15-20 minut starczy.
--
Ikselka.
> Taki najzwyklejszy z m�ki, dro�d�y. m�j pierwszy wypiek w �yciu. Po
Na przysz�o��: stawiaj ni�ej form� w piekarniku, skoro chleb nie dopieka
siďż˝ od spodu.
--
Ikselka.
>
> Na przysz�o��: stawiaj ni�ej form� w piekarniku, skoro chleb nie dopieka
> siďż˝ od spodu.
A powinien na termoobiegu czy np. na dolnej grza�ce si� piec? Piek�am na
termoobiegu, dopiek�am na dolnej, faktycznie 15 minut, zobaczymy co z tego
wyjdzie.
--
waruga
no i wyszed�, pi�kny, chrupi�cy, smaczny chleb. Ma jeden feler, ale to
ju� przez moj� g�upot�, jak si� ciasto k�adzie na foli� aluminiow�, to
potem nie ma si� co dziwi�, �e si� �wietnie przyklei�a i teraz trzeba
odd�ubywa�, albo odcina� ;), ale to tylko ja taka genialna potrafi� by�.
--
w_e
Też popełniłem ten błąd ale przy pieczeniu klopsa z jajkiem, trzeba było później skubać kawałki
folii, wydaje mi się że pergamin lepiej się sprawdza w takich zastosowaniach
> Dnia Tue, 29 Dec 2009 17:54:01 +0100, XL napisaďż˝(a):
>
>
>>
>> Na przysz�o��: stawiaj ni�ej form� w piekarniku, skoro chleb nie dopieka
>> siďż˝ od spodu.
>
> A powinien na termoobiegu czy np. na dolnej grza�ce si� piec?
Sorry, ale nie wiem, bo ja piekďż˝ wszystko w kuchni kaflowej :-D
--
Ikselka.
> Ma jeden feler, ale to
> ju� przez moj� g�upot�, jak si� ciasto k�adzie na foli� aluminiow�, to
> potem nie ma si� co dziwi�, �e si� �wietnie przyklei�a
Nie u�ywaj folii alu, u�ywaj papieru do pieczenia, bo on bez smarowania
odchodzi pi�knie. Formy wyk�ada si� nim �atwo, tylko troszk� pomacha�
no�yczkami trzeba - naci�� papier w rogach, za�o�y� zapasy formuj�c
rynienk� i wsun�� w foremk�.
PS. Po sukcesie z makowcami, pierwszy raz w �yciu pieczonymi bez formy,
lecz owini�tymi dooko�a (tak te� najpierw rosn� - tylko si� wyd�u�aj� w tym
papierze, co trzeba uwzgl�dni� planuj�c d�ugo�� papierowego rulonu i
d�ugo�� porcji ciasta w stosunku do d�. rulonu i piekarnika), mam zamiar w
ten spos�b piec tak�e chleb. Tyle, ze grubsze porcje ciasta, szersze zatem
rulony papieru woko� nich. Spody wychodz� naturalnie p�askie, a wierzch
zaokr�glony, r�wniutkie batony, �atwe do krojenia, super.
--
Ikselka.
> w_e pisze:
>> no i wyszed�, pi�kny, chrupi�cy, smaczny chleb. Ma jeden feler, ale to
>> ju� przez moj� g�upot�, jak si� ciasto k�adzie na foli� aluminiow�, to
>> potem nie ma si� co dziwi�, �e si� �wietnie przyklei�a i teraz trzeba
>> odd�ubywa�, albo odcina� ;), ale to tylko ja taka genialna potrafi� by�.
>
> Te� pope�ni�em ten b��d ale przy pieczeniu klopsa z jajkiem, trzeba by�o p�niej skuba� kawa�ki
> folii, wydaje mi si� �e pergamin lepiej si� sprawdza w takich zastosowaniach
Papier do pieczenia, POLECAM!
http://www.stellapack.pl/userimg/ST_Papier_do_pieczenia_8M_bia%C5%82y.jpg
http://alejahandlowa.pl/obr/23186289/3283_1_d.jpg
...i ka�dy inny, tak�e br�zowy.
Do wyk�adania form, blach, �wietny!
U�ywam stale, tak�e do pakowania w�dlin do lod�wki.
--
Ikselka.
> Też popełniłem ten błąd ale przy pieczeniu klopsa z jajkiem, trzeba było
> później skubać kawałki folii, wydaje mi się że pergamin lepiej się
> sprawdza w takich zastosowaniach
Człowiek się od razu lepiej czuje, jak wie, że nie on jeden popełnia
takie błedy ;P
Pergaminu nie miałam, a folia była pod ręką. Chyba ta folia była też
przyczyną, że spód "nie doszedł". Ostatecznie chleb dobry, góra
baaaaaaaardzo spieczona, za to dół za miękki, źle się kroi. Z dołu folia
ostatecznie fajnie zeszła, została w niektórych miejscach na krawędziach
takich mocno spieczonych.
A czy silikonowe formy będą dobre? To ewentualnie kupię dwie keksówki.
--
w_e
No ja zasadniczo nie korzystam z żadnych podkładek i tak dalej, bo zazwyczaj piekę potrawy nie
wymagające „trzymania” (pomijając pstrąga, którego piekę oczywiście w folii) ale kiedyś znalazłem w
szufladzie kawałek papieru do pieczenia (ten z pierwszego linka), i upiekłem na nim chlebki typu
pita - sam się zdziwiłem, papier nie spalił się w temperaturze 250°C a do tego w ogóle nie przywarł
do ciasta, piekłem na tym jednym kawałku z 3 razy, nieco ściemniał ale nadal zachowywał swoje
właściwości
Ja osobiście nie mam zaufania do form z tworzywa sztucznego, ze względów zdrowotnych, cholera wie
jakie chemikalia oni wykorzystują do produkcji tego typu rzeczy... w tak wysokich temperaturach mogą
zachodzić różne reakcje (także niewidoczne gołym okiem) i do pieczonego produktu mogą przedostawać
się wszelkiego rodzaju rakotwórcze związki czy inne śmieciuchy. Chyba lepszym wyjściem jest zakup
formy do pieczenia z pokryciem teflonowym, mam taką jedną - właśnie keksówke
Przy pieczeniu wszelkich nie-słodkich ciast (chleby, pizza) najlepszym wyjściem jest włączenie
dolnej grzałki oraz termoobiegu, temperaturę należy regulować zależnie od typu wyrobu, ale
najważniejsza jest dolna grzałka i termoobieg. Ciasto na dole ma bezpośredni kontakt z podłożem, i w
przypadku samego termoobiegu (i/lub górnej grzałki) ciasto nie ma możliwości się upiec, a to dlatego
że temperatura tam jest o połowę albo i jeszcze niższa, i ciasto co najwyżej się zaparzy, lub po
jakimś czasie wyschnie. Ale jeśli chcesz uzyskać upieczony dół to dolna grzałka + termoobieg, dół
będzie mocniej przypieczony jak w prawdziwym chlebie z piekarni.
tak bez termoobiegu, blache wystarczy podsypa� lekko m�k� bez �adnych folii
Piotrek
> XL pisze:
>> Dnia Tue, 29 Dec 2009 21:28:39 +0100, vcore napisaļæ½(a):
>>
>>> w_e pisze:
>>>> no i wyszedļæ½, piļæ½kny, chrupiļæ½cy, smaczny chleb. Ma jeden feler, ale to
>>>> juļæ½ przez mojļæ½ gļæ½upotļæ½, jak siļæ½ ciasto kļæ½adzie na foliļæ½ aluminiowļæ½, to
>>>> potem nie ma siļæ½ co dziwiļæ½, ļæ½e siļæ½ ļæ½wietnie przykleiļæ½a i teraz trzeba
>>>> oddļæ½ubywaļæ½, albo odcinaļæ½ ;), ale to tylko ja taka genialna potrafiļæ½ byļæ½.
>>> Te� pope�ni�em ten b��d ale przy pieczeniu klopsa z jajkiem, trzeba by�o p��niej skuba� kawa�ki
>>> folii, wydaje mi siļæ½ ļæ½e pergamin lepiej siļæ½ sprawdza w takich zastosowaniach
>>
>> Papier do pieczenia, POLECAM!
>> http://www.stellapack.pl/userimg/ST_Papier_do_pieczenia_8M_bia%C5%82y.jpg
>> http://alejahandlowa.pl/obr/23186289/3283_1_d.jpg
>> ...i kaļæ½dy inny, takļæ½e brļæ½zowy.
>> Do wykļæ½adania form, blach, ļæ½wietny!
>> Uļæ½ywam stale, takļæ½e do pakowania wļæ½dlin do lodļæ½wki.
>>
>
> No ja zasadniczo nie korzystam z ļæ½adnych podkļæ½adek i tak dalej, bo zazwyczaj piekļæ½ potrawy nie
> wymagajļæ½ce ļæ½trzymaniaļæ½ (pomijajļæ½c pstrļæ½ga, ktļæ½rego piekļæ½ oczywiļæ½cie w folii) ale kiedyļæ½ znalazļæ½em w
> szufladzie kawaļæ½ek papieru do pieczenia (ten z pierwszego linka), i upiekļæ½em na nim chlebki typu
> pita - sam siļæ½ zdziwiļæ½em, papier nie spaliļæ½ siļæ½ w temperaturze 250ļæ½C a do tego w ogļæ½le nie przywarļæ½
> do ciasta, piekļæ½em na tym jednym kawaļæ½ku z 3 razy, nieco ļæ½ciemniaļæ½ ale nadal zachowywaļæ½ swoje
> wļæ½aļæ½ciwoļæ½ci
Papier ten jest pokryty silikonem, dlatego nie przywiera.
ļæ½wietny jest tez do pakowania wļæ½dlin i pieczonych miļæ½s - w celu
umieszczenia ich w lodļæ½wce.
--
Ikselka.
Papier pergaminowy.
--
pozdr. Jerzy
> Człowiek się od razu lepiej czuje, jak wie, że nie on jeden popełnia
> takie błedy ;P
> Pergaminu nie miałam, a folia była pod ręką. Chyba ta folia była też
> przyczyną, że spód "nie doszedł". Ostatecznie chleb dobry, góra
> baaaaaaaardzo spieczona, za to dół za miękki, źle się kroi. Z dołu folia
> ostatecznie fajnie zeszła, została w niektórych miejscach na krawędziach
> takich mocno spieczonych.
> A czy silikonowe formy będą dobre? To ewentualnie kupię dwie keksówki.
Do pieczywa, zarówno na drożdżach jak i na zakwasie, z powodzeniem
stosuję keksówki silikonowe. Chleb dopieka się bardzo ładnie.
Pozdrawiam
--
Anka P.
U�ywam chwilowo keks�wek aluminiowych posmarowannych margaryn� i
wysypanych tart� bu�k�. Termoobieg 150-160�C, 1 godzina. Po po�owie
odwr�cenie drug� stron� do termowentylatora .
Gdy g�ra zbyt mocno "�apie" mo�na po�o�y� papier na wierzch chleba.
Aluminiowych foremek u�ywam tylko do pieczenia pasztetu - nie trzeba z nich
od razu wyrzuca� upieczonego, no i mo�na w nich zamra�a� surow� pasztetow�
mas� przeznaczon� do upieczenia w innym terminie. Po ca�kowitym
rozmro�eniu, oczywi�cie.
--
Ikselka.
> Ja osobi�cie nie mam zaufania do form z tworzywa sztucznego, ze wzgl�d�w
> zdrowotnych, cholera wie jakie chemikalia oni wykorzystujďż˝ do produkcji
> tego typu rzeczy... w tak wysokich temperaturach mog� zachodzi� r�ne
> reakcje (tak�e niewidoczne go�ym okiem) i do pieczonego produktu mog�
> przedostawa� si� wszelkiego rodzaju rakotw�rcze zwi�zki czy inne
> �mieciuchy. Chyba lepszym wyj�ciem jest zakup formy do pieczenia z
> pokryciem teflonowym, mam tak� jedn� - w�a�nie keks�wke
Teflon to politetrafluoretylen, tworzywo sztuczne. To tak dla informacji.
Waldek
A jak nie ma pokrycia teflonowego, to masz do czynienia
ze stopem w�gla i �elaza z dodatkami. Te� tworzywo sztuczne.
To tak dla informacji.
Pozdrowienia. Krzysztof z Tych�w.
http://pl.wikipedia.org/wiki/Tworzywa_sztuczne
wedle tej definicji nie jest
--
FortArt