Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

Zapytaj ekspertów . . .

2 views
Skip to first unread message

in_...@vp.pl

unread,
Oct 3, 2008, 6:39:29 PM10/3/08
to

By jak najlepiej przygotować się do spotkania z ekspertami z TP pt. "Apeks bez
tajemnic" (21.10.2008, godz. 18.00 - CS) prosimy o zadawanie pytań. Odpowiedzi
uzyskamy na spotkaniu, zostaną one też opublikowane w sieci.

Zadawanie pytań ułatwi Wam formularz na stronie:
http://www.shark.net.pl

Ponieważ Apeksy uznane są przez nurków za niezawodne, zwłaszcza w naszych,
zimnych wodach, niejako przy okazji ankieta na temat Waszych doświadczeń z
zamarzaniem. Osobiście uważam, że nurkowie dzielą się na dwie grupy; ci którym
automat kiedykolwiek zamarzł, oraz ci, ktorzy wstydzą się do tego przyznać :).

in_for

--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl

Haw

unread,
Oct 3, 2008, 7:29:09 PM10/3/08
to
in_...@vp.pl pisze:

1. w firefox 2.0.0.17 nie mozna wypelnic formularza bo sonda nie znika.
2. myslalem ze wysylanie formularzy przez email wymarlo razem z DOSem...

pozostale uwagi na temat strony odpuszcze sobie. zasugeruje jedynie
zlecenie wykonania serwisu u jakiegos freelancera lub agencji reklamowej.

Haw.

in_...@vp.pl

unread,
Oct 3, 2008, 8:36:17 PM10/3/08
to

> 1. w firefox 2.0.0.17 nie mozna wypelnic formularza bo sonda nie znika.

Zacznij więc korzystać z IE zgodnie zresztą z zaleceniem na dole strony. Takie
zastrzeżenie pojawia się zresztą coraz częściej również na witrynach
obcojęzycznych.

i.

maran

unread,
Oct 4, 2008, 4:18:34 AM10/4/08
to
Dnia 04 paź 2008 przeczytalem list od ** wiec odpowiadam:

>> 1. w firefox 2.0.0.17 nie mozna wypelnic formularza bo sonda nie znika.
>
> Zacznij więc korzystać z IE zgodnie zresztą z zaleceniem na dole strony.

Windowsa też mam sobie zainstalować?
Już lecę do sklepu go kupić, aby móc sobie pooglądać twoją stronę.

--
*Paniczko_Sławomir* GG - *194772*
____________________________________________________________________________

maciek kanski

unread,
Oct 4, 2008, 4:46:30 AM10/4/08
to
in_...@vp.pl wrote:
> Zacznij więc korzystać z IE zgodnie zresztą z zaleceniem na dole strony. Takie
> zastrzeżenie pojawia się zresztą coraz częściej również na witrynach
> obcojęzycznych.
W/g rankingu Gemiusa 49.5% polskich internautów _nie_ korzysta z IE.
http://www.ranking.pl/index.php?page=Ranks:RanksPage&stat=22|OW
ostatnia tabela na dole "Silniki przeglądarek"

Pzdr

--
http://www.pajacyk.pl - czy już dzisiaj kliknąłeś dla dzieciaków?
( przypominacz: http://ds5.agh.edu.pl/~cysiek10/pajacyk/ )

in_...@vp.pl

unread,
Oct 4, 2008, 4:47:27 AM10/4/08
to

> Windowsa też mam sobie zainstalować?
> Już lecę do sklepu go kupić, aby móc sobie pooglądać twoją stronę.

Ha, ha, ha! Skoro Cię nie stać na windowsa, widać nie jesteś w moim targecie!

Alem się uśmiał! Do łez :))))

in_for

maciek kanski

unread,
Oct 4, 2008, 4:54:14 AM10/4/08
to
in_...@vp.pl wrote:
> Zacznij więc korzystać z IE zgodnie zresztą z zaleceniem na dole strony. Takie
> zastrzeżenie pojawia się zresztą coraz częściej również na witrynach
> obcojęzycznych.
W/g rankingu Gemiusa 49.5% polskich internautów _nie_ korzysta z IE.
http://tiny.pl/4sjd

in_...@vp.pl

unread,
Oct 4, 2008, 4:55:27 AM10/4/08
to

> http://www.ranking.pl/index.php?page=Ranks:RanksPage&stat=22|OW
> ostatnia tabela na dole "Silniki przeglądarek"

Macieju, zaczyna mi to trącić jakąś informatyczną ekologią! Co mnie obchodzi
wojna reszty świata z Billem Gatesem! Ta reszta świata rozdaje "osiołki", a to
niestety im się on należy, skoro nie potrafią stworzyć przeglądarki, która
jednoznacznie rozumie proste polecenia html.

maciek kanski

unread,
Oct 4, 2008, 5:19:26 AM10/4/08
to
in_...@vp.pl wrote:
> skoro nie potrafią stworzyć przeglądarki, która
> jednoznacznie rozumie proste polecenia html.
Ja Ciebie rozumiem, bo chcesz osiągnąć jakiś cel - ankietę - i nie
chcesz zajmować się niskopoziomowymi szczegółami takim jak HTML i
zgodnością przeglądarek.
Dlatego polecam gotowe systemy zarządzania treścią np.
http://www.joomla.pl/ i wtedy chcąc dać ciekawą treść, np. ankietę nie
zastanawiasz się _jak_ tylko po prostu ją zamieszczasz i już Joomla
zapewni, że z twojego punktu widzenia problem przeglądarek nie istnieje
(istnieje on dla programistów Joomli, którzy jednak już go dawno rozwiązali)
Nauka Joomli z pewnością zajęłaby mniej czasu niż samego HTMLa.

in_...@vp.pl

unread,
Oct 4, 2008, 5:28:17 AM10/4/08
to

> http://www.joomla.pl/

Bardzo cenny link, dzięki.

Maciek, mam do Ciebie pytanie. Czy wiesz jak umożliwić internautom ściągnięcie
pliku dźwiękowego na komórkę? Jest wiele witryn, które to proponują, więc
stosowny skryp powinien gdzieś istnieć..., z góry dziękuję za pomoc :)

i.

Wojtek Potoczak

unread,
Oct 4, 2008, 6:11:21 AM10/4/08
to
in_...@vp.pl pisze:

>> Windowsa też mam sobie zainstalować?
>> Już lecę do sklepu go kupić, aby móc sobie pooglądać twoją stronę.
>
> Ha, ha, ha! Skoro Cię nie stać na windowsa, widać nie jesteś w moim targecie!
>
> Alem się uśmiał! Do łez :))))

Skoro nie stac Cie na profesjonalnego webmastera, to znaczy ze Twoje
wielkie centrum to jedna wielka przechwalka.


Alem się uśmiał! Do łez :))))


pozdrawiam
Wojtek Potoczak, co ma legalnego windowsa i macosa, ale nie uzywa IE. :-P

in_...@vp.pl

unread,
Oct 4, 2008, 6:26:06 AM10/4/08
to

> Skoro nie stac Cie na profesjonalnego webmastera...

Przecież na stronie jest napisane, dlaczego wybrałem takie rozwiązanie, nie są
to powody finansowe. Przez lata jednym z moich pracowników był webmaster.
Strona otwierała się co prawda na wszystkich przeglądarkach, ale miała szereg
innych wad.

Haw

unread,
Oct 4, 2008, 7:19:53 AM10/4/08
to
in_...@vp.pl pisze:

>> Skoro nie stac Cie na profesjonalnego webmastera...
>
> Przecież na stronie jest napisane, dlaczego wybrałem takie rozwiązanie, nie są
> to powody finansowe. Przez lata jednym z moich pracowników był webmaster.
> Strona otwierała się co prawda na wszystkich przeglądarkach, ale miała szereg
> innych wad.
>
> i.
>

mozesz podac dokladny link gdzie to jest napisane? bo nie moge znalezc...
teraz uwazasz ze strona nie ma innych wad? bo ja czulem sie jakbym
przeniosl sie w czasie z 10 lat wstecz. no chyba ze taki efekt "retro"
zamierzales osiagnac swiadomie :))).
co do przegladarek rozumiejacych "polecenia HTML". wina lezy po stronie
programistow a nie przegladarek, poniewaz uzywaja polecen nie
zatwierdzonych przez organizacje W3C ktora oficjalnie zajmuje sie
rozwojem i ustalaniem standardow tego jezyka. producentow przegladarek
jest kilkunastu, a tworcow stron pewnie kilkanascie milionow. powiedz mi
jak mozna sie dostosowac do kilkunastu milionow ludzi gdy kazdy z nich
chce uzywac swoich polecen?!?
zajmuje sie pisaniem stron zawodowo od ponad 3 lat. ale skoro moje uwagi
do Ciebie nie docieraja, to mam propozycje: podaj link do swojej strony
na jakims forum webmasterskim i popros o opinie i ew. wycene ile taka
strona w obecnej postaci jest warta. moze to Cie odorbine uswiadomi.
forum znajdziesz np. na goldenline.

Haw.

P.S. nie chodzi o zaden Dzihad tylko o to, ze robisz sobie zwykla
antyreklame taka strona...

Adam

unread,
Oct 4, 2008, 10:02:10 AM10/4/08
to
in_...@vp.pl pisze:

>> Windowsa też mam sobie zainstalować?
>> Już lecę do sklepu go kupić, aby móc sobie pooglądać twoją stronę.
>
> Ha, ha, ha! Skoro Cię nie stać na windowsa, widać nie jesteś w moim targecie!
>
> Alem się uśmiał! Do łez :))))
>
> in_for
>

Wyjdź buraku spod strzechy i rozglądnij się może zauważysz że świat na
windowsie i darmowym linuxie się nie kończy
ps. Co to jest IE?

 Scaner

maciek kanski

unread,
Oct 4, 2008, 10:13:10 AM10/4/08
to
Haw wrote:
> P.S. nie chodzi o zaden Dzihad tylko o to, ze robisz sobie zwykla
> antyreklame taka strona...
eee, jako webmaster in_for pracy nie znajdzie, ale jako szef CN moim
zdaniem w niczym mu to nie przeszkadza, tzn. jeżeli ktoś będzie chciał
zanurkować w bazie to zanurkuje niezależnie od zgodności jego strony ze
standardami.

Nasz świat/rynek nurkowy jest na tyle wąski, że raczej nie zwracamy
uwagi na takie pierdółki. Owszem, Ty zwracasz, ale raczej na tej
podstawie nie podejmujesz decyzji gdzie i z kim nurkujesz:)

Podobnie jak wielu właścicieli CN raczej nie zna treści ustawy o
świadczeniu usług drogą elektroniczną. I wcale nie podejrzewam ich o
celową nieznajomość prawa, po prostu mały rynek ma swoją specyfikę i już.

Włodzimierz Kołacz

unread,
Oct 4, 2008, 12:50:09 PM10/4/08
to

Użytkownik <in_...@vp.pl> napisał w wiadomości
news:638f.000003...@newsgate.onet.pl...

Ja tam nie znam się na webmasterowstwie ale wiem (od znawców tych zawiłości)
że można zrobić stronę która wyświetla się poprawnie na wielu systemach i
programach. Posłuchaj rady i zmień webmastera (albo kopa w dupę by się
przyłożył) tak ja Ci już radzili a nie naśmiewaj się z innowierców
systemowych :-) Bo raczej to trochę nie bardzo jak na poważną firmę mającą
poważne ambicje ....
W każdym razie nie takiej odpowiedzi się spodziewałem....
Pozdrawiam Włodek

Lot

unread,
Oct 4, 2008, 2:12:48 PM10/4/08
to
On 2008-10-04 10:47:27 +0200, in_...@vp.pl said:

>
>> Windowsa też mam sobie zainstalować?
>> Już lecę do sklepu go kupić, aby móc sobie pooglądać twoją stronę.
>
> Ha, ha, ha! Skoro Cię nie stać na windowsa, widać nie jesteś w moim targecie!
>
> Alem się uśmiał! Do łez :))))
>
> in_for

Jacek,
Kilkukrotnie pisałeś jakich klientów nie chcesz widywać w swojej bazie
nad jez. Białym.
No OK, zasadniczo Twój biz... robisz co chcesz.
Programowo masz w czterech literach sygnowanie informacji o treści
komercyjnej, bo coś sobie ubzdurałeś przeglądając sektę - OK Twoja
sprawa.
Ale szydzenie z interlokutorów, którzy nie posiadają produktów firmy z
Redmont poparte bzdurnym założeniem dotyczącym zasobności konta, to po
prostu buractwo by nie powiedzieć bardziej dosadnie.

Można nurkować BEZ PADI, tak można korzystać z komputerów do pracy i
zabawy bez Windowsa.

Koledzy uprzejmie zwrócili Ci uwagę na istotny w moim przekonaniu
problem dotyczący Twojej strony, tak byś mógł niewielkim nakładem pracy
lub środków zrobić porządek z tym skansenem.
Nie potrafisz, nie chce Ci się - powiedz otwartym tekstem "mam to w
dupie" - jak sygnaturki postów i klientów w autach o wartości poniżej
100 tyś.

Spędzając sporo czasu pod wodą przegapiłeś kilka wydarzeń w świecie IT.

 Lot.

in_...@vp.pl

unread,
Oct 4, 2008, 2:16:32 PM10/4/08
to

> > Alem się uśmiał! Do łez :))))

> Posłuchaj rady i zmień webmastera (albo kopa w dupę by się
> przyłożył)

Znów, żem się uśmiał, coraz bardziej bawi mnie ten wątek. Poprostu ryczę ze
śmiechu cały dzień, ha, ha, ha! Serio! Ale żyby nie było, że sam się dobrze
bawię, wyjaśnię dlaczego.

Włodku, no sam się w du_pę chyba nie kopnę, z pracy nie wyrzucę. No właśnie o
tym tu dyskutujemy, czy masz prawo, nie będąc webmasterem, grzebać się w
kodach. Moim zdaniem tak, oponenci twierdzą, że nie. Ponieważ bardzo
zainteresował mnie ten temat i to nieco wcześniej (co wyraźnie jest napisane
na krytykowanej stronie), pociągnę ten temat w dyskusji z Haw. Postaram się
być wtedy jeszcze bardziej merytoryczny i z jego strony liczę na to samo. To
po pierwsze.

Po drugie, zadziwiające jest to, że zabieracie głos w dyskusji, nie mając
bladego pojęcia, o czym dyskutujecie. Przykładem jest Twoja wypowiedź, kiedy
to proponujesz mi bym sam kopnął się w du_pę. Przeoczyłeś ważny szczegół,
temat dyskusji. Podobnie Adam (scaner), wyzywając mi od buraków, pyta co to
IE. To tak jak moja ośmioletnia córka, nie mogła dziś znaleźć w czytance o
Echu, słowa na Eee. Nie ubliżając mojemu dziecku, wychodzi mi że scaner ma
intelekt ośmiolatka.

Po trzecie wreszcie, wszyscy wylewacie dziecko z kąpielą. Tak zrobiłeś Ty,
dając mi w jednej radzie, dwie. Napisałeś: Posłuchaj rady i zmień webmastera.
A przecież posłuchanie rady, nie musi wcale oznaczać zmiany webmastera.
Podobnie i rada Macieja, choć kilka godzin trwało nim to zrozumiałem, dotyczy
dość kłopotliwego mimo wszystko rozwiązania, które w żaden sposob nie odnosi
się do stawianych tu problemów. Wystarczy wejść na zaproponowaną przez niego
dżumlę i przestudiować treść.

Schemat myślenia problem - działanie w żaden sposób mnie nie przekonuje.

O tym brakującym ogniwie - analizie - odpowiem zaraz Haw'owi :)

Pozdrawiam,

Włodzimierz Kołacz

unread,
Oct 4, 2008, 3:21:06 PM10/4/08
to

Użytkownik <in_...@vp.pl> napisał w wiadomości

news:638f.000005...@newsgate.onet.pl...

Inforze zapewniam Cię że wiem o czym dyskutuję i nie są to kody html czy
inne jakieś tam body...... Bo o nich nie mam podstaw do dyskusji.

Dobra. Ustalmy. Sam sobie rzeźbisz w html i tak Ci to wychodzi jak wychodzi.
Jak na amatora to nawet fajnie sobie rzeźbisz w tej branży. Która na całe
szczęście nie jest zarezerwowana dla zawodowców. Ale zawodowcy niestety
zwykle wiodą prym nad amatorami i tak jest dobrze. Rozumiemy tu że lubisz to
robić po pracy dla pracy:-). To rób tak jak umiesz i ciesz się z tego.
Natomiast nijak to się ma do tego co napisałem.
Bo napisałem o naśmiewaniu się z tych którzy być może mogli by być Twoimi
klientami ale mają niekoszerne sprzęty i systemy. Czy przypadkiem czegoś to
Ci nie przypomina? A więc najprawdopodobniej część z nich tracisz bawiąc
się. Twój zysk i Twój problem.
Przy okazji ujawniłeś spory poziom arogancji gdy Ci którzy się znają
wskazali Ci to co mógłbyś poprawić w swoim hobby. (a kto wie że akurat to
Twoje hobby przy prowadzeniu sporej firmy nurkowej) Ja akurat gdy ktoś się
na czymś zna to słucham jego rady i wskazówek.

Moje nie znanie się na webmasterstwie poskutkowało zrobieniem kilku stron
(bo sie nie znam na tyle by dyskutować o różnych niuansach tej sztuki ale na
tyle że czasem potrafię poprawić coś w kodzie html - z pomocą literatury
przypominającej składnię kodu), (mam okazjonalnie podobne do Twojego hobby)
Strony są jakie są czyli nic nadzwyczajnego ale praca nad tym przynosi
trochę satysfakcji i taki też jest jeden z celów tej zabawy. Przy czym na
słowa krytyki nawet przez gardło by mi nie przeszła próba wyśmiewania się z
innych Co najwyżej stwierdził bym że inaczej nie umiem i tyle. Nie umieć
czegoś to nic złego ani żaden wstyd bo akurat nie ma osoby która by się
znała na wszystkim. Wiec niech spawacz spawa a nurek nurkuje.....
Zamiast śmiechu miej cywilną odwagę na takie proste stwierdzenia. Zamiast
ukrywać się pod niby to celowymi działaniami czy bezmyślnym namawianiem
innych na swoje możliwości systemowe..

Pozdrawiam Włodek
PS jak umiesz to sie kopnij w zadek także za zadufanie ;-)


in_...@vp.pl

unread,
Oct 4, 2008, 4:24:57 PM10/4/08
to
Haw,
zacznijmy od tego..., że...

strona na Firefoksie wyświetla się już dobrze. Sprawdź zresztą sam:

http://www.shark.net.pl

Rozjeżdża się jedynie prawy nawias, ten od słowa [nie] w sondzie, ale to już
nie jest mój problem, tylko firmy, która dostarcza owych sond, 4free.pl. Miło
jest wiedzieć, że na firefoksie, nie tylko amatorzy, jak ja, ale i
profesjonaliści, łamią zęby :).

Tu powinienem Ci podziękować, nie tyle za wskazanie problemu, o tym wiedziałem
wcześniej, co zresztą zapisane jest na stronie, a raczej za ukazanie jego
skali. A więc dobrze, dziękuję :-).

Właściwie moglibyśmy zakończyć dyskusję, ponieważ z Twoich trzech początkowych
uwag, dwie są subiektywne (że strona Ci się nie podoba i że formularzy nie
wysyła się pocztą). Moglibyśmy, gdyby nie to, że kontekst tej całej sprawy
jest bardzo szeroki i przede wszystkim interesujący. Skoro już Ty, webmaster,
podzieliłeś się ze mną opinią na temat osób takich jak ja, amatorów, pozwól,
że teraz ja zrewanżuję Ci się tym samym i opowiem, jak my, zleceniodawcy,
patrzymy na Was, webmasterów, zleceniobiorców.

Tu muszę powiedzieć Ci jednak jedną bardzo ważną rzecz. Otóż..., naprawienie
stronki pod firefoxa zajęło mi... około 10 minut! Więc cały Twój wywód na
temat standardów i milionów użytkowników itd był zupełnie bezużyteczny. Cieszę
się też, że nie skorzystałem z rady Maćka i nie przeskoczyłem na dżumlę, widać
nie tylko oni potrafią rozwiązać problem niezgodności.

Zacznijmy więc od początku. Gdy straciłem webmastera, zacząłem zastanawiać się
co zrobić dalej. Sporo rozmawiałem z przyjaciółmi, którzy prowdzą podobne
firmy jak moja (też nurkowe). Wydali oni na strony relatywnie duże sumy
pieniędzy. W zamian otrzymali produkt masowy, niebieski banerek z podwodną
fotką u góry, na niebieskim tle, blok z linkami po lewej, sztampowe działy
oraz sposób ich prezentacji (-->> więcej). Ocywiście wszystko w centralnie
polożonym bloku, z jasnoniebieskim marginesami po bokach. Zwracali też uwagę,
że najdrobniejsza ingerencja webmastera, to są kolejne koszty. Oczywiście te
strony nie podobały mi się. To jednak jest kwestia subiektywna. Uwagę
natomiast zwracał minimalny ruch na tamtych stronach, mimo zapewnień o
pozycjonowaniu. Dowiedziałem się też, że tego typu strony nie dostarczają
wcale klientów, tak jak powinny to robić. Najistotniejsze jednak moim zdaniem
było to, że w minimalnym stopniu wykorzystywały one narzędzia do komunikowania
się z klientem, pobudzające go do działanie. Jest jednak bardzo wiele takich
możliwości, gotowych skrytów, po które wystarczy sięgnąć ręką, ot, choćby
sondy, jak ta, która zasłoniła Ci panel. Wyglada to tak, że webmasterzy, bedąc
ekspertami w dziedzinie, wcale nie wykorzystują możliwości jakie ona stwarza.

Przygotowując się do dyskusji z Tobą, wrzuciłem w google "nurkowanie" i
obejrzałem dostępne strony. Możesz zresztą zrobić to samo. Sory, ale większość
z nich to są wizytówki, nic mnie nie zachęcało by rozwinąć menu. Co więcej
mają identyczny wygląd. Banerek u góry, naćkane menu po lewej. Żadnej
interaktywności, żadnej javy, jeśli już jakaś animacja, to nieadekwatne.
Informują o imieninach, dacie, godzinie :))). Oczywiście są też chlubne
wyjątki, które wszyscy znamy, jak i bardzo fajne stronki, firm niedziałających
lub słabo działających. Znalazłem też jeszcze jedną, do ktorej sam kiedyś
napisałem wszystkie teksty, zrobiłem komuś grzeczność. Wyglądało więc to tak,
że webmaster wziął moje teksty, zapakowal je do kupionego za 55 usd na
templatemonster panelu i wziął za to kasę. Gdybyś kiedykolwiek się wypalił i
cierpiał na brak inwencji, to podsyłam Ci kilka możliwości, wszystko o
nurkowaniu, ceny bardzo przystępne, znajdziesz je poniżej mojego podpisu.

Tak oto doszliśmy do sedna sprawy. Wy webmasterzy nie wykorzystujecie
możliwości, które daje Wam internet, staliście się

ekspertami od demonstrowania niczego,

zapominając, że podmiotem jest informacja, a ta sama w sobie nie potrzebuje
żadnej formy, a zwlaszcza nie znosi gubienia jej pośród banerków i
rozwijalnych menu, napisanych petitem.

Zapomnieliście też, że podmiotem jest również interakcja.

Dlatego też nie mam ochoty finansować Waszej próżności. Czynicie się mistrzami
wiedzy tajemnej, a ta dyskusja i Twoje uwagi na temat powodów potknięć na ff,
są jedynie tego dowodem.

Oczywiście, jak powiedział Loti i Scaner (są siebie warci?), byłbym burakiem
gdybym był głuchy na głosy krytyki. Problem ff już usunąłem, teraz strzelę
jakiś niebieski banerek u góry, wyskakujące, rozwijalne menu po lewej, dam to
w trzech kolumnach, wąskiej, szerokiej i wąskiej, jakiegoś copywritta na dole
i będzie git!

Chciałbym też ustosunkować się do Twoich innych uwag, jak np tej by wycenić
wartość witryny na jakimś forum. Tak, bywam na takich forach i na mnie,
podobnie zresztą jak i na innych, nigdy nie zostaje sucha nitka. Tyle, że
uwagi są NIEkonstruktywne, podobnie jak i Twoja na temat wysyłania formularza
pocztą. Bo jakież znaczenia ma to, że strona powstała w zajączku, że zawiera
tabelki, albo, że brak jej css? Weż zresztą wybierz jakąkolwiek stronę nurkową
i poddaj ją pod taką ocenę na forum... Poza tym, zapominasz, że to nie
webmasterzy decydują o wartości strony, lecz jej klienci. W przypadku CS, ci
ostatni mają się świetnie, zużyli dziś w naszej bazie ok 100 tysięcy litrów,
powietrza, mimo iż wakacje skończyły się ponad misiąc temu. Na jutro też
przygotowaliśmy pełan bank. Zawsze możesz też wejść do naszej księgi gości i
sobie poczytać, są tam wpisy zaledwie z kilku dni :).

To zapewne nie wyczerpuje tematu..., ciekaw więc jestem Twojej kontynuacji.

Pozdrawiam,
in_for

http://www.templatemonster.com/wordpress-themes/17168.html
http://www.templatemonster.com/website-templates/13846.html
http://www.templatemonster.com/website-templates/12705.html
http://www.templatemonster.com/website-templates/8544.html
http://www.templatemonster.com/website-templates/13127.html
http://www.templatemonster.com/website-templates/2744.html
http://www.templatemonster.com/flash-templates/19697.html
http://www.templatemonster.com/wordpress-themes/16170.html
http://www.templatemonster.com/website-templates/13127.html
http://www.templatemonster.com/website-templates/12458.html
http://www.templatemonster.com/flash-templates/9741.html
http://www.templatemonster.com/website-templates/7911.html
http://www.templatemonster.com/website-templates/13841.html
http://www.templatemonster.com/website-templates/10471.html

Wojtek Potoczak

unread,
Oct 4, 2008, 4:40:53 PM10/4/08
to
Nad strona pracujesz juz od dawna - Aktualizacja 1.01.1970 :-)
Na pewno sa darmowe skrytpy podmieniajace daty, poszukaj i skorzystaj.Sa
tez inne z mrugajacymi kolorkami itp, poszukaj i uzyj.

Strona jest zajebista, tak samo jak Ty jestes zajebisty.

pozdrawiam
Wojtek Potoczak

in_...@vp.pl

unread,
Oct 4, 2008, 4:45:27 PM10/4/08
to

Włodek,

bo my o naszej służebności wobec klientów NIE GĘBĄ świadczymy.

Szkoda, że zapomniał o tym LOTi. Gdy na 15 metrach koktajlem go zalało, to
dostał automat z moich ust, jak się nalezało, a dziś mi od buraków naubliżał!

Gdy Wyście czuli się tu przeze mnie dziś obrażani, moja żona, szczupła i wątła
kobietka, od szóstej rano, aż do tej chwili w bazie gałami w banku dla Was
kreciła. Chciałbyś sprobować taką gałką pokręcić?

Włodku, jesteś szelenie sympatycznym facetem, więc kopnąłem się, jak
prosiłeś :).

Pozdr.,
in for

Tomek Sienicki

unread,
Oct 4, 2008, 4:59:05 PM10/4/08
to
in_...@vp.pl napisał(a):


> Szkoda, że zapomniał o tym LOTi. Gdy na 15 metrach koktajlem go zalało, to
> dostał automat z moich ust, jak się nalezało, a dziś mi od buraków
>naubliżał!

Czytając ten wątek, coraz więcej osób ryczy ze śmiechu! Loti za uratowanie
życia taka niewdzięczność!!!

> Gdy Wyście czuli się tu przeze mnie dziś obrażani, moja żona, szczupła i
wątła
> kobietka, od szóstej rano, aż do tej chwili w bazie gałami w banku dla Was
> kreciła. Chciałbyś sprobować taką gałką pokręcić?

Wzruszające doprawdy! Wolentariuszka z Crazy Shark pewnie za darmo będzie
rozdawała powietrze.

--
tomek Sienicki


--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/

Damass

unread,
Oct 4, 2008, 6:35:56 PM10/4/08
to
in_...@vp.pl pisze:

> Haw,
> zacznijmy od tego..., że...
>
>

Pisać to Ty potrafisz, ale kogo to interesuje ...

Damass

Lot

unread,
Oct 4, 2008, 6:38:53 PM10/4/08
to
On 2008-10-04 22:45:27 +0200, in_...@vp.pl said:

>
> Włodek,
>
> bo my o naszej służebności wobec klientów NIE GĘBĄ świadczymy.
>
> Szkoda, że zapomniał o tym LOTi. Gdy na 15 metrach koktajlem go zalało, to
> dostał automat z moich ust, jak się nalezało, a dziś mi od buraków naubliżał!


Bynajmniej, nie zapomniałem. Tego zapomnieć się nie da.
Tylko że wówczas Twoje postępowanie było zgodne ze standardami dzięki
czemu nie uciekłem z wrzaskiem. Dziś zachowujesz się jak burak - co nie
tylko ja Ci wytknąłem - Sprowadzając rzecz do kasy i tego czy kogoś
stać czy nie na MS Windows i inne wartości do niego dodane.
Otóż w pewnych obszarach zastosowań PC-ta z windowsem i internet
explorerem się po prostu nie używa. Dla wygody, dla zachowania zdrowia
psychicznego i standardu pracy - co zapewne doskonale wiesz.

Żeby nie przynudzać powiem wprost, trudno Was nie polubić. Dlatego
właśnie jako pierwszy będę Cię kopał w tyłek przy takich "okazjach".
Stary trzymaj poziom! bo to na co z dużym trudem pracujecie sporo traci
po takich pyskówkach.

Pozdrów Magdę


P.S.

Kota też masz fajnego :)


Juras

unread,
Oct 5, 2008, 5:51:16 AM10/5/08
to
> Skoro już Ty, webmaster,
> podzieliłeś się ze mną opinią na temat osób takich jak ja, amatorów,
> pozwól,
> że teraz ja zrewanżuję Ci się tym samym i opowiem, jak my, zleceniodawcy,
> patrzymy na Was, webmasterów, zleceniobiorców.


Wiesz co, zgadzam się z tobą w całej rozciągłości i całkowicie popieram. Też
dość mam już tych sztamp. Kiedyś strony robiło się samemu. Każda była inna.
Jedne lepsze, jedne gorsze, ale każda przedstawiała jakoś jej twórcę. I
naprawdę mało mnie obchodziło, czy strona ma takie czy inne bajery.
Najwazniejsze, żeby była przyjazna dla czytającego i coś sobą wnosiła. I
dlatego swoje strony też robię sam. Może nie mają jakichś tam nowoczesnych
bajerów, ale za to są moje i inne niż wszystkie


> Oczywiście, jak powiedział Loti i Scaner (są siebie warci?), byłbym
> burakiem
> gdybym był głuchy na głosy krytyki. Problem ff już usunąłem, teraz strzelę
> jakiś niebieski banerek u góry, wyskakujące, rozwijalne menu po lewej, dam
> to
> w trzech kolumnach, wąskiej, szerokiej i wąskiej, jakiegoś copywritta na
> dole
> i będzie git!

Nie rób tego.
Pozdrawiam
Juras


m

unread,
Oct 5, 2008, 7:25:53 AM10/5/08
to

Użytkownik <in_...@vp.pl> napisał w wiadomości
news:638f.000003...@newsgate.onet.pl...

>
> > Windowsa też mam sobie zainstalować?
> > Już lecę do sklepu go kupić, aby móc sobie pooglądać twoją stronę.
>
> Ha, ha, ha! Skoro Cię nie stać na windowsa, widać nie jesteś w moim
targecie!


Większego pokazu chamstwa i buractwa dawno nie widziałem.Sloma z butów na
kilometr.


Włodzimierz Kołacz

unread,
Oct 5, 2008, 8:35:31 AM10/5/08
to

Użytkownik <in_...@vp.pl> napisał w wiadomości
news:638f.000005...@newsgate.onet.pl...
>
> Włodek,
>
> bo my o naszej służebności wobec klientów NIE GĘBĄ świadczymy.
>
CIACH

> Gdy Wyście czuli się tu przeze mnie dziś obrażani, moja żona, szczupła i
> wątła
> kobietka, od szóstej rano, aż do tej chwili w bazie gałami w banku dla Was
> kreciła. Chciałbyś sprobować taką gałką pokręcić?
>
> Włodku, jesteś szelenie sympatycznym facetem, więc kopnąłem się, jak
> prosiłeś :).
> Pozdr.,
> in for

I co, dotarło i poskutkowało?
Pozdrawiam Włodek

Ps. Gałek to ja się nie boję - także zapewniam :-).
Żeby nie było że pracować nie umiem to w ostatnim tygodniu spałem po 4-6
godz. na dobę a pracowałem przez większość pozostałego czasu. (akurat
większość przy kompie, na tyłku, z nadgarstkiem na myszy np. dziś już 7 godz
nie licząc od godz 00 do 3 nad ranem. Jeszcze czeka mnie z 5-7 godz.
Fizycznie także się udzieliłem w bierzacym tygodniu. A więc pracą mnie nie
wystraszysz (sama nazwa wskazuje:-) tymbardziej przy gałkach :-)


Haw

unread,
Oct 5, 2008, 8:57:21 AM10/5/08
to
in_...@vp.pl pisze:

Fajnie, że pomyślałeś o userach FF - faktycznie obecnie da się korzystać
ze strony :). Nie uważam swojego wywodu za bezużyteczny ponieważ skłonił
Cię do poprawienia błędu.


Odnośnie subiektywności uwag:
owszem ta dot. wyglądu może się wydać subiektywna. Zważ jednak, że pewne
kanony estetyki są wspólne w obrębie danej kultury - popytaj ludzi czy
im się strona podoba. albo zrób sondę :). Druga uwaga nie jest
subiektywna - spróbuj wysłać ten formularz nie mając skonfigurowanego
programu pocztowego (a wielu ludzi nie ma - przyczyny bywają różne: bo
nie potrafią, bo nie wiedzą że można, bo nie potrzebują itp).


Odnośnie sztampy:
Nie rozumiem czemu denerwuje Cię podobny wygląd wielu stron. To tak
jakby wkurzało Cię, że samochody są sztampowe - wszystkie mają po 4
koła, 2 fotele z przodu, jedna kierownica itp. Menu po lewej jest
ogólnie przyjętym standardem (nawet Twoja strona je ma) i ułatwia
nawigowanie ludziom będącym pierwszy raz na tej stronie. Na niesztampowe
rozwiązania mogą sobie pozwolić jedynie giganci którym nie grozi, że
użytkownik po 30 s. zamknie ich stronę.


O webmasterach:
Słusznie zauważyłeś, że strona to tylko opakowanie dla informacji. Ale
prowadząc biznes powinieneś wiedzieć, że treść jest PRAWIE tak samo
ważna jak forma w jakiej jest prezentowana. Ja w każdym razie
przekonałem się o tym już dawno. PADI również ;-).
To, że nie ma znaczenia czy strona jest na tabelkach, czy warstwach itp.
jest oczywiste - liczy się wyłącznie efekt końcowy. Jednak wysyłanie
formularza przez email jak już wspomniałem powoduje, że efekt końcowy
jest dla wielu użytkowników uciążliwy. Jeśli masz na serwerze
zainstalowany parser PHP - odezwij się na PW, pomogę Ci zmienić
formularz tak, aby było to "user friendly"

Jeśli natomiast życzliwe uwagi co poprawić na stronie i chęć pomocy
traktujesz jako przejaw próżności, cóż świadczy to tylko o Tobie.

Nie dziw się, że za zmiany webmaster chce pieniądze. To tak jakby nurek
który się wyszkolił w Twojej bazie wkurzał się, że bierzesz od niego
pieniądze za bicie butli - przecież zapłacił Tobie już za kurs i to
całkiem sporo.


Odnośnie pozycjonowania:
Jest to jedna z form reklamy - być może nieskuteczna w tym biznesie.
Pamiętaj, że zamówiłeś usługę - na dane słowa kluczowe strona w
wyszukiwarce miała być odpowiednio wysoko. I tyle. Gdybyś zamówił usługę
typu: w ciągu miesiąca stronę ma odwiedzić tyle i tyle unikalnych
użytkowników generując tyle to a tyle odsłon, miałbyś prawo czuć się
oszukany.


Odnośnie bazy:
Cieszę się, że biznes się kręci. Ale chyba nie to było tematem dyskusji.
Klienci świadczą o wartości firmy a nie strony.

Na koniec polecam Ci stronę gdańskiego Trytona - zarówno główną jak i
sklep - typowy przykład jak to określiłeś "sztampy". Jednak przejrzysty,
estetyczny i pozwalający bezproblemowe odnalezienie potrzebnych
informacji. Ja wiem jedno: nie mając pojęcia o nurkowaniu, po obejrzeniu
stron Trytona i np. CN Piórewicz zdecydowanie wybrałbym Trytona.

Proponuję Ci również pewien eksperyment myślowy:
wyobraź sobie, że twój potencjalny partner biznesowy wręcza Ci wizytówkę
- jest stara, zakurzona, zamiast polskich znaków widzisz jakieś
"krzaczki" i ciężko odczytać z niej numer tel. ponieważ jest napisany
małą czcionką w kolorze zlewającym się z tłem. Czy Twoje zaufanie do
niego rośnie? Strona internetowa jest często taką wizytówką dla Twoich
potencjalnych klientów.

Haw.

Paweł

unread,
Oct 5, 2008, 3:10:46 PM10/5/08
to
Osobiście uważam, że nurkowie dzielą się na dwie grupy; ci którym
> automat kiedykolwiek zamarzł, oraz ci, ktorzy wstydzą się do tego przyznać :).
>
> in_for

>
> --
> Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl

To Ci powiem że mi NIGDY nie zamarzł.
A nuram z poczciwym Beuchatem VX10.

A żeby uwiarygodnić moje oświadczenie to: żebym więcej (tu wpisz co Ci sie
podoba) jeżeli kłamię ;-)

Pozdrówka
PAweł

Mania

unread,
Oct 5, 2008, 3:17:56 PM10/5/08
to
>
>
> Szkoda, że zapomniał o tym LOTi. Gdy na 15 metrach koktajlem go zalało, to
> dostał automat z moich ust, jak się nalezało, a dziś mi od buraków naubliżał!
>

> --

> Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl

Mam pytanie - czy jak jakis twoj kursant w czyms sie z toba nie zgadza to
bedziesz calemu swiatu opowiadac szczegoly z jego kursu?
Jesli tak, to dobrze, ze nie jestes ginekologiem. Bo strach pomyslec co bys
opowiadal calemu swiatu, jakby osmielily sie miec inne zdanie niz Ty....

Mania

Mania

unread,
Oct 5, 2008, 3:23:08 PM10/5/08
to
Oczywiscie chodzi mi o Twoje ewentualne pacjentki - to slowo mi jakos zniknelo.
Zdanie mialo brzmiec:
Strach pomyslec co bys opowiadal calemy swiatu, jakby Twoje pacjentki osmielily
sie niec inne zdanie niz Ty.

A wracajac do tematu. Mam IE, ale go nie uzywam. Bo jest do de.

Lot

unread,
Oct 5, 2008, 3:46:19 PM10/5/08
to
Czy może pod IE stronka też się prezentuje równie atrakcyjnie?

http://www.shark.net.pl

Klik i już widać pierwsze sukcesy w branży webmasterskiej.

Gromkie brawa
Lot

Mania

unread,
Oct 5, 2008, 3:59:37 PM10/5/08
to
>
> > 1. w firefox 2.0.0.17 nie mozna wypelnic formularza bo sonda nie znika.
>
> Zacznij więc korzystać z IE zgodnie zresztą z zaleceniem na dole strony. Takie
> zastrzeżenie pojawia się zresztą coraz częściej również na witrynach
> obcojęzycznych.
>
> i.

>
>
> --
> Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
Zgodnie z poleceniem Szanownego Pana otworzylam strone w IE (jak juz pisalam
posiadam go, choc nie uzywam). No i wyglada slabo (zeby nie powiedziec, ze po
prostu cala sie posypala)
http://manka1234.wrzuta.pl/obraz/fF5KwINNOA/

W Firefoxie wyglada jeszcze gorzej
http://manka1234.wrzuta.pl/obraz/cff6O4RRC6/

Ja sie na robieniu stron internetowych kompletnie nie znam, ale tak wygladajaca
strona z pewnoscia jest malo profesjonalna.

Mania

Mania

unread,
Oct 5, 2008, 4:02:47 PM10/5/08
to
Mam jeszcze pytanie - w jakiej przegladarce mam otworzyc Twoja strone by
wygladala jak normalna strona internetowa?

Haw

unread,
Oct 5, 2008, 5:02:50 PM10/5/08
to
Mania pisze:

jest lepiej - sadzac po tym co probowal podlaczyc, chce przerobic
formularz aby skrypt odbieral posta i wysylal na skrzynke bez udzialu
klienta :)

Haw.

Mania

unread,
Oct 5, 2008, 5:01:54 PM10/5/08
to

>
> jest lepiej - sadzac po tym co probowal podlaczyc, chce przerobic
> formularz aby skrypt odbieral posta i wysylal na skrzynke bez udzialu
> klienta :)
>
> Haw.
Jako ze sie na tym kompletnie nie znam, to tez nie do konca rozumiem o czym Ty
piszesz. wiem jedno - u mnie strona sie sypie. W obu przegladarkach.
I to tyle w kwestii profesjonlaizmu strony
:)))

Haw

unread,
Oct 5, 2008, 5:14:53 PM10/5/08
to
Mania pisze:

>> jest lepiej - sadzac po tym co probowal podlaczyc, chce przerobic
>> formularz aby skrypt odbieral posta i wysylal na skrzynke bez udzialu
>> klienta :)
>>
>> Haw.
> Jako ze sie na tym kompletnie nie znam, to tez nie do konca rozumiem o czym Ty
> piszesz. wiem jedno - u mnie strona sie sypie. W obu przegladarkach.
> I to tyle w kwestii profesjonlaizmu strony
> :)))
>
> Mania
>
chce przerobic to, zeby jak klikniesz "wyslij" nie odpalal sie program
pocztowy w celu wysylki formularza. to o czym wspominalem ze jest biedne.
w skrocie do tej pory bylo tak:
wyslij->program pocztowy u usera na kompie->skrzynka mailowa do ktorej
maja wpadac pytania

a ma byc (i powinno):
wyslij->skrypt na serwerze->skrzynka mailowa

Haw.

Mania

unread,
Oct 5, 2008, 5:20:56 PM10/5/08
to
Powiedzmy, ze rozumiem
:)))))
Mania
PS. A to nie lepiej w ogole na chwilke zdjac strone, zrobic zmiany off line i
powiesic ja spowrotem? A nie zeby potencjalni klienci taki shit widzieli?

Haw

unread,
Oct 5, 2008, 7:00:12 PM10/5/08
to
Mania pisze:

lepiej.
ale jaki developer, taka strona...

Haw.

in_...@vp.pl

unread,
Oct 6, 2008, 3:59:14 AM10/6/08
to
Maniu,

naprawdę nie jest tak źle. Oglądasz jakieś śmieci z serwera, moim zdaniem
klikasz w archiwalny link i odsyła Cię do index.php, zamiast do idex.html, ten
pierwszy zaraz wywalę.

Spróbuj jeszcze raz:

http://www.shark.net.pl/index.html

Lepiej?

in_for

Player

unread,
Oct 6, 2008, 4:11:00 AM10/6/08
to
maran wrote:

> Dnia 04 paź 2008 przeczytalem list od ** wiec odpowiadam:


>
> >> 1. w firefox 2.0.0.17 nie mozna wypelnic formularza bo sonda nie znika.
> >
> > Zacznij więc korzystać z IE zgodnie zresztą z zaleceniem na dole strony.
>

> Windowsa też mam sobie zainstalować?
> Już lecę do sklepu go kupić, aby móc sobie pooglądać twoją stronę.

Myślałem, że Xnews jest tylko na windowsie. ;)

Zerknij tutaj: http://www.tatanka.com.br/ies4linux/page/Main_Page
Powinno pomóc w sytuacji IE only :)

Mania

unread,
Oct 6, 2008, 4:57:33 AM10/6/08
to
> Maniu,
>
> naprawdę nie jest tak źle. Oglądasz jakieś śmieci z serwera, moim zdaniem
> klikasz w archiwalny link i odsyła Cię do index.php, zamiast do idex.html,
ten
> pierwszy zaraz wywalę.
>
> Spróbuj jeszcze raz:
>
> http://www.shark.net.pl/index.html
>
> Lepiej?
>
> in_for
>
Lepiej.

Ale nie odpowiedziales mi na dla mnie powazniejsze pytanie - czy zawsze, jak
kursant w czyms sie z Toba nie zgadza opowiadasz publicznie szczegoly z jego
kursu? Zwlaszcza gdy ow kursant ani nie nazwal Cie burakiem, ani nic.
Grzecznie tylko zwrocil uwage....
Bo dla mnie to nie bylo ladne. I tyle.

Mania

Krzysztof Biały

unread,
Oct 6, 2008, 7:03:02 AM10/6/08
to
> Ha, ha, ha! Skoro Cię nie stać na windowsa, widać nie jesteś w moim
> targecie!
>
> Alem się uśmiał! Do łez :))))
>
> in_for

Wiesz co, zaczynasz się w swej arogancji robić żenujący.

Zboj

unread,
Oct 6, 2008, 7:24:52 AM10/6/08
to

>> Windowsa też mam sobie zainstalować?
>> Już lecę do sklepu go kupić, aby móc sobie pooglądać twoją stronę.
>
> Ha, ha, ha! Skoro Cię nie stać na windowsa, widać nie jesteś w moim
> targecie!
>
> Alem się uśmiał! Do łez :))))
>
> in_for

Masz rację. Wróćmy do pakowania mięsa w gazetę, syfu w komunikacji
miejskiej, ciemnych ulic i maluchów.
Dostałeś konkretną uwagę, że Twój formularz zawiera 2 konkretne wady - nie
otwiera się w dość popularnej przeglądarce i używa do wysyłki jak rozumiem
mailto - metody stareńkiej, ale co ważniejsze - wymagającej skonfigurowanego
na kliencie poczty konta e-mail osoby wypełniającej. Odcinasz więc od niej
wszystkich, ktorzy korzystają z kompa gdzieś tam lub używają wyłącznie
webmaili.

Nie musisz być specjalistą, by prowadzić własną stronę. Nikt tego od Ciebie
nie wymaga. Jednak można od Ciebie wymagać odrobiny refleksji nad uwagą
merytoryczną pod adresem Twojego hobby, jakim jest prowadzenie własnej
strony. Po prostu ktoś podpowiedział Ci, jak lepiej wyglądać w wirtualnym
świecie. To dokładnie tak, jak przyjmujesz ludzi w biurze, czy bazach
okresla Twój szacunek do klientów i odwiedzających. A z prawidłowo
działającą stroną jest jak z Twoim firmowym biurem, czy z WC - zawsze
wszystkim jest lepiej, jak jest tam czysto i nazwijmy to - kompatybilnie
(czyli poza swoim IE = pisuarem, masz również coś dla odwiedzających Cię
dam, tutaj użytkownikó innych systemów).

Podsumowując - obsługuj ludzi również wirtualnie tak, jak sam chciałbyś być
obsługiwany odwiedzając inne witryny - czysto, czytelnie i niezależnie od
tego, czego używasz do ich odwiedzenia. Zainwestuj odrobinę wiedzy lub
pieniędzy w schludną prezentację w Internecie, bo w Internecie mocno sie
ciągle promujesz, więc nie jest to pomijalna forma kontaktu z klientem. I
wreszcie jeśli ktoś po prostu podaje Ci na tacy problem z Twoją stroną -
podziękuj i napraw lub poproś o pomoc.

Zanim znowu Cię to rozbawi - po prostu pomyśl, a i postaw się po drugiej
stronie, jako osoba, któraa np. nie może wysłać Twojej ankiety nie mając
skonfigurowanego np. OE na komputerze, bo... go nie używa. Nie musi to być
FF.

--
---
Zboj (Piotr Marciniak)
zboj \at/ mnc.pl

cad

unread,
Oct 6, 2008, 8:40:25 AM10/6/08
to
i zaglosuj na Lukaszenke zgodnie z zaleceniem na calej Bialorusi.

dobre. to IE jeszcze zyje? ktos, kto pisze takie zalecenia ma gleboko
w d... uzytkownikow, wiec z wzajemnoscia mam ta ankiete.

kub.a


in_...@vp.pl pisze:


>> 1. w firefox 2.0.0.17 nie mozna wypelnic formularza bo sonda nie znika.
>

maran

unread,
Oct 6, 2008, 2:04:54 PM10/6/08
to
Dnia 06 paź 2008 przeczytalem list od *Player* wiec odpowiadam:

> Myślałem, że Xnews jest tylko na windowsie. ;)

Siła przyzwyczajenia do programu i od jakiś pięciu lat odpalanego przez wine.



> Zerknij tutaj: http://www.tatanka.com.br/ies4linux/page/Main_Page
> Powinno pomóc w sytuacji IE only :)

dzięki, ale raczej nie skorzystam, zazwyczaj olewam strony IE only.

PS. Miałem odpowiedzić na list in_for-a o nie jego targecie ale zrobiło
mi się smutno że są na świecie ludzie tak płytko myślący.
A że to off-topic to nie odpowiadałem.


--
*Paniczko_Sławomir* GG - *194772*
____________________________________________________________________________

Marcin Goralski

unread,
Oct 8, 2008, 2:01:49 PM10/8/08
to
Haw wrote:

> a ma byc (i powinno):
> wyslij->skrypt na serwerze->skrzynka mailowa

wyslij z klienta (przegladarki)->przetworzenie informacji na
serverze->cel (skrzynka _lub_np_ baza danych) osobiscie wolalbym baze
danych.

ale i to nie jest jedyne wyjscie ...

goral

in_...@vp.pl

unread,
Oct 8, 2008, 6:49:44 PM10/8/08
to
Zbóju,

sprawy o których piszesz wziąłem od razu pod uwagę. Stronę mocno przebudowuję,
za każdym razem sprawdzam co na to ff. Rzeczywiście płata figle, ale można sobie
z tym poradzić. Wiele konstruktywnych uwag z tej dyskusji bardzo mi pomogło i
pomaga nadal. I nawet nie chodzi o wygląd strony, a raczej o bebechy, głównie
sekcję <meta>. Uwagi Haw'a pomogły mi też zrozumieć jaka jest relacja pomiędzy
narzędziami webmasterskimi, a oczekiwanym wygladem strony.

Ponieważ nie udało mi się poprawić strony, wykasowałem całą zawartość serwera i
piszę ją zupełnie od nowa. Z postępu prac widzę, że zajmie to jeszcze około 150
godzin. Konsultuję też zewnętrzny widok z przyjaciółmi, mam nadzieję, że tym
razem wygląd będzie mniej retro. Tak więc zarzutu o ignorowanie uwag nie biorę
do serca. Stronę na ff poprawiłem od razu, dużo mnie przy tym uczą zmagania z
ff. Ostatecznie bardzo go polubiłem i uważam, że witryny na ff prezentują się
nawet lepiej. Tak więc uwagi merytoryczne przyjąłem od razu, na podziękowania
też przyjdzie pora. Proces wymaga czasu i... cierpliwości.

Przy okazji podzielę się pewną bardzo pouczającą uwagą. Jedną z metod, którą
stosuję jest rozbebeszanie innych stron. Robiąc to znajduję jedynie
potwierdzenie Twoich słów, że da się zrobić to samemu. Otóż sięgnąłem po strony
dużych i bardzo znanych firm nurkowych, po rozbebeszeniu okazało się, że nie ma
tam żadnej magii, miałem nawet ochotę pokazać Wam efekty po usunięciu wszystkich
informacji i nadaniu ramek tablicom. Chodzi o to że zapętlanie ramek jest
najbardziej popularną metodą tworzenia stron, najbardziej ubawiła mnie 12
pikselowa tablica zawierająca kilkupikselową strzałeczkę jako odnośnik. Cała
masa w tym błędów takich jak wymijanie się znaczników, aż dziw bierze, że to
jakoś tam działa. Szkoda mi zleceniodawców, że wywalają kasę na taką
amatorszczyznę w wykonaniu profesjonalisty, sami zrobiliby to lepiej, szybciej i
przede wszystkim taniej. Jeśli pozna się zasady, to html staje się łatwiejszy
niż dżumla, i rośnie też apetyt na bardziej zaawansowane metody. Korzyści jest
cała masa od finansowych, aż po organizacyjne. Uważam, że po nabyciu wprawy
szybciej pisze się stronę, niż trwałoby przekazanie uwag webmasterowi.

Co zaś się tyczy sformułowania "nie pasujesz do mojego targetu", to jest to dla
mnie żenujące, że muszę tłumaczyć się z żartu, lub tłumaczyć go jak dowcip u
cioci na imieninach. Poza tym mam zupełnie inne spojrzenie na relację klient -
usługodawca na rynku nurkowym, niż oczekujecie, że będę miał. Dla mnie jest to
relacja kumplowska i jeśli komuś to nie odpowiada niech idzie do decathlonu. Ja
się nie gniewam na swoich kumpli jak mi ripostują, tego samego oczekuję od nich.

W samym określeniu "nie pasujesz do mojego targetu" nie ma niczego obraźliwego,
a samo sformułowanie jest śmieszne, zabawne zwłaszcza w kontekście tej dyskusji.

W gronie przyjaciół instruktorów wielokrotnie dyskutowaliśmy sposoby odmawiania
klientom, każdemu z nas zdarzyło się kilka razy odmówić kursantom, lub wręcz
przerwać szkolenie. Ostatni raz - rok temu w odniesieniu do 20. latka, który
oczekiwał, że będę za nim szpej nosił. Mówił "Płacę to wymagam".
W tych rozmowach padały propozycje, takie jak: "Nie musimy kumplować się na
się". Wydaje mi się, że ukute tu "nie pasujesz do mojego targetu" jest równie
dobre :).

Pozdrawiam,
in_for

in_...@vp.pl

unread,
Oct 8, 2008, 7:03:35 PM10/8/08
to
Maniu,

kiepskie porównanie. Ani ze mnie ginekolog, ani z LOT'a baba.

Nie widzę nic złego w upublicznianiu takich spraw. W sumie nic się nie stało,
tym bardziej, że Loti nie spękał. Tylko mu gały do maski wyszły, oznaka, że
koktajl działa. Pokazał poderżnięte gardło, wypluł ustnik, a zanim sięgnął po
bail-out, miał już w paszczy mój automat. Ot, cała historia.

Loti, już się na Ciebie nie gniewam, kota pozdrowiłem i wiem, że mam fajną
żonę..., tak to miało być? :))))

Pozdrawiam,
Jacek

PesTYcyD

unread,
Oct 9, 2008, 8:24:12 AM10/9/08
to
Nie obraź się, ale ta twoja strona wygląda mniej więcej tak jak ta:
http://web-4-all.republika.pl/ która jest przykładem jak stron się robić
nie powinno.

judas

unread,
Oct 9, 2008, 9:07:47 AM10/9/08
to
On 9 Paź, 14:24, PesTYcyD <pesty...@wp.pl> wrote:
> Nie obraź się, ale ta twoja strona wygląda mniej więcej tak jak ta:http://web-4-all.republika.pl/która jest przykładem jak stron się robić
> nie powinno.

Ło matko cudo...

Haw

unread,
Oct 9, 2008, 9:33:48 AM10/9/08
to
in_...@vp.pl pisze:
>> --
>> ---
>> Zboj (Piotr Marciniak)
>> zboj \at/ mnc.pl
>>
>>
>>

Ze swojej strony cieszę się, że idzie ku lepszemu. Każdy z nas może
sprawić, że Internet będzie chodź trochę bardziej przyjaznym miejscem.

Teraz pewnie już wiesz skąd biorą się "astronomiczne" ceny stron. Jak
sam piszesz zajmie Ci to jeszcze około 150h. Zakładając nawet że osobie
wprawionej pójdzie 4x szybciej przemnóż to przez jakąś przyzwoitą stawkę
rzędu 20 zł/h, dodaj trochę na podatek, trochę więcej na ZUS, koszty
pozyskania klienta...

Pewnie że HTML nie jest trudny - powstał nie po to żeby straszyć tylko
żeby było łatwiej. W zasadzie różni się od Worda tylko sposobem
wydawania poleceń - kwestia odpowiednich nawyków :).
Nie oceniaj jednak innych stron pochopnie - część z nich została
wygenerowana z różnego rodzaju automatów. A napisać automat generujący w
miarę "czysty" kod HTML i odporny na użytkownika jest rzeczą prawie
niemożliwą.
Fajne strony podglądać warto, wszak lepiej otwierać drzwi niż je wyważać.

Z kilkuletniej praktyki dodam jeszcze, że warto stronę składać pod FF, a
później dostosowywać do IE. Odwrotnie jest dużo więcej pracy.
Przynajmniej jak na mój gust. No i strona złożona pod FF w ok. 97%
wygląda poprawnie również na Safari i Operze.

Życzę dużo radości i twórczej satysfakcji z pracy.

Haw.

Mania

unread,
Oct 9, 2008, 12:06:48 PM10/9/08
to
> Nie obraź się, ale ta twoja strona wygląda mniej więcej tak jak ta:
> http://web-4-all.republika.pl/ która jest przykładem jak stron się robić
> nie powinno.
Styl Gracjana Roztockiego
:)))))

Mania

senTens

unread,
Oct 11, 2008, 11:43:45 AM10/11/08
to
Czytając ten fragment wypowiedzi rozumiem Jacku, że sugerujesz się kodem z
podglądu strony "widok -> źródło strony". Oczywiście, że tam wygląda wszystko
banalnie. Na tym właśnie polega programowanie po stronie serwera. Gdyby każdy
mógł zobaczyć prawdziwy kod, nikt nie mógłby zabezpieczać stron, własnych
skryptów, klas czy obiektów przed kopiowaniem. Zauważ, że wchodząc w źródło
strony na choćby onet.pl masz banalny kod html, a przecież to jeden z większych
serwisów w Polsce. Tak właśnie wygląda programowanie w asp, php czy już
nowocześniejszej technologii .Net w C# czy VB, o której możesz poczytać na
www.centrumxp.pl. Piszesz kod w języku php czy asp, zapisujesz go jako strona
która zwraca Tobie wartości w postaci informacji wyświetlonej w html. Html jest
dziś jak Word. Można w nim jedynie zrobić sam wygląd - tak jak karoseria od
auta. Jednak potrzebny jest sinik, elektronika i wiele innych rzeczy. Bez
znajomości programowania skryptowego nie da się napisać w miarę dobrej strony
internetowej. Ja już całkiem spore doświadczenie w pisaniu stron i serwisów
internetowych, a htmla poznalem ok 8-10 lat temu. Mimo tego cały czas muszę się
uczyć aby być na czasie, już są nowsze technologie których trzeba się uczyć jak
jakiś leszczak na kursie OWD (nie obrażając nikogo). Weszło w życie w pełni
obiektowe programowanie co zapewne wyprzedzi wszystkie inne języki typu asp, jsp
czy nadal wspierane php i prędzej czy później każdy będzie musiał iść do przodu
a nie rzeźbić całe życie stronki w swoim wyuczonym języku.

Html'a dziś uczą się dzieci w podstawówce, programowania studenci informatyki na
studiach. To jest tak jak pakietem MS Office - większość użytkowniów tego
pakietu mówi, że zna go biegle, bardzo dobrze itd., a tak na prawdę nie zna jego
90% możliwości. Ponieważ kolorowanie komórek w excelu czy pisanie dokumentów w
Wordzie jest kroplą w morzu jego wbudowanych funkcji.

Wracając do tematu stron internetowych przypominam, że są inne przeglądarki jak
Opera czy Safari o których też nie można zapomnieć. A już wychodzi kolejna
wersja przeglądarki Google Chrome :-) Poza tym dziś nie stosuje się już tabel..

Pozdrawiam
senTens

ps. Zapomniałem dodać, że poza htmlem i np. php jest jeszcze do wspólnego worka
otrzebny język zarządzania treścią czyli po prostu bazy danych SQL, który też
nie ogranicza się jedynie do poleceń typu "Select watek from grupadyskusyjna" :)

> Przy okazji podzielę się pewną bardzo pouczającą uwagą. Jedną z metod, którą
> stosuję jest rozbebeszanie innych stron. Robiąc to znajduję jedynie
> potwierdzenie Twoich słów, że da się zrobić to samemu. Otóż sięgnąłem po strony
> dużych i bardzo znanych firm nurkowych, po rozbebeszeniu okazało się, że nie ma
> tam żadnej magii, miałem nawet ochotę pokazać Wam efekty po usunięciu wszystkich
> informacji i nadaniu ramek tablicom. Chodzi o to że zapętlanie ramek jest
> najbardziej popularną metodą tworzenia stron, najbardziej ubawiła mnie 12
> pikselowa tablica zawierająca kilkupikselową strzałeczkę jako odnośnik. Cała
> masa w tym błędów takich jak wymijanie się znaczników, aż dziw bierze, że to
> jakoś tam działa. Szkoda mi zleceniodawców, że wywalają kasę na taką
> amatorszczyznę w wykonaniu profesjonalisty, sami zrobiliby to lepiej, szybciej i
> przede wszystkim taniej. Jeśli pozna się zasady, to html staje się łatwiejszy
> niż dżumla, i rośnie też apetyt na bardziej zaawansowane metody. Korzyści jest
> cała masa od finansowych, aż po organizacyjne. Uważam, że po nabyciu wprawy
> szybciej pisze się stronę, niż trwałoby przekazanie uwag webmasterowi.

--

Haw

unread,
Oct 11, 2008, 6:13:02 PM10/11/08
to
senTens pisze:

pozwolę się nie zgodzić z przedmówcą w 2 miejscach:
- nie ma sensu strzelać z armaty do wróbla - na co komuś CMS, jeśli
aktualizuje stronę 2 czy 3 razy w roku i zna HTML aby to zrobić
osobiście? Pójdzie mu szybciej niż "wklikanie" tego w jakiś pseudo
WYSIWYGowaty edytorek typu TinyMCE który wyprodukuje kod HTML godny
gimnazjalisty po lekcjach informatyki z panią od WF po kursie doszkalającym
- możesz podać chodź 1 argument przeciw tabelkom? bo znam kilka, ale
wszystkie na (+).

* są dokładnie tam gdzie tego chcesz, bez kombinacji ponieważ
najważniejsze silniki przeglądarek interpretują je b. podobnie (w
przeciwieństwie do warstw) z racji tego że są już długo i producenci
wypracowali konsensus,
* bez problemu możesz wyśrodkować tekst w pionie w dowolnej komórce
* kod jest czytelniejszy,
* ci co ich używają nie mówią, że DIVów obecnie nie powinno się
jeszcze używać ;-).
Tam gdzie chcesz mieć tekst nachodzący na obrazek używasz tła, takich co
by chcieli mieć 1 tekst na 2 nie znam...

Przyszedł mi do głowy 1 argument na (-): są proste w użyciu, więc
amatorzy oszczędzają na "guru" webmasterach.

Pozdrawiam,
webmaster, ale nie "guru" Haw.

senTens

unread,
Oct 13, 2008, 7:26:42 AM10/13/08
to
Hej,

> użytkownik nabazgrał:


> pozwolę się nie zgodzić z przedmówcą w 2 miejscach:
> - nie ma sensu strzelać z armaty do wróbla - na co komuś CMS, jeśli
> aktualizuje stronę 2 czy 3 razy w roku i zna HTML aby to zrobić
> osobiście? Pójdzie mu szybciej niż "wklikanie" tego w jakiś pseudo
> WYSIWYGowaty edytorek typu TinyMCE który wyprodukuje kod HTML godny
> gimnazjalisty po lekcjach informatyki z panią od WF po kursie doszkalającym

Tutaj masz rację, jeśli strona jest prosta i faktycznie aktualizuje się ją 2, 3
razy w roku, system CMS jest zbędny. Nie mniej jednak podstawowa znajomość
html'a nie wystarczy, aby strona wyświetlała się identycznie na
najpopularniejszych przeglądarkach (IE, Fx, Opera), co z tego, że aktualizacja
strony będzie trwała szybko, jak nie będziemy mieli pewności, że ludzie zobaczą
ją tak samo jak ja.

> - możesz podać chodź 1 argument przeciw tabelkom? bo znam kilka, ale
> wszystkie na (+).

Divy vs. tabelki, temat bardzo popularny, polecam lekturę
http://forum.php.pl/index.php?showtopic=48750. Od siebie powiem tyle, że
używanie tabelek jak i divów ma swój określony cel, od programisty zależy, które
wybrać w danej sytuacji. Generalnie teraz nie używa się tabelek do tworzenia
stron internetowych, ponieważ jest to niewygodne i nieefektywne rozwiązanie,
prosty przykład:

tabelki

<table id="content">
<tr>
<td>jakis tekst</td>
</tr>
</table>

divy

<div id="content">jakis tekst</div>

Co jest przyjemniejsze i bardziej czytelne? Odpowiedź jest oczywista, są
przypadki w których użycie tabelek jest koniecznością, ale nie przesadzajmy,
żeby od razu całą stronę tworzyć na nich, a już na pewno mówiąc w kontekście
małej strony aktualizowanej co 2, 3 razy w roku..

Argumenty przeciwko tabelkom? http://osiolki.net/tabelki/

Prędzej czy później wszyscy będą pisali w standardzie XHTML'a to jest
nieuniknione, więc lepiej iść za technologią niż cofać się wstecz.

> * kod jest czytelniejszy,

Żartujesz prawda? :) w którym miejscu kod na tabelkach jest czytelniejszy od
tego na div'ach?

tabelki

<table id="content">
<tr>
<td>jakis tekst</td>
</tr>
</table>

divy

<div id="content">jakis tekst</div>

> * są dokładnie tam gdzie tego chcesz, bez kombinacji ponieważ
> najważniejsze silniki przeglądarek interpretują je b. podobnie (w
> przeciwieństwie do warstw) z racji tego że są już długo i producenci
> wypracowali konsensus,

Naprawdę nie widzę problemów w tworzeniu strony na div'ach, normalni producenci
przeglądarek takich jak Opera, Firefox czy Safari są daleko w przodzie od IE. Bo
nie ukrywajmy, że o to właśnie tutaj chodzi, gdyby nie było IE tabelki zostały
by pogrzebane kilka dobrych lat temu.

> * ci co ich używają nie mówią, że DIVów obecnie nie powinno się
> jeszcze używać ;-).

Mam inną teorię, Ci którzy ich nie używają ..nie potrafią ich używać :)

> Przyszedł mi do głowy 1 argument na (-): są proste w użyciu, więc
> amatorzy oszczędzają na "guru" webmasterach.

Tabelki też są proste w użyciu, problem polega na optymalizacji na wszystkie
popularne przeglądarki, reasumując powiem krótko: tabelki do danych
tabelarycznych, divy do tworzenia struktury dokumentu/strony. Więcej w linkach,
które podałem. I żeby nie być źle zrozumianym, nie jestem zadufany w tabelkach,
po prostu uważam, że w większości przypadków nie powinno się ich używać.

Poza tym mam nadzieję, że ten tekst "guru" nie był do mnie, bo ja tylko opisałem
in_forowi dlaczego robienie stron nie jest tak kolorowe i łatwe jak mysli.. Nie
miałem na celu wywyższania się tak jak zrobiłeś to Ty odpisując na tekst, który
wcale nie był kierowany do Ciebie.

> Pozdrawiam,
> webmaster, ale nie "guru" Haw.

Pozdrawiam serdecznie.
programista / projektant, a nie "guru" webmaster.

Haw

unread,
Oct 13, 2008, 1:15:37 PM10/13/08
to
senTens pisze:

> Hej,
>
>> użytkownik nabazgrał:
>> pozwolę się nie zgodzić z przedmówcą w 2 miejscach:
>> - nie ma sensu strzelać z armaty do wróbla - na co komuś CMS, jeśli
>> aktualizuje stronę 2 czy 3 razy w roku i zna HTML aby to zrobić
>> osobiście? Pójdzie mu szybciej niż "wklikanie" tego w jakiś pseudo
>> WYSIWYGowaty edytorek typu TinyMCE który wyprodukuje kod HTML godny
>> gimnazjalisty po lekcjach informatyki z panią od WF po kursie doszkalającym
>
> Tutaj masz rację, jeśli strona jest prosta i faktycznie aktualizuje się ją 2, 3
> razy w roku, system CMS jest zbędny. Nie mniej jednak podstawowa znajomość
> html'a nie wystarczy, aby strona wyświetlała się identycznie na
> najpopularniejszych przeglądarkach (IE, Fx, Opera), co z tego, że aktualizacja
> strony będzie trwała szybko, jak nie będziemy mieli pewności, że ludzie zobaczą
> ją tak samo jak ja.

jeśli zrobimy ją na tabelkach szansa na poprawny wygląd jest bardzo
wysoka :)

>
>> - możesz podać chodź 1 argument przeciw tabelkom? bo znam kilka, ale
>> wszystkie na (+).
>
> Divy vs. tabelki, temat bardzo popularny, polecam lekturę
> http://forum.php.pl/index.php?showtopic=48750. Od siebie powiem tyle, że
> używanie tabelek jak i divów ma swój określony cel, od programisty zależy, które
> wybrać w danej sytuacji. Generalnie teraz nie używa się tabelek do tworzenia
> stron internetowych, ponieważ jest to niewygodne i nieefektywne rozwiązanie,
> prosty przykład:
>
> tabelki
>
> <table id="content">
> <tr>
> <td>jakis tekst</td>
> </tr>
> </table>
>
> divy
>
> <div id="content">jakis tekst</div>
>
> Co jest przyjemniejsze i bardziej czytelne? Odpowiedź jest oczywista, są
> przypadki w których użycie tabelek jest koniecznością, ale nie przesadzajmy,
> żeby od razu całą stronę tworzyć na nich, a już na pewno mówiąc w kontekście
> małej strony aktualizowanej co 2, 3 razy w roku..

W prostych przykładach owszem. Jednak jeśli chcesz mieć klika pól obok
siebie, do tego jeśli mają one mieć różną wysokość itp. zaczynają się
schody. Argumenty typu "teraz się tak nie robi" do mnie nie trafiają. O
wygodzie nie będę dyskutował, kto próbował zrobić coś na warstwach
będzie wiedział dlaczego. Mam na myśli oczywiście strony które mają
wyglądać DOKŁADNIE tak jak projekt.

>
> Argumenty przeciwko tabelkom? http://osiolki.net/tabelki/
>

Autor argumentuje dlaczego należy używać CSS i w tym się z nim zgadzam.
Tylko co to ma wspólnego z DIV'ami czy tabelkami?

> Prędzej czy później wszyscy będą pisali w standardzie XHTML'a to jest
> nieuniknione, więc lepiej iść za technologią niż cofać się wstecz.

Trzeba uważać na to co się mówi. W latach 60' pewien człowiek
powiedział, że w 2004 roku niewiele gospodarstw będzie stać na własny
komputer, ale będą bardzo popularne turystyczne loty na księżyc. Wiele
cykli wykładów z architektury komputerów zaczyna się dziś właśnie w ten
sposób :).

>
>> * kod jest czytelniejszy,
>
> Żartujesz prawda? :)

niestety nie.


w którym miejscu kod na tabelkach jest czytelniejszy od
> tego na div'ach?

np. w tym:
http://www.w3.org/2002/03/csslayout-howto


>
> tabelki
>
> <table id="content">
> <tr>
> <td>jakis tekst</td>
> </tr>
> </table>
>
> divy
>
> <div id="content">jakis tekst</div>
>
>> * są dokładnie tam gdzie tego chcesz, bez kombinacji ponieważ
>> najważniejsze silniki przeglądarek interpretują je b. podobnie (w
>> przeciwieństwie do warstw) z racji tego że są już długo i producenci
>> wypracowali konsensus,
>
> Naprawdę nie widzę problemów w tworzeniu strony na div'ach, normalni producenci
> przeglądarek takich jak Opera, Firefox czy Safari są daleko w przodzie od IE. Bo
> nie ukrywajmy, że o to właśnie tutaj chodzi, gdyby nie było IE tabelki zostały
> by pogrzebane kilka dobrych lat temu.

Stan faktyczny jest taki a nie inny. Gdybanie tego nie zmieni.


>
>> * ci co ich używają nie mówią, że DIVów obecnie nie powinno się
>> jeszcze używać ;-).
>
> Mam inną teorię, Ci którzy ich nie używają ..nie potrafią ich używać :)
>
>> Przyszedł mi do głowy 1 argument na (-): są proste w użyciu, więc
>> amatorzy oszczędzają na "guru" webmasterach.
>
> Tabelki też są proste w użyciu, problem polega na optymalizacji na wszystkie
> popularne przeglądarki, reasumując powiem krótko: tabelki do danych
> tabelarycznych, divy do tworzenia struktury dokumentu/strony. Więcej w linkach,
> które podałem. I żeby nie być źle zrozumianym, nie jestem zadufany w tabelkach,
> po prostu uważam, że w większości przypadków nie powinno się ich używać.

W takim razie "float" powinieneś używać tylko oblewania tekstem
obrazków. Tylko ciekawe jak będziesz wtedy składać strony...


>
> Poza tym mam nadzieję, że ten tekst "guru" nie był do mnie, bo ja tylko opisałem

tekst "guru" był skierowany do każdego kto pomyśli że jest skierowany do
niego i się oburzy ;-).

> in_forowi dlaczego robienie stron nie jest tak kolorowe i łatwe jak mysli.. Nie
> miałem na celu wywyższania się tak jak zrobiłeś to Ty odpisując na tekst, który
> wcale nie był kierowany do Ciebie.

wybacz, ale nie mogę milczeć gdy moja dusza krzyczy czytając takie
rzeczy ;-))).

>
>> Pozdrawiam,
>> webmaster, ale nie "guru" Haw.
>
> Pozdrawiam serdecznie.
> programista / projektant, a nie "guru" webmaster.
>
>

pozdrawiam,
Haw.

0 new messages