--
Wys�ano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
> Co myslicie o polskiej muzyce jazzowej i o artystach polskich
> wykonujących tę
> muzykę?
Pytanie, co rozumiesz przez "polski" jazz? Czy chodzi Ci o nawiązania do
folkloru polskiego, czy też po prostu o jazz wykonywany przez polskich
muzyków? Bo dzisiaj, prawde mówiąc, nie wiem czy można mówić o istnieniu
jakiegoś "polskiego" jazzu. Mozna było o tym mówić przyjmijmy circa 40-30
lat temu:) Jak słucham dzisiejszych produkcji to myślę raczej o piątej
wodzie po kisielu z Davisa (Pink Freud), pseudoklezmerstwie (żydowskim,
nie polskim - rozumianym jako granie w knajpach od kotleta), ewentualnie
ograne free - nic ciekawego. Nawet Stańko już chyba nikogo nie powala
swoim rutyniarstwem. Tak więc o jakim jazzie "polskim" chcesz dyskutować?
Annie Marii Jopek? Co tam jeszcze z takiego miotu... Aga Zaryan? To
wszystko może i fajne, ale prawde mówiąc trudno dostrzec w tym coś, o czym
warto dyskutować...
D.
Czasem nawet i fajne. Tylko co te panie maj� wsp�lnego z jazzem? ��cznie z
spotykan� w r�nych zestawieniach np. (co mnie zawsze wprawia w w
os�upienie) Norah Jones? Po co je wymienia� w temacie jazz???
mk
Dopisałbym tu jeszcze np. Katie Melua - też mało jazzową, a często
opisywaną jako wokalistka jazzowa:)
D.
> wszystko mo�e i fajne, ale prawde m�wi�c trudno dostrzec w tym co�, o czym
> warto dyskutowaďż˝...
>
> D.
A Sing Sing Penelope, Bracia Olesiowie, Marcin Wasilewski Trio,
mlody pianista Mateusz Kolakowski (wschodzaca gwiazda, niketorzy pisza o
nim jako o nastepcy Mozdzera)?
> mlody pianista Mateusz Kolakowski (wschodzaca gwiazda, niketorzy pisza o
> nim jako o nastepcy Mozdzera)?
I to ma byďż˝ komplement?
Jurek PL.
> I to ma by� komplement?
Zale�y kt�rego Mo�d�era. Tego sprzed wydania "Piano" czy po.
A je�eli chodzi o m�odych pianist�w, to zdecydowanie
najbardziej podziwiam Marcina Maseckiego.
Pozdrawiam
> Zale�y kt�rego Mo�d�era. Tego sprzed wydania "Piano" czy po.
To jeszcze kto� pami�ta grup� Mi�o��?
;-)
J.
> To jeszcze kto� pami�ta grup� Mi�o��?
Tak, to prawie sprzeczno�� wewnetrzna. Trzeba mie� ponad 30
lat, a wiadomo �e ju� w tym wieku to ju� nie pami�ta si�
w�asnego nazwiska. Ale ja zachowa�em umiar w piciu.
A Mo�d�er nie tylko z Mi�o�ci� tworzy� ciekawe rzeczy.
Bardzo lubi�em na przyk�ad jego duety z Adamem Piero�czykiem
i w zasadzie prawie wszystko z tego okresu. Prawie, bo
pamietam jeszcze wyst�p Mo�d�era z zespo�em Auxo na Jamboree
chyba z 1998 r. Przynudzi� strasznie.
Pozdrawiam
> A Mo�d�er nie tylko z Mi�o�ci� tworzy� ciekawe rzeczy...
Na samym pocz�tku istnienia z tym poziomem grania Mi�o�ci te� by�o
r�nie. Opowiada� mi to osobi�cie jeden z 3Miejskich jazzman�w, jak to
kiedy us�ysza� po raz pierwszy t� grup� i dowiedzia� si� jak ona si�
nazywa, skomentowa� ten fakt w spos�b nast�puj�cy: "to nie jest �adna
mi�o��, tylko zwyk�e pier***".
Przepraszam puryst�w j�zykowych, ale cytat wyda� mi si� smakowity.
J.
> Na samym pocz�tku istnienia z tym poziomem grania Mi�o�ci
> te� by�o r�nie.
Ale to jest inny rodzaj r�no�ci. Mo�d�er od czas�w "Piano"
zacz�� dyskontowa� ten sukces komercyjny ze skutkiem
wiadomym. A Mi�o�� w czasach, o kt�rych piszesz by�a
zespo�em poszukuj�cym. Chocia� by� mo�e sami nie od razu
wiedzieli czego szukaj�.
Opowiada� mi to osobi�cie jeden z 3Miejskich jazzman�w, jak
to
> kiedy us�ysza� po raz pierwszy t� grup� i dowiedzia� si�
> jak ona si� nazywa, skomentowa� ten fakt w spos�b
> nast�puj�cy: "to nie jest �adna mi�o��, tylko zwyk�e
> pier***".
> Przepraszam puryst�w j�zykowych, ale cytat wyda� mi si�
> smakowity.
Owszem, smakowity. Ale to historia z czas�w
przedmo�d�erowskich (i chyba mazollowskich).
Pozdrawiam