Pozdrawiam
TIA
poczytaj sobie w archiwum grupy (bylo to walkowane kilka razy)
i ludzie nie zaczynajcie znowu dyskusji do niczego nie prowadzacej, ktory z
tych systemow jest lepszy.
--
pozdrowienia
Jakub Ludwiczak
lu...@ds2.pg.gda.pl
ICQ 55917415
Bylo walkowane, ale nic nigdy nie zostalo wywalkowane - nie moglo
zreszta byc, bo nie ma ostatecznej odpowiedzi na to pytanie.
A archiwum grupy na www.newsgate.pl jest nadal czasowo niedostepne.
Ktory system jest lepszy to zalezy od konkretnego przypadku. Gdzie sie
szkolisz, jakie sa tam centra/kluby, ile pieniedzy/czasu mozesz poswiecic
na szkolenie i pozniejsze nurkowania, gdzie pozniej zamierzasz nurkowac...
Jak widzisz, czynnikow jest bardzo duzo.
Proba porady w wyborze systemu szkolenia i troche wiecej informacji na
ich temat zawarta jest w FAQ pl.rec.nurkowanie, dostepnym pod adresem:
http://www.comarch.pl/~tatar/Scuba/faq.html
oraz publikowanym co miesiac (w zalozeniu) na grupie.
Pozdrawiam!
--
Tomek Tatar
Akademicki Klub Podwodny "Krab", Krakow
Użytkownik Krowka Z. <asz...@free.net.pl> w wiadomości do grup dyskusyjnych
napisał:5ls_4.5819$K3.1...@news.tpnet.pl...
Znajdz kurs, szkole, klub, ktory za rozsadna cene organzuje szkolenie, dlugo
istnieje i ma duzo czlonkow - tak sie poznaje mocne i sensowne szkoly..
Napisz z jakiego miasta jestes 0 co prawda to grozi znowu osobistymi
wycieczkami.
Wojtek Talar
--
Archiwum listy dyskusyjnej pl-rec-nurkowanie
http://www.newsgate.pl/archiwum/pl-rec-nurkowanie/
O Bogowie, nastepny ekspert...
Masz az tak wielkie rozeznanie w kursach i metodach szkolenia?
Znasz osobiscie wielu instruktorow CMA/PADI/NAUI/TDI/ITDA/.../?
Coz wiec cie sklonilo do wyciagniecia tak przemyslanych i doglebnych
wnioskow?
Po cholere walkowac znowu ten temat, skoro to do niczego nie prowadzi?
To moze doradzisz też mi co jest lepsze: Karate czy Kung-Fu? A moze
Taekwondo?
--
Krzysiek Biały, KP "Skalar" Białystok, II LOK
Tell your instructor you'll "race him to the surface."
===============
O 0 o . [:]@
===============
"Krzysztof Biały" <krz...@box43.gnet.pl> w dniu 2000-06-06 07:49:19
Proszę o odpowiedź do pl-rec-n...@newsgate.pl
Do: pl-rec-n...@newsgate.pl
cc: (bcc: Sebastian Langowski/GDYNIA/PROKOM/PL)
Temat: Odp: PADI KDP/CMAS ktory lepszy?
Pozdrawiam...
Użytkownik "Sebastian Langowski" <lango...@prokom.pl> napisał w wiadomości
news:C12568F6.0...@genesis.prokom.pl...
Pozdrawiam serdecznie
Pamietasz "Supekomandosa"?
Kris.
A dorzuce i ja swoje 3 grosze.
Zasadniczo masz racje, ale jednak kazdy system ma cos specyficznego do
zaoferowania i tak naprawde kazdy jest stworzony z mysla o jakims tam
sposobie uprawiania tego sportu (wlasciwie bardziej sportu w przypadku CMAS
i bardziej hobby w przypadku PADI). Ja mialem te przyjemnosc zrobic
uprawnienia w obu systemach i uwazam, ze to swietne rozwiazanie, zwlaszcza,
ze mialem do czynienia z madrymi i doswiadczonymi instruktorami (tu tak
jakby Twoje na wierzchu).
CMAS daje Ci b. dobre podstawy teoretyczne, ale zdaje mi sie, ze troche za
bardzo oderwany jest od zycia. Nie pozwala poczuc jaka radoscia jest
nurkowanie. W PADI natomiast, dopiero na AOWD uczysz sie tej teorii jaka
znasz po CMAS*. Uwazam, ze tylko dobra wola i poczucie odpowiedzialnosci
instruktora PADI zapewni Ci wlasciwe przygotowanie do bardziej smodzielnego
dzialania pod woda po kursie OWD. No ale chyba tu wlasnie ujawnia sie
podstawowa roznica - PADI to w miare przystepne i szybkie przygotowanie do
rekreacyjnego plytkiego nurkowania, CMAS to juz wstep do sportu - tak to
widze.
Dlatego zgoda - po pierwsze czlowiek, po drugie dla kazdego cos milego...
pozdr. dla wsiech madrych nurow
Sulek
Kwitnesencja! Poważnie.
Pozdrawiam.
--
Krzysztof Benducki
kr...@forgo.isp.pl
itd...@poczta.onet.pl
http://republika.pl/krzysiekbenducki
http://republika.pl/itda_pl
l
Wsadź sobie ten kolec w dupę
Oskar Kielczyk
Bardzo madra opinia, serio. Zgadzam sie z toba w calej rozciaglosci, przede
wszystkim ze wzgledu na moze nieco nietypowy przebieg mojego szkolenia:
zrobilem III i II w LOK, a dopiero teraz jestem w trakcie kursu PADI AOWD
(plastik sie przydaje za granica).
Szkole sie pod kierunkiem tego samego instruktora co w LOK i jestem z
takiego układu bardzo zadowolony... ale napisalem z tego wzgledu, ze
dobijaja mnie takie argumentacje jak kolegi kolca, zwlaszcza po tych
bzdurach jakie czytalo sie na liscie ok 8 miesiecy temu (konflikty
PADI/LOK/CMAS)... a tak sie sklada ze nurkuje z nurkami z tych trzech
organizacji (instruktorem LOK/PADI i kolega z II LOK/*** CMAS), z grubsza
wiem jak wyglada szkolenie w każdej z tych organizacji. Stad moja reakcja...
Chcialem uniknac osobistych wycieczek, ale czy sie myle ze kolega kolec
jest po * CMAS? Proponuje skonsultowac sie i poplywac z nurkami z LOK, CMAS
i PADI a pozniej wypowiadac opinie na temat szkolenia w innych
organizacjach... moim zdaniem to malo tworczy debiut na liscie.
Serdecznie pozdrawiam WSZYSTKICH grupowiczow :-)
Użytkownik Rafał Sułkowski <R.Sul...@pg.com.pl> w wiadomości do grup
dyskusyjnych napisał:2Ia%4.5615$qi.1...@news.tpnet.pl...
> > liczy sie przede wszystkim czlowiek a nie system.
> > Poodbnie jest moim zdaniem z kursami nurkowymi. Efekt zalezy bardziej od
> > instruktora niz od systemu, zwlaszcza przy stopniu podstawowym.
>
> A dorzuce i ja swoje 3 grosze.
> Zasadniczo masz racje, ale jednak kazdy system ma cos specyficznego do
> zaoferowania i tak naprawde kazdy jest stworzony z mysla o jakims tam
> sposobie uprawiania tego sportu (wlasciwie bardziej sportu w przypadku
CMAS
> i bardziej hobby w przypadku PADI). Ja mialem te przyjemnosc zrobic
> uprawnienia w obu systemach i uwazam, ze to swietne rozwiazanie,
zwlaszcza,
> ze mialem do czynienia z madrymi i doswiadczonymi instruktorami (tu tak
> jakby Twoje na wierzchu).
>
> CMAS daje Ci b. dobre podstawy teoretyczne, ale zdaje mi sie, ze troche za
> bardzo oderwany jest od zycia. Nie pozwala poczuc jaka radoscia jest
> nurkowanie. W PADI natomiast, dopiero na AOWD uczysz sie tej teorii jaka
> znasz po CMAS*. Uwazam, ze tylko dobra wola i poczucie odpowiedzialnosci
> instruktora PADI zapewni Ci wlasciwe przygotowanie do bardziej
smodzielnego
Wydaje mi sie, ze to duzy blad, ze nie ma teorii na kursie na CMAS* (ciekaw
jestem
gdzie tak jest) .W czasie wprowadzenia do nurkowania chyba teoria jest
bardzo istotna.
Ja robiac CMAS* mialem teorie, i tak jest u nas na szkoleniach od lat
(szkolenie basenowe
+ TEORIA a pozniej wody otwarte).
Pozdrawiam.
--
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Pawel Zimnicki zi...@skp.szczecin.pl
Szczecinski Klub Pletwonurkow www.skp.szczecin.pl
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Robert Mazurowski
<mu...@cc.uni.torun.pl>
On Wed, 7 Jun 2000, [ISO-8859-2] Cieślak Bartosz wrote:
> Jaki jest zakres teorii na CMAS* - pytam nie dlatego by wywołać burzę, ale
> ja kiedy robiłem CMAS* nie miałem żadnej teorii, rozmawiając z ludzmi
> odnoszę wrażenie, że (nie będę wymieniał nazwisk) żaden z instruktorów CMAS
> nie robi wykładów teoretycznych na kursie CMAS*, wykłady są na CMAS**
> (przykład 5 instruktorów, dla zainteresowanych nazwiska)
No to chyba kiepsko trafiles. Ja przerobilem praktycznie caly material jaki
jest w "Nurkowaniu".
Sulek
Użytkownik "Cieślak Bartosz" <bcie...@friko6.onet.pl> napisał w wiadomości
news:393e...@news.vogel.pl...
> Jaki jest zakres teorii na CMAS* - pytam nie dlatego by wywołać burzę,
ale
> ja kiedy robiłem CMAS* nie miałem żadnej teorii, rozmawiając z ludzmi
> odnoszę wrażenie, że (nie będę wymieniał nazwisk) żaden z instruktorów
CMAS
> nie robi wykładów teoretycznych na kursie CMAS*, wykłady są na CMAS**
> (przykład 5 instruktorów, dla zainteresowanych nazwiska)
>
>
Użytkownik "Krzysztof Biały" <krz...@box43.gnet.pl> napisał w wiadomości
news:5N6%4.4688$qi.1...@news.tpnet.pl...
> Co by nie przedluzac - wiesz że nie o tym mowa. Podobnie jak w sztukach
> walki liczy sie przede wszystkim czlowiek a nie system. Jak gostek z
Aikido
> wklepie klientowi z Combat56 albo BAS-3 to nie znaczy przeciez ze Aikido
> jest najlepsze na swiecie tylko ze czlowiek ktory go cwiczyl byl lepszy.
> Poodbnie jest moim zdaniem z kursami nurkowymi. Efekt zalezy bardziej od
> instruktora niz od systemu, zwlaszcza przy stopniu podstawowym. EOT jak
dla
> mnie...
>
> Pozdrawiam serdecznie
>
kawal:
Plynie sobie lodz nurkowa, na pokladzie dwie ekipy: CMAS i PADI. Nagle
sztorm, lodz rozbija sie o rafe i tonie.
Instruktor CMAS krzyczy do swoich ludzi:
- Wszyscy zakladamy jackety, pompujemy, wystrzeliwujemy race i czekamy
na ekipe ratunkowa.
Instruktor PADI mowi:
- Wszyscy skladaja sie po 100 USD i robimy kurs nurkowania na wraku.
:-))))))))))))))
Pozdrawiam
Michal Potok
** CMAS ;-)
Pamietamy, pamietamy.. ale czyzby na tej lodzi nie bylo LOK?
Bo wtedy: "nakladamy pletwy i ze sprzetem po powierzchni do brzegu" :-))
Pozdrawiam serdecznie
--
Krzysiek Bialy, KP "Skalar" Bialystok, II LOK
Na czas, oczywiscie i z ćwiczeniami po drodze, nie wolno też zapomnieć prz
ypadkiem o pasie balastowym bo ćwiczenie ratownicze będzie nie zaliczone.
Pozdrawiam Włodek LOK, CMAS, IDA
Bardzo mi się to podoba. Spokój, kultura itd. A jeszcze w październiku by
się Bartkowi oberwało.
Tak trzymać, chwalić dobrych, gonić tych drugich niezależnie od firmy.
Pozdrowienia Piotrek Stelmaszyński
Zdecydowanie BABINGTON bo nos mniej boli :))))
pozdrawiam Piotrek Stelmaszyński
PS. Wiem, wiem że to się inaczej pisze
Daniel Jagodziński
pozdrawiam,
as
Daniel Jagodziński napisał(a):
--
Znowu to samo.
A ja byłem na kursie i nikt nie był pijany , zrobiliśmy wszystkie ćwiczenia,
włacznie z tymi na orientacje pod woda, wyciągneliśmy nieprzytomnego ,
nurkuję 3 lata i żyje . I jaki z tego wniosek ? Zakładam, że z pół komórki
jeszcze masz, to sobie wyciąg.
Sugeruje więcej wiedzy, mniej science fictions.
Grzesiek
--
Przyznajemy się do niskich cen - http://rubikon.pl
Jeżeli PADi nurkują w Polsce wbrew jakiejś tam ustawie to znaczy, że ustawa
jest do d... - co zresztą w przypadku polskiego prawodawstwa niespecjalnie
mnie dziwi.
Statystycznie PADI (jest to organizacja międzynarodowa wywodząca się z USA,
a nie stricte amerykańska) zrzesza trzy razy więcej członków niż wszystkie
inne organizacje nurkowe razem wzięte, więc coś w tym chyba jest. Zapewniam,
iż zarówno wyjście awaryjne jak i zalewnie maski to standardowe elementy,
skąd inąd do perfekcji przygotowanego programu szkolenia. To że panienka nie
umiała tych żeczy to nie świadczy źle o systemie szkolenia PADI, ale o
nieopowiedziałnym debilu, który ją uczył!Ja nurkowałem trzy lata temu na
Dominkanie z Niemcem, instruktorem CMAS, któremu po 25 minutach zaczęto
brakować powietrza, a był tak gruby, żę nie mógł się wgramolić do dinghy!
Mimo to nie twierdzę, iż wszyscy instruktorzy CMAS to statnie łamagi! Jeżeli
spojrzeć obiektywnie na systemy szkoleń wszystkich ważniejszych organizacji,
to można stwierdzić, że w zasadzie od siebie nie odbiegają.
A to, że PADI ciągnie kasy ile wejdzie, to już zupełnie inna historia - stąd
zresztą skrót PADI (Put Another Dollar In)
Pozdrawiam
Mirek Kaltenboeck
Użytkownik MINIO <misi...@poczta.onet.pl> w wiadomości do grup dyskusyjnych
napisał:EWCg5.62212$pD2.1...@news.tpnet.pl...
> brawo masz oczywiscie racje tylko z tego co wiem to Padi daje papiery i
> mozna to porównywać do wydawania prawajazdy przez amerykanów polakom zeby
na
> nich jeździli w Polsce, w mysl Usatwy są oni poprostu nielegalni, i miom
> zdanie nastawieni na kasę, spotkałem kiedyś dziewczynę która była na
kursie
......
Swieta racja Grzesiu
To co napisal kol. Munio to sa "opowiesci dziwnej tresci".
>z tylko z tego co wiem to Padi daje papiery i
>mozna to porównywać do wydawania prawajazdy przez amerykanów polakom zeby
na
>nich jeździli w Polsce, w mysl Usatwy są oni poprostu nielegalni
CO to znaczy, ze sa nielegalni ?!!!!
Wydaje misie, ze NIEWIELE wiesz...
Sieniava
Grzesiak Grzegorz wrote:
> A ja byłem na kursie i nikt nie był pijany , zrobiliśmy wszystkie ćwiczenia,
> włacznie z tymi na orientacje pod woda, wycišgneliśmy nieprzytomnego ,
> nurkuję 3 lata i żyje . I jaki z tego wniosek ? Zakładam, że z pół komórki
> jeszcze masz, to sobie wycišg.
Czy wg Ciebie, to ze wyciagneliscie nieprzytomnego (tylko jeden raz ? Jak dawno
temu ?) i ze nurkujesz juz 3 lata daje Ci niezatapialnosc? A czy w ciagu tych 3
lat miales jakas awaryjna sytuacje pod woda? Czy tak bardzo jestes pewien swoich
umiejetnosci? Czy jestes pewien, ze jestes w stanie pomoc partnerowi kiedy
bedzie tego potrzebowal? Jesli tak, to znaczy, ze miales zlego instruktora albo
sie nigdy nad tym nie zastanawiales. Mnie moje dotychczasowe szkolenie nauczylo,
ze nie jest to wszystko takie proste. Nurkuje sie przede wszystkim glowa, i
trzeba jej uzywac nie tylko pod woda. A cwiczenia z ratownictwa trzeba powtarzac
co jakis czas, inaczej moze sie zdazyc, ze o czyms sie zapomni i bedzie klopot.
Widzialem juz wielu nurkow, ktorzy zrobili kursy, maja uprawnienia i mimo tego
nie chcial bym z nimi nurkowac. Jesli Ci ludzie nie potrafia nawet zalac maski i
dostaja drgawek na sama mysl o tym, to co mozna sadzic o ich umiejetnosciach? Sa
pod woda po prostu nieprzewidywalni. Tak wiec przychylam sie do opinii Minia,
jako ze tez widzialem podobne kwiatki.
Pozdrawiam,
--
=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=
| Przemek SAKO Galczewski AVET Antivirus and Dataprotection |
| http://www.avet.com.pl http://www.fear.pl |
| Webmaster FAX Hurtownia BHP http://www.faxbhp.pl/ |
| Linux registered user: 115344 :D UIN: 6843768 |
=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=
--
Własna strona WWW, w 5 minut, bez znajomości HTML - http://wizytowka.pl
brunner wrote:
> Statystycznie PADI (jest to organizacja międzynarodowa wywodzšca się z USA,
> a nie stricte amerykańska) zrzesza trzy razy więcej członków niż wszystkie
> inne organizacje nurkowe razem wzięte, więc coś w tym chyba jest. Zapewniam,
tak, komercja :-)
>
> iż zarówno wyjście awaryjne jak i zalewnie maski to standardowe elementy,
> skšd inšd do perfekcji przygotowanego programu szkolenia. To że panienka nie
> umiała tych żeczy to nie świadczy źle o systemie szkolenia PADI, ale o
> nieopowiedziałnym debilu, który jš uczył!Ja nurkowałem trzy lata temu na
A jaki inny "debil" go zatrudnil? A jaki inny "debil" dal mu uprawnienia
instruktora? A moze po prostu kupil ... :-)
>
> Dominkanie z Niemcem, instruktorem CMAS, któremu po 25 minutach zaczęto
> brakować powietrza, a był tak gruby, żę nie mógł się wgramolić do dinghy!
> Mimo to nie twierdzę, iż wszyscy instruktorzy CMAS to statnie łamagi! Jeżeli
> spojrzeć obiektywnie na systemy szkoleń wszystkich ważniejszych organizacji,
> to można stwierdzić, że w zasadzie od siebie nie odbiegajš.
>
Wyjatki sie zdazaja, tylko w PADI jak dla mnie jest za duzo tych wyjatkow :-)
>
> A to, że PADI cišgnie kasy ile wejdzie, to już zupełnie inna historia - stšd
> zresztš skrót PADI (Put Another Dollar In)
>
A tu sie z Toba zgodze :-)
Zapraszam kolege na kurs instruktorski... Ciekaw jestem czy potem bedzie
jeszcze p..... o "kupowaniu". Znam paru instuktorow "lepszych" organizacji
ktorzy po IDC stwierdzili, ze w zyciu sie tak nie nameczyli...
Jesli chodzi o cwiczenia takie jak wyjscie awaryjne, przedmuchiwanie maski,
czy oddychanie z automatu z "free-flow", to akurat w PADI istnieja scisle
"plany zajec"- np. basen nr 1 to:
1. Ubrać i dopasować maskę, fajkę, płetwy, jacket (z butlą) i system
ciężarków z pomocą partnera, asystenta lub Instruktora.
2. Napełniać i opróżniać jacket na powierzchni za pomocą inflatora niskiego
ciśnienia.
3. Będąc pod wodą na płytkiej stronie basenu, zademonstrować poprawne
oddychanie z automatu oddechowego - naturalne, ciągłe i spokojne.
4. Będąc pod wodą na płytkiej stronie basenu oczyścić automat z wody dwiema
metodami - wydechem i przyciskiem dodawczym (bypass'em).
5. Będąc pod wodą na płytkiej stronie basenu odnaleźć automat zza
ramienia oraz wznowić oddychanie.
6. Będąc pod wodą na płytkiej stronie basenu oczyścić częściowo zalaną
maskę.
7. Płynąć pod wodą, kontrolując głębokość i kierunek płynięcia, poprawnie
wyrównywać ciśnienie w uszach i masce.
8. Pod wodą, zlokalizować i odczytać wskazania ciśnieniomierza i
zasygnalizować czy poziom powietrza jest w porządku, czy niski (na podstawie
oznakowania rezerwy na manometrze).
9. Będąc pod wodą na płytkiej stronie basenu, oddychać przez minimum 30
sekund z alternatywnego źródła powietrza partnera.
10. Będąc pod wodą poprawnie rozpoznać i zareagować na sygnały nurkowe.
11. Zademonstrować poprawne techniki wynurzania.
Instruktorowi NIE WOLNO!!! "przejsc" z kursantem do nastepnych zajec bez
zrealizowania tego materialu!!! Dokladnie tak samo jest z zajeciami na
wodzie otwartej.
W PADI istnieje QA- swoisty departament jakosci- ktory min. za
nieprzestrzeganie standardow szkolenia moze odebrrac papiery instruktorskie.
"To by bylo na tyle"
Piotr "Bobas" Kuhny
--
Krzysiek Biały, KP "Skalar" Białystok, II LOK
i ze nurkujesz juz 3 lata daje Ci niezatapialnosc?
na szczęście nie....;-))))
A czy w ciagu tych 3
> lat miales jakas awaryjna sytuacje pod woda?
Tak....i bardzo mi przykro z tego powodu - oczywiście jak zwykle zawinił
czynnik ludzki.......
Czy tak bardzo jestes pewien swoich
> umiejetnosci? Czy jestes pewien, ze jestes w stanie pomoc partnerowi kiedy
> bedzie tego potrzebowal? Jesli tak, to znaczy, ze miales zlego instruktora
albo
> sie nigdy nad tym nie zastanawiales.
To twoje zdanie - musze ci napisać , ze z kimś, kto ma takie fobie raczej
nie chciałbym zejśc pod wodę. Szanuję to środowisko, mam świadomośc, że pod
woda wcale nie jest prosto, ale to nie jest powód do okazywania strachu i
nie wierzenia w swoje możliwości. Lepiej jest własciwie je ocenić - uwierz
mi z kilku głębokich nurkowań zrezygnoiowałem, bo....miałem stracha i
stwierdziłem że na takie wyzwanie nie jestem jeszcze gotowy.
Tak wiec przychylam sie do opinii Minia,
> jako ze tez widzialem podobne kwiatki.
No tak...... myslę , ze powinniście załozyc ćoś w rodzaju podwodnego ku klux
klanu i tepić jakiekolwiek przejawy padinizmu na grupie i w zyciu wogole. Po
raz kolejny oceniasz ludzi po etykiecie a nie wartosci i jako ktos kogo nie
znasz , nie nurkowale\s zemna NIE MASZ PRAWA powiedzieć ze nie umiem tego
robic tylko dla tego ze jestem PADI. Dlatego tez życzę sobie przeprosin.
Z całym poważaniem
Grzesiek
--
Wysoka jakość, niskie ceny - http://rubikon.pl
Złe przykłady z CMAS to wyjątki, a z PADI to reguła! Trochę obiektywizmu,
stary. A to że PADI odniosło komercyjny sukces, to chwała im za to. W
dzisiejszych czasach umiejętność robienia pieniędzy trudno uznać za wadę.
Za partnerów miewałem już ludzi ze wszystkich możliwych organizacji PADI,
NAUI, CMAS, DVST itd i to czy był on dobrym czy złym nurkiem zupełnie nie
zależało od tego jaki skrót był wydrukowany na jegolicencji.
Pozdrawiam
Mirek Kaltenboeck "brunner"
Grzesio Grzesiak poza tym, że jest sympatyczny, jest także całkiem dobrym
nurkiem. Popatrzyłem sobie na niego po kryjomu (jestem świntuch podglądacz,
przyznaję) i radził sobie wraz z żoną (mam na myśli nurkowanie) całkiem,
całkiem.
Dajcie sobie spokój z podziałami na organizacje. Tyle razy było to
wałkowane. Przecież wszyscy jesteśmy nurkami a woda jest
jedna......................
Pozdrawiam wszystkich serdecznie a Ty Grzesiu nie martw się i proszę pocałuj
ode mnie Twoją bernardynkę w nos. Ma co prawda konkurenta w postaci Buli
Marcina P. (nowofunland) ale Orca to zawsze dama........
Kasię też pozdrów.......
kRIs.
space diving instructor
off line na 2 tyg.
"Krzysztof Biały" wrote:
> A mnie dziwi ze jezeli nie ma zadnego ciekawego watku na liscie, to jak
> bumerang wraca ten sam temat...
> "Widziałem nurków PADI którzy...", "Instruktor CMAS nie potrafił...",
> "Uczono mnie na kursie..." ... kurcze, nie macie sie czym zajac? Jak ktos
> spotka niedouczonego gostka, ktory przeszedl przez kurs to jeszcze nie powod
> by wysnuwac wnioski dotyczace organizacji... A o dziwo przoduja chyba w tych
Wlasnie staralem sie nie pisac o zadnej konkretnej organizacji, tylko o tym, ze
nurkuja osoby niedouczone, ktore nawet nie wiedza jak bardzo sa niedouczone. Nie
wiedza nawet czym sie to moze dla nich i/lub ich partnerow skonczyc. Widzialem
juz ludzi po kursie na stopien podstawowy, ktorzy plywali sobie beztrosko i
NIGDY nie slyszeli takiego slowa jak barotrauma i nie maja pojecia, ze cos
takiego moze sie zdazyc. Po prostu nie podoba mi sie zbytnia liberalizacja
przepisow i limitowanie wiedzy. Po prostu komercja i to niezaleznie od
organizacji, a to jest smutne.
>
> wnioskach listowicze z podstawowym wyszkoleniem i malym stazem (do tej grupy
> zreszta i ja naleze).
> To truizm, ale zaden kurs nie uczyni z kursanta dobrego nurka, jedynie
> nauczy techniki ktora potem trzeba ksztalcic. I tu przestaje sie liczyc
> organizacja. Ja osobiscie wolalbym nurkowac z dwoma czy trzema trójkowiczami
> z mojego macierzystego klubu niz z czescia osob ktore sypia tu uwagami na
> temat poziomu wyszkolenia w CMAS, LOK czy PADI. Dlaczego? Bo ci chlopcy
> siedza co weekend albo i czesciej w wodzie na Hanczy, Serwach czy innym
> Okminie, a nie przed monitorem rozpamietujac co mieli rok temu na kursie.
> Plywaja, cwicza i chca byc w tym jak najlepsi... i nie przeszkadza im nic a
> nic to byli szkoleni w LOK czy ostatnio w PADI. Po prostu uczmy sie od
> lepszych a nie filozofujmy na temat legitymacji...
>
I tu zgadazam sie z Toba, dokladnie tak jest.
Pozdrawiam,
--
=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=
| Przemek SAKO Galczewski AVET Antivirus and Dataprotection |
| http://www.avet.com.pl http://www.fear.pl |
| Webmaster FAX Hurtownia BHP http://www.faxbhp.pl/ |
| Linux registered user: 115344 :D UIN: 6843768 |
=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=
Piotr \"Bobas\" Kuhny wrote:
> > A jaki inny "debil" go zatrudnil? A jaki inny "debil" dal mu uprawnienia
> > instruktora? A moze po prostu kupil ... :-)
>
> Zapraszam kolege na kurs instruktorski... Ciekaw jestem czy potem bedzie
> jeszcze p..... o "kupowaniu". Znam paru instuktorow "lepszych" organizacji
> ktorzy po IDC stwierdzili, ze w zyciu sie tak nie nameczyli...
>
Wiem jak to wyglada, mialem okazje sie przygladac szkoleniu instruktorskiemu, i
zapewniam Cie, ze ja tez sie "nameczylem" podczas szkolenia. I jestem z tego
zadowolony, bo bardzo duzo na tym skorzystalem. Jesli jednak podczas szkolenia
instruktor przekazuje tylko absolutne minimum wiedzy, np bo takie sa zalozenia
programowe lub jakikolwiek inny powod, to mi sie to nie podoba i mam do tego
prawo, prawda?
Moim zdaniem, jesli ktos idzie na kurs, to po to, zeby podwyzszyc swoje
kwalifikacje, a nie tylko dostac papiery. Moze niedlugo powstana oddzielne
kursy, np "Zalewanie maski" ZM1 i ZM2, "Nurkownie do 5, 10, 15, 20, 25, 30, 35,
40m", "Wychodzenie na jednym automacie z 5, 10, 15m... ", za ktore trzeba by
bylo oddzielnie placic?
[ciach]
To moze mi wyjasnisz, czemu spotykalem ludzi, ktorzy majac uprawnienia PADI nie
potrafili przedmuchac maski pod woda i nigdy nie nurkowali glebiej niz na 10 m?
Chetnie bym uslyszal wytlumacznie.
Pozdrawiam,
--
=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=
| Przemek SAKO Galczewski AVET Antivirus and Dataprotection |
| http://www.avet.com.pl http://www.fear.pl |
| Webmaster FAX Hurtownia BHP http://www.faxbhp.pl/ |
| Linux registered user: 115344 :D UIN: 6843768 |
=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=
--
Grzesiak Grzegorz wrote:
> wycišgneliśmy nieprzytomnego ,
> >
> > Czy wg Ciebie, to ze wyciagneliscie nieprzytomnego (tylko jeden raz ? Jak
> dawno
> > temu ?)
> Uff ! Trochę mi to wyszło nie popolskeimu - stšd rozumiem pytanie - chodziło
> oczywiście o ćwiczenie na kursie - które miałem.
> Co do ćwiczeń - w pełni cię popieram -ponieważ ze względów oczywistych
> sporadycznie mam okazje ponurkować z instruktorem , a standartowo nurkuję
> tylko z jednym, ale stałym partnerem (w zasadzie partnerkš na całe moje
> życie), więc tego typu ćwiczenia sš u nas na porzšdku dziennym - co jak co
> ale moim zdaniem najgorszym wrogiem pod woda jest...rutyna.
>
to prawda, ale prawda jest tez, ze czym dluzej sie plywa, tym trudniej nie
popadac w rutyne.
>
> i ze nurkujesz juz 3 lata daje Ci niezatapialnosc?
> na szczęście nie....;-))))
Mialem taka nadzieje :-)
>
> A czy w ciagu tych 3
> > lat miales jakas awaryjna sytuacje pod woda?
> Tak....i bardzo mi przykro z tego powodu - oczywiście jak zwykle zawinił
> czynnik ludzki.......
>
Ale teraz za to masz wieksze doswiadczenie. Na pewno wyciagnales z tego
odpowiednie wnioski.
>
> Czy tak bardzo jestes pewien swoich
> > umiejetnosci? Czy jestes pewien, ze jestes w stanie pomoc partnerowi kiedy
> > bedzie tego potrzebowal? Jesli tak, to znaczy, ze miales zlego instruktora
> albo
> > sie nigdy nad tym nie zastanawiales.
> To twoje zdanie - musze ci napisać , ze z kimś, kto ma takie fobie raczej
> nie chciałbym zejśc pod wodę. Szanuję to środowisko, mam świadomośc, że pod
> woda wcale nie jest prosto, ale to nie jest powód do okazywania strachu i
> nie wierzenia w swoje możliwości. Lepiej jest własciwie je ocenić - uwierz
> mi z kilku głębokich nurkowań zrezygnoiowałem, bo....miałem stracha i
> stwierdziłem że na takie wyzwanie nie jestem jeszcze gotowy.
>
Zgadzam sie z Toba, opanowanie i wlasciwa ocena swoich mozliwosci.
>
> Tak wiec przychylam sie do opinii Minia,
> > jako ze tez widzialem podobne kwiatki.
>
> No tak...... myslę , ze powinniście załozyc ćoś w rodzaju podwodnego ku klux
> klanu i tepić jakiekolwiek przejawy padinizmu na grupie i w zyciu wogole. Po
> raz kolejny oceniasz ludzi po etykiecie a nie wartosci i jako ktos kogo nie
> znasz , nie nurkowale\s zemna NIE MASZ PRAWA powiedzieć ze nie umiem tego
> robic tylko dla tego ze jestem PADI. Dlatego tez życzę sobie przeprosin.
>
Widzisz, zle sie zrozumielismy. Przepraszam, jesli poczules sie urazony. Nie
pisalem nic na temat Twoich umiejetnosci, bo nie mam pojecia jak nurkujesz, choc
nigdy nie wiadomo, moze kiedys...
Nie pisalem tez o zadnej konkretnej organizacji. Pisalem za to o ludziach
ktorych widzialem pod woda.
Po prostu uwazam, ze nie jest wazna organizacja, tylko czlowiek ktory szkoli i
nie podoba mi sie "No to by bylo na tyle, jesli chcesz odpowiedzi na swoje
pytania i troche nowych informacji, zapisz sie na nastepny kurs i zaplac mi za
to", bo tak to mniej wiecej wyglada. Aby zaczac nurkowac samodzielnie i moc
rozwijac swoja wiedze i umiejetnosci, trzeba od czegos zaczac - od tego sa
kursy. Chcialbym, zeby na nich szkolili przyszlych dobrych nurkow, a nie
samobojcow.
Pozdrawiam serdecznie,
--
=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=
| Przemek SAKO Galczewski AVET Antivirus and Dataprotection |
| http://www.avet.com.pl http://www.fear.pl |
| Webmaster FAX Hurtownia BHP http://www.faxbhp.pl/ |
| Linux registered user: 115344 :D UIN: 6843768 |
=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=
--
25MB e-mail, 10MB WWW, PHP, Perl, SSI - WEB Pack - http://rubikon.pl
A gdzie spotykałeś tych ludzi? Ilu ich było? Gdzie byli szkoleni?
Pozdrawiam
Mirek Kaltenboeck
Grzesiek
brunner wrote:
Spotkalem takich ludzi na Mazurach, kilka razy, w roznych miejscach. Niestety
nie zapytalem o to, gdzie byli szkoleni, nie pomyslalem wtedy o tym :-)
Nastepnym razem zapytam :-)
Pozdrawiam,
--
=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=
| Przemek SAKO Galczewski AVET Antivirus and Dataprotection |
| http://www.avet.com.pl http://www.fear.pl |
| Webmaster FAX Hurtownia BHP http://www.faxbhp.pl/ |
| Linux registered user: 115344 :D UIN: 6843768 |
=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=
Wydaje mi się, że nie ma co wsadzać kija w mrowisko i kontynuować tą do
nikąd prowadzącą dyskusję. Ludzie zdrowo myślący mają swoje zdanie, a
zaślepionych fanatyków i tak się nie przekona!
Włączyłem się w tą grupę przed kilkoma dniami i już taki oto "problem"
wyższości Świąt Wielkiej Nocy nad Świętami Bożego Narodzenia! Nigdy w Polsce
nie nurkowałem i nie znam tutejszego środowiska więc może to typowe takie
spieranie się o nic. Nurkuję od 10 lat w różnych regionach świata i jeszcze
nie spotkałem się z tak absurdalnymi podziałami. Instruktorzy, których
poznałem i z którymi się zaprzyjaźniłem, mają zazwyczaj uprawnienia
dwóch-trzech organizacji aby móc dalej kształcić pojawiających się w ich
bazach klientów z różnymi certyfikatami. I tak naprawdę to licencja i ilość
gwiazdek, czy stopień są jedynie niezbędną formalnością, a jedyne na co
zwraca się tak naprawdę uwagę to log-book. A i tak w wielu szanujących się
bazach trzeba, o ile twoje kwalifikacje nie są ewidentne, przejść przez tzw.
check-dive, podczas którego okazuje się czy delikwent(-tka) potrafi
podstawowe wykonać rzeczy. I jeszcze nie słyszałem z ust żadnego z
instruktorów stwierdzenia typu: "ci z PADI to nie umieją zalewać maski" albo
"ci z CMAS to nie wiedzą co to buddy-breathing". A teoretycznie, gdyby
istniały po temu podstawy, mogliby, bo przez bazy na Karaibach, w Azji czy w
Turcji przewijają się rocznie tysiące delikwentów.
Dajmy sobie więc spokój z dyskusjami, reagujmy w koniecznych przypadkach w
zrównoważony sposób i nurkując bawmy się jak najlepiej, bo o to nam
wszystkim chodzi
Pozdrawiam wszystkich "grupowiczów" i "dyskutowiczów"
Mirek Kaltenboeck "brunner"
Ja sie moge tylko ustosunkowac do CMASowskich instruktorow. Znam kilku i
rzeczywiscie sa to rozni ludzie, pod wzgledem charakteru. Nie zawsze w
zwiazku z tym, mimo sporej wiedzy, nadaja sie na instruktorow, tzn. nie
chcialbym sie u nich szkolic. Swoim podejsciem i zachowaniem potrafia
zniechecic do nurkowania, ale sa tez tacy z ktorymi nurkowanie jest naprawde
fajna zabawa.
O instr. PADI nic nie wiem bo nie mialem nigdy z nimi kontaktu ale chyba
jest tak samo.
Moja opinia: Naprawde dobry instruktor to taki ktory bedzie w stanie
zainteresowac swoja osoba ludzi ktorych szkoli do tego stopnia ze zanim
zaczna sami nurkowac, beda chcieli uczestniczyc w tym co on organizuje.
Dopiero wtedy nabiora doswiadczenia i pewnych zachowan (Przy zalozeniu ze
instruktor jest dobry). W czasie kursu mozna wklepac do glowy sporo wiedzy,
ale nie w kazdej glowie zmiesci sie tyle samo. Niestety na ziemi jest nas
coraz wiecej a nurkowanie staje sie popularne ("modne").
> > Otóż ostatnimi czasy, cześć moich znajomych instruktorów zdecydowała się
> > zrobić szkolenia instruktorskie w PADI.
Czy mozna to odczytac jako rosnace zapotrzebowanie na kursy w systemie PADI
?
Wiem z zaslyszanych opinii (rozmowy z ludzmi ktorzy chcieli zdobyc
uprawnienia) ze wiele osob interesuje sie raczej zrobieniem kursu "zeby
jeszcze zdazyc przed wyjazdem na urlop" a nie nauka nurkowania.
Niestety traci na tym jakosc szkolen. Nawet najwiekszy z instroktorow bedzie
tylko malutkim instruktorkiem jesli nie bedzie mial czasu na rzetelne
przeprowadzenie szkolenia albo nastawienie kursantow bedzie negatywne.
W efekcie musi to doprowadzic do sytuacji kiedy pierwsza gwiazdka albo OWD
beda oznaczaly tyle co "umiejetnosc poslugiwania sie sprzetem nurkowym".
Tak naprawde to czy instruktor jest dobry ocenialbym na podstawie tego ilu
z jego uczniow, zlapie bakcyla, nie zrobi sobie krzywdy i postanowi zdobywac
dalsze stopnie.
> Oczywiście jak zwykle jest to generalizowanie - jestem ciekawy co na to
> powiecie.
Ja bym powiedzial tyle.
Przypominam ze jest to forum publiczne i nie wolno bić :-)))
K.P. (:))
> Chetnie bym uslyszal wytlumacznie.
To już mi zakrawa na paranoję! A kto powiedział, że trzeba nurkować głębiej niż 10
m. Chwała im za to, że przy takich umiejętnościach nie schodzili głębiej!!! Nie
wszyscy muszą mieć ambicję zostać TD. Jest jeszcze coś takiego jak klasyczna
turystyka podwodna (roślinki, rybki i najlepiej nad termokliną). W Polsce, poniżej
10 m, uprawianie takowej jest raczej trudne! A pamiętać należy, że PADI narodziło
się na rafach - 5-10 m.
RaV
Rafał Bršczkowski wrote:
> Należałoby zapytać: ile razy widziałeś nie potrafišcych przedmuchać maski
> LOK-owców i PTTK-owców? Ja osobiście widywałem takowych i to niekiedy z całkiem
Oczywiscie, ze to sie zdaza, ale to nie zmienia faktu, ze tak nie powinno byc.
>
> wysokimi uprawnieniami! Nie obcišżałbym jednak za ich braki organizacji do której
> należš ale 1. ich samych 2. ludzi którzy ich szkolili.
Zgadza sie. Mozna sie tylko zastanawiac, jaka jest tego przyczyna.
Pozdrawiam,
--
=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=
| Przemek SAKO Galczewski AVET Antivirus and Dataprotection |
| http://www.avet.com.pl http://www.fear.pl |
| Webmaster FAX Hurtownia BHP http://www.faxbhp.pl/ |
| Linux registered user: 115344 :D UIN: 6843768 |
=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=
--
Rafał Bršczkowski wrote:
> > To moze mi wyjasnisz, czemu spotykalem ludzi, ktorzy majac uprawnienia PADI nie
> > potrafili przedmuchac maski pod woda i nigdy nie nurkowali glebiej niz na 10 m?
>
> > Chetnie bym uslyszal wytlumacznie.
>
> To już mi zakrawa na paranoję! A kto powiedział, że trzeba nurkować głębiej niż 10
> m. Chwała im za to, że przy takich umiejętnościach nie schodzili głębiej!!! Nie
> wszyscy muszš mieć ambicję zostać TD. Jest jeszcze coś takiego jak klasyczna
> turystyka podwodna (roślinki, rybki i najlepiej nad termoklinš). W Polsce, poniżej
> 10 m, uprawianie takowej jest raczej trudne! A pamiętać należy, że PADI narodziło
> się na rafach - 5-10 m.
No to dlaczego maja uprawnienia do 20 a nie do 10 metrow ?
Rozumiem, ze przed kazdym nurkowaniem z nowym partnerem musza go poinformowac, ze
niezaleznie co by sie dzialo, nie zejda glebiej niz na 10 metrow, tak ?
Pozdrawiam
--
=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=
| Przemek SAKO Galczewski AVET Antivirus and Dataprotection |
| http://www.avet.com.pl http://www.fear.pl |
| Webmaster FAX Hurtownia BHP http://www.faxbhp.pl/ |
| Linux registered user: 115344 :D UIN: 6843768 |
=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=
--
--
"Pesymista to były optymista, tylko dobrze poinformowany."
porucznik Borewicz
Użytkownik Krzysztof Sieniawski <sien...@renet.pl> w wiadomości do grup
dyskusyjnych napisał:5_eh5.67902$pD2.1...@news.tpnet.pl...
>
> Użytkownik Grzesiak Grzegorz <log...@kim.net.pl> w wiadomości do grup
> dyskusyjnych napisał:8m3a3e$3kd$1...@aquarius.webcorp.com.pl...
> > Boże !
> >
> > Znowu to samo.
> > A ja byłem na kursie i nikt nie był pijany , zrobiliśmy wszystkie
> ćwiczenia,
> > włacznie z tymi na orientacje pod woda, wyciągneliśmy nieprzytomnego ,
> > nurkuję 3 lata i żyje . I jaki z tego wniosek ? Zakładam, że z pół
komórki
--
"Pesymista to były optymista, tylko dobrze poinformowany."
porucznik Borewicz
Użytkownik -<[SaKo]>- <sa...@linuxfreak.com> w wiadomości do grup
dyskusyjnych napisał:39889418...@linuxfreak.com...
>Niestety na ziemi jest nas
>coraz wiecej a nurkowanie staje sie popularne ("modne").
Może traktowanie nurkowania jak sport "elitarny i ekstremalny" to pomyłka.
Jeśli będzie nas dużo to: powstanie więcej sklepów, baz nurkowych,
przygotowanych akwenów do nurkowania (np. koparki). Konkurencja zrobi swoje,
ceny spadną a w tedy jeszcze więcej ludzi zacznie nurkować i będzie jeszcze
więcej sklepów i silniejsza konkurencja itd...
To po co ganić ORGANIZACJE !!! Obojętnie jaką.
Jeśli Panowie Instruktorzy wyszkolą, to będą musieli być coraz bardziej
doskonali bo, - zadziała naturalne prawo rynku : "dobry instruktor ma kase a
cienki to potencjalny bankrut" (bez względu na to w jakiej organizacji
szkoli).
Sam zaczynałem w LOK a teraz dokształcam się w PADI i nie widzę w tym nic
nienaturalnego. Nurkuje rekreacyjnie, często,byłem głeboko pod wodą ale
najbardziej bawi mnie nurkowanie do 15 m (w polskich wodach) ponieważ
jeszcze coś widać, rybki można poogladać itp...
Tak więc jeśli nurkowanie stanie się "modne" to dobrze, bo my na tym zyskamy
jak najwiecej, a jeśli ktoś nie umie przedmuchać maski to może należy mu
pokazać jak to się robi a nie opisywać na liście "jak to nurek nie umie
przedmuchac maski - a ja umiem to jestem gośc".
Jeśli chciałbym ponurkować, a nigdy wcześniej tego bym nie robił, to
przeczytanie tych postów chyba by mnie zniechęciło do robienia choćby kroku
w stronę instruktora.
Więc przestańcie na wzajem się szkalować. W polsce kampania "negatywna" nie
przynosi zamierzonego efektu. Jeśli zaczniemy propagować ten sport jako
przyjemny i łatwy, to sami na tym zyskamy.(nie jestem żadnym agitatorem).
Tak więc temat "kto leprzy PADI czy CMAS" nie ma najmniejszego sensu, po
prostu :
leprzy jest zdrowy i żywy nurek niż trup, nawet z przedmuchaną maską ;-)
P.s. To są tylko moje subiektywne odczucia.
Madejski Jacek
Ja mam przynajmniej nadzieje ze jak bede z kims mial plywac z wiekszym
stazem nurkowan i doswiadczeniem to bede mogl rowniez liczyc na jego pomoc w
razie jakiegos problemu i porady.
I mam rowniez nadzieje ze nie spotkam oszoloma ktory stwierdzi ze jesli
skonczylem kurs podstawowy PADI to jestem do d...., lub z CMAS ( i mam
problemy z przedmuchaniem maski np.). itd.
Chyba wszyscy to zaczynaj i lacza sie wjaks grupe ludzi ktorzy maja wspolny
cel by zagladac tam gdzie sie nie da zajzec bez pewnych umiejetnosci i
zdobywac coraz wieksze i wieklsze glebokosci w poszukiwaniu nieznanego.
To tyle.
Pare slow od laika ktory w dniu dzisiejszym rozpocznie swoje zmagania jako
leszcz w wodzie.
Pozdrawiam wszystkich.
Szkoda czasu na takie dyskusje lepiej byscie cos powiedzieli na co zwracac
uwage na poczatku szkolenia i naco nastawic nacisk tak jak z wlasnej
praktyki wiecie.
Piotr Florczuk
--
Stychno Zbigniew Sklep Rowerowy TRIATHLON
44-194 Knurów ul. St. Batorego 3f
tel./fax 32 235 1858
tel. 602 270 217
ro...@kki.net.pl
Użytkownik Piotr F. <piot...@hot.pl> w wiadomości do grup dyskusyjnych
napisał:8pptq4$4ur$1...@news.tpi.pl...