Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

jaki olej do singla 4T ?

261 views
Skip to first unread message

szable

unread,
Feb 5, 2004, 7:16:39 AM2/5/04
to
Kilka pytan beginnera w temacie Hondy Dominator:

1.Jaki olej jest najlepszy do singla 600 - 650 - Honda Dominator, Yamaha XT
etc...
I dla czego wlasnie ten?

2.Czy prawdziwe jest to co sie mowi o wielu produktach, za sa one dla
krajow "z Europy srodkowej" robione w gorszej jakosci? W zwiazku z tym czy
kupowac olej w Niemczech?

3.Jaki olej jest naj.najlepszy a jaki jest o podobnych wlasciwosciach ale
tanszy?

Z gory Dzieki za odpowiedz!
--
============= P o l N E W S ==============
archiwum i przeszukiwanie newsów
http://www.polnews.pl

Paweł Czentorycki

unread,
Feb 6, 2004, 5:23:54 PM2/6/04
to
Nie ma to znaczenia czy do singla czy do wielocylindrowego.Napewno oleje
firmowe takie jak CASTROL, MOTUL, ARAL dają gwarancję bardzo wysokiej
jakości.Olej powinien być tylko i wyłącznie do motocykli , wyjątek to
silniki ze skrzynią biegów smarowaną odzielnie olejem przekładniowym o ile
się nie mylę to np BMW R 1100 RS do takiego silnika można nalać
samochodowego i nic nie powinno się dziać.

Więcej znajdziesz na: http://republika.pl/chudzikj/Technika/Olej/olej.htm

Pozdrawiam Czentor


Andrzej Rosa

unread,
Feb 7, 2004, 8:37:37 AM2/7/04
to
On Fri, 6 Feb 2004 23:23:54 +0100
"Paweł Czentorycki" <cze...@wp.pl> wrote:

> Nie ma to znaczenia czy do singla czy do wielocylindrowego.Napewno
> oleje
> firmowe takie jak CASTROL, MOTUL, ARAL dają gwarancję bardzo wysokiej
> jakości.Olej powinien być tylko i wyłącznie do motocykli,

A ja wlałem kiedyś Mobil 1 do samochodów i mi wszystko dobrze działało.
I jeszcze pewnie nie raz takim zaleję.

Tak na boku - w instrukcji mam napisane żeby używać oleju silnikowego a
nie motocyklowego.

> wyjątek to
> silniki ze skrzynią biegów smarowaną odzielnie olejem przekładniowym

Przy założeniu że motocyklowe oleje faktycznie lepiej się obchodzą ze
sprzęgłem. A realia są bardzo rozmaite.

> o
> ile się nie mylę to np BMW R 1100 RS do takiego silnika można nalać
> samochodowego i nic nie powinno się dziać.

A BMW właśnie poleca swoje własne oleje - bardzo "motocyklowe" w stylu.

Paragraf "Czy warto używać olejów syntetycznych?" radzę zignorować.

Pozdrawiam.
--
Andrzej Rosa GSF1200N
Good judgment comes from experience. Unfortunately, the experience
usually comes from bad judgment.
Adres do korespondencj: bakters at chemie . fu-berlin . de

James CBR600

unread,
Feb 7, 2004, 9:34:21 AM2/7/04
to
"Andrzej Rosa" wrote

> "Paweł Czentorycki" wrote:
> >Olej powinien być tylko i wyłącznie do motocykli,
> A ja wlałem kiedyś Mobil 1 do samochodów i mi wszystko dobrze działało.
> I jeszcze pewnie nie raz takim zaleję.
Ech ludziki... bo to nie ma zupelnie znaczenia czy olej jest samochodowy czy
motocyklowy. Mialo to znaczenie w latach '70, ale teraz to tylko sie placi
za rysunek moto na butelce. Sklad takiego oleju jest IDENTYCZNY! Nie ma
zupelnie sensu placenie pare razy wiecej za rysunek moto na butelce -
butelka i tak idzie w kosz, a olej ten sam.

> Tak na boku - w instrukcji mam napisane żeby używać oleju silnikowego a
> nie motocyklowego.

Dlatego ze olej "motocyklowy" to wymysl producentow oleju a nie producentow
moto.

> > wyjątek to
> > silniki ze skrzynią biegów smarowaną odzielnie olejem przekładniowym
> Przy założeniu że motocyklowe oleje faktycznie lepiej się obchodzą ze
> sprzęgłem. A realia są bardzo rozmaite.

Realia sa takie ze sprzety (przynajmniej Japonskie) sa przewidziane do
stosowania oleju silnikowego. Sprzeglo jest tak skonstuowane zeby dzialalo
wlasnie ze zwyklym olejem. A opinie ze olej w skrzyni biegow jest poddawany
wiekszym obciazeniom mozna wlozyc pomiedzy wszystkie inne bajki o olejach
"tylko do motocykli". Wazna jest lepkosc oleju i warto jednak wybrac
renomowana firme. Kategorycznie jednak NIE nalezy dolewac do oleju zadnych
uszlachetniaczy typu teflon (PTFE) i inne swinstwa temu podobne. Z tym ze do
samochodu tez sie nie powinno.
Proponuje zajrzec do instrukcji (obslugi lub serwisowej) albo na naklejke na
samym moto i sprawdzic jaka powinna byc lepkosc i klasa klasyfikacji oleju.
Jezeli jest to np. 10W-40 SF or SG (moja CBR600 z 95r) to idziemy do sklepu
i kupujemy olej silnikowy o parametrach (mniej lub =)10W - 40 (rowne lub
wiecej) i klasa S* - druga litera ma byc wyzsza niz F. Druga litera
odpowiada za rok standardu ustalonego przez producentow silnikow jako olej
odpowiedni do nowego silnika z tego roku. Czyli kazda "wyzsza" litera
oznacza nowsza norme czyli lepszy olej.
Wyglada to tak:
Kategorie API
SA - Bez wymagan osiagow - czysty olej
SB - Minimalne wymagania zabezpieczen przeciw scieraniu
SC - Gwarancyjne wymagania producentow na rok 1964
SD - Gwarancyjne wymagania producentow na rok 1968
SE - Gwarancyjne wymagania producentow na rok 1972
SF - Gwarancyjne wymagania producentow na rok 1980
SG - Gwarancyjne wymagania producentow na rok 1989
SH - Testy silnikowe na rok 1994
SH oraz "Zlota gwiazda" Gwarancyjne wymagania producentow na rok 1994
SJ oraz "Zlota gwiazda" Gwarancyjne wymagania producentow na rok 1997
SL oraz "Zlota gwiazda" Gwarancyjne wymagania producentow na rok 2001


Tak wiec nie traccie ludzie pieniedzy na rysunek moto na butelce. Kupujcie
zwykle markowe oleje w odpowiedniej klasie lepkosci i odpowiednim oznaczeniu
S.
Szerokiej drogi wszystkim!

--
Pozdrawiam
James
CBR600F3
Wawa i okolice

szable

unread,
Feb 7, 2004, 9:44:16 AM2/7/04
to
Czyli okazuje sie, ze temat nie jest wcale taki prosty, bo tez sa roznice zdan.
A moze ukrywa sie tutaj jakis chemik, zwiazany z olejami, ktory wypowiedzialby
sie w temacie rysunku motocykla na butelce - czy placic za to, czy nie?

Andrzej Rosa

unread,
Feb 7, 2004, 10:51:58 AM2/7/04
to
On Sat, 7 Feb 2004 15:34:21 +0100
"James CBR600" <tom...@no.spam.gtemail.net> wrote:

> "Andrzej Rosa" wrote
> > "Paweł Czentorycki" wrote:
> > >Olej powinien być tylko i wyłącznie do motocykli,
> > A ja wlałem kiedyś Mobil 1 do samochodów i mi wszystko dobrze
> > działało. I jeszcze pewnie nie raz takim zaleję.
> Ech ludziki... bo to nie ma zupelnie znaczenia czy olej jest
> samochodowy czy motocyklowy. Mialo to znaczenie w latach '70, ale
> teraz to tylko sie placi za rysunek moto na butelce. Sklad takiego
> oleju jest IDENTYCZNY!

A skąd wiesz? Bo ja wiem że różne oleje różnych firm różnią się składem
(choć miewają tą samą bazę). Skąd wiesz że olej motocyklowy nie ma
innego składu niż samochodowy? Bo ja też chcę wiedzieć. Lubię wiedzieć -
takie zboczenie ;).

> Nie ma zupelnie sensu placenie pare razy wiecej
> za rysunek moto na butelce

Ja mam wszystko w tej samej cenie. Motocyklowy, syntetyczny, samochodowy
- wsio rawno. Wszystko po 10 Eur za litr o ile jest to markowy olej.

> > Tak na boku - w instrukcji mam napisane żeby używać oleju
> > silnikowego a nie motocyklowego.
> Dlatego ze olej "motocyklowy" to wymysl producentow oleju a nie
> producentow moto.

No i ma sens. Jedni są od produkcji motocykli a drudzy od produkcji
olejów, to wymyślają.

> > Przy założeniu że motocyklowe oleje faktycznie lepiej się obchodzą
> > ze sprzęgłem. A realia są bardzo rozmaite.
> Realia sa takie ze sprzety (przynajmniej Japonskie) sa przewidziane do
> stosowania oleju silnikowego. Sprzeglo jest tak skonstuowane zeby
> dzialalo wlasnie ze zwyklym olejem.

No i może na przykład silnikowy olej samochodowy którego priorytetem
jest spełnienie wymogów ochrony środowiska nie sprawdzi się równie
dobrze jak silnikowy olej, którego priorytetem jest ochrona silnika?

BTW - co za idioci ci zieloni to mnie czasami zadziwia. Jak mocno trzeba
mieć w głowie porobione żeby wyliczyć że niszczenie silników przynosi
większe zyski energetyczne niż ich ochrona kosztem niezauważalnego w
praktyce zysku na zużyciu paliwa? Przecież te zużyte silniki trzeba
kosztem środowiska wymieniać na nowe! Ale oni tak nie myślą bo to chyba
zbyt logiczne jak na niektórych idiotów z tego środowiska.

W ogóle logiczne myślenie im nie za bardzo wychodzi - bez urazy dla tych
co akurat potrafią.

> A opinie ze olej w skrzyni biegow
> jest poddawany wiekszym obciazeniom mozna wlozyc

Nie można bo jest poddawany. To fakt dość dobrze potwierdzony badaniami.

> pomiedzy wszystkie
> inne bajki o olejach"tylko do motocykli". Wazna jest lepkosc oleju i
> warto jednak wybrac renomowana firme.

Nie tylko lepkość jest ważna i dlatego warto renomowaną firmę wybrać.

> Kategorycznie jednak NIE nalezy
> dolewac do oleju zadnych uszlachetniaczy typu teflon (PTFE) i inne
> swinstwa temu podobne.

Racja.

> Z tym ze do samochodu tez sie nie powinno.

Racja.

> Proponuje zajrzec do instrukcji (obslugi lub serwisowej) albo na
> naklejke na samym moto i sprawdzic jaka powinna byc lepkosc i klasa
> klasyfikacji oleju. Jezeli jest to np. 10W-40 SF or SG (moja CBR600 z
> 95r) to idziemy do sklepu i kupujemy olej silnikowy o parametrach
> (mniej lub =)10W - 40 (rowne lub wiecej) i klasa S* - druga litera ma
> byc wyzsza niz F.

Za prosto to tłumaczysz. To nie jest tak banalne - niestety lub na
szczęście. Klasyfikacja określa minimalne wymagania a lepiej mieć je
przekroczone. Dlatego lepiej jest kupić olej syntetyczny niż olej o
bazie mineralnej - czyli półsyntetyk.

Poza tym jeśli kupimy olej wysokiej klasy to możemy zrezygnować z
lepkości, która czasami pomaga a czasami przeszkadza. Ja nie bał bym się
wlać do B12 Mobila 1 0w30 mimo że w instrukcji stoi że ma być 10w40. Ten
olej jest przetestowany przez banditowców którzy bardzo mocno obciążają
silniki i działa lepiej niż wiele teoretycznie lepszych.

Jest oczywiście "samochodowy", ale to ma znaczenie drugorzędne, bo
sprzęgło ma w nim łatwiejszy żywot niż w używanym przeze mnie
"motocyklowym" castrolu rs. Tak że nie ma tak prosto.

> Druga litera odpowiada za rok standardu ustalonego
> przez producentow silnikow jako olej odpowiedni do nowego silnika z
> tego roku. Czyli kazda "wyzsza" litera oznacza nowsza norme czyli
> lepszy olej.

Nie każda.

> Wyglada to tak:
> Kategorie API
> SA - Bez wymagan osiagow - czysty olej
> SB - Minimalne wymagania zabezpieczen przeciw scieraniu
> SC - Gwarancyjne wymagania producentow na rok 1964
> SD - Gwarancyjne wymagania producentow na rok 1968
> SE - Gwarancyjne wymagania producentow na rok 1972
> SF - Gwarancyjne wymagania producentow na rok 1980
> SG - Gwarancyjne wymagania producentow na rok 1989
> SH - Testy silnikowe na rok 1994
> SH oraz "Zlota gwiazda" Gwarancyjne wymagania producentow na rok 1994
> SJ oraz "Zlota gwiazda" Gwarancyjne wymagania producentow na rok 1997
> SL oraz "Zlota gwiazda" Gwarancyjne wymagania producentow na rok 2001

A od czasów sj i szczególnie sl chronimy środowisko a nie silniki. Ja
tam wolę chronić środowisko utrzymując swój silnik w dobrym stanie ale
to widocznie nie do każdego trafia.

> Tak wiec nie traccie ludzie pieniedzy na rysunek moto na butelce.
> Kupujcie zwykle markowe oleje w odpowiedniej klasie lepkosci i
> odpowiednim oznaczeniu S.
> Szerokiej drogi wszystkim!

I kupujcie oleje syntetyczne - bym dodał.

Pozdro.

James CBR600

unread,
Feb 7, 2004, 10:52:21 AM2/7/04
to
"szable" wrote

> Czyli okazuje sie, ze temat nie jest wcale taki prosty, bo tez sa roznice
zdan.
> A moze ukrywa sie tutaj jakis chemik, zwiazany z olejami, ktory
wypowiedzialby
> sie w temacie rysunku motocykla na butelce - czy placic za to, czy nie?
Slucham? O co chcialbys sie zapytac? Moze bede w stanie odpowiedziec.
Wydaje mi sie ze powiedzialem dosc jednoznacznie - sklad chemiczny naprawde
jest taki sam! Czasami niektorzy producenci (bez pokazywania palcami) dodaja
do tych motocklowych olei minimalnie wiecej srodkow "uszlachetniajacych",
ale sa to tak znikome roznice ze nie ma nawet o czym mowic - rzedu 0.2 -
0.5%. Jest to do pol procenta wiecej niz w odpowiadajacym oleju
"samochodowym" tej samej firmy - chyba po to zeby w razie czego powiedziec
ze "no przeciez jest inny sklad - minimalnie, ale inny". Na testach
przeprowadzonych w laboratoriach na uniwersytecie w kaliforni najlepiej
wypadl olej Mobil1 0W-40, potem byl Shell, Motul. Najgorzej olej Honda Pro
(z tym ze byl to zwykly mineralny, a wczesniejsze to sentetyki). Ogolnie
oleje "samochodowe" wypadly znacznie lepiej niz "motocyklowe". Testy byly
przeprowadzone na silniku motocyklowym. Gdzies nawet w sieci byl dokladny
opis tych badan... google pomoze na pewno :).
Pomijajac juz te wszystkie chemiczne dywagacje... czy ktos ma napisane w
instrukcji (serwisowej lub obslugi) ze nalezy uzywac jakiegos specjalnego
oleju motocyklowego? Ja jeszcze czegos takiego nie widzialem. Jest zawsze
podane: cytuje instrukcje obslugi/serwisowa do mojej Hondy:
Use Pro Honda GN4 4-stroke oil or an equivalent (Uzywaj Pro Honda GN4
cztero-suwowy lub odpowiednik)
Do not use oils with graphite or molybdenum additives. Use only high
detergent, premium quality motor oil certified to meet API service
Classification SF or SG. (Nie nalezy stosowac oleju z dodatkiem grafitu lub
molibdenu. Nalezy stosowac tylko olej o wysokiej zawartosci detergentow,
wysokiej jakosci, zgodny z certyfikatem API klasyfikacji SF lub SG)
Recomended Oil Viscosity SAE 10W-40 (zalecana lepkosc oleju SAE 10W-40)
Dodatkowo jest zastrzezenie: Non-detergent, vegetable or castrol-based
racing oils are not recommended.

Nie ma nigdzie slowa na temat tego ze powinien byc to jakis specjalny olej
motocyklowy. Malo tego jest powiedziane konkretnie PREMIUM QUALITY MOTOR
OIL. Motor oil to wlasnie tzw "samochodowy" olej silnikowy.
Panie i panowie, nie dajcie sie zwariowac producentom oleju. Uzywajcie tego
co nakazuje producent motocykla, a nie producent oleju. Bedzie lepiej dla
moto i wiecej kasy na benzyne zostanie.

Mam nadzieje ze jeszcze troche wyjasnilem tym postem. :)

Pozdrowionka dla wszyskich

0 new messages