Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

Komis Willinger Rzeszow - opinia, czyli jak kupowalem XLV [dlugie]

2,671 views
Skip to first unread message

samum

unread,
Jul 9, 2005, 2:38:03 PM7/9/05
to
Poszukujac nastepnego motocykla dla siebie wybralem sie do Rzeszowa w celu
obejrzenia (i ewentualnego zakupu) Hondy XLV 750 R
http://moto.allegro.pl/show_item.php?item=56464708 stojącej w komisie
http://www.willinger.ipr.pl/ . Pojechalem z zona i przyjaciolmi z krakufa
(Amilem i Blondynem - kolejnosc alfabetyczna) jako ekspertami. Jedziemy z
przyczepka. Po przybyciu na miejsce sprzet zostal wytoczony z komisu na
zewnatrz i zaczely sie ogledziny. Poczatkowo wszystko bylo w porzadku,
chociaz sprzet na pierwszy rzut oka wygladal na lekko "podpicowany do
sprzedazy" (podmalowana rama i zbiornik - wbrew opisowi na allegro) to na
dobra sprawe nie bylo sie do czego przyczepic poza tym, ze opona z przodu
lysa - do wymiany. No to prosimy o odpalenie, pan odpala za pomoca
urzadzenia rozruchowego - okazuje sie, ze aku tez do wymiany, nie zrazamy
sie. Moto odpala, cos rzezi, szukamy, macamy, uff, okazuje sie, ze telepie
sie podnozek pasazera. Dobra, czas na jazdy, pan pozwala, tylko trzeba
zostawic troche kasy, zostawiamy, pan wyznacza trase, jezdzimy po kolei
pierwszy Amil, potem Blondi, na koncu ja. Wszyscy zachwyceni, ja
najbardziej, moto sliczne, prowadzi sie ladnie, wszystko wydaje sie ok.
Pytam po kolei o opinie, zonie sie podoba, ale eksperci cos jeszcze szukaja.
Amil przyslania reka lampe i odkreca manetke do polowy zakresu obrotow, pan
mowi, ze nie trzeba tak katowac (co to za katowanie?), zeby sprawdzic
ladowanie, wystarczy zmierzyc miernikiem. Pewnie ma racje, Amil prosi o
miernik, pan daje, ale komentuje: "Biora erjedynki za 30 kpln i tak nie
sprawdzaja", mysle, ma specyficzne poczucie humoru. Dalej sie nie zrazamy,
eksperci mierza napiecie na klemach, okazuje sie, ze miernik nie chce za nic
pokazac wiecej niż 12.5 V, cos nie halo. Pan mowi, ze moze przez padniete
aku. Amil z Blondynem mowia, ze moze, to trzeba sprawdzic na dobrym, pan
mowi, ze nie ma i przestaje powoli byc mily. Po chwili znajduje sie zdrowe
aku i palimy sprzeta ponownie, pan chce sie zakladac, ze regulator jest
sprawny i z ladowaniem nie ma problemow, sytuacja jednak nie ulega zmianie,
znaczy sie ladowania brak. Amil sprawdza napiecie przed regulatorem, miernik
pokazuje nie wiecej niz 20 V, ja sie nie znam, ale mowia, ze nie halo wiec
im wierze, pan nieudolnie udaje zaskoczonego. Nic to, dalej sie nie zrazamy,
postanawiamy ponegocjowac cene, w toku targow, a w zasadzie na poczatku pan
szokuje wszystkich i mowi do Amila: "Ty juz lepiej nic nie mow, bo od
poczatku dzialasz mi na nerwy". Wszystkich zatkalo, Amil nie chcac mi psuc
transakcji przestaje sie odzywac, ja zamiast "opluc" goscia i odjechac (do
tej pory mam niesmak) probuje sie jeszcze dogadac co do ceny, jednak pan
widzac, ze nie trafil na jeleni nie wykazuje checi do wspolpracy, jest
wyraznie wkurwiony, ze wlozyl tyle wysilku na nic. Odbieramy kase,
odjezdzamy. Okazuje sie, ze znalezlismy kolejne pewne miejsce..., którego
nalezy unikac.

--
Samum
krakuf
Onda GL 500
Honda CB 450 Nighthawk - zony


Zapek

unread,
Jul 9, 2005, 4:28:39 PM7/9/05
to

Użytkownik "samum" <sa...@vp.pl> napisał w wiadomości
news:dap5a5$49j$1...@news.onet.pl...

> Poszukujac nastepnego motocykla dla siebie wybralem sie do Rzeszowa w celu
> obejrzenia (i ewentualnego zakupu) Hondy XLV 750 R
> stojącej w komisie
> http://www.willinger.ipr.pl/ .

No coz widocznie bywa roznie.
Ja kiedys kupilem u nich Yamahe XJ600 z oryginalnym lakierem w ladnym stanie
i do tej pory lata u next wlasciciela bez problemow.


Blondyn

unread,
Jul 9, 2005, 9:15:45 PM7/9/05
to

Użytkownik "samum" <sa...@vp.pl> napisał w wiadomości
news:dap5a5$49j$1...@news.onet.pl...
> Poszukujac nastepnego motocykla dla siebie wybralem sie do Rzeszowa [...]

Nic dodac nic ujac, poza tym ze do Amila nie zwrocil zwrocil sie:

""Ty juz lepiej nic nie mow, bo od poczatku dzialasz mi na nerwy"

ale:

"Ty juz lepiej nic nie mow, bo od poczatku mnie wkurwiasz "

Politycznie to ujales Samum, ale tak bylo i nie ma co sciemniac:(

No coz, skoro sprzedawca do potencjalnego klienta mowi takie rzeczy...

--
Blondyn service garage crew,[KRAKUF]
TE610 SM 98' B6 00' do sprzedania i crossufki
gsm: 604947732 gg: 4869911
www.garagecrew.prv.pl/


Blondyn

unread,
Jul 9, 2005, 9:19:37 PM7/9/05
to
Użytkownik "Zapek" <zaa...@poczta.fm> napisał w wiadomości
news:dapcu9$thk$1...@wueska.motocykle.org...

>
> No coz widocznie bywa roznie.
> Ja kiedys kupilem u nich Yamahe XJ600 z oryginalnym lakierem w ladnym
stanie
> i do tej pory lata u next wlasciciela bez problemow.

Zapku chuj z tym ze moto bylo zdupczone, ale po tym jak kolo podszedl
do nas jako klientow...
Nikomu ich nie polece i bede odradzal.
A jak ktos ma ochote tam kupic moto to niech na niego
patrzy przez lupe srednicy metra.

Zapek

unread,
Jul 10, 2005, 3:17:13 AM7/10/05
to

Użytkownik "Blondyn" napisał

> Zapku chuj z tym ze moto bylo zdupczone, ale po tym jak kolo podszedl
> do nas jako klientow...
> Nikomu ich nie polece i bede odradzal.

No teraz sobie przypominam jak to bylo...
Bylem tam z Belushim i oparte to bylo na tym,ze ktos kogos zna itd.
Nawet mi mechanik odradzil/doradzil co wziasc a czego nie brac.
Czyli to tez o czyms swiadczy.
Zapek


234

unread,
Jul 10, 2005, 4:17:35 AM7/10/05
to
Zapek napisał:

> No teraz sobie przypominam jak to bylo...
> Bylem tam z Belushim i oparte to bylo na tym,ze ktos kogos zna itd.
> Nawet mi mechanik odradzil/doradzil co wziasc a czego nie brac.
> Czyli to tez o czyms swiadczy.

===
Popatrzyłem sobie zupełnie losowo na beemkę, oferowaną przez ten cały komis.
Wiem, że jest wolny rynek, że mogą wycenić na sumę, jaka im się podoba.
Tylko, że to działa w obie strony i mnie się nie podoba cena blisko 11 000
zeta za auto warte w niemcowni 800 euro wywoławczo. Doliczając akcyzę, koszt
sprowadzenia (paliwo), rejestrację i inne opłaty warte to jest około
4.500-5.000 zeta. Przebitka podwójna. Nieźle. Mogę wobec tego domniemywać, że
z pozostałymi oferowanymi przedmiotami jest podobnie. Dodawszy do tego
przemiłą obsługę, wypada tylko powiedzieć: Tym panom dziękujemy.
234
PS. Ciekawe, jak przyjmą niezapowiedzianych gości? ;)


KJ

unread,
Jul 9, 2005, 9:44:48 PM7/9/05
to
Blondyn wrote:

> Nic dodac nic ujac, poza tym ze do Amila nie zwrocil zwrocil sie:
>

> "Ty juz lepiej nic nie mow, bo od poczatku mnie wkurwiasz "

Niezly zawodnik, ja na to wpadlem dopiero po roku pisania na Krakuf.

KJ Siła Słów

szynszyll

unread,
Jul 10, 2005, 9:48:10 AM7/10/05
to
yo!

glupia sprawa bo w jakims tam stopniu to ja 'napalilem' Samuma na to moto.
bylem w tym komisie, ogladalem, pogadalem z kumplem ktory zna tamta zaloge i
kumpel zarzekal sie ze ta sztuka to czysta sprawa - moze tez nie wiedzial ze
cos nie tego? tak czy inaczej - szkoda kasy na droge, ale moze uda sie
znalezc jakas ladna XLV - troche sie ich ostatnio pojawilo.

pozdrawiam!

szynszyll
xlv750r

p.s. a ze kolesie z "W" pala za soba mosty az furczy to fakt...

--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/

piomay

unread,
Jul 10, 2005, 12:07:05 PM7/10/05
to
234 napisał(a):

> PS. Ciekawe, jak przyjmą niezapowiedzianych gości? ;)

Bosszzzz :) Dac mu narzedzie a patrzcie jak swiat chce naprawiac :-)
Ja jestem za Marku, jak najbardziej.
Chetnie nawet Ci pomoge jesli tylko bedziesz mojej pomocy chcial,
niekoniecznie w tym przypadku :)

--
pozdrawiam - piomay
http://www.piomay.riders.pl
ZZR1100, CZ380 cross, ER-5
** c2h5oh Garage Team **

samum

unread,
Jul 10, 2005, 1:54:02 PM7/10/05
to
Użytkownik "szynszyll":

> glupia sprawa bo w jakims tam stopniu to ja 'napalilem' Samuma na to moto.
> bylem w tym komisie, ogladalem, pogadalem z kumplem ktory zna tamta zaloge
i
> kumpel zarzekal sie ze ta sztuka to czysta sprawa - moze tez nie wiedzial
ze
> cos nie tego?

nie frasuj sie chlopaku, pomogles jak sie dalo, tak naprawde nie mozna
powiedziec, ze ten sprzet to zupelna mina, ja go chcialem kupic pomimo tego
co zostalo wykryte, tylko ten handlarz sie wkurzyl i wogole nie chcial sie
targowac, a nie zaplace prawie 7000 zl za 18 - letnie, niesprawne moto, z
opona i akumulatorem do wymiany, ktorego zarejestrowanie mnie bedzie
kosztowalo jeszcze ok 1000 zl

> tak czy inaczej - szkoda kasy na droge,

a tu sie mylisz, wyjazd byl owocny bo pomacalem na zywo, przymierzylem sie i
przejechalem i teraz jestem juz na 100% pewien, ze takie wlasnie chce, poza
tym spedzilem dzien w dobrym towrzystwie (dzwonilismy pol dnia do Ciebie,
ale komora byla off)

> ale moze uda sie
> znalezc jakas ladna XLV - troche sie ich ostatnio pojawilo.

na to licze

pozdr


--
Samum
krakuf
Onda GL 500
Honda CB 450 Nighthawk - zony

Honda XLV 750 R - kupie


coyot

unread,
Jul 11, 2005, 2:38:48 AM7/11/05
to
tak czytam i sie nie odzwyawm ale trza

Fakt jest taki że tez sie sla Samuma dowiadywałem o ten motur i własciciel
/Melon/ powiedział to t i tam,to, aku do wymiany, ale ogólnie zdrowy, więc
takie wiadomości przekazałem na Krakuf

dopóki pracował tam inny mechanik /Marcin/ było wszystko oki, bo zapytałes
sie i i wiedziałes o moto wszystko począwszy od tego jak lezał do tego co
zrobione jest solidnie a co tylko na sztuke, i ludzie byli zadowoleni
/zdarzała sie że i nie ale to były pojedyncze przypadki,

odkad jako mechanicy pracuja tam ludzie którzy sie tylko uwarzają za
mechaników motocyklistów, /1000 km w sezone na 2 kółkach/ to sie tam
zmieniło tak że tylko pojedynczy klienci są zadowoleni, zaczeło sie olewanie
klientów, i wciskanie kitów,

Podsumowująć powiem tylko tyle że chłopaki sie dorobili kasy i teraz ich to
pie...li, przykładem jest wycieczka Samuma, wcześniej nawet dowozili motory
po 400 km do klientów


--
coyot
PGR żeszuf


Kamil Nowak 'Amil'

unread,
Jul 11, 2005, 4:09:22 AM7/11/05
to
samum wrote:
> Okazuje sie, ze znalezlismy kolejne pewne miejsce..., którego
> nalezy unikac.

Mnie do dzisiaj telepie :) Spokojny ze mnie nerwus, ale pierwszy raz
chcialem takiemu chujowi przyjebac, autentycznie... Wkurwilem goscia bo
smialem znalezc dziure w calym i twierdzic ze to nie takie hop siup, ale
moga sie okazac konkretne koszty. Na chlodno jak przemyslalem sobie
sprawe, naprawde zadko kiedy padaja 3 cewki na raz. A w tym moturze tak
bylo. Dla mnie scenariusz jasny: spierdolil sie regler i pociagnal za
soba cewki. Koszt na dzien dobry minimu (mocne minimum) 200 za
przezwojenie i 250 za regler, nie mowiac o aku i oponie. Koles to kawal
chuja, bo nie wierze ze o tym nie wiedzial, ten motur stoi tam kupe
czasu i jeszcze postoi, bo cena mocno nieatrakcyjna jak za starego
trupa, ktorego trzeba jeszcze zarejestrowac! Wszystko byloby ok, pewnie
by sie szlo dogadac, jakby byl sklonny do negocjacji, a jego laskawe
spuszczenie 200 pln z ceny rozjebalo mnie juz kompletnie. Tyle to
powinien spuscic za W PELNI sprawny motur a nie za cos co bedzie
generowac koszty. A motur byl podpicowany. Faktem jest ze do innych
rzeczy nie bylo sie jak przyczepic. Ale opis 'stan idealny' rozpierdala.
I dobrze, ze jechalismy tylko 150 km w jedna strone, ze towarzystwo bylo
doborowe i w ogole. A na koniec dnia wzielem i se peklem dekiel filtra
olejuw terefere. Fajny kurwa dzien, wszystkich wkurwialem ;-)

--
Kamil Nowak 'Amil'
Krakuf
Yamahahaha Terefere + zabytki

Kamil Nowak 'Amil'

unread,
Jul 11, 2005, 4:18:38 AM7/11/05
to
I jeszcze (musze z siebie wylac:)
Nie bylismy dla niego klientami, bo to chyba byl najtanszy sprzet w tym
komisie...
Najgorsze jest to ze ten komis i ten koles beda sie miec dobrze, mamy w
koncu kapitalizm i frajerow nie brak, Predzej czy pozniej ktos to kupi i
wyjdzie na jego.

Rafal K

unread,
Jul 11, 2005, 11:26:36 AM7/11/05
to

> I jeszcze (musze z siebie wylac:)
> Nie bylismy dla niego klientami, bo to chyba byl najtanszy sprzet w tym
> komisie...
> Najgorsze jest to ze ten komis i ten koles beda sie miec dobrze, mamy w
> koncu kapitalizm i frajerow nie brak, Predzej czy pozniej ktos to kupi i
> wyjdzie na jego.
>

ta i jeszcze raz se sobie odepowiec co ???
albo se pl.rec.amil zausz i besz rano pisal a wieczorem odpisowal ...
Glon
ps. od poczontku mie wkurwiasz :)

Artur

unread,
Jul 12, 2005, 4:34:21 AM7/12/05
to
Rafal K napisał(a):
> odepowiec
A Ty se może idź na pl.rec.ortografia? Tam Ci odpowieDZą jak się pisze
odpowiec.

--
Pozdrawiam,
Artur

0 new messages