Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

Czym "zmyć" smar silikonowy?

1,809 views
Skip to first unread message

Daniel Kowalski

unread,
Nov 9, 2007, 6:27:55 PM11/9/07
to
Po ostatniej dyskusji na temat suchych rękawic nasmarowałem pierścienie...
no i lipa, spadają same przy delikatnym pociągnięciu. Czym się teraz pozbyć
tego ustrojstwa? Ludwik i mydełko nie dały rady ;(

Michał Trych

unread,
Nov 9, 2007, 6:29:36 PM11/9/07
to
Daniel Kowalski pisze:

> Po ostatniej dyskusji na temat suchych rękawic nasmarowałem
> pierścienie... no i lipa, spadają same przy delikatnym pociągnięciu.
> Czym się teraz pozbyć tego ustrojstwa? Ludwik i mydełko nie dały rady ;(

sucha szmatka, wytrzec pare razy roznymi miejscami i bedzie ok.
pozdrawiam
michal trych

Daniel Kowalski

unread,
Nov 9, 2007, 7:05:19 PM11/9/07
to

Kruca bomba!!! Nie działa ;) Mam zaczarowany smar.
Any other ideas?..

M.

unread,
Nov 10, 2007, 1:54:05 AM11/10/07
to

Użytkownik "Daniel Kowalski" <KowiKowi1979_(wywalto)@wp.pl> napisał w
wiadomości news:fh2sje$56c$1...@inews.gazeta.pl...

Oringi jak się smaruje to tylko ledwo nasmarowanym palcem, tak aby musnąć,
anie po całej lini.
Spróbuj może zwykłym spirytusem, napewno nie zaszkodzi a może rozpuści to
cholerstwo :)


Piotr Dolata

unread,
Nov 10, 2007, 5:30:28 AM11/10/07
to
Smar na pewno usunie wodorotlenek sodowy (kiedyś popularny TRI ) . Z tym ,że
jest silnie żrący . Umyj wszystko potem wodą z płynem do naczyń (przede
wszystkim ręce).

Pozdrawiam

Użytkownik "Daniel Kowalski" <KowiKowi1979_(wywalto)@wp.pl> napisał w
wiadomości news:fh2sje$56c$1...@inews.gazeta.pl...
>
>

pnow...@wp.pl

unread,
Nov 10, 2007, 7:00:44 AM11/10/07
to
On 10 Lis, 11:30, "Piotr Dolata" <piotr.dol...@oce.com> wrote:
> Smar na pewno usunie wodorotlenek sodowy (kiedyś popularny TRI ) . Z tym ,że
> jest silnie żrący . Umyj wszystko potem wodą z płynem do naczyń (przede
> wszystkim ręce).
>
> Pozdrawiam
>
> Użytkownik "Daniel Kowalski" <KowiKowi1979_(wywalto)@wp.pl> napisał w
> wiadomościnews:fh2sje$56c$1...@inews.gazeta.pl...

>
>
>
>
>
> >>> Po ostatniej dyskusji na temat suchych rękawic nasmarowałem
> >>> pierścienie... no i lipa, spadają same przy delikatnym pociągnięciu.
> >>> Czym się teraz pozbyć tego ustrojstwa? Ludwik i mydełko nie dały rady ;(
>
> >> sucha szmatka, wytrzec pare razy roznymi miejscami i bedzie ok.
> >> pozdrawiam
> >> michal trych
>
> > Kruca bomba!!! Nie działa ;) Mam zaczarowany smar.
> > Any other ideas?..- Ukryj cytowany tekst -
>
> - Pokaż cytowany tekst -

Nie radzę używać wodorotlenku sodowego (to bardzo silna zasada i można
sobie
zrobić krzywdę) mimo że prawdopodobnie by zadziałała, TRI to
trichloroeten i
raczej nadaje się do odtłuszczania, - to prędzej - ale jest chyba
niezbyt
dostępny. Najlepiej dokładnie wytrzeć.

Piotr Nowinowski


Włodzimierz Kołacz

unread,
Nov 10, 2007, 11:32:55 AM11/10/07
to

Użytkownik "Daniel Kowalski" <KowiKowi1979_(wywalto)@wp.pl> napisał w
wiadomości news:fh2qda$rm8$1...@inews.gazeta.pl...

> Po ostatniej dyskusji na temat suchych rękawic nasmarowałem pierścienie...
> no i lipa, spadają same przy delikatnym pociągnięciu. Czym się teraz
> pozbyć tego ustrojstwa? Ludwik i mydełko nie dały rady ;(
>

Popełniłem kiedyś taki sam grzech przedobrzenia a czytając tamtą dyskusję
tylko się uśmiechnąłem i czekałem na efekty. I są.... Wiem świnia ze mnie
ale mająca mało czasu na oczywiste dyskusje. Zmyj to cholerstwo gorącą wodą
i szmatką z ludwikiem albo czymś takim. Pomoże napewno bo i mnie pomogło.
Tylko za długo tego nie wygrzewaj a już napewno nie gotuj bo sie wypaczy.

Tri czy czterochlorek (chyba) etylu pomogą napewno bo to zmywa wszystkie
tłuszcze łącznie z tymi w wątrobie :-). A na dodatek znakomicie przenosi
narkozę azotową na powierzchnię. Wiec jak chcesz :-)) Możesz użyć acetonu,
benzyny, nitro rozpuszczalnika.... tylko że tak jak poprzednie świństwo może
Ci sie zbratać z pierścieniami i je zjeść sobie. Ale doświadczenie matką
wynalazku i wymaga poświęceń :-)
Więc pozostaje Ci woda i jakieś mydło oraz tarcie szmatką tak jak to nasze
prababki nad strumieniem czyniły. Tylko nie bij pierścieni tą taką packą do
prania ani nie pocieraj o tare :-)).
Pozdrawiam Włodek


gralm...@wp.pl

unread,
Nov 10, 2007, 11:59:16 AM11/10/07
to
Używam do odtłuszczania i usuwania resztek pasty silikonowej płynu do mycia
silników, np. Ultramyt.Po przemyciu tym płynem i odczekaniu kilka minut wszystko
pod ciepłą wodę i nie ma śladu po silikonie.Płyn może uszkodzić niektóre
tworzywa (zmatowienie) takie jak Plexi, poliwęglan. Nie szkodzi metalom,
gumie(uszczelki),elementom z delrinu.Nie wszystkie takie płyny dostępne na
stacjach benzynowych dobrze myją. Trzeba spróbować. Niektóre ,zwłaszcza w
ładnych opakowaniach nie chciały umyć nawet silnika!!!! .
GRALmarine.

--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl

Daniel Kowalski

unread,
Nov 10, 2007, 12:42:47 PM11/10/07
to

>
> Popełniłem kiedyś taki sam grzech przedobrzenia a czytając tamtą dyskusję
> tylko się uśmiechnąłem i czekałem na efekty. I są.... Wiem świnia ze mnie
> ale mająca mało czasu na oczywiste dyskusje. Zmyj to cholerstwo gorącą
> wodą i szmatką z ludwikiem albo czymś takim. Pomoże napewno bo i mnie
> pomogło. Tylko za długo tego nie wygrzewaj a już napewno nie gotuj bo sie
> wypaczy.
>
> Tri czy czterochlorek (chyba) etylu pomogą napewno bo to zmywa wszystkie
> tłuszcze łącznie z tymi w wątrobie :-). A na dodatek znakomicie przenosi
> narkozę azotową na powierzchnię. Wiec jak chcesz :-)) Możesz użyć acetonu,
> benzyny, nitro rozpuszczalnika.... tylko że tak jak poprzednie świństwo
> może Ci sie zbratać z pierścieniami i je zjeść sobie. Ale doświadczenie
> matką wynalazku i wymaga poświęceń :-)
> Więc pozostaje Ci woda i jakieś mydło oraz tarcie szmatką tak jak to nasze
> prababki nad strumieniem czyniły. Tylko nie bij pierścieni tą taką packą
> do prania ani nie pocieraj o tare :-)).
> Pozdrawiam Włodek

Dzięki wszystkim za porady ;) Zanim zrzucę napalm na pierścienie, popróbuję
jeszcze raz z ludwikiem i pianką do tapicerek rozpuszczającą tłuszcz
(fastfoody poskromiła więc może i silikonowi da radę). A potem potraktuję
może pudrem (oj dziewczyna będzie zła ;)

Damass

unread,
Nov 10, 2007, 1:23:08 PM11/10/07
to
Daniel Kowalski napisał(a):

> Dzięki wszystkim za porady ;) Zanim zrzucę napalm na pierścienie,
> popróbuję jeszcze raz z ludwikiem i pianką do tapicerek rozpuszczającą
> tłuszcz (fastfoody poskromiła więc może i silikonowi da radę). A potem
> potraktuję może pudrem (oj dziewczyna będzie zła ;)
>

Dobre z tym napalmem - wracając do zastosowanych specyfików to z pudrem
raczej uważaj a jeśli już to wybierz ten bez brokatu może się nie
zorientuje :))

Pozdrawiam
Damass

Wojtek Rusin

unread,
Nov 16, 2007, 8:06:03 AM11/16/07
to
Jezeli interesuje Cie czterochloroetylem to mam tego sporo (rownie dobry jak
narkoza azotowa) :)
Numer do mnie znasz wiec jak sobie nie poradzisz to wal smialo.
Pozdrawiam
Wojtek


Daniel Kowalski

unread,
Nov 16, 2007, 3:12:45 PM11/16/07
to

Użytkownik "Wojtek Rusin" <rusin...@o2.pl> napisał w wiadomości
news:fhk4lh$j77$1...@atlantis.news.tpi.pl...

Dzięki Wojtek! Dałem radę pianką do tapicerek i szczoteczką do zębów (ja
pier%$# nurkowie to desperaci)
;) ;)

Paweł Poręba

unread,
Nov 16, 2007, 3:29:50 PM11/16/07
to
Witaj!
Dnia 11/16/2007 9:12 PM, Pan / Pani / nur / nukini Daniel Kowalski nawrotal:


> Dzięki Wojtek! Dałem radę pianką do tapicerek i szczoteczką do zębów
> (ja pier%$# nurkowie to desperaci)
> ;) ;)

A wystarczyło nie skracać tak rękawiczek...

--
pozdrawiam
Pawel Poreba
http://www.nurkowanie.nekton.com.pl

666

unread,
Nov 16, 2007, 3:31:21 PM11/16/07
to
Acetonem, ale trzeba uważać, żeby podłoża nie ruszyło.
JaC

Jerzy Moskal

unread,
Nov 16, 2007, 4:26:35 PM11/16/07
to
Użytkownik "Paweł Poręba" <tor...@wp.pl> napisał

> A wystarczyło nie skracać tak rękawiczek...

Najwyrazniej. Po wczorajszym incydencie, kiedy to jeden z pierscieni
zakleszczyl mi sie tak, ze musialem go razem z rekawem sciagac (pierwszy to
taki incydent zreszta, moglem cos zrobic nie tak po ciemku), zaryzykowalem i
posmarowalem o-ringi (wczesniej zakladalem "na sline"). Dzisiaj zadnego
problemu z zakladaniem przed, spadaniem z trakcie, zdejmowaniem po
nurkowaniu nie zauwazylem. Wchodzi i schodzi gladziutko, nie spada.
Inna sprawa, ze posmarowalem bardzo oszczednie (odrobine smaru na palec,
rozsmarowalem te odrobine pomiedzy palcami i dopiero miedzy tak usmarowanymi
oszczednie palcami przeciagnalem o-ringi... po czym profilaktycznie wytarlem
delikatnie szmatka, zeby usunac potencjalny nadmiar). Ale mimo tak
symbolicznego posmarowania, zaklada sie i zdejmuje duzo latwiej, niz
wczesniej.

pozdrawiam
Jerzy Moskal

Daniel Kowalski

unread,
Nov 18, 2007, 5:42:41 AM11/18/07
to

>
> A wystarczyło nie skracać tak rękawiczek...
>


Nie skracałem, mam dość długie i układają mi się jak szyja żólwia. Już
wszystko hula, nic nie cieknie ;)

Wojtek B

unread,
Nov 25, 2007, 7:55:29 AM11/25/07
to
Użytkownik " 666" <j6...@gazeta.skasuj-to.pl> napisał w wiadomości
news:fhkukr$989$1...@inews.gazeta.pl...

> Acetonem, ale trzeba uważać, żeby podłoża nie ruszyło.
> JaC
>

A może macie instrukcje założenia metalowych pierścieni?
Nie wiem z której strony założyć zabezpieczenie, taki a la seger.

--
-
Pozdrawiam:

Wojtek " paciak " B.
pa...@polnet.cc


0 new messages