> W USA się dało 40 lat temu, teraz bez szans.
Bez szans????. Takiego Cirrusa zaprojektowali 20 lat temu, Lancair tez . I
bylo to trudne bo firma powstawala razem z samolotem. Eclipse-500 tez
powstawal razem z firma. Takie przypadki sa rzadkie ale sa. A w ciagu
ostatnich 20 lat zaprojektowano/wykonano wiele samolotow w USA przez juz
istniejace firmy, nie che mi sie wyliczac wszystkich nowych Cessn lub nowych
Gulfstreamow, nowych Beechcraftow ktore w tym czasie powstaly i ciagle nowe
powstaja do dzis (Cessna Mustang, Latitude, itp.). Oczywiscie w tym samym
czasie powstalo wiele nowych firm i samolotow ktore zwyczajnie zbankrutowaly -
Adam Aircraft, Swearingen, itp. Ale twierdzenie ze kiedys sie udawalo a teraz
nic sie nie dzieje jest nonsensem.
>Już sama elektronika załatwia sprawę.
Jak niby zalatwia?? Znowu jakas przesada. Nikt dzis nie bedzie wstawiac
"swojej" elektroniki, nawet swojego silnika, swojego APU, swojej elektryki,
itp. Taki Embraer to ponad 50% ma w sobie komponenty made-in-USA w tym cala
elektronika, itp. Oczywiscie integracja wszystkiego, caly nadzor, nie jest
prosty, dostarczenie konkurencyjnego samolotu na rynek nie jest proste ale jak
widac niektorym to wychodzi.
--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl ->
http://www.gazeta.pl/usenet/