Sąsiadka obdarzyła mnie dojrzałymi śliwkami prosto z działki. Na zjedzenie
ot tak sobie - za dużo.
No to zamarzył mi się placek z wyżej wymienionymi.
Może ktoś ma wypróbowany na własnej skórze (czyt. podniebieniu :-)) przepis?
Ale prosty, bo nie jestem mistrzem placków...
Czekam niecierpliwie na przepisy, bo jeszcze tylko 3 godzinki mam dostęp
dziś do kompa.
Pozdrawiam,
Marysia (nie łasuch, ale....)
Gdańsk
GG 177682
225 g maki + 3 lyzeczki plaskie proszku do pieczenia
85 g miekkiego masla
140g cukru
1 jajo
1/8 l mleka
mixowac az gladkie i jak na nalesniki. wylac do formy
natluszczonej. posmarowac roztopionym maslem (dosc porzadnie,
choc smarowanie mi zawsze wychodzi marnie to tak skapuje to maslo
;))), sliwki - na pol, oczywiscie wyjac pestki, przekrojona
czescia w niebo, poukladac gesto sliwki, obsypac porzadnie cukrem
wymieszanym z cynamonem, naprawde grubo. upiec w dosc goracym
piekarniku - ok 40 min, az niezle wyrosnie, jest zlote a sliwki
sie czesciowo utopily. wyjac, posypac znow cukrem z cynamonem.
jest to jedyne ciasto, o ktorym wiem, ze zawsze mi wyjdzie. takie
sobie na drugi dzien, ale jeszcze
cieple...potech chlodne jest najlepsze...wtedy w sumie sa male
szanse, ze dotrzyma do nastepnego dnia
Tak, tak, tak... i tu jest wlasnie miejsce na ponowne wejscie na scene
ciasta sliwkowego Krysi Starannie Opakowanej :)
> Ale prosty, bo nie jestem mistrzem placków...
Jest bardzo prosty i zawsze sie udaje - to sprawdzone!
A gdybys chciala cos trudniejszego, to mozna Ci podac przepis
na ciasto ze sliwkami Grazyny Szkudlinskiej (tez wychodzi dobre).
Pozdrawiam
Lilla
dodam jeszcze, ze innym wyszlo. za kazdym razem ;)))
a ciasto jest z ksiazki kucharskiej zydowskiej, wiec nazywam to
koszerny sliwkowy placek...
dziekuje, Kama, za wppuszczenie placka w ruch, ze tak powiem
:)))))
Krysia
K.T. - starannie opakowana
-----------== Posted via Newsfeed.Com - Uncensored Usenet News ==----------
http://www.newsfeed.com The #1 Newsgroup Service in the World!
-----= Over 100,000 Newsgroups - Unlimited Fast Downloads - 19 Servers =-----
--
Marysia (z zapałem ruszy wkrótce do domu by oddać się rozkoszom pieczenia)
Gdańsk
GG 177682