z tego co się orientuję
to mamy 3 rodzaje soczewicy
- czerwona
- zielona
- brązowa
(która jest waszym zdaniem najlepsza?)
na dobry początek kupiłam zielona
no a teraz mam kilka pytań.
1) czy soczewica należy do rodziny kasz?
2) jak bardzo jest odzywacza?
3) jak ją gotować? np. na pół szklanki ile wody? czy solić? jak długo
gotować?
- czy można ją podawac jako kaszę czy ryż np. do dań mięsnych i sałatkowych?
czy znacie moze jakies przpiesy na sałatkę z soczewicą (z tyńczykiem? - jaki
kolor do czego?)
z góry dzięki
Paulina
--
---------------------------------------------------------------
Paulina i Ola 18.06.2003
http://sus.univ.szczecin.pl/~wojus
Zalezy , do czego. Czerwona sie rozgotowuje na "pyl", zielona swietna na
salatki.
> na dobry początek kupiłam zielona
> no a teraz mam kilka pytań.
> 1) czy soczewica należy do rodziny kasz?
To jest roslina straczkowa, tak jak fasolka czy groch.
> 2) jak bardzo jest odzywacza?
Zawiera min bialko, ma niski IG, mozna wiec ja jesc przy diecie
odchudzajacej
) jak ją gotować? np. na pół szklanki ile wody? czy solić? jak długo
> gotować?
Zielona i brazowa mozna namoczyc. Ja gotuje najczesciej zupe, wiec wody daje
sporo, sole i dodaje tez glon kombu.
> - czy można ją podawac jako kaszę czy ryż np. do dań mięsnych i
sałatkowych?
To nie jest kasza....ale moj TZ lubi soczewice zryzem.
Mozesz ja jesc w dowolnej kombinacji, zalezy od gustu i wyznawanej diety.
> czy znacie moze jakies przpiesy na sałatkę z soczewicą (z tyńczykiem? -
jaki
> kolor do czego?)
Z tunczykiem nie znam, i nie chce wymyslac.Kuchmistrzowie grupy
podpowiedza.Pozdrawiam Hafsa
PRZEPRASZAM
pszepisy
masakra, ależ mi wstyd
ale to wszystko przed wino :-)
No chyba teraz to już naprawdę zaszalałaś z tym winem :-))) Poprzednio to
była tylko literówka, a teraz to już naprawdę masakra ;-) Powiedz chociaż
jakie winko tak wspaniale miesza w głowie - chętnie spróbuję ociupinkę.
Pozdrawiam,
--
Małgorzatka
mi każde winko - nawet ociupinkę - miesza w głowie :-)
no - ktoś powie, nic specjalnego
zwykła węgierska KADARKA
półsłodka Rosenthala
- a czy serio az tak często robię błędy?
pozdrawiam
PO
> czy znacie moze jakies przpiesy na sałatkę z soczewicą (z tyńczykiem? -
jaki
> kolor do czego?)
ja znam , ja :)) z zielonej
podaje skladniki, bo proporcje dobieram na oko
- soczewica zielona, nie rozgotowana!!!
- ser zolty - plasterki zwinac w ruloniki i pokroic jak makaron w paseczki,
fajnie, jesli te ruloniki sie nie rozwina
- por - zszatkowany cienko
- czerwona papryka w kosteczke
wymieszac z majonezem, doprawic sola i pieprzem, mozna czesc majonezu
zastapic jogurtem
pyyyycha!!!!
soczewicy zielonej uzywam jeszcze jako nadziewke do pierogow - ugotowana
przesmazam ze zrumieniona cebulka - gdy sie uzyje wyobrazni to pierogi
smakuja jak z miesem :)))
pzdr
marta
>
> wyczytalem, ze ponoc dodanie lyzki oleju do wody spowoduje,
> ze soczewica nie bedzie sie rozlatywac.
hmmmm mi sie rozlatuje (oczywiscie, jesli o niej nie zapomne :))))
moze sie tak zdarzyc, ze jesli sie posoli wode od razu, to ona jest najpierw
dlugo, dlugo twarda, a potem w momencie rozpirzona.
aha, no i jeszcze jesli ktos gotuje ja godzinami bez pamieci, to nawet mimo
2 lyzek oleju sie rozgotuje :))))))
pzdr
marta
czarna też jest. No i parę podgatunków różniących się wielkością. W
sklepie "za rogiem" mają chyba 10 gatunków.
A która lepsza, to zależy od gatunku. Ja lubię zieloną do sałatek i z
kiełbaską. Czerwoną do zapiekanek. Na inne się na razie nie skusiłem.
Waldek
> - czy można ją podawac jako kaszę czy ryż np. do dań mięsnych i sałatkowych?
> czy znacie moze jakies przpiesy na sałatkę z soczewicą (z tyńczykiem? - jaki
> kolor do czego?)
A ja polecę pierogi - z soczewicą lub z soczewica i boczkiem. Różnie je
można przygotowywać, jadłem kiedyś pierogi z soczewicą, które smakowały
praktycznie jak z mięsem (więc dobry pomysł dla wegetarian) albo te drugie-
w smaku przypominały coś w rodzaju 'koncentratu grochówki' - obydwa rodzaje
bardzo dobre.
mucher
pozdr
A
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
> To nie jest kasza....ale moj TZ lubi soczewice zryzem.
Moja tesciowa podaje znakomity dodatek do dan miesnych: zielona
soczewice gotuje z... marchewka, pokrojona w polcentymetrowe plasterki,
nadmiar wody odlewa, calosc krasi przesmazonymi skwarkami z wedzonego
boczku. Bardzo mi to smakuje.
--
Kot
macabresc...@poczta.onet.pl
--
Archiwum grupy: http://niusy.onet.pl/pl.rec.kuchnia
przepisów na sałatki nie znam, ale można coś pokombinować, choć trzeba brać pod
uwagę fakt, że po ugotowaniu jest miękka, a po rozgotowaniu robi się papka.
pozdrowienia
Ania
Asieńka P.
Asieńka P.
Tego nie wiem. Nie chciałam Cię "punktować" tylko po prostu rozśmieszyło
mnie to co napisałaś:
"przpiesy" --> "PRZEPRASZAM pszepisy" --> "ale to wszystko przed wino :-)"
i stwierdziłam, że nie wiem co pijesz, ale ja też to chce ;-)
Co do Kadarki to kupuję ją dla mojej teściowej (dla rozluźnienia :-)) i ona
sobie bardzo chwali (ja wolę winka wytrawne).
Pozdrawiam serdecznie,
--
Małgorzatka + Ninka (lipiec 2002)
www.ninka.neostrada.pl
Jesli chodzi o czerwona soczewice to ja wrzucam na kilkanaście minut przed
koncem gotowania ze dwie garscie (całkiem surowe, tylko umyte, bez żadnego
wcześniejszego namaczania) do sosu i ona po prostu sie sama rozpada i sosik
juz zageszczony. Mniam.
--
Małgorzatka
>btw, zawsze kupowalem
> zielona soczewice wielkosi pienezki, dzis kupilem innej firmy bardzo
> drobna soczewice, na ktorej opakowaniu producent twierdzi, ze czym
> mniejsza, tym lepsza. prawda to?
Hmmm, może i coś w tym jest, sama ostatnio miałam drobniejszą i wyszła jakby
smaczniejsza, myślałam, że tym razem lepiej przyprawiłam niż zwykle ;-).
> a z tym kalafiorem to jak?
Sowa na grupie podawała przepis, ja robię bardzo podobnie.
Przepis Sowy:
posiekaną cebulę wrzucamy na olej, na to rzucamy sporą garść czerwonej
soczewicy (bez żadnego moczenia), chwilkę podsmażamy, rzucamy na to
poporcjowany w różyczki kalafior - chwilę smażymy - podlewamy wodą i dusimy.
Doprawiamy sosem sojowym, pieprzem.
Ja dodaję jeszcze do tego czosnek i gałkę muszkatołową.
> andrzej, wielbiciel soczewicy i innych straczkowych :-)
Nie jesteś sam :-)
Asieńka P.