Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

WSK starter przeskakuje

723 views
Skip to first unread message

cozy

unread,
Jan 10, 2003, 2:12:55 PM1/10/03
to
Polksiezyc ponoc dobry i nie mozna jej odpalij "kopnieciem" ma ktos jakies
pomysl jak to zrobic lub link do strony z WSKami ???

Jak "kopie" to przeskakuje lub sie zacina ze nie mozna kopnac do konca

za informacje z gory dziekuje


cozy


Kuba Łacki

unread,
Jan 10, 2003, 8:59:21 PM1/10/03
to
On Fri, 10 Jan 2003 20:12:55 +0100, "cozy" <co...@poczta.fm> wrote:

>Polksiezyc ponoc dobry i nie mozna jej odpalij "kopnieciem"

Jeżeli półksiężyc dobry, to znaczy że :
a) masz źle zdystansowany kosz sprzęgłowy - podkładki między nim a
łożyskiem skrzyni sa grube/cienkie, przez co półksiężyc nie
współpracuje całą powierzchnią z kołem zębatym na koszu sprzęgła.
b) - dużo bardziej prawdopodobne:
ząbki, umożliwiające obrócenie silnikiem za pomocą kopniaka tylko w
jedną stronę (na spodniej stronie kosza sprzęgłowego, współpracujące z
analogicznymi ząbkami na zębatce zakładanej pod ten kosz i
współpracującej z półksiężycem rozrusznika) się ze starości stępiły, i
już nie blokują tego kółka zębatego jak należy, przez co kopniak miast
obracać wałem - schodzi w dół z przeskokami, szarpie, czasem złapie,
etc.
.
metody znam dwie:
a: metoda prowizoryczna, i dość chwilowa (jak starczy na dwa-trzy
odpalenia, to git ;-)
- wymienić sprężynkę dociskającą kółko zębate rozrusznika do spodniej
powierzchni kosza sprzęgłowego Jest ona już fabrycznie bardzo
tandetnie mocowana do kosza, mocowanie to łatwo puszcza, niestety. Po
wymianie sprężyny na mocniejszą będzie jeszcze gorzej.
b. metoda skuteczna, i efektywna, ale ciężka do realizacji
- wymiana kosza sprzęgłowego. niestety - bardzo dawno już nie
widziałem nowego w handlu, u mnie się az prosi:( 4 lata temu płaciłem
50 złotych za kosz. Można oczywiście szukać używek, tudzież kombinować
z pilnikiem i ostrzyć te ząbki, jednak mi się nigdy nie chciało z
pilnikiem wojować, a używane kosze jak mają dobre ząbki, to zębatkę
łańcucha sprzęgłowego łysą . taki już urok;-)

--
pozdro
kubek

el kopyto

unread,
Jan 11, 2003, 12:31:02 PM1/11/03
to
Jest jescze mozliwosc poprawienia starych zebow. Mam na mysli
frezowanie.Wymaga to jednak maszyn i zrecznosci. Ale w mojej MZ dawalo rade.
Oczywiscie nie jest to recepta cud. ale na sezon - dwa powinno wystarczyc.

pozdrawiam
el Kopyto


drewno

unread,
Jan 11, 2003, 1:31:00 PM1/11/03
to
Użytkownik "cozy" <co...@poczta.fm> napisał w wiadomości
news:avn5uv$d7c$1...@news.tpi.pl...

ja tez niedawno mialem identyczny problem zebatka prawie wogle nie lapala
byla troche zdarta wiec ja wymienilem na nowa
jednak to nie przynioslo takiego efektu jakiego sie spodziewalem
poniewarz ten drugi tryb ktory obraca polksiezyc tez byl juz troche zurzyty
wiec zostalo tylko wymienic drugi tryb
jednak do dzisiaj jeszcze tego nie zrobilem
radze ci wymienic odrazu obydwa tryby bo jak wymienisz tylko ten polksiezyc
to bedzie ci sie szybko zdzieral i tylko ci sie zniszczy
jest jeszcze jedno rozwiazanie fsumie to dwa
pierwsze odpalac na pych
a drugie zamontowac elektroniczny rozrusznik:)
to pierwsze umiem zrobic jednak tego drugiego nie:)
pozdrawiam
i zycze powodzenia
--
-------------------------
GG#: 2469726
TLEN#: drewno
IRC: #wolny_glogow #punks
URL: http://drewno.pac.pl
-------------------------


cozy

unread,
Jan 11, 2003, 2:19:26 PM1/11/03
to
dziekuję wszystkim za rady
napewno jakas z nich wykozystam i zrobie tego nieszczesnego kopniaka, bo na
pych to teraz mja jedyna mozliwosc na odpalanie mojego CROSa :))))

dziekuje i pozdrawiam all :))))

narazie
cozy

P.S.
kto ma jakies czesci do 125 na handel
np. klosz, nóżki tylne, i inne bajery ???


Wojtek

unread,
Jan 11, 2003, 3:55:39 PM1/11/03
to
Kuba napisal:

> - wymiana kosza sprzęgłowego. niestety - bardzo dawno już nie
> widziałem nowego w handlu, u mnie się az prosi:( 4 lata temu płaciłem
> 50 złotych za kosz.

heh, Kuba, jak chcesz to moge Ci kupic kosz - u mnie w miescie do dostania
od reki (2 miesiace temu kupilem i wymienilem) ;) Musialbym sprawdzic, czy w
tej chwili maja je w sklepie, ale raczej nie powinno byc problemu.
Oczywiscie podejrzewam, ze to "rzemieslnik", ale ciezko jest dostac
oryginalne, socjalistyczne czesci ;))

pozdrawiam
Wojtek

Adam

unread,
Jan 12, 2003, 8:41:43 AM1/12/03
to
troche tych postów tu się narobiło ;)
jakieś dwa lata temu miałem WSK a raczej pojazd czterokołowy na silniku od
WSK 125. Więc dziwi mnie to ze piszesz pnoć cos tam jest dobre. Mój silnik
codziennie dostawał tak w dupę ze remonty robiłem raz w miesiacu,
przynajmniej raz w miesiacu . Najlepszy czas to 30minut na rozebranie i
poskładanie :). Jesli juz było gozej jak źle tzn. zęnby się posypały i to
ostro. Brałem samochód i jechałem szukać częsci (najczesciej cała wsk)
znaleźc je mozna na wioskach trzeba sie ludzi pytac. No i jeszce duzo żeczy
jest na złomowiskach tam tez często jeździłem po pierdoły do silnika.


Pozdrawiam Adamus


Użytkownik "cozy" <co...@poczta.fm> napisał w wiadomości
news:avn5uv$d7c$1...@news.tpi.pl...

0 new messages