Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

****jak zrobić pasztety barowe

298 views
Skip to first unread message

rico

unread,
Oct 1, 1998, 3:00:00 AM10/1/98
to
szukam przepisu na pasztety barowe
nadzieniem ich są jajka zmielone
jestem samotny więc prosze o szczególny opis wykonania
nie umię gotowac
Prosze szanownych grupowiczów o podanie szybkich i dobrych
posiłków dla samotnego chłopa

Zgury serdecznie dziękuję
try...@kki.net.pl

Andrzej Bobola

unread,
Oct 1, 1998, 3:00:00 AM10/1/98
to rico

rico wrote:

Jak nie umiesz gotowac to nie bierz sie chlopie za pasztety, a do tego
barowe. Ugotuj 3 jajka na twardo, posiekaj je w kostke, posiekaj mala
cebule, dodaj lyzke lub dwie majonezu jak lubisz dodaj pieprzu lub
papryki zmieszaj i masz to co amerykanie nazywaja egg salad, czyli
salatke z jajek. Mozesz to jesc z pieczywem, lub nalozyc na posmarowany
maslem chleb....Wiecej przepisow dla samotnych chlopow wkrotce
A.
Tymczasowo slomiany wdowiec

Patton

unread,
Oct 2, 1998, 3:00:00 AM10/2/98
to

On Thu, 1 Oct 1998, rico wrote:

> szukam przepisu na pasztety barowe

> nadzieniem ich s± jajka zmielone
> jestem samotny wiêc prosze o szczególny opis wykonania
> nie umiê gotowac


> Prosze szanownych grupowiczów o podanie szybkich i dobrych

> posi³ków dla samotnego ch³opa
>
> Zgury serdecznie dziêkujê
> try...@kki.net.pl
>
Jako Szczecinianin musze zaprotestowac. Jajka sa niegodnym nadzieniem dla
prawdziwych "Barowych" pasztecikow. Tylko mieso, wzklednie kapusta z grzybami

Patton

Krzysztof Korzonkowski

unread,
Oct 2, 1998, 3:00:00 AM10/2/98
to

>Jako Szczecinianin musze zaprotestowac. Jajka sa niegodnym nadzieniem dla
>prawdziwych "Barowych" pasztecikow. Tylko mieso, wzklednie kapusta z grzybami

Pamietam ze w barze mlecznym jadlem paszteciki wlasnie z nadzieniem z
jajka ale mimo licznych prob nie udalo mi sie odtworzyc tego
kulinarnego cudu
korzon

pfo...@gmail.com

unread,
Feb 18, 2014, 4:12:14 PM2/18/14
to
On Thursday, October 1, 1998 9:00:00 AM UTC+2, rico wrote:
> szukam przepisu na pasztety barowe
> nadzieniem ich są jajka zmielone
> jestem samotny więc prosze o szczególny opis wykonania
> nie umię gotowac
> Prosze szanownych grupowiczów o podanie szybkich i dobrych
> posiłków dla samotnego chłopa
>
> Zgury serdecznie dziękuję
> try...@kki.net.pl

Naleśniki:
Zmieszać mleko jajko, szczyptę soli, kurkumę i oliwę. Miksować dodając mąki do uzyskania konsystencji gęstej śmietany. Smażyć cienkie naleśniki na patelni posmarowanej tłuszczem bez rumienienia.

Farsz:
Cebulę drobno pokroić, Przesmażyć na niewielkiej ilości oliwy do zrumienienia. W misce umieścić jaja na twardo, cebulę, namoczoną i odciśniętą bułkę. Ugnieść tłuczkiem do puree lub przepuścić przez maszynkę. Dodać kolendrę, wymieszać, przyprawić do smaku solą i pieprzem.
Smarować naleśniki farszem, zwijać i przysmażać na maśle pod pokrywką do zrumienienia.

Ikselka

unread,
Feb 18, 2014, 5:01:33 PM2/18/14
to
Dnia Tue, 18 Feb 2014 13:12:14 -0800 (PST), pfo...@gmail.com napisał(a):

> Smarować naleśniki farszem, zwijać i przysmażać na maśle pod pokrywką do zrumienienia.

Niewprawnemu takie krokiety mogą się rozwijać, bo podczas obsmażania ciasto
n iecos sztywnieje, poza tym warto byłoby zabezpieczyć je przed pęknięciem
od nadzienia itp. Mam patent na to - zostawiam nieco ciasta surowego w
głębokiej miseczce i po nadzianiu każdy krokiet wkładam do tego ciasta (ma
się cały zanurzyć). Wyjmuję (najlepiej to robić ażurową łopatką lub jeszcze
lepiej dwoma widelcami uożonymi obok siebie)i od razu kładę na rozgrzany
tłuszcz na patelni- i tak obsmażam, oczywiscie dwustronnie, do
zrumienienia.
--
XL "Nie należy mylić prawdy z opinią większości." Jean Cocteau

Ikselka

unread,
Feb 18, 2014, 6:01:10 PM2/18/14
to
Dnia Tue, 18 Feb 2014 23:01:33 +0100, Ikselka napisał(a):

> Dnia Tue, 18 Feb 2014 13:12:14 -0800 (PST), pfo...@gmail.com napisał(a):
>
>> Smarować naleśniki farszem, zwijać i przysmażać na maśle pod pokrywką do zrumienienia.
>
> Niewprawnemu takie krokiety mogą się rozwijać, bo podczas obsmażania ciasto
> n iecos sztywnieje, poza tym warto byłoby zabezpieczyć je przed pęknięciem
> od nadzienia itp. Mam patent na to - zostawiam nieco ciasta surowego w
> głębokiej miseczce i po nadzianiu każdy krokiet wkładam do tego ciasta (ma
> się cały zanurzyć). Wyjmuję (najlepiej to robić ażurową łopatką lub jeszcze
> lepiej dwoma widelcami uożonymi obok siebie)i od razu kładę na rozgrzany
> tłuszcz na patelni-


czasem, kiedy chce mi sie pobawić, obsypuję jeszcze obie strony bułką tartą
(jest to nieco kłopotliwe ze wzgl. na ściekajace ciasto, ale do zrobienia i
warto) i dopiero

> i tak obsmażam, oczywiscie dwustronnie, do
> zrumienienia.

j.p.
0 new messages