Zawody wygrał Rosjanin Alexy Molchanow przepływając 250 metrów i ustanawiając
tym samym nowy rekord świata.
Więcej:
www.freediving.com.pl
--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
Pzdr
--
http://www.pajacyk.pl - czy już dzisiaj kliknąłeś dla dzieciaków?
( przypominacz: http://ds5.agh.edu.pl/~cysiek10/pajacyk/ )
Wymogu 50 metrów na zawodach (ani próbach rekordowych) nie ma, ale basen nie
może być krótszy niż 25 metrów. W związku z tym wynik na basenie 15 metrowym
niestety oficjalnie nie mógłby zostać uznany.
Pozdrawiam
Tomek Nitka
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
A czy na krotszym basenie jest latwiej, czy trudniej? Dla mnie byloby
trudniej, ale jak ktos swietnie robi nawroty, i efektywnie sie odbija
(chociaz w pletwach to moze byc trudne) to moze moglby dalej
przeplynac?
Pozdrawiam
Marcin
dla mnie odbicie, to 1/3 długosci krótkiego basenu
ale nie wiem jak z efektywnością takiego krótkiego silnego impulsu
wobec łagodnych rytmicznych ruchów bez zmiany prędkości
Najbardziej efektywne odbicie od ściany ma miejsce przy dynamice bez płetw.
Dlatego rekordy w tej dyscyplinie robi się na basenie 25 metrowym (a nie 50
metrowym). Gdyby basen był jeszcze krótszy np. 12 metrowy, to można by tylko
odbijać się jak piłeczka pong-pongowa od jednej i drugiej ściany bez
wykonywania żadnych ruchów pływackich. ‘Przepłynięty’ w ten sposób dystans
mógłby być bardzo duży, ale niewiele miałoby to wspólnego z pływaniem. Stąd
wspomniane ograniczenie długości (czy może należałoby powiedzieć ‘krótkości’)
basenu.
Przy dynamice w płetwach sprawa wygląda już nieco inaczej. Odbicie, ze względu
na to, że na nogach ma się płetwy (lub monopłetwę) nie jest tak skuteczne, a
ponadto każdy nawrót wybija zawodnika z rytmu. Stąd w dynamice w płetwach na
ogół lepsze wyniki osiąga się na basenie 50 metrowym.
-----
> Najbardziej efektywne odbicie od ściany ma miejsce przy dynamice bez płetw.
> Przy dynamice w płetwach sprawa wygląda już nieco inaczej.
że machasz nogami
-----
> że machasz nogami