwiązanie, które jest może zbyt proste, ale miast
doktoryzować się w trawnikach nie lepiej dokupić paczkę nasion za 2 dychy i
dosiać?

Pozdrawiam Johnny

Jarosław Sokołowski

unread,
May 18, 2015, 5:34:08 PM5/18/15
to
Pani Ewa napisała:

>> Nie mniej jednak wypada wrócić do pytania, co z tymi starymi
>> nasionami trawy z piwniczki?
>
> Zaryzykować i wysiać w miejsce docelowe, jak sądzę.

Ryzyko zostało podjęte, miejsce docelowe obsiane. Tak to zrozumiałem.
Jedyne wątpliwości dotyczą tego, czy czekać cztery tygodnie na wynik
próby kiełkowania prowadzonej 'in situ', czy dla pewności od razu
dosiać nasion świeżych (ile właściwie kosztują nasiona na dziesięć
metrów kwadratowych trawnika?), by mieć pewność, że będzie szybko.

Grupę podczytuję od bardzo dawna, prawie od początku jej istnienia.
Pisuję od niedana, można powiedzieć, że ledwie od kilku chwil. Ale
większość z tych chwil zajęło mi zrozumienie, że nie dla wszystkich
"rec" znaczy to samo. Ja, gdyby mi się przyśniła w nocy Idea Trawnika,
to bym zrobił wszystko, by ten zielony dywan mieć jak najwcześniej.
Też bym może już po trzech dniach słał pytania, czy aby nie za długie
to czekanie. Zrozumiałem jednak, że powinno być tu miejsce i dla tych,
co muszą Rodzinę zdrowo wykarnić, choćby i pomidorem z zieloną piętką.
Albo dla tych, którzy nade wszystko zważają na to, by jakieś ziarenko
się nie zmarnowało, a ogród był produkcujny. Każdy ma takie "rec", na
jakie zasłużył.

Jarek

PS
Ja bym rozsypał ptaszkom. Wróblom albo sikorkom. Właściwie każdy ptak
dobry, który przyleci. A jak one ładnie ćwierkają! O tej porze roku
zwłaszcza.

--
Tak bowiem jest: kto skąpo sieje, ten skąpo i zbiera, kto zaś hojnie
sieje, ten hojnie też zbierać będzie.

Jarosław Sokołowski

unread,
May 18, 2015, 6:10:55 PM5/18/15
to
Pan Johnny napisał:

>> Kilka dni temu wysiałem nasiona trawy. Jest tego w sumie może z 10 mkw.
>> Podlewam, czekam i jak dotąd nic. Obawiam się, że moje nasiona były
>> "kaputt", bo wziąłem z piwnicy paczkę, która leżakuje od 2013, o ile nie
>> 2012 roku.
>> Pytania do Was? Jak długo kiełkuje trawa? Jak długo nasiona trawy
>> zachowują zdolność kiełkowania?
>
> Ja zaproponuję rozwiązanie, które jest może zbyt proste, ale miast
> doktoryzować się w trawnikach nie lepiej dokupić paczkę nasion za
> 2 dychy i dosiać?

"Nie mniej jednak wypada wrócić do pytania, co z tymi starymi nasionami
trawy z piwniczki" -- pozwolę sobie zacytować Klasyka (przez jak największe
"K" ze wszystkich "K").

--
Jarek

FEniks

unread,
May 19, 2015, 2:15:01 AM5/19/15
to
W dniu 2015-05-18 o 23:33, Jarosław Sokołowski pisze:
> Pani Ewa napisała:
>
>>> Nie mniej jednak wypada wrócić do pytania, co z tymi starymi
>>> nasionami trawy z piwniczki?
>> Zaryzykować i wysiać w miejsce docelowe, jak sądzę.
> Ryzyko zostało podjęte, miejsce docelowe obsiane. Tak to zrozumiałem.

Rzeczywiście. Zmylił mnie ten odwrót w kierunku wcześniejszych
eksperymentów.

> (ile właściwie kosztują nasiona na dziesięć
> metrów kwadratowych trawnika?)

Pewnie z 10zł.

> Ja bym rozsypał ptaszkom. Wróblom albo sikorkom. Właściwie każdy ptak
> dobry, który przyleci. A jak one ładnie ćwierkają! O tej porze roku
> zwłaszcza.

Myślę, że ptaki nie będą się długo zastanawiać, czy to dla nich
rozsypane, czy z przeznaczeniem na trawnik, i prędzej czy później
rozwiążą tę sytuację. No, ale też troszkę trzeba poczekać.

BTW Co zrobić, żeby ochronić borówki przed szpakami? Nie żebym nie
chciała się z ptaszkami podzielić, ale boję się, że to one nie podzielą
się ze mną, jak to miało miejsce w zeszłym roku. A kwitnie obficie i już
widzę doglądających ją amatorów.

Ewa

bbjk

unread,
May 19, 2015, 2:22:12 AM5/19/15
to
W dniu 2015-05-19 o 08:14, FEniks pisze:
BTW Co zrobić, żeby ochronić borówki przed szpakami?

Borówki, wiśnie, czeresienki, czy co jeszcze Ci owocuje. Stara firanka.
Jeśli nie masz, to z lumpeksu. Wypraktykowane.
--
B.

Agent0700

unread,
May 19, 2015, 4:08:26 AM5/19/15
to
W dniu 2015-05-17 o 07:51, Jacek pisze:
Witam

Ja kiedyś wysiałem nasiona zeszłoroczne - nie wzeszły :-(

Nie kupowałem nowej paczki więc wiem na pewno, do jesieni rosły chwasty.

J

FEniks

unread,
May 19, 2015, 9:09:15 AM5/19/15
to
W dniu 2015-05-19 o 08:22, bbjk pisze:
Dzięki, super pomysł. Szpaki się zdziwią.

Ewa

Jarosław Sokołowski

unread,
May 19, 2015, 1:49:08 PM5/19/15
to
Pani Ewa napisała:

>>>> Nie mniej jednak wypada wrócić do pytania, co z tymi starymi
>>>> nasionami trawy z piwniczki?
>>> Zaryzykować i wysiać w miejsce docelowe, jak sądzę.
>> Ryzyko zostało podjęte, miejsce docelowe obsiane. Tak to zrozumiałem.
>
> Rzeczywiście. Zmylił mnie ten odwrót w kierunku wcześniejszych
> eksperymentów.

Ja zrozumiałem, że eksperymenty miały być późniejsze -- wysiać jeszcze
raz, laboratoryjnie. Potem wyliczyć siłę kiełkowania według wzorów
podanych w linku. Eksperyment miał być lekiem na zasiane zwątpienie.

>> (ile właściwie kosztują nasiona na dziesięć metrów kwadratowych
>> trawnika?)
>
> Pewnie z 10zł.

Zaguglałem. Ceny kilogramowych opakowań od 15 zł, w większych wychodzi
taniej. Piszą, że to na 50 metrów. Czyli za te 10 metrów będzie ze
trzy złote (tylko później co chwilę trzeba wracać do pytania, co zrobić
z ledwie napoczętą paczką nasion w piwniczce).

>> Ja bym rozsypał ptaszkom. Wróblom albo sikorkom. Właściwie każdy ptak
>> dobry, który przyleci. A jak one ładnie ćwierkają! O tej porze roku
>> zwłaszcza.
>
> Myślę, że ptaki nie będą się długo zastanawiać, czy to dla nich
> rozsypane, czy z przeznaczeniem na trawnik, i prędzej czy później
> rozwiążą tę sytuację. No, ale też troszkę trzeba poczekać.

Prowadząc równoległy wysiew laboratoryjny, zdolny eksperymentator będzie
w stanie wyliczyć współczynnik wydziobu. Wiedza jest warościa samą
w sobie, więc warto.

--
Jarek

Jarosław Sokołowski

unread,
May 19, 2015, 1:51:46 PM5/19/15
to
Agent0700 pisze:

>> Pytania do Was? Jak długo kiełkuje trawa? Jak długo nasiona trawy
>> zachowują zdolność kiełkowania?
>
> Ja kiedyś wysiałem nasiona zeszłoroczne - nie wzeszły :-(
>
> Nie kupowałem nowej paczki więc wiem na pewno, do jesieni rosły chwasty.

Nasiona wysiewnae na trawniki, to przeważnie mieszanki. Ja bym się
obiawiał, że nawet jak coś wzejdzie, to nie wszystko, co potrzebne
-- bo jednym gatunkom zdolności mijają szybciej, innym wolniej.
Ale ja się nie znam -- Prawdziwy Ogrodnik zrobi wysiew próbny na
ligninie, a potem Wprawnym Okiem określi, który kiełek to rajgras,
który wiechlina, który kostrzewa. A potem porachuje, czy proporcje
zgadzają się z założeniami.

--
Jarek

Jacek

unread,
May 19, 2015, 10:34:12 PM5/19/15
to
W dniu 2015-05-19 o 19:51, Jarosław Sokołowski pisze:

> A potem porachuje...
Można i tak, ale bardziej kulturalnie jest powiedzieć "już czas panowie"
Jacek

Dirko

unread,
May 20, 2015, 3:55:19 AM5/20/15
to
Użytkownik "Jarosław Sokołowski" <ja...@lasek.waw.pl> napisał w wiadomości
news:slrnmlmtsj...@falcon.lasek.waw.pl...
>
> Prowadząc równoległy wysiew laboratoryjny, zdolny eksperymentator będzie
> w stanie wyliczyć współczynnik wydziobu. Wiedza jest warościa samą
> w sobie, więc warto.
>
Hejka. Wiedza wiedzą ale jednak weselej jest metodą Forresta Gumpa.
Pozdrawiam fartownie Ja...cki

PS I z kogo się śmiejecie? Z samych siebie się śmiejecie! - Nikołaj
Wasiljewicz Gogol


Jarosław Sokołowski

unread,
May 20, 2015, 3:16:57 PM5/20/15
to
Pan Dirko napisał:

>> Prowadząc równoległy wysiew laboratoryjny, zdolny eksperymentator
>> będzie w stanie wyliczyć współczynnik wydziobu. Wiedza jest warościa
>> samą w sobie, więc warto.
>
> Hejka. Wiedza wiedzą ale jednak weselej jest metodą Forresta Gumpa.
> Pozdrawiam fartownie Ja...cki

E, to jednak nie dla mnie. Ja znany smutas jestem. Ale taki na przykład
Majewski -- ten jak coś powie, to boki zrywać.

> PS I z kogo się śmiejecie? Z samych siebie się śmiejecie! - Nikołaj
> Wasiljewicz Gogol

Zawsze uważałem, że tak jest najbezpieczniej.

Jarek

--
W mordę go, w mordę starego durnia! Ej ty, tłusta gębo! Smarka, szmatę,
przyjął za ważną figurę! Pędzi sobie teraz, sypie trójką koni, dzwoneczki
mu dzwonią! Po całym świecie rozniesie tę historię. Mało że się człowiek
stanie pośmiewiskiem, znajdzie się jakiś gryzmoła, gryzipiórek i do komedii
cię wstawi. To najwięcej boli! Nie uszanuje stanowiska, ani rangi wszyscy
będą zęby szczerzyć i klaskać w dłonie!

Jacek

unread,
May 23, 2015, 1:26:26 AM5/23/15
to
W dniu 2015-05-17 o 07:51, Jacek pisze:
> Kilka dni temu wysiałem nasiona trawy.
Już wiem!! Hura!!
Trawa kiełkuje 2 tygodnie!!
Jacek

PS
współczynnik skutecznego kiełkowania trawy leżakowanej w piwnicy wynosi
10% :-(

FEniks

unread,
May 23, 2015, 3:28:30 AM5/23/15
to
W dniu 2015-05-23 o 07:26, Jacek pisze:
Może za kolejny tydzień podskoczy do 20%?

Ewa

Jarosław Sokołowski

unread,
May 23, 2015, 11:05:31 AM5/23/15
to
Pani Ewa napisała:

>> Już wiem!! Hura!!
>> Trawa kiełkuje 2 tygodnie!!
>> Jacek
>>
>> PS
>> współczynnik skutecznego kiełkowania trawy leżakowanej
>> w piwnicy wynosi 10% :-(
>
> Może za kolejny tydzień podskoczy do 20%?

Takie skoki często zależą od tego, kto prowadzi badania i sondaże.
Tu warto wrócić do wątpliwości wyważonych wcześniej przeze mnie:
co wykiełkowało? Może to jakiś wytrwały dodatek, który jak nie 10,
to chociaż te swoje 5% we wschodach będzie miał? A mainstream mógł
dać sobie siana.

--
Jarek

quent

unread,
May 26, 2015, 7:36:37 AM5/26/15
to
On 2015-05-17 07:51, Jacek wrote:
> Kilka dni temu wysiałem nasiona trawy. Jest tego w sumie może z 10 mkw.
> Podlewam, czekam i jak dotąd nic. Obawiam się, że moje nasiona były
> "kaputt", bo wziąłem z piwnicy paczkę, która leżakuje od 2013, o ile nie
> 2012 roku.
> Pytania do Was? Jak długo kiełkuje trawa? Jak długo nasiona trawy
> zachowują zdolność kiełkowania?
> Jacek

Ja nasiona ze stycznia wysiewałem ostatnio na 300m2.
Po dokładnie 7 dniach zaczeły wyłazić pierwsze zielone igiełki.


--
Pozdr.
Q
www.elipsa.info
0 new messages