Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

Jak nagrywac muzyke z gitary akustycznej

3 views
Skip to first unread message

Piotr Wydymus

unread,
Jan 14, 2007, 4:49:02 AM1/14/07
to
Witam,

Mój znajomy tworzy śpiewnik z piosenek, które tworzył podczas studiów w
latach siedemdziesiątych. Wszystko to oczywiście na gitarze akustycznej.

Ani ja, ani on nigdy nie zajmowaliśmy się tworzeniem muzyki w ten sposób,
dlatego poprosił mnie, aby rozeznać temat i powiedziećmu mniej więcej co
będzie potrzebne. W tej chwili ma już mikrofon dynamiczny, oraz gitarę
akustyczną z wyjściem jack na komputer.

Chcemy jeszcze do tego dokupić profesjonalną/półprofesjonalną kartę
dźwiękową (w tej chwili w komputerze jest tylko ta zintegrowana z płytą
główną). Kwota, którą można przeznaczyć na kartę ca. 800 zł.

Nie do końca orientuję się jak wygląda kwestia nagrywania stereo? Czy
sampluje się to na jednym wejściu, czy są karty z kilkoma? Widziałem już
jakieś z wejściami "duży jack". Czy w ten sposób mogę uniknąć kupowania i
podłączania przedwzmacniacza mikrofonowego?

Gdzie można poczytać więcej na ten temat? Co powienienem wiedzieć?

Pozdrawiam,

--
Piotr Wydymus
Bielsko-Biała

Czesiek

unread,
Jan 15, 2007, 3:58:09 AM1/15/07
to
Witaj!

Dość sporo nt. nagrywania dowiecie się na forum Estrady i Studia:

http://eis.com.pl

Przy mikrofonie dynamicznym karta dźwiękowa za 800 zł jest marnowaniem
pieniędzy. Zasadniczo gitarę akustyczną najlepiej nagrać jednym mikrofonem
pojemnościowym. Dobry mikrofon pojemnościowy niestety jest drogi (najlepsze są
w cenie samochodu). Od niego przede wszystkim będzie zależał efekt. Jeżeli
Wasz budżet kończy się na 800, proponuję:

1. Nie wiem jaki macie mikrofon - jeżeli jest słabszy od Shura serii SM, to
proponuję Shure SM58 - ok. 400,

2. Mikserek - np. Behringer UB802 - ok. 230,

3. Karta Sound Blaster CT4620 albo CT4670 - na Allegro ok. 60,

4. Ze strony Creative ściągnąć najnowsze sterowniki do Sound Blaster Live,

5. Ze strony www.cockos.com ściągnąć program Reaper (po 30 dniach chyba $40),

6. Sciągnąć Asio4All - freeware (opcjonalnie).

7. Poszukać i ściągnąć efekt VST SIR (freeware) i impulsy typu hall i plate,

8. Poszukać i ściągnąć efekt Classic Compressor (freeware),

9. Po kilku nockach na opanowanie software'u, po kolei:

- odpalić metronom w Reaperze lub wygenerować 'click track'

- nagrać do niego gitarę (metronom w słuchawkach)

- nagrać wokal (nagrana gitara w słuchawkach)

- gitarze można dodać pogłosu (SIR) - impuls dobrać eksperymentalnie

- na wokal kompresor i pogłos

Ważne żeby oceniać nagranie na głośnikach - w miarę dobrych i neutralnych.

Mimo że SM58 ma wbudowany pop-filter, proponuję do nagrania wokali zaopatrzyć
się w taki studyjny na gęsiej szyjce i ustawić go ok. 2 cm od mikrofonu.

Trudno w jednym poście opisać całe doświadczenie, które składa się na dobry
efekt, ale macie punkt startowy.

W razie wszelkich wątpliwości pytajcie mailem: zes...@animaband.pl.

Jeżeli jesteście blisko Poznania, mogę pomóc w tym przedsięwzięciu. Jeżeli
piosenki są fajne, możemy pogadać o profesjonalnym nagraniu w studio - ale
musiałbym mieć jakieś próbki.

Powodzenia!

--
http://animaband.pl

Ludzie dzielą się na tych, którzy robią backupy i na tych, którzy będą robili
backupy.


--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/

hefalump

unread,
Jan 15, 2007, 5:19:47 AM1/15/07
to
Użytkownik "Czesiek" <jure...@NOSPAM.gazeta.pl> napisał w wiadomości
news:eoffn1$4bd$1...@inews.gazeta.pl...

> Witaj!
> Dość sporo nt. nagrywania dowiecie się na forum Estrady i Studia:
> http://eis.com.pl
> Przy mikrofonie dynamicznym karta dźwiękowa za 800 zł jest marnowaniem
> pieniędzy.

* To spore "nadużycie semantyczne" ;)

> Zasadniczo gitarę akustyczną najlepiej nagrać jednym mikrofonem
> pojemnościowym. Dobry mikrofon pojemnościowy niestety jest drogi
> (najlepsze są w cenie samochodu). Od niego przede wszystkim będzie
> zależał efekt.

* Bez przesady. Za 400-600 złotych można spokojnie kupić mikrofon, którym
zgramy
gitarę akustyczną bez większych problemów. Do tego karta za 300-400 złotych
typu
audiophile 2496 i cośkolwiek z phantomem (np. wspomniany behringer).
NIE MA SENSU pakowanie się SoundBlastera w żadnym wypadku - to jest po
prostu najgorszy
możliwy pomysł. Lepszym pomysłem jest
I jeszcze jedno - czy mikrofon jest dobrze brzmiący czy nie NIE ZALEŻY od
jego ceny.
To, że mikrofon kosztuje 20.000 nie oznacza, że sprawdzi się lepiej od
takiego za tysiąc.


Dobra, tak w skrócie :
nie jestem teraz w sprzęcie obecnie na rynku, ale rok temu kupiłbym na
Waszym miejscu :
Audiophile 2496, do tego najtańszy mikserek behringerka - np. taki jaki
radził Czesiek
(to chyba najmniejszy z wejściami XLR?) i do tego walnijcie
wielkomembranowego
pojemnika za tyle, ile jesteście w stanie wysupłać.
Przykłady :
Mikser z dwoma wejściami XLR i phantomem:
http://muzyczny.pl/sklep/szczegoly.php?id=12711&id_towaru=BEH-XX-802&gid=12
(różnica 50 złotych pomiędzy tym z jednym wejściem - a warto mieć dwa)
Mikrofony pojemnościowe wielkomembranowe :
http://muzyczny.pl/sklep/szczegoly.php?id=9682&id_towaru=AT-AT2020&gid=10
http://muzyczny.pl/sklep/szczegoly.php?id=11399&id_towaru=BEH-B-1&gid=10
http://muzyczny.pl/sklep/szczegoly.php?id=11949&id_towaru=BEH-C-1&gid=10
http://muzyczny.pl/sklep/szczegoly.php?id=2312&id_towaru=STPROJ-B1&gid=10
http://muzyczny.pl/sklep/szczegoly.php?id=4224&id_towaru=T-BONE-SC400&gid=10
http://muzyczny.pl/sklep/szczegoly.php?id=4225&id_towaru=T-BONE-SC450&gid=10
http://muzyczny.pl/sklep/szczegoly.php?id=4226&id_towaru=T-BONE-SC600&gid=10

Znam SP B1 znam - bardzo dobry mikrofon. Do tego możecie dorzucić mikrofony
MXL wielkomembranowe. Też bardzo dobre brzmienie za bardzo małą kasę.

Jeżeli koniecznie chcecie nagrywać akustyka stereło, potrzeba Wam będzie
"sparowanych" pojemników (oczywiście w tej kategorii cenowej one są tylko
"sparowane" ;))
http://muzyczny.pl/sklep/szczegoly.php?id=14440&id_towaru=SAMS-C02-SET&gid=10
... ale sądzę, że lepszy wynik brzmieniowy będzie z jednego
wielkomembranowca
- łatwiej go ustawić.

Zdrawim.


Czesiek

unread,
Jan 15, 2007, 7:09:04 AM1/15/07
to
> * Bez przesady. Za 400-600 złotych można spokojnie kupić mikrofon, którym
> zgramy gitarę akustyczną bez większych problemów. Do tego karta za
> 300-400 złotych typu audiophile 2496

Jasne - a za 40 zł można kupić mikroskop z powiększający 600x :D Nawet taki
kupiłem na prezent dla 6-latka - zapewniam że nie ma z nim większych problemów :))


> I jeszcze jedno - czy mikrofon jest dobrze brzmiący czy nie NIE ZALEŻY od
> jego ceny.
> To, że mikrofon kosztuje 20.000 nie oznacza, że sprawdzi się lepiej od
> takiego za tysiąc.

Od dawna czułem, że z tym mikroskopem do pracowni biologicznej za 4000 zł coś
śmierdzi!

Carlos Alejandro Jose Luis Marcelo Rodrigo Cesar Manuel Edward Miguel de Canto

unread,
Jan 15, 2007, 7:23:32 AM1/15/07
to
"Czesiek" (jure...@NOSPAM.gazeta.pl) wyraził(-a) swój sąd:
[...]

| Od dawna czułem, że z tym mikroskopem do pracowni biologicznej za
| 4000 zł coś
| śmierdzi!

A możesz napisać coś sensownego czy tylko dyrdymały?


--
An artist never really finishes his work; he merely abandons it. --
Paul Valery

Cichy

unread,
Jan 15, 2007, 8:53:09 AM1/15/07
to
To ja podam swoje typy :

Karta ESI Maya 44,
Mikrofon StudioProjects B1
i....
TYLE

łacznie ok 800 zł

karta ma zintegrowany preamp z fantomem 48, na poczatek z zupełności
wystarczy a jakość i mozliwosći SP są zaskakująco dobre. Do gitary aku i
wokalu - miodzio.

hefalump

unread,
Jan 15, 2007, 9:04:01 AM1/15/07
to
Użytkownik "Cichy" <cic...@DELETEautograf.pl> napisał w wiadomości
news:eog10b$5pi$1...@news.onet.pl...

* W 900 złotych się mieści - to chyba będzie najlepszy zestaw jeżeli nie ma
możliwości
dołożenia kasy (czytaj jebnięcia sowie zewnętrznego preampu np. w postaci
mikserka).
Aczkolwiek kart Maya nie tykałem i nie wiem na ile preamp wbudowany w kartę
z fantomem nie
będzie przeszkodą, ale sądzę na początek w zupełności wystarczy :)

Zdrawim.

Cichy

unread,
Jan 15, 2007, 9:06:41 AM1/15/07
to

> * W 900 złotych się mieści - to chyba będzie najlepszy zestaw jeżeli nie
> ma możliwości
********
Trzeba jeszcze dodac pare dych na statyw bo bez niego trudno bedzie
nagrywac na pojemnosciowce :)

Cichy

unread,
Jan 15, 2007, 9:15:28 AM1/15/07
to

> * W 900 złotych się mieści - to chyba będzie najlepszy zestaw jeżeli nie
> ma możliwości
********
Trzeba jeszcze dodac pare dych na statyw bo bez niego trudno bedzie
nagrywac na pojemnosciowce :)

Dopra cena :

http://www.djshop.pl/dj/sklep/ESI/2377,ESI-MAYA-44-PCI.html

Message has been deleted

Czesiek

unread,
Jan 15, 2007, 10:55:28 AM1/15/07
to
> A możesz napisać coś sensownego czy tylko dyrdymały?

Ale co chciałbyś usłyszeć? Że można mieć Neumanna U87 za 1000 zł? Jak gdzieś
znajdziesz, to daj znać na grupie, natychmiast kupię. Nawet parkę ;-)

To nie moja wina że dobre rzeczy kosztują. I nie moja wina że jest rynek
ludzi, którzy za wszelką cenę pragną mieć mikrofon "studyjny" za kieszonkowe.
$99? Proszę bardzo! Pogadajmy z Chińczykami - może da się jeszcze taniej - co
powiecie na $49? Jasne! Fakt że brzmi trochę jak przez telefon, ale nazwijmy
go w takim razie "amatorskim". Ten droższy nazwiemy "półprofesjonalnym", a do
najlepszych egzemplarzy dodamy walizeczkę i kosz i nazwiemy "studyjnym".
Większość ich nabywców nigdy nie zobaczy prawdziwego mikrofonu studyjnego
gdzie indziej niż tylko w TV, a ten w sklepie za $99 wygląda przecież
identycznie. No i działa lepiej od tego za $49. Nie bójmy się tego powiedzieć:
jest najlepszy w swojej klasie! I wszystko ok, tylko po co wydawać np. 700 na
"legendarną" Oktavę 319, która brzmi nie lepiej od SM58 za 400? Kupując
szczurka mamy przynajmniej zawodowy mik na scenę ...

Carlos Alejandro Jose Luis Marcelo Rodrigo Cesar Manuel Edward Miguel de Canto

unread,
Jan 15, 2007, 11:19:49 AM1/15/07
to
Tako *Czesiek* do nas rzecze :
[...]
> Ale co chciałbyś usłyszeć?

Napisałem - coś rozsądnego... :)

Czy taki MXL 990 to złe rozwiązanie do nagrywania akustyka? Do tego
wspomniana Maya 44 i czy to nie wystarczy na nagranie amatorskie na
względnie dobrym poziomie? Jeśli nie to dlaczego?

--
Music makes one feel so romantic - at least it always gets on one's
nerves - which is the same thing nowadays. -- Oscar Wilde

hefalump

unread,
Jan 15, 2007, 11:45:27 AM1/15/07
to
Użytkownik "Czesiek" <jure...@NOSPAM.gazeta.pl> napisał w wiadomości
news:eog85g$qqk$1...@inews.gazeta.pl...

>> A możesz napisać coś sensownego czy tylko dyrdymały?
> Ale co chciałbyś usłyszeć? Że można mieć Neumanna U87 za 1000 zł? Jak
> gdzieś znajdziesz, to daj znać na grupie, natychmiast kupię. Nawet parkę
> ;-) To nie moja wina że dobre rzeczy kosztują. I nie moja wina że jest
> rynek ludzi, którzy za wszelką cenę pragną mieć mikrofon "studyjny" za
> kieszonkowe. $99? Proszę bardzo! Pogadajmy z Chińczykami - może da się
> jeszcze taniej - co powiecie na $49? Jasne! Fakt że brzmi trochę jak
> przez telefon, ale nazwijmy go w takim razie "amatorskim". Ten droższy
> nazwiemy "półprofesjonalnym", a do najlepszych egzemplarzy dodamy
> walizeczkę i kosz i nazwiemy "studyjnym". Większość ich nabywców nigdy
> nie zobaczy prawdziwego mikrofonu studyjnego gdzie indziej niż tylko w
> TV, a ten w sklepie za $99 wygląda przecież identycznie. No i działa
> lepiej od tego za $49. Nie bójmy się tego powiedzieć: jest najlepszy w
> swojej klasie! I wszystko ok, tylko po co wydawać np. 700 na
> "legendarną" Oktavę 319, która brzmi nie lepiej od SM58 za 400? Kupując
> szczurka mamy przynajmniej zawodowy mik na scenę ... --

* Czy Ty piszesz z własnego _doświadczenia_ ? Jeżeli tak to doświadczenia te
były conajmniej patologiczne. W swoim studiu miałem mikrofony od 10 złotych
do
3000 Euro (niedostępne w PL). Nagrywałem na jeszcze droższych. I nauczyłem
się
jednego - nie cena jest ważna, a zastosowanie. Są sytuacje, w których tani
mikrofon sprawdzi się lepiej od najdroższego. Ale ja już wytłumaczyłem to.
Przedstaw proszę jakieś porównania - najlepiej próbki własnych dokonać,
nagrać,
doświadczeń, którymi podeprzesz swoje zdanie, tak aby nie było cienia
wątpliwości.
Ja już 4 raz miałem sytuację "pożyczania" mikrofonu. Gdy została mi opisana
sytuacja nagraniowa - proponowałem mikrofon - w tych konkretnych wypadkach
tani
MXL za 900 zyla obecnie (którego sam bardzo często używam).
Oczywiście osoby pożyczające wiedziały, że mogą również pożyczyć np. AKG
C-414 B-ULS
(którego zastaniemy w 90% studii nagraniowych za gramanicą i który jest
uznawany za mikrofon
referencyjny). I oczywiście wolały AKG. Po testach - AKG wracał, zostawał
MXL - wedle moich
przewidywań. Proste. To sytuacja z życia, nie licząc testów profi magazynów
oraz obecności
tanich pojemników nawet w tych najbardziej profi studiach i wykorzystywania
ich obecnie przy
nagraniach w wielu sytuacjach.

Podaj _jakiekolwiek_ _argumenty_ na poparcie Twojej tezy, a będziem dalej
dyskutować.
W innym wypadku ni ma sensu :) Więc warunkowy EOT ;)

ZDrawim.


Cichy

unread,
Jan 15, 2007, 2:20:43 PM1/15/07
to
http://strony.it-net.pl/~cichydd/b1_i_at4033a3.mp3

Nagranie x dwa : sprzet ten sam z wyjątkiem mikrofonu : raz jest to SP
B1 ( 400 zł ) dwa AT 4033 - klasyk do akustyka ( ponad 2000 zł )
Prosze się przekonać co za szokująca różnica.

przemak

unread,
Jan 15, 2007, 4:40:10 PM1/15/07
to
>> I wszystko ok, tylko po co wydawać np. 700 na
>> "legendarną" Oktavę 319, która brzmi nie lepiej od SM58 za 400? Kupując
>> szczurka mamy przynajmniej zawodowy mik na scenę ... --
>
>
> * Czy Ty piszesz z własnego _doświadczenia_ ? Jeżeli tak to
> doświadczenia te
> były conajmniej patologiczne...

Niestety, sprzet schodzi pod strzechy. Chinczycy sporo namieszali
produkujac te tanie mikrofony. Testowalem chyba wszystkie z tych
wynalazkow i musze powiedziec, ze spokojnie moglyby kosztowac wiecej -
czasem sporo wiecej. Oktawa 319 jest akurat bardzo dobrym mikrofonem, a
za te pieniadze wrecz doskonalym. Wiekszosc chinczykow sprawdza sie
doskonale na wszystkich zrodlach z wyjatkiem wokalu, oktawa natomiast i
na wokalu daje rade. Nagranie gitary najtanszym chinczykiem jest lepszym
rozwiazaniem niz 58 - no, moze powiedzmy chinczykiem od SP w gore, bo
behringer czy samson to faktycznie czesto w ogole nie graja. Co chce
powiedziec - bez przesady! Piszemy o nagraniach demo czy cos w rodzaju
demo - jezeli SP jest tanszy od shura, to nad czym sie zastanawiac?
Strona www.e-muzyk.pl zawiera sporo nagran - jednoczesnie na rozne
mikrofony na tym samym poczwornym preampie - mozna sobie sciagnac i
posluchac, zamiast wypisywac o mikroskopach ;-)


--
Przemek
www.mmstudio.com.pl

hefalump

unread,
Jan 15, 2007, 5:28:23 PM1/15/07
to
Użytkownik "przemak" <""przemak\"@2...@poczta.onet.pl"> napisał w wiadomości
news:eogscq$9is$1...@atlantis.news.tpi.pl...

> Niestety, sprzet schodzi pod strzechy. Chinczycy sporo namieszali
> produkujac te tanie mikrofony. Testowalem chyba wszystkie z tych
> wynalazkow i musze powiedziec, ze spokojnie moglyby kosztowac wiecej -
> czasem sporo wiecej. Oktawa 319 jest akurat bardzo dobrym mikrofonem, a za
> te pieniadze wrecz doskonalym. Wiekszosc chinczykow sprawdza sie doskonale
> na wszystkich zrodlach z wyjatkiem wokalu, oktawa natomiast i na wokalu
> daje rade.

* To ja Ci dodam jeszcze jeden tani mic - sprawdź na wokalu MXL 1006 (ja mam
BP).
Całkiem rasowe brzmienie z niego wychodzi. Piszę o nim bo akurat go mam i
często
wykorzystuję.

A co do behringerów - dużo o nich czytałem i niestety tak z nimi jest, że
dwa
mikrofony z jednej serii potrafią brzmieć _skrajnie_ różnie. Ale nigdy nie
miałem.
Raczej można olać. A wspominam o tym bo takoż słyszałem z Oktavą - mają
nierówno
produkcję, dlatego przed zakupem warto sprawdzić kilka sztuk (wyczytane na
rec.audio.pro ;)).


Zdrawim.

przemak

unread,
Jan 15, 2007, 5:38:27 PM1/15/07
to
> * To ja Ci dodam jeszcze jeden tani mic - sprawdź na wokalu MXL 1006 (ja
> mam BP).
> Całkiem rasowe brzmienie z niego wychodzi. Piszę o nim bo akurat go mam
> i często
> wykorzystuję.

Akurat na MXLu jakims, chyba 992, sie okrutnie przejechalem - seplenil i
caly wokal do poprawki. Na ucho przy wyborze mikrofonow brzmial OK, ale
w miksie przepadl z powodu wlasnie seplenienia. A TLM 103 nigdy mi
takiego psikusa nie zrobil, nie mowiac juz o 147, ktory w ogole jest
ciemny, Microtech-Gefell tez - a sie lepiej sprawdzaja, nawet po
skrajnym rozjasnieniu ;-)


--
Przemek
www.mmstudio.com.pl

hefalump

unread,
Jan 15, 2007, 5:58:06 PM1/15/07
to
Użytkownik "przemak" <""przemak\"@2...@poczta.onet.pl"> napisał w wiadomości
news:eogvvn$66e$1...@nemesis.news.tpi.pl...

> Akurat na MXLu jakims, chyba 992, sie okrutnie przejechalem - seplenil i
> caly wokal do poprawki. Na ucho przy wyborze mikrofonow brzmial OK, ale w
> miksie przepadl z powodu wlasnie seplenienia. A TLM 103 nigdy mi takiego
> psikusa nie zrobil, nie mowiac juz o 147, ktory w ogole jest ciemny,
> Microtech-Gefell tez - a sie lepiej sprawdzaja, nawet po skrajnym
> rozjasnieniu ;-)

* A wizisz - bo MXL mają różne linie mikrofonów, które brzmią między sobą
dość wyraźnie inaczej.
1006 jest bardzo zmanierowany i mocno koloryzuje. I mię się to podoba :)
(ale na Boga - w rozumieniu "szybka sesja, szybkie demko" :)). Jak chcę coś
wbić
bez koloru to biere akg ;)

Zdrawim.

Czesiek

unread,
Jan 17, 2007, 11:57:46 AM1/17/07
to
> * Czy Ty piszesz z własnego _doświadczenia_ ?

Tak, niestety. Na demo od dłuższego czasu spokojnie nagrywam na SM58 - nie
narzekam i polecam. Efekt można posłuchać na naszej stronie.

Ale tym razem poprzeczka jest wyżej - nagrywamy płytę do wydania. W studio są
bardzo dobre warunki odsłuchowe i słychać bardzo wyraźnie gdzie można sobie
wsadzić Okavy itp. wynalazki. Niestety dotyczy to też TLM103. Możnaby pomyśleć
że to jakaś pomyłka, ale znajomi (poważni) realizatorzy to potwierdzają.
Czekamy teraz na Neumanna U87 - typowy neutralny mik wokalowy używany jako
'first choice' w wielu studiach nagraniowych. Jedyny akceptowalny wynik
uzyskaliśmy na Rode NTK, tyle że to jest dość jasny mik i mój jasny wokal
wychodzi na nim za cienko. Ale akustyczna wyszła b.fajnie. Tak więc będziemy
próbowali na Neumanie, jak tylko uda się go ściągnąć.

A może macie pożyczyć? :-)

0 new messages