Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

Kilka pytań do znawców WFM

367 views
Skip to first unread message

Maciej Darocha

unread,
Jul 17, 2005, 9:33:37 AM7/17/05
to
Witam,

wczoraj naszło mnie, żeby uruchomić WFM-kę stojącą w garażu u babci
mojej żony. Sprzęt nie był jeżdżony dobre kilkanaście lat, więc
wszyscy patrzyli na mnie jak na idiotę gdy powiedziałem, że będę tym
jeździł ;-) Ale do rzeczy. Iskra była, zmieniłem świecę, wylałem olej
ze skrzyni, nalałem świeżego. Wyjąłem i wyczyściłem gruntownie gaźnik.
Sprzęt ruszył po około pół godzinie biegania wkoło podwórka ;-)

I teraz mam pełno pytań. Znalazłem stronę o WFM-kach (www.wfm.of.pl),
ale obrazki się nie ładują i niestety nie do końca wyjaśniły się moje
wątpliwości. Tak więc pozwolę sobie zadać parę pytań:

1. Sprzęgło bardzo mocno "ciągnie". Na początku w ogóle było sklejone,
po nalaniu świeżego oleju udało się je trochę rozkleić - teraz ciągnie
mniej, ale nadal nie można wrzucić żadnego biegu na postoju (bo motór
od razu chce ruszać i gaśnie, trzeba go trochę rozpędzić i wtedy
jedynka). W jaki sposób reguluje się sprzęgło? Czy tylko napięciem
linki, czy jest jakaś inna regulacja? Czy po tylu latach można jeszcze
doprowadzić to sprzęgło do jakiej takiej sprawności?

2. Przewód wysokiego napięcia jest nieco za krótki, fajka ma
przebicie. Czy można jeszcze gdzieś kupić taki "tradycyjny" przewód
(nie silikonowy). W jaki sposób on jest podłączany do cewki? Fajka
jest nakręcana, czy tak samo jest z drugiej strony? Gdzie czegoś
takiego szukać (np. w DC, czyli stolicy)?

3. Gaźnik ma niby drobne uszkodzenie - zerwany gwint górnej pokrywki
(tej, w którą wchodzi linka gazu). Przymocowałem ją prowizorycznie.
Gaźnik straszliwie dużo leje benzyny, aż kapie z obudowy filtra
powietrza, a silnik zalewa się po kilkunastu sekundach pracy na
wolnych obrotach. Mam wrażenie, że z powodu niedokręconej pokrywy
zawór iglicowy jest za mocno otwarty i stąd ten "przelew". Gaźnik poza
tym wygląda bardzo dobrze (nie mam porównania, więc nie jestem w
stanie na 100% powiedzieć, że jest sprawny). Jak go regulować?

4. Czy można gdzieś (w DC, czyli stolicy) kupić części do WFM? Póki co
potrzebuję tylko dętkę i "dystans" do tylnej ośki - tę śrubę z
"oczkiem", za pomocą której reguluje się położenie tylnej osi - z
jednej strony jest urwana. Te części chyba są dość "standardowe" -
więc mam nadzieję, że uda mi się je kupić. Oczywiście jest trochę
części na allegro, właśnie rozważam zakup gaźnika (z powodu tego
zerwanego gwintu). Gdzie polecacie szukać części?

Będę bardzo wdzięczny za pomoc lub linki do stron z instrukcją.
Niestety na www.wfm.of.pl nie otwierają się obrazki, których bardzo mi
brakuje :-(

Pozdrawiam braci motocyklistów :-)

--
pozdrawiam
Maciej 'Qbak' Darocha
http://www.darocha.pl


Jackare

unread,
Jul 17, 2005, 4:24:41 PM7/17/05
to
Witaj w nowym etapie zycia :-)

> 1. Sprzęgło bardzo mocno "ciągnie". (..)W jaki sposób reguluje się


sprzęgło? Czy tylko napięciem
> linki, czy jest jakaś inna regulacja? Czy po tylu latach można jeszcze
> doprowadzić to sprzęgło do jakiej takiej sprawności?

Oprócz linki masz w dekielku silnika (tym spod ktorego wychodzi lancuch)
srube- to jest takze regulacja sprzegla.
Tarcze sprzegla monza spoko kupic- prawdopodobnie wystarczy zakup tarcz
korkowych. Pytanie: jakiego oleju nalales- jezeli przekladniowego to nie
najlepiej. W fumci powinien byc taki jaki leje sie do benzyny czyli miksol
badz lux. Hipol (olej przekladniowy) bedzie zbyt gesty i sprzeglo moze
ciagnac.

> 2. Przewód wysokiego napięcia jest nieco za krótki, fajka ma
> przebicie. Czy można jeszcze gdzieś kupić taki "tradycyjny" przewód
> (nie silikonowy). W jaki sposób on jest podłączany do cewki?

Spokojnie mozna kupic. W sklepach z czesciami do motorowerow. Przewod jest
do cewki wkrecany tak jak i do fajki.


>
> 3. Gaźnik ma niby drobne uszkodzenie - zerwany gwint górnej pokrywki

> (tej, w którą wchodzi linka gazu) . Przymocowałem ją prowizorycznie(...).
> Jak go regulować?
Ten gaznik jest o jakies 5% bardziej skomplikowany niz szkolny cyrkiel na
olowek.
Sprawdz plywak z zaworkiem iglicowym (moze byc przedziurawiony poprzez
"pompowanie" ten plywak sie zatapia i przytrzymuje przed rozruchem[do
przelania] a nie pompuje, moze miec popekane luty na skutek niskich
temperatur), iglice rozpylacza i stan uszczelek. Jezeli uszkodzony jest
gwint na korpusie gaznika to raczej go wymien- spokojnie znajdziesz na
allegro w granicach 20 zł.

>
> 4. Czy można gdzieś (w DC, czyli stolicy) kupić części do WFM?

(...)Oczywiście jest trochę
> części na allegro(...)Gdzie polecacie szukać części?
>
Sam sobie odpowiedziales: sa czesci w sklepach, na allegro i w ogloszeniach-
wiele silnikowych pasuje z WSK 125, ale nie wszystkie (np gniazdo tloka na
sworzen, sworzen i glowka korbowodu maja o 1 mm mniejsza srednice niz WSK.
Srednica w WSK to 13 mm a w WFM 12 mm). Czesci odpowiedzialnych tj tlokow,
pierscieni, sworzni staraj sie szukac oryginalnych"panstwowych"- posrod
czesci z drugiej reki mozna znalezc nowki sztuki niesmigane dziewice. Oferta
czesci nowych- rzemieslniczych jest szeroka ale ich jakosc jest
nieprzewidywalna- sa czesto produkowane bez zachowania rezimu
technologicznego (przykladowo tlok powinien byc sezonowany po wykonaniu-
watpie zeby tak bylo w przypadku wykonan rzemieslniczych)
Przy wlasciwym utrzymaniu silnik fumci jest nie do zajechania.
Moje rady:
Przesmaruj wszystkie linki- po okresie przestoju beda zasniedziale i moga
sie blokowac w pancerzach (strzykaweczka z igla i olej lub oliwa maszynowa)
przesmaruj olejem poduszke przerywacza, po dlugim okresie przestoju fumci
bedziesz musial zmienic uszczelniacze walu (simmeringi)- to przy okazji
jakiegos wiekszego przegladu -zmien tez wtedy lozyska, lancuszek sprzeglowy
(jezeli jest zuzyty) itp. Wszystko to mozna swobodnie kupic i kosztuje
doslownie po kilka zlotych.
Sprawdz dokladnie stan szprych i obreczy- w tamtych latach byly one slabo
zabezpieczone przed korozja i mozesz mies przykre niespodzianki. Po sezonie
mozesz oddac do jakiegos solidnego zabezpieczenia (galwanizacja: cynkowanie
lub chromowanie, lakierowanie proszkowe itd).
oczysc i przesmaruj dokladnie dobrej jakosci smarem lozyska kol- przyjrzyj
sie uszczelnieniom tych lozysk- dawne patenty byly marnej jakosci. Oczysc i
nasmaruj zgodnie ze sztuka lancuch napedowy.
Przesmaruj na nowo lagi przedniego widelca- najlepiej smarem grafitowanym,
pilnuj dobrego stanu gumowych oslon lag. Lagi w fumie mialy slaba jakosc
wykonania i szybko zaczynaly plywac- wyrabialy sie elementy wspolpracujace,
prowadnice lag byly wykonane z aluminium a pracowany w stalowej rurze.
Wymien olej w tylnych amortyzatorach- sa w pelni rozbieralne- uwazaj na na
simmeringi tloczyska bo nigdzie takich nie dostaniesz- sa nietypowe.
W zimie oczysc silnik z nagaru, zaopatrz sie w zapasowy kondensator.

Pozdro
--
Jackare- Bytom
2 Osy M52 '64, WSK M06 '58 w puzzlach
www.jackare.prv.pl

Maciej Darocha

unread,
Jul 17, 2005, 5:02:04 PM7/17/05
to
Cześć,

dzięki za wyczerpującą odpowiedź! ;-)

> Tarcze sprzegla monza spoko kupic- prawdopodobnie wystarczy zakup
tarcz
> korkowych. Pytanie: jakiego oleju nalales- jezeli przekladniowego to
nie
> najlepiej. W fumci powinien byc taki jaki leje sie do benzyny czyli
miksol
> badz lux. Hipol (olej przekladniowy) bedzie zbyt gesty i sprzeglo
moze
> ciagnac.

Nalałem zwykłego selektolu, bo akurat taki miałem pod ręką. Wiem, że
lało się luxa. Mixol wydawał mi się za rzadki (nie wiem dlaczego, w
końcu to w prostej linii potomek luxa) Jak sądzisz, czy warto
przepłukać skrzynię np. olejem wrzecionowym?

A propos sprzęgła: jak się do niego dostać? Czy wymiana tarcz
korkowych jest jakoś szczególnie skomplikowana? Co do regulacji
sprzęgła: dobrze zgadłem, że ta śruba jest od regulacji, ale miałem
wrażenie, że regulacja nic nie daje - muszę dokładniej obejrzeć ten
mechanizm . . .

Ojciec z kolei mówił mi, że on miał w fumce raczej problem ze
ślizgającym się sprzęgłem niż z ciągnącym . . .

> Ten gaznik jest o jakies 5% bardziej skomplikowany niz szkolny
cyrkiel na
> olowek.

To już zauważyłem ;-) Przed chwilą pomyślałem, że problem może być
jeszcze w samym filtrze - nie pamiętam jak był ustawiony ten szyberek,
być może przez sam filtr słabo powietrze przepływa i stąd ta bogata
mieszanka. W ogóle z samej obudowy filtra mi też kapała benzyna . . .

Znajomy poradził mi w razie czego zakup gaźnika "od japońca, byle
średnica pasowała" - sam tak kiedyś zrobił i od tamtego czasu
zapomniał, że fumka ma gaźnik. Ale ja póki co walczę z oryginałem!

> Moje rady:
> Przesmaruj wszystkie linki (...)

Widzisz, nie na wszystko z tej długiej listy wpadłem. Dzięki! Mam
tydzień na zebranie myśli, narzędzi i części - w sobotę znów biorę się
za moją nową maszynę.

Jeszcze raz dzięki za pomoc!

Jackare

unread,
Jul 17, 2005, 5:12:26 PM7/17/05
to
Jak sądzisz, czy warto przepłukać skrzynię np. olejem wrzecionowym?

Aaaaa widze ze dorwales sie o lyteratury...... wyrzuc ja- stare dzieje. Nie
rob niczego takiego, zreszta postawie ci flaszke jezeli powiesz mi gdzie
mozna kupic olej wrzecionowy ;-))))). To sa stare metody z lat 50/60 i teraz
sie ich nie stosuje.
A na selektolu powinno toto dzialac, ale wlalbym dla pewnosci miksol.

> A propos sprzęgła: jak się do niego dostać? Czy wymiana tarcz
> korkowych jest jakoś szczególnie skomplikowana?

Spuszczasz olej ze skrzyni, odkrecasz pokrywe po stronie kopniaka i zmiany
biegow i masz sprzeglo na pierwszym planie. jak tylko na nie spojrzysz,
powinienes wiedziec jak dziala i jakje rozkrecic- jest banalnie proste.

> być może przez sam filtr słabo powietrze przepływa i stąd ta bogata
> mieszanka. W ogóle z samej obudowy filtra mi też kapała benzyna . . .

To silnik "zwraca", czyli dmucha mieszanka przez gaznik. Jest tak szczelny
ze przedmuchuje czesc kompresji spowrotem :-) i pluje paliwem z rozpylacza.


> Znajomy poradził mi w razie czego zakup gaźnika "od japońca, byle
> średnica pasowała" - sam tak kiedyś zrobił i od tamtego czasu
> zapomniał, że fumka ma gaźnik. Ale ja póki co walczę z oryginałem!
>

IMHO- tak trzymac. Zastosowanie innego gaznika w staruszce moze przyniesc
wiecej szkody niz pozytku. Lepszaw ydajnosc gaznika moze skutkowac lepsza
moca silnika ale za to obnizeniem jego trwalosci. Do konstrukcji silnika S01
uzyto materialow jakie w tymczasie byly dotepne z uwzglednieniem do
zastosowania w niewysilonej jednostce, slowem slabiutkich jak na dzisiejsze
czasy. Pompowanie mocy w ten silniczek IMHO nie ma sensu- lepiej sie cieszyc
jak sobie pyrka swoim rytmem.

Pozdro
--
Jackare

Maciej Darocha

unread,
Jul 17, 2005, 5:40:14 PM7/17/05
to
> postawie ci flaszke jezeli powiesz mi gdzie
> mozna kupic olej wrzecionowy ;-))))).

Taaa . . . ojciec też mnie o to pytał :-D

> Spuszczasz olej ze skrzyni, odkrecasz pokrywe po stronie kopniaka i
zmiany
> biegow i masz sprzeglo na pierwszym planie. jak tylko na nie
spojrzysz,
> powinienes wiedziec jak dziala i jakje rozkrecic- jest banalnie
proste.

No to już się nie boję, tylko będę rozkręcał!

> To silnik "zwraca", czyli dmucha mieszanka przez gaznik. Jest tak
szczelny
> ze przedmuchuje czesc kompresji spowrotem :-) i pluje paliwem z
rozpylacza.

O - na to nie wpadłem! Ale obejrzę przy okazji ;-)

> Pompowanie mocy w ten silniczek IMHO nie ma sensu- lepiej sie
cieszyc
> jak sobie pyrka swoim rytmem.

Nawet nie chodziło mi o moc, tylko o względny spokój użytkowania.

pozdrawiam
Maciej 'Qbak' Darocha


Maciej Darocha

unread,
Jul 17, 2005, 5:41:41 PM7/17/05
to
> zreszta postawie ci flaszke jezeli powiesz mi gdzie
> mozna kupic olej wrzecionowy ;-)))))

Ano jednak można ;-)))

http://www.statoil-lubricants.com.pl/web/katalog1003.php?473,5,O,

pozdrawiam
Maciek


Jackare

unread,
Jul 17, 2005, 7:07:23 PM7/17/05
to
chyle czola i czekam z flaszka :-)


Użytkownik "Maciej Darocha" <trabant6...@aster.pl> napisał w
wiadomości news:42dacd68$0$5133$f69...@mamut2.aster.pl...

arturlipk...@poczta.onet.pl

unread,
Jul 18, 2005, 8:21:14 AM7/18/05
to
Witam
może i ja się wtrącę
mam podobny sprzęt bo wsk M06-L z 64 roku (wygląda jak wfm)
też go wyrwałem w drodze na złom, zrobiłem i jezdzę
sprzegło - jeżeli ci ciągnie to reguluj i nic nie rozbieraj!
w deklu odkręcasz nakrętkę i wkręcasz śrubę, doświadczalnie dojdziesz sam ile
wkręcić
gażnik - spokojnie zrób ten, nie baw się w żadne zamiany, części do niego
znajdziesz na allegro jak tu kolega wspominał
masę części pasuje do wsk, brakujące można kupić na allegro
w necie jest sporo literatury i porad użytkowników

a pozatym lubię jeździc swoją wsk ma charakterystyczny dźwięk silnika i przy 50
km/h fajnie mruczy
jak się spieszę to biorę coś innego a rekreacyjnie to tylko wsk
w ubiegłym roku machnałem nią z kolegami jednego dnia 320 km
i już nie pamiętam kiedy miałem jakąś awarię
natomiast z mz es 250 z 60 roku mam co jakiś czas drobne przygody

pozdrawiam

ArturL

wsk M06-L 64
mz es 250 60
jawa typ 20 74
jawa 350 87

i ze dwa samochody

(Przasnysz)

--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl

suli

unread,
Jul 18, 2005, 9:03:20 AM7/18/05
to
> 4. Czy można gdzieś (w DC, czyli stolicy) kupić części do WFM?

Patrz na moj post:


Polecam wszystkim milosnikom klasykow motocykl sasiada ;-)
http://www.allegro.pl/show_item.php?item=57992925

Niech sie ktos zreflektuje bo sasiad chce caly ten sprzet wywalic na
smietnik a szkoda.

suli
________________________
kiedys pomaranczowy sporciak
teraz czarna BSA M20

I choose Polesoft Lockspam to fight spam, and you?
http://www.polesoft.com/refer.html


Maciej Darocha

unread,
Jul 18, 2005, 12:45:58 PM7/18/05
to
> Patrz na moj post:
> http://www.allegro.pl/show_item.php?item=57992925

Niestety, ale trochę niekompletna jak dla mnie ;-) Może kto inny
potrzebuje akurat tych części?

pzdr
Maciek

Maciej Darocha

unread,
Jul 18, 2005, 12:57:05 PM7/18/05
to
> chyle czola i czekam z flaszka :-)

Wypij moje zdrowie!

Maciej Darocha

unread,
Jul 18, 2005, 4:17:25 PM7/18/05
to
> mam podobny sprzęt bo wsk M06-L z 64 roku (wygląda jak wfm)

No właśnie - ciekawe, z którego roku może być mój? ;-)

> sprzegło - jeżeli ci ciągnie to reguluj i nic nie rozbieraj!
> w deklu odkręcasz nakrętkę i wkręcasz śrubę, doświadczalnie
dojdziesz sam ile
> wkręcić

Muszę to dokładnie obejrzeć - tam jest taka nakrętka "z dziurą", w tej
dziurze coś pusto . . . muszę z bliska sprawdzić!

> gażnik - spokojnie zrób ten, nie baw się w żadne zamiany, części do
niego
> znajdziesz na allegro jak tu kolega wspominał

No właśnie już ze 2 gaźniki znalazłem ;-)

W sumie to szkoda, że mój motor ma numery rejestracyjne jeszcze
"przedgierkowskie" (TK20xx) i żadnych papierów - zalegalizowanie go
chyba graniczy z cudem? (nie chce mi się bawić w przeszczepy).

pozdrawiam
Maciek


arturlipk...@poczta.onet.pl

unread,
Jul 19, 2005, 7:22:38 AM7/19/05
to

>
> No właśnie - ciekawe, z którego roku może być mój? ;-)

tabliczka znamionowa powinna być z przodu pod lampa na główce ramy
jak nie ma orientacyjnie (+ - 5 lat) można dojśc po numerach fabrycznych i
wyglądzie zewnętrznym który się zmieniał każdorazowo jak przychodziła nowa
partia części

> >> Muszę to dokładnie obejrzeć - tam jest taka nakrętka "z dziurą", w tej
> dziurze coś pusto . . . muszę z bliska sprawdzić!
>

w necie jest masę zdjęć, dojdziesz
z W-wy jesteś?


> W sumie to szkoda, że mój motor ma numery rejestracyjne jeszcze
> "przedgierkowskie" (TK20xx) i żadnych papierów - zalegalizowanie go
> chyba graniczy z cudem? (nie chce mi się bawić w przeszczepy).
>

cuda się zdarzają
znajdź ostatniego własciciela który miał tą WFM zarejestrową, dowiedz się w
którym wydziale była zarejestrowana
idź do wydziału komunikacji z numerami rejestracyjnymi i kawą dla pani w okienku
jak znajdzie, to złóż wniosek o wydanie zaświadczenia że była zarejestrowana
(13 zł)
zaświadczenie zastępuje dowód rejestracyjny
potem prosto chociaż drogo
rzeczoznawca
przegląd (pełny)
wydział komunikacji
i śmigasz

to była legalna droga
a inna to kup papiery do wfm
w Łodzi widziałem w maju na motobazarze, chyba ostatnio ktoś mi też mówił ze ma
musiałbym sobie przypomnieć

http://www.polmot.iserwer.pl
ta wiśniowa na dole (a właściwie górna połowa) to moja wsk
pozdrawiam

ArturL

Maciej Darocha

unread,
Jul 19, 2005, 5:16:47 PM7/19/05
to
> tabliczka znamionowa powinna być z przodu pod lampa na główce ramy

Dzięki - poszukam!

> znajdź ostatniego własciciela który miał tą WFM zarejestrową,
dowiedz się w
> którym wydziale była zarejestrowana

Ostatni właściciel spoczywa w pokoju . . . w międzyczasie powiat
grodziski (woj. łódzkie chyba to było?)stał się tylko gminą, potem
znów powiatem . . . tablicy tylnej nie ma (resztka jakaś mizerna),
tylko numer wymalowany na przednim błotniku.

Na razie spróbuję doprowadzić ją do jakiego takiego stanu . . . na
szczęście mam ją na wsi, z dala od cywilizacji i mogę pozwiedzać
okolicę, bo dróg gruntowych nie brakuje ;-)

pozdrawiam
Maciek
WFMmaniak ;-)


0 new messages