Dnia Tue, 28 Feb 2012 01:28:10 -0800 (PST), DF napisał(a):
>>> Dallas Arbiter Fuzz Face na tranzystorach germanowych ma masę (+), więc z tego co mi tu parę osób radziło, takie urządzenia nalezy zasilac osobnym zrodlem.
>>
>> osobnym zrodlem??? ciekawe co masz na mysli i jakie to by bylo nieosobne?
>> bateryjka?
> Mam na mysli inny zasilacz niz ten do efektow z masa (-).
nie ma takiego. sa zasilacze specjalizowane, w ktorych jest plus, zero i
minus, ale to nie do efektow gitarowych. nawet jakby efekt takich napiec
potrzebowal (raczej nie ma takowych) to wytworzenie ujemnego napiecia
spoczywaloby na bebechach efektu... choc jakby to bylby taki specyficzny
efekt, to moze i tworcy postanowiliby dolaczac specyficzny zasilacz. takie
dywagacje...
> Ale moze sie
> myle - mowie co mi dobrzy ludzie radzili, nie znam sie na tym, wiec
> nie bede kopii kruszyl.
potrzebujesz zwyklego zasilacza. tylko podepnij go tak jak bateryjke. tam
gdzie plus bateryjki to plus zasilacza. sprawdz polaryzacje (gdzie plus,
gdzie minus) zasilacza woltomierzem.
> no wiec wlasnie mi chodzi o sytuacje "w tym fuzzie". Diody nie ma na
> pewno, bo nie przewidywano zasilania zasilaczem, a wylacznie bateria.
> Wlasnie nie wiem, co sie tu moze spalic - oporniki i kondensatory
> chyba nie... tranzystory? spala sie przy zlej polaryzacji?
no zaleznie od ukladu. statystycznie ja bym obstawial kolejnosc -
polprzewodniki, kondensatory, rezystory.
>> sprobuj... roboty malo, a efekt bedziesz mogl sam ocenic nausznie. daj znac
>> jak ci sie uda. w sumie przy takiej skomplikowanej modyfikacji to nawet nie
>> musisz lutowac, palcami przytknij rezystorek.
> skoro w teorii nie jest to jakis idiotyzm, to jak najbardziej zlutuje
> i dam znac :-)
nie jest idiotyzm. co prawda z rezystorkiem nie slyszalem (bo to chyba nie
do konca dobrze odpowiadaloby wyladowanej bateryjce (wieksza rezystancja
zrodla napieciowego), a tylko zmniejszeniu wartosci napiecia (bo chyba o
tym piszesz). a o stosowaniu wyladowanej bateryjki to slyszalem...
--
jg