Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

Rodzynek Koryncki i dereń

17 views
Skip to first unread message

"Ktoś"

unread,
May 12, 2012, 5:16:53 AM5/12/12
to
Otrzymałem od znajomego krzew który przywiózł z południa Europy o nazwie "
rodzynek koryncki".(Nie jest to odmiana winorośli oczywiście). Krzew
przezimował wyśmienicie i zakwitł pierwszy raz ale nie zawiązał
owoców.Liście ma podobne trochę do agrestu lub porzeczki złotej i kolce.
Oczywiście sprawdzałem w necie ale nic nie znalazłem.Jeżeli ktoś mi podpowie
co to jest będę b. wdzięczny.

Dereń w tym roku w Gnieźnie zawiązał b. mało owoców za to przyrosty ma
rekordowe. Nie wiem jak u Was?.
Pozdrawiam
Janusz

skryba

unread,
May 12, 2012, 1:22:21 PM5/12/12
to
Ktoś <jan...@box43.gnet.pl> napisał(a):
>
> Dereń w tym roku w Gnieźnie zawiązał b. mało owoców za to przyrosty ma
> rekordowe. Nie wiem jak u Was?.

Gdybyś w tytule na pierwszym miejscu postawił Dereń, to może Kresowiak - wielki
grupowy miłośnik dereni odpowiedziałby coś w temacie derenia. Moja przygoda z
dereniami jadalnymi jest jeszcze zbyt skromna.

Pozdrawiam z dereniówką (bo nie ma lepszej naleweczki)
skryba (też gnieźnianin)

--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/

skryba

unread,
May 12, 2012, 1:40:47 PM5/12/12
to
Ktoś <jan...@box43.gnet.pl> napisał(a):

> Otrzymałem od znajomego krzew który przywiózł z południa Europy o nazwie "
> rodzynek koryncki".(Nie jest to odmiana winorośli oczywiście). Krzew
> przezimował wyśmienicie i zakwitł pierwszy raz ale nie zawiązał
> owoców.Liście ma podobne trochę do agrestu lub porzeczki złotej i kolce.
> Oczywiście sprawdzałem w necie ale nic nie znalazłem.Jeżeli ktoś mi podpowie
> co to jest będę b. wdzięczny.

Jeśli jest to tytułowy rodzynek to musi to być winorośl, o kolczastej nie
słyszałem, ale przecież nie wszystko słyszę, nie wszystko widzę:
http://www.agora-sklep.com/pl/produkty/9-inne/73-rodzynki

Czarne rodzynki, zwane również korynckimi to czerwone winogrona suszone na
słońcu i spożywane jako suszone owoce w potrawach, w słodyczach lub same.
Nazwa ta pochodzi od rejonu Zatoki Korynckiej i otaczających terenów, gdzie
rodzynki te są uprawiane i będąc tak uznanym produktem są unikalne w świecie.
Rodzynki korynckie mają bardzo długą tradycję w Grecji i były obiektem
polityki agrarnej od początku naszego wieku

http://www.osesek.pl/podstawy-zywienia-dziecka/owoce/559-rodzynki-po-8-
miesiacu.html
Zależnie od odmiany winorośli i typu suszenia, dostępnych jest kilka
rodzajów rodzynek:

Currants - zwane też Korynckimi, w kolorze najciemniejsze wśród rodzynek.
Wykorzystywane są jako dodatek do potraw lub przekąski.

Golden Raisins - czyli Złote Rodzynki. Najpiękniejsze. Wygląd swój
zawdzięczają szybkiemu suszeniu.

Monukka - są duże i ciemne. Produkowane są w niewielkich ilościach. Zagranicą
można je kupić tylko w sklepach z tzw. "zdrową żywnością".

Muscat - to najpopularniejsze na świecie rodzynki stosowane jako słodka
przekąska lub dodatek do płatków śniadaniowych.

Sułtanki - doskonałe jako dodatek do potraw lub przekąska.

Pozdrawiam pogodnie
skryba

mirzan

unread,
May 13, 2012, 2:12:18 AM5/13/12
to
Ktoś <jan...@box43.gnet.pl> napisał(a):
Miałem kiedyś coś o tej nazwie.Wydaje mi się,że było to coś podobne do
agrestu,mało wartościowe i wywaliłem.Obserwuj,może będzie ciekawsze niż mój.
Dereń owoców ma mało,przyrosty przyzwoite.Kwitł obficie.
Pozdrawiam.mirzan

"Ktoś"

unread,
May 13, 2012, 9:05:15 AM5/13/12
to


Użytkownik "mirzan" napisał w wiadomości grup
dyskusyjnych:jonjc2$q19$1...@inews.gazeta.pl...
ad Skryba
Dzięki za komentarz. To oczywiście nie odmiana winorośli. Mam nadzieję , że
nie mieszkamy na sąsiednich lub tej samej ulicy :). Ja mieszkam w
dzielnicy Arkuszewo.
Co do dereniówki to faktycznie to królowa nalewek....Co roku robię jej
duuuuuży zapas. Na szczęście mam źródło derenia w postaci alei przy jednym
ze starych poniemieckich pałaców , niemal niewyczerpalne :). Rok temu
eksperymentalnie zrobiliśmy rodzaj dżemu z gruszek i derenia. Wyszło cos
fantastycznego , wszystkie osoby to degustujące stwierdziły to samo...

ad Mirzan. Czy masz może jakieś zdjęcia tego co wywaliłeś. Jaki to miało
smak?. Czy to wyglądało jak mały czarny agrest (owoce) ?.Ten krzak
faktycznie przypomina trochę agrest. Moje derenie w tym roku będą miały
dosłownie kilkadziesiąt szt . owoców. Słowem pustynia , na szczęście mam ,
jak pisałem powyżej źródło derenia....
Pozdrawiam
Janusz
--

Jarosław Sokołowski

unread,
May 13, 2012, 9:32:24 AM5/13/12
to
Pan Janusz napisał:

> ad Mirzan. Czy masz może jakieś zdjęcia tego co wywaliłeś. Jaki to miało
> smak?. Czy to wyglądało jak mały czarny agrest (owoce) ?.Ten krzak
> faktycznie przypomina trochę agrest.

Też kiedyś widziałem takie cudo. Owoce zebrane w (wino)grona jak to
u porzeczki, ale same w sobie wyglądające jak agrest. Występowało
toto bezimiennie, nikt mi tego krzala jako rodzynki nie przedstawiał.
Zgaduję, że to jakaś kolejna odmiana z rodziny agrestowatych
(wszystkie porzeczki też z tej familii).

Jarek

PS
Agrestowate też mają plemiona, przynajmniej od niedawna.

--
-- Mógłbym dostać u was w banku porzeczkę?
-- Proszę o imię, nazwisko, numer pesel i agrest.

skrybao...@wytnij.gazeta.pl

unread,
May 16, 2012, 9:46:41 AM5/16/12
to
Ktoś <jan...@box43.gnet.pl> napisał(a):

Mam nadzieję , że
> nie mieszkamy na sąsiednich lub tej samej ulicy :). Ja mieszkam w
> dzielnicy Arkuszewo.

Od urodzenia do "woja" mieszkałem w Gnieźnie (Tajwan, Dąbrówki, Wrzesińska).
Potem (od 1968) już nie. Bywam w grodzie Lecha raz na parę lat, lecz sentyment
jest wieczny. Do zobaczenia - może kiedyś.

Pozdrawiam ej tej
w sieni na ryczce stały pyrki w tytce.
:-))

d...@dp.dp.dp.pl

unread,
May 22, 2012, 7:49:50 AM5/22/12
to
On Sat, 12 May 2012, "Ktoś" wrote:

> Dereń w tym roku w Gnieźnie zawiązał b. mało owoców za to przyrosty ma
> rekordowe. Nie wiem jak u Was?.
> Pozdrawiam
> Janusz

Mam ze 20 drzewk dereni. Te które owocowały w zeszłym roku, w tym
odpoczywają.

D.P.

artmed...@wytnij.gazeta.pl

unread,
May 22, 2012, 9:14:07 AM5/22/12
to
Witam serdecznie.

d...@dp.dp.dp.pl napisał(a):
..
> Mam ze 20 drzewk dereni. Te kt=F3re owocowa=B3y w zesz=B3ym roku, w tym=20
> odpoczywaj=B1.
Po ilu latach zaczęły pierwszy raz owocować?
Mam dwa egzemplarze na Podlasiu. Jeden już około 5 lat od posadzenia. Odmiana
Wydubieckij czy Wydubowskij? Na pniu 120cm. Korona około 70cm. średnicy.
Kwitnie co roku ale nie owocuje.
Drugi do zapylania krzewiasty Jolico. Około 1m. wysokości. Posadzony później.
Może trzy lata temu? Tez kwitnie (mniej obficie) i nie owocuje.
Posadzone kilka metrów od siebie.
Pozdrawiam.

Sebastian
http://nemetiisto.pl
http://tunery.tv

"Ktoś"

unread,
May 22, 2012, 3:15:58 PM5/22/12
to


Recepta jest prosta na "nieowocowanie" z powodu braku zapylacza.Trzeba
posadzić dereń botaniczny , dziki.
Ten rok jest zły z powodów pogodowych.
U mnie Jolico ma zawsze b. dużo owoców ale obok rośnie d. botaniczny,
niestety w tym roku żadna odmiana nie zaowocowała...
Pozdr
Janusz

artmed...@wytnij.gazeta.pl

unread,
May 22, 2012, 5:25:31 PM5/22/12
to
Witam ponownie.

Ktoś <jan...@box43.gnet.pl> napisał(a):
> Recepta jest prosta na "nieowocowanie" z powodu braku zapylacza.Trzeba
> posadzić dereń botaniczny , dziki.
Hmm, dwa szlachetne nie będą się wzajemnie zapylać?!? Musi być zwykły do kompletu?
Na to bym nie wpadł ;-)

d...@dp.dp.pl

unread,
May 23, 2012, 2:37:21 AM5/23/12
to
On Tue, 22 May 2012, wrote:

> Po ilu latach zaczęły pierwszy raz owocować?

Mam derenie wysiane z pestek. Kiedyś na tej grupie była "faza" na
wymienianie się roślinkami. Pierwsze owoce pojawiły się na nich po ośmiu
latach. Owoce są smaczne. Można je wcinać jak czereśnie.

D.P.
0 new messages