Mam następujący problem. Mam średniej klasy sprzęt Surround (6 kanałów) i
całkiem niezły wzmacniacz Technicsa, tyle, że stereofoniczny. Zastanawiam
się, jak tą aparaturę podłączyć, tak, żeby w miarę mozliwości wydobyć
maximum dźwięku bez utraty jakości (i nie zaniedbywać pozostałych kanałów).
Myslałem, żeby to
podpiąć na L/R Stereo do wzmacniacza 5.1 (jest dupiaty i słaby) , ale wtedy
może się okazać, że pozostałę kanały będą
właściwie wogóle nie słyszalne. macie jakieś pomysły jak to rozwiązać?
Pozdrawiam, M.
--
http://forum.gazeta.pl/forum/f,338,Pszczyna.html