--
Samum
krakuf
www.ksm.riders.pl
stadko suzuki i dwie padaki (jedna zony)
Pozdrawiam
---
Wazny
www.iem.pw.edu.pl/~waznyt
wyglada na to ze masz problem podobny jak ja:
http://groups.google.pl/group/pl.rec.motocykle/browse_thread/thread/86c5aba7f6c64ea2/9d4c08696348cd54?lnk=gst&q=zbir&rnum=6&hl=pl#9d4c08696348cd54
i tez pókico nie moge znalezc rozwiazania...
Jak na cos wpadniesz daj znac
Troll ?, "znawca" , expert co sie naczytał forów Ci powie. Na pewno
nie frajer Gonzo i jemu podobni ciecie.
Załóż przekładki tak , aby zaokrąglone krawedzie "pomagały"
wysprzęglać.
Ten mechanik ma w pewnym sensie racje. Nastąpi przesnięcie zestawu
tarcze- przekładki poza "stare ślady" Co ułatwi wysprzęglanie.
Mozna, a nawte trzeba , leciutko "stuningowac "stary kosz pilnikiem.
--
Big
--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
Objawy typowe raczej dla starego Junaka czy innej Jawki :)
> Nowe przekladki Lucasa byly sporo grubsze i
> bardzo krzywe w porownaniu do starych, wiec zalozylem stare, nowe
> oddalem do sklepu. Problem pozostal,
Skoro problem pozostal, to pewnie nie wina przekladek. Ale bajdelejem
moglbys wyjasnic co masz na mysli piszac, ze nowe przekladki byly sporo
grubsze i bardzo krzywe? Oczywiscie mowa o przekladkach stalowych, a nie
tarczach sprzeglowych? :)
> Dalsze pomysly sa dwa: pierwszy to pomysl Zwirka, ze nowe
> sprezyny moga byc za duze (dlugie) i po rozgrzaniu rozszerzaja sie na
> tyle, ze nie da sie calkowicie wysprzeglic (nowe byly o ok.3 mm dluzsze
> od starych}.
Mowisz o roznicy dlugosci w stanie luznym? Bo sytuacja, o ktorej piszesz
mialaby miejsce, gdyby dlugosc sprezyn zblokowanych sie roznila. Zreszta
wydaje mi sie, ze sprezyny dobiera sie tak, aby w nowym sprzegle,
nawet przy maksymalnym rozsprzegleniu, pozostawal jeszcze margines
bezpieczenstwa do zblokowania sprezyn. Porownaj dlugosc zblokowanych
sprezyn. Jezeli nie masz imadla, to zmierz srednice drutu i policz
liczbe zwojow - przynajmniej teoretycznie porownasz ;)
> Drugi pomysl to rada mechanika z serwisu suzuki, ktory
> twierdzi, ze spotkal sie z takim przypadkiem wlasnie w starych, duzych
> singlach i ze trzeba przy skladaniu dolozyc jedna zuzyta przekladke
> (zwiekszyc wymiar calego zestawu) i bedzie OK.
Mowiac "przekladka" masz na mysli tarcze sprzeglowe (te z korkami lub
wykonane z tworzywa sztucznego lub nim oblane), czy przekladki stalowe?
Swoja droga objaw podobny do junaczego "puchniecia" sprzegla, ktorego
przyczyna najprawdopodobniej jest zbyt duza szerokosc wlasnie przekladek
stalowych - po rozgrzaniu zaczynaja sie wyginac jak sprezyny talerzowe.
Wez jakas zbedna plyte CD, poloz ja na biurku, a na jej srodku postaw
kubek z goraca kawa. Po minucie zdejmij kubek i zaobserwuj, co sie stalo
z dotychczas idealnie plaskim cedekiem :)
> O ile pomysl Zwirka
> trafia do mnie jako dosc logiczny to ten drugi IMHO wogole sie kupy nie
> trzyma. Przyjaciolko pomoz. Przyda sie kazdy pomysl zanim znow rozgrzebie.
Skoro pomysl no1 przemawia do ciebie najbardziej, to zmierz i porownaj
te sprezyny. A potem drap sie dalej w glowe ;)
--
pozdrrrrowienia i... do zobaczenia na szlaku :)
zbigi [@:zbiegusek na wirtualnej polsce w domenie pl]
Bestyja, Sikorka, Jasiek w worku, Dudek na strychu i inne ;)
Nowy Janów - jeszcze blizej najwiekszej dziury w Europie ;)
No właśnie, ja tak trochę zboczę z tematu...
A jak w komplecie jest taka "z tworzywa sztucznego" to co z nią zrobić? W
sensie - dać ją jako pierwszą, jako ostatnią, zależnie od dnia tygodnia?
--
Jasio
etz 150e
vx 800
Jesli wyszlo Ci raz, sprobuj raz jeszcze.
W sumie, to tarcze sprzeglowe musza byc "zamkniete" pomiedzy
powierzchniami stalowymi, nieodksztalcalnymi ;) Jezeli masz pusty kosz
sprzeglowy, to wkladasz tarcze jako pierwsza, wsadzasz przekladke
stalowa, nastepna tarcze i tak dalej, az ostatnia tarcza zostanie
przykryta przekladka - zwykle grubsza od tych w srodku pakietu.
Ale to sa ogolne zasady, od ktorych moga istniec odstepstwa.
Najlepiej spojrzec na rysunek zlozeniowy sprzegla lub rysunek w rozbiciu.
O ktory dokladnie motocykl z twojej sygnaturki chodzi? :)
> W sumie, to tarcze sprzeglowe musza byc "zamkniete" pomiedzy
> powierzchniami stalowymi, nieodksztalcalnymi ;) Jezeli masz pusty kosz
> sprzeglowy, to wkladasz tarcze jako pierwsza, wsadzasz przekladke stalowa,
> nastepna tarcze i tak dalej, az ostatnia tarcza zostanie przykryta
> przekladka - zwykle grubsza od tych w srodku pakietu.
> Ale to sa ogolne zasady, od ktorych moga istniec odstepstwa.
> Najlepiej spojrzec na rysunek zlozeniowy sprzegla lub rysunek w rozbiciu.
> O ktory dokladnie motocykl z twojej sygnaturki chodzi? :)
Chodzi o suzuki. W komplecie nowych tarcz Lucasa jest prawidłowa ilość -
7sztuk, tylko, że jedna jest z takiego, hmm, antracytu ;-] No nie wiem,
czarne jakieś dziadostwo, ni chu chu jakoś do metalu nie podobne. Rozmiar
ten sam, OIDP grubość zbliżona. Ponieważ aktualnie posiadam jeszcze jeden
kompletny kosz sprzęgłowy z używanymi tarczami i podkładkami, jeśli mi
drogie bravo nie pomoże - wyszukam najbardziej odpowiadającą właściwym
wartościom i ją wsadzę wraz z nowymi.
Z tym, że skoro pisałeś, że istnieją "tarcze sprzeglowe (te z korkami lub
wykonane z tworzywa sztucznego lub nim oblane)" to znaczy, że być może wiesz
w którym kościele dzwonią. I być może zdradzisz mnie, niewiernemu, tę
tajemnicę. Bo mam 6 sztuk normalnych tarcz metalowych "z korkami" i jedną "z
tworzywa sztucznego".
Thank you from the mountain.
A, to nie do mnie ;)
> W komplecie nowych tarcz Lucasa jest prawidłowa ilość -
> 7sztuk, tylko, że jedna jest z takiego, hmm, antracytu ;-] [...]
Dziwne - przynajmniej dla mnie - nie znajacego tego konkretnego rozwiazania.
> Z tym, że skoro pisałeś, że istnieją "tarcze sprzeglowe (te z korkami lub
> wykonane z tworzywa sztucznego lub nim oblane)" to znaczy, że być może wiesz
> w którym kościele dzwonią.
No bo wiem, ze dzwonia. W sensie, ze sa takie, smakie i owakie ;) A i
moga byc jeszcze inne :)
> I być może zdradzisz mnie, niewiernemu, tę
> tajemnicę. Bo mam 6 sztuk normalnych tarcz metalowych "z korkami" i jedną "z
> tworzywa sztucznego".
Cos mnie sie po glowie kolacze, ze byl jakis watek ze 2...3 miechy temu,
w ktorym Kuczu chyba wyjasnial, co sie z tym "antracytem" robi. Nie
wiem, czy nie sugerowal rzutu za uoborke ;)
Wiec musisz chyba poczekac na praktykow - slowo od Kuczu lub slowo
pasterskie od wyrosnietego ;)
BTW zagadka nie znajdzie rozwiazania po wybebeszeniu aktualnie
zmontowanego sprzegla?
> Cos mnie sie po glowie kolacze, ze byl jakis watek ze 2...3 miechy temu, w
> ktorym Kuczu chyba wyjasnial, co sie z tym "antracytem" robi. Nie wiem,
> czy nie sugerowal rzutu za uoborke ;)
No, kiedyś już pytałem, ale odpowiedź była jakaś takaś nie ten teges. A rzut
za obórkę - no, da się zrobić.
> Wiec musisz chyba poczekac na praktykow - slowo od Kuczu lub slowo
> pasterskie od wyrosnietego ;)
> BTW zagadka nie znajdzie rozwiazania po wybebeszeniu aktualnie
> zmontowanego sprzegla?
Niestety - a może stety, ono już rozebrane było i ma komplet metalowych,
normalnych, takich samych, jak w tym co leży w szufladce, koszu, tarcz.
Kocham język polski.
Kaleczyć.
W takim razie przejrzę te archiwum, Wuju. :-D
> Troll ?, "znawca" , expert co sie naczytał forów Ci powie. Na pewno
> nie frajer Gonzo i jemu podobni ciecie.
make love not war ;-)
> Załóż przekładki tak , aby zaokrąglone krawedzie "pomagały"
> wysprzęglać.
Jesli mozesz rozwin temat, bo nie rozumiem o czym do mnie rozmawiasz - Bozia
poskapila talentu do mechaniki - jak one maja pomagac te krawedzie?
> Ten mechanik ma w pewnym sensie racje. Nastąpi przesnięcie zestawu
> tarcze- przekładki poza "stare ślady" Co ułatwi wysprzęglanie.
a nie bedzie tam wtedy za ciasno?
> Mozna, a nawte trzeba , leciutko "stuningowac "stary kosz pilnikiem.
sprobuje
pozdrow Zone ;-)
> Skoro problem pozostal, to pewnie nie wina przekladek. Ale bajdelejem
> moglbys wyjasnic co masz na mysli piszac, ze nowe przekladki byly
> sporo grubsze i bardzo krzywe?
Byly conajmniej dwukrotnie grubsze i krzywe. W manualu jest napisane, ze
przekladki sa proste, gdy po polozeniu na plaskiej powierzchni (np.szklo)
nie da sie wcisnac szczelinomierza 0.10, stare trzymaly ta norme. Nowe
Lucasa byly juz krzywe na oko, polmilimetrowy listek szczelinomierza
wchodzil bez problemu.
> Oczywiscie mowa o przekladkach
> stalowych, a nie tarczach sprzeglowych? :)
> Mowiac "przekladka" masz na mysli tarcze sprzeglowe (te z korkami lub
> wykonane z tworzywa sztucznego lub nim oblane), czy przekladki
> stalowe?
Ja mam swiadomosc swoich niklych umiejetnosci i wiedzy z zakresu mechaniki,
ale przesadzasz z dworowaniem sobie z tego ;-)
> Swoja droga objaw podobny do junaczego "puchniecia" sprzegla, ktorego
> przyczyna najprawdopodobniej jest zbyt duza szerokosc wlasnie
> przekladek stalowych - po rozgrzaniu zaczynaja sie wyginac jak
> sprezyny talerzowe.
Takzem se wlasnie pomyslal, dlatego te nowe, grube i krzywe oddalem do
sklepu.
Ah jo...
>>Oczywiscie mowa o przekladkach
>>stalowych, a nie tarczach sprzeglowych? :) [...]
>>Mowiac "przekladka" masz na mysli tarcze sprzeglowe (te z korkami lub
>>wykonane z tworzywa sztucznego lub nim oblane), czy przekladki
>>stalowe?
>
> Ja mam swiadomosc swoich niklych umiejetnosci i wiedzy z zakresu mechaniki,
> ale przesadzasz z dworowaniem sobie z tego ;-)
Ja?! Dworowac sobie z Pana Samuma?! Never! Toc bym juz na zawsze musial
Karkow i okolice omijac, boby mnie tam infamia oblozyli :P
>>Swoja droga objaw podobny do junaczego "puchniecia" sprzegla, ktorego
>>przyczyna najprawdopodobniej jest zbyt duza szerokosc wlasnie
>>przekladek stalowych - po rozgrzaniu zaczynaja sie wyginac jak
>>sprezyny talerzowe.
>
> Takzem se wlasnie pomyslal, dlatego te nowe, grube i krzywe oddalem do
> sklepu.
No tak, ale:
1. Nadal nie wyjasniles, co masz na mysli piszc "przekladki"
2. W Junaka to jest wina konstrukcyjna, czego tutaj nie podejrzewam :)
> > Ten mechanik ma w pewnym sensie racje. Nastąpi przesnięcie zestawu
> > tarcze- przekładki poza "stare ślady" Co ułatwi wysprzęglanie.
>
> a nie bedzie tam wtedy za ciasno?
Nie bedzie nawet jak sie dołozy jedna tarcze. Ale to metoda awaryjna
jak sprzego sie np. slizga. Do chwilowego zaleczenia. Jezdżenie tak to
buractwo.
Ale za wzgledu na dodatkowa tarcze nastetuje przesuniecie tarcz i
przekładek z wybitych dołków w koszu i zabieraku. I leosza praca
sprzegła. Ale tak naprawa to tez buractwo.
Trzeba poprawić, lekko zniwelowac ,wybite dołki na koszu i zabieraku.
W nich sie zacinaja tarcze i przekładki jak sie nagrzeje całośc.
--
Big
> Przkładki sa ciete na prasie i maja jedną krawędz wielowypusu ( tego
> co sie nakłada na wielowypust zabieraka sprzegła ) zaokrąglona , a
> druga ostrą.
> Masz pozakładac je tak ,zeby te zaokrąglone krawedzie były na
> zewnatrz . Bo Big ma docisk sprzegła odciągany. Żeby łatwiej sie
> "rozsprzeglało"
teraz dotarlo
> Trzeba poprawić, lekko zniwelowac ,wybite dołki na koszu i zabieraku.
> W nich sie zacinaja tarcze i przekładki jak sie nagrzeje całośc.
sprobujemy podszlifowac
--
Wysłano z czytnika Ścigacz.pl -> http://grupy.scigacz.pl/
> Ah jo...
mialem taki problem przyczyna byl zapieczony dystans kosza sprzeglowego