Pozdrawiam
Guzik
Witam,
Na początek polecałbym grupę Return To Forever, którą może już słyszałaś gdyż
Meola był przez jakiś czas w składzie tego zespołu. Na swoich płytach wydał
też przynajmniej jeden (nie zgłebiałem się nigdy w jego solową twórczość,
więc nie jestem w stanie powiedzieć czy było tego więcej;)) cover utworu RTF
pt. "Song to the Pharoah King", więc może takie coś kojarzysz. Fance di Meoli
radziłbym zacząć od albumu Romantic Warrior oczywiście nagranego z udziałem
wspomnianego wcześniej gitarzysty.
Trzymając się tej ścieżki nalezałoby posłuchać Chicka Corea, także członka
RTF. Pewnie jego nazwisko już obiło ci się o uszy. Tutaj mamy do czynienia z
ogromną ilością kompozycji, ale wklepująć w google jego nazwisko wyświetli Ci
się pewnie parę najbardziej znanych utworów. Gorąco polecam przesłuchanie.
Idąc w stronę gitarzystów, to niezbędne jest przesłuchanie twórczości Johna
McLaughlina, a przedewszystkim jego Mahavishnu Orchestra. Osobiście nie
jestem wielkim fanem jego muzyki, ale nie można zaprzeczyć, że jest wybitnym
gitarzystą.
Ze sław niewątpliwie trzeba też wymienić Johna Scofielda. Kolejny wirtuoz
gitary. Najlepiej kojarzę go ze współpracy z Dennisem Chambersem, z którym
nagrał naprawdę przepiękne kawałki. No ale może to moje zauroczenie grą tego
perkusisty tak wpłynęło na ocenę akurat tych nagrań.
Jeszcze zeby nie przedłużać, to posłuchaj sobie jeszcze Weather Report, może
Franka Gambale czy Paco de Lucia i poprzeglądaj składy tych najbardziej
cenionych zespołów na przestrzeni lat (hah trochę tego sie nazbiera, ale jak
przyjemnie płynie przy tym czas), a na pewno prędzej czy później dojdziesz tą
drogą do czegoś co Ci przypasuje.
Pozdrawiam
PiotrK
--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
dziękuje bardzo za taką szczegółową odpowiedź, pójde za Pana radami