Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

Jak się ściąga lakier z gitary, tak żeby nie ściągnąć bindingu?

427 views
Skip to first unread message

Rado

unread,
May 2, 2011, 4:06:50 PM5/2/11
to
Joł!

Pytanie jak w temacie. Da się w ogóle?

Mam tanią gitarę semi-hollow całą czarną (Hofner Club CT), a wiem, że
pod spodem na płytach bocznych tylnej i na gryfie ma piękny klon
falisty, który chciałbym, żeby był widoczny. Interesuje mnie
wykończenie jak w Gretschach i niektórych lp - przód i główka w
kolorze (może zostać oryginalny czarny, a tył gity brązowo-bordowy). Z
miejsc z których ściągnę lakier nie planuję nakładać go ponownie, a
raczej zrobić bejcę + wosk. Dobry pomysł? Jak nie to od razu mnie
zjebcie, że gupi. :D

Gitara gra zajebiście (serio, serio), o czym pisałem w wątku miesiąc
temu. Chciałbym ją trochę ucustomować - ściągnąć lakier, wyrównać
progi, założyć Bigsby oraz zmienić układ przełączników.

pozdro!
Rado

aolo

unread,
May 2, 2011, 4:32:40 PM5/2/11
to
W dniu 2011-05-02 22:06, Rado pisze:

W takich sytuacjach dobrze sprawdza się opalarka z regulacją temperatury
i plastikowa szpachla do ściągania lakieru. Później i tak trzeba będzie
przeszlifować Co do wykończenia pokusił bym się o położenie lakieru. Nie
jest to bardzo trudna sztuka, a efekt jest dużo ładniejszy i trwalszy.
Olek

Rado

unread,
May 4, 2011, 5:08:27 PM5/4/11
to

Dzięki za odpowiedź, ale czy opalarką nie ściągnę także bindingu?

Marcin "bydle" Szwarc

unread,
May 4, 2011, 6:33:14 PM5/4/11
to
On 4 Maj, 23:08, Rado <radekz...@gmail.com> wrote:

> Dzięki za odpowiedź, ale czy opalarką nie ściągnę także bindingu?

A mnie to sie wyaje, ze opalarka jak sciagniesz to raczaczej bedziesz
musial cala gitare malowac potem.
Jezeli binding jest plastykowy, a pewnie jest, to istnieje szansa
nadtopienia go. Dodatkowo kleje uzywane do drewna czesto puszczaja jak
sie je podgrzeje wiec IMHO trzeba byc bardzo uwaznym albo znalezc inna
metode...

bydle

Krwawy Rzeznik

unread,
May 5, 2011, 6:12:54 AM5/5/11
to
> Mam tanią gitarę semi-hollow całą czarną (Hofner Club CT), a wiem, że
> pod spodem na płytach bocznych tylnej i na gryfie ma piękny klon
> falisty, który chciałbym, żeby był widoczny. Interesuje mnie
> wykończenie jak w Gretschach i niektórych lp - przód i główka w

To ten sam model co jeszcze oprocz niego taki zajebiaszczy czerwony
jest?
za ile kupiles, jesli wolno spytac? tak +-

Rado

unread,
May 5, 2011, 4:49:06 PM5/5/11
to

Nom chyba ten sam. Jest jeszcze bordo-czerwony (taką chciałem, ale nie
mieli na sklepie) i sunburst śliiiczny. A cenę Ci na priva podam, bo
mi aż wstyd się z tym upubliczniać. :)

pozdro!
Rado

macandroll

unread,
May 5, 2011, 5:39:07 PM5/5/11
to

Z semi hollow i opalarką byłbym ostrożny. Akustyczne instrumenty klei
się często tzw. klejem kostnym, który rozpuszcza się pod wpływem
ciepła. Np. gdy lutnik musi ściągnąć płytę wierzchnią to.... grzeje
instrument opalarką.
Tak zawsze jest w lutniczych skrzypcach. W gitarach lutniczych
zazwyczaj. W tanich fabrycznych nie wiem, bo często nie opłaca się ich
naprawiać, więc może klej nie reaguje na ciepło.
Bezpieczniej papier ścierny.

Ten Hofner Club CT to fajna gitarka, a cena promocyjna była bajeczna.
Przez chwile się nad nią zastanawiałem, ale mam tez inne, dla mnie
rasowe stare semi body, więc nie ma co mnożyć bytu bez potrzeby.

Po drugie gitary lakierowane na kolor często nie maja pod spodem
wystawnego drewna. Może mieć skazy, a nawet ślady szpachli. Chociaż
nie powinno to być w uakustycznionych gitarach.
Te gitary transparentne to co innego. Są takie Hofnery club za około
1800zł. Nawet na allegro.
Nie wiem czy cena to kwestia transparentności czy dystrybutora. :)

Pozdrawiam
Macandroll

Marcin "bydle" Szwarc

unread,
May 6, 2011, 3:02:21 AM5/6/11
to
"macandroll" <tu_d...@orange.pl> wrote in message
news:012ba1e8-852d-40f3...@35g2000yqy.googlegroups.com...

Tak zawsze jest w lutniczych skrzypcach. W gitarach lutniczych
zazwyczaj. W tanich fabrycznych nie wiem, bo często nie opłaca się ich
naprawiać, więc może klej nie reaguje na ciepło.

***
Kazdy klej reaguje na cieplo. Super Glue tez. Roznica tylko w tym jaka
temperature wytrzyma.


Bezpieczniej papier ścierny.
***
Jak sie zastanawiam nad tym co chce zrobic Rado to wychodzi mi ze
najprosciej bedzie pomalowac na nowo cala gitare. Samo starcie/opalenie czy
jakiekolwiek inne usuniecie lakieru tylko z krawedzi nie bedzie latwe i
watpie, zeby udalo sie to zrobic tak, zeby bylo ladnie.

bydle

Rado

unread,
May 6, 2011, 3:18:38 AM5/6/11
to
On 6 Maj, 09:02, "Marcin \"bydle\" Szwarc" <xuled...@spam.o2.pl>
wrote:
> "macandroll" <tu_die...@orange.pl> wrote in message

Dzięki za odpowiedzi.

Macandroll - wiem o czym mówisz, mam starą hollowbody z lat 50tych i
też się jej nie pozbędę. Kolory transparentne były w tych samych
cenach, co czarna, a ta z allegro za 1800 wisi odkąd pojawił się ten
model w sprzedaży i pechowy sprzedawca nie zszedł z towaru i ciągle
czeka, aż się ktoś zlituje. Co do tego, czy gitara jest z klonu
falistego pod spodem, to wydaje mi się, że tak, bo na płycie dolnej
jak spojrzysz w ciemnym pomieszczeniu pod smugę światła - widać
wyraźnie kierunek słoi odpowiadających poprzecznym "falom" klonu
wzorzystego.

Bydle - tylko, że dla mnie jedynym celem ściągnięcia lakieru jest to,
żeby uwidocznić klon pod spodem, tak więc przemalowanie nie załatwia
sprawy, a efekt będzie wydaje mi się kiepski.

No nic. Chyba jednak sobie odpuszczę, a szkoda, bo gita byłaby jeszcze
gitniejsza.

pozdro!
Rado

Marcin "bydle" Szwarc

unread,
May 6, 2011, 3:32:38 AM5/6/11
to
"Rado" <rade...@gmail.com> wrote in message
news:73bf12b5-4239-4100...@y31g2000vbp.googlegroups.com...

Bydle - tylko, że dla mnie jedynym celem ściągnięcia lakieru jest to,
żeby uwidocznić klon pod spodem, tak więc przemalowanie nie załatwia
sprawy, a efekt będzie wydaje mi się kiepski.

No nic. Chyba jednak sobie odpuszczę, a szkoda, bo gita byłaby jeszcze
gitniejsza.

***

No wiem, ze nie chcesz przemalowywac. I dlatego tez uwazam, ze taka operacja
nie ma wielkiego sensu bo cholernie trudno moze byc sciagnac lakier tylko na
bindingu w taki sposob zeby to potem ladnie wygladalo. Zazywczaj robi sie to
w druga strone czyli zakleja tasma miejsce gdzie nie ma byc lakieru i
lakieruje sie reszte kolorem a potem po zdjeciu tasmy calosc bezbarwnym. Jak
zeszlfujesz lakier to moze wylezc na wierzch podklad a krawedz zeszlifowania
trudno bedzie ladnie uksztaltowac IMHO. Gitar co prawda nie lakierowalem ale
widzialem jak to sie robi na samochodach ale technika lakierowania jest
podobna tylko farba inna. Ale moze pogadaj z jakims lutnikiem? Oni moga miec
swoje patenty i patenciki rozne - kto wie...

bydle

0 new messages