z gory dzieki za wszelkie pomysly
Bablor
> - napiecie na uzwojeniach alternatora przy 5000rpm bez obciazenia ok 70V
> czyli tyle co podali w serwisowce
A z obci��eniem?
> - napiecie na aku.. tu jest wlasnie ciekawostka, bo po odpaleniu zimnego
> moto bylo w granicach 14-15V, ale wydaje mi sie ze spadalo w miare jak
> sie moto nagrzewalo i po paru minutach spadlo do 13,5V a po wlaczeniu
> swiatel nawet do 12V
Czyli tak jakby nie �adowa�o - regler lub kabelki tak na pierwszy rzut oka.
> PYTANIE: co siďż˝ zepsulo? ;] czy to mozliwe zeby regulator dawal coraz
> nizsze napiecie w miare jak sie narzewal? (nie parzyl, nawet goracy nie
> byl - taki w sumie lekko cieply)
Niekoniecznie regulator daje coraz ni�sze - mo�e nie daje �adnego (albo
minimalne), a w miar� nagrzewania spada, bo po prostu ca�y czas jest
obci��ony (k�ad zap�onowy te� swoje �re) i si� roz�adowuje.
Jak masz pod r�k� jaki� mocniejszy amperomierz, to mo�esz spr�bowa�
pod��czy� i zobaczy�, czy w og�le jaki� pr�d idzie z instalacji (czyli z
regulatora) do akumulatora, czy teďż˝ bilans jest ujemny.
> PYTANIE: co się zepsulo? ;] czy to mozliwe zeby regulator dawal coraz
Witam !
Można zacząć od amperomierza. Wystarczy taki z multimetru o zakresie
10A. Włączasz go szeregowo pomiędzy aku i resztę instalacji. Na czas
startu trzeba dobrze zewrzeć punkty włączenia miernika - tak aby prąd
dla rozrusznika poszedł przez zworę a nie miernik. A potem
rzeczywiście zobaczyć jak wygląda bilans prądu.
Oprócz regulatora napięcia mogły się zużyć szczotki alternatora
(zerknij w serwisówkę jak to zweryfikować).
Pozdrawiam,
Rafik aka DeLeTe + BMW K1100RS
> Opr�cz regulatora napi�cia mog�y si� zu�y� szczotki alternatora
> (zerknij w serwis�wk� jak to zweryfikowa�).
tak jak pisa�em: w serwis�wce kazali bada� napi�cie na uzwojeniach bez
obci��enia przy 5krpm i wygl�da ok
Bablor
> Czyli tak jakby nie �adowa�o - regler lub kabelki tak na pierwszy rzut oka.
[..]
> w miar� nagrzewania spada, bo po prostu ca�y czas jest
> obci��ony (k�ad zap�onowy te� swoje �re) i si� roz�adowuje.
nie ma to jak �wie�e proste i logiczne spojrzenie :]
> Jak masz pod r�k� jaki� mocniejszy amperomierz,
no w�a�nie mam tylko taki standard do 10A, ale Rafik podsun�� ju� pomys�
jak to obej�� na starcie :) wi�c dzi� dowiem si� czego� konkretnego..
poza tym przetestuj� par� kolejnych uk�ad�w wg. tego co pisz� w
serwis�wce (same badanie opor�w przy wy��czonych kostach, ale zawsze to
jako� orientacyjnie mo�e co� si� da okre�li�)
pozdr
Bablor
--
Artur
ZZR 1200
pozdr
Bablor
--
Artur
ZZR 1200
--
Artur
ZZR 1200
> Witam :)
Czesc :)
> [ ... ] dlugi opis problemu :)
> PYTANIE: co siďż˝ zepsulo? ;] czy to mozliwe zeby regulator dawal coraz
> nizsze napiecie w miare jak sie narzewal? (nie parzyl, nawet goracy nie
> byl - taki w sumie lekko cieply)
Ja to bym zaczal od podmianki akumulatora. Ze swojego skromnego
doswiadczenia moge powiedziec ze zuzyty, kilkuletni akumulator potrafi
naprawde zdrowo kiwac :) Dlatego wszystkie podejrzenia co do uszkodzen w
ukladzie ladowania, proponuje brac pod uwage dopiero w drugiej kolejnosci -
jak wyeliminujesz mozliwosc z padnietym aku.
Pozdrawiam
marvin
xj600s
>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>
To ja zasugeruj� jeszcze jedno:
jest mo�e w tym moto jaki� alarm?
A mo�e syrenka z w�asnym zasilaniem?
Pozdrawiam - JK
1)Aku nie powinno byc padniete, bo raptem roczne i doladowywane w zimie.
Poza tym w tym roku przejezdzilem pare miesiecy i bylo ok.
2)alarmu brak. Sa manetki podpiete bezposrednio do aku (nie zebralem sie
jeszcze zeby przepiac pod stacyjke), ale to by zabilo aku raczej na
postoju (zreszta jeden zabilo, jak zapomnialem wylaczyc :P), a poza tym
po tym pierwszym padnieciu na wszelki wypadek ich nie uzywalem.
Zreszta pomiary pradu i napiecia przy wlaczaniu i wylaczaniu manetek z
silnikiem i bez wygladaja normalnie.
aha, jeszcze jedno: dzis nie jezdzilem, ale odpalilem "w celach
pomiarowych" i dalem popracowac i juz nie zauwazylem spadku napiecia w
miare nagrzewania moto.. czyzby cos z gaunku znikajacych awarii ?? :/
pozdr
Bablor
> aha, jeszcze jedno: dzis nie jezdzilem, ale odpalilem "w celach
> pomiarowych" i dalem popracowac i juz nie zauwazylem spadku napiecia w
> miare nagrzewania moto.. czyzby cos z gaunku znikajacych awarii ?? :/
Mo�e jak si� co� pojawia i znika to b�dzie kwestia po��cze�.
Popraw wszystkie po��czenia, sprawd� oporno�ci na konektorach.
No i ten akumulator, tak jak wcze�niej napisano - padaj�cy mo�e nie�le
mieszaďż˝.
--
M.
Sugerowalbym sprawdzenie polaczen, zwlaszcza masy. Czesto sie trafia, ze
masa koroduje tak gdzie jest podlaczona do ramy (zazwyczaj kolo regulatora).
Korozja jest pod sruba i jej nie widac, a dzieja sie dziwne rzeczy. Jak
polaczenie jest zimne i wilgotne to jest ok. Potem z powodu wyzszej
opornosci zaczyna sie nagrzewac i wysycha. Wtedy traci kontakt i zanika
ladowanie. To by wyjasnialo opisane problemy.
Odkrec, wyczysc, daj troszke wazelinki i skrec mocno.
Powodzenia
--
pozdro
James
> Opr�cz regulatora napi�cia mog�y si� zu�y� szczotki alternatora
> (zerknij w serwis�wk� jak to zweryfikowa�).
Aprilia Pegaso ma alternator ze szczotkami? OIDP w motocyklach to raczej
rzadko��...
Nie mam danych, ale rzuci� okiem zawsze warto - jak pod obci��eniem
nagle zrobi si� 5V, to ju� wiadomo, �e co� nie halo ;)
[ciach]
>> Jak masz pod r�k� jaki� mocniejszy amperomierz,
> no w�a�nie mam tylko taki standard do 10A, ale Rafik podsun�� ju� pomys�
> jak to obej�� na starcie :) wi�c dzi� dowiem si� czego� konkretnego..
Taki mia�em na my�li. Zwarcie ko�c�wek na starcie to oczywista sprawa,
dlatego nie wspomina�em.
> aha, jeszcze jedno: dzis nie jezdzilem, ale odpalilem "w celach
> pomiarowych" i dalem popracowac i juz nie zauwazylem spadku napiecia w
> miare nagrzewania moto.. czyzby cos z gaunku znikajacych awarii ?? :/
Ze stykami gdzie� mog�o by� co� nie tak i jak bada�e�, to "niechc�cy"
przeczy�ci�e� ;)
Ale te� poruszaj kablami - mo�e kt�ry� jest uszkodzony i teraz po
manipulacjach si� u�o�y� tak, �e kontaktuje...
> Odkrec, wyczysc, daj troszke wazelinki i skrec mocno.
Albo lepiej smar miedziany.
Lekkie podejrzenia budzi to, ze zaraz po odpaleniu na aku wali ok 4A..
co prawda tylko przez chwile i w ciagu kilku sekund schodzi do 1A ale
troche mnie to zastanowilo.
To co najciekawsze i od czym pisalem wczesniej dokladniej wyglada tak,
ze wszystko chodzi sobie cacy (znaczy tak jak opisalem wyzej), az tu w
pewnym momencie jakby jakies krasnoludki sie podpiely i bez swiatel niby
dalej mam +1A, ale jak wlacze krotkie to juz jestem na minusie, a dlugie
i wiatrak to juz w ogole -5A!!! A regulator parzy :/
Ten skok jakos kojarzy mi sie z walnieta elektronika... moze cos zaczelo
dzialac jak termistor albo cus.. cholerne "czarne pudelka", dobrze ze
zmienilem zawod :P
Aha, w tej sytuacji znowu zmierzylem napiecie alternatora (bez
obciazenia) i dalo tyle co mowia w serwisowce.
No i aku w domu na prostowniku laduje sie normalnie (mam taki z
regulowanym ograniczeniem pradu i napiecia) i jak byl rozladowany
(rozrusznik juz ledwo drgnal) to przy 13,5V w pierwszym momencie lyknal
1,2A, a potem ladnie schodzil w dol, az po 12 godzinach mial jakies
0,3A. Wiec normalnie, prawda? No i znowu pare dni dalo sie pojezdzic,
wiec jednak trzymal energie.
No i zakupilem w koncu gestosciomierz, wiec przy najblizszej okzazji
wyjme, naladuje i zmierze.. no wlasnie na co zwrocic uwage? Ma byc
1,27-1,28 i wszystkie cele rowno, cos jeszcze?
ma ktos wolny reg do Pegaso? oznaczenie sh532b-12, chyba to samo w
blizniaczej meemce, dominatorze i czyms jeszcze?
czym mozna rozwalic regulator? moto ma juz 10 lat - ze starosci padl?
zla kolejnosc odlaczania/podlaczania zaciskow aku? Poza tym ma niedaleko
do wydechu, wiec mu to chyba nie pomaga :/
Poki co obserwuje i jezdze na kilkuminutowe jazdy - tak sobie
wykombinowalem, ze jak mam przejechac jakis maly dystans, to lepiej
pojechac naokolo, zeby zdazylo sie naladowac to co zuzylem odpalajac i
zeby jeszcze reg dziala normalnie.. poza tym najrotsze drogi wcale nie
sa najfajniejsze ;]
no to sie rozklikalem... sorki i dzieki za wszystkie rady
Bablor
Bardzo dobre wyniki.
> Lekkie podejrzenia budzi to, ze zaraz po odpaleniu na aku wali ok 4A..
> co prawda tylko przez chwile i w ciagu kilku sekund schodzi do 1A ale
> troche mnie to zastanowilo.
Nic dziwnego ani strasznego - naturalne zachowanie ukladu zaraz po duzym
obciazeniu pradowym rozrusznikiem.
> To co najciekawsze i od czym pisalem wczesniej dokladniej wyglada tak,
> ze wszystko chodzi sobie cacy (znaczy tak jak opisalem wyzej), az tu w
> pewnym momencie jakby jakies krasnoludki sie podpiely i bez swiatel niby
> dalej mam +1A, ale jak wlacze krotkie to juz jestem na minusie, a dlugie
> i wiatrak to juz w ogole -5A!!! A regulator parzy :/
> Ten skok jakos kojarzy mi sie z walnieta elektronika... moze cos zaczelo
> dzialac jak termistor albo cus.. cholerne "czarne pudelka", dobrze ze
> zmienilem zawod :P
Ano jest cos nie tak - moze i elektronika. A moze jakas kosteczka gdzies
nie styka? Zacznij od spraw najprostszych - przelec kostki ukladu ladowania.
> poza tym najrotsze drogi wcale nie
> sa najfajniejsze ;]
Skrotami dluzej ale ciekawiej ;)
--
zbigi
pozdr i jeszcze raz dzieki "pomagaczom"
Bablor
ps. styki przy okazji przeczyscilem chyba wszystkie mozliwe ;]