Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

Filharmonia Łódzka - Niezwykły Volodos i świetny Prieto !

0 views
Skip to first unread message

Piotr Sadrakula/Lodz/Poland

unread,
Nov 20, 2009, 5:01:07 PM11/20/09
to
Koncert w Filharmonii ��dzkiej, kt�ry zako�czy� si�
dwie godziny temu, by� niezwyk�y dla s�uchaczy
z dw�ch wzgl�d�w: najpierw Arcadi Volodos pokaza�
�wiatow� klas� pianistyczn� a po przerwie porwa�
nas meksyka�ski dyrygent Carlos Miguel Prieto.
Nigdy nie uwierzy�bym, �e II Koncert Fortepianowy
B-dur op. 83 Johannesa Brahmsa powstaďż˝ w 1881 roku.
Utw�r by� naprawd� �wie�y i wsp�czesny, przypomina�
du�o p�niejsze osi�gni�cia kompozytor�w rosyjskich
i francuskich, by�a nostalgia, �wietna gra napi��
mi�dzy fortepianem i smyczkami, II cz�� o�ywiona,
jakby oczekiwaniem, na wst�pie III cz�ci �wietne
solo I wiolonczelisty i jakby rozmowa, smutna roz-
mowa fortepianu ze smyczkami. Cz�� IV figlarna,
nieomal weso�a. Utw�r nie zawiera� popis�w wirtu-
ozerskich, trzeba by�o odkry� subtelno�� muzyki
i Pan Arcadi po prostu nie m�g� tego zrobi� lepiej.
Co ciekawe, Brahms tak napisa� Koncert, �e ka�dy
muzyk Orkiestry mia� chwil�, gdzie by� najwa�niej-
szy. Brahms, Jego muzyka, to boska doskona�o�� !
By�y cztery bisy, wi�c wyobra�cie sobie to unie-
sienie ��dzkiej publiczno�ci, jeden lepszy od dru-
giego, wirtuozerskie, ale bez przesady. Pan Arcadi
dawno osi�gn�� techniczn� perfekcj�, szuka wi�c
subtelno�ci, harmonii i doskonale potrafi je odda�.
Po przerwie C.M. Prieto, m�ody szczup�y blondyn,
mimo, �e Meksykanin, poprowadzi� Orkiestr� F�
najpierw w dw�ch suitach S.R. Sancheza do filmu
Redes. W pierwszej wyst�pi� niezwyk�y styk muzyki
klasycznej i wsp�czesnej, inspiracja klasyczn�
muzyk� rosyjsk� i s�yszalne ludowe wp�ywy meksy-
ka�skie. Druga mia�a niespotykane zestawienia
d�wi�k�w i po prostu genialne narastanie napi�cia.
Potem by�a jednocz�ciowa Sinfonia India Carlosa
Chaveza, bezpretensjonalna i weso�a, s�ysza�em
d�wi�ki placu targowego w mie�cie i - pewnie si�
zasugerowa�em tytu�em - maszeruj�ce s�onie.
Potem by� utw�r J. P. M. Garcii Huapango, inspi-
rowany tradycyjnym ta�cem meksyka�skim, utw�r pe-
�en rado�ci �ycia, wysokich nut i g�o�no�ci, za-
ko�czony zawadiackim fina�em. Braw by�o tyle, �e
zagrano przygotowanego bisa, autorstwa kompozytora
hiszpa�skiego, zagrano wspaniale. Tak si� sp�dza
niezapomniane wieczory prosz� Pa�stwa, a ze 12
foteli by�o wolnych, nie przyszli�cie, szkoda.
Piotr Sadraku�a.

0 new messages