Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

Jeff Hanneman RIP

47 views
Skip to first unread message

num...@o2.pl

unread,
May 3, 2013, 2:13:20 AM5/3/13
to
Drodzy metalowcy,
bad news:
Jeff Hanneman zmarl 2 maja 2013.

pozdrawiam grupe,
numbers

cana

unread,
May 6, 2013, 2:57:15 PM5/6/13
to
On Thu, 2 May 2013 23:13:20 -0700 (PDT)
num...@o2.pl wrote:

> Drodzy metalowcy,
> bad news:
> Jeff Hanneman zmarl 2 maja 2013.

R.I.P.
no to ju� nie zobacz� Slayera w pe�nym sk�adzie, najpierw nie ten pa�ker
a teraz nieodwracalnie nie ten gitarzysta :(

--
^ Lenistwo jest drog� do �wi�to�ci ^
||^^^ a blu�nierstwo do raju ^^^||
i Bramy Niebios niekiedy niczym
si� nie r�ni� od Gardzieli Piekie�

Parapet

unread,
May 7, 2013, 9:37:00 AM5/7/13
to
Niestety - tego typu informacjii bedzie coraz wiecej...




pozdr - peter "parapet"


num...@o2.pl

unread,
May 7, 2013, 4:43:39 PM5/7/13
to
W dniu poniedziałek, 6 maja 2013 20:57:15 UTC+2 użytkownik cana napisał:

A ten gosc z Exodusa to daje rade? Ktos widzial na zywca moze?
pozdr
numbers

num...@o2.pl

unread,
May 7, 2013, 4:49:41 PM5/7/13
to
To mnie dopiero zmrozilo. Ide sobie zapodac After the Sepulture.
pozdr
numbers

cana

unread,
May 8, 2013, 1:42:14 PM5/8/13
to
On Tue, 7 May 2013 13:43:39 -0700 (PDT)
num...@o2.pl wrote:

> A ten gosc z Exodusa to daje rade? Ktos widzial na zywca moze?

xle zadane pytanie...
to nie wa�ne jak na �ywca gra stare numery, tu chodzi o _nowe_ numery
kt�re trzeba stworzy�

num...@o2.pl

unread,
May 8, 2013, 4:59:20 PM5/8/13
to
W dniu środa, 8 maja 2013 19:42:14 UTC+2 użytkownik cana napisał:
> On Tue, 7 May 2013 13:43:39 -0700 (PDT)
>

Ja osobiscie kiepsko widze komponowanie nowych numerow kiedy glowny (czy moze glowniejszy) kompozytor zespolu wacha kwiatki od spodu. Umiejetne odegranie starych kawalkow moze byc teraz wazniejsze.

pozdr
n.

Parapet

unread,
May 10, 2013, 4:24:34 AM5/10/13
to

Użytkownik <num...@o2.pl> napisał w wiadomości
news:38df4da0-e825-4bc5...@googlegroups.com...
Z nowym repertuarem to już nawet z Hannemanem nie bardzo dawali radę...
"tamtych" płyt nie przeskoczą i to już było wiadomo od przynajmniej 10 lat
;)



pozdr - peter "parapet"


ZED

unread,
Oct 7, 2013, 9:57:58 AM10/7/13
to
ja byłem na Bemowie ostatnio, co był Ramstein
no i powiem szczerze, na Dead Skin Mask, już był wyczuwalny brak Hannemana,
gość grał to strasznie drewniano, z rąk Hannemana i Kinga melodia zawsze
płynęłą, on gra jak koł...


Użytkownik <num...@o2.pl> napisał w wiadomości
news:ef55791d-5d55-4886...@googlegroups.com...

num...@o2.pl

unread,
Oct 20, 2013, 1:51:28 PM10/20/13
to
On Monday, October 7, 2013 3:57:58 PM UTC+2, ZED wrote:
> ja byłem na Bemowie ostatnio, co był Ramstein
> no i powiem szczerze, na Dead Skin Mask, już był wyczuwalny brak Hannemana,
> gość grał to strasznie drewniano, z rąk Hannemana i Kinga melodia zawsze
> płynęłą, on gra jak koł...
>

Ja na zywo nie widzialem ale jakis czas temu na Tubie widzialem jakis koncert ze Szwecji (Ullevi czy cos) i na mnie gosc nawet zrobil wrazenie.
pozdr
n

Tomi

unread,
Oct 21, 2013, 12:57:09 AM10/21/13
to
недеља, 20. октобар 2013. 19.51.28 UTC+2, num...@o2.pl је написао/ла:

> Ja na zywo nie widzialem ale jakis czas temu na Tubie widzialem jakis koncert ze Szwecji (Ullevi czy cos) i na mnie gosc nawet zrobil wrazenie.
>
> pozdr
>
> n

Zagral co mial zagrac i nawet mu to wyszlo. Slayer to już firma - z kierownikiem Kingiem.

num...@o2.pl

unread,
Oct 21, 2013, 3:07:12 PM10/21/13
to
Spoko, poza tym gosc jakos sie prezentuje na scenie. Bo kurde w ostatnich latach to zdrowia po Hannemanie nie bylo widac. Snul sie upasiony po scenie, moze i gral super ale widac, ze byl conieco "zniszczony".

pozdrawiam
numbers

Tomi

unread,
Oct 21, 2013, 6:37:10 PM10/21/13
to
понедељак, 21. октобар 2013. 21.07.12 UTC+2, num...@o2.pl је написао/ла:

>
> Spoko, poza tym gosc jakos sie prezentuje na scenie. Bo kurde w ostatnich latach to zdrowia po Hannemanie nie bylo widac. Snul sie upasiony po scenie, moze i gral super ale widac, ze byl conieco "zniszczony".

Do formy w graniu to mu było daleko. No ale jak się chleje zamiast grać to tak już jest. Choroba zawodowa.
0 new messages