pozdrawiam w oczekiwaniu na ratunek
helen paar
Bób, bo uwielbiam, robię w hurtowych ilościach tak: umyty blanszuję w
osolonej wodzie, rozkładam do wyschnięcia, potem pakuję w woreczki porcje na
raz do ugotowania. Nie ciemnieje, szybko się gotuje. W pełni zimy jest
cudownym wspomnieniem bobowego lata :-)
Qra
Fasolkę trzeba lekko obgotować bo inaczej jej zapach i smak jest
nieakceptowalny po zamrożeniu.
--
Dawid
> Moim zdaniem,fasolka nie nadaje się do zamrazania
To czemu horteksowi i innym się nadaje?
Ania
--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
Mają jakiś magiczny składnik ;-)
Qra, której bób z mrożonki (własnej) smakuje
Z mrożonych fasolek szparagowych smaczne są odmiany zielone, żółte,
zwłaszcza o bardzo długich strąkach nie za bardzo, chociaż zupy z nimi były
zjadliwe...
kwestia temperatury i energii. Fasola musi być bardzo szybko zamrożona.
Ale w domu małymi porcjami powinno się też udać.
Waldek
ten pomysłmi sie bardzo podoba - nawet bardziej niż mrożenie - zwłaszcza,
że jak rozumiem taki ze słoika jest gotowy od razu do jedzenia - ale mam
pytanie - jak ten słoik tak do piekarnika wstawię to nic mu się nie stanie?
w sensie nie wybuchnie czy coś w tym stylu? :)
zaniepokojona i bardzo zaciekawiona
helen paar
Mam niesamowite wspomnienia z dzieciństwa związane z fasolką szparagową ze
słoika. Zatrucie jadem kiełbasianym.
Wolę mrożonkę.
Qra