Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

"Motocykl wali mi się w zakręcie" - o co tu chodzi?!

583 views
Skip to first unread message

Marcin N

unread,
May 14, 2012, 8:30:06 AM5/14/12
to
Modne jest stwierdzenie "ten motocykl źle się prowadzi w zakrętach, bo
wali się w nie".

Co to w ogóle ma oznaczać?
Żeby sam z siebie się walił - musiałby nieoczekiwanie zmieniać środek
ciężkości. Żaden motocykl tego nie robi więc o co chodzi w tym stwierdzeniu?

Roman Niewiarowski

unread,
May 14, 2012, 8:35:39 AM5/14/12
to
W dniu 2012-05-14 14:30, Marcin N pisze:

> Modne jest stwierdzenie "ten motocykl źle się prowadzi w zakrętach, bo
> wali się w nie".
>
> Co to w ogóle ma oznaczać?

Wez sie przejedz gsx 1100g :-)

pozdr
newrom
--
RD07 - http://otomoto.pl/honda-xrv-africatwin-M3128032.html
DRZ 400e - http://otomoto.pl/show?id=M3176601
Cos Jesus he knows me And he knows I'm right

Norbi

unread,
May 14, 2012, 8:51:04 AM5/14/12
to
W dniu 2012-05-14 14:35, Roman Niewiarowski pisze:
> W dniu 2012-05-14 14:30, Marcin N pisze:
>
>> Modne jest stwierdzenie "ten motocykl źle się prowadzi w zakrętach, bo
>> wali się w nie".
>>
>> Co to w ogóle ma oznaczać?
>
> Wez sie przejedz gsx 1100g :-)
>

Spusc powietrze z przodu i tylu do 1 atmosfery
bedzie latwiej zrobic niz szukac GSX :)

Norbi
BLACK XX'03

Grzybol

unread,
May 14, 2012, 9:02:12 AM5/14/12
to
Użytkownik "Norbi" <norb...@o2.pl> napisał w wiadomości
news:4fb0ffb8$0$1208$6578...@news.neostrada.pl...
> Spusc powietrze z przodu i tylu do 1 atmosfery
> bedzie latwiej zrobic niz szukac GSX :)
> Norbi
> BLACK XX'03

Albo niech se zwali konia. Uczucie podobne, z tym, że w przypadku motocykla
nie ma orgazmu. Chyba zę się mylę...

--
Grzybol

Hinek

unread,
May 14, 2012, 9:02:55 AM5/14/12
to
Użytkownik "Marcin N" <marcin5.us...@onet.pl> napisał
>
> Modne jest stwierdzenie "ten motocykl źle się prowadzi w zakrętach, bo wali
> się w nie".
>
> Co to w ogóle ma oznaczać?
>
>
Tak jak napisano. Spuść powietrze z przodu i się przekonasz.

--
Hinek

Marcin N

unread,
May 14, 2012, 9:28:11 AM5/14/12
to
W dniu 2012-05-14 15:02, Hinek pisze:
Ale po co mam jeździć ze spuszczonym powietrzem? Inni tak robią?

AZ

unread,
May 14, 2012, 9:35:56 AM5/14/12
to
On 05/14/2012 03:02 PM, Grzybol wrote:
>
> Albo niech se zwali konia. Uczucie podobne, z tym, że w przypadku
> motocykla nie ma orgazmu. Chyba zę się mylę...
>
Czemu? Jak się nieźle wypierdolisz to i orgazm może być.

--
Artur
ZZR 1200

AZ

unread,
May 14, 2012, 9:36:22 AM5/14/12
to
On 05/14/2012 03:28 PM, Marcin N wrote:
>> Tak jak napisano. Spuść powietrze z przodu i się przekonasz.
>
> Ale po co mam jeździć ze spuszczonym powietrzem? Inni tak robią?
>
To będziesz wiedział o co chodzi z waleniem się w zakręty.

--
Artur
ZZR 1200

Marcin N

unread,
May 14, 2012, 9:39:25 AM5/14/12
to
W dniu 2012-05-14 15:36, AZ pisze:
Z tego wniosek, że w zakręty walą się tylko niesprawne motocykle? A może
niesprawni motocykliści?

AZ

unread,
May 14, 2012, 9:44:22 AM5/14/12
to
On 05/14/2012 03:39 PM, Marcin N wrote:
>> To będziesz wiedział o co chodzi z waleniem się w zakręty.
>
> Z tego wniosek, że w zakręty walą się tylko niesprawne motocykle? A może
> niesprawni motocykliści?
>
Jaki wniosek? Niektóre motocykle po prostu tak mają i wpływa na to wiele
czynników jak geometria, środek ciężkości itd, itp. a to że podobny
efekt wywołuje upuszczenie powietrza z koła to inna inszość.

--
Artur
ZZR 1200

AZ

unread,
May 14, 2012, 9:46:33 AM5/14/12
to
On 05/14/2012 03:44 PM, AZ wrote:
>> Z tego wniosek, że w zakręty walą się tylko niesprawne motocykle? A może
>> niesprawni motocykliści?
>>
> Jaki wniosek? Niektóre motocykle po prostu tak mają i wpływa na to wiele
> czynników jak geometria, środek ciężkości itd, itp. a to że podobny
> efekt wywołuje upuszczenie powietrza z koła to inna inszość.
>
Chociaż wiem do czego zmierzasz - bo jako sprawny motocyklista z
zajebistym motocyklem (z zajebistymi niebieskimi zaciskami) nie walicie
się w zakręty więc inni to nic nieumiejące sieroty z niesprawnymi
motocyklami. Zgadłem? Poczułeś się lepiej?

--
Artur
ZZR 1200

Kamil Nowak 'Amil'

unread,
May 14, 2012, 9:51:32 AM5/14/12
to
AZ napisał(a):
> Zgadłem? Poczułeś się lepiej?

mi u niego brakuje tylko stopki ze pisze ze scigacza

albo se z nas robi jaja, a my sie dajemy wciagac :)


--
Kamil Nowak 'Amil'
rocker's not dead
Krakuf
sprzedam nerke

AZ

unread,
May 14, 2012, 10:01:58 AM5/14/12
to
On 05/14/2012 03:51 PM, Kamil Nowak 'Amil' wrote:
>> Zgadłem? Poczułeś się lepiej?
>
> mi u niego brakuje tylko stopki ze pisze ze scigacza
>
> albo se z nas robi jaja, a my sie dajemy wciagac :)
>
Bo to taki troll jest, póki nie wysyła 100 postów dziennie
jest niegróźny i nie jest nawet bardzo uciążliwy.

--
Artur
ZZR 1200

Marcin N

unread,
May 14, 2012, 10:39:47 AM5/14/12
to
W dniu 2012-05-14 15:46, AZ pisze:
Zadałem proste pytanie licząc na proste wyjaśnienie techniczne.
Co znaczy "niektóre motocykle tak mają"? To jedyne, co potrafisz
napisać? Na czym polega to walenie się w zakręt? Żeby motocykl się
położył - potrzebna jest niezrównoważona siła. Niezrównoważona siłą
odśrodkową. Ale skąd nieoczekiwanie taka siła ma się brać?

Może skoro wali Ci się motocykl - masz jakieś uszkodzenie błędnika?
Poza tym - nie o Ciebie tu chodzi. Nie jesteś jedynym, któremu motocykl
się wali pomimo napompowanych opon.

duddits

unread,
May 14, 2012, 11:00:23 AM5/14/12
to
On 14.05.2012 16:39, Marcin N wrote:
> Zadałem proste pytanie licząc na proste wyjaśnienie techniczne.

Opcji zbyt wiele nie ma: albo motocykl, albo kierownik :)

Jeśli motocykl to na myśl przychodzą mi:
- łożysko główki ramy,
- rażąco poniżej nominału ciśnienie w przedniej oponie,
- niewłaściwie dobrany przedni kapeć (profil)

Kilkunastoma różnymi motocyklami zdarzyło mi się jeździć i o żadnym nie
jestem w stanie tego powiedzieć, aczkolwiek z tym określeniem czasem się
spotykam.

W każdym razie wydaje mi się wątpliwe, żeby producent tak zaprojektował
jednoślad by to zjawisko wynikało z budowy danego modelu motocykla, ale
doświadczenia mam w sumie skromne. Może o czymś nie wiem, chętnie
poczytam :)

--
[GoMoto.TV]
naszym motorem jest pasja

Hinek

unread,
May 14, 2012, 11:05:15 AM5/14/12
to
Użytkownik "Marcin N" <marcin5.us...@onet.pl> napisał
>
> Zadałem proste pytanie licząc na proste wyjaśnienie techniczne.
>
>
Albo udajesz głupiego - albo jesteś głupi.
W obu wypadkach dyskusja jest bezcelowa.
Pa pa.

--
Hinek

Ivam

unread,
May 14, 2012, 12:36:43 PM5/14/12
to
Użytkownik "Marcin N" napisał w wiadomości grup
dyskusyjnych:jor5fd$2i5$1...@news.task.gda.pl...
> Na czym polega to walenie się w zakręt? Żeby motocykl się położył -
> potrzebna jest niezrównoważona siła. Niezrównoważona siłą odśrodkową. Ale
> skąd nieoczekiwanie taka siła ma się brać?

Nie pierdol tyle, tylko idz spusc powietrze (wystarczy z przodu, tak do
poziomu 1bar) i przejedz jakis zakret - moze byc nawet przy predkosci 30km.
Po prostej ok, ale przy skrecaniu maszyna zamiast poslusznie skrecac to
zachowuje sie tak, ze musisz cos z tym robic, zeby sie nie wywalic.


--
pzdr:
Ivam

Monster

unread,
May 14, 2012, 2:21:08 PM5/14/12
to
W dniu 2012-05-14 14:30, Marcin N pisze:
Bossz,tendencja do pogłębiania zakrętu najczęściej przy małych
prędkościach,że takim motocyklem nie jezdziłeś to nie znaczy że nie ma.
Sporty i nakedy o podobnej geometrii nie mają takich tendencji,pojezdzij
jakimś czopkiem,najlepiej z dłuższym przodem.

--
Tomek
BMW R1100S
Dniepr z wozem

AZ

unread,
May 14, 2012, 3:00:33 PM5/14/12
to
On 05/14/2012 08:21 PM, Monster wrote:
> Dniepr z wozem
>
A ten się wali czy nie?

--
Artur
ZZR 1200

Monster

unread,
May 14, 2012, 3:12:09 PM5/14/12
to
W dniu 2012-05-14 21:00, AZ pisze:
> On 05/14/2012 08:21 PM, Monster wrote:
>> Dniepr z wozem
> >
> A ten się wali czy nie?
>
Tak,ale tylko przy prawych zakrętach na lewą stronę.
O ile pamiętam bez kosza miał pewne tendencje.Bardziej pamiętam to
zjawisko z Junaka kolegi,ale może miał coś z łożyskiem.

Roman Niewiarowski

unread,
May 14, 2012, 4:57:01 PM5/14/12
to
W dniu 2012-05-14 16:39, Marcin N pisze:

> potrzebna jest niezrównoważona siła. Niezrównoważona siłą
> odśrodkową. Ale skąd nieoczekiwanie taka siła ma się brać?
>

Trza bylo pisac na pl.costam.fizyka :)

Tu wiekszosc to praktycy i sila zlego co najwyzej z sil.
Jak juz sie przejedziesz tym gsx g czy tak jak koledzy mowili na flaku
(chociaz uwazam ze at przy 1barze z przodu zachowuje sie lepiej niz
ppunkt g przy nominalnej, wiec moze inne tez) to se bedziesz mogl
blednik leczyc, calkowac, rozniczkowac i tworzyc modele doskonale ;)

> Poza tym - nie o Ciebie tu chodzi. Nie jesteś jedynym, któremu motocykl
> się wali pomimo napompowanych opon.

Wszystko przez Kpopacz, nie dala nam szczepionek naptasia grype i
wiekszosc umarla, a reszta powariowala! ;)

Leszek Karlik

unread,
May 14, 2012, 5:20:44 PM5/14/12
to
On Mon, 14 May 2012 16:39:47 +0200, Marcin N
<marcin5.us...@onet.pl> wrote:

[...]
> Zadałem proste pytanie licząc na proste wyjaśnienie techniczne.

To że pytanie jest proste nie oznacza, że istnieje proste wyjaśnienie.

Proponuję żebyś sobie przeczytał "Motorcycle Chassis Design" Tony'ego
Foale, na temat geometrii pogłębiających zakręt na pewno też tam coś
znajdziesz. :-)

--
Leszek 'Leslie' Karlik
ST99i i NTV650

Marcin N

unread,
May 15, 2012, 1:57:09 AM5/15/12
to
W dniu 2012-05-14 20:21, Monster pisze:
No i proszę. Wystarczyło ze 20 postów "walki", parę wyzwisk ze strony
kilku "ekspertów" i w końcu poznałem odpowiedź. A mówią, że dowiedzenie
się czegokolwiek na tej grupie jest zupełnie niemożliwe.

Piotr Klimek

unread,
May 15, 2012, 2:30:00 AM5/15/12
to
Dnia (Mon, 14 May 2012 14:30:06 +0200) ktos podajacy sie za Marcin N
wyklawiaturowal co nastepuje:
Obniz sobie w swoim motocyklu cisnienie w oponach o 1 atmosfere i bedziesz
mial wtedy efekt o ktorym piszesz.


--
Pozdrawiam
Piotr Klimek
Suzuki SV1000S K3, Yamaha DT125R
http://bikepics.com/members/piko/

Marcin N

unread,
May 15, 2012, 4:29:37 AM5/15/12
to
W dniu 2012-05-14 20:21, Monster pisze:
Przemyślałem tą odpowiedź jeszcze raz i znowu mi nie pasuje coś.

Motocykl zacieśnia zakręt - ok. Ale dlaczego zacieśnia? Musi wystąpić
niezrównoważona siła.
Powiedzmy, że jadę w zakręcie o stałym promieniu ze stałą prędkością.
Siła odśrodkowa równoważy siłę grawitacji wynikającą z pochylenia.
Motocykl jest w równowadze. Jedyne elementy zmieniające pozycję to
kręcące się koła. Skąd więc nagle ma się zacieśnić zakręt? Co ma
wygenerować nagle dodatkową siłę, która zacieśni mi zakręt (zwiększy
pochylenie motocykla)? Ciągle nie rozumiem jednak.

Roman Niewiarowski

unread,
May 15, 2012, 4:34:46 AM5/15/12
to
W dniu 2012-05-15 10:29, Marcin N pisze:

> Powiedzmy, że jadę w zakręcie o stałym promieniu ze stałą prędkością.

Blad w zalozeniu. Wchodzisz w zakret, motocykl opornie sie sklada i
trzeba mu w tym pomagac, nagle JEB i leci, trzebo go trzymac zeby nie
wywinac orla.
Wiedzialbys to gdyby nie Twoja niechec do jazdy.

AZ

unread,
May 15, 2012, 4:36:47 AM5/15/12
to
On 05/15/2012 10:29 AM, Marcin N wrote:
>
> Przemyślałem tą odpowiedź jeszcze raz i znowu mi nie pasuje coś.
>
Zacznij jeździć a zrozumiesz.

--
Artur
ZZR 1200

Marcin N

unread,
May 15, 2012, 4:38:56 AM5/15/12
to
W dniu 2012-05-15 10:36, AZ pisze:
> On 05/15/2012 10:29 AM, Marcin N wrote:
>>
>> Przemyślałem tą odpowiedź jeszcze raz i znowu mi nie pasuje coś.
>>
> Zacznij jeździć a zrozumiesz.

Ty, praktyk, daj szansę teoretykom. To dzięki nim w ogóle masz na czym
jeździć. Gdybyś czasem przemyślał teorię zamiast wyłącznie zapieprzać na
motorze - to byś też się wielu nowych rzeczy nauczył.

Marcin N

unread,
May 15, 2012, 4:41:47 AM5/15/12
to
W dniu 2012-05-15 10:34, Roman Niewiarowski pisze:
> W dniu 2012-05-15 10:29, Marcin N pisze:
>
>> Powiedzmy, że jadę w zakręcie o stałym promieniu ze stałą prędkością.
>
> Blad w zalozeniu. Wchodzisz w zakret, motocykl opornie sie sklada i
> trzeba mu w tym pomagac, nagle JEB i leci, trzebo go trzymac zeby nie
> wywinac orla.
> Wiedzialbys to gdyby nie Twoja niechec do jazdy.

Nie rozumiem ostatniego zdania. Spróbuj unieść się ponad osobiste docinki.

Twoim zdaniem problem walenia w zakręt dotyczy "stanu nieustalonego"?
Znaczy pierwszej fazy wchodzenia w zakręt, gdy siły cały czas się
zmieniają? Ok, przyjmuję to wyjaśnienie.

AZ

unread,
May 15, 2012, 4:45:23 AM5/15/12
to
On 05/15/2012 10:38 AM, Marcin N wrote:
>> Zacznij jeździć a zrozumiesz.
>
> Ty, praktyk, daj szansę teoretykom. To dzięki nim w ogóle masz na czym
> jeździć. Gdybyś czasem przemyślał teorię zamiast wyłącznie zapieprzać na
> motorze - to byś też się wielu nowych rzeczy nauczył.
>
Było wielu takich wg. których teori wiele rzeczy nie ma prawa działać i
działa. Teoria niepoparta praktyką jest letko z dupy. Jak myślisz czemu
projektanci budują prototypy które później ulepszają zamiast zrobić
projekt i od razu rzucić masową produkcję bo projekt w teorii jest
zajebisty?

Widzisz, Ty za to w teorii jesteś mistrzem ale jeszcze nikt nie widział
jak jeździsz ani fotki z Twoją superpozycją na torze.

--
Artur
ZZR 1200

Roman Niewiarowski

unread,
May 15, 2012, 5:10:50 AM5/15/12
to
W dniu 2012-05-15 10:41, Marcin N pisze:

> Nie rozumiem ostatniego zdania.

"Idz sie przejedz", teraz lepiej ? :)

> Spróbuj unieść się ponad osobiste docinki.

Jestem juz na najwyzszym pulapie moich mozliwosci, w niebyciu zlosliwym ;>

> Twoim zdaniem problem walenia w zakręt dotyczy "stanu nieustalonego"?
> Znaczy pierwszej fazy wchodzenia w zakręt, gdy siły cały czas się
> zmieniają?

A kiedy w zakrecie masz stan ustalony ? Powaznie pytam :)
Tylko przyjmij prawdziwa droge do swoich wywodow :)

> Ok, przyjmuję to wyjaśnienie.

Dzieki Ci o Wielki! Teraz moge isc na rozka smietankowego bo wiem ze
zasluzylem! :-D

Marcin N

unread,
May 15, 2012, 5:34:13 AM5/15/12
to
W dniu 2012-05-15 10:45, AZ pisze:

> Widzisz, Ty za to w teorii jesteś mistrzem ale jeszcze nikt nie widział
> jak jeździsz ani fotki z Twoją superpozycją na torze.

Moja pozycja na torze? Wszyscy wiedzą, że Twoja była (dalej jest?) do
kitu. O mojej nigdy nie było mowy.

AZ

unread,
May 15, 2012, 5:46:12 AM5/15/12
to
On 05/15/2012 11:34 AM, Marcin N wrote:
>
> Moja pozycja na torze? Wszyscy wiedzą, że Twoja była (dalej jest?) do
> kitu. O mojej nigdy nie było mowy.
>
Ale jako teorytyk powinieneś świecić przykładem.

Moją na lżejszym moto masz tutaj:

<http://a8.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash3/562024_299623923453442_100002175105741_694504_327083203_n.jpg>

No i teraz dalej dywaguj czy motocykle walą się w zakręty i czemu
czasami trzeba to zbalansować.

--
Artur
ZZR 1200

de Fresz

unread,
May 15, 2012, 5:51:48 AM5/15/12
to
On 2012-05-15 10:29:37 +0200, Marcin N <marcin5.us...@onet.pl> said:

>> Bossz,tendencja do pogłębiania zakrętu najczęściej przy małych
>> prędkościach,że takim motocyklem nie jezdziłeś to nie znaczy że nie ma.
>> Sporty i nakedy o podobnej geometrii nie mają takich tendencji,pojezdzij
>> jakimś czopkiem,najlepiej z dłuższym przodem.
>
> Przemyślałem tą odpowiedź jeszcze raz i znowu mi nie pasuje coś.

Zamiast przemyśliwać doucz się z zagadnień związanych ze skręcaniem
jednośladów.


> Motocykl zacieśnia zakręt - ok. Ale dlaczego zacieśnia? Musi wystąpić
> niezrównoważona siła.
> Powiedzmy, że jadę w zakręcie o stałym promieniu ze stałą prędkością.
> Siła odśrodkowa równoważy siłę grawitacji wynikającą z pochylenia.

No i na tym uogólnieniy wykłada się Twoja tzw. logika.


> Motocykl jest w równowadze.

Nigdy nie jest. Choćby dlatego, że czy to jadąc na wprost, czy w
pochyleniu, przednie koło (i tylne w związku z tym też) zawsze idą
wężykiem.

http://en.wikipedia.org/wiki/Countersteering

As the desired angle is approached, the front wheel must usually be
steered into the turn to maintain that angle or the bike will continue
to lean with gravity, increasing in rate, until the side contacts the
ground. This process often requires little or no physical effort,
because the geometry of the steering system of most bikes is designed
in such a way that the front wheel has a strong tendency to steer in
the direction of a lean.
The actual torque the rider must apply to the handlebars to maintain a
steady-state turn is a complex function of bike geometry, mass
distribution, rider position, tire properties, turn radius, and forward
speed. At low speeds, the steering torque necessary from the rider is
usually negative, that is opposite the direction of the turn, even when
the steering angle is in the direction of the turn. At higher speeds,
the direction of the necessary input torque often becomes positive,
that is in the same direction as the turn.


--

Pozdrawiam
de Fresz

AZ

unread,
May 15, 2012, 5:56:58 AM5/15/12
to
On 05/15/2012 11:51 AM, de Fresz wrote:
>> Motocykl zacieśnia zakręt - ok. Ale dlaczego zacieśnia? Musi wystąpić
>> niezrównoważona siła.
>> Powiedzmy, że jadę w zakręcie o stałym promieniu ze stałą prędkością.
>> Siła odśrodkowa równoważy siłę grawitacji wynikającą z pochylenia.
>
> No i na tym uogólnieniy wykłada się Twoja tzw. logika.
>
Bo jemu się wydaje, że ogarnie wszystkie niuanse związane z geometrią
motocykla,
opon, itd, itp. zagadnieniami z fizyki 5 klasy szkoły podstawowej.

--
Artur
ZZR 1200

duddits

unread,
May 15, 2012, 6:07:36 AM5/15/12
to
On 15.05.2012 10:29, Marcin N wrote:
> Powiedzmy, że jadę w zakręcie o stałym promieniu ze stałą prędkością.
> Siła odśrodkowa równoważy siłę grawitacji wynikającą z pochylenia.
> Motocykl jest w równowadze.

Nie jest. Twoja ręka przykładająca siłę do odpowiedniej manetki
utrzymuje motocykl w pochyleniu. Motocykl jest w takim stanie daleki od
równowagi. Takie pytanie, jedziesz w zakręcie w głębokim pochyleniu,
powiedzmy 100km/h. I teraz, co się stanie kiedy ów nacisk na kierownicę
zwolnisz? Maszyna przewróci się, czy wyprostuje? Przemyśl ten problem :)

Marcin N

unread,
May 15, 2012, 6:34:36 AM5/15/12
to
W dniu 2012-05-15 12:07, duddits pisze:
Oczywiście jest jak piszesz. Co nie zmienia faktu, że cały układ
(motocykl z jeźdźcem) jest w równowadze. De Fresz pisał o wężykowaniu.
Oczywiście występuje, ale gradienty sił są w nim na tyle małe, że nie
mogą powodować "nagłego zwalenia" motocykla. Tym bardziej, że
wężykowanie jest mechanizmem całkiem stabilnym i motocykl radzi sobie z
nim bez interwencji kierowcy.

Najbardziej przemawia do mnie tłumaczenie Romana (pewnie poszedł już na
lody), że zwalenie pojazdu może nastąpić w pierwszej fazie składania się
w zakręt, gdy siły nie są w równowadze i mogą następować ich gwałtowne
nieliniowe zmiany w związku z pogłębianiem pochyłu.

duddits

unread,
May 15, 2012, 7:08:48 AM5/15/12
to
On 15.05.2012 12:34, Marcin N wrote:
> Oczywiście jest jak piszesz. Co nie zmienia faktu, że cały układ
> (motocykl z jeźdźcem) jest w równowadze. De Fresz pisał o wężykowaniu.

No powiedzmy, w sumie zależy to od tego względem jakiego ośrodka układ
rozpatrujemy. Ja zwykle widzę przed oczami co innego myśląc o motocyklu
w stanie równowagi.

> Oczywiście występuje, ale gradienty sił są w nim na tyle małe, że nie
> mogą powodować "nagłego zwalenia" motocykla. Tym bardziej, że
> wężykowanie jest mechanizmem całkiem stabilnym i motocykl radzi sobie z
> nim bez interwencji kierowcy.

Zakładając, o czym już pisałem, że łożysko główki ramy jest sprawne.
Stan ogumienia, o czym pisano, również ma znaczenie.

> Najbardziej przemawia do mnie tłumaczenie Romana (pewnie poszedł już na
> lody), że zwalenie pojazdu może nastąpić w pierwszej fazie składania się
> w zakręt, gdy siły nie są w równowadze i mogą następować ich gwałtowne
> nieliniowe zmiany w związku z pogłębianiem pochyłu.

Nie wiem. Nie doświadczyłem. Nieumiejętna praca gazem też może
destabilizować motocykl w zakręcie dając poczucie, że maszyna zaraz się
przewróci.

Roman Niewiarowski

unread,
May 15, 2012, 7:22:37 AM5/15/12
to
W dniu 2012-05-15 12:34, Marcin N pisze:

> Najbardziej przemawia do mnie tłumaczenie Romana (pewnie poszedł już na
> lody),

Juz wrocilem.

> że zwalenie pojazdu może nastąpić w pierwszej fazie składania się
> w zakręt

A gdzie ja pisalem o pierwszej fazie ? :)
Wspomnialem odrazu zebys se przemyslal ten Twoj BARDZO uproszony model
pod katem tego co sie dzieje w czasie skladania sie w zakret i w czasie
pokonywania zakretu. W zakrecie moze sie walenie pojawic i w dalszym
czasie, gdy np spadnie predkosc, albo zawieszenie bujnie.
Bo na razie to mam wrazenie ze trase Krakow-Gdansk motocyklem bys chcial
pokonac po prostej, bo latwiej jest w uproszczeniu :)
Niestety nie potrafie Ci udzielic odpowiedzi na pytanie 'dlaczego' bo
ilosc zmiennych mnie przerasta :(

AZ

unread,
May 15, 2012, 7:38:05 AM5/15/12
to
On 05/15/2012 01:22 PM, Roman Niewiarowski wrote:
>
> A gdzie ja pisalem o pierwszej fazie ? :)
> Wspomnialem odrazu zebys se przemyslal ten Twoj BARDZO uproszony model
> pod katem tego co sie dzieje w czasie skladania sie w zakret i w czasie
> pokonywania zakretu. W zakrecie moze sie walenie pojawic i w dalszym
> czasie, gdy np spadnie predkosc, albo zawieszenie bujnie.
> Bo na razie to mam wrazenie ze trase Krakow-Gdansk motocyklem bys chcial
> pokonac po prostej, bo latwiej jest w uproszczeniu :)
> Niestety nie potrafie Ci udzielic odpowiedzi na pytanie 'dlaczego' bo
> ilosc zmiennych mnie przerasta :(
>
Alboto, że żeby się nie walił trzeba użyć więcej gazu niż w innym a wtedy
może zabraknąć miejsca i trzeba przeciwdziałać w inny sposób.


--
Artur
ZZR 1200

Piotr Rezmer

unread,
May 15, 2012, 8:05:38 AM5/15/12
to
Marcin N pisze:

> Przemyślałem tą odpowiedź jeszcze raz i znowu mi nie pasuje coś.

Ja bym powiedział że zmienia się punkt styku przedniej opony z asfaltem.
Jak masz mało powietrza, opona wygina się, siła odśrodkowa wypycha
motocykl na zewnątrz zakrętu (coś podobnego do uślizgu w zakręcie). Jak
wiesz, podczas uślizgu, siła odśrodkowa nie przeciwdziała sile
grawitacji, dlatego motocykl wali się w zakręt.


--
pozdrawiam
Piotr
XLR250&bmw_f650_dakar

AZ

unread,
May 15, 2012, 8:15:28 AM5/15/12
to
On 05/15/2012 02:05 PM, Piotr Rezmer wrote:
>> Przemyślałem tą odpowiedź jeszcze raz i znowu mi nie pasuje coś.
>
> Ja bym powiedział że zmienia się punkt styku przedniej opony z asfaltem.
> Jak masz mało powietrza, opona wygina się, siła odśrodkowa wypycha
> motocykl na zewnątrz zakrętu (coś podobnego do uślizgu w zakręcie). Jak
> wiesz, podczas uślizgu, siła odśrodkowa nie przeciwdziała sile
> grawitacji, dlatego motocykl wali się w zakręt.
>
W przypadku braku ciśnienia dokładnie tak jest a dokładniej to przód zaczyna
głębiej wężykować a tym samym odjeżdżać na zewnątrz zakrętu.

--
Artur
ZZR 1200

Kamil Nowak 'Amil'

unread,
May 15, 2012, 8:26:21 AM5/15/12
to
Roman Niewiarowski napisał(a):
> W zakrecie moze sie walenie pojawic

z włoska: valenie on curva romana


--
Kamil Nowak 'Amil'
rocker's not dead
Krakuf
sprzedam nerke

kakmar

unread,
May 15, 2012, 8:45:53 AM5/15/12
to
Dnia 14.05.2012 Marcin N <marcin5.us...@onet.pl> napisał/a:
>
> Zadałem proste pytanie licząc na proste wyjaśnienie techniczne.

Nie ma prostego wyjaśnienia, opisującego ruch jednośladu.
To dość skomplikowane jest.

> Co znaczy "niektóre motocykle tak mają"? To jedyne, co potrafisz
> napisać? Na czym polega to walenie się w zakręt? Żeby motocykl się
> położył - potrzebna jest niezrównoważona siła. Niezrównoważona siłą
> odśrodkową. Ale skąd nieoczekiwanie taka siła ma się brać?

Po pierwsze nie ma siły odśrodkowej, jest bezwładność. W ruchu po
okręgu masz moment bezwładności.
Różne motocykle zachowują się różnie, ten sam motocykl, przy różnych
prędkościach i pochyleniach w łuku, może zachowywać się inaczej.
Zależnie od geometrii ramy, szerokości i rodzaju opon, ustawienia
zawieszenia, działań kierowcy.

Jeśli Cię to interesuje, to masz sporo do czytania, lektury już były
podawane.
Jak chcesz po eksperymentować, znajdź sobie kółko o średnicy ze 30m
i pojeździj w koło, z różnymi prędkościami, przyśpieszając, hamując
przodem, tyłem.
Siły nie biorą się znikąd, zmieniając kierunek tracisz część energii
(prędkości), znacznie więcej niż jadąc prosto. Jednoślady nie jeżdżą
po zakrętach "same". "Same" mogą jechać w miarę prosto.
Sprawdzałeś kiedyś jak oddziałujesz na kierownicę w zakręcie?
Przejedź się parę kółek, trzymając kierownicę jedną ręką. Będziesz
miał materiał do przemyśleń.
>
> Może skoro wali Ci się motocykl - masz jakieś uszkodzenie błędnika?
> Poza tym - nie o Ciebie tu chodzi. Nie jesteś jedynym, któremu motocykl
> się wali pomimo napompowanych opon.
>
Pojeździj różnymi motocyklami, zauważysz że niektóre bardzo się różnią
swoim zachowaniem w zakręcie, od tego do czego się przyzwyczaiłeś.
Reakcja na ruch kierownicą, gaz, hamulce, to jak bardzo dany motocykl
zwalnia, w złożeniu mogą być znacząco różne.
Nawet zmieniając nieznacznie ciśnienie w kołach i/lub nastawy
zawieszenia, uzyskuje się zauważalne różnice. Tylko jechać trzeba
szybciej niż rekreacyjnie.

--
kakmaratgmaildotcom

masti

unread,
May 15, 2012, 9:44:20 AM5/15/12
to
Dnia pięknego Tue, 15 May 2012 11:46:12 +0200 osobnik zwany AZ wystukał:

> On 05/15/2012 11:34 AM, Marcin N wrote:
>>
>> Moja pozycja na torze? Wszyscy wiedzą, że Twoja była (dalej jest?) do
>> kitu. O mojej nigdy nie było mowy.
> >
> Ale jako teorytyk powinieneś świecić przykładem.
>
> Moją na lżejszym moto masz tutaj:
>
> <http://a8.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-
ash3/562024_299623923453442_100002175105741_694504_327083203_n.jpg>

no i widzisz jak się wali? Aż się kolanem podparłeś ;)


--
BMW R1100GS '95
mst <at> gazeta <.> pl
"-Mam lęk gruntu! -Chyba wysokości?
-Wiem co mówię, to grunt zabija!" T.Pratchett

Piotr Kompa

unread,
May 15, 2012, 1:16:49 PM5/15/12
to
Marcin N wrote:

> Przemyślałem tą odpowiedź jeszcze raz i znowu mi nie pasuje coś.
>
> Motocykl zacieśnia zakręt - ok. Ale dlaczego zacieśnia? Musi wystąpić
> niezrównoważona siła.

"Motocyklista doskonały", rozdział 2: Dynamika motocykla
Tam są schematy, kąty pochylenia widelca, ślady styku opony z
nawierzchnią i inne takie mądre rzeczy.

--
Pozdrawiam,
Kompan.

"-Hi!" - lied the politician.

Kuczu

unread,
May 15, 2012, 3:19:57 PM5/15/12
to
W dniu 2012-05-15 10:38, Marcin N pisze:

> Ty, praktyk, daj szansę teoretykom.

Teoretycznie to Ty jestes motocyklista ale praktycznie to jestes pierdola.


--
Kuczu

LOUD BLACK PIPES SAVE LIVES !!
Harley Davidson FXR-C + Buell XB12X

Ivam

unread,
May 15, 2012, 3:25:06 PM5/15/12
to
Użytkownik "Marcin N" napisał w wiadomości grup
dyskusyjnych:jotbfr$vga$1...@news.task.gda.pl...
> Oczywiście jest jak piszesz. Co nie zmienia faktu, że cały układ (motocykl
> z jeźdźcem) jest w równowadze.

Nie jest. To znaczy jest, ale przez bardzo wiele bardzo krotkich odcinkow
czasu.

> Oczywiście występuje, ale gradienty sił są w nim na tyle małe,

Gradienty sil? Momenty, wektory - to mozemy rozmawiac, ale jesli chcesz
rozwazac jazde na motocyklu w stopniu uwzgledniajacym gradient sily to
powinienes zwrocic sie do specjalistow z MiT. Zareczam, ze sa bardzo chetni
i pomocni w dyskusji. Ew. rowniez na Sheffield Hallam University maja bardzo
chetna do dyskusji kadre.

> że zwalenie pojazdu może nastąpić w pierwszej fazie składania się w
> zakręt, gdy siły nie są w równowadze i mogą następować ich gwałtowne
> nieliniowe zmiany w związku z pogłębianiem pochyłu.

Naprawde idz sie przewiez - poczujesz kiedy to sie dzieje i dlaczego. Od
razu Ci sie rozjasni i nie bedziesz potrzebowal lopatologicznego
wytlumaczenia.


--
pzdr:
Ivam

ditron

unread,
May 16, 2012, 2:44:34 PM5/16/12
to
On 15 Maj, 12:34, Marcin N <marcin5.usun.wyka...@onet.pl> wrote:

> Oczywiście jest jak piszesz. Co nie zmienia faktu, że cały układ
> (motocykl z jeźdźcem) jest w równowadze. De Fresz pisał o wężykowaniu.
> Oczywiście występuje, ale gradienty sił są w nim na tyle małe, że nie
> mogą powodować "nagłego zwalenia" motocykla. Tym bardziej, że
> wężykowanie jest mechanizmem całkiem stabilnym i motocykl radzi sobie z
> nim bez interwencji kierowcy.
>
> Najbardziej przemawia do mnie tłumaczenie Romana (pewnie poszedł już na
> lody), że zwalenie pojazdu może nastąpić w pierwszej fazie składania się
> w zakręt, gdy siły nie są w równowadze i mogą następować ich gwałtowne
> nieliniowe zmiany w związku z pogłębianiem pochyłu.

o jeszcze chwila i zaraz nam wszystko wytłumaczysz :)

Jasio

unread,
May 18, 2012, 12:18:52 PM5/18/12
to
Użytkownik "AZ" <artur.z...@gmail.com> napisał w wiadomości
news:jor38m$u1l$1...@node2.news.atman.pl...

> Bo to taki troll jest, póki nie wysyła 100 postów dziennie
> jest niegróźny i nie jest nawet bardzo uciążliwy.
>

AZ, sorry, ale jeśli chodzi o wysyłanie nadmiarowych postów, to
wiesz... przyganiał kocioł garnkowi.

To raz. A dwa, gdyby nie Marcin N to nie dowiedziałbyś się że robisz
to w złej pozycji.

A trzy, za sam tekst "skąd ta niechęć?" Marcin ma miejsce w panteonie
usenetu. (:

--
Jasio
vfr etz
Jesli wyszlo Ci raz, sprobuj raz jeszcze.
FAQ: http://www.riders.pl/wacko/wakka.php?wakka=MotocykloweFAQ&v=qvj

Jasio

unread,
May 18, 2012, 12:27:40 PM5/18/12
to
Użytkownik "Kamil Nowak 'Amil'" <tu_...@riders.pl> napisał w
wiadomości news:joti58$hh2$1...@mx1.internetia.pl...
> Roman Niewiarowski napisał(a):
>> W zakrecie moze sie walenie pojawic
>
> z włoska: valenie on curva romana
>

Widzę, że posiadanie (nawet krótkotrwałe) włoskiego motocykla wymusza
naukę włoskiego.

Prawy

unread,
May 18, 2012, 1:17:17 PM5/18/12
to
nie masz motora przejdz sie rowerem, będziesz wiedział (kąt gówki ramy)

Kamil Nowak 'Amil'

unread,
May 21, 2012, 3:45:11 AM5/21/12
to
Jasio napisał(a):
> Widzę, że posiadanie (nawet krótkotrwałe) włoskiego motocykla wymusza
> naukę włoskiego.

jakie tam krotkie, ladne kilka sezonow, niezapomnianych sezonow :)

Roman Niewiarowski

unread,
May 23, 2012, 2:34:22 AM5/23/12
to
W dniu 2012-05-21 09:45, Kamil Nowak 'Amil' pisze:

> jakie tam krotkie, ladne kilka sezonow, niezapomnianych sezonow :)

To bedzie jakies, w sumie, 50km przejechanych bez usterek!

pozdr
frajer newrom co mu Amil wcisnal do garazu pijadzio

Monster

unread,
May 23, 2012, 10:46:52 AM5/23/12
to
W dniu 2012-05-23 08:34, Roman Niewiarowski pisze:
> W dniu 2012-05-21 09:45, Kamil Nowak 'Amil' pisze:
>
>> jakie tam krotkie, ladne kilka sezonow, niezapomnianych sezonow :)
>
> To bedzie jakies, w sumie, 50km przejechanych bez usterek!
>
> pozdr
> frajer newrom co mu Amil wcisnal do garazu pijadzio

Ja swoje pjadzio mogę chwalić-jak wytargałem ze stodoły miało ze
20lat,takie jeszcze na 2 łańcuchy,teraz to się chyba Ciao nazywa.
Zrobiłem tym tyle co 2 nowe skutery z marketu-jakieś 5kkm:-)

--
Tomek
BMW R1100S
Dniepr z wozem

Glub

unread,
May 23, 2012, 2:54:30 PM5/23/12
to
On Wed, 23 May 2012 16:46:52 +0200, Monster <al...@op.pl> wrote:



> Ja swoje pjadzio mogę chwalić-jak wytargałem ze stodoły miało ze
> 20lat,takie jeszcze na 2 łańcuchy,teraz to się chyba Ciao nazywa.
> Zrobiłem tym tyle co 2 nowe skutery z marketu-jakieś 5kkm:-)

Eee moje pierwsze chinskie skuterocos z tesko przejechalo bez
problemu 9 kkm:-P

--
Glub,
przerosnieta wrotka SW-T400

mali

unread,
May 23, 2012, 4:48:51 PM5/23/12
to
Pierdu pierdu, ale wciąż nie wiem dlaczego moto wali się w zakręcie.

Ostatnio troszkę robię na budowie i zauważyłem że mi taczka tez się
wali w zakręcie, jak myślicie, mam problem z łożyskiem w główce ramy,
tfu ja głupi ona nie ma główki, macie jakiś pomysł?


A i żeby nie było pytam poważnie bo zaraz jeden cwaniak zwany K... coś
tam napisze jakiś "ciekawy" komentarz tylko jak na jego rozgarnięty
mózg będzie nie na temat.

W

Piotr Rezmer

unread,
May 24, 2012, 7:31:43 AM5/24/12
to
mali pisze:

> Ostatnio troszk� robi� na budowie i zauwa�y�em �e mi taczka tez si�
> wali w zakr�cie, jak my�licie, mam problem z �o�yskiem w g��wce ramy,
> tfu ja g�upi ona nie ma g��wki, macie jaki� pomys�?

My tu nie ciemnota, wiemy �e taczka nie ma g��wki ramy. A wali si� bo
przednie ko�o w taczce to sztywny uk�ad, spr�buj zablokowa� w motocyklu
kierownic� tak by nie mog�a si� ruszy�. Ile metr�w przejedziesz?


--
pozdrawiam
Piotr
XLR250&bmw_f650_dakar

AZ

unread,
May 24, 2012, 7:35:26 AM5/24/12
to
On 05/23/2012 10:48 PM, mali wrote:
> Pierdu pierdu, ale wciąż nie wiem dlaczego moto wali się w zakręcie.
>
> Ostatnio troszkę robię na budowie i zauważyłem że mi taczka tez się
> wali w zakręcie, jak myślicie, mam problem z łożyskiem w główce ramy,
> tfu ja głupi ona nie ma główki, macie jakiś pomysł?
>
Musisz wężykować tak jak przednie koło w motocyklu, sprawdź też
ciśnienie w kole czy jest zgodne z tym co mówi serwisówka do tej taczki.

Wskazówka - najlepiej wężykuje się po ćwiarteczce z rana przed samą
pracą, a wiem bo widzę codziennie rano w sklepie budowlańców.

--
Artur
ZZR 1200

__Maciek

unread,
May 24, 2012, 9:37:37 AM5/24/12
to
Wed, 23 May 2012 13:48:51 -0700 (PDT) mali <mali...@gmail.com>
napisał:

>Ostatnio troszkę robię na budowie i zauważyłem że mi taczka tez się
>wali w zakręcie, jak myślicie, mam problem z łożyskiem w główce ramy,
>tfu ja głupi ona nie ma główki, macie jakiś pomysł?

Może cegłuf za dużo nakładłeś? A może amortyzacja, jest olej w lagach?
:-)

Hinek

unread,
May 24, 2012, 2:56:35 PM5/24/12
to
Użytkownik "mali" <mali...@gmail.com> napisał
>
> Ostatnio troszkę robię na budowie i zauważyłem że mi taczka tez się
> wali w zakręcie, jak myślicie, mam problem z łożyskiem w główce ramy,
> tfu ja głupi ona nie ma główki, macie jakiś pomysł?
>
>
Opierdalasz się i za wolno jeździsz - oto przyczyna.

--
Hinek

mali

unread,
May 25, 2012, 3:41:42 PM5/25/12
to
On 24 Maj, 20:56, "Hinek" <hinek....@tlen.pl> wrote:
> Użytkownik "mali" <mali7...@gmail.com> napisał
To jest przyczyna wtórna. A ja bym się dowiedział co jest pierwotną.

I ciekawi mnie czy ktoś na prawdę umie to wytłumaczyć z pominięciem
tych co to maja gradienty siły, momenty wprowadzania i tym podobne.
Może jednak znajdzie się jakiś motocyklista posiadający wiedzę a nie
tylko ego i złudzenia typu wydaje mu się.

Słucham.

W


Ivam

unread,
May 26, 2012, 1:16:57 PM5/26/12
to
U�ytkownik "mali" napisa� w wiadomo�ci grup
dyskusyjnych:4e0e564c-ed6d-49e9...@em1g2000vbb.googlegroups.com...
> I ciekawi mnie czy kto� na prawd� umie to wyt�umaczy� z pomini�ciem
> tych co to maja gradienty si�y, momenty wprowadzania i tym podobne.

Ale co chcesz sie dowiedziec? Co jest przyczyna czy jak wyglada skutek?

--
pzdr:
Ivam

mali

unread,
May 27, 2012, 9:45:48 AM5/27/12
to
On 26 Maj, 19:16, "Ivam" <filipz_WYTNIJ...@poczta.fm> wrote:
> U ytkownik "mali"  napisa w wiadomo ci grup
> dyskusyjnych:4e0e564c-ed6d-49e9-a2aa-e668ade31...@em1g2000vbb.googlegroups.com...
>
> > I ciekawi mnie czy kto na prawd umie to wyt umaczy z pomini ciem
> > tych co to maja gradienty si y, momenty wprowadzania i tym podobne.
>
> Ale co chcesz sie dowiedziec? Co jest przyczyna czy jak wyglada skutek?
>
> --
> pzdr:
> Ivam

Jeśli będziemy mówić o mechanizmie to i jedno i drugie, jeśli za
skutek uznajesz otartą skórę lub skasowany moto to nie interesuje mnie
ta część.

W



0 new messages