--
Samum
krakuf
Onda GL 500
Honda CB 450 Nighthawk - zony
No coz widocznie bywa roznie.
Ja kiedys kupilem u nich Yamahe XJ600 z oryginalnym lakierem w ladnym stanie
i do tej pory lata u next wlasciciela bez problemow.
Nic dodac nic ujac, poza tym ze do Amila nie zwrocil zwrocil sie:
""Ty juz lepiej nic nie mow, bo od poczatku dzialasz mi na nerwy"
ale:
"Ty juz lepiej nic nie mow, bo od poczatku mnie wkurwiasz "
Politycznie to ujales Samum, ale tak bylo i nie ma co sciemniac:(
No coz, skoro sprzedawca do potencjalnego klienta mowi takie rzeczy...
--
Blondyn service garage crew,[KRAKUF]
TE610 SM 98' B6 00' do sprzedania i crossufki
gsm: 604947732 gg: 4869911
www.garagecrew.prv.pl/
Zapku chuj z tym ze moto bylo zdupczone, ale po tym jak kolo podszedl
do nas jako klientow...
Nikomu ich nie polece i bede odradzal.
A jak ktos ma ochote tam kupic moto to niech na niego
patrzy przez lupe srednicy metra.
No teraz sobie przypominam jak to bylo...
Bylem tam z Belushim i oparte to bylo na tym,ze ktos kogos zna itd.
Nawet mi mechanik odradzil/doradzil co wziasc a czego nie brac.
Czyli to tez o czyms swiadczy.
Zapek
> No teraz sobie przypominam jak to bylo...
> Bylem tam z Belushim i oparte to bylo na tym,ze ktos kogos zna itd.
> Nawet mi mechanik odradzil/doradzil co wziasc a czego nie brac.
> Czyli to tez o czyms swiadczy.
===
Popatrzyłem sobie zupełnie losowo na beemkę, oferowaną przez ten cały komis.
Wiem, że jest wolny rynek, że mogą wycenić na sumę, jaka im się podoba.
Tylko, że to działa w obie strony i mnie się nie podoba cena blisko 11 000
zeta za auto warte w niemcowni 800 euro wywoławczo. Doliczając akcyzę, koszt
sprowadzenia (paliwo), rejestrację i inne opłaty warte to jest około
4.500-5.000 zeta. Przebitka podwójna. Nieźle. Mogę wobec tego domniemywać, że
z pozostałymi oferowanymi przedmiotami jest podobnie. Dodawszy do tego
przemiłą obsługę, wypada tylko powiedzieć: Tym panom dziękujemy.
234
PS. Ciekawe, jak przyjmą niezapowiedzianych gości? ;)
> Nic dodac nic ujac, poza tym ze do Amila nie zwrocil zwrocil sie:
>
> "Ty juz lepiej nic nie mow, bo od poczatku mnie wkurwiasz "
Niezly zawodnik, ja na to wpadlem dopiero po roku pisania na Krakuf.
KJ Siła Słów
glupia sprawa bo w jakims tam stopniu to ja 'napalilem' Samuma na to moto.
bylem w tym komisie, ogladalem, pogadalem z kumplem ktory zna tamta zaloge i
kumpel zarzekal sie ze ta sztuka to czysta sprawa - moze tez nie wiedzial ze
cos nie tego? tak czy inaczej - szkoda kasy na droge, ale moze uda sie
znalezc jakas ladna XLV - troche sie ich ostatnio pojawilo.
pozdrawiam!
szynszyll
xlv750r
p.s. a ze kolesie z "W" pala za soba mosty az furczy to fakt...
--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
> PS. Ciekawe, jak przyjmą niezapowiedzianych gości? ;)
Bosszzzz :) Dac mu narzedzie a patrzcie jak swiat chce naprawiac :-)
Ja jestem za Marku, jak najbardziej.
Chetnie nawet Ci pomoge jesli tylko bedziesz mojej pomocy chcial,
niekoniecznie w tym przypadku :)
--
pozdrawiam - piomay
http://www.piomay.riders.pl
ZZR1100, CZ380 cross, ER-5
** c2h5oh Garage Team **
> glupia sprawa bo w jakims tam stopniu to ja 'napalilem' Samuma na to moto.
> bylem w tym komisie, ogladalem, pogadalem z kumplem ktory zna tamta zaloge
i
> kumpel zarzekal sie ze ta sztuka to czysta sprawa - moze tez nie wiedzial
ze
> cos nie tego?
nie frasuj sie chlopaku, pomogles jak sie dalo, tak naprawde nie mozna
powiedziec, ze ten sprzet to zupelna mina, ja go chcialem kupic pomimo tego
co zostalo wykryte, tylko ten handlarz sie wkurzyl i wogole nie chcial sie
targowac, a nie zaplace prawie 7000 zl za 18 - letnie, niesprawne moto, z
opona i akumulatorem do wymiany, ktorego zarejestrowanie mnie bedzie
kosztowalo jeszcze ok 1000 zl
> tak czy inaczej - szkoda kasy na droge,
a tu sie mylisz, wyjazd byl owocny bo pomacalem na zywo, przymierzylem sie i
przejechalem i teraz jestem juz na 100% pewien, ze takie wlasnie chce, poza
tym spedzilem dzien w dobrym towrzystwie (dzwonilismy pol dnia do Ciebie,
ale komora byla off)
> ale moze uda sie
> znalezc jakas ladna XLV - troche sie ich ostatnio pojawilo.
na to licze
pozdr
--
Samum
krakuf
Onda GL 500
Honda CB 450 Nighthawk - zony
Honda XLV 750 R - kupie
Fakt jest taki że tez sie sla Samuma dowiadywałem o ten motur i własciciel
/Melon/ powiedział to t i tam,to, aku do wymiany, ale ogólnie zdrowy, więc
takie wiadomości przekazałem na Krakuf
dopóki pracował tam inny mechanik /Marcin/ było wszystko oki, bo zapytałes
sie i i wiedziałes o moto wszystko począwszy od tego jak lezał do tego co
zrobione jest solidnie a co tylko na sztuke, i ludzie byli zadowoleni
/zdarzała sie że i nie ale to były pojedyncze przypadki,
odkad jako mechanicy pracuja tam ludzie którzy sie tylko uwarzają za
mechaników motocyklistów, /1000 km w sezone na 2 kółkach/ to sie tam
zmieniło tak że tylko pojedynczy klienci są zadowoleni, zaczeło sie olewanie
klientów, i wciskanie kitów,
Podsumowująć powiem tylko tyle że chłopaki sie dorobili kasy i teraz ich to
pie...li, przykładem jest wycieczka Samuma, wcześniej nawet dowozili motory
po 400 km do klientów
--
coyot
PGR żeszuf
Mnie do dzisiaj telepie :) Spokojny ze mnie nerwus, ale pierwszy raz
chcialem takiemu chujowi przyjebac, autentycznie... Wkurwilem goscia bo
smialem znalezc dziure w calym i twierdzic ze to nie takie hop siup, ale
moga sie okazac konkretne koszty. Na chlodno jak przemyslalem sobie
sprawe, naprawde zadko kiedy padaja 3 cewki na raz. A w tym moturze tak
bylo. Dla mnie scenariusz jasny: spierdolil sie regler i pociagnal za
soba cewki. Koszt na dzien dobry minimu (mocne minimum) 200 za
przezwojenie i 250 za regler, nie mowiac o aku i oponie. Koles to kawal
chuja, bo nie wierze ze o tym nie wiedzial, ten motur stoi tam kupe
czasu i jeszcze postoi, bo cena mocno nieatrakcyjna jak za starego
trupa, ktorego trzeba jeszcze zarejestrowac! Wszystko byloby ok, pewnie
by sie szlo dogadac, jakby byl sklonny do negocjacji, a jego laskawe
spuszczenie 200 pln z ceny rozjebalo mnie juz kompletnie. Tyle to
powinien spuscic za W PELNI sprawny motur a nie za cos co bedzie
generowac koszty. A motur byl podpicowany. Faktem jest ze do innych
rzeczy nie bylo sie jak przyczepic. Ale opis 'stan idealny' rozpierdala.
I dobrze, ze jechalismy tylko 150 km w jedna strone, ze towarzystwo bylo
doborowe i w ogole. A na koniec dnia wzielem i se peklem dekiel filtra
olejuw terefere. Fajny kurwa dzien, wszystkich wkurwialem ;-)
--
Kamil Nowak 'Amil'
Krakuf
Yamahahaha Terefere + zabytki
> I jeszcze (musze z siebie wylac:)
> Nie bylismy dla niego klientami, bo to chyba byl najtanszy sprzet w tym
> komisie...
> Najgorsze jest to ze ten komis i ten koles beda sie miec dobrze, mamy w
> koncu kapitalizm i frajerow nie brak, Predzej czy pozniej ktos to kupi i
> wyjdzie na jego.
>
ta i jeszcze raz se sobie odepowiec co ???
albo se pl.rec.amil zausz i besz rano pisal a wieczorem odpisowal ...
Glon
ps. od poczontku mie wkurwiasz :)
--
Pozdrawiam,
Artur