Mam koło zębate, jedno średnicy 3 cm, drugie z 7 cm, z plastiku.
Zęby są dość duże.
Wytoczenie i wyfrezowanie będzie dość drogie, więc zastanawiam się czy nie
daoby się go odlać?
Jako formę co polecacie? Modelina? Gips? Odcisnąłbym w tym koło i je wyjął a
potem odlać w powstałą formę. Tylko co tam wlać domowym sposobem?
Macie jakiś pomysł?
powiem tak ... najpierw balsowe kopyto - na to wlukno szklane z rzywica
- czytaj laminat i wlewac mozesz co chcesz - plastik, hmmm pozniej pomysle
Ja bym to zrobił w gipsie i "wlał" tam cięty rowing na żywicy.
http://www.wax.krakow.pl/index.php?look=_wlokna_szklane
Jeśli oryginal był z plastiku, to taka kompozytowa zębatka na pewno bedzie
wytrzymalsza.
--
Lukasz
Z sieczką to się raczej nie uda...nie wiem jak duże są zęby, ale coś mi się
zdaje, że rowing się nie "upcha"w szczeliny w tym "foremniku" i zęby będą z
samej żywicy, a na samej żywicy to takie ząbki dużo nie zniosą. Taki siekany
rowing wbrew pozorom jak się wymiesza z żywicą to tworzy bardzo włóknistą
masę i z wypełnianiem drobnych szczelin (jak negatywy zębów) raczej nie jest
łatwo. Może, jak dosypiesz aerosilu conieco, to trochę te zęby wzmocni, ale
nie wiem czy dostatecznie. Jak te kółeczka przenoszą małe (stosunkowo małe,
bo generalnie to na pewno nie duże ;-) ) momenty, to może sama żywica z
krzemionką wystarczy? Podobną masę przy małym nakładzie pracy możesz
otrzymać z poxipolu - to też jest klej na bazie żywicy epoksydowej,
zagęszczany. Myślę że to na pierwszą próbę mógłby być najlepszy pomysł,
tylko nie jestem pewien czy taka masa sie rozformuje z gipsu (obstawiam że
na 99% nie), więc taka foremka jednorazowa by była - do rozbicia na
kawałki.
A może spróbować rozpuszczonych w acetonie fragmentów ramek z modeli
redukcyjnych? Oczywiście zależy jakie momenty będzie takie kółeczko
przenosiło, ale takie tworzywo chyba potrafi być w miarę wytrzymałe.
Podkreślam "chyba", bo ja go jedynie jako szpachlówki używałem.
Maciek K.
Takie odlewanie to chyba nie wyjdzie, a jakby odcisnąć koło w modelinie,
utwardzić a zalać polietylenem ze stopionych butelek?
Wyjdzie to?
J
--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
Cena to 30 zł do 50 zł :-(
Pozdrawiam
Jacek
Onego czasu kolega Z R z Krakowa wykonywał kółka zębate do serwomechanizmów bo
po prostu nie było gdzie kupić części zamiennych
Jako materiału używał żywicy dentystycznej -jakiś akryl.Jako materiał na formę
użył modeliny .
Inny sam frezował kółka bo miał odpowiednie umiejętności ,maszyny i zwłaszcza
koła przekładni do maszyny o odpowiednim module.
Nie sądzę by po za sensem techniczno poznawczym w obecnych czasach taka operacja
miała jakiś sens jeśli myślimy o serwomechanizmach.
Po prostu do 100 zł można kupić zupełnie pożądne serwo dla popularnych
zastosowań .
Roh pisze: